Dodaj do ulubionych

My, wiecznie niewinni Polacy

19.07.11, 10:28
Oni wiecznie niewinni Żydzi.

No właśnie chyba już czas przerwać zmowę milczenia i porozmawiać o łódzkim Juednsracie wysyłającym Żydów do obozów, o Rumkowskim organizującym wywózkę żydowskich dzieci i gwałcącym żydówki itd. itp.

Czy Żydzi to tylko Edelman i powstanie w gettcie? Zgadzam się całkowicie z GW, czas wreszcie przełamać narodowe zmowy milczenia. W końcu ktoś Niemcom (ups, nazistom) pomagała w gettachb ładować Żydów do wagonów i nie tylko.
Obserwuj wątek
    • kirdan1 My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 10:39
      Staram się tu przeważnie tonować wypowiedzi, ale tak podłego artykułu dawno w "GW" nie czytałem. To jakieś monstrum przeinaczeń i uproszczeń.
      Czy Autor naprawdę nie rozumie czy udaje głupka, lekko zestawiając sobie - ot, tam sama kategoria wagowa - AK i szmalcowników? Czy w takim razie żydowskie organizacje kolaboranckie (trochę ich było, wystarczy sięgnąć do źródeł) w gettach reprezentują naród żydowski? Puknij się pan w łeb, już chyba inaczej nie można!!!
      To, że zapewne nie znosi Pan miejsca, w którym się urodził i dusznej dla Pana narodowo-katolickiej otoczki nie uprawnia Pana również do tak zdumiewających uproszczeń jak to, że Żydów mordowali czytelnicy np: "Ryczerza Niepokalanej". To już wyjątkowa manipulacja. W ogóle nie zastanowi się Pan, że ci w Polaków którzy mają krew żydowską na rękach przeważnie nie czytali niczego. Za pół litra wielu z nich wsadziło by kosę w żebra nawet Paragwajczykowi. Ale nic to... lepiej dowalić endecji - czytał sobie jakiś młodzian w Wilnie gazety Narodowej Demokracji, wzniecił się, potem uzyskał z góry rozgrzeszenie od podłego klechy i hajda - szedł na wieś mordować Żydów... Ech...
      W zasadzie co drugie zdanie w tym felietonie to jakieś nieporozumienie. Pierwszy raz jestem bezsilny wobec takiego natężenia złej woli bądź ingorancji.
      • craftwork Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 10:47
        podpisuję się pod powyższym
        • emeryt40 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 17:33
          Taki prosty tekst a tak różnie rozumiany. Autor nie stawia na tym samym poziomie AK i szmalcowników, autor pisze, że byli taci i tacy. Itd.
          • mirekp70 Jak to nie stawia???? 20.07.11, 09:14
            Jak to nie stawia????
            Własnie mówi, że byli i tacy i tacy, i że jedni i drudzy tak samo reprezentują naród polski.

            Czyli wg niego, to, że nie było żadnej części polskiej konspiracji, (nie mówiąc już o jej najważniejszej czści, czyli Polskim Państwi Podziemnym - cała reszta była w zasadzie marginalna) która by podczas okupacji nawoływała do wspierania Niemców w eksterminacji Żydów, nie ma żadnego znaczenia?

            Co do przedwojennego antysemityzmu - antysemityzm był w Europie wszędzie. Tylko że nie wszędzie doprowadził do uczestnictwa paratu państwowego w eksterminacji Żydów. W Polsce nie doprowadził, i to jest fakt.

            Nie mam zamiaru się wstydzić za pru obcych mi bandydów, ta samo jak nie poczuwam się do wstydu za Dzierżyńskiego, Gomółkę, Bieruta i paru innych.

            emeryt40 napisał:

            > Taki prosty tekst a tak różnie rozumiany. Autor nie stawia na tym samym poziomi
            > e AK i szmalcowników, autor pisze, że byli taci i tacy. Itd.
      • solaris_ih Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 11:24
        w zasadzie miało być, że skoro RM jest, wedle łatek przyklejanych przez redaktora, radiem antysemickim, to GW jest gazetą semicką ale poprzestanę na: bardzo dobry komentarz kirdan1, i to wyczeruje temat: "chora nienawiść red. Stasińskiego, a zdolność myślenia"
      • szama3 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 12:04
        pan kirdant 1 ma problem teologiczny który bywał i bywa dalej sprawą zasadniczą - to problem podwójnej natury Chrystusa - który wiąże się z innym zasadniczym problemem teologicznym (znanym choćby z Mickiewicza Wielkiej Improwizacji) mianowicie tym, czy Bóg stwórca świata jest także stwórcą złą w świcie problem ten w kategoriach sentymentalnych to fundament humanizmu Jana Jakuba Rousseau - czy mianowicie człowiek z natury jest dobry czy też jest inaczej.... innymi słowy (?) czy świat zrobiony jest z przeciwieństwa dziesięciorga przykazań czy tez w nieudolny sposób stara się tym przykazaniom sprostać

        natomiast neoendecja (ci wyliczeni przez Stasińskiego szemrani goście z Zarembą na czele (nawróconym Zarembą!) to wersja powyższj problematyki teologicznej w wydaniu Ferdydurke
        • rodzaj_konta Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 12:30
          szama3 napisał:

          > pan kirdant 1 ma problem teologiczny który bywał i bywa dalej sprawą zasadniczą
          > - to problem podwójnej natury Chrystusa - który wiąże się z innym zasadniczy
          > m problemem teologicznym (znanym choćby z Mickiewicza Wielkiej Improwizacji) mi
          > anowicie tym, czy Bóg stwórca świata jest także stwórcą złą w świcie problem t

          Skąd pomysł, że Bóg stworzył zło, a nie jest to efekt udzielenia człowiekowi wolnej woli?
          I jaki to w ogóle związek z tematem manipulacji GW?
          • ar.co Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 17:06
            Ale skoro Bóg udzielił człowiekowi wolnej woli, to i tak jest winny złu.
            • rodzaj_konta Re: My, wiecznie niewinni Polacy 20.07.11, 12:29
              ar.co napisała:

              > Ale skoro Bóg udzielił człowiekowi wolnej woli, to i tak jest winny złu.

              Bo dał nam wybór? Ja wiem, że wybór dla lemingów to tragedia i dramat, muszą dostać jasne wytyczne jak mysleć i działać, wtedy jakoś funcjonują.

              BTW nie masz nic przeciwko, żeby cię ubezwłasnowolnic i zamknąc w zakładzie, w ten sposób naprawi się boską pomyłkę?
        • slawekpl Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 13:41
          o k..., ale "przywalil"!!!!
          A tak przy okazji: jaki jest to twoj fundament teolgiczny i tak ... w ogole???
      • apas13 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 12:15
        Uważasz, że getta ławkowe na polskich uniwersytetach przed wojną to ludzie, którzy nic nie czytają organizowali?
        W jednym masz rację, politycznie poprawnie jest milczeć na temat udziału jakiegoś procenta samych żydów w realizacji Zagłady. Ale trzba też pamiętać, że ludzie ci podejmowali decyzje co do swego postępowania w sytuacjach ekstremalnych, w rzeczywistoiści getta, która była piekłem nawet w porownaniu z tym, co cierpieli Polacy po drugiej stronie muru, a cierpieli przeciez niemało. Niewielu jest stać na rezygnację z instynktu przeżycia, im większy horroi cię otacza, tym bardziej pierwotne instynkty dają o sobie znać. Jeśli miałbym więc wartościować postawę Żyda, który posyła do komór swych sąsiadów w desperackiej próbie uniknięcia własnej śmierci w fabryce trupów i Polaka, który robi to samo z chęci zysku - to co mam porównywać?!
        A Polacy byli i są antysemitami, nie tylko ci najprymitywniejsi. Kiedyś, jeszcze jako student socjologii zrobiłem dwuletni eksperyment. Otóż zacząłem sugerować a czasem mówić wprost, że jestem żydem (nie jestem). Znaczna większość znajomych i obcych, których spotkałem przyjęła to obojętnie luz z zainteresowaniem. Niestety, była też nieliczna, ale znacząca grupa ludzi, którzy się ode mnie odsunęli. Zwrotnie dotarły też do mnie plotki na mój temat jako żyda. Ludzie, z których większość znała mnie od lat, nagle zaczęli mnie wpisywać w dość negatywny stereotyp, dostrzegać we mnie cechy, których nie widzieli wcześniej a nagle stały się dla nich oczywiste, jako ze okazałem się żydem. Trochę załuję, że metodologicznie nie byłem dość skrupulatny i zebrany materiał nie nadaje się na pracę naukową - może ktoś powtórzy ten eksperyment.
        I jeszcze jedno o Polakach. Mieszkam na emigracji. Niedawno sąsiedni dom w szeregu kupił imigrant z Kamerunu. Jakiś czas potem odwiedził mnie znajomy Polak. Gdy zobaczył moje dzieci bawiące się w ogrodzie razem z dziećmi sąsiadów zdziwił się, ze mi to nie przeszkadza. Czemu miało by przeszkadzać - zapytałem. Bo wiesz, to czarni, dziwni ludzie - odparł. Wytłumaczyłem mu, że sąsiad jest lakarzem a jego żona dyplomowaną pielęgniarką. Nasze dzieci się zaprzyjaźniły praktycznie od pierwszego dnia a cała rodzina okazała się sympatyczna i miła. Może - odparł - ale uważaj, bo czarni są bardzo dwulicowi. Skąd to wie? Wszyscy wiedzą... Strasznie się oburzył, gdy powiedziałem mu, że jest rasistą...
        • rodzaj_konta Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 12:34
          apas13 napisała:

          Podaj kraj w którym mieszkasz, a ja znajdę ci dowody na istnienie tam w przeszłości i obecnie aktywnego antysemityzmu.
          • apas13 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 15:08
            Izrael? ;-)
            • rodzaj_konta Re: My, wiecznie niewinni Polacy 20.07.11, 12:58
              apas13 napisała:

              > Izrael? ;-)

              Bardzo dobry przykład. Antysemityzm w Izraelu objawia się wysadzaniem w powietrze autobusów, strzelaniem do osadników i takie tam.

              Zapomniało się, że to nie jest państwo etnicznie żydowskie, co?

              Ale arabowie to dosyć oczywiste. Mniej oczywiste, ale duzo bardziej zabawne jest to co robią rosyjscy żydowscy imigranci :))))))) np. ofiaromwojny.republika.pl/teksty/0473.htm

              Ok, może to nie jest zabawne, ale historycznej ironii w tym nie brakuje.
        • maras63 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 12:47
          Gdyby przez dwa lata przedstawiał się Pan jako Niemiec, Amerykanin, Rosjanin lub Bóg wie kto jeszcze, to zachowania ludzi wokół pana byłyby podobne. Te sam eksperyment przeprowadzony w Niemczech, Ameryce, Rosji lub gdziekolwiek indziej dałby takie same efekty. Siła stereotypu (skądinnąd jak codzienne życie byłoby uciążliwe bez stereotypów, każdego dnia zdobywać od nowa wiedzę o świecie, straszne ) we wszystkich współczesnych społ. jest podobna.
          Napisał Pan w ostatnim akapicie "o Polakach" podając przyklad swojego znajomego. Jako były student socjologii wie Pan, że popełnił Pan nadużycie. W ostatnim akapicie opisał Pan tylko swojego znajomego.
          • apas13 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 15:05
            > Gdyby przez dwa lata przedstawiał się Pan jako Niemiec, Amerykanin, Rosjanin lu
            > b Bóg wie kto jeszcze, to zachowania ludzi wokół pana byłyby podobne.

            Niekoniecznie. Moja żona jest półkrwi Niemką, wychowaną w Polsce. Proszę mi wierzyć, że reakcje na jej pochodzenie (bo musiała się do tego przyznawać - mówi świetnie po polsku) były zdecydowanie inne, niż w przypadku mojego "żydowstwa". Oczywiście, trzeba by przeprowadzić systematyczne badania, ale mam takie odczucie, że Polacy łaatwiej akceptują przedstawiciela nacji byłych okupantów, niż byłych sąsiadów... I jeszcze a'propos eksperymentów: nasza przyjaciółka wyszła za mąż za "tutejszego", przyjaźnimy się. Podczas wspólnego pobytu w Polsce oczywiście rozmawiałem z Rodneyem po angielsku, którym władam biegle. W sklepach i restauracjach w średniej wielkości mieście we wschodniej Polsce traktowano nas bardzo dobrze, sądząc zapewne, że obaj jesteśmy Anglikami, może Amerykaninami, wszyscy byli bardzo uprzejmi... A gdybyśmy poszli na zakupy w jarmułkach i rozmawiali w jidisz?

            > Siła stereotypu (skądinnąd jak codzienne życie byłoby u
            > ciążliwe bez stereotypów, każdego dnia zdobywać od nowa wiedzę o świecie, stras
            > zne ) we wszystkich współczesnych społ. jest podobna.

            Nie do końca racja. Bo istnieje stereotyp dotyczący "obcego" i osobny stereotyp "czarnego", Żyda, Świadka Jechowy, geya... Stereotyp żyda jest zdecydowanie mocniej negatywnie nacechowany, niz stereotyp obcego. Mówiąc inaczej - postrzegamy obcego w jakiś sposób. Gdy okaże się, że jest on zydem, nasze postrzeganie ulega dalszej zmianie. To widać choćby w pejoratywnych określeniach typu "żydokomuna" - wszak Polaków "czystej krwi" było wśród polskich komunistów ilościowo więcej, niż żydów, zwłaszcza po 68 roku. Ale pejoartywnego pojęcia "polakokomuny" się nie używa. Również po 1968 roku drobnym handlem i udzielaniem pożyczek pod zastaw raczej już nie zajmowali się w większości żydzi, ale do dziś mówi się "poszło do żyda". Dalej - kibice Widzewa raczej nie są narodowości żydowskiej, ale ich kibolscy oponenci mają w zwyczaju wyzywać ich "od żydów"... Czemu nie od Chińczyków? Albo "widzewiaków - prostaków"? Czemu to właśnie żyd ma obrażać?

            > Napisał Pan w ostatnim akapicie "o Polakach" podając przyklad swojego znajomego
            > . Jako były student socjologii wie Pan, że popełnił Pan nadużycie. W ostatnim a
            > kapicie opisał Pan tylko swojego znajomego.

            Wiem, co napisałem. To był tylko przykład. Do niedawna byłem menadżerem w firmie zatrudniającej kilkudziesięciu Polaków. Zdecydowana większość z nich a priori uznawała inność kulturową "tubylców" za przejaw niższości kulturowej. O ile takie zachowanie po przybyciu do kraju można kłaść na karb różnic kulturowych, nieznajomości języka i związanego z tym wyalienowania, o tyle taka sama ocena po 2 czy 3 latach pobytu już staje się symptomatyczna.
            Do tego taki obrazek - jeśli moi podwładni byli zmuszeni współpracować z ludźmi o odmiennym kolorze skóry (świadczyliśmy usługi logistyczne dla wielu firm i takie kontakty dość często się zdarzały), wcześniej czy później pojawiały się konflikty. Polecenie wydane przez białego (na przykład kierownika sklepu, do ktorego dowoziliśmy zaopatrzenie) było wykonywane nawet, jeśli budziło sprzewciw mojego pracownika (bo, na przykład, zleceniodawca źle ocenił jego pracę i domagał się powtórzenia jakichś czynności, powiedzmy, ponownego wydrukowania błędnego dokumentu dostawy). Takie samo polecenie wydane przez ciemnoskórego, choćby miał dokładnie identyczne umocowanie "prawne" do wydania go - eskalowało konflikt i kończyło się nieraz telefonem do mnie i koniecznością interwencji...
            Ja wiem, że trzydzieści parę osób, dośc specyficznych zawodów (kierowcy, magazynierzy) nie stanowi próby reprezentatywnej, jednak podobnie liczna grupa pracowników miejscowych, wykonujących podobne zadania takich problemów nie sprawiała.
            • maras63 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 17:34
              Jestem sklonny przyznać częściową rację ale...
              W miejscu mojego zamieszkania (zach. Wielkopolska) mało kto używa stereotypu "żyda", bardzo chętnie natomiast korzysta się ze stereotypu "niemca" (szkopa). Powody wydają się być oczywiste. Doświadczenia historyczne, przeniesione pod postacią m.in. stereotypu. Nie dziwi mnie, że w Polsce wsch. jarmułka i jidisz może "zaszkodzić", tak jak język niemiecki na prowincji wielkopolskiej. Co prawda stereotyp "niemca" jest złożony z dwóch różnych części (kompleks i poczucie wyższości) więc zadziała inaczej.
              2 Nie znam specyfiki łódzkiej ale szukałbym odpowiedzi w mniejszy stopniu w polskim antysemityżmie, a bardziej w starej Łodzi i strukturze przestrzennej. Kibice Ajaxu Amsterdam i sam klub postrzegani są w Holandii jako "żydzi" ( w czasie meczów z Ajaxem kibice innych klubów syczą, naśladując ulatniający się gaz; okropne) Czy zdecydowałby się Pan na nazwanie społ. holenderskiego społ. antysemickim? bardziej antysemickim niż społ. polskie?
              3 Za Einsteinem przeprowadżmy następujący eksperyment myślowy: polecenia autochtonom będą wydawać polscy emigranci, nie jeden utalentowany ale wielu,jako nowa warstwa kierownicza. Czy stereotyp "polaka" nie będzie przeszkodą dla "tubylców"? Powołałem się na Einsteina, bo to on bodajże wprowadził typ eksperymentów myślowych czyli takich, których nie da się przeprowadzić w realnym świecie ( polscy emigranci warstwą kierowniczą:) )
              PS. pisząc o stereotypie "niemca" nie opierałem się na pojedyńczych obserwacjach, jako socjolog z wykształcenia nie szukam uogólnień z pojedyńczych doświadczeń
              PS.2 Pojęcie "żydokomuny" wzięło się stąd, iż uważano, że odsetek Żydów we władzach Partii i władzach Bezpieczeństwa był wyższy niż w reszcie społ., a nie dlatego, by stanowili Żydzi większość bezwzględną.
              • apas13 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 22:50
                Witam krajana! (moja rodzina wywodzi się z okolic Rawicza... chociaż osiedlili się na Ziemiach Odzyskanych)
                Co do postrzegania Niemców w Wielkopolsce... Tam się jednak niemiecki ordung szanuje a stereotyp Niemca nie jest jednoznacznie negatywnie nacechowany. Tak mi się przynajmniej wydaje.
                Co do struktury społecznej dawnej Łodzi - zgoda. Ale co ma pokolenie dzisiejszych dwudziestolatków wspólnego z przedwojenną Łodzią? Tej struktury już nie ma i ani obecni kibice, ani ich rodzice jej z autopsji nie znają. Co było zatem nośnikiem tego stereotypu przez pokolneia? Czy aby nie skłonnośc do antysemityzmu?
                Eksperymenty myślowe (na marginesie - to nie wynalazek wielkiego Alberta, choć jego dokonania na tym polu były spektakularne) - jak pisałem powyżej (albo niżej - w końcu to "drzewko") zarządzałem kilkudziesiecioosobowa grupą Polaków i równie liczną grupą "miejscowych" pracowników przez 6 lat. Polaków w większości sam przyjąłem do pracy, miejscowym zostałem jako szef "narzucony" przez właścicieli firmy. Ci drudzy zaakceptowali mnie dużo łatwiej, choć to właśnie Polacy byli bardziej ode mnie "uzależnieni" - wielu nie znało języka, nie potrafili załatwić najprostrzych spraw urzędowych... To z Polakami miałem problemy "wychowawcze" - na pewno część z nich wynikała z ich sytuacji (pozostawiali rodziny w Polsce, przyjechali zarobić, żyli po kilku w mieszkaniu dla oszczędności). Gdy próbowałem wybadać, co jest przyczyna spieć okazało się, że nie mój sposób zarządzani (firma kwitła a pracownicy zarabiali naprawdę dobrze), nie mój sposób bycia... Nie, znaczna grupa polskich pracowników nie lubiła mnie, bo... mam wyższe wykształcenie i mówię po angielsku. Czyli - jestem INNY niz oni.
                Miejscowym moje wykształcenie i fakt, ze mówię po polsku (i jeszcze w dwóch innych językach) nie przeszkadzał, niektórym wręcz to chyba imponowało.
                Raz jeszcze - trzeba by zrobić na ten temat solidne badania. Ale mam przeczucie, iż hipoteza, że Polacy nie róbią "innych" - żydów, homoseksualistów, wykształciuchów... Źle się integrują na emigracji, zamykają się w narodowych gettach - na ten temat solidne badaniu już robiono. Mamy skłonnosc do życia w oblężonej twierdzy i szukania wrogów, niestety...
        • rodzaj_konta Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 12:49
          apas13 napisała:

          > dziej pierwotne instynkty dają o sobie znać. Jeśli miałbym więc wartościować po
          > stawę Żyda, który posyła do komór swych sąsiadów w desperackiej próbie uniknięc
          > ia własnej śmierci w fabryce trupów i Polaka, który robi to samo z chęci zysku

          A teraz powówmy o Polaku "który posyła do komór swych sąsiadów w desperackiej próbie uniknięcia własnej śmierci w fabryce trupów", w końcu to był JEDYNY kraj w Europie gdzie za ukrywanie Żydów WSZYSCY szli pod nóż.. albo ich spalili.

          Myślisz, że GW zastosuje tą samą miarę?

          I doczytaj trochę o gettach, ich organizacji, administracji, policji, gospodarce itd.


          "
          • apas13 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 15:22
            Skąd w tobie tyle agresji? I czemu zakładasz, ze nie czytałem o gettach i mechanizmach zakłady, również tych organizacyjnych i gospodarczych. Czytałem i to dużo, właśnie z tego powodu się wypowiadam.

            > A teraz powówmy o Polaku "który posyła do komór swych sąsiadów w desperackiej p
            > róbie uniknięcia własnej śmierci w fabryce trupów", w końcu to był JEDYNY kraj
            > w Europie gdzie za ukrywanie Żydów WSZYSCY szli pod nóż.. albo ich spalili.

            Pomówmy. W mojej rodzinie były osoby, które przeżyły Dachau i takie, które nie przeżyły Auschwitz. Urodziłem się dwadzieściaparę lat po wojnie i choć jako dziecko dane mi było z tymi, co przeżyli rozmawiać, nie czuje sie na siłach wczuć w ich przeżycia. Tym bardziej tych, którzy zostali zamordowani.
            Jednak obiektywnie stwierdzone historyczne fakty i dane każą jednoznacznie stwierdzić, że mieszkaniec, powiedzmy, Warszawy, będący Polakiem miał dużo więsze szanse dotwać do końca wojny, zdobyć codziennie coś do jedzenia, pracę itp, niż jego sąsiad żyd. Zwłaszcza, jeśli ów żyd znalazł się w getcie. Weźmy prostą statystykę - ilu Polaków na każdych 100 przeżyło wojnę? Ilu żydów na każdą setkę?
            Owszem, pomoc żydom była w Polsce karana śmiercią. Mimo to wielu pomagało. Ale byli też tacy, którzy bojąc się kary pomocy nie udzialali. I tacy, którzy żydów wydawali w zamian za przywileje, pieniądze, święty spokój.
            Żydzi mieli gorzej - karane śmiercia było samo bycie żydem. Nie widzisz różnicy?
            • ar.co Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 17:13
              Twój przedmówca - jak zwykle w tego typu dyskusjach - miesza dwa porządki: porządek pomagania Żydom (które było bohaterstwem, za które groziła śmierć i którego nikt od Polaków nie wymaga) i porządek mordowania Żydów lub wydawania ich Niemcom (które robiono z chęci zysku, z antysemityzmu lub z podłości). Jakoś trudno niektórym zrozumieć, że kara śmierci groziła za pomoc Żydowi - ale nie groziła za to, że ktoś Żyda nie okradł lub nie zamordował.
              • rodzaj_konta Re: My, wiecznie niewinni Polacy 20.07.11, 12:38
                ar.co napisała:

                > Twój przedmówca - jak zwykle w tego typu dyskusjach - miesza dwa porządki: porz
                > ądek pomagania Żydom (które było bohaterstwem, za które groziła śmierć i któreg

                Nie rozumiem określenia porządek w tym kontekście.

                Rozumiem natomiast intencje GW (i nie tylko) która, posługując się jednak twoją terminologią, żeby jeden porządek zdominował drugi niezależnie od historycznych racji i proporcji.

                Po takim instrumentalnym "ustawieniu" nas jako narodu morderców i ciemnogrodu, będzie już można rozpocząć "naprawę narodu" przez "światłe" elyty.
                To jest modus operandi Michnika i okolic, który próbował (całkiem skutecznie) stosować legitymizując komunistów ("ludzie honoru" itp.) i który teraz wychodzi mu bokiem (skoro komuniści nie byli tacy źli, dlaczego walka z nimi siedzenie w więzieniu miałoby być takim wielkim czynem?).

                Główny problem GW i salonu to jest tem niesxczęsny naród który mają do dyspozycji i z którego są taaaaaaaak niezadoolone.

            • rodzaj_konta Re: My, wiecznie niewinni Polacy 20.07.11, 13:09
              apas13 napisała:

              > Pomówmy. W mojej rodzinie były osoby, które przeżyły Dachau i takie, które nie
              > przeżyły Auschwitz. Urodziłem się dwadzieściaparę lat po wojnie i choć jako dzi
              > ecko dane mi było z tymi, co przeżyli rozmawiać, nie czuje sie na siłach wczuć
              > w ich przeżycia. Tym bardziej tych, którzy zostali zamordowani.

              Ale w innych wczuwasz się absolutnie bez problemu i "wisz" co mysleli. I żadnego dyskomfortu z braku logiki.

              > Jednak obiektywnie stwierdzone historyczne fakty i dane każą jednoznacznie stwi
              > erdzić, że mieszkaniec, powiedzmy, Warszawy, będący Polakiem miał dużo więsze s
              > zanse dotwać do końca wojny, zdobyć codziennie coś do jedzenia, pracę itp, niż
              > jego sąsiad żyd. Zwłaszcza, jeśli ów żyd znalazł się w getcie. Weźmy prostą sta
              > tystykę - ilu Polaków na każdych 100 przeżyło wojnę? Ilu żydów na każdą setkę?

              Ilu? Podaj liczby i metodykę obliczeń. To mogą być ciekawe liczby.

              > Owszem, pomoc żydom była w Polsce karana śmiercią. Mimo to wielu pomagało. Ale
              > byli też tacy, którzy bojąc się kary pomocy nie udzialali. I tacy, którzy żydów
              > wydawali w zamian za przywileje, pieniądze, święty spokój.
              > Żydzi mieli gorzej - karane śmiercia było samo bycie żydem. Nie widzisz różnicy
              > ?

              Dwóch ludzi wpadło pod pociąg. Jednemu obcieło obie nogi i ręce, drugiemu tylko nogi i jedną rękę. Jeden ma gorzej drugi lepiej. Taki jest twój chory tok myslenia.

              BTW, jeżeli wiesz że masz umrzeć jesteś w prostszej (nie lepszej) sytuacji niż ktoś kto zostanie tylko zamieniony w niepiśmiennego niewolnika (plany dot. Polaków), a pomagając ci może zabić wszystkich w okolicy z sobą włącznie.
              • slawekpl Re: My, wiecznie niewinni Polacy 20.07.11, 16:58
                nic wiecej nie napisze
            • rodzaj_konta Niesprawdzalne 20.07.11, 13:16
              apas13 napisała:

              Forum (każde) ma swoją specyfikę i niestety cokolwiek napiszesz o sobie, bez mozliwości sprawdzenia w niezależnym źródle, jest KOMPLETNIE bez znaczenia.

              Jak to powiedzenia "parafrazyjące" pierwsze reklamy gramofonów:

              "w internecie nikt nie wie, że jesteś psem"
              pl.wikipedia.org/wiki/W_Internecie_nikt_nie_wie,_%C5%BCe_jeste%C5%9B_psem

              "Wiem, co napisałem. To był tylko przykład. Do niedawna byłem menadżerem w firmie zatrudniającej kilkudziesięciu Polaków. Zdecydowana większość z nich a priori uznawała inność kulturową "tubylców" za przejaw niższości kulturowej. O ile takie zachowanie po przybyciu do kraju..."

              Równie dobrze możesz być cieciem w tej firmie, który odreagowuje pomiatanie nim przez starych kumpli, którym lepiej poszło.
            • erka-4 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 20.07.11, 17:06
              Jak czytam to co ty piszesz to odnoszę wrażenie,że masz do Polaków pretensje o to,że procentowo mniej ich zginęło niż Żydów.Czyżbyś nie poznał niemieckiej ideologii przecież wyrażnie mówiła ona,że naród żydowski ma zniknąć z powierzchni ziemi a słowiańskie ludy a więc i w tym polski naród mają służyć za pachołków temu narodowi panów świata całego.
              Pretensje i żale o te różnice w procentach to kieruj pod inny adres.
      • slawekpl Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 13:07
        ja tez!!!!
      • pis_busters Re: Problemu by nie było gdyby nie mały drobiazg: 19.07.11, 17:42
        Problemu by nie było gdyby nie mały drobiazg: liczebność szmalcowników i morderców Żydów przekraczała znacznie liczbę członków AK...
      • 123jna Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 18:45
        kirdan1 - nie widzisz, ze mamy w Polsce problem z antysemityzmem? Mamy, nie da sie tego ukryc. Najgorsze, ze rozni Polacy - najczesciej ci kresowi, nie chca wiedziec, ze maja czesto niepolskie korzenie, ze nie bylo zadnej wielkiej kolonizacji kresow przez Polakow etnicznych, ze sa spolszczonymi Ukraincami czy Litwinami i - ogromna ilosc polskiej szlachty to neofici, ktorzy otrzymali szlachectwo za zmiane wiary na katolicka. Na Litwie od 1588 r. wolno ich bylo (Zydow) uszlachcac za konwertowanie, w Koronie - nie. Teraz ci ludzie lubia nas, starszych polakow, nazywac "nieprawdziwymi" Polakami. Kirdan - a skad ty masz te ksywke - czy to jidisz?
      • erka-4 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 20.07.11, 07:56
        Jak coś takiego się czyta podobno w polskiej gazecie to nawet gdy nigdy w życiu Żyda na oczy się nie widziało to można stać się antysemitą.
    • organmaster lisicki... ten to potrafi 19.07.11, 11:26
      taak; a jakże, się wzruszyłem niebanalnie; właśnie wzbudzam w sobie poczucie wstydu; za chwilę, gdy tylko zzuję papucie, zwalczę w sobie ślepotę z wyboru; przed oddaniem krwi - honorowo, moczu - niekoniecznie, udam się na pocztę, w celu przekazania renty w odruchu ekspiacyjnym - za złoto z dołów w treblince, za nieśmiertelny antysemityzm i nacjonalizm, za waszą i nasza, ups, pardonc; i tylko pamiętać muszę o narodowo-katolickim duchu reprezentującym kogoś (czytaj: arnold, kot, nikifor maruszeczko [ten odpada], pękalski, marchwicki); z nim uporam się na manifie np.

    • pisdode Wmawianie winy tp metoda GW 19.07.11, 11:36
      Ciagle ktoś Polaków oskarża, zawstydza i straszy. Do tego chóru wpisuje sie też GW.Gdyby Polacy uczynili tyle zła , co Rosja,Niemcy, Francja, Wlka Brytania czy USA, to już byliby całkowicie wdeptani w ziemie a tak to tylko sie ich nieustannie podszczypuje ,starając sie zaszczepć poczucie winy i zawstydzenia. Czyim narzedziem jest GW?
      • szama3 Re: Wmawianie winy tp metoda GW 19.07.11, 12:08
        GW jest narzędziem szatana a właściwie Lucifera (patrz "Raj utracony" Miltona)
        • rodzaj_konta Re: Wmawianie winy tp metoda GW 19.07.11, 12:36
          szama3 napisał:

          > GW jest narzędziem szatana a właściwie Lucifera (patrz "Raj utracony" Miltona)

          GW prowadzona przez upadłego anioła! Bardzo trafne i pasuje i do Michnika i do nakładu.
          • emeryt40 Re: Wmawianie winy tp metoda GW 19.07.11, 17:35
            Czysto po plsku - nie wżne co pisze, tylko kto pisze, "i w ryja mu"
      • ewalongoria Re: Wmawianie winy tp metoda GW 19.07.11, 12:09
        Może tak GW zacznie bic się we własne piersi , zamiast w cudze i rozliczy naród izraelski z tego, co uczynił złego nam, Polakom. A uczynił wiele. Wtedy będzie miejsce i czas na to, by Polacy, którzy zawinili przyznali się i żałowali swych czynów. Ale nie wszyscy Polacy, nie cały naród. Niech żałują Ci, którzy faktycznie mordowali, krzywdzili, kradli. Najpierw trzeba rozliczac siebie, potem zwracac sie z tym do innych.

        pisdode napisała:

        > Ciagle ktoś Polaków oskarża, zawstydza i straszy. Do tego chóru wpisuje sie też
        > GW.Gdyby Polacy uczynili tyle zła , co Rosja,Niemcy, Francja, Wlka Brytania cz
        > y USA, to już byliby całkowicie wdeptani w ziemie a tak to tylko sie ich nieust
        > annie podszczypuje ,starając sie zaszczepć poczucie winy i zawstydzenia. Czyim
        > narzedziem jest GW?
        • 123jna Re: Wmawianie winy tp metoda GW 19.07.11, 18:51
          ewalongoria - tak, narod izraelski powinien przeprosic nas, ze dal nam Jezusa i Matke Boska - a wiec i za Radio Maryja.
    • best.jagus My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 11:37
      Nareszcie Ktos powiedział otwartym tekstem, że RM i otoczenie JEST antysemickie, bez aluzji o "zabarwieniu" , "tonie", nieporozumieniu itd. BO JEST. Nie tylko radio. I niezaleznie jak Żydzi są / byli dla nas niemili , niezyczliwi, czasem okrutni i niesprawiedliwi - to nas nie usprawiedliwia. Nie żałujmy za cudze winy tylko za swoje.
      • rodzaj_konta Radia ze zrzutów 19.07.11, 12:05
        Nie bardzo rozumiem kto dostarczał tym w Jedwabnem radia żeby mogli posłuchać RM.

        Ze zrzutów je mieli?

        Przy okazji nie chodzi o to jak bardzo Żydzi są dla nas niemili, tylko że np. Żyd, właściwie władca getta w Łodzi gwałcił żydówki, zastraszając je groźbą wysłania do obozu/gazu (co i tak robił), czyli jak bardzo "niemili" byli dla Żydów i kto ich z tego antysemityzmu ma wreszcie rozliczyć.
        GW by się nadała.
        • ar.co Re: Radia ze zrzutów 19.07.11, 17:16
          Wystarczyło to, co przed wojną mogli sobie poczytać w "Małym Dzienniku", wydawanym przez Maksymiliana Kolbe, a jakże - kanonizowanego przez Kościół Katolicki. Z antysemityzmem "świętego" KK problemu nie miał, w końcu ocalił on przecież jednego katolika. A że jego obrzydliwą gazetkę czytywały przed wojną tysiące innych katolików? Najwyraźniej nieważne. Przecież w Jedwabnym zamordowali "tylko" Żydów.
          • rodzaj_konta Re: Radia ze zrzutów 20.07.11, 13:18
            ar.co napisała:

            > Wystarczyło to, co przed wojną mogli sobie poczytać w "Małym Dzienniku", wydawa

            Jakim Dzienniku? Post odnosi się do opinii o RM więc nie zbaczaj z tematu.
      • ewalongoria Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 12:17
        Właśnie , zacznijmy żałowac za swoje winy a nie rozliczac innych... Bracia Polacy wybaczcie nam, że mimo iż zawsze udzielaliście nam we własnym kraju schronienia, my Żydzi kolaborowalismy ze wszystkimi wrogami Polski, pozbawiając ją w ten sposób najlepszych obywateli, dóbr, odsądzając od czci, wyszydzając jej wiarę. Jestesmy głęboko tym zmartwieni i przepraszamy Was za to.

        best.jagus napisała:
        > Nareszcie Ktos powiedział otwartym tekstem, że RM i otoczenie JEST antysemickie
        > , bez aluzji o "zabarwieniu" , "tonie", nieporozumieniu itd. BO JEST. Nie tylko
        > radio. I niezaleznie jak Żydzi są / byli dla nas niemili , niezyczliwi, czasem
        > okrutni i niesprawiedliwi - to nas nie usprawiedliwia. Nie żałujmy za cudze w
        > iny tylko za swoje.
    • maciek_m3 My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 11:38
      Panie Piotrze!
      Super tekst!!! Szkoda tylko, że nie przekona nieprzekonanych, bo ich NIC nie przekona. Zgodnie z teorią sztucznej mgły, rozpylonego helu, wybuchu, dobijaniu rannych, zamachu, spisku ...
      Niby co ma piernik do wiatraka? Otóż okazuje się, że ma!!!
      Pozdrawiam
      M3
      • rodzaj_konta Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 12:11
        maciek_m3 napisał:

        > Panie Piotrze!
        > Super tekst!!! Szkoda tylko, że nie przekona nieprzekonanych, bo ich NIC nie pr
        > zekona. Zgodnie z teorią...

        ...kłótni Błasika z Protasiukiem, wytarcia i braku odcisków palców na broni Blidy itp. wrzutkami

        Nikt GW nie przekona że prawda to prawda, a kłamstwo to kłamstwo. Najważniejszy jest CEL, który uświęca.
    • mike.recz Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 12:11
      rodzaj_konta napisał:

      > Oni wiecznie niewinni Żydzi.
      >
      > No właśnie chyba już czas przerwać zmowę milczenia i porozmawiać o łódzkim Jued
      > nsracie wysyłającym Żydów do obozów, o Rumkowskim organizującym wywózkę żydowsk
      > ich dzieci i gwałcącym żydówki itd. itp.
      >
      > Czy Żydzi to tylko Edelman i powstanie w gettcie? Zgadzam się całkowicie z GW,
      > czas wreszcie przełamać narodowe zmowy milczenia. W końcu ktoś Niemcom (ups, na
      > zistom) pomagała w gettachb ładować Żydów do wagonów i nie tylko.

      Przecież te tematy są dawno omówione. Kolaboracja Żydów z oboma totalitaryzmami jest faktem niezaprzeczalnym i jest ich problemem jak sobie z tym poradzą.

      Wyborcza jest gazetą polską i omawia polskie problemy.

      Szumnie i często przypominamy Pileckiego ale jutro mamy bardzo ważną datę:
      stooq.pl/n/?f=488190&c=2&p=0
      85. rocznica śmierci Feliksa Dzierżyńskiego
      PAP - Kraj
      19 Lip 2011, 10:36


      19.07. Warsaw (PAP) - 20 lipca 1926 r. zmarł Feliks Dzierżyński, współpracownik Lenina, jeden z przywódców rewolucji październikowej oraz twórców reżimu totalitarnego sowieckiej Rosji. Był inicjatorem prześladowań "wrogów ludu", które przeszły do historii pod nazwą "czerwonego terroru".
      Dzierżyński odpowiadał za śmierć dziesiątków tysięcy ludzi.
      • rodzaj_konta Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 12:21
        mike.recz napisał:

        > Przecież te tematy są dawno omówione. Kolaboracja Żydów z oboma totalitaryzmami
        > jest faktem niezaprzeczalnym i jest ich problemem jak sobie z tym poradzą.

        Może gdzieś tam są na marginesie przez specjalistów omówione, ale w stylu sugerownym przez GW nikt nie walnał się piersi, nie zakrzyknął "to my moredrcy żydów, i nie tłumaczy nas że to właściwie dobrzy niemcy ich gazowali"

        Powinniśmy uczyć się właśnie od Żydów jak sobie z tym radzą. Czyli np. ciągle wspominany Rumkowski Chaim jest postacią "złożoną i skomplikowaną" i należy "unikać jednoznacznych ocen" faceta który wysyłał masowo do gazu swoich ziomków i balował jak betto zdychało z głodu. I lubił przelecieć młode mięso, nawet trochę wychudzone.

        > Wyborcza jest gazetą polską i omawia polskie problemy.

        Zdania są podzielone. Szczególnie, że GW ZAWSZE omawia CZUDZE problemy.


        > 19.07. Warsaw (PAP) - 20 lipca 1926 r. zmarł Feliks Dzierżyński, współpracownik
        > Lenina, jeden z przywódców rewolucji październikowej oraz twórców reżimu total
        > itarnego sowieckiej Rosji. Był inicjatorem prześladowań "wrogów ludu", które pr
        > zeszły do historii pod nazwą "czerwonego terroru".
        > Dzierżyński odpowiadał za śmierć dziesiątków tysięcy ludzi.

        Nie bardzo rozumiem, z tym Dzierżyńskim. Chcesz sprawdzać narodowści twórców komunizmu. Uuuuuu.. trąci antysemityzmem!
      • slawekpl Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 13:16
        dzie omowione? Z checia bym to przeczytal ale tez na lamach Gazety i tak szumnie jak ten atrykul (Notabene : czytam i bardzo lubie gazete - ale ten artykul jest wiecej ajk tendendcyjny i drazliwy...)
      • landaverde Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 21:33
        mike.recz napisał:
        > Wyborcza jest gazetą polską i omawia polskie problemy.

        Wyborcza jest analogiem niemieckich polskojęzycznych gadzinówek z czasu okupacji - jest żydowską gazetą dla Polaków.
    • pak4 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 12:17
      Jak dla mnie różnica jest fundamentalna. Nie obchodzi mnie Judensrat
      • rodzaj_konta Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 12:26
        pak4 napisał:

        > Jak dla mnie różnica jest fundamentalna. Nie obchodzi mnie Judensrat
    • sharn1 Ten koleś zwariował 19.07.11, 12:46

      [...]tysiące antysemitów mordujących, wydających Żydów czy rabujących mienie żydowskie[..]

      Lepiej brzmi setki tysięcy albo wprot - MILIONY!




      Autor tych wypocin nie potrafi rozróżnić czym się różnią ZORGANIZOWANE i ZATWIERDZONE organy państwa polskiego od hołoty, bandytów i różnych zwyroli których zawsze pełno na każdej wojnie?

      Oczywiste jest, że prezydęt Bul-Komorowski nie ma prawa przepraszać za to akurat wydarzenie Żydów w imieniu państwa Polskiego, gdyż domniemanych czynów nie dokonał żaden z konstytucyjnych organów państwa polskiego. Proste jak konstrukcja cepa.

      Czy Arabia Saudyjska przepraszała za Osamę? Czy żydzi przepraszali brytyjczyków za akty terroru w latach 40 tych?

      • 111111l Re: Ten koleś zwariował 19.07.11, 13:01
        sharn1 napisał:
        >
        >
        >
        > Autor tych wypocin nie potrafi rozróżnić czym się różnią ZORGANIZOWANE i ZATWIE
        > RDZONE organy państwa polskiego od hołoty, bandytów i różnych zwyroli których z
        > awsze pełno na każdej wojnie?
        >
        > Oczywiste jest, że prezydęt Bul-Komorowski nie ma prawa przepraszać za to akura
        > t wydarzenie Żydów w imieniu państwa Polskiego, gdyż domniemanych czynów nie do
        > konał żaden z konstytucyjnych organów państwa polskiego. Proste jak konstrukcja
        > cepa.
        >
        I TAK I NIE - BYLA POLICJA GRANATOWA, TAM BYLI POLACY.
        • aaron_agorenstein Była też policja żydowska w getcie 19.07.11, 13:07
          Czynnie uczestniczyła w akcji likwidacji getta.

          A zatem według tej logiki również sami Żydzi powinni się kajać za Shoah. Przecież to absurd!
        • sharn1 Re: Ten koleś zwariował 19.07.11, 13:10
          Jeśli zostanie mi przedstawiony chociaż jeden dokument władz państwa polskiego dowolnego szczebla, nakazujący dokonywanie morderstw na ludności narodowości żydowskiej zgodzę się, że przedstawiciele PAŃSTWA polskiego powinni za cokolwiek żydów przepraszać.

          Bo za przedstawicieli państwa polskiego uznaję jednak np. rotmistrza Pileckiego który jako ochotnik, oficer i patriota wypełnił rozkaz infiltracji Auschwitz i raportował o mordach na Żydach do sztabu do przedstawicieli rządu polskiego, a nie jak autor jakiegoś Zdzicha z Jedwabnego który za cichym przyzwoleniem Niemców znalazł sposób na wyrównywanie prywatnych interesów z żydowskimi sąsiadami,
    • sharn1 Kiedy Żydzi przeproszą Polaków??? 19.07.11, 12:51
      Tysiące żydów pracowało w sonderkommando w Auschwitz - Birkenau i innych obozach, gdzie innym więźniom (w tym setkom tysiący pomordowanych tam Polaków) wyrywali złote zęby, golili głowy i palili w piecach i masowych grobach. Znane są przypadki kiedy sami się zgłaszali do tej roboty łudząc się że to pozwoli im pożyć dłuzej czyli ze swoich własnych egoistycznych pobudek.
      Kiedy w końcu żydzi przeproszą żydów za to, że pomimo przeogromnych wpływów na władze amerykańskie i brytyjskie nigdy nie nakłoniły aliantów do zbombardowania komór gazowych i krematoriów w obozach śmierci?
    • aaron_agorenstein Według tego rozumowania GW reprezentuje Maleszka 19.07.11, 13:03
      No bo czemu nie. Siedział w tej samej redakcji, bywał na tych samych kolegiach etc. etc. Tak jak szmalcownicy do końca świata będą Polakami, tak Maleszka do końca świata będzie redaktorem GW.

      Oczekuję więc od GW takiego samego samobiczowania, jakiego ona oczekuje od innych.
    • slawekpl My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 13:04
      Czy Bronisław Wildstein naprawdę wstydzi się za Wojciecha Sadurskiego i Jana Tomasza Grosa, a nie niepokoi go współplemienność polska z pogromiarzami z Jedwabnego, ks. Rydzykiem czy JR Nowakiem?

      Ja wstydze sie za Rydzyka, Nowaka i innych antysemitow. Wstydze sie za szmalcowniko i rabusiow i mordercow ale i wstydze sie za Gross i innych ciaglych "przepraszaczy", ktorzy bezmyslnie odrabiaja podpowiedziane im zadania. Czy mozna w koncu trzezwo zabrac sie za ten temat??? Tyle chamstwa po obu stronach. A to, ze teraz wszystko - co jest powiedziane negatywnie, krytycznie o zydach - jest antysemityzmem robi sytuacje nie do zniesienia. Chcialbym aby tez "po drugiej" stronie odzielono plewy od ziarna i nie laczono rabusiow, szmalcownikow z przedstawicielami Polski podziemnej czy stanowiskiem organizacji podziemnych.
    • amfaber99 My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 13:11
      Tak naprawdę to wszyscy ponosimy zbiorową odpowiedzialnośc za stan naszej planety Ziemi i za stan naszego państwa i za stan naszego regionu ,miasta ,rodziny etc.- WSZYSCY BEZ WYJATKU . Zrzucanie odpowiedzialnosci za własne czyny na innych ludzi ,czy na inne narody nigdy nie doprowadzi do UZDROWIENIA kraju i ludzi,którzy w nim mieszkają.
      Dlaczego wybuchaja wojny ? Dlaczego człowiek zabija człowieka ? Dlaczego człowiek okrada człowieka ? Dlaczego człowiek wykorzystuje w bezwzględny sposób człowieka ?
      Odpowiedż jest bardzo prosta. Chciwość ,nienawiść, zawiść, programy korzyśc ,pieniactwo ,
      cwaniactwo,spryciarstwo ,manipulacje ,mściwość, kłamanie ,poczucie bezkarnosci ,program pan - niewolnik to główne przyczyny tego ,że na Ziemi wciąż toczą się krwawe wojny,ludzie sa zniewalani,zabijani,gwałceni,okradani.
      LUDZIE LUDZIOM GOTUJA TEN OKRUTNY LOS
      I przestańmy winić Boga za nasze grzechy albo prawników ,lekarzy,posłów,senatorów,polityków rząd czy tez sąsiadów ....
    • tow_rydzyk Czujesz sie niedowartościowany - kopnij słabszego 19.07.11, 13:28
      Po przeczytaniu tego i innych artykulow o losach Polskich Zydow ( zwlaczsza tego o "nekroarcheologii" w Treblince) nasuwaja mi sie pewne refleksje dotyczace nie tyle tzw. antysemityzmu co szerszego problemu ksenofobii w naszym spolecznestwie...
      Kazdy, kto wyrosl czy jest ogolnie zaznajomiony z realiami zycia na tzw. "Ziemiach Odzyskanych" doskonale wie o hienach cmentarnych, ktore uprawialy swoj barbarzynski proceder od Szczecina do Klodzka. Bezceremonialnie patroszono mogily na cmentarzach poniemieckich (zarowno ewangielickie jak i katolickie ) jak i pozydowskich...Milczenie wladz PRL-u zbytnio mnie nie dziwilo ale juz milczenie Polskiego Kosciola Katolickiego w tej sprawie uwazam za jedna z najwiekszych plam na wizerunku tej swietobliwej instytucji w latach powojennych... a przeciez wystarczylo kilka zdan z ambon aby uczulic nasze bogobojne spoleczenstwo na te ohydne zjawisko. Zreszta Polacy zydowskiego pochodzenia nigdy nie byli przedmiotem szczegolnego zainteresowania czy troski ze strony Polskiej Hierarchii Koscielnej... najwyrazniej z tego prozaicznego powodu, ze byli komercyjni bezuzyteczni gdyz nie kladli na przyslowiowa tace...
      Za nic nie moge sobie wyobracic np. “bezboznych” Skandynawow popelniajacych podobne grzechy wobec swoich wspolobywateli nawet innego wyznania czy przynaleznosci etnicznej... Najwyrazniej Polski Kosciol Katolicki obejmuje swoja chrzescijanska, nekrofetystyczna miloscia tylko wybranych nieboszczykow. Wypadaloby sparafrazowac Orwella : “ Wszyscy umarli sa rowni ale niektorzy sa rowniejsi”.
      Na zakonczenie tej eschatologicznej dygresji dodam, ze nie ma takiego kraju w Europie oprocz Polski AD 2011, w ktorym nieboszczycy byliby glownymi aktorami...ba gwiazdorami na scenie politycznej.

      Ale wrocmy moze do “naszych baranow” czyli do tematu stosunkow polsko-zydowskich.
      Mam w Nowym Jorku wspanialego przyjaciela rodem z Wloclawka o spolszczonym nazwisku Zlotogórski. Jest polskim zydem. Mowi przepiekna polszczyzna. Swobodnie cytuje z pamieci Mickiewicza, Slowackiego, Norwida, Galczynskiego, Jasnorzewska...Leca.
      Po przymusowej emigracji z PRL-u po roku 1968 jako niedoszly magister filologii polskiej przywiozl ze soba do Stanow to co (jak sam podkreslil) bylo dla niego najcenniejsze: swoja rodzinna biblioteke. Gdy ujrzalem jego kolekcje oniemialem to li z zachwytu , to li ze wstydu...mial on wiecej pozycji klasyków polskiej literatury pieknej niz wszyscy moi amerykanscy znajomi polskiego pochodzenia razem wzieci (wlaczajac w to mój wlasny ksiegozbiór).
      Mieszkam od lat za granica i z wielkim bolem wywolanym gleboka troska o wizerunek Naszej Ojczyzny w swiecie czytam w polskich publikatorach ksenofobiczne “werbalne rozwolnienie” serwowane zazwyczaj przez osobników z patologicznymi klerykalno-nacjonalistycznymi odchyleniami.
      Odczytuje ich “wypowiedzi” jako nieudolna i rozpaczliwa proba leczenia sie z gleboko zakorzenionych wschodnio-europejskich a moze zachodnio-azjatyckich , slowianskich kompleksow. O ich intelektualno-moralnym wymiarze nie warto nawet wspominac.
      A moze wy pseudopatrioci spod znaku Jankowskiego i Rydzyka powinniscie przeprosic naszych zydowskich wspólobywateli za “szmalcowników”, za Kielce, Jedwabne i równiez za to za nie staneliscie w ich obronie w 1968. Za naszych bogobojnych chlopow, ktorzy po zakonczeniu niedzielnej mszy swietej przeistaczaja sie w hieny cmentarne bezczeszczac miejsca masowej zaglady polskich i europejskich zydow. Czy nie powinniscie sie wstydzic za tych polskich “intelektualistów”, dla ktorych twórczosc wielkich polskich poetów Juliana Tuwima i Boleslawa Lesmiana “smierdziala czosnkiem” ? Za urzedowy zakaz wychowywania WSZYSTKICH NASZYCH dzieci (bez religijno-rasowych wyjatkow), największemu polskiemu pedagogogowi Januszowi Korczakowi.
      Dlaczego nigdy nie wspominacie o sanacyjnym (ND-ckim) apartaheidzie na polskich uczelniach II RP ?
      Jak mozna nie wstydzic sie za Polakow, którzy pamietajac o Bermanach i Rozanskich celowo zapominaja o wyczynach naszych slynnych rodakow, o Feliksie Edmundowiczu Dzierzynskim i Andrzeju Januarowiczu Wyszynskim. Przecietny Polak nie ma pojecia o 160000 zolnierzy wyznania mojzeszowego walczacych w Kampanii Wrzesniowej, o gwiazdach Dawida na nagrobkach cmentarzy wojskowych zolnierzy polskich pod Narvikiem, Falaise, Tobrukiem czy Monte Cassino. W mogilach Katynia spoczywaja polscy oficerowie pochodzenia zydowskiego.
      Od dziecinstwa mamy wbudowywana swoista ksenofobiczna liste ras czy grup narodowosciowych, ktorym uczy sie nas nie ufac czy nawet nienawidziec. Znajdujemy na tej liscie nie tylko osoby pochodzenia zydowskiego. Sa tam nasi najblizsi sasiedzi: “szwaby”, “pepiki”, “kacapy/ruscy” , ”cyganie” i egzotyczni przybysze z daleka jak “czarnuchy” i “zoltki”. Pamietam z dziecinstwa , ze nawet okreslenie “ukrainiec” mialo u Polakow bardzo wyrazne negatywne/wrogie skojarzenie.
      W 1984 spotkalem bylych dzialaczy robotniczej Solidarnosci, którzy po stanie wojennym ze wszystkich mozliwych krajów przyjmujacych emigrantów wybrali rasistowska RPA, gdzie dokladnie w tym samym czasie stary Nelson Mandela odsiadywal swoj 25 letni wyrok. Szybko sie urzadzili i oczywiscie “kontynuowali” swoja walke o wolnosc, równosc i sprawiedliwosc spoleczna ze swoich domostw otoczonych drutem kolczastym i czarnoskora pomoca domowa, ktorej zrzeszanie sie w normalnych zwiazkach zawodowych bylo zabronione. Delikatnie im to wytknalem. Obruszyli sie na mnie. “Twój mlodzienczy idealizm mozesz sobie wsadzic do d..py. Daj czarnuchom wladze i zobaczysz jak rozpie...dola ten kraj”. Przypomnialy mi sie wtedy slowa Zelaznego Kanclerza o Naszym Narodzie: “wystarczy dac Polakom wladze i sami sie wyniszcza”. Na pozegnanie polecilem im slynna ksiazke “Jadro ciemnosci” napisana przez naszego wielkiego Ziomka Jozefa Korzeniowskiego.
      Oto co nam dzisiaj zostalo z etosu robotniczej solidarnosci i naszej “chrzescijanskiej moralnosci”...
      Ale czemu ja sie wlasciwie czepiam ?...Historycznie przeciwstawienie sie barbarzynskiemu apartheidowi czy obrona praw czlowieka nigdy nie byly priorytetetami tzw. “autorytetow religijnych” ...
      Moze na zakonczenie wspomnijmy Nigeryjczyka Maxwella, który - tak jak wielu Polaków -opuscil ojczyste strony w poszukiwaniu lepszego zycia.
      Policja demokratycznej i praworzadnej RP zastrzelila go w imie chrzescijanskiej milosci do blizniego zapewne tylko dlatego, ze nie kopal pilki tak dobrze jak doskonaly i powszechnie szanowany pilkarz naszej narodowej reprezentacji Emmanuel Olisadebe.
      • slawekpl Tow Rydzyk -wszystko w porzadku 19.07.11, 13:49
        "Mam w Nowym Jorku wspanialego przyjaciela rodem z Wloclawka o spolszczonym nazwisku Zlotogórski. Jest polskim zydem. Mowi przepiekna polszczyzna. Swobodnie cytuje z pamieci Mickiewicza, Slowackiego, Norwida, Galczynskiego, Jasnorzewska...Leca.
        Po przymusowej emigracji z PRL-u po roku 1968 jako niedoszly magister filologii polskiej przywiozl ze soba do Stanow to co (jak sam podkreslil) bylo dla niego najcenniejsze: swoja rodzinna biblioteke. Gdy ujrzalem jego kolekcje oniemialem to li z zachwytu , to li ze wstydu...mial on wiecej pozycji klasyków polskiej literatury pieknej niz wszyscy moi amerykanscy znajomi polskiego pochodzenia razem wzieci (wlaczajac w to mój wlasny ksiegozbiór). "


        Tow Rydzyk - chyba jestes naprawde ograniczony! Kto jeszcze przy zdrowych zmyslach w kazdym postingu o temacie zydowskim powtarza ten sam (powyzszy cytat). Przeciez Ty go juz uzywasz od dwoch lat. Czy ty umiesz pisac i czytac. Ktos Ci go napisal? Toz to czyste maniactwo i najgorszej masci prymitywizm i prostactwo, ktore ty uprawiasz.
        • bokertov1947 Re: Tow Rydzyk -wszystko w porzadku 19.07.11, 14:02
          slawekpl napisał:
          Tow Rydzyk - chyba jestes naprawde ograniczony! Kto jeszcze przy zdrowych zmysl
          > ach w kazdym postingu o temacie zydowskim powtarza ten sam (powyzszy cytat). Pr
          > zeciez Ty go juz uzywasz od dwoch lat
          Wam Polakom trzeba powtarzac latami i w kolko! A i tak jestescie za bufoniasci i ograniczeni, aby zrozumiec
          Bo ksenofobie macie w genach (o antysemityznie juz sie wspomne).
          Pozdrowienia z Tel Avivu!
          • slawekpl bokertov 19.07.11, 16:51
            Wam Polakom trzeba powtarzac latami i w kolko! A i tak jestescie za bufoniasci
            i ograniczeni, aby zrozumiec


            bogu dzieki znam innych ludzi w Tel-Avivie bo juz bym pomyslal (tak jak WY to uogolniacie) ze wszyscy sa takimi durniami w tym miescie jak "WY" z nienawisci plonacy Bokertov....
            • aaron_agorenstein Bokertov to przecież prowokator 19.07.11, 17:35
              Niby pisze o polskiej ksenofobii, a każdy jego post - rzekomo z Tel Awiwu - ma w podtekście, że to Żydzi są bandą ksenofobów.
          • 123jna Re: Tow Rydzyk -wszystko w porzadku 19.07.11, 18:59
            bokertov1947 - masz racje, trzeba nam powtarzac. Ale wy w Tel awiwie takze powinniscie pamietac, ze jako ofiara nie powinniscie stac sie katem - a niestety jestescie wobec Palestynczykow. I nic tu nie pomoze roszczeniowe zwalanie winy na innych jak my Polacy to czynimy w waszym wypadku - ofiara latwo staje sie katem, szczegolnie wtedy gdy siebie usprawiedliwia za wszystko bo "to ja bylem przesladowany wiec jestem poza wszelkim podejrzeniem". Nie jestes, swiat to widzi. Wy takze musicie cos zrobic aby zly los sie nie powtorzyl. Trudno jest zyc z "obcymi" i byc w wiekszosci? Teraz chyba rozumiecie skad sie w Polsce wzial antysemityzm? Walczyc z nim trzeba, a Arabowie to tez Semici.
          • landaverde Re: Tow Rydzyk -wszystko w porzadku 19.07.11, 20:41
            bokertov1947, chwaliłeś się swego czasu, że z ciebie niezły kierowca odrzutowca, prawda to?
      • sharn1 Żyd jest tym słabszym? 19.07.11, 14:02
        Na takie słowa jakiegoś polaczka połowa finansjery w NYC pewnie umarłaby ze śmiechu. Tak jak połowa sztabu armii izraelskiej i rosyjskich oligarchów.
        • tow_rydzyk Plonaca stodola w Jedwabnem-symbol Żydowskiej siły 19.07.11, 14:59
          sharn1 napisał:

          > Na takie słowa jakiegoś polaczka połowa finansjery w NYC pewnie umarłaby ze śmi
          > echu. Tak jak połowa sztabu armii izraelskiej i rosyjskich oligarchów.

          Uspokoj sie... zaparz sobie dobrej kawy...Przeczytaj moj tekst jeszcze raz tym razem ze zrozumieniem.

          Co ma wspolnego wspolczesny NYSE, wspolczesna armia izraelska czy rosyjscy miliarderzy ze szmalcownikami, Jedwabnem, Kielcami czy "kopaczami skarbow" z powojennej Treblinki i okolic ?
          Zacznijmy wymiatac brudy historii spod wlasnego dywanu...zrobmy to dla naszych dzieci i wnukow...

          Grzechy historii popelnione przez Niemcow...Austryjakow...Rosjan...Ukraincow...Francuzow ...Amerykanow...Turkow... Izraelczkow ...Brytyjczykow....zostawiam ich sumieniu...
          • dean08 Re: Plonaca stodola w Jedwabnem-symbol Żydowskiej 19.07.11, 15:46
            Nie sądzę aby moje dzieci (czy wnuki) z pozbawionej sensu ekspiacji czerpały jakąkolwiek korzyść. Jeśli Twoje sumienie tego potrzebuje - proszę bardzo ale nie oczekuj tego od innych.
        • pis_busters Re: kwestia skali 19.07.11, 16:55
          Kilkadziesiąt tysięcy Żydów zabitych bezpośrednio przez Polaków i co najmniej drugie tyle wydanych Niemcom to grubo ponad 100 000 zbrodniarzy. Który naród może pochwalić się taką ilością sku...eli ? Polak potrafi...
          • wnec2005 Re: kwestia skali 19.07.11, 17:11
            udowodni to co mowisz
            • pis_busters Re: kwestia skali 19.07.11, 20:06
              W szczytowym okresie zdolności bojowej AK miało 380 000 członków. W zamordowaniu co najmniej kilkudziesięciu tysięcy Żydów musiało uczestniczyć przynajmniej dwa razy tyle Polaków czyli od 100 000 do 150 000. Liczba Żydów wydanych Niemcom przez szmalcowników sięgnęła kilkuset tysięcy. Nawet zakładając, że jeden szmalcownik wydał kilku Żydów to i tak liczba szmalcowników sięga 200 000-300 000. Łącznie zatem blisko pół miliona Polaków okazało się sukinsynami. Wystarczy?
              • wnec2005 Re: kwestia skali 19.07.11, 20:27
                Nie wystarczy, to sa tylko twoje zalozenia pisane bez zadnych uzasadnien.
              • landaverde Re: kwestia skali 19.07.11, 22:09
                pis_busters napisała:

                > W zamordowaniu co najmniej kilkudziesięciu tysięcy Żydów musiało uczestniczyć
                > przynajmniej dwa razy tyle Polaków

                Ależ skąd, przecież jak przekonywał Gross, 40 Polaków potrafiło w jednej małej stodole upchać 1600 Żydów. No chyba nie będziesz poddawać w wątpliwość tez "Światowej Sławy Historyka"?!
                • minstrel515 Re: kwestia skali 19.07.11, 22:18
                  Stasiu, ale bez jaj, będziesz w King Solomon w sobotę? W Ejlacie na razie luz. Pospiesz się.
                  • landaverde Re: kwestia skali 19.07.11, 22:25
                    ?

                    Od kiedy masz te objawy? Degeneracja, jak widać, jednak postępuje.
                    • minstrel515 Re: kwestia skali 19.07.11, 22:30
                      landaverde napisał:

                      > ?
                      >
                      > Od kiedy masz te objawy? Degeneracja, jak widać, jednak postępuje.
                      >

                      Nie wygłupiaj się! Misia czeka i przesyła całuski.
          • slawekpl Re: kwestia skali 19.07.11, 17:33
            Który naród może pochwalić się taką ilością sku...eli ? Polak potrafi...

            jak tak chcesz to Ci podpowiem (nie wiem czy sie beda chwalic, ale na pewno sie nie przyznaja: Niemcy, Francuzi, Litwini, Rosjanie, Bulgarzy, Wegrzy, Austriacy, Slowacy i Wlosi. Jezeli za malo to sie zglos na postingu - podam konkretne przyklady z Azji (np. Shanghaj, etc).
            Czyzby te bzdety wypisywane przez ciebie to mialy byc "psychologiczna" prowokacja???
          • landaverde Żyd potrafi... 19.07.11, 21:45
            pis_busters napisała:

            > Kilkadziesiąt tysięcy Żydów zabitych bezpośrednio przez Polaków i co najmniej
            > drugie tyle wydanych Niemcom to grubo ponad 100 000 zbrodniarzy. Który naród
            > może pochwalić się taką ilością sku...eli ? Polak potrafi...

            Ciekawe skąd takie statystyki, ja bym tak tobie na słowo nie wierzył.

            Ale nie martw się, zapewniam cię, że naród żydowski nie da się w tyle zostawić nikomu:

            "At the beginning, the time of "negotiations," a directive was issued to the Judenrat to deport 6,000 a day; in point of fact they are now deporting close to 10,000. The Jewish police, whose cruelty is no less than that of Nazis, deliver to the "transfer point" on Stawki Street more than the quota to which the Judenrat obligated itself. (...) Nazis are satisfied that the extermination of the Jews is being carried out with all requisite efficiency. This deed is being done by the Jewish slaughterers." ("Scroll of Agony: The Warsaw Diary of Chaim A. Kaplan", New York 1973, p. 384.)

            A w tłumaczeniu na polski:

            "Na początku, w czasie "negocjacji" została wydana dyrektywa dla Judenratu, by deportować 6000 dziennie; w istocie deportują teraz blisko 10.000. Żydowska policja, której okrucieństwo jest nie mniejsze niż nazistów, dostarcza do "punktu transferowego" przy ulicy Stawki więcej niż kontyngent, do którego zobowiązał się Judenrat. (...) Naziści są zadowoleni, że eksterminacja Żydów jest realizowana z całą wymaganą wydajnością. Czyn ten jest dokonywany przez żydowskich rzeźników."

            Dziennik Chaima Kapłana, naprawdę fascynująca lektura, szkoda tylko, że do dzisiaj Yad Vashem nie opublikował go w całości.
            • minstrel515 Re: Żyd potrafi... 19.07.11, 21:55
              Siedzi toto zasmarkane, szuka, szuka, szuka... Mam cię żydzie. Donosiłeś, wydałeś, skazałeś, zabiłeś; jesteś jednak taki sam jak ja.
              • landaverde Re: Żyd potrafi... 19.07.11, 22:20
                Projekcja, minstrel, projekcja.

                Ja bym nigdy nie przypuszczał, że któryś z was jest taki sam jak ja. Brzdzydzę się waszym zamiłowaniem do posługiwania się kłamstwem, nawet za cenę waszej własnej tożsamości i pamięci historycznej.
                • minstrel515 Re: Żyd potrafi... 19.07.11, 22:27
                  landaverde napisał:

                  > Projekcja, minstrel, projekcja.
                  >
                  > Ja bym nigdy nie przypuszczał, że któryś z was jest taki sam jak ja. Brzdzydzę
                  > się waszym zamiłowaniem do posługiwania się kłamstwem, nawet za cenę waszej wła
                  > snej tożsamości i pamięci historycznej.
                  >

                  Ajajaj! Co ci odbiło? Wyrzekasz się rodziny?
              • landaverde Świetne podsumowanie Grossa ;-) 19.07.11, 22:38
                minstrel515 napisał:

                > Siedzi toto zasmarkane, szuka, szuka, szuka... Mam cię żydzie. Donosiłeś, wydał
                > eś, skazałeś, zabiłeś; jesteś jednak taki sam jak ja.

                No świetnie to podsumowuje was i waszego cyngla J.T. Grossa. ;-) Szukał, szukał i wyszukał: Jedwabne i Kielce - jedyne dwa przypadki, jakie mógł znaleźć, a w obu oskarżenia przeciw Polakom spreparowała ubecja, zresztą pod kierunkiem Żydow, z Bermnem na czele. A trzecią książkę już ex-żona mu musiała pomóc pisać, bo sam się za bardzo kompromitował. No i napisali - na podstawie zdjęcia, o którym sami nie wiedzą co przedstawia.
                • minstrel515 Re: Świetne podsumowanie Grossa ;-) 19.07.11, 22:52
                  landaverde napisał:

                  > minstrel515 napisał:
                  >
                  > > Siedzi toto zasmarkane, szuka, szuka, szuka... Mam cię żydzie. Donosiłeś,
                  > wydał
                  > > eś, skazałeś, zabiłeś; jesteś jednak taki sam jak ja.
                  >
                  > No świetnie to podsumowuje was i waszego cyngla J.T. Grossa. ;-) Szukał, szukał
                  > i wyszukał: Jedwabne i Kielce - jedyne dwa przypadki, jakie mógł znaleźć, a w
                  > obu oskarżenia przeciw Polakom spreparowała ubecja, zresztą pod kierunkiem Żydo
                  > w, z Bermnem na czele. A trzecią książkę już ex-żona mu musiała pomóc pisać, bo
                  > sam się za bardzo kompromitował. No i napisali - na podstawie zdjęcia, o który
                  > m sami nie wiedzą co przedstawia.
                  >
                  >

                  Dobra, dobra, wiemy o co chodzi. ;).
                  • landaverde Re: Świetne podsumowanie Grossa ;-) 19.07.11, 23:20
                    > Dobra, dobra, wiemy o co chodzi.

                    No pewnie, że wiecie. Autorami tych oskarżeń byli przeciez Żydzi. Autorem napisu o 1600 ofiarach na kamieniu w było UB, prawdopodobnie sam Szmul Wasersztajn, którego rzekome "wspomnienia" są głównym źródłem "Sąsiadów" Grossa. A jak wynika z akt sądowych przesłuchań ludzi oskarżonych o mord w Jedwabnem, oskarżenia takie przygotowywał prezes Komitetu Żydów Polskich w Białymstoku nazwiskiem Datner, nb historyk ŻIH. W owym czasie - późne lata czterdzieste, należał do komitetu NKWD do celów pacyfikacji ruchu oporu w Polsce. Oskarżenia te były z gruntu fałszywe. Była to prowokacja UB użyta jako pretekst do zwalczania polskiego ruchu oporu i do zbudowania oskarżenia o zbrodnie na Żydach aby obciążyć nimi ludzi z NSZ i AK. Nie przeszkodziło to jednak Grossowi oczerniać tych ludzi w swojej książce , np Czesława Laudańskiego, który był więźniem KL Auschwitz i innych obozów, w których spędził parę lat, a w 1949r z oskarżenia o udział w zbrodni w Jedwabnem został uniewinniony.
                    • minstrel515 Re: Świetne podsumowanie Grossa ;-) 19.07.11, 23:37
                      Jak musisz pieprzyć takie głupoty, to trudno; robisz to na swoją odpowiedzialność. W każdej rodzinie bywa czarna owca. Żeby owca!
                      • landaverde Świnie Orwella to archetyp żydowskich szowinistów 19.07.11, 23:59
                        A propos owcy - jak można przeczytać na końcu Folwarku Zwierzęcego Orwella, czasami trudno jest rozróżnić świnie od ludzi. Na szczęście wy same znacznie nam to ułatwiacie - chrząkacie w kółko o antysemityzmie i obrażacie wszystkich dookoła, by potem móc znowu chrząkać o antysemityzmie.

                        Bardzo chętnie wezmę odpowiedzialność za swoje słowe, bo to prawda. Natomiast tacy jak ty szowiniści, cyngle GW, Gross i reszta podbnych wam szuj za swoje kłamstwa odpowiedzialność prędzej czy później poniesiecie.
                        • minstrel515 Re: Świnie Orwella to archetyp żydowskich szowini 20.07.11, 00:14
                          Chcesz być gojem, możesz sobie być, ale nie wyrzekaj się rodziny.
                          • landaverde Re: Świnie Orwella to archetyp żydowskich szowini 20.07.11, 00:21
                            Nie musisz podkreślać jakim jesteś rasistą. To już dawno wiadomo.
                            • minstrel515 Re: Świnie Orwella to archetyp żydowskich szowini 20.07.11, 00:37
                              landaverde napisał:

                              > Nie musisz podkreślać jakim jesteś rasistą. To już dawno wiadomo.
                              >

                              Tak bywa Stasiu, że w jednej rodzinie są różne narodowości; na miłość nic nie poradzisz.
                              • slawekpl Re: Świnie Orwella to archetyp żydowskich szowini 20.07.11, 09:39
                                ... no i przyczepil sie jak "rzep" do psiego ogona.
                                Tak to nieprzyjemnie bywa jak sie nie ma argumentow i sie nie chce do tego przyznac - popada sie w smiesznosc
                                • minstrel515 Re: Świnie Orwella to archetyp żydowskich szowini 20.07.11, 10:28
                                  slawekpl napisał:

                                  > ... no i przyczepil sie jak "rzep" do psiego ogona.
                                  > Tak to nieprzyjemnie bywa jak sie nie ma argumentow i sie nie chce do tego przy
                                  > znac - popada sie w smiesznosc


                                  I ty Brutusie zgłupiałeś jak Stasiu?
                                  • slawekpl Re: Świnie Orwella to archetyp żydowskich szowini 20.07.11, 13:23
                                    Brutus Brutusem , ale ty przesladujesz "Stasia" po manaiacku. Badz oryginalniejszy Wacku
      • rozwado Re: Skomplikowana rzeczywistosc domaga sie glosu 19.07.11, 23:48
        To fakt, ze Polacy obnosza sie po swiecie z rasizmem (jak kiedys Irlandczycy w USA - kompleks nizszosci). W RPA byli komunisci i cicha opozycja goraco wspierala apartheid. W sprawach Izraela ci sami sa filosemitami i zagorzalymi wrogami Arabów. Stoja po stronie silniejszych i "lepszych".
        Spory rozgorzaly po swietnym reportazu z pierwszej reki w GW, o tyle ciekawym, ze opartym na zeznaniach swiadków, a nie na ciaglym mieleniu materialów archiwalnych pod katem jakiejs prostej tezy, np ze Polacy mordowali Zydów, albo na odwrót. Reportaz dotyczyl grabienia masowych grobów w Treblince, co stanowi fragment ogólnego rozpasania szabrowników i hien cmentarnych. Tu akurat bardzo biedni ludzie grzebali w zwlokach w poszukiwaniu brylantów na jedzenie lub na pierscionek slubny - bo mówiono im (kto mówil?), ze Zydzi w obozach polykali kosztownosci. Zalosna historia. Jedwabne i szmalcownicy daja sie wytlumaczyc zezwierzecniem i chciwoscia. Inne podloze mialy mordy na Zydach, w tym wybitnych, przez oddzialy NSZ, tez AK, a nawet przez Bataliony Chlopskie i AL, o podlozu rasistowskim. Sympatia Zydów do Sowietów wynikala z instynktu samoobrony. Z nieszczesc bezbronnych ludzi korzystali tez Zydzi, czy to Romkowski w Litzmannstadt, czy Radkiewicz w UB. Z drugiej strony mielismy psychopatycznych antysemitów na najwyzszych szczeblach - od Dmowskiego po Hlonda. Byly tez postaci ambiwalentne, jak Kossak-Szczucka. Trzeba wszystkie te sprawy traktowac indywidualnie, a nie w kategoriach narodowych, oceniac konkretnych ludzi, konkretne subkultury, partie polityczne etc. Tylko wtedy mozna przelamac te obsesje anty- badz filosemicka.
    • imagistyk My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 15:06
      Panie redaktorze Stasiński !
      Papież ma wystarczająco dużą władzę, aby zamknąć antysemickie, katolickie radio. JP II popierał RM i podawał je za wzór do naśladowania. Są tego liczne przykłady. Nie ma zaś żadnego przypadku, aby JP II udzielał Rydzykowi nagany czy uwagi jakiejkolwiek natury.
      • dean08 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 15:50
        Pytanie: czy antysemityzm, antypolonizm, antygermanizm itd. są zakazane? Prawem zakazane jest nawoływanie do przemocy itd. ale posiadanie określonych poglądów? Można uważać kogoś takiego za osobę niegodną podania ręki ale czy będziemy ją "traktować' prawem?
        • piotr7777 My, wiecznie winni Polacy 19.07.11, 17:55
          ...taka jest od wielu lat linia "Wiodącego Tytułu Prasowego", czyli "GW" (to z genialnego blogu Marcina Brixiena).

          I mniejsza o to, że w wypadku sporej części tego towarzystwa zbitka "my, Polacy" jest w tym kontekście pewnym nadużyciem. Przynajmniej dla mojej personalnej wrażliwości.

          Sprawa jest prosta - wzmacnianie polskiego poczucia winy dziwnie współgra z roszczeniami środowisk żydowskich. Niemcy swoje winy odkupili, inne państwa też. Polska roszczeń samozwańczych spadkobierców ofiar Holocaustu nie zaspokoiła i od dawna stosuje politykę uników (co ciekawe czynią tak właściwie wszystkie ekipy rządzące od 20 lat). A to znaczy, że na długo jesteśmy skazani na wałkowanie tematu Jedwabnego, "polskie obozy śmierci" w prestiżowych tytułach (po interwencjach zmieniane na "nazistowskie") czy tego typu artykuły jak ten Stasińskiego. Na które zawsze odpowiedzą "pożyteczni idioci" w rodzaju tow. rydzyka.
          W ten trend niestety wpisuje się głowa polskiego państwa.

          Gdyby powstał kolaboracyjny rząd polski, który na przykład nakazywałby bezwzględne wydawanie Żydów władzom okupacyjnym teza o polskiej współodpowiedzialności za Holocaust byłaby zasadna.
          Tak jednak nie było. Granatowa policja nie była polską jednostką (nie miała żadnego oparcia we władzach emigracyjnych) a raczej polskojęzycznym zapleczem władz okupacyjnych. Namiastką władzy lokalnej byli polscy wójtowie czy sołtysi, ale nie mieli żadnej realnej władzy. Państwo polskie nie miało żadnego udziału w Holocauście, więc jego głowa nie powinna za nic przepraszać.

          Sugestia, że za zbrodnie osób narodowości polskiej na Żydach współodpowiada endecja czy Kościół katolicki jest poważnym nadużyciem. W sytuacji gdy najwięcej osób przed Holocaustem udało się uratować dzięki zakonom a wielu niekryjących antyżydowskich uprzedzeń endeków (np. Zofia Kossak - Szczucka czy Jan Dobraczyński) aktywnie pomagało Żydom.

          Z perspektywy czasu można powiedzieć, że można było zrobić więcej, że np. zasada numerus clausus na uczelniach dziś słusznie uchodzi za hańbę, ale wtedy służyło wyrównywaniu szans polskiej młodzieży (to nie ja to Norman Davies, serio!!!) i że nie można obciążać państw za oddolne działania jednostek, nawet jeśli w pewnych, dość ograniczonych społecznościach lokalnych spotykały się z akceptacją czy po prostu nie spotykały się z potępieniem. Jak na ówczesne warunki zrobiono dużo. Trzeba pamiętać, że antysemityzm przed 1939 r. był zjawiskiem powszechnym i warto postawić pytanie o jego genezę. Oczywiście Adam Michnik na pytanie skąd się bierze antysemityzm wykrzyczałby, że to pytanie jest antysemickie, bo tylko ludzie bezinteresownie źli, podli i głupi mogą nienawidzić Żydów (a nienawidzący Polaków Żydzi mają po temu powody, nieprawdaż?). Ale fakt, że Żydzi niemal wszędzie budzili uczucia negatywne nie można tłumaczyć powszechną podłością.



    • ashnazgdurbatuluk My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 18:30
      Widzę, że hucpa (skądinąd słowo hebrajskiego pochodzenia) w sprawie Jedwabnego trwa w najlepsze. Zadziwiające, że GW, która mieni się pismem liberalnym i nowoczesnym, promuje tutaj odpowiedzialność zbiorową, która tyle złego w XX wieku spowodowała. Odpowiedzialni za tą zbrodnię są jej bezpośredni sprawcy i, ewentualnie, ich najbliższa rodzina. Jeśli zaś ktoś mi na to odpowie, że w takim wypadku nie mam tez prawa czuć się dumnym z osiągnięć innych Polaków, np. Ireny Sendler czy Stefana Banacha, to mam dla niego 2 odpowiedzi:
      1. cyniczną- tak to już jest, że sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą. Psychologowie (zdaje się od Analizy Transakcyjnej) zbadali, że o ile chodzi o to, aby podwoić przyjemność bodziec musi być 10 razy silniejszy, to aby podwoić przykrość wystarczy, by był silniejszy o 10%. Taki jest świat i tyle.
      2. konsekwentną- tak, nie mam prawa być dumny z osiągnięć innych ludzi tylko dlatego, że należę z nimi do tego samego narodu.
      I dlatego też ja za Jedwabne nikogo przepraszać nie będę, bo nic złego nie zrobiłem, a za winy innych odpowiedzialności nie biorę, bo niby czemu? Dlatego, że należę do tego samego zbioru? Czy jeśli mam też wąsy, to za Stalina i Hitlera muszę przepraszać? A jeśli jestem wegetarianinem lub abstynentem, jak Hitler? Poza tym ja sobie narodu nie wybierałem, więc tym bardziej nie będę przepraszał. A Prezydent RP też nie powinien przepraszać, bo w owej zbrodni nie brały udziału organa państwa polskiego, a Prezydent nie jest reprezentantem Polaków jako grupy etnicznej, ale Polaków jako grupy politycznej- obywateli RP, i nie powinien przepraszać za zbrodnię, którą jedni obywatele RP popełnili na innych obywatelach RP.
      P.S. Skoro my mamy Żydów przepraszać, to niech i Żydzi innych przeproszą. Np. za Trockiego, Zinowiewa, Milcha, Siegela, czy Kubę Rozpruwacza, który wg wszelkich znaków na niebie i ziemi był Żydem. (To drwina oczywiście.)
    • 123jna My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 18:38
      Od stanu wojennego przebywam za granica kraju. Odkad tylko nauczylam sie uzywac obcego jezyka, zwalczalam teze o polskim antysemityzmie. Pisalam do gazet, do telewizji itp. Dzis wiem, ze nie mialam racji. Przekonanie na Zachodzie, ze Polacy sa antysemitami jest nadalaktualne a ja juz go nie zwalczam, bo moi krajanie w wielkim procencie antysemitami sa. Nawe dzieci w wieku szkolnym (nowi przybysze) zle mowia o nieznanych przeciez sobie Zydach. Plakalam ogladajac piekny film Ulica Graniczna o getcie warszawskim, dzis wiem, ze byl przeklamany.
      Polacy, szczegolnie menele (nie wszyscy) i polska wies wydawali Niemcom Zydow, nie czuli z nimi zadnej wiezi a wrecz bali sie ich i gardzili nimi. Tak bylo i tak byc moze jeszcze jest, dowodem jest Radio Maryja i jego sluchacze. Wildsteina rozumiem, jako neofita musi przesadzac, nie dziwie sie mu. Powiedziec o kims nawet dzis Zydowka to jakby jakies odium spadlo na czlowieka. Polacy zbyt malo znaja swa prawdziwa historie, nie wiedza, ze maja najbardziej w Europie zmieszane geny, ze kazdy z nas jest po trosze Semita. Trzeba ich tej
      prawdy uczyc to moze wtedy zrozumieja swiat i wlasny kraj.
      • landaverde Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 20:38
        123jna napisał(a?) :

        > Polacy, szczegolnie menele (nie wszyscy) i polska wies wydawali Niemcom Zydow,
        > nie czuli z nimi zadnej wiezi a wrecz bali sie ich i gardzili nimi.

        Żydzi (nie wszyscy), proszę pani, wydawali Niemcom Żydów, a bywało, że i wydawali Polaków, którzy predostawali się do getta z pomocą dla Żydów. A Sowietom Żydzi wydawali masowo Polaków, nie czuli z nimi żadnej więzi, a wręcz bali sie ich i gardzili nimi.
      • rodzaj_konta Re: My, wiecznie niewinni Polacy 20.07.11, 13:24
        123jna napisał:

        > Od stanu wojennego przebywam za granica kraju. Odkad tylko nauczylam sie uzywac
        > obcego jezyka, zwalczalam teze o polskim antysemityzmie. Pisalam do gazet, do

        Hmmm, to dlaczego we wcześniejszych wątkach pisałaś, że wróciłaś do Polski, żeby wspomagać przy nauce polskie dziatki?
        To jak to w końcu jest?
    • landaverde My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 20:05
      Red. Maciejowi Stasińskiemu, który antypolonizm wyssał z mlekiem konkubentów swojej matki (jak zresztą wszyscy cyngle GW) dedykuję np ten film:

      What the Jews will never admit (part 1)
      What the Jews will never admit (part 2)

      oraz poniższe cytaty:

      “Dlaczego dotąd oficjalne koła żydowskie nie potępiły jawnej zdrady i innych zbrodni, jakich się wobec Polaków i polskich obywateli dopuszczali przez cały czas okupacji sowieckiej?” - Gen. Władysław Sikorski, Wódz Naczelny

      "(...) powiedziałem Ważykowi, że to, co robią Żydzi, zemści się kiedyś na nich srodze. Wprowadzili do Polski komunizm w okresie stalinowskim, kiedy mało kto chciał się tego podjąć z „gojów” (poza gorliwcem Gomułką). Społeczeństwo było wtedy jednolicie antykomunistyczne, więc nienawidzono ich." - Stefan Kisielewski (Kisel)

      “UB, sądownictwo są całkowicie w ręku Żydów. W ciągu tych przeszło dwu lat ani jeden Żyd nie miał procesu politycznego. Żydzi osądzają i na kaźń wydają Polaków.” - Maria Dąbrowska w Zapiskach w swym dzienniku pod datą 17 czerwca 1947 r.

      "Oprócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew, fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić." - Antoni Słonimski
      • minstrel515 Re: My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 21:04
        Co to jest? Endecka małpa ze stajni Michalkiewicza znowu ma ruję?
        • landaverde Jak na forum GW rozpoznać żydowskiego szowinistę? 19.07.11, 21:27
          Bełkocze o antysemityźmie i wyzywa od małp.

          Moglibyście przynajmniej być nieco bardziej pomysłowi co do wyzwisk. Ale widocznie oszczędności budżetowe w wydziale rasowej propagandy na więcej nie pozwalają, a samodzielnie myśleć nie potraficie.
          • minstrel515 Re: Jak na forum GW rozpoznać żydowskiego szowini 19.07.11, 21:34
            Ależ kochany landaverde! Małpą jesteś wyróżniony! To prawie jak człowiek, nie ma się za co obrażać!
            • landaverde Re: Jak na forum GW rozpoznać żydowskiego szowini 19.07.11, 21:50
              Ależ minstrel, obelga żydowskiej szowinistycznej świni w żaden sposób nie może mnie dotknąć, za to doskonale wyróżnia was w tłumie. Ubolewam tylko, że wasza degeneracja postępuje. A propos - jak tam twoje TSD, lepiej ostatnio, czy gorzej?
              • minstrel515 Re: Jak na forum GW rozpoznać żydowskiego szowini 19.07.11, 21:58
                landaverde napisał:

                > Ależ minstrel, obelga żydowskiej szowinistycznej świni w żaden sposób nie może
                > mnie dotknąć, za to doskonale wyróżnia was w tłumie. Ubolewam tylko, że wasza d
                > egeneracja postępuje. A propos - jak tam twoje TSD, lepiej ostatnio, czy gorzej
                > ?
                >

                Transylvanian Society of Dracula? Co ja mam do tego?
                • landaverde Re: Jak na forum GW rozpoznać żydowskiego szowini 19.07.11, 22:15
                  Tak to się teraz nazywa? Czy oni też dbają o czystość rasową?
                  • minstrel515 Re: Jak na forum GW rozpoznać żydowskiego szowini 19.07.11, 22:25
                    landaverde napisał:

                    > Tak to się teraz nazywa? Czy oni też dbają o czystość rasową?
                    >

                    Stasiu, co ty chrzanisz? Czekamy na ciebie na bar micwa w sobotę.
                    • landaverde Re: Jak na forum GW rozpoznać żydowskiego szowini 19.07.11, 22:40
                      Jak widzę, choroba postępuje.
                      • minstrel515 Re: Jak na forum GW rozpoznać żydowskiego szowini 19.07.11, 22:47
                        landaverde napisał:

                        > Jak widzę, choroba postępuje.
                        >

                        Nie spóźnij się.
    • marek.56b My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 21:19
      Jak ja mogę nie być antysemitą . Głową Państwa Polskiego był potomek Sema a moją firmę
      sprzedali za bezcen żabojadom a potem nas wywalili na zbity pysk na ulicę. Nie chcę lustrować
      kolejnych rządów ale wrazie zgonów niektórych ich członków wszystko wychodzi kto jest kto.

      Żeby wybierać i dawać się prowadzić przez co najmniej 14 lat nacji która nas nienawidzi
      to trzeba mieć coś nie tak pod deklem. Może normalny , zwykły Kowalski ma już mózg jak
      szklaną kulę, gładziutki bez żadnych fałdek?
    • oghana7 My, wiecznie niewinni Polacy 19.07.11, 21:37
      jasne -my polacy zlote ptacy -niestety coraz gorsi ,skoro kosciol nie mowi juz o moralnosci ,tylko cytuje papieza o aborcji ,in vitro i mowi o zlym premierze .juz nie bede tego sluchac tym bardziej ,ze ci wspaniali polacy bija INNYCH na jasnej gorze i zamiast kochac nienawidza ,szczuja ,posadzaja ,oskarzaja i takie chrzescijanstwo podoba sie biskupom ,skoro ani jeden z nich nie zareagowal na awantury na trybunie ludu moherowego .ciagle nie rozumiem ,dlaczego polacy sa gorsi po papiezu .chora megalomania ,pycha rowna kaczynskim ?
    • brauling My, wiecznie niewinni i poszkodawani zydzi! 20.07.11, 04:34
      Czas jusz skonczyc te zydowska propagande, ciagle tylko oskarzenia pod naszym adresem .Jak nie Jedwabne to Holocaust biznes .Czas powiedziec o ich zbrodniach ktore popelnili na nas jako agenci bezpieki.Dalej popelniaja zbrodnie na narodzie Palestyny, nikogo za to nieprzepraszaja i postaja bezkarni.
      • 111111l Re: My, wiecznie niewinni i poszkodawani zydzi! 20.07.11, 05:31
        brauling napisał:

        >> ktore popelnili na nas jako agenci bezpieki.Dalej popelniaja zbrodnie na narod
        > zie Palestyny, nikogo za to nieprzepraszaja i postaja bezkarni.
        ------------------------------------------------------------------------------------------------------
        Nie osmieszaj sie , Polakow bylo (UB) bez porownania wiecej , jaki narod Palesty - nie bylo i nie ma takiej narodowosci Palestynczyk.Jezeli masz na mysli Arabow zamieszkujacych na terenie Autonomi Palestynskiej to pisz - Arabowie a nie jacys Palestynczyczy.
        • landaverde Re: My, wiecznie niewinni i poszkodawani zydzi! 20.07.11, 05:55
          > Nie osmieszaj sie, Polakow bylo (UB) bez porownania wiecej

          No, to zależy kiedy. Na początku, w czasach największego terroru, MBW było całkowicie zdominowane przez Sowietów i Żydów.

          > nie bylo i nie ma takiej narodowosci Palestynczyk

          Technicznie "naród Palestyny" to naród, który zamieszkuje ziemie Palestyny, przedmówca nie mówił o "narodzie palestyńskim". Jego skład etniczny może być różny.

          A swoją drogą podejrzewam, że owi arabowie zamieszkujący od tysiącleci te tereny mają w istocie więcej krwi dawnych Żydów tam zamieszkujących, niż okupujący ich obecnie AszkeNazi.
          • 111111l Re: My, wiecznie niewinni i poszkodawani zydzi! 20.07.11, 06:26
            Zgadzam sie z Toba , jest sprawa tego ,,palestynczyka,, . Otoz , kiedys wyczytalem ze najstarsi chrzescijanie mieszkaja w Jerozolimie , sa to potomkowie pierwszych chrzescijan , ktorzy nie wyszli w swiat , zostali na miejscu , sa to Zydi , jezeli wolisz Izraelici , sa to 100% Palestynczycy , nie ma to nic wspolnego z narodowoscia , chodzi tylko i wylacznie o fakt zamieszkania na terenie Palestyny (kraina) , dlatego tez , moim zdaniem Palestynczykami sa Zydzi i Arabowie zamieszkujacy te tereny. Uzywanie okreslenia narodowosc palestynska wprowadza w blad.
    • erka-4 Czy to jest antysemityzm jeżeli zadam pytanie ? 20.07.11, 07:43
      Morderców należy osądzić i karę nałożyć stosowną a nie obciążać wszystkich Polaków bo to nie był polski system a hitlerowska zagłada.
      W tym wszystkim to najlepiej się czują ci niemieccy hitlerowcy w grobach już dziś leżący i patrząc na to co nad nimi się dzieje pękają ze śmiechu jak ich ofiary wzajemnie się opluwają.

      Czy to jest antysemityzm jeżeli zadam pytanie ?
      - o co chodzi w tych odszkodowaniach dla amerykańskich Żydów,wszak sprawa została załatwiona już dużo wcześniej a co nie załatwione narazie będzie w przyszłości jak Polska stanie na nogi,więc czemuż oni do niej wracają.
      Jednak wygląda mi na to,że dla pieniędzy zrobią wszystko a nawet Polaka zeszmacą,który im kiedyś pomagał szczerze i życie niejednokrotnie poświęcał.
      Przez grupę zboczonych bandytów polskich wszystkich innych Polaków do nich przyrównują przez swoje uogólnienia.
      www.tvn24.pl/-1,1697552,0,1,swiatowy-kongres-zydowski-wzywa-do-bojkotu-polski,wiadomosc.html
      www.tvn24.pl/12692,1695582,0,1,premier-biore-to-na-siebie,wiadomosc.html
      • 111111l Re: Czy to jest antysemityzm jeżeli zadam pytanie 20.07.11, 08:11
        erka-4 napisał:
        > Czy to jest antysemityzm jeżeli zadam pytanie ?
        > - o co chodzi w tych odszkodowaniach dla amerykańskich Żydów,wszak sprawa zost
        > ała załatwiona już dużo wcześniej a co nie załatwione narazie będzie w przyszło
        > ści jak Polska stanie na nogi,więc czemuż oni do niej wracają.
        > Jednak wygląda mi na to,że dla pieniędzy zrobią wszystko a nawet Polaka zeszmac
        > ą,który im kiedyś pomagał szczerze i życie niejednokrotnie poświęcał.
        ------------------------------------------------------------------------------------------------------
        Antysemityzm to jest rozpowszechnianie taki wlasnie bredni . Zyje kupe lat i nigdy ,zadne oficjalne zrodla nie mowily o jakichs odszkodowaniach dla Zydow amerykanskich ( piszesz Zydow amerykanskich wiec mysle ze wszystkich Zydow amerykanskich) , to Ty uwazasz sie za pempek swiata i wierzysz ze sa na swiecie ludzie , inyteresujacy sie Polska i zeszmaceniem Polski , wierz mi Polska ani ty nikogo nie interesuje , to samo dotyczy Ciebie. Problem jest w tym ze tacy jak Ty nie potrafia zyc bez teori spiskowych i jakichs niewidzialnych sil , ktore szkodza Polsce. Kaczynscy , szkodnicy nad szkodnikami , chcieli doprowadzic do wojny z Rosja , sa w Polsce uwielbiani - narod idiotow.
        • para-lela Re: Czy to jest antysemityzm jeżeli zadam pytanie 20.07.11, 08:34
          Tak Kaczyński naczelny antysemita, to on prześladował Geremka i Michnika i Maleszkę
          • para-lela Re: Czy to jest antysemityzm jeżeli zadam pytanie 20.07.11, 08:38
            Prześladował Geremka bo chciał jego lustracji, Michnika bo podważał jego przewodnią rolę w kształtowaniu poglądów Polaków, a Maleszkę chyba wiadomo z jakich powodów (jego niewinności oczywiście)
            • ajakzupa Re: Czy to jest antysemityzm jeżeli zadam pytanie 20.07.11, 09:37
              I czemu łżesz? Ustawę lustracyjną uchwali wspólnie Tusk i Kaczyński. Wspólnie: jeden i drugi zrobili tak samo, ręka w rękę, noga w nogę, łeb w łeb.
          • 111111l Re: Czy to jest antysemityzm jeżeli zadam pytanie 20.07.11, 08:40
            Nie , Kaczynscy nie sa antysemitami , jeden z nich bedac w Izraelu powiedzial ze , jego historia to jest historia Zydowstwa - to jest szkodnik.
            • para-lela Re: Czy to jest antysemityzm jeżeli zadam pytanie 20.07.11, 08:46
              co mi tu wyjeżdżasz w ogóle z Kaczyńskim przy takim temacie, gdzie Rzym a gdzie Krym,Żydzi nienawidzą PiSu a więc oczywiście Kaczyńskiego też, więc nie pie...mi tu farmzonów
              • 111111l Re: Czy to jest antysemityzm jeżeli zadam pytanie 20.07.11, 09:14
                Zobacz ilu zydow jest wyznawcami Kaczynskiego - najblizsze otoczenie , ostatnio niejaki poeta Romkowski - chyba dobrze napisalem?
        • erka-4 czyżbyś o tym nie wiedział ? 20.07.11, 12:25
          "Dopóki nie powstanie prawo, które będzie odpowiadać roszczeniom ofiar Holokaustu i ich spadkobiercom, społeczność żydowska, ocaleni i ich rodziny w szczególności powinni powstrzymać się przed wpompowywaniem dolarów z turystyki i innych dziedzin w polską ekonomię" - te ostre słowa jednej z głównych figur w Światowym Kongresie Żydów, radcy generalnego Menachema Z. Rosensafta, to kolejny głos w polsko-żydowskim sporze o restytucją mienia ofiar Holokaustu."

          ...może to nieoficjalna wypowiedż jakiegoś amerykąńskiego komika była,zaznaczam,że nic wspólnego z Kaczyńskim nie mam choć takim samym jestem chrześcijaninem i przeciw Żydom także nie jestem ale coś Ci powiem:
          www.tvn24.pl/-1,1697552,0,1,swiatowy-kongres-zydowski-wzywa-do-bojkotu-polski,wiadomosc.html

          -był sobie Żyd pewien,który miał swój mały interes pewien i dodatkowo za kredyt w banku polskim założony, i przyszedł razu pewnego sąsiad imieniem adolf co mu ten interes zburzył a on chce szkodą swą obciążyć swego młodszego brata w wierze zamiast dochodzić u tego bandyty odszkodowania.
          Ciekawi mnię czy kierują podobne żądania pod adresem Wielikiej Rosiji ,Ukrainy,Litwy i Białorusi gdzie większość swych interesów przed wojną mieli.

          A więc jeśli się prawdę mówi o sprawach polsko-żydowskich no i jeśli to Polak mówi,i chrześcijanin zarazem ale żaden tam kaczopodobny,chociaż i on wiele ma racji w tym co mówi no to już jest antysemityzm.
          Głupcze,lepiej durnot nie gadaj.
        • erka-4 czy taki pewny jesteś 20.07.11, 12:33
          111111l napisał:
          są w Polsce uwielbiani - naród idiotów

          ...o czym świadczy to uogólnienie więc kto jest większym idiotą ?
    • ajakzupa tak samo 20.07.11, 08:48
      Tak samo zabijaliście, jak i my, pora to wreszcie zrozumieć, Goebbels.
    • cyniczne_oko wiecznie pokrzywdzeni żydzi i holocaust bussines 20.07.11, 08:53
      Wiecznie skamlą jacy to pokrzywdzeni są i wiecznie żądają odszkodowań i specjalnego traktowania. Gross pokazuje polskie grzechy? Już była zadyma ze zdjęciem na którym najpierw mieli polacy zykopywać żydowskie kości by kraść złote zęby a które okazało się zdjęciem z wykopków nic nie mające wspólnego z bajkami GWnianej. Żydki niech zajmą się swoimi grzechami a nie ciągle skamlą i oskarżają innych. Holocaust bussines kręcony na II wojny światowej. Zero wstydu, kłamliwe pasożyty.
    • para-lela My, wiecznie niewinni Polacy 20.07.11, 08:58
      Dowódca Związku Walki Zbrojnej Stefan Rowecki-Grot w notatce z 25 września 1941
      roku pisze: Ujawniło się, że ogół żydowski we wszystkich miejscowościach, a już
      szczególnie na Wołyniu, Polesiu i Podlasiu, zanim jeszcze ustąpiły polskie oddziały, wywiesił flagi czerwone i ustawił bramy triumfalne na powitanie wojsk bolszewickich.
      Fakt, że żydostwo na Kresach zdradziło Polskę i całkowicie poddało się najeźdźcom,
      zauważony został również przez bezstronnych obserwatorów zagranicznych. Brytyjskie
      Ministerstwo Spraw Zagranicznych na przykład jednoznacznie uznało, że Żydzi byli
      głównymi kolaborantami ze Związkiem Sowieckim w latach 1939-1941.
      „Szalało NKWD i milicja żydowska"
      Serwilistyczne witanie przez Żydów sowieckich najeźdźców, wylewem namiętnych
      uczuć, wręcz z ekstazą", wywołało u Polaków niesmak i odrazę. Gdyby na tym się
      tylko skończyło, sprawa nie byłaby warta, aby się nią zajmować. Rzecz jednak w tym,
      iż zdrada żydowska przybrała również inne, zbrodnicze formy i rozmiary przekraczająca wręcz wyobraźnię.
      Żydzi od pierwszych chwil najazdu włączyli się w pełni w bolszewicką „rewolucję z
      zewnątrz" i włączyli się w realizowanie wszystkich jej form. Do najbardziej
      rozpowszechnionych działań należały wówczas napady na ludność cywilną połączone z
      rabunkiem, pozbawieniem wolności, biciem i niestety, bardzo często z morderstwami.
      Ofiarami tych zajść padali przede wszystkim przedstawiciele zamożniejszych warstw
      społeczeństwa polskiego: ziemianie i ich rodziny, bogatsi chłopi, osadnicy cywilni.
      • para-lela Re: My, wiecznie niewinni Polacy 20.07.11, 09:03
        Mechanizm działania bolszewickiej„rewolucji z zewnątrz" z udziałem w niej Żydów
        był stosunkowo prosty. Po opuszczeniu miejscowości przez polskie oddziały
        wojskowe, a jeszcze przed wkroczeniem Sowietów, Żydzi tworzyli natychmiast
        samozwańcze uzbrojone bojówki, nazywając je „czerwoną milicją". „Milicja" ta
        zaczynała uważać się za lokalną władzę i, niestety, także za forpoczty bolszewickiej
        rewolucji. Wobec tego przyjmowała także „rewolucyjne" metody działania. Zaczynały
        się one od ataków na polskie instytucje: posterunki policji, magazyny, urzędy oraz od
        grabieży polskiego mienia, zarówno państwowego, jak i prywatnego. Ataki na
        instytucje oraz grabieże połączone były z mordowaniem polskich funkcjonariuszy
        państwowych i ludności cywilnej. Następowało to nie tylko w przypadku stawiania
        oporu, ale również na skutek euforii rewolucyjnej. Większe oddziały „milicji"
        żydowskiej -kierowane na ogół przez dywersantów sowieckich - wywoływały rozruchy
        w miastach, atakując mniejsze oddziały wojskowe i maruderów.
        Po wkroczeniu Sowietów, probolszewiccy Żydzi pomagali w wyłapywaniu i
        pilnowaniu wziętych do niewoli polskich żołnierzy, organizowali obławy na
        ukrywających się oraz stanowili kadrę donosicieli, wskazując enkawudzistom
        wszystkich potencjalnych przeciwników władzy sowieckiej, wszystko to było niestety
        połączone z masowymi aresztowaniami i przesłuchiwaniami Polaków przy użyciu
        tortur.
        Gdy Sowieci zaczęli tworzyć własną administrację, przywieźli ze sobą niewielką kadrę
        (też przeważnie pochodzenia żydowskiego), ale główny trzon tej administracji
        stanowili lokalni Żydzi.”


        Dlaczego Wyborcza nie napisze wszystkiego o tamtych czasach, tylko półprawdy.
        • para-lela Re: My, wiecznie niewinni Polacy 20.07.11, 09:05
          Żródło: blogmedia24.pl/node/37625
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka