gundyslaw 02.09.11, 10:11 dzielna dziewczyna ale ciekawy jestem czy wierzyła w Boga? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
holgare Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:14 część twojej pamięci dzielna dziewczyno... Odpowiedz Link Zgłoś
cromio Redaktorowi strony głównej gazeta.pl gratuluję 02.09.11, 13:40 delikatności, smaku i empatii. Link do strony o p. Pauli zamieścić w jednym "rozdziale" (Styl życia) z tekstami o feromonach, szefie tyranie i odchudzaniu się to rekord świata ! Nikomu źle nie życzę ale może warto byłoby umieścić tekst o śmierci jego/jej rodziców (oby przyszła jak najpóźniej) razem z tekstem o nowym biuście Dolly Parton. Odpowiedz Link Zgłoś
kinlej Re: Redaktorowi strony głównej gazeta.pl gratuluj 02.09.11, 15:01 Gdyby artykuł był w tym dziale o niepełnosprawnym też byś się zbulwersował? Każdy ma jakiś styl życia, nawet kalecy czy chorzy. Dziewczyna się nie poddawała, żyła jakoś po swojemu i na pewno nie chciała żeby ją oceniać przez pryzmat choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
cromio Re: Redaktorowi strony głównej gazeta.pl gratuluj 02.09.11, 15:21 Ależ ja się zgadzam z tym, że ten materiał kwalifikuje się do rubryki "Styl życia". Nie zgadzam się z plotkarsko-goownianym towarzystwem pozostałych informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kinlej Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:26 "Czekałam na cud. Wczoraj usłyszałam od Magdy Prokopowicz, która znała Paulę i sama zmaga się z rakiem od lat: "Cud się zdarzył." Chyba nie o taki cud jej chodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
ivel Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:28 Choroba...nie wiedziałam. Byłam prawie pewna, ze jej się uda, że nie tak szybko to się stanie. Okropne, tym bardziej, że znam to uczucie łapczywego apetytu na życie po wyjściu ze szpitala. Wtedy cieszy wszystko! Jak widać dobre samopoczucie i wsparcie nie pomagają w tej chorobie. F!!!! Kiedy nastąpi czas na skuteczny lek z nowotworami?? Paula, zostaniesz w pamięci jako wzór odwagi, siły i wiary w ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
harrow Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:32 A może własnie jej się udało. No bo przeżyła te dwa lata tak jak niektórzy nie przeżywają życia. Moim zdaniem nie ważne jak długo się żyje tylko jak żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
harrow Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:29 Dlaczego ciekawi cię czy wierzyła w Boga? oza tym w którego Boga? Każdy w sobie tworzy jakąś wizję Boga dla własnych potrzeb? Odpowiedz Link Zgłoś
ivel Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:30 Choroba...nie wiedziałam. Byłam prawie pewna, ze jej się uda, że nie tak szybko to się stanie. Okropne, tym bardziej, że znam to uczucie łapczywego apetytu na życie po wyjściu ze szpitala. Wtedy cieszy wszystko! Jak widać dobre samopoczucie i wsparcie nie pomagają w tej chorobie. F!!!! Kiedy nastąpi czas na skuteczny lek z nowotworami?? Paula, zostaniesz w pamięci jako wzór odwagi, siły i wiary w ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
anlumaka Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:34 Leć kochana na truskawkowe pola, do słońca, z dala od bólu i cierpienia. Byłaś bardzo bardzo dzielna. Odpoczywaj w spokoju (*) Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:43 Kobieta zachorowała na raka, robiła wszystko (pisała bloga), żeby zebrać od ludzi pieniądze na leczenie i uratować swoje życie. To leczenie przedłużyło jej życie o 2 lata. Nisko kłaniam się obcym ludziom, którzy dali jej własne pieniądze (choć sami będą ich może potrzebować, kiedy na raka zachorują). Szacunek dla lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ivel Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:49 Ja też kłaniam się nisko ludziom, którzy jej pomogli przeżyc te dwa lata walki. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel_nienumerowanej_rp wiara... hmmm... 02.09.11, 10:40 gundyslaw napisał: > dzielna dziewczyna ale ciekawy jestem czy wierzyła w Boga? Mam nadzieję, że już nie, bo teraz byłaby srodze zawiedziona... i jeżeli mam rację - odeszła z umysłem czystym i wolnym od wszelkich przyziemnych obciążeń. Religia jest dla ludzi, którzy boją się prawdy i mają coś na sumieniu. Wiara pomaga im liczyć na wybaczenie - nawet jeśli chodzi tylko o "grzech pierworodny" - najbardziej absurdalną, okrutną, zwyrodniałą i bezsensowną torturę psychiczną dla chrześcijan, wszczepianą od dziecka i budzącą w nim do niczego nie potrzebne poczucie winy w stosunku do wyimaginowanych "władców świata". ............................................................. Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców. Odpowiedz Link Zgłoś
kinlej Re: wiara... hmmm... 02.09.11, 10:58 > Mam nadzieję, że już nie, bo teraz byłaby srodze zawiedziona... i jeżeli mam ra > cję - odeszła z umysłem czystym W takim razie dokąd odeszła? Gdzie teraz jest jeśli Boga nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: wiara... hmmm... 02.09.11, 12:45 Tam gdzie była przed swoim urodzeniem. Czyli - nigdzie. Odeszła stąd, nie dokądś. A w ogóle to taka dyskusja pod tym artykułem jest w bardzo złym guście. Rano opcja komentowania była wyłączona, szkoda, że tak nie zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
kinlej Re: wiara... hmmm... 02.09.11, 15:04 Odeszła nigdzie. No po prostu super życie. Rodzimy się, cierpimy męki i znikamy. Wspaniale urządzony jest ten świat bez Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
aaron_agorenstein Nawet w takim wątku musisz dawać upust nienawiści 02.09.11, 14:04 wobec innych ludzi? I pewnie jeszcze uważasz, że jesteś świetny i nic nie masz na sumieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
jkoc Re: wiara... hmmm... 02.09.11, 14:19 Ciekawa czy będziesz tego się wypierał pamiętaj że przez i za twoje czyny będą cierpieć twoje dzieci, a nie ty. Wszystkiego dobrego i nie zapinaj się tak na Chrześcijan bądź dobrym ateistą posłuchaj ciszy po czyjeś śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
ku.ku.lka Re: wiara... hmmm... 02.09.11, 14:58 Kolego, Dałbyś sobie siana ze swoimi poglądami. Trochę taktu. To sprawa indywidualna każdego człowieka. Nikt Ci ręki nie wykręca żebyś wierzył ale może, do jasnej anielki, wykazałbyś trochę szacunku innym a najbardziej tej wspaniałej dziewczynie. Jakie to ma znaczenie czy wierzyła czy nie. To nie nasza sprawa a jej i Boga lub jego braku. Irytujący jest ten ateistyczny prozelityzm...szczególnie w takich chwilach... Odpowiedz Link Zgłoś
michalcolo Re: wiara... hmmm... 02.09.11, 16:25 > Mam nadzieję, że już nie, bo teraz byłaby srodze zawiedziona... Dlaczego? moze teraz jest wrecz odrotnie i jesz oszolomiona rajem w ktorym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
aqwertz Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:40 > dzielna dziewczyna ale ciekawy jestem czy wierzyła w Boga? Wierzyła, ale w tym momencie nie powinno cię to obchodzić. Jak to możliwe, że pierwszy komentarz zawsze zamieszcza zawsze jakiś głupi troll? Odpowiedz Link Zgłoś
kinlej Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:45 Nie napinaj się tak. Za dużo forum onetu czytasz. Pytanie zupełnie normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
ivel Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:51 słuszny komentarz. A co Cię obchodzi Ci wierzyła? To jej sprawa i już. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr A cóż w tym wstydliwego? 02.09.11, 14:52 Wierzyła lub nie wierzyła naprawdę nie ma się czego wstydzić. Odpowiedz Link Zgłoś
ivel Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:52 słuszny komentarz. A co Cię obchodzi Ci wierzyła? To jej sprawa i już. Odpowiedz Link Zgłoś
tege Dlaczego troll? 02.09.11, 11:06 Przypomnij sobie podstawówkę, szkołę średnią, studia. Zawsze dookoła było wielu idiotów. Oni nigdzie nie zniknęli, nadal funkcjonują w społeczeństwie. Wg mnie ponad połowa społeczeństwa to właśnie takie trolle, które nieco za daleko do łba mają by zrozumieć wiele rzeczy. To, że pierwszy wpis jest dziełem trolla wynika zwykle z prostego rachunku prawdopodobieństwa... Szkoda dziewczyny, jak każdego człowieka, który odchodzi, zwłaszcza w tak młodym wieku. I znowu rak... Przyczyną prawie każdej śmierci, o której się dowiaduję jest ostatnio rak... Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Cóż głupiego jest w pytaniu o Boga? 02.09.11, 14:51 nie rozumiem tej politpoprawnej pruderii. Odpowiedz Link Zgłoś
logocentric Re: Cóż głupiego jest w pytaniu o Boga? 04.09.11, 09:14 Nic. Ludzie grzecznie starają się tu wyjaśnić, że to bardzo prywatna sprawa każdego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
gronostaj8 [...] 02.09.11, 10:41 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kalowiec i wszystko w piach, z rakiem nie wygrasz 02.09.11, 10:49 to jest g... które zabija bezlitośnie, prędzej czy trochę później ale zabija, i możesz tam sobie go nazywać robaczkiem, śmieciem czy czym kolwiek innym, ale to on decyduje kiedy cię zabić, nic tu nie da optymizm, piekne słówka itd. Odpowiedz Link Zgłoś
polaoznaczonegwiazdka [...] 02.09.11, 10:48 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieski_ptak5 czy Wy ludzie nic i nikogo 02.09.11, 10:50 nie potraficie uszanować? Odpowiedz Link Zgłoś
polaoznaczonegwiazdka Re: czy Wy ludzie nic i nikogo 02.09.11, 15:07 nie rozumiem, dlaczego usunięto mój komentarz, nie napisalam niczego co obrazaloby pamięć osoby zmarlej, taka jest prawda - ma prasę, bo byla ladna i pisala bloga, gdyby byla brzydka i nie umiala sklecic do kupy dwóch zdan, wyborcza by się nią niezainteresowala, a tacy ludzie tez umierają Odpowiedz Link Zgłoś
ivel Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:55 NIe o to chodzi, widać nie czytało się bloga dziewuchy. Po prostu propagowała zjednoczenie w walce, siłę w przetrwaniu i naparwdę udało jej się wiele ugrać zbierając te fundusze, a wiemy,ze nie każdy w takim momecie ma siłę na to. Odpowiedz Link Zgłoś
polaoznaczonegwiazdka Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 15:11 ivel napisała: > NIe o to chodzi, widać nie czytało się bloga dziewuchy. Po prostu propagowała z > jednoczenie w walce, siłę w przetrwaniu i naparwdę udało jej się wiele ugrać zb > ierając te fundusze, a wiemy,ze nie każdy w takim momecie ma siłę na to. no właśnie - ugrać, uzbierać... w zalewie różnej maści zbierających na wszelkie nieszczęścia tego świata trzeba się łapać różnych form zwrócenia na siebie i swój problem uwagi. super jak się ma znajomości w mediach, gorzej gdy nie można liczyć na kolegę/koleżankę redaktora/kę, która narobi reklamy Odpowiedz Link Zgłoś
marzami Paula za wielką wodą 02.09.11, 10:58 Szkoda fajnej dziewczyny, ale dużo jest osób ,które walczą. Niestety z reguły ta walka kończy się niepowodzeniem. Smutne...... Odpowiedz Link Zgłoś
arnie31 Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 11:05 Wczoraj cały dzien myślałem o Tobie,o osobach chorych-wielki pokłon i szacunek-każdy z nas za minutę może też stanąć z czyms takim.Nie każdy poradzi sobie z taką klasą. Śpij w pokoju dzielna kobieto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aaron_agorenstein Dlaczego nazywasz go debilem? 02.09.11, 14:07 Czy kogoś obraził? Debilami są ci wszyscy nienawistnicy, którzy nawet nie potrafią uszanować ludzkiej śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
prababka44 Paula za wielką wodą 02.09.11, 11:16 ***W takim razie dokąd odeszła? Gdzie teraz jest jeśli Boga nie ma? *** Jak to gdzie. W nicość - tam skąd przyszła (przyszliśmy ) Fizycznie jeszcze chwile będzie tu. A za jakiś czas tam gdzie odchodzą wszystkie kiedyś żyjące , a potem już martwe organizmy :) Odpowiedz Link Zgłoś
bleze Moje wyrazy współczucia 02.09.11, 11:17 onewayscreamer.blogspot.com/2011/09/paula-i-pan-smieciuch.html Odpowiedz Link Zgłoś
kaa13 Re: Moje wyrazy współczucia 02.09.11, 11:26 czemu wszyscy dziennikarze piszą że miała raka? - miała MIĘSAKA - nowotwór złośliwy tkanek miękkich, który ma niestety zazwyczaj wielokrotnie gorsze rokowanie. Moja znajoma zmarła po pół rocznym cierpieniu na podobny nowotwór zlokalizowany w kości czaszki w zeszłym roku w Wielki Piątek. Pokój jej duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
eszp Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 11:24 gundyslaw napisał: > dzielna dziewczyna ale ciekawy jestem czy wierzyła w Boga? A jakie to ma znaczenie? Kiedy sama walczyłam z rakiem, Boga przy mnie nie było. Tylko wspaniali ludzie, którzy mnie uratowali. Ja miałam szansę, Paula nie...Ale to też nie od Boga zależało. Paula odchodziła z wiarą. W ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zalobanarodowa Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 12:30 Chciał być ale go nie dopuściłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
mol_chemiczny Trudno, żeby eksperymentalną robiono po... 02.09.11, 11:51 Trudno, żeby eksperymentalną robiono po kosztach hospitalizacji i pracy, pewnie w ten sposób finansują bieżące i przyszłe badania i "spłacają" wcześniejsze. A że "chętnych", którzy zdołają tyle zapłacić, nie braknie, to trudno, aby nie wybierali właśnie ich - na dłuższą metę z pożytkiem dla wszystkich. Przykre, ale tak to działa. Tak samo opracowanie i wieloletnie testowanie leku często kosztuje miliardy dolarów, do tego wiele kosztownych projektów wyrzuca się do kosza, bo na przykład okazuje się, że działanie jest inne, niż się spodziewano, albo to, co było bezpieczne dla zwierząt, u ludzi powoduje nieakceptowalne skutki uboczne. Odpowiedz Link Zgłoś
leszczjr nieładnie 02.09.11, 13:02 gazeta.pl nieładnie sobie podbija statystki eksponując historię P. i jej śmierć. W Polsce tysiące umierają na raka i co? no ale jak jest to ładna i fotogeniczna dziewczyna to czemu nie narobić wokół tego zamieszania i pompować niusa.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaaarooll Re: nieładnie 02.09.11, 13:20 O, i juz zasrane polactwo wychodzi z zakamarkow. Na swiecie miliony umieraja, ale to nie powod zeby nie opisac jednej konkretnej historii, szcegolnie, ze to nie jest typowa historia, Ona prowadzila bloga, jedni dawali jej otuche, a jednoczesnie ona dawala ja innym. Czy to znaczy, ze w ogole nie powinnismy o tym pisac, bo sie nie da opisac tego co przechodza wszyscy z osobna? Odpowiedz Link Zgłoś
leszczjr Re: nieładnie 02.09.11, 13:37 Jesli z kogos wychodzi zasrane polactwo to z Ciebie. Jak sie z kims nie zgadzasz to najlepiej od razu go "osrac", co? Nie byla jedyna chora na raka prowadzaca bloga. Zobacz odnosniki na jej stronie. Nie rzecz w tym co ta dziewczyna robila zeby przetrwac, tylko co gazeta robi z jej wizerunkiem po jej smierci.W tym kontekscie odszukaj tez wpis P. po wywiadzie jaki udzielila Wysokim Obcasom. Interesujacy. Raz na jakis czas media potrzebuja wzruszajacego obrazka i eksploatuja go ponad miare. Jest cienka granica miedzy tym kiedy media pomagaja a kiedy eksploatuja ludzi dla wlasnych potrzeb. kaaarooll napisał: > > O, i juz zasrane polactwo wychodzi z zakamarkow. Na swiecie miliony umieraja, a > le to nie powod zeby nie opisac jednej konkretnej historii, szcegolnie, ze to n > ie jest typowa historia, Ona prowadzila bloga, jedni dawali jej otuche, a jedno > czesnie ona dawala ja innym. Czy to znaczy, ze w ogole nie powinnismy o tym pis > ac, bo sie nie da opisac tego co przechodza wszyscy z osobna? Odpowiedz Link Zgłoś
kaaarooll Re: nieładnie 02.09.11, 14:42 Niestety to ty osrales przykry temat jakimis teoriami o nabijaniu licznika odwiedzin. ZALOSNE. Odpowiedz Link Zgłoś
polaoznaczonegwiazdka Re: nieładnie 02.09.11, 15:14 leszczjr napisał: > gazeta.pl nieładnie sobie podbija statystki eksponując historię P. i jej śmierć > . W Polsce tysiące umierają na raka i co? no ale jak jest to ładna i fotogenicz > na dziewczyna to czemu nie narobić wokół tego zamieszania i pompować niusa.... dokładnie to samo napisałam i usunęli mój komentarz. W gazecie panuje tylko przyzwolenie na niepianie hymnów chwalebnych nad smoleńskimi trumnami, nad nimi można nie tylko pisać prawdziwie, ale nawet zionąć jadem i moderator nie ruszy. Za to jak się umrze koleżance redaktorów to już nie można dwóch słów gorzkiej prawdy o ich podejściu do tematu napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
logocentric Re: nieładnie 04.09.11, 09:23 polaoznaczonegwiazdka napisał: > dokładnie to samo napisałam i usunęli mój komentarz... a nie przyszło Ci do głowy, że to my, czytelnicy, proponujemy wpisy do usunięcia? Odpowiedz Link Zgłoś
fotoholik7 A po prawej stronie fotki reklamy 02.09.11, 13:17 Zaklady pogrzebowae, znani zmarli, gdzie co szukać, ech komercha Odpowiedz Link Zgłoś
feminus Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 13:30 gundyslaw napisał: > dzielna dziewczyna ale ciekawy jestem czy wierzyła w Boga? Ty zapewne wierzysz,pomodl sie zatem -najpierw za te wspaniala dziewczyne,potem o laske madrosci dla siebie,ze szczegolnym uwzglednieniem taktu! Odpowiedz Link Zgłoś
stardust.2000 Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 14:06 A jakie to kurna ma znaczenie czy wierzyła w Boga? A jeśli nie wierzyła to była gorszym człowiekiem od wierzących? Odpowiedz Link Zgłoś
cacum A kogo to obchodzi? 02.09.11, 15:04 Codziennie umiera mnóstwo osób - często młodych. Pisać o jednej osobie? Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku nawet sie nie chce ci odpisywać 04.09.11, 16:44 jak cię coś nie obchodzi to nie ma co łazić i się tym chwalić Odpowiedz Link Zgłoś
anais85 Re: Paula za wielką wodą 02.09.11, 16:17 Świetna dziewczyna, chociaż jej nie znałam - tonę we łzach...['] Odpowiedz Link Zgłoś
panihalinka Moderatorom ugeruję wyłączenie komentarzy 02.09.11, 20:43 Moderatorom Gazeta.pl sugeruje przeczytanie wpisów, a następnie wyłączenie komentarzy. Paulina na pewno się na to uśmiecha, ale została jej rodzina, jej przyjaciele. Czasem naprawdę potrzeba wyczucia i taktu. I to własnie teraz potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś