anty65
08.11.11, 13:52
Proponuję się wstrzymać z komentarzami o Polsce solidarnej do 11 listopada. Nie chcę wchodzić w spory, kto ma rację, kto nie ma racji, kto stosował przemoc, kto nie.
Wiem tylko, że nastroje w społeczeństwie w wielu kluczowych kwestiach jak tolerancja, otwartość na inne kultury, religie, rasę i wszystko to co różni jednego człowieka od drugiego nie wciąż budzi emocje, a postawy bardzo często są skrajne wykluczające kompromis.
Nie świętowałbym zwycięstwa.