Dodaj do ulubionych

Obama pod ścianą

06.09.11, 09:30
Dobry tekst. Pokazuje fiksację Amerykanów, którzy zdziecinnieli od dobrobytu. Obama się też zmienił, można jednak śmiało zaryzykować tezę, że nie on rządzi i jest marionetką wielkich graczy. Poza tym mógł nieźle podupaść na duchu poznając lepiej rzeczywistość,sytuację kraju i zagrożenia
Obserwuj wątek
    • cornerek Obama pod ścianą 06.09.11, 21:34
      Liberałowie domagają się od Republikanów podwyżki podatków dla najbogatszych?! Już kolejny raz pytam: kto wam pisze takie ekonomiczne głupoty w artykułach?
    • gudek83 Jak gupim trzeba być, by wierzyć Wybroczej? 06.09.11, 21:57
      'Obama go zaakceptował, choć liberałowie rozpaczali, że jest to niemal zupełna kapitulacja przed Republikanami - w umowie nie ma mowy o podniesieniu najniższych od dziesięcioleci podatków dla najbogatszych, czego prezydent domaga się bezskutecznie od wielu miesięcy."

      liberałowie i podniesienie podatków? demokraci?

      Czy Wyborcza traktuje swoich czytelników jak psy które wezmą wszystko i jeszcze pomerdają z zadowolenia?


      GW wmawia że nie różnicy między trzema pojęciami: liberalizm, socjalizm, postępowość ( lewackość, antytradycjonalizm)

      Wg klasycznego podziału, najbardziej liberalna, ale i konserwatywna ( a to się absolutnie nie wyklucza) jest tea party.

      • lukasnaj Re: Jak gupim trzeba być, by wierzyć Wybroczej? 07.09.11, 00:42
        W tym wypadku jest tak jak Wyborcza podaje.

        W USA "lewica" to "liberałowie". Termin w tym wypadku ma bardziej konotację obyczajową niż gospodarczą, ale jest stosowany powszechnie.

        Oczywiście amerykańscy Demokraci/liberałowie na standardy europejskie to i tak prawica, zaś ludzie o takich poglądach jak Republikanie to gatunek w Europie nieznany.
    • porque Re: Obama pod ścianą 07.09.11, 01:28
      redix68 napisał:
      >można jednak śmiało zaryzykować tezę, że nie on rządzi i
      > jest marionetką wielkich graczy.

      Tak towarzyszu, w demokratycznym kraju nie rzadzi tylko prezydent, jest jeszcze wielcy gracze Senacie i Kongresie. Cos wam towarzyszu pomieszalo sie z moskiewskim totalitarnym rezimem.
      Zapytaj jeszcze tow. Mariusza Zawadzkiego, ze skoro wedlug jego urojen i antyamerykanskich uniesien wzrost PKB o 1% jest recesja to czym jest jeszcze mniejszy wzrost w EU:))
      • redix68 w demokratycznym systemie rządzi rząd 11.09.11, 20:04
        - w USA z prezydentem na czele a instytucje, które mądralo wymieniasz uchwalają ustawy. Ustawy nie rządzą.
        I tak właśnie wygląda polskie znajomość podstaw prawa w wydaniu polskim. Tragedia. Nikomu nie przeszkadzało, że minister sprawiedliwości jest członkiem rządu a członkowie rządu sasiadają w parlamencie. No to mamy poziom rządzenia i postaw obywatelskich. A głupkom jak ty wydaje się, że żyją w demokracji, bo idą na "wybory". W PRL też były wybory
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka