Dodaj do ulubionych

Kaczyński wchodzi na Mount Everest

06.09.11, 09:17
"Jest w niej (gazecie wyborczej) też najlepsza analiza ogłoszonych wczoraj najnowszych dokumentów w sprawie katastrofy Tu-154 w Smoleńsku."
Gratuluję dobrego samopoczucia. A oto próbka tego gazetowego debeściarstwa:
"Może - choć w protokole tego nie znajdziemy - obu pilotom przypomniał się tzw. incydent gruziński z 2008 r? "
Może - choć w artykule tego nie znajdziemy - autorowi podpowiada krasnoludek? Zgodnie z zasadą - jak nie zgadzają się fakty, to tym gorzej dla faktów... Jak w stenogramach nie ma śladu o gruzińskiej wyprawie i naciskach, to można dopisać domysły autora. Przykre
Obserwuj wątek
    • nestor51 Re: Kaczyński wchodzi na Mount Everest 06.09.11, 10:45
      Lubię, gdy autor patrzy szeroko na aspektu danej sprawy a nie tylko ogranicza się do aktualiów. Klapki na oczach nie budzą wiarygodności...
    • cornelius-ltd Temida Podhorecka-Stankiewicz pracowala ze mna 06.09.11, 11:17
      W "Sztandarze Mlodych".Tez pisala wtedy o teatrze.To jedno z najlepszych pior w dziedzinie teatru.Niezalezna i krytyczna.
    • pn-ski Zaważyła waga? 06.09.11, 11:28
      Masło maślane.
      Za to z treścią się zgadzam: piloci musieli wylądować i basta. Brak decyzji prezydenta (na które lotnisko zapasowe odchodzić) był bezpośrednią przyczyną katastrofy.
    • lechu733 Re: Kaczyński wchodzi na Mount Everest 06.09.11, 11:29
      To kolejna "Smutna prawda" GW-prawdy. Pojawiło się to oczywiście długo po odsłuchaniu. W czasie kampanii wyborczej. No ale nie należy tego zauważać, tylko tym grać. A najwyżej po wyborach się to nie potwierdzi. Jak kilka innych rzeczy które podobno słyszano ale... to już będzie po wyborach
    • cul-de-sac Kaczyński wchodzi na Mount Everest 06.09.11, 12:08
      J.K. coraz czesciej w swoich wypowiedziach przypomina wypowiedzi sp.A.Leppera. Dane z sufitu, fakty z wyobrazni. Kiedy wjedzie na .np. konwencje PiS, na bialym koniu?
      • erte2 Re: Kaczyński wchodzi na Mount Everest 06.09.11, 18:40
        cul-de-sac napisała:
        ....Kiedy wjedzie na .np. konwencje PiS, na bialym koniu?
        ....kucyku chciałaś zapewne powiedzieć....
    • nazikomunista_back Kaczyński wchodzi na Mount Everest 06.09.11, 14:00
      No tak. GazWyb to najwspanialsza gazeta na rynku, a Polska zasługuje na PO.
      Cóż za rozkosznie obiektywne i bezstronne wnioski z przeglądu prasy.

      Czekam, kiedy zdjęcie autora zacznie zawierać logo gazety i partii.
    • oghana7 Kaczyński wchodzi na Mount Everest 06.09.11, 16:29
      JAKI TAM EWEREST -ON NIE WEJDZIE NA ZADNA GORE .JEST TCHORZEM ,BO BAL SIE WSTAPIC DO SOLIDARNOSCI ,CHOC BYLO NAS 1O MILIONOW .TERAZ SIE DROCZY ,ZE CHCE DEBATOWAC ,TYLKO O CZYM ? JAK HANIEBNIE ZAKONCZYL SWOJA MISJE W 2OO7 ROKU ? -CZYTAJ DRUK SEJMOWY NR 2O74 Z 1O LIPCA 2OO7 ROKU .UZASADNIENIE TEJ REZYGNACJI JEST MIAZDZACE DLA JARKACZA .
    • aleydis zabraklo odwagi napisać, że to Kaczyński 06.09.11, 17:38
      Ponad rok po katastrofie chyba już można śmiało pisać, że to Kaczyński odpowiada za niepodjęcie na czas decyzji o wyborze lotniska. Po co pisać "otoczenie". Nie bójmy się prawdy, ona nie gryzie. To od Kaczyńskiego wszystko się zaczęło. Jest winien śmierci 96 osób i za to go pochowano na Wawelu.
    • erte2 Re: Kaczyńskiego to POcałuj w doopę lebiego 06.09.11, 18:41
      totalnebydlolzeiszczekanapis

      STOPERAN ! NATYCHMIAST !!!
    • trajkotek niedosyt 06.09.11, 20:09
      Tłumaczył także: "Ja nie unikam debaty. Co więcej - dążę do takiej sytuacji, w której można by porozmawiać poważnie i o różnych sprawach". To szczyt dialektyki. - ale której dialektyki? w znaczeniu heglowskim czy marksistowskim ...
      po tej informacji pozostaje niedosyt - niedoinformowanie ... z czego może się zrodzić wiedza, ale potrzebna rozmowa (tu przyda się dialektyka w pojęciu pierwotnym, greckim)



      ______________________
      dialektyka ... wyboru
      • eggerger Re: niedosyt 07.09.11, 10:50
        Ciebie to nie posiali.

        Kosz!!!!
        • imie_jaszczomp Re: niedosyt 07.09.11, 18:13
          >Tłumaczył także: "Ja nie unikam debaty. Co więcej - dążę do takiej sytuacji, w której można by porozmawiać poważnie i o różnych sprawach". To szczyt dialektyki. - ale której dialektyki? w znaczeniu heglowskim czy marksistowskim ...
          po tej informacji pozostaje niedosyt - niedoinformowanie ... z czego może się zrodzić wiedza, ale potrzebna rozmowa (tu przyda się dialektyka w pojęciu pierwotnym, greckim) <

          Cóż za imponujący strumień świadomości. Zarówno Prezesa jak i trajkotka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka