mig_watch 08.08.11, 10:35 Uzyskanie jakiejś wiedzy o stosunkach wodnych na terenie, gdzie stawia się dom, to nie czasem jedna z podstawowych rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
serce_mi_peka DO SĄDU 08.08.11, 10:42 "Zresztą ich konserwacja i tak nic nie pomoże. Ludzie zbudowali domy na terenach podmokłych. Dlatego przy takich wysokich stanach wód podtopienia to oczywistość. Trzeba czekać, aż woda opadnie." - jesli to jest opinia kogos z Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, a ktos wydal pozwolenie na zabudowe terenu to gmina powinna zapewnic odpowiednia infrastrukure... moze pozew zbiorowy? Odpowiedz Link Zgłoś
mig_watch Re: DO SĄDU 08.08.11, 10:44 Aha, a kupujący te domy nie mogli czegoś o tej infrastrukturze się dowiedzieć zawczasu? Te zarośnięte kanały, o których mowa, są tam od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard_mis_ochodzki ani złotówki cwaniakom i złodziejom 08.08.11, 11:40 maps.geoportal.gov.pl/webclient/Default.aspx?mapId=952a1e4d-6f7c-4164-a59f-814e8b59cbde jasno widac ze to teren zalewowy o najwyzszym mozliwym wspolczynniku i zagrozeniu zalaniem won scierwa wylewac wode! ale za swoje! Odpowiedz Link Zgłoś
apendula_niewdziosek Czy są tam domy starsze niż 30 lat? 08.08.11, 10:45 Bo mam dziwne przeświadczenie, że nie. Od 30 była susza i poziom wód gruntowych opadł o jakieś 2-3 metry, a teraz wraca po prostu do normy. Woda odzyskuje niejako to, co do niej zawsze należało. Odpowiedz Link Zgłoś
bo1 Re: Czy są tam domy starsze niż 30 lat? 08.08.11, 11:09 Ludzie wdzierają się bezmyślnie z zabudową dosłownie wszędzie. Zawłaszczają, co się da, a potem pretensje. Jak ktoś ma fanaberię stawiać sobie dom w głuszy, na terenie podmokłym lub zalewowym, to niech zrobi go na palach. Jak w Azji. A najlepiej niech się dwa razy zastanowi. Odpowiedz Link Zgłoś
serce_mi_peka Re: Czy są tam domy starsze niż 30 lat? 08.08.11, 11:19 W normalnym panstwie nikt nie wyda zgody na powstanie budynkow na terenie podmoklym bez zpewnienia odpowiedniej infrastruktury. Przez ostatnie 20 lat byla susza - nikt nie dbal o dreny, melioracje i takie sa teraz efekty. Jest to typowe krotkowzroczne myslenie urzednikow i to oni sa odpowiedzialni za obecny stan rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mig_watch Re: Czy są tam domy starsze niż 30 lat? 08.08.11, 11:23 Uhum, susza przez 20 lat. Powodzie w 1997, 2001, 2009 i 2010. Odpowiedz Link Zgłoś
huston_mamy_problem stawiają domy na terenach zalewowych :) 08.08.11, 11:13 i są zaskoczeni....szkoda że rozumu im brak i przed postawieniem domów tego nie sprawdzili.. Odpowiedz Link Zgłoś
pomysl.po.wypiciu Re: Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidem 08.08.11, 11:15 ludzie zwróćcie się do projektantów waszych domów i spytajcie się dlaczego opaska z drenami nie działa (rozumiem że jak się buduje na podmokłych terenach to budując dom zawczasu o tym się myśli) Odpowiedz Link Zgłoś
harrow Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidemią! 08.08.11, 11:15 Rozumiem że tragedia ale co oni oczekiwali budując się na terenach podmokłych, że jakoś to będzie? No to jakoś jest. Niech płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
wswxxx Re: Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidem 08.08.11, 11:18 "- Chciałam, żeby moje dzieci wychowywały się w spokoju. Dlatego uciekliśmy od zgiełku stolicy. Nie spodziewałam się jednak, że na wsi przeżyjemy taki koszmar - mówi Jolanta Kubicka, która z mężem i dwoma synkami mieszka w Kaliszkach." Faktycznie. Kto by pomyślał, że na odwiecznych terenach zalewowych Wisły może dojść do zalania. Odpowiedz Link Zgłoś
arturgeo Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidemią! 08.08.11, 11:18 Nie oskarżajcie ludzi za to, że chcą mieszkać w takim miejscu! To nie oni są winni, a władze które wydały pozwolenie na budowę w tej okolicy. Poza tym już nie raz o tym pisałem... tutaj więcej: geo-art.pl/artykuly-startowe/54-problem-wysokich-stanow-wod-gruntowych-w-otulinie-puszczy-kampinoskiej Odpowiedz Link Zgłoś
wswxxx Re: Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidem 08.08.11, 11:29 > Nie oskarżajcie ludzi za to, że chcą mieszkać w takim miejscu! To nie oni są winni No ale chyba człowiek stawiając dom powinien się na własną rękę zorientować gdzie buduje? Tyłki też im urzędnicy mają podcierać żeby sobie skóry nie starli? Odpowiedz Link Zgłoś
kittle Re: Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidem 08.08.11, 11:39 Oczywiscie madralo myslisz, ze ludzie wiedzieli o tym, ze wody gruntowe sie za 10 lat podniosa... Wszyscy wszem i wobec trabia jak to sie klimat ociepla, a tutaj nagle sie karta odwraca.. Odpowiedz Link Zgłoś
mig_watch Re: Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidem 08.08.11, 11:53 Wszyscy też trąbią, że akurat w naszych szerokościach geograficznych zmiany klimatu skutkują znacznie obfitszymi opadami. To nie tak, że "globalne ocieplenie" zamieni wszystko w pustynię. A tak poza tym: naprawdę tak trudno dowiedzieć się i/lub za parę stów zatrudnić fachowca, żeby dowiedzieć się, co się stanie w mojej okolicy jak ostro popada? Odpowiedz Link Zgłoś
lucasdzihad Re: Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidem 08.08.11, 11:40 ale zaraz, uważasz że urzędnik nie ponosi odpowiedzialności za swoje działania? skoro dał pozwolenie na budowę i chetnie wyciągnął łapki po podatek, to niech teraz z tych podatków płaci ludziom za odwadnianie. I niech nie tłumaczy się nikt z urzędu, że to są pieniądze wszystkich podatników i ich nie wyda ot tak sobie na rowy. Wydał pozwolenie, niech płaci za złe decyzje. Choćby z własnej kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
katakana Re: Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidem 08.08.11, 12:09 Przyznałbym Panu rację, gdyby nie jeden "drobiazg": ludzie w tym kraju od lat obchodzą prawo, by postawić na swoim - dosłownie i w przenośni. Nie ma MPZP? Nie chcą pozwolić? Wydzierżawię hektar, zapłacę parę stów za uzupełniające technikum rolnicze dla maturzystów, i jestem rolnik - mam PRAWO do zabudowy siedliskowej na moim gruncie. Dom najpierw, a "zabudowania gospodarcze"... no. A jak już dom pobuduję, poddzierżawiony hektar w tym samym celu przejmie inny chętny. A poza tym, jest przecież to: maps.geoportal.gov.pl/webclient/Default.aspx?mapId=952a1e4d-6f7c-4164-a59f-814e8b59cbde I nie wzięło się z powietrza - ta informacja istniała, tyle że za "przedinternecia" trzeba było pewnie napisać o nią podanie albo zajrzeć do SZP. "Nie wiedziałem" to tłumaczenie albo naiwnego, albo cwaniaczka. W każdym przypadku konsekwencje powinien ponieść on sam. Oczywiście, można też próbować skarżyć o odszkodowanie rozmaitych ekologów, którzy protestami doprowadzili do efektywnej likwidacji programu melioracji... pozwy przeciw urzędnikom/urzędom nic nie dadzą, bo oni najzwyczajniej pokażą że wszystko co robili, robili zgodnie z literą prawa. Ba, mogą wręcz zacząć wyciągać odmowy, od których się skutecznie odwoływano... Odpowiedz Link Zgłoś
arturgeo Re: Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidem 08.08.11, 12:25 oczywiście w wielu aspektach zgadzam się z tym jednak moim zdaniem większość winy leży po stronie niekompetentnych urzędników Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Pytasz u siebie, 08.08.11, 16:55 "Dlaczego warto zainwestować w badania geologiczne pod dom jednorodzinny?" I oczywiście masz rację odpowiadając "Ponieważ należy szanować pieniądze, a te własne w szczególności." A teraz zerknij na mapę prac. Ile widzisz badań na terenie Czosnowa? Jaki z tego wniosek? Że mnie, Ciebie, gminę państwo ma boleć portfel bo jeden z drugim "inwestor" chciał "przyoszczędzić"? A z jakiej racji my mamy płacić, za indywidualne błędy? Odpowiedz Link Zgłoś
arturgeo Re: Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidem 08.08.11, 11:44 Myślę, że wiedzieli że teren jest zalewowy ale liczyli na to, że jeżeli ludzie obok mieszkają i pozwolenie na budowę otrzymali to jest to teren nadający się do zamieszkania. Nie wszyscy muszą się znać na melioracji, klimacie czy hydrogeologii. To właśnie po to jest MPZP lub warunki zabudowy żeby obywatel ze spokojem mógł zbudować swój dom. A tam gdzie z jakiś powodów mieszkać nie można, warunków zabudowy urzędnik nie powinien wydać. Ja za ten stan rzeczy winię starostwo, które wydało pozwolenie na budowę i KPN, który z premedytacją zapuszcza kanały na swoim terenie. Wszyscy zainteresowani powinni usiąść do stołu, wyłożyć pieniądze i zaprojektować na nowo zmeliorowanie terenu. Im szybciej to zrobią tym lepiej, po zimie znów problem wsi kampinoskich powróci. Odpowiedz Link Zgłoś
katakana Przechodni hektar, zabudowa siedliskowa 08.08.11, 11:36 No tak. Oczywiście ma Pan rację, ale realia są inne. Jako specjalista napewno słyszał pan o "przechodnim hektarze" i dwutygodniowych "uzupełniających" technikach rolniczych dla maturzystów - wszystko po to by zostać rolnikiem i zacząć zabudowę siedliskową. Urzędnicy chętnie ustępują, boć to przeca nowi podatnicy w gminie, a ile z tych gmin prosi o opinie geologa w załączeniu do wniosku? Tak procentowo? Do tego w Polsce panuje kult "ciężkiego" budownictwa. Beton, cegła, stal. Całe wsie z tzw. sześcianów. Nowa zabudowa jest bardziej estetyczna, ale równie ciężka. A przecież lżejszy, modułowy dom na modłę amerykańską nie jest mniej funkcjonalny, ocieplony bywa lepiej, a w takiej sytuacji możnaby go rozmontować, i albo podnieść postumenty albo całość w kilku kursach ciężkiej platformy zawieźć na nowe miejsce. Bez kosztów się nie obędzie, ale nie takich jak porzucenie murowanego domu z którego ocaleje może stolarka i trochę cegły... Ci ludzie są tacy sami jak ci co się pobudowali przy trasach szybkiego ruchu: jak chodziło o ich korzyść, parli do przodu. Jak wyłazi krótkowzroczność, to w płacz i winni wszyscy tylko nie oni, tudzież "niech podatnicy z państwowego ratują". Odpowiedz Link Zgłoś
arturgeo Re: Przechodni hektar, zabudowa siedliskowa 08.08.11, 11:49 Może Panią zaskoczę ale w powiecie nowodworskim jest gmina z uchwalonym MPZP, który nakazuje do wniosku o pozwolenie na budowę dołączyć opinię geologa - tą gminą jest Pomiechówek. W Czosnowie takiego wymogu nie ma, chociaż cały rejon Kampinosu i Doliny Wisły bezwzględnie wymaga badań geologicznych przed budową (problem wody, gruntów organicznych czy także osuwisk, które ostatnio uruchomiły się w Orzechowie i Zakroczymiu). Odpowiedz Link Zgłoś
apendula_niewdziosek Władza wydaje pozwolenia bo musi 08.08.11, 12:15 Jeśli tylko warunki wymagane prawem są spełnione. Władza nie może odmówić pozwolenia "bo może za 10 lat pana zaleje i co wtedy". Nasze prawo po prostu zakłada, że ludzie dorośli wiedzą w co się pakują. A jak robią coś głupiego, to na własną odpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
arturgeo Re: Władza wydaje pozwolenia bo musi 08.08.11, 12:24 To nieprawda. Aby otrzymać warunki zabudowy w tym rejonie, urząd gminy rozsyła zapytania do wielu instytucji. Bierze się pod uwagę czy nie są to tereny cenne rolniczo, czy obiekt budowlany nie będzie niekorzystnie oddziaływał na park narodowy, czy nie jest planowana w tym rejonie droga zbiorcza itd. czy jest to teren zalewowy też powinno być wzięte pod uwagę. Z tego co Pani napisała wystarczy zgromadzić wszystkie dokumenty żeby się zbudować na danej działce, a tak nie jest. Dlaczego urzędnik nie da pozwolenia jak dom ma stanąć w korytarzu planowanej drogi? no właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
apendula_niewdziosek Re: Władza wydaje pozwolenia bo musi 08.08.11, 12:34 > Z tego co Pani Ja jestem "on". To tylko taki nick nawiązujący do Lema... > czy jest to ter > en zalewowy też powinno być wzięte pod uwagę. "Powinno"? Już sobie wyobrażam, jaki krzyk by się podniósł, że "władza ogranicza nasze święte prawo własności", ile by było pozwów o utraconą wartość działki? > Dlaczego urzędnik nie da pozwolenia jak d > om ma stanąć w korytarzu planowanej drogi? no właśnie Bo droga jest inwestycją celu publicznego, więc władza musi chronić rezerwę pod nią, bo inaczej potem trzeba wywłaszczać... a i tak obecnie właściciele działek w rezerwach komunikacyjnych mają prawo żądać kasy na podstawie samego MPZP, nie czekając 20 lat na faktyczne rozpoczęcie budowy. A teren zalewowy? Gminie on niepotrzebny, Twoja wola, co z nim zrobisz! Odpowiedz Link Zgłoś
extrafresh Dr POMYSŁ! 08.08.11, 11:22 Rozwiązanie jest bardzo proste i znane od wieków: www.globtroter.pl/zdjecia/indonezja/99211_indonezja_komodo.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
tomesio Na palach 08.08.11, 11:28 domy niech stawiają, zarybią i będzie fajnie, tylko komary mogą być problemem. Bo Wietnam to już mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
pssz Lekkomyślność i niemożność 08.08.11, 11:41 Lekkomyślni ludzie kupili działki na teranach podmokłych lub zalewowych. Działki były bardzo ładnie zlokalizowane, ktoś wykorzystał brak wiedzy życiowej/ naiwność/lekkomyślność. Urzędnicy wykonują to co muszą, aby się utrzymać na stanowisku. Widocznie podjęcie odpowiednich działań to tego celu nie jest konieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
wolnemiastoursynow Na forum wrze! 08.08.11, 11:59 Rządzi wami resentyment ludzie. Ale przyjdzie dzień, kiedy was dotknie nieszczęście wtedy inni będą pisać, że głupie, że nie myślą itd.. wstydźcie się Odpowiedz Link Zgłoś
mig_watch Re: Na forum wrze! 08.08.11, 12:50 Aż takie nieszczęście, żeby budować dom na terenach zalewowych? Odpowiedz Link Zgłoś
karol_zmj Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidemią! 08.08.11, 12:09 najbardziej irytuje mnie bezkrytyczne transmitowanie tych żalów przez dziennikarza; taka typowa w Polsce postawa, że Państwo (i podatnicy) powinni pokrywać koszty czyjejś niefrasobliwości lub cwaniactwa Odpowiedz Link Zgłoś
szkrabeusz Podobna sytuacja jest w warszawskim Wawrze osiedle 08.08.11, 12:11 Aleksandrów. Obszar bynajmniej nie zalewowy i wg geoportalu niezagrożony podtopieniem. A moja działka, na której zamierzałam się budować i teren przyległy pod wodą sięgającą pół metra i więcej (okolice ul. Podkowy i Wiązowskiej). Póltora tygodnia temu poruszać można się tam było jedynie w kaloszach rybackich. Rozmawiałam z ludźmi już tam mieszkającymi od 18, 14 lat. Nigdy czegoś takiego nie było. Ludzie kopiąc studnie nie mogli znaleźć wody! Być może i tak jest jak ktoś napisał, że przez 30 lat była susza. Ale jeśli przed 30toma laty było tak jak jest teraz, to właśnie w urzędach powinni mieć o tym wiedzę. I w warunkach zbudowy pownni pisać: teren zagrożony podtopieniem, poziom wody na powierzchni może sięgać tyle i tyle, budowa na własne ryzyko. A teraz wszyscy umywają ręce. Nie ma winnego, zawsze wiinny jest inwestor, bo zachciało mu się domku pod miastem, to niech cierpi. Na biednego nie trafiło przecież prawda? Biednego na działke i domek nie stać. Logiczne. Bo ktoś kto nie bierze od państwa mieszkania komunalnego, nie chce żyć na koszt państwa, ale nie chce też, żeby deweloperzy zdarli z niego za klitkę w ulu, więc próbuje brac sprawy w swoje ręce, bierze kredyt i chce sobie wybudowac swoje własne cztery kąty, musi być super bogaczem przecież. A władze opracowują koncepcję, planują, problemy są im znane itd, itp. I wszyscy mają to genralnie gdzieś. A ty człowieku sobie radż sam, bylebyś płacił podatki i wybrał nas w kolejnych wyborach, bo przecież żyć z czegoś musimy i to nie na byle jakim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosher_moher Re: Podobna sytuacja jest w warszawskim Wawrze os 08.08.11, 12:18 Aleksandrów leży w niecce pomiędzy wydmami. Tam zawsze jest mokro, chyba, że od lat suma opadów była coraz mniejsza. Teraz jest coraz większa, więc pojawia się woda. Przejdź się po okolicznych lasach MPK i zobacz torfowe jeziora - przecież nie pojawiły się tam wczoraj - były zawsze ! A problemy Aleksandrowa pojawiły się po podniesieniu drogi, która przecina obniżenie terenu. Towarzystwo "zapomniało" zrobić przepusty w drodze i przy okazji wyszła im tama. Odpowiedz Link Zgłoś
szkrabeusz Re: Podobna sytuacja jest w warszawskim Wawrze os 08.08.11, 12:39 Jeziora były, ok, ale to nie jest równoznaczne z tym, że ileś tam kilometrów dalej będzie rozlewisko. Kupując działkę nie jestem niestety w stanie sprawdzić absolutnie wszystkiego. Wydawałoby się, że skoro urząd stwierdza, że teren się nadaje pod zabudowę, to tak powinno być. Wiem, idealizuję, ale w takim razie po co nam te urzędy i ich decyzje o możłiwości pobudowania się, bądź nie. Odpowiedz Link Zgłoś
katakana Re: Podobna sytuacja jest w warszawskim Wawrze os 08.08.11, 12:27 Ma Pani rację. Ale za ten stan KTOŚ odpowiada - konkretnie, niestety Pani. I Ja. I przedpiścy... bo to MY wybieramy do władzy takich a nie innych, i to my tolerujemy władzę która stworzyła takie prawo, które nie przewiduje żadnych sankcji dla władz i organów gmin, które NIE wywiązują się (od ilu już lat?) z obowiązku przygotowania pozbawionych wad MPZP, i systematycznego udostępniania stosownych informacji mieszkańcom. O utrzymywaniu dualizmu władzy który dopuszcza do zwalania odpowiedzialności za pewne aspekty administrowania danym terenem z jednej instytucji na inną i tak w kółko, nawet nie wspomnę. Przecież żyjemy w kraju w którym cały szczebel samorządowej administracji stworzono jako synekury dla partii, dopuszczając by urzędnicy de facto przejadali pieniądze przeznaczone przynajmniej w teorii na drogi (subwencja drogowa). Jak myśli pani? Czy w nadciągających wyborach ktokolwiek zająknie się nad kwestią reformy ustroju samorządowego? Likwidacji bezczynnych urzędów, przekazania kompetencji w jedno miejsce? Likwidacji niepotrzebnej biurokracji? No właśnie... A wybory idą... ale cóż, my zamiast pytać o konkretne kwestie ustrojowe które TRZEBA zmienić, wolimy pytać polityków o socjalne cukierki i tematy zastępcze... ręce opadają. Nie, nie zamierzam sugerować jakiejkolwiek partii. Zamierzam sugerować, by zastanowiła się Pani nad PYTANIEM, i żaby w kampanii zadała je kandydatom w swoim okręgu. I zagłosowała nie zgodnie z trendem, a zgodnie z udzieloną odpowiedzią, choćby udzielił jej kandydat-zapchajdziura na nieciekawej pozycji z niepopularnej listy. Odpowiedz Link Zgłoś
szkrabeusz Re: Podobna sytuacja jest w warszawskim Wawrze os 08.08.11, 12:33 Nie głosuję zgodnie z trendem, wiem, że "nikt ci tyle nie da, co polityk obieca". Nie ma na kogo głosować. Politykom nie chodzi o dobro ludzi, o zrobienie czegokolwiek dla innych, chodzi im tylko i wyłącznie o władzę i pieniądze, a to, że czasami coś zrobią, to nie z dobroci serca, czy poczucia obowiązku, ale czasami po prostu coś trzeba zrobić, zeby się przy tej władzy i korytku utrzymać. Ot, taki ochłap dla gawiedzi, niech się cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_dreptak Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidemią! 08.08.11, 13:14 na przedwojennej mapie sztabowej (WIG 1/100000) Adamówek jest zaznaczony jako leżący na skraju gruntów podmokłych, czyli woda nie wzieła się tam od wczoraj ale była zawsze, co najwyżej ostatnio było jej mniej, i żeby nie było, że się wymądrzam to piszę to z perspektywy właściciela podpiwniczonego budynku gospodarczego, postawionego w 1983, 30 lat był spokój a od dwóch lat w piwnicy jest kryty basen Odpowiedz Link Zgłoś
xdt Re: Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidem 08.08.11, 14:31 A już jakiś pacan próbował zwalić winę na bobry. Co za durny naród. Byle tylko zwalić winę, a oczywiście przyroda zawsze jest be. No i słynne "żaba jest ważniejsza od człowieka" tu akurat w wersji bóbr to słynne zawołanie betoniarskiej sekty palaczy lasów ,skąd ja to znam. Odpowiedz Link Zgłoś
donmarek Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidemią! 08.08.11, 19:24 ... cóż zrobić, taki to kraj ... Miast fizyki się uczyć, to ... najważniejszym przedmiotem "naukowym" jest religia. No i potem się wierzy, że np woda popłynie sobie pod górkę. Ale woda nie wie o tym i płynie zgodnie z prawami fizyki, znaczy natury. No a, że chce się mieszkać w ładnym miejscu, cichym otoczeniu ... co na to poradzić?? Ale jak się kupuje buty za 350 zł to się ogląda, sprawdza, wącha, dotyka etc, jak się kupuje "coś do jeżdżenia" za około 15 000 zł też się sprawdza, testuje etc. Ale jak się kupuje, buduje dom, warty około 500 000 zł, to ważny jest wygląd domu, wyposażenie, czy jest ładniejszy i drożej wygląda od sąsiada. A na czym stoi dom, moja przyszłość ... a co tam ... w razie czego ... Państwo da jakąś pomoc . A ja odmawiam pomocy PRZYGŁUPOM I CWANIACZKOM !!! BO TA POMOC JEST PŁACONA Z MOICH PODATKÓW. Chcesz być podtapiany, lubisz życie w ekstremalnych warunkach - rób to na SWÓJ RACHUNEK I ZA SWOJE. Odpowiedz Link Zgłoś
panmuch Re: Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidem 08.08.11, 23:07 Mieszkam tu od ok. 15 lat. Nie są to tereny zalewowe, którym zagrażają wody z Wisły. Faktycznym źródłem naszych problemów z wodami podskórnymi to niekonserwowane kanały plus zasypane śmieciem wszelkim kanały melioracyjne oraz stawy. Zasypywanie traktów wodnych ułatwia podział działek budowlanych i ich sprzedaż przez tzw. tubylców. A pretensje do władz gminy Czosnów można mieć przede wszystkim o brak jakiejkolwiek kontroli nad systemem rowów, kanałów o zbiorników wodnych. Zresztą tutejsza administracja nie interesuje się właściwie niczym, zajęta głównie własnymi biznesami... Odpowiedz Link Zgłoś
wamwam Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidemią! 08.08.11, 23:33 Jeśli żadna instytucja nie chce im pomóc, dlaczego ci ludzie sami się nie zorganizują. Niech wezmą łopaty do ręki i udrożnią te kanały, mogą wynająć firmę jedną czy druga napewno wyjdzie ich to taniej niż ciągłe remonty i bieganie po urzędach. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofnaswoim Re: Osiedle od miesięcy pod wodą. To grozi epidem 05.06.13, 12:45 A ludzie dalej kupują działki w okolicy ul. Polany. Tej zimy znaleźli się kolejni naiwni bo akurat było sucho. Przecież wystarczy spojrzeć na ukształtowanie terenu i zwiedzać działki w porze deszczowej. Ja od trzech lat obserwuje sytuacje. Po drugiej stronie Podkowy nie ma takiego problemu i tam teraz kupuję, kiedy się upewniłem jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś