Dodaj do ulubionych

Badajmy embriony

11.07.11, 16:53
"Podziwiam kobiety, które po wykonaniu badań prenatalnych (amniopunkcji) w 16. tygodniu i usłyszeniu, że dziecko ma zespół Downa, w pełni świadomie decydują się na donoszenie ciąży, urodzenie i troskliwe opiekowanie chorą córką czy synem. Uważam jednak, że to heroiczna decyzja i nie każdego na nią stać."- a jak ta heroiczna decyzja wyglada z punktu widzenia dziecka? o ile oczywiscie w ogole jest w stanie ja ocenic.
Obserwuj wątek
    • panpaniscus Re: Badajmy embriony 12.07.11, 09:46
      Którego dziecka? Tego starszego, zdrowego, które owa kobieta już ma i które przez urodzenie chorego rodzeństwa zostanie mocno obarczone? Czy tego, lktórym potencjalnie by się stał zarodek z dodatkowym 21 chromosomem?
      • mnbvcx Re: Badajmy embriony 12.07.11, 11:44
        oczywiscie tego, ktore w wyniku heroicznej decyzji sie urodzi.
    • kotek.filemon Re: Badajmy embriony 12.07.11, 09:59
      "Gratuluję niemieckim parlamentarzystom odwagi i czekam na mądrą ustawę o in vitro. Z diagnostyką preimplantacyjną włącznie."

      Panie redaktorze, pan od rzeczy gadasz. Jedyną szansą dla programu in vitro w Polsce jest NIEISTNIENIE ustawy o in vitro. Owszem, teraz zabieg in vitro jest drogi, diagnostyka przedimplantacyjna jeszcze droższa. Ale SĄ DOSTĘPNE. Ludzie zaciskają zęby, ciułają kasę, płacą i dzięki temu mają dzieci. Kult czcicieli embriona nawet się nie orientuje, że hodowla zarodków do stadium blastocysty jest często stosowaną w PL praktyką. Jak się dorwą do ustawy (chwilowo odwieszonej na kołek, bo prawiczki wykrwawiają się wzajemnie w boju o to, który jest bardziej natchniony w ochronie życia niewypoczętego), to kompletnie nic z procedury in vitro w polaczkowie nie zostanie. Gotów jestem założyć się, że jeśli w końcu powstanie jakaś ustawa, to będzie to albo całkowity zakaz, albo tak absurdalne warunki, że spełni je 50 par rocznie. Oczywiście podobnie jak inna pamiętna ustawa tak i ta zostałaby nazwana "kompromisem".
    • asraz Badajmy embriony 18.07.11, 06:51
      Parlamentarzyści niemieccy, to mądrzy ludzie i nie boją się kleru .
      Polscy parlamentarzyści jacy są, to każdy widzi. Potrafią pisać błagalne listy do kleru
      o poparcie w wyborach i całować łapki przewielebnych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka