Ile może pracować lekarz

08.08.11, 16:51
No to już wiecie, skąd lekarze (niektórzy - i po wielu latach pracy!) - mają na te samochody, na których temat tak się plujecie.
    • kochanic.a.francuza Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 17:08
      Dlaczego lekarze i pielęgniarki tak się zapracowują?

      Dlatego, ze im juz na pierwszym roku profesorowie wmawiaja gupoty, jokoby byli elita elit. A elity slit musza, koniecznie musza miec elitarne zarobki, elitarne domy, samochody, szkoly dla dzieci itp. zabija po drodze z kilkunastu pacjenow, ale zdobeda to co absolutnie jest niezbedne by zaistniec w tym elitarnym towarzystwie.
      A pielegniarki musza za nimi nadarzyc. jak sie widzi jak lekarze brutalnie traktuja pielegniarki, bez krepacji, przy pacjentach, to strach pomyslec o ich zonach, jak sa traktowane.

      Zreszta sprawa pracowania na lewo, nie dotyczy tylko lekarzy. A nauczyciel to co? Jak ktos zasuwa wieczorami na korkach, na pelnych obrotach (bo jak uczen zda do dobrej szkoly to nauczyciel ma renome i kolejnych uczniow za rok), to juz w szkole tylko zadaje dp przeczytanai cztery strony i sprawdza zadania klientow korkow, w spokoju.
      Se nie myslcie, ze w szkole pracuja wydatnie.
      • ar.co Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 17:11
        Różnica jest taka, że lekarze od swoich dyżurów i dodatkowych etatów płacą podatki, nauczyciele od swoich korków - nie.
        • longusik Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 20:04
          ar.co napisała:

          > Różnica jest taka, że lekarze od swoich dyżurów i dodatkowych etatów płacą poda
          > tki, nauczyciele od swoich korków - nie.
          @ ar.co, ale od tego co dla lekarza w kopercie to już nie.
        • azazello60 Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 21:10
          Od nie zarejestrowanych przyjęć pacjentów lekarze również nie płacą podatków i taka sytuacja jest w każdym zawodzie.
      • hammurabina Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 18:03
        słodziutka, ty tu nie wyjeżdżaj z nauczycielami
        to pasożytniczy gatunek - 18 godzin pensum i wieczne fochy???? Jakież porównanie do lekarzy??
        zartujesz???? Biedni belfrzy i te ich "korki". Nędznie uczycie to uczniowie są niedouczeni. I rodzice MUSZĄ bulić wam za te :korki" wy lenie.
        Sąsiaduj,ę z paroma nauczycielami. Ja człapię z pracy o 17,00 a oni zrelaksowani w domu od 11.00. Widziałam będąc na urlopie. A na kasie im nie zbywa. Jakoś bez trudu spłacają to mieszkanie na które ja z mężem zasuwam po 10 h.
        • nazikomunista_back Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 21:16
          No to rach ciach, zatrudnij się, przybita babino na mało wymagającym stanowisku, jako nauczyciel i ciesz się relaksem.
          Po miesiącu złożysz wymówienie.
    • pjacek23 Ile może pracować lekarz 08.08.11, 17:37
      To efekt debilnych reform, debilnego rządu.
      • longusik Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 20:05
        pjacek23 napisał:

        > To efekt debilnych reform, debilnego rządu.
        • dr01 lekarze pracują dużo ponieważ m.in: 08.08.11, 22:14
          1) Lekarzy jest zbyt mało. Gdybym ja i 2-3 moich kolegów ograniczyło się tylko do 48 h w tygodniu, trzeba by zamknąć 3 oddziały o naszym profilu w województwie.
          Dzięki pracy lekarzy po 300 h /mc macie moi drodzy dostęp do świadczeń medycznych - więc pracując w takim wymiarze robimy to dlatego, że mamy poczucie odpowiedzialności za pacjentów i szpitale, w których pracujemy
          2) Wynagrodzenia - ceny w PL są takie jak w Unii Europejskiej, wynagrodzenia niestety nie. Oczywiście można się ograniczyć - jeść suchy chleb, jeździć ukrainą (taki rower) itp, ale po co?

          Pomysł wprowadzenia tachografów dla lekarzy jest bardzo dobry. Gdybym nagle nie mógł pracować więcej niż 160 h w miesiącu, wartość godzinowa mojej pracy dramatycznie by wzrosła. Wynika to z dramatycznego niedoboru lekarzy. Zgodnie z prawem podaży i popytu - duży popyt (który wcale przez to się nie zmniejszy - no chyba że pozamykają połowę szpitali) i mała podaż (zmniejszenie dostępności lekarzy o 50%) spowoduje wzrost stawek.
          A ja bardzo bym chciał zarabiać tyle samo co teraz pracując o połowę mniej.

          Życzę zdrowia - jeżeli będziecie chorować postarajcie się trafić do lekarza na początku jego cyklu dyżurowego...
          • gostek_2 Re: lekarze pracują dużo ponieważ m.in: 09.08.11, 06:06
            nie bądź taki dumny ze swojej branży
            żeś towarem deficytowym, może to i prawda, ale nie każdy ersatz musi być szanowany
            w komunie też miały powodzenie wyroby czekoladopodobne
            mogę płacić godziwie ale za rzetelny towar, a nie za podróbki
            jeśli jesteś prawdziwym fachowcem, nie bierz tego do siebie
            • radeberger Re: lekarze pracują dużo ponieważ m.in: 31.08.11, 18:07
              A czy ktoś ci broni chodzić do "produktu lekarzopodobnego"? Pierwsza z rzędu gazetka a tak cię naładują różne wróżki energią, że aż ci wysypka na tyłku się pojawi (taki lufcik by miała ta energia gdzie uciec :-) )
      • qulqa Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 22:11
        jakich debilnych reform i jakiego debilnego rządu ?
        Doprecyzuj.
        Bo sytuacja opisana w artykuje ciągnie się od kilkudziesięciu lat ...
    • saarkastyczny Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 17:44
      > No to już wiecie, skąd lekarze (niektórzy - i po wielu latach pracy!) - mają na
      > te samochody, na których temat tak się plujecie.

      Już wiem. I co dalej?
      A tak poważniej: wszystko zależy od tego jaki to samochód i który w rodzinie. Lekarz to zawód specyficzny i jeśli ktoś tego nie rozumie lub zrozumieć nie chce powinien czym prędzej się przebranżowić. Jeśli ważniejsza od dobra pacjenta na stole operacyjnym jest dla lekarza wypasiona bryka to ja mam takiego lekarza i jego "ciężką" dolę w głębokim poważaniu.
      Nie generalizuje, nie uogólniam, nie twierdzę, że "wszyscy lekarze to łapówkarze i złodzieje". Jestem od tego jak najdalszy. Są tacy, którzy potrafią, chcą i rozumieją (CI mają kasę), są tacy, którzy godziny muszą wyrobić na trzech etatach (CI mają kasę, ale wolałabym nie być przez nich leczony, bo kiedy choćby uzupełniają wiedzę???) i grupka, mam nadzieję, że nieliczna cwaniaków i kombinatorów. Więc jak sobie czasami "pluję" to wtedy, gdy znam konkretny przypadek.
    • hammurabina Ile może pracować lekarz 08.08.11, 18:10
      Ja szanuję lekarzy
      mogę to zjawisko zaharowywania się na niemal śmierć zrozumieć.
      Sąsiaduję z BARDZO DOBRYM UROLOGIEM. Uratował mojemu mężowi życie lecząc go z olbrzymiego nowotworu.Mąż nadal jest po jego opieką. Lekarz na kontrakcie pracuje w dwóch szpitalach. Po 8 godzinach pracy w szpitalu (gdzie wykonuje bardzo trudne zabiegi endoskopowo) wraca do domu i czeka na niego tłum pacjentów. Powie ktoś - nie musi. Ale JEST JEDYNY W OKOLICY. I przyjmuje tych ludzi.Leczy ich. Głęboki szacun doktorze J.K. z Kluczborka.
    • archie100 Ile może pracować lekarz 08.08.11, 18:37
      Czy ktoś zauważył dwa drobne akapiciki w artykule o treści mniej wiecej: "dyrektor szpitala - jakbym przestrzegał unijnych norm pracy zamiast 60 musiałbym zatrudnić 200 lekarzy" i poprosiliśmy Ministerstwo o komentarz - nie uzyskalismy odpowiedzi". Odpowiedź jest prosta: w Polsce jest dramatycznie za mało lekarzy!!! A przyroda nie lubi próżni - jest okazja dorobić to dorabiają - bo nie ma ich kim zastapić! Na zachodzie lepiej płacą ogromna liczba lakarzy wyjechała do Anglli , Irladii, krajów skandynawskich. Co?, aż tak zapatrzeni w mamonę, że zostawili rodziny?? Pojechali dostać za tę samą pracę lepszą płacę. Tak jest w każdym zawodzie. A w Polsce nie ma ich kto zastapić i stąd 5 dyżurów pod rząd. Więc powtarzam nie jest to wina pazernych doktorków (tacy pewnie też się znajdą, ale to margines) ale durnowatego Ministerstwa, które udaje, że nie widzi problemu, a liczbę lekarzy chce zwiekszyć skracając czas studiów i likwidując staż podyplomowy. O zgozo opozycja też tego nie widzi....
      • vendettav Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 21:25
        Nie masz racji. Ci co wyjechali dostają lepszą płacę za mniej pracy.
        • archie100 Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 22:37
          Tak nie mam racji. Lepsza płaca za mniej pracy! Uwaga słuszna!
          • gostek_2 Re: Ile może pracować lekarz 09.08.11, 06:54
            obywatelu, nie p... bez sensu
            jest tak, jak ze wszystkimi - wyjeżdżają najlepsi, a zostają głównie... inni
            • archie100 Re: Ile może pracować lekarz 09.08.11, 08:06
              A w czym tu sprzeczność?????????????? Fakt pozostaje faktem - jest mniej lekarzy (lepszych lub gorszych) jak hydraulików, kierowców i recepcjonistek. Wiec sam nie pier*l
              • gostek_2 Re: Ile może pracować lekarz 09.08.11, 10:46
                lekarzu, lecz się sam.. zatrudniłbyś w swoim własnym domu drogiego - bo przecież ich mało! hydraulika - partacza?
                powinniśmy zatrudniać lekarzy wedle kompetencji, a nie wizytówki, przyjmować imigrantów tak jak to robią inne kraje, a partaczy pozbawiać pracy, lekarz - partacz i nieuk nie dość, że upiera się przy swoim zawodzie, szkodzi pacjentom i upomina się o kasę za to
                partacze: kierowca albo hydraulik - albo nie mają roboty i żyją o chlebie i wodzie, albo robią coś innego, na czym się znają
                fryzjer - partacz jak poderżnie gardło klientowi przy goleniu - idzie do paki, tak samo projektant zawalonego mostu, itepe.. tylko tam jest właściwe miejsce innych partaczy którzy narażają życie i zdrowie innych ludzi
    • konto.do.komentarzy Ile może pracować lekarz 08.08.11, 18:43
      "Jeden z ordynatorów oszukiwał nas, biorąc cichaczem sobotę i niedzielę z rzędu - mówi dyrektorka." - w jaki sposób można wziąć dwa dyżury pod rząd cichaczem? Ten lekarz zakradł się do szpitala? Nikt nie sprawdza tam grafiku? Przecież to absurd.

      Gdyby szpital miał prosty program komputerowy obsługujący grafiki, sprawdzający dyżury itd., to żadnego problemu by nie było. Główny program na centralnym, szpitalnym serwerze, programy dla oddziałowych, lekarzy na oddziałach. Zapewne takie programy już są, tylko szpitalni zarządcy z politycznego nadania musieliby mieć jakiekolwiek pojęcie o zarządzaniu i usprawnianiu organizacji tych instytucji.
      • archie100 Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 18:57
        Cichaczem znaczy w grafiku był Kowalski w sobotę i Nowak w niedzielą, a faktycznie siedzał 2 dni Kowalski. Nowak brał wypłatę za niedziele i dawał Kowalskiemu. Proste?
    • boykotka Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 18:55
      mol_chemiczny napisała:

      > No to już wiecie, skąd lekarze (niektórzy - i po wielu latach pracy!) - mają na
      > te samochody, na których temat tak się plujecie.

      Kto się pluje to się pluje. W młodości też pracowałam na 3 etatach. Miałam qpę pieniędzy i kompletnie brak czasu by je wydać.
      Myślę, że znaczenie słowa dobrobyt ma dziś zupełnie inny wymiar - dla mnie to w miarę dobrze płatna praca w wymiarze 8h i w odległości nie dalszej niż 10 min od domu. Miły szef i fajna załoga dopełniają ten luksus
      • hammurabina Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 19:39
        masz rację
        dawno temu też zasuwałam jak ci niewolnicy kontraktów
        łacznie z sobotami, po 10- 12 h dziennie
        weekendy przesypiałam. Zaczęłam chorować. Miałam full kasy i brak czasu aby tym się cieszyć.
        Zmieniłam robotę. Trudno było mi wytłumaczyć w nowym miejscu czemu poszłam za połowę poprzedniej pensji. ANI DNIA NIE ŻAŁUJĘ!
        Mam czas dla dzieci i męża. I dla siebie. A głód mi w oczy nie zagląda.
        • nazikomunista_back Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 21:20
          Nie masz czasu dla dzieci, albo fatalnie go spędzasz, albo może nie są jeszcze w wieku szkolnym, inaczej twoja ignorancja w temacie nauczycieli nie byłaby aż tak kompromitująca.
          • hammurabina Re: Ile może pracować lekarz 10.08.11, 12:57
            oooo - pan belfer. "Ciężko pracujący" 1/3 roku przesiadujecie w domu. I to śmieszne "pensum".I nieustające roszczenia. Lenie. Jeśli tak ci ciężko i robota niewdzięczna zatrudnij się w firmie na co najmniej 8h.
    • turpin Polscy Koledzy wpadli w pułapkę kontraktów - 08.08.11, 18:56
      - jest to kolejna sprawa, której tzw. Samorząd Lekarski nie załatwił, nie próbuje załatwiać, ani chyba nawet nie dostrzega, jako sprawy do załatwienia.

      Lekarze powinni być zatrudnieni na etacie, za przyzwoitą pensję, jak to jest w krajach cywilizowanych. Pensje w państwowej służbie zdrowia powinny być regulowane centralnie i nie powinny być przedmiotem indywidualnych negocjacji między dyrektorem szpitala a kandydatem do pracy czy pracownikiem. Ideałem byłoby tez nieróżnicowanie ich w zależności od specjalizacji.

      Tak dokładnie rzeczy mają się w UK i chyba wszystkim zainteresowanym stronom to odpowiada. Nie ma kwasów o to, kto zarabia więcej a kto mniej za to samo, są 32 dni robocze urlopu na rok i 10 dni urlopu na kształcenie, można pracować, o ile się nie mylę na maksymalnie 12/10 etatu, a zwiększenie praktyki prywatnej skutkuje automatyczną redukcją wymiaru zatrudnienia w instytucji państwowej.

      Lekarze nie są 'wolnym zawodem', mimo tego co twierdzi P Dr Rzecznik, to jakiś przedziwny mit rodem z czasów Paracelsusa. Wolnym zawodem to by byli, gdyby każdy miał swój własny szpital.
    • longusik Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 20:02
      mol_chemiczny napisała:

      > No to już wiecie, skąd lekarze (niektórzy - i po wielu latach pracy!) - mają na
      > te samochody, na których temat tak się plujecie.
      @mol_chemiczny , doktorku bo chyba nim jesteś, to nie jest dowód, że lekarze nie biorą w łapę.
      • darek638 Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 20:45
        95% piszących to młodzi ludzie nie znający służby zdrowia z autopsji a rodzice też
        na szczęście nie zdążyli się jeszcze zestarzeć i nie korzystają ze służby zdrowia.
        W tym najdziwniejszym na planecie kraju mamy kompletny upadek społecznej
        służby zdrowia. Placówek zdrowia mamy coraz mniej(przychodni i szpitali) lekarzy
        lawinowo więcej(4 razy więcej studiuje medycynę!)sprzętu diagnostycznego, który stoi
        bezużytecznie bo lekarz nie dotknie sprzętu jeśli ZOZ mu nie zapłaci, wielu też
        w tym rozgardiaszu nie ma wystarczającej wiedzy żeby sensownie opisać zwykłe usg.
        Lekarze ponoć mają wszędzie dyżury tylko nigdzie do lekarza nie można się dostać.
        Moim zdaniem gdzieś są tylko nie wiadomo gdzie? Kiedyś musieli listę podpisywać
        i pracować do ostatniego pacjenta. Teraz najlepiej być nieosiągalnym pieniążki dostają
        przelewem. W szpitalach na dyżurach zamknięci na klucz śpią. Chorzy w nocy mają
        góra do dyspozycji pielęgniarki. Poco ja to piszę jesteście młodzi wpuszczeni w kanał
        możecie dyskutować na każdy temat. Na dodatek opisywałem sytuację w Warszawie
        ponoć stołeczne miasto. Pierwszy kontakt tygodniowe terminy i jednocześnie pensje rosną
        w skali 10 lat ponad 2 razy i te pozory pracy...Tak paru jest dobrych i uczciwych może
        gdzieś w Kluczborku jak ktoś napisał. Na temat służby zdrowia mógłbym pisać 24h bez przerwy taki to temat.
        • wujaszek_joe Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 23:12
          kapitalnie to sobie wymyśliłeś :)
          do rzeczy: lekarzy więcej? Napisz proszę o ile więcej? I skąd te dane?

          > bezużytecznie bo lekarz nie dotknie sprzętu jeśli ZOZ mu nie zapłaci
          -rozumiem, że ty pracujesz charytatywnie ale jaki prawem wymagasz tego od innych?

          > Lekarze ponoć mają wszędzie dyżury tylko nigdzie do lekarza nie można się dosta
          > ć.
          powinno ci to dać do myślenia

          > Moim zdaniem gdzieś są tylko nie wiadomo gdzie?
          -no schowali się przed tobą :)))
    • nazikomunista_back Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 20:34
      Wiemy. Z nagminnego, bezdusznego i pozbawionego krzty przyzwoitości (nie mówiąc już o jakimś respekcie dla przysięgi Hipokratesa) narażania naszego - pacjentów - życia i zdrowia. Za te furki i chatki powinni odsiedzieć tak inni narażający zdrowie i życie innych dla własnej korzyści.
    • gyor77 Ilu mamy lekarzy... tyle pracują. 08.08.11, 20:52
      Prawda jest taka, że z jednej strony stawki wciąż odbiegają od europejskich, a poza życiem kosztuje też lekarzy kształcenie, które powinno być ciągłe bo postęp w medycynie jest stały.
      Drugą rzeczą jest ogólny brak lekarzy, szczególnie specjalistów i w mniejszych ośrodkach. Gdyby przestrzegać norm unijnych zabrakło by lekarzy do szpitali i przychodni.
      Kolejną fikcją jest "zwiększenie liczby lekarzy" i skrócenie czasu wejścia do zawodu, bo lekarze wyjeżdżają tam gdzie się ich traktuje poważnie i nadal będą wyjeżdżać. Za to zwiększenie naboru na uczelnie medyczne powinni Niemcy i Anglicy nam pomniki stawiać.
      Lekarze dużo pracują, bo jest ich za mało. Mogą dobrze zarobić, ale też to praca ich szuka, bo wszędzie są braki kadrowe.
    • azazello60 Ile może pracować lekarz 08.08.11, 21:03
      Widocznie nie jest to tak wielki wysiłek ten rodzaj pracy jeśli się jej podejmują.Należy wyjaśnić że praca lekarza polega na gotowości do pracy w określonym czasie a nie tak jak w innych zawodach, pracy ciągłej która w takim wymiarze jest po prostu niemożliwa.W Polsce modne jest bajdurzenie na temat czasu pracy.Posłowie np. twierdzą że pracują po 20 godzin a ja twierdze,że tak można popracować jeden góra 2dni i to mało efektywnie bo człowiek nie jest w stanie ani intelektualnie ani fizycznie zmieścić się w tych warunkach.Wszystkim tym którym praca zajmuje kilkanaście godzin daje radę: przekażcie to komu innemu a zrobi to szybciej i lepiej.
      • gostek_2 Re: Ile może pracować lekarz 09.08.11, 12:04
        krótko i celnie!
    • gwbogdanb Tachometry dla lekarzy 08.08.11, 22:31
      Jestem ZA. Przeciez to oczywiste że to zagraża innym - nie mniej niż praca zmęczonego kierowcy. Tylko kto pokona lobby lekarskie.
      • archie100 Re: Tachometry dla lekarzy 08.08.11, 22:42
        Przeczytaj wpis dr01
    • kbaus Ile może pracować lekarz 08.08.11, 22:49
      Po co wprowadzac tachometry. Po prostu placic tylko za godziny ustalone przez ministra. 10 godz max a reszta to za darmo. I tachometrow nie potrzeba. Mysle ze wiele w tych 400 jest bezproduktywne.
      • wujaszek_joe Re: Ile może pracować lekarz 08.08.11, 23:13
        rozumiem, że ty pracujesz charytatywnie, ale jakim prawem wymagasz tego od innych?
    • cienie_w_ogrodzie to przy okazji o tym, jak umarł Maciej Zembaty 09.08.11, 01:45
      Dyskusja, choćby najmądrzejsza, skończy się niczym. Bo tak czy inaczej lekarze i pielęgniarki dyktują warunki, skoro (ponoć) jest ich deficyt. Chcą dużo zarabiać, i większości z nich nigdy nie będzie mało. Nawet gdyby mieli paść na nos, czy na sto nosów.

      Swoją drogą wiecie Państwo, jak umarł w czerwcu 2011 opłakiwany w mediach Maciej Zembaty? Umarł jak pies. Pies czasem ma lepiej. A był pod opieką służby zdrowia. W Wikipedii napisano: "zmarł w wyniku zatrzymania akcji serca". Ale zanim się serce zatrzymało, wołał pielęgniarki. I jak wieść szpitalna niesie, żadna nie przyszła, bo był wieczór i oglądały serial telewizyjny. Przyjeżdżałem wówczas często na ten szpitalny oddział do pewnej pacjentki, widziałem ten oddział-umieralnię, wciąż ktoś umierał, widziałem i Zembatego, na korytarzu, zupełnie "bezpańskiego" - wtedy go nie poznałem. Prawdę powiedzieć, zastanowiło mnie wówczas, że jest to osoba tak stara, że nie jestem pewien jej płci...

      Dopiero gdy umarł, spytali mnie ludzie z tego oddziału, czy wiem, kim był ten siwy, długowłosy osobnik, niemal porzucony na korytarzu, gdy przez kilka dni nie było miejsca dla niego na sali. "To byl Zembaty" - powiedzieli i dodali opowieść o "serialowych" pielęgniarkach.

      Jedna z nich, ponoć, powiedziała tknięta do drugiej przed wyjściem z dyżuru, że chyba przyczyniła się do śmierci Zembatego, bo nie poszła do niego, gdy wołał. Na co druga, że wołał i wcześniej, i co? i nic. Dalej żył. A poza tym bardzo był stary, schorowany, i tak by umarł.

      Na tym samym oddziale, tym razem widząc to i słysząc na własne oczy i uszy, byłem świadkiem, gdy przy łóżku jednej ze starych pacjentek zaczął popiskiwać cicho, ale wyraźnie aparat. Nie pojawiła się żadna pielęgniarka, choć drzwi na korytarz były szeroko otwarte i głos aparatu się niósł. W końcu znajoma, z którą tam przychodziłem, powiedziała, że według niej aparat piszczy, bo podłączona do niego kobieta umarła i on zgłasza zanik impulsów.

      Istotnie, kobieta była w pozycji półsiedzącej i nie dawała żadnych oznak życia. Wyszedłem na korytarz, znalazłem pielęgniarkę, mówię, że tam chyba umarła kobieta. "Acha" - powiedziała pielęgniarka - idziemy". Kobieta istotnie umarła.

      Po tych doświadczeniach czerwcowych nadal wiem z innych doświadczeń, że są chwalebne wyjątki wśród personelu medycznego, ale też tym bardziej wiem, że strach umierać pod medyczną opieką, jeśli się suto nie zapłaci. Niezapłacone - umierasz, bracie rodaku, jak Zembaty. Czasem nie ma już i komu zapłacić , gdy piąty dyżur dobowy pod rząd kończy się końcem samego lekarza.
      • boykotka Re: to przy okazji o tym, jak umarł Maciej Zembat 09.08.11, 07:10
        Naoglądałam się tego przy śmierci wujka. Cała moja rodzina pełniła dyżury przez kilka miesięcy przy wujku; w przeciwnym razie personel po prostu przywiązałby go do łóżka - co zresztą czyniono z pacjentami, których nikt tak często nie odwiedzał. Masz rację - psy mają lepsze warunki. Dlatego mimo sentymentu do różnych instytucji zawsze swój 1% podatku przekazuję na hospicja.
    • adamp_314 Przynajmniej dwie rzeczy można łatwo zrobić 09.08.11, 08:15
      Jedna to obowiązek informowania wszystkich pracodawców o pozostałych miejscach pracy. Taki obowiązek wprowadzono w tym roku nauczycielom akademickim, choć to też "wolny zawód". I bardzo dobrze.

      Druga to ubezpieczenie od błędów lekarskich powinien wykupywać nie tylko szpital ale też każdy lekarz za siebie. Ubezpieczyciel powinien mieć wgląd do grafiku godzin pracy, historii błędów i skarg pacjentów. Gdy lekarz zobaczy, że większość zarobku wydaje na ubezpieczenie to szybko policzy, że takie maratony są zwyczajnie nieopłacalne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja