Działka na katar

08.09.11, 07:45
Jak ćpać Panie Premierze, jak ćpać?
    • thegreatmongo Re: Działka na katar 08.09.11, 08:09
      To Panie i Panowie politycy zalegalizujcie wreszcie ziolo !!

      Jak ktos chce to mozna kupic klej butapren i tez sie odurzyc! I co butapren ma byc na recepte?


      W tym kraju brak rozsadnej romzowy co powinno byc legalne a co nie
      • tirinti Re: Działka na katar 08.09.11, 08:19
        No to tylko czekać na info że zamkneli Castoramę bo sprzedałą 150 opakowań butaprenu.
        • poborowy102 Re: Działka na katar 08.09.11, 08:23
          a kiedy pastwiska zostaną zamknięte? Zbliża się złota jesień polska, a wraz z nią wysyp grzybków...
          • tomalamas Re: Działka na katar 08.09.11, 08:48
            Ja bym nie zabraniał, przecież nie każdy musi skończyć studia. Potrzebne są też osoby do sprzątania, kopania rowów, itp... A że każdy jest wolny, to jego wybór... Powie ktoś, że dzieci nie mają wolnej woli?! Może i nie mają, ale mają rodziców, jedna wizyta w monarze albo szpitalu i dzieciom się odechce "wspomagania", do tego jeszcze trochę realniejsze wymagania w zakresie nauki szkolnej, więcej uwagi... i problem się zmniejszy.
            • ob.znalezinski Re: Działka na katar 08.09.11, 09:17
              tomalamas napisał:

              > Ja bym nie zabraniał, przecież nie każdy musi skończyć studia. Potrzebne są też
              > osoby do sprzątania, kopania rowów, itp... A że każdy jest wolny, to jego wybó
              > r...

              A cóż to za pożytek przy kopaniu rowów z takiego trzęsącego się truchła narkomańskiego.
              • poborowy102 Re: Działka na katar 08.09.11, 09:25
                mnie to śmieszy, ze wielu tak jak Ty ze słowem narkomania kojarzy tych nieprzytomnych heroinistów spod dworca. Tymczasem być może teraz oglądasz w telewizji sympatycznego dziennikarza pod wpływem n.p. amfetaminy. Narkotyki są różne. Pod wpływem jednych można funkcjonować zupałnie zwyczajnie, pod wpływem innych lepiej funkcjonować i robić lepszą karierę, pod wpływem innych mieć doznania niezwykłe i niefunkcjonowac wcale ale n.p. tylko przez jeden dzień - trudno się od czegoś takiego uzależnić. Heroina to zupełna skrajność, szybko uzależnia i nie pozwala funkcjonowac wcale, ale też niewielu ma ochotę tego próbować. To desperaci raczej tylko robią, ludzie, którzy mają dość życia.
                • kotek.filemon Re: Działka na katar 08.09.11, 09:36
                  poborowy102 napisał:

                  > mnie to śmieszy, ze wielu tak jak Ty ze słowem narkomania kojarzy tych nieprzyt
                  > omnych heroinistów spod dworca. Tymczasem być może teraz oglądasz w telewizji s
                  > ympatycznego dziennikarza pod wpływem n.p. amfetaminy. Narkotyki są różne.

                  To tak jak większość ludzi ze słowem "alkoholik" kojarzy menela wybierającego niedopałki z kosza i nie przypuszcza, że np. szanowany profesor udzielający wywiadu może być alkoholikiem...
                  • poborowy102 Re: Działka na katar 08.09.11, 09:51
                    No teŻ, ale mi chodziło o to, ze są różne grupy narkotyków i różne ich działanie.
                    VHO (można to w wikipedii przeczytać) podzieliła narkotyki na grupy. W jednej z nich znalazł się alkohol, w innej nikotyna. Czyli i papierosy i wódka są w tym samym worku pod nazwą narkotyki. Ale każdy wie, że to zupełnie różne używki o zupełnie różnym działaniu. W tym samym worku jest też grupa z marihuaną, jest grupa z amfetaminą, z grzybami, z LSD, z kokainą, z heroiną itd. I każda grupa tak samo mocno różni się od siebie jak alkohol różni się od papierosów - na wszelkie możliwe sposoby. A tymczasem u nas pod hasłem narkoman ciągle funkcjonuje obraz "trzęsącego się truchła". A przecież równie dobrze może nim być biznesmen w garniturze pod wpływem amfetaniny (zapewne do czasu, ale jeśli rozsądnie używa to ten czas może być bardzo długi), moze też być nim autorytet moralny - senator kokainista...
                    • maczor Re: Działka na katar 08.09.11, 10:10
                      drobna uwaga: WHO (World Health Organisation)
                    • i-tyle Re: Działka na katar 08.09.11, 13:38
                      VHO? Maturzysta Giertycha? ;P

                      A tak na serio, dobrze napisałeś. A już przypadek senatora, wielkiego moralisty to dno i metr mułu. Koleś jeszcze "fika".
                • rozterka47 Re: Działka na katar 08.09.11, 10:31

                  poborowy 102 napisał : Narkotyki są różne. Pod
                  > wpływem jednych można funkcjonować zupałnie zwyczajnie, pod wpływem innych lepi
                  > ej funkcjonować i robić lepszą karierę, pod wpływem innych mieć doznania niezwy
                  > kłe i niefunkcjonowac wcale ale n.p. tylko przez jeden dzień - trudno się od cz
                  > egoś takiego uzależnić. Heroina to zupełna skrajność, szybko uzależnia i nie po
                  > zwala funkcjonowac wcale, ale też niewielu ma ochotę tego próbować. To desperac
                  > i raczej tylko robią, ludzie, którzy mają dość życia
                  .
                  • norbertrabarbar Re: Działka na katar 08.09.11, 10:36
                    Amfetamina jest akurat silnie uzależniająca i bardzo wyniszcza organizm więc przykład prosto z D*
                  • thegreatmongo Re: Działka na katar 08.09.11, 10:40
                    Nie masz racji rozterko...

                    To tak jak z alkoholem... jak pijesz butelke wina ze swoim partnerem co trzy dni do kolacji to mozesz tak funkcjonowac cale zycie...

                    Jak pijesz butelke wina codziennie przed osma rano w drodze do pracy to nie wieszcze sukcesow...

                    Kazda uzywka jest inna i po kazdej inaczej regenruje sie organizm... afetaminy czesciej niz raz na rok bym nie polecal, ale juz marihuane mozna spokojnie palic raz w tygodniu...

                    Ale wiesz najgorsze jest to, ze jakis debil urzedas, uwaza, ze wie lepiej ode mnie co mi szkodzi!! Choc zyje tylko dzieki mojej pracy!
                    • rozterka47 Re: Działka na katar 08.09.11, 10:47
                      Nie masz racji rozterko...
                      • thegreatmongo Re: Działka na katar 08.09.11, 10:51
                        Wszystko w nadmiarze szkodzi...

                        Tak naprawde nie masz zadnych dowodow na swoje tezy, mowisz tylko, ze kiedys to wyjdzie....

                        Ty zyjesz jak mnich to twoja sprawa, ja nie chce tak zyc i nie chce zeby tacy jak ty mowili mi co mam robic. Ja cie nie zmuszam do palenia ziola, ty mnie nie zmuszaj do nie palenia..
                        • ob.znalezinski Re: Działka na katar 13.09.11, 14:38
                          thegreatmongo napisał:

                          > Ty zyjesz jak mnich to twoja sprawa, ja nie chce tak zyc i nie chce zeby tacy j
                          > ak ty mowili mi co mam robic. Ja cie nie zmuszam do palenia ziola, ty mnie nie
                          > zmuszaj do nie palenia..

                          Tylko jakbyś mógł się z tym publicznie nie pokazywać. A nie robić z tego publicznej afery a już o chwaleniu nie mówię.
                    • liberpal Re: Działka na katar 08.09.11, 10:48
                      mam kolegę, który pali marychę kilka razy dziennie od 15 lat. Ma mieszkanie, stałą pracę, normalnie żyje. Ja wrzuciłem też sporo amfetaminy w siebie kiedyś bo sie imprezowało często i nie uzależniłem się. Gdy zauważyłem, ze mnie zaczyna trzepać po tygodniu nie brania to po prostu zrezygnowałem z tej zabawy, bo wciągałem sobie dla zabawy. Wszystko jest uzależnione od organizmu i jego preferencji. Są tacy, na pewno każdy zna, którzy palą fajki tylko do piwa i tyle, wiele lat i sie nie uzależniają. A są tacy, którzy zapalą kilka fajek do piwa też, a za niedługi czas jarają 2 paczki dziennie w każdej sytuacji. Ale też i od pomyślunku wiele zależy.
                      • thegreatmongo Re: Działka na katar 08.09.11, 10:54
                        Masz racje
                        tylko problem jest taki, ze pani katechetka w szkole mowi "zapalisz raz, jestes narkomanem"
                        dzieciak pali, widzi, ze to szajs mysli, ze ziolo/fajki/piwo/ amfa/... nie ma zadnych efektow ubocznych....

                        umiar to podstawa...ZAWSZE
                        • liberpal Re: Działka na katar 08.09.11, 11:00
                          nie tylko katechetka, wielu takie bzdety opowiada. A tak samo jest z alkoholem, dwaj koledzy zaczęli chodzić wieczorami na piwko, n.p. 3 lata temu, gdy mieli na to ochotę, drugi do dziś chodzi gdy ma ochotę, a pierwszy nie żyje już. Bo w pewnym momencie już musiał pić, przestał kontrolować sprawę, lampka mu się nie włączyła, nie wziął się do kupy w odpowiednim czasie i popłynął. Trzeba myśleć co się robi, chociaż wg mnie alkohol jest duzo bardziej zdradziecki niż amfetamina.
                          • ob.znalezinski Re: Działka na katar 13.09.11, 14:43
                            liberpal napisał:

                            > Bo w
                            > pewnym momencie już musiał pić, przestał kontrolować sprawę, l

                            każdy alkoholik jak chce to pije, a jak nie chce to nie pije. O teraz chce, i teraz, i potem też, i znowu i jeszcze raz. Z narkomanami to samo. Wziąłem się do kupy, jestem czysty, teraz nie biorę, a teraz... a teraz biorę bo chcę, ale nie muszę, nie, nie wcale. Mam stałą pracę, mieszkanie i wcale inni nie patrzą na mnie z politowaniem, czasem coś wyniosę z mieszkania, bo chcę...
                    • ob.znalezinski Re: Działka na katar 13.09.11, 13:59
                      thegreatmongo napisał:

                      > Ale wiesz najgorsze jest to, ze jakis debil urzedas, uwaza, ze wie lepiej ode m
                      > nie co mi szkodzi!! Choc zyje tylko dzieki mojej pracy!

                      TU nie chodzi o Ciebie, tylko o nasze dzieci, ty i tak jesteś już jako nałogowiec stracony, ale po co w to dzieci pakować? Urzędnik działa w moim imieniu.
                • ob.znalezinski Re: Działka na katar 13.09.11, 13:53
                  poborowy102 napisał:

                  > trudno się od cz
                  > egoś takiego uzależnić. Heroina to zupełna skrajność....

                  Jeśli nie można się od tego uzależnić, to dlaczego chcesz tego więcej, więcej, więcej aż do zalegalizowania, żeby móc brać bez ograniczeń? Nie jest kwestią co możesz po tym robić, tylko czy możesz coś robić BEZ tego.
            • tarzan_j Re: Działka na katar 10.10.11, 11:29
              Hehe... a inni dzięki narkotykom dokonują odkryć i robią kariery... choćby nobel za odkrycie reakcji łańcuchowej polimerazy:
              en.wikipedia.org/wiki/Kary_Mullis#Use_of_LSD
              Chyba niepotrzebnie demonizujesz...

              tomalamas napisał:
              > Ja bym nie zabraniał, przecież nie każdy musi skończyć studia. Potrzebne są też
              > osoby do sprzątania, kopania rowów, itp... A że każdy jest wolny, to jego wybó
              > r... Powie ktoś, że dzieci nie mają wolnej woli?! Może i nie mają, ale mają rod
              > ziców, jedna wizyta w monarze albo szpitalu i dzieciom się odechce "wspomagania
              > ", do tego jeszcze trochę realniejsze wymagania w zakresie nauki szkolnej, więc
              > ej uwagi... i problem się zmniejszy.
      • litespeed Re: Działka na katar 08.09.11, 09:33
        thegreatmongo napisał:

        > To Panie i Panowie politycy zalegalizujcie wreszcie ziolo !!
        >
        > Jak ktos chce to mozna kupic klej butapren i tez sie odurzyc! I co butapren ma
        > byc na recepte?

        Dokładnie, jak ktoś chce/musi zawsze znajdzie sposób.
        • sro_ka Re: Działka na katar 08.09.11, 09:50
          Chronimy życie bezsensownie ponad wszelką miarę, to zbędne elementy muszą znaleźć sposób, jak się samemu wyeliminować.
          • ob.znalezinski Re: Działka na katar 13.09.11, 14:45
            sro_ka napisała:

            > Chronimy życie bezsensownie ponad wszelką miarę, to zbędne elementy muszą znale
            > źć sposób, jak się samemu wyeliminować.

            Tu chodzi o dzieci, które przez takich różnych nałogów są zagrożone wciągnięciem w uzależnienie. Dlatego trzeba tego zabronić.
        • freejazzy Uwolnić Tussipect ! 08.09.11, 10:16
          > Dokładnie, jak ktoś chce/musi zawsze znajdzie sposób.

          No proszę, czego to dzieciaki nie ćpają po delegalizacji Tussipectu... Mini-sterstwo chciało dobrze a wyszło jak zwykle. Do Tussipectu przynajmniej nikt manganu nie dodawał. Co za paranoja...
          • darwin90 Re: Uwolnić Tussipect ! 24.09.11, 20:56
            Ten artykuł to taki ogłupiający bełkot. Chodzi głównie o chlorek manganu który powstaje w pewnej reakcji prowadzącej do substancji na lit. M- w somalii bardzo popularna, spożywana poprzez żucie pewnych roślin. Problem w tym, że dzieciaki rozgniatają tabletki i wrzucają wszystko do słoika zamiast zadbać o jakość zarówno substratów jak i produktów... Niestety w liceum nie nauczyli się podstaw chemii i teraz są rezultaty. I nie mnie oceniać czy winna leży po stronie uczniów czy systemu oświaty.
            PS: A te objawy to nie parkinson, tylko manganizm.
    • siekier35 [...] 08.09.11, 08:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • extrafresh Zdelegalizować wszystkie apteki! 08.09.11, 08:12
      Panie Premierze - do dzieła!!!
      • rlnd Re: Zdelegalizować wszystkie apteki! 08.09.11, 10:19
        Dokladnie ! Zamknac te sklepy z dopalaczami !
        • i-tyle sądzę, ze najlepszym rozwiązaniem 08.09.11, 11:05
          jest zdelegalizować katar. Już Chytrozłot wprowadził podatek od kichania. Dodać smarczenie, kaszel i czerwony nos, zamiast podatku kara(pierwszy katar zawiasy, drugi odsiadka) i po kłopocie.
          • rlnd Re: sądzę, ze najlepszym rozwiązaniem 08.09.11, 11:26
            W sanatorium "Za Kratami" wyleczymy nie tylko katar ...
    • jabmax ;-) 08.09.11, 08:16
      Nie za wcześnie ?

      Poza tym chyba raczej(w Twoim przypadku) jak przestać ćpać.
    • tirinti Pod jakim zarzutem zamkneli aptekę? 08.09.11, 08:17
      Czy sprzedaż 150 opakowań leku jest u nas przestępstwem?
      Skończy się tak, że będą musieli aptekarzowi zapłącić odszkodowanie z pieniędzy podatników.
      • snorri696 Re: Pod jakim zarzutem zamkneli aptekę? 08.09.11, 10:00
        najprawdopodobniej pod zarzutem niedochowania należytej staranności albo ze względu na hurtowy handel lekami bez odpowiedniego zezwolenia. Aptekarz może prowadzić tylko sprzedaż detaliczną, a nie hurtową.
        • maczor Re: Pod jakim zarzutem zamkneli aptekę? 08.09.11, 10:14
          tyle ze to nie ma sensu kompletnie - można stanąć przy kasie, kupić 3 opakowania po czym powiedzieć, acha jeszcze zapomniałem kupić dla znajomego, jeszcze 3 poproszę i tak 50 razy, i nie ma prawa się przyczepić, tylko po co taki idiotyzm
    • okradany_przez_wladze Jak widać po powyższym władza Polska 08.09.11, 08:18
      twierdzi ze wszystko w rękach boga, bóg chce żeby ludziska chorowali to należy zostawić to w jego łapach, coraz bardziej Polska przypomina Koree płn, partia wie lepiej

      "połowa obywateli nie głosuje, druga jest za głupia aby wiedzieć co robi"
      • miguell Re: Jak widać po powyższym władza Polska 08.09.11, 10:44
        Ty oczywiście potrzebujesz władzy, która będzie wiedziała za Ciebie lepiej co jest dla Ciebie dobre a co złe

        PO na szczęście nie jest taką partią
        • rlnd Re: Jak widać po powyższym władza Polska 08.09.11, 10:57
          A kto zamknal sklepy z dopalaczami, bo szkodza obywatelom ?
          • i-tyle niektórzy aktywiści z Wolnych Konopi twierdzą, że 08.09.11, 11:18
            teraz dopiero zaczęły się prawdziwe prześladowania, prowokacje, podpuchy, tajniaki nie odstępujący na krok. Nawet za PISu tak nie było.
            • rlnd Re: niektórzy aktywiści z Wolnych Konopi twierdzą 08.09.11, 11:26
              Az tak zle bylo premierowi po spaleniu blanta ? Trauma na cale zycie, jak widac.
              • i-tyle Re: niektórzy aktywiści z Wolnych Konopi twierdzą 08.09.11, 13:12
                widać tak, a teraz prowadzi krucjatę przeciwodurzaczową, by "ustrzec" innych przed własnymi błędami. Gdyby nie trawka, którą wypalił byłby pewnie jakim papieżem albo świętym, a nie tylko premierem ze zrytym beretem..
    • jakeww Re: Działka na katar 08.09.11, 08:19
      Proszę nie ograniczać dostępu normalnym ludziom tylko dlatego że ktoś inny się narkotyzuje wielkimi ilościami. Ma być nadal bez recepty.
      • coffeecoder1982 Re: Działka na katar 08.09.11, 11:25
        Właściwie to proszę mi pokazać lek, który jest niegroźny nawet w dużych dawkach?
    • banjanti Re: Działka na katar 08.09.11, 08:21
      I znowu klamiecie marne dziennikarzyny. Nie metylokatynon jest toksyczny, tylko subtancje uzyte do jego produkcji, zle wykonana ekstrakcja zawiera zwiazki manganu i to zatrucie manganem moze doprowadzic do parkisjonizmu.
      • poborowy102 Re: Działka na katar 08.09.11, 08:27
        no nie wiem, mi znajomy tłumaczył, ze do odzyskania tej "fajnej" substancji z leków używa nadmanganianu potasu.
        • banjanti Re: Działka na katar 08.09.11, 08:33
          Cokolwiek by to nie bylo, nie to jest subtancja sama w sobie. Ergo gdyby nie bylo prochibicji i ta subtancja byla by wytwarzana w warunkach laborytaryjnych nie powodowala byc parkisjonizmu.
          Ale spoleczenstwo musi sie bac, niedobrych, zlych i straszliwych narkotykow.
          • ytst Re: Działka na katar 08.09.11, 08:56
            No, a gdyby była skuteczna prohibicja to może na polskim byś nie uważał i pisał po polsku.
        • pawel.nn Re: Działka na katar 08.09.11, 08:52
          Nadmaganian potasu był/jest uzywany juz chyba z 10 lat do takiego przetworzenia aby móc brać to dożylnie. W sumie jest to straszliwe swiństwo. Prościej byłoby oczywiście dopuścić do kontrolowanego obrotu marihuaną. Ale to w kraju hipokryzji jest niemożliwe.
    • poborowy102 a butelki??? A szklane butelki, panie Dunaldzie?? 08.09.11, 08:22
      Przecież jak Polak jeden z drugim wypije ze szklanych butelek napój wysokoprocentowy to więcej niż pewne, ze tę butelkę rozbije sobie potem na głowie! Efekt? Szwy, a moze wstrząśnienie mózgu, niezdolność do pracy, ba - niezdolność do dalszego picia!
      NATYCHMIAST nalezy wycofać ze sprzedaży napoje w opakowaniach szklanych!
      • banjanti Re: a butelki??? A szklane butelki, panie Dunaldz 08.09.11, 08:33
        Wszystko zdelegalizowac! Niczego nie bedzie!
    • topix kupuję to bo potrzebuję na alergie 08.09.11, 08:24
      czasem duszności, lobby lekarzy chce wypisywać recepty na wszystko, bo to kasa dla nich, ale dla ministerstwa to koszty, zakażcie aspiryny, bo można się nią otruć, jak zje się za dużo dochodzi do wylewów wewnętrznych i się umiera.
    • topix przepis na samobójstwo 30 aspiryn 500 08.09.11, 08:26
      i mamy wylew, wiec może też zakazać.
    • luni8 Działka na katar 08.09.11, 08:27
      "Rekordzistą jest aptekarz z Raciborza, który w zeszłym roku sprzedał 250 tys. opakowań tych leków. - Zdarzali się klienci, którzy kupowali 150 opakowań. Inni farmaceuci byli ostrożniejsi - rejestrowali sprzedaż po jednym opakowaniu co pięć sekund - mówi Majewska. Apteka w Raciborzu została zamknięta. Sprawą zajmuje się prokuratura."

      A co ma prokuratura do tego?
      Z artykułu wynika że zakazu ilościowego nie ma, więc w czym problem? Tym bardziej że sprzedawca, jeśli towar nie podlega ograniczeniom, nie ma prawa odmówić sprzedaży.
      • igraszkabis Re: Działka na katar 08.09.11, 09:09
        Jeżeli zechcą zakazać tych leków np. na zatoki to kupię i 500 opakowań na zapas!
        Że też muszą karać zwykłego człowieka z powodu garstki ćpunów.
      • poborowy102 Re: Działka na katar 08.09.11, 09:11
        mógł to sprzedał, ale w tym państwie nawet za dozwolone czyny można mieć przechlapane.
    • zdzisiek66 Wprowadźcie jeszcze recepty na nawozy 08.09.11, 08:29
      przecież bombę można z nawozu zrobić
    • ppo Jak ktoś jest ćpun, to wszystkim się naćpa 08.09.11, 08:31
      nawet gazem z zapalniczki. Przestańcie straszyć ludzi. Jeśli bierze się te leki zgodnie z instrukcją i przeczyta interakcje i przeciwwskazania (np. alergie) to nie będzie problemu. Zwykły paracetamol, reklamowany jako "bezpieczny lek" (nie ma bezpiecznych/niebezpiecznych leków, tylko dawka może być taka) to silna trucizna, jeśli się za dużo łyknie na raz.
    • r1234_76 Działka na katar 08.09.11, 08:39
      Zbiera się na kolejny etap walki z dopalaczami...


      • poborowy102 Re: Działka na katar 08.09.11, 08:45
        widocznie nadal spada spożycie alkoholu, czyli wpływy z akcyzy...
        • ob.znalezinski Re: Działka na katar 13.09.11, 14:47
          poborowy102 napisał:

          > widocznie nadal spada spożycie alkoholu, czyli wpływy z akcyzy...

          Gdyby chodziło o akcyzę, nałożony by ją na konopie i po krzyku. Ale nikt nie chce społeczeństwa trzęsących się tuchełek gotowych zz działkę opium oddac wszystko.
      • 4g63 Re: Działka na katar 08.09.11, 09:41
        i dobrze dopalacze to akurat straszny syf
      • zuzica Re: Działka na katar 08.09.11, 10:07
        no właśnie nie, za dopalaczami nie stało lobby farmaceutyczne, a za lekami OTC stoi i dlatego nie będzie na nie recept
    • soulshunter Działka na katar 08.09.11, 08:41
      Dlaczego nikt nie napisze wprost, ze pseudoefedryna powoduje powazne problemy z sercem?
      Znam 2 osoby ktore po zazyciu gripex max w dawce mniejszej od podanej na opakowaniu tracily przytomnosc.
      • kloszu Re: Działka na katar 08.09.11, 08:54
        Ograniczenie sprzedaży do jednego opakowania jest sensowne. Utrudni życie "hurtownikom", którzy masowo przerabiają te leki.
      • zeus_gromowladny Re: Działka na katar 08.09.11, 10:05
        > Dlaczego nikt nie napisze wprost, ze pseudoefedryna powoduje powazne problemy z
        > sercem?

        Bo to nie jest artykuł o pseudoefedrynie, tylko o młodzieży trującej się manganem ze źle wykonanego procesu konwersji pseudoefedryny do metkatynonu.

        Jeśli państwo bardzo się tym martwi, należałoby dodać ostrzeżenia na leku oraz rozpocząć reglamentację. Zamiast recepty, która utrudni życie "normalnym" pacjentom wystarczy prosić o dane osobowe każdego kupującego. To odstraszy małolatów. Podobnie robi się w niektórych stanach USA choćby ze spirytusem.
    • babaqba Działka na katar 08.09.11, 08:51
      Polskie władze są tak osłabiająco głupie... Pseudoefedryna pomaga mi na ból głowy (odzatokowy). Nic innego. Czy z tego powodu, że ktoś tam jej źle używa, ja będę musiał chodzić z bólem głowy do lekarza, po receptę? A ile wykazują zaangażowania, jaka skwapliwość! Polskim problemem jest głupota, reszta to pochodne.
    • sigm_0 Działka na katar 08.09.11, 08:53
      Jest to nieodwracalne, o !
      Ale czy można z głupka zrobić głupka ? Można......
      Można na tej zasadzie, że większy głupek i nie da się z tego wyleczyć......
    • mitko32 Winny PiS? 08.09.11, 08:54
      "W 2008 r. przyznał się do tego co 30. nastolatek, w 2010 - niemal co 20."

      Piękna nam młodzież rośnie pod peowskimi rządami..
    • bratstrach Działka na katar 08.09.11, 08:55
      No to pieknie. Bo wszyscy w strachu przed utratą pracy biora leki i dawaj dalej do pracy. Zamiast wyzdrowieć i wrocic w 100% sprawnym na ciele i na umysle
    • asfo Działka na katar 08.09.11, 08:57
      Gdyby miękkie narkotyki były dostępne legalnie smarkateria nie trułaby się dziwnymi miksturami.

      Zakazywanie wszystkiego jest drogą donikąd, bo substancji psychoaktywnych jest zbyt wiele, żeby wszystkich zakazać, ponadto te zakazy skutkują spożywaniem zanieczyszczonych świństw, dużo gorszych w skutkach niż zażycie czystej substancji o znanym działaniu.
      • poborowy102 Re: Działka na katar 08.09.11, 09:09
        marihuana powinna być legalna, bo jest mniej szkodliwa niz wódka, a wódka jest legalna. Nie ma jednak co liczyć na to, ze zastąpi ona amfetaminę, tak samo jak amfetamina nie zastąpi marihuany - bo to zupełnie co innego. Marihuana ma działania przytępiające, rozluźniajace, a amfetamina wręcz przeciwnie - pobudzające, stymulujące - nadaje się przed egzaminami, można po niej pracować wydajniej itd. No i różne są preferencje.
    • nellyssima Re: Działka na katar 08.09.11, 09:03
      Rozbawiło mnie, że w Niemczech i Anglii szanuje się prawo i tam recepty nie są potrzebne, bo nikt nie wpadnie na to, że można stanąć 10 razy w kolejce. Tak, w Polsce politycy traktuja naród jak matołów, którzy nie wiedzą, co dla nich dobre. Najlepiej od razu ograniczyć, zabronić, zakazać, ocenzurować.
      • veruna Re: Działka na katar 08.09.11, 22:06
        Co lepsze, jeśli klient pojawia się w aptece za często ( powiedzmy codziennie - co dwa dni) to aptekarze dzwonią do siebie i uprzedzają, że idzie jakiś "trefny" wyłudzacz, a samego klienta odsyłają do lekarza. Wiem, bo też mi się tak w Anglii zdarzało robić.
    • greg44pol Działka na katar 08.09.11, 09:05
      super ja bym dal pani kopacz nagrode nobla za wlasny wklad w pracy w ministerstwie i za inne tez jak brak dostepnosci lekarza w szkolach i za wiele innych absurdow ale moze ja wywala za kilka miesiecy czego tej pani zycze
    • ob.znalezinski Działka na katar 08.09.11, 09:16
      Z tabletek ludziska destylują narkotyk, a z cukru i buraków bimber. Kiedyś wdychali też rozpuszczalnik, wszystkiego na receptę zrobić się nie da.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja