stern-75
27.07.11, 08:53
Zda się, iż nieuchronnie zmierzamy w stronę kiepskich szkół publicznych i wymagających prywatnych (gdzie - lepiej wykształceni - rodzice narzucają wyższy poziom nauki). Oczywiście te drugie będą nas oburzać i z pewnością pojawią się wstrząsające artykuły w GW o relegowaniu nie dającego sobie rady ucznia z elitarnej prywatnej szkoły (co zostanie przedstawione jako oburzające naruszenie godności ludzkiej) - ale taka już rola gazet :).
Czytając o protestach rodziców, żądaniu obniżania poziomu matur i niestresowaniu naszego narybku jakimiś tam wymaganiami (połączonymi z obniżaniem kryteriów naboru do różnych zawodow) - to z pierwszego akapitu to chyba jedyne wyjście.