kadykianus
16.08.11, 17:50
Pamiętam, w jednym z wywiadów, Fidel Castro powiedział, że jeśli czegoś żałuje ze swego życia rewolucjonisty-dyktatora to na pewno tego, że jego ludzie prześladowali kubańskich gejów. Powiedział, że tego nie da się niczym usprawiedliwić a prześladowania te uderzają w rewolucję i jej nie służą. Byłem zaskoczony tym wyznaniem starego człowieka i pełen podziwu dla niego.