Dodaj do ulubionych

Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka?

02.12.11, 09:06
Coś mi się widzi, że:
sprawa idzie do sądu
prokuratorzy dostają nagrody
cisza w eterze
sądy uniewinniają
prokuratorzy awansują / stan spoczynku
poszkodowani dostają odszkodowanie
PAŃSTWO / MY płacimy za niedorozwój umysłowy fachowców.
Obserwuj wątek
    • flat-ower Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 09:14
      Bardzo bym się zdziwił gdyby prokurator miał dostęp do kont firmy off-shore założonej u jednego z licznych prawników w Vaduz. Takiej możliwości nie ma. To jest jakaś ziobrowa ściema.
      • piglowacki o 500 mln. zł. wyprowadzonych na wyspę Jersey … 02.12.11, 11:20

        Grzesia Wieczerzaka, Władzia Jamrożego & Co. przy okazji sprawy Gromosława C. sobie przypomniałem.

        Konta KASJERÓW PRAWICY od 9 lat „wymiar sprawiedliwości” Pomrocznej na tacy ma podane, a od ponad 4,5 roku 23 tys. stron dokumentacji tych kont … i według wszelkich znaków na niebie i ziemi w Donkowym „państwie miłości”, identycznie jak w IV RP Jarosława K. & wybitnego PiC aplikanta Zi0br0, AFERA ku SKRĘCENIU ZMIERZA.

        No bo jak tu WZIĄĆ ZA DUPĘ KASJERÓW PRAWICY. Jeszcze zamiast o „krakowskim przedmieściu” i 2 tys. zł. dotacji dla Ostrowskiej o poważnym szmalu i transportach „kasy w walizkach” zaczęliby opowiadać.

        :-(((


        Niedawno Donkowe „państwo miłości” CUDU dokonało i za circa 20 mld. zł od EUREKO sprzedane za 3,5 mld. zł. PZU ODZYSKAŁO.

        Za ten PRZEWAŁ TYSIĄCLECIA Duce Krzaklewskiego & Co. nikt nie niepokoi … łoBuzka & jego łoBuzków nikt się nie czepia, …. itd. … itp. …szefa CBŚ Kazia Szwajcowskiego wybitny PiC aplikant Zi0br0 w grudniu 2005 r. sprzed sali sądowej wyciągnął za ukrycie akt śledztwa z prywatyzacji PZU, a w Donkowym „państwie miłości” już jako gen. za vice w KGP robi …. Adaś Rapacki, który ww śledztwo zablokował w Donkowym „państwie miłości” vice MSWiA …. UOP płk. Zbysia Nowka, który przy PZU tak samo jak przy mafii paliwowej ogłuch i oślepł, nikt nie niepokoi …itd. … itp. …

        W IV RP Jarosława K. funkcjonował PRAWNY ZAKAZ pisania o kontach Jamrożego i Wieczerzaka …. i w Donkowym „państwie miłości” ten ZAKAZ pisany / nie pisany do dnia dzisiejszego obowiązuje. Od wielu lat wadzunia w komitywie z workers „wolnych mediów” robi wszystko, żeby „ciemny lud” zapomniał o tych setkach milionów wyprowadzonych na wyspę Jersey.

        Grzesiu Wieczerzak, Władziu Jamroży, tą całą postłoBuzkową POPiS-ą ekipę (i nie tylko) za JAJA trzymają.



        PS. Wg. doniesień jak zwykle bardzo dobrze zorientowanej RZepy, śledztwo STOEN ZLECIŁ wybitny PiC aplikant Zi0br0 w 2006 r. swoim katowickim posokowcom do SPEC OBSTALUNKÓW, bo obsesyjnie na Kwaśniewskich / Kratiuka POLOWAŁ: „Doradcy na celowniku prokuratury” (26-11-2011)
        www.rp.pl/artykul/69745,760464-Doradcy-na-celowniku-prokuratury.html?p=1

        …”Wg ustaleń „Rz" wynika, że jeden ze świadków zeznał, iż w czasie prywatyzacji STOEN do siedziby RWE jeździł „Andrzej, doradca Kaczmarka". Początkowo śledczy sądzili, że chodzi o mec. Andrzeja Kratiuka, szefa rady Fundacji Porozumienie bez Barier Jolanty Kwaśniewskiej. Był bowiem szefem doradców Kaczmarka, jeszcze w resorcie przekształceń własnościowych, a jego kancelaria KNS była uznawana za bezpośrednie zaplecze SLD-owskiego ministra.”…

        A w katowickim wymiarze sprawiedliwości i organach ścigania od czasów Rewolucji Wzmożenia mOralnego IV RP Jarosława K. NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO, Donkowe „państwo miłości” nawet nie tknęło bolszewików wybitnego PiC aplikanta Zi0br0 …

        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

        Literatura:

        przedruk za RZ: „Tajne konta Jamrożego i Wieczerzaka” (13.01.2003
        www.batory.org.pl/doc/tajne_konta.pdf

        …”Odnaleźliśmy fortunę wyprowadzoną przez Władysława Jamrożego i Grzegorza Wieczerzaka z PZU oraz PZU Życie. Pieniądze (prawdopodobnie pół miliarda złotych) trafiły na tajne konta w rajach podatkowych. Dziś korzysta z nich m. in. rodzina Jamrożego.”…

        o materializacji kont Wieczerzaka i Jamrożego: „Na wyspie Jersey odkryto tajne konta b. szefów PZU” (05-04-2007):
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,4039658.html

        o obiektywnych trudnościach / pacyfikacji śledztwa: „Bardzo kosztowny proces szefów PZU” (17-09-2008)
        www.rp.pl/artykul/92106,191945_Bardzo_kosztowny_proces_szefow_PZU_.html

        …”Prokuratorzy czekają na dokończenie tłumaczenia ponad 23 tysięcy stron dokumentów z wyspy Jersey, … Część została już przetłumaczona przez biegłego, resztę mamy otrzymać w ciągu roku”….

        …”Śledztwo dotyczące zagranicznych kont bankowych należących m.in. do byłych szefów PZU wszczęto w 2003 roku po artykułach „Rzeczpospolitej” i „Poland Monthly”. Nikt nie usłyszał w tej sprawie zarzutów.”…

        o tym jak „w IV RP nie wolno PiSać o kontach Wieczerzaka !!!”
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=63121196&v=2&s=0

        o tym jak wybitny PiC prawnik Zi0br0 aferę urzędników Ministerstwie Finansów UDUPIŁ (tej od Stokłosy i Grafa) bo TROPY prowadziły do G. Wieczerzaka i (ło matko boska !!!) do PROMINENTNEGO polityka PiS:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=72665328&v=2&s=0

        histografia poczynań wybitnego PiC prawnika Zi0br0, który z Wieczerzaka PRZEWALACZA – Wieczerzaka „niewinnego jako biała lilija” i he, he, he BOHATERA walki o interesy Polski chciał przemienić w wątku: „PZU – Wersja Wieczerzaka”:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=43933237&v=2&s=0

        = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

        „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

        • wroclawiak81 współzałożyciel PO 02.12.11, 11:41
          jemu to włos z głowy nie spadnie ... swoi bronią swoich
          • makoshika Za co łapówka? Za kurę znoszącą złote jaja. Wszak 02.12.11, 12:41
            dystrybutor prądu to samograj, którym może zarządzać przeszkolony szympans. Tyle tylko, że teraz zyski idą do prywatnych właścicieli RWE, a nie do budżetu państwa polskiego. A naiwny dziennikarzyna pyta: "Za co łapówka". Za to, że mamy mniej pieniędzy w budżecie, a akcjonariusze RWE więcej. Za to, że ludzie ze STOENu poszli na bezrobocie, a niemieckie firmy powiązane z RWE zwiększyły pakiet zamówień. Za takie coś powinna być "czapa" wykonywana publicznie.
    • red_adidas Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 09:19
      Ma to czasem związek z tym, że urzędnik dał się skorumpować, pomagając np. wygrać przetarg, przez co stracił skarb państwa, czasem jednak - i tak mogło być w przypadku STOEN-u - państwo nie traci, a urzędnicy i tak dostają ''bonus''.

      Więcej... wyborcza.pl/1,75478,10744768,Sprawa_Czempinskiego___za_co_byla_ta_lapowka_.html#ixzz1fMYJnyUP

      Cośik redachrory sie pogubiły.
      Albo była łapówka albo nie była,
      Moim zdaniem układanie przebiegu zdarzeń i interpretacja oraz
      ewentualnie wydawanie wyroku
      to już sprawa sądu i prokuratury

      Na pana generała GW jest za "krótka",ponieważ działał zgodnie z prawem.
      Osobiście nie wnikam dlaczego pan Michnik pije denaturat jak ma "chęć" na koniak.
      O gustach i guścikach oraz interesikach się nie dyskutuje ....,
      chyba że ktoś lubi mieć CBA lub ABW w domu....
    • rozwado Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 09:35
      Kryteria odpowiedzialnosci karnej w Polsce musza by dosc rozmyte. Co sie nazywa lapowka? To jest niebezpieczny precedens, bo swiadczy o zupelnej samowoli prokuratorow. Wyroki sadowe sa tez nieprzewidywalne. Do tego dochodzi medialny rozglos. Potem, kiedy sad juz roztrzygnie sprawe, przez dziesiatki lat sprawe bedzie wyciagac prawicowa opozycja. Nie jestem fanem ludzi majacych dochody tylko z racji niegdysiejszych funkcji politycznych, ale ciarki przechodza,kiedy sie pomysli, ze kazdy z nas moze podobnie byc tyrpany przez zlosliwych urzednikow i prokuratorow.
    • lech123456 Za co? To proste 02.12.11, 09:39
      Tzw. prywatyzacja jest tak ustawiona że wszystkim zależy na sprzedaniu
      jak najtaniej: zarząd i tzw. załoga bo wtedy dostanie więcej akcji,
      kupujący
      • 6.smiech Re: Za co? To proste 02.12.11, 10:16
        lech123456 napisała:

        > Tzw. prywatyzacja jest tak ustawiona że wszystkim zależy na sprzedaniu
        > jak najtaniej: zarząd i tzw. załoga bo wtedy dostanie więcej akcji,
        > kupujący
      • mada.kinhcim Za co? Za jajco ;-) 02.12.11, 10:23
        Zdaje sie, ze .. jeli doniesienia medilne zawieraja choc krztyne prawdy, to wsparcie bylo potrzebne ze wzgledu na to, ze Panstwo wcale nie chcialo oddac wladzy nad STOENEM. Mial byc sprzedany pakiet mniejszosciowy, a sprzedano wiekszosciowy w firmie o strategicznym znaczeniu dla Panstwa (cos jak z PZU, mialo byc kontrolowane przejecie mniejszosci udzialow, a wyszlo co wyszlo). Historia nie jest tu najwazniejsza, bo przeciez Gromka posadzano nie za stare (tyle lat minelo), ale za nowe. Widac dzis probuje "lobbowac" (ciekawe jakimi kwitami), nie w ta strone co najsilniejszy gracz chce. Ale jak patrzy sie na historie to sprawa jest zabawna. Prywatyzacja jest prawidlowa. Lapowki jakies rzekomo poszly. RWE, ktory kupil to firma Panstwowa - tj. najwiekszy pakiet akcji i wladze ma landy. Dla nas Niemcy to nadal najwieksi przyjaciele i sojusznicy i jakos nie slychac, zeby niemiecka prokuratura prowadzilo sledztwo w sprawie korupcji w RWE, jak mialo to miejscw w przypadku Siemensa, ktory lapowkami zalatwial rzadowe kontrakty w Europie (min w "rozrzutnej" Grecji). Cala ta historia wyglada dziwacznie. Co do mechanizmu i tego czy legalnie wzial forse. Toc model posrednika znany jest od lat w kontraktach informatycznych. Polska firma (nie majaca know-how, startuje w przetargu na wdrozenie systemu w banku, administracji publicznej czy gdzies tam. Rodzi sie pytanie czemu nie startuje w nim bezposrednio dostawca rozwiazania, ktorym jest jakis duzy koncern. A po to, zeby ten koncern mogl legalnie zaplacic lapowke firmie wdrozeniowej. tutaj byla to firma doradcza. Czemu tylko jakos nasza prokuratura nie wystapi o pomoc prawna do kraju dawcy. PRzecie w przypadku innych krajow to sie praktykuje i po tamtej stronie leca glowy. Chyba tylko dlatego, ze tu nie chodzi o walke z korpucja, ale o zmiane reki przekazujacego.
        • henryk-sikora odpowiedź dla "mada.kinhcim" 02.12.11, 10:42
          Powiadasz, że STOEN był strategiczną spółka dla państwa polskiego?:) Jeżeli by przyjąć takie bzdurne podejscie o strategiczności to należałoby przede wszystkim zaliczyć firmy produkujace buty za najbardziej strategiczne:). No bo wybobraźmy sobie, że te okropne obce prywaciarze przestaliby produkować na złość polskim patriotom buty, oj co to byłby za wstyd:)). jak polscy patrioci chodziliby bez butów:)).
          Mówienie o strategiczności to jest pieprzenie kotka za pomocą młotka:)). To jest hasełko nacjonalistów i socjalistów, czyli narodowych socjalistów:)).
          • lech123456 Re: odpowiedź dla "mada.kinhcim" 02.12.11, 10:55
            > Powiadasz, że STOEN był strategiczną spółka dla państwa polskiego?:) Jeżeli by
            > przyjąć takie bzdurne podejscie o strategiczności to należałoby przede wszystk
            > im zaliczyć firmy produkujace buty za najbardziej strategiczne:

            po co się odzywsza jak g@@@ wiesz?

            strategiczne są te które działają na rynku naturalnie zmonopolizowanym, jak
            np. dostawy energii... widziałeś kiedyś młotku cztery linie wysokiego napięcia obok siebie
            postawione przez konkurencję?
            • kacze_buty Re: strategicznie prokuratura i sady działaja 02.12.11, 11:04
              politycznie a naród musi później płacić za ich debilne pijacie wizje
      • makoshika Za co łapówka? Za kurę znoszącą złote jaja. Wszak 02.12.11, 12:40
        dystrybutor prądu to samograj, którym może zarządzać przeszkolony szympans. Tyle tylko, że teraz zyski idą do prywatnych właścicieli RWE, a nie do budżetu państwa polskiego. A naiwny dziennikarzyna pyta: "Za co łapówka". Za to, że mamy mniej pieniędzy w budżecie, a akcjonariusze RWE więcej. Za to, że ludzie ze STOENu poszli na bezrobocie, a niemieckie firmy powiązane z RWE zwiększyły pakiet zamówień. Za takie coś powinna być "czapa" wykonywana publicznie.
        • lech123456 Re: Za co łapówka? Za kurę znoszącą złote jaja. W 02.12.11, 12:52
          > dystrybutor prądu to samograj, którym może zarządzać przeszkolony szympans

          szympans z Downem...
    • rita.1 Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 10:28
      Najprawdopodobniej znowu będzie tak, jak zwykle. Przed sądem prokuratura przegra, a Czempiński wygra od państwa polskiego - czyli polskich podatników - odszkodowanie. Przez kilka tygodni będzie głośno o wielkim sukcesie CBA i prokuratury, a po kilku latach sądowych przepychanek i blamażu nikt nawet nie mruknie.
    • ezoterycznypoznan Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 10:42
      Cytując klasyka: Odpieprzcie się od generała! Zacznijmy od tego, że dzięki Czempińskiemu USA anulowało Polsce 20 mld $ długu. A teraz się go aresztuje i ciąga po prokuraturach z powodu rzekomej "łapówki" (nawet nie wiadomo komu i za co) wynoszącej niecałe 1,5 mln euro. Śmiech na sali. Czy jakikolwiek inny naród do tego stopnia pogardza swoimi bohaterami jak Polacy?
      • lech123456 Re: Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 10:59
        >dzięki Czempińskiemu USA anulowało Polsce 20 mld $ długu

        po co powtarzasz te bzdury?
        zacznijmy od tego że PRL był zadłużony w bankach amerykańskich na mniej niż 20 mld USD
        o pożyczkach rządowych nawet nie wspominając...
      • 6.smiech Re: Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 11:34
        ezoterycznypoznan napisał:

        > Cytując klasyka: Odpieprzcie się od generała! Zacznijmy od tego, że dzięki Czem
        > pińskiemu USA anulowało Polsce 20 mld $ długu. A teraz się go aresztuje i ciąga
        > po prokuraturach z powodu rzekomej "łapówki" (nawet nie wiadomo komu i za co)
        > wynoszącej niecałe 1,5 mln euro. Śmiech na sali. Czy jakikolwiek inny naród do
        > tego stopnia pogardza swoimi bohaterami jak Polacy?

        Zapomniales tylko dodac ze ten bohater to ew. bohater CIA. Dlug darowany to za wiezienia tortur CIA na ternie Polski, a co najwazniejsze to zapomniales ze on wpierw byl bohaterem
        PRL-u i Moskwy. Co do 1,5 euro to moze malo dla Ciebie i jesli tak to oddaj za niego ta sume
        do skarbu panstwa. Za to da sie wykarmic mase glodnych dzieci. I spadaj "patrioto".
    • jurek4491 Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 11:03
      To wszystko wygląda podobnie jak z Lepperem gdzie najpierw PiSdzielce go oskarżyli a pózniej starali się podpasować jakieś dowody których nie było. Czy czasem ci prokuratorzy co tak szpanują w tej sprawie to nie są pozostałości po " gwozdziu " który ich tam usadowił na koniec urzędowania.
      • nadpis Re: Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 12:05
        'dziwnym zbiegiem okoliczności'
        zero już ogłosił to jako własny sukces....... może czekał z odejściem z pis na aresztowania :)))))
    • zawsze_prawdziwy sprawę nadał niejaki Peter Vogel i gdyby 02.12.11, 11:18
      sprawdziły się wszystkie poprzednie jego rewelacje to dwie trzecie polityków w tym kraju by siedziało, zawsze gdy jest potrzeba odwrócenia uwagi opinii publicznej to aktualna władza sięga po rewelacje Vogla, tak było z PiS i tak jest z bandą PO:))))
    • ubiquitousghost88 "...prywatyzacji, która jest uważana za sukces." 02.12.11, 11:19
      To Prokuratura tak uważa?
      No to w pierdlu już na nią czekają.
      Ach te nasze "sukcesy" prywatyzacyjne...
      Komu sukces, a komu głód...
      www.pajacyk.pl/index.php
      • szejski Jest taki dowcip 02.12.11, 11:49
        Przyjeżdża polski minister infrastruktury do swojego francuskiego odpowiednika. U Francuza super willa, na ścianie co rusz to Picasso itp. Pyta się Polak: "Skąd to masz?" Francuz: "Widzisz tę autostradę za oknem?" P: "Tak" F: "90% poszło na budowę, 10% do mojej kieszeni".
        Po jakimś czasie Francuz odwiedza Polaka, a Polak ma zamek, na ścianach Rembrandt. Pyta się Francuz "Skąd to masz?" Polak na to "Widzisz tę autostradę?" Francuz: "Nie..." Polak: "No właśnie!"
        Mam wrażenie, że p. Czempiński jest w tej historii przedstawicielem modelu francuskiego. Czy to dobrze, czy to źle i jak p. Czempiński wypada na tle? Nie chcę oceniać publicznie, choć mam swoje zdanie.
    • trymerek Sprawa Czempińskiego-BYŁA CZY NIE 02.12.11, 11:22
      Afera paliwowa NIC,inne afery NIC.Wszystko kończy się tym że przez indolencję prokuratorów państwo /CZYLI MY WSZYSCY /płaci ogromne odszkodowania. Panowie prokuratorzy awansują,przechodzą za cięzkie pieniadze w "stan spoczynku " ,biorą szmal i NIEODPOWIADAJĄ ZA NIEPRZEMYSLANE DZIAŁANIA. Po prostu skandal.
      • asraz Re: Sprawa Czempińskiego-BYŁA czy nie 02.12.11, 11:38
        Tak zwane twarde dowody panów prokuratorów zaczynają się wyginać.

        Jako podatnicy zapłacimy stosowne odszkodowania pomówionym, a ponowie prokuratorzy będą " klepać biedę " na emeryturze za jedyne 10 ooo zł. miesięcznie.
    • ogabignac Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 11:33
      Zgodnie z cytatem z artykulu:

      "Jedną z interpretacji podaje biznesmen zajmujący się procesami prywatyzacji: - Bywa, że zagraniczne firmy płacą tzw. górkę, czyli pieniądze tym urzędnikom, którzy byli dla nich życzliwi. Często też po przejęciu państwowej firmy zatrudniają ich, żeby kontynuowali tam pracę. Ma to czasem związek z tym, że urzędnik dał się skorumpować, pomagając np. wygrać przetarg, przez co stracił skarb państwa, czasem jednak - i tak mogło być w przypadku STOEN-u - państwo nie traci, a urzędnicy i tak dostają ''bonus''"

      takiej korupcji dopuscil sie Gerhard Schröder - byl wtedy premierem Federalnych Niemiec i optowal za budowa gazociagu Nordstream. Po odejsciu od wladzy dostal w Nordstream eksponowane stanowisko w zarzadzie.
    • r1111111 Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 11:34
      "Od ubiegłego piątku prokuratura nie udziela nowych informacji. Dowiedzieliśmy się jednak, jakiego rodzaju zarzuty korupcyjne ciążą na Czempińskim."

      To znaczy, że KTOŚ zaprzyjaźnionej "Naszej Drogiej (sic!) GW" tajemnicę służbową "POwierzył"?
    • 1stanczyk To juz bylo w sprawie PZU ale przeszlo bezkarnie 02.12.11, 11:35
      Więcej: bank (chyba portugalski) biorący udział w prywatyzacji PZU zatrudniał "na umowie o doradztwo w sprawach prywatyzacji" doradce ekonomicznego prezydenta Kwaśniewskiego Belkę.
      Belka później najzwyczajniej kłamiąc, bezkarnie jak dotychczas, ukrył ten fakt, ewidentnej sprzeczności interesów jaka zachodziła pomiędzy doradztwem ekonomicznym Prezydenta Kwaśniewskiego a umową jaka miał z bankiem w sprawie dotyczącej prywatyzacji PZU przed sejmowa komisja badającą prywatyzacje.

      Niezależnie od ostatecznej karnej interpretacji najczęściej związanej, w takiej jak ta sytuacji, ze słabością państwa tolerującego bezkarnie podobne szabrownictwo nagłośnienie i napiętnowanie tego typu działalności jest ze wszech miar uzasadnione interesami państwa


      Fakt uhonorowania Belki szefostwem NBP jest skandalem.

      Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka?
      • ubiquitousghost88 Oni tu o takim źdźble, a ty zaraz o belce... 02.12.11, 14:14
        1stanczyk napisał:

        > Więcej: bank (chyba portugalski) biorący udział w prywatyzacji PZU zatrudniał
        > "na umowie o doradztwo w sprawach prywatyzacji" doradce ekonomicznego prezyden
        > ta Kwaśniewskiego Belkę.
        > Belka później najzwyczajniej kłamiąc, bezkarnie jak dotychczas, ukrył ten fak
        > t, ewidentnej sprzeczności interesów jaka zachodziła pomiędzy doradztwem ekonom
        > icznym Prezydenta Kwaśniewskiego a umową jaka miał z bankiem w sprawie dotycząc
        > ej prywatyzacji PZU przed sejmowa komisja badającą prywatyzacje.
        >
        > Niezależnie od ostatecznej karnej interpretacji najczęściej związanej, w ta
        > kiej jak ta sytuacji, ze słabością państwa tolerującego bezkarnie podobne szabr
        > ownictwo nagłośnienie i napiętnowanie tego typu działalności jest ze wszech mia
        > r uzasadnione interesami państwa
        >

        >
        > Fakt uhonorowania Belki szefostwem NBP jest skandalem.
        >
        > Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka?
    • cymba-lista Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 11:54
      Znaleziono chłopca do bicia. A mnie ciekawi np. jaką rolę odegrał doradca Balcerka i Ci, którym sąd wyznaczył wyższe kaucje niż Czepmińskiemu. To jest jądro sprawy a nie gościa na posyłki.
    • oservattoreromano Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 12:09
      Cytat z artykułu: "Mimo że gen. Gromosław Czempiński od 1996 r. nie jest urzędnikiem państwowym, prokuratura chce, żeby odpowiadał tak jak ktoś, kto popełniając przestępstwo, sprawował funkcję publiczną."

      No ! - sprawa jest jasna, prokurator rżnie głupa tylko po to, aby Gromosława Czempińskiego nie skazano z uwagi na fakt złej kwalifikacji prawnej. Sąd,rzecz jasna, nie skorzysta z prawa zmiany kwalifikacji prawnej i Pan Generał znowu będzie mieszkał w swoim przytulnym domku, a my, prostaczki, wciąż będziemy się łudzić, że państwo dba o swoich obywateli i każdemu daje równe szanse w zdobywaniu majątku, a mity o przestępcach z nomenklatury rozpowszechniają wrogowie demokracji. Wszystkie ekipy rządzące - spod różnych znaków: SLD, PO, PiS, rządy Buzka - sprawiały wrażenie, ze walczą z korupcją. Wrażenie to miało być wywołane artykułami w prasie o wielkich śledztwach i tropiących te afery służbach, transmisjami TV z aresztowań domniemanych przestępcach. Happeningi te miały przekonać maluczkich, że władza walczy, ale materia jest twarda i dlatego tak trudno jest wygrać z mafiozami i bandytami.Każda władza doskonale jednak wie, że droga do sukcesu nie prowadzi poprzez eliminowanie jednostek przestępczych. lecz poprzez stworzenie systemu prawnego w obrocie gospodarczym odpornego na korupcję. Ale po co ekipom rządzącym, przecież kolesie muszą zarabiać
      A może się przy okazji przyjrzeć panu prokuratorowi ?!
      • flat-ower Re: Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 14:07
        Fakt, jesteś prostaczek. Myslisz jak prostaczek niestety. Jak można polegać na takiej kwalifikacji prawnej? Przecież to idiotyzm: facet nie jest urzędnikiem, wykonuje zawód doradcy, lobbysty, wystawia faktury i inkasuje kasę! Co w tym nagannego ? Że umie zarobić? A no umie. ma zdolności i znajomości. Ty np. też na swoim poziomie, mógłbyś robić to samo : np. doradzać w której Biedronce lub lidlu dzisiaj jest najtańszy browar i fajki ! I też może byś zarobił. Sorki, generał obracał się w innym świecie i w innym swiecie dzisiaj też funkcjonuje. Przestanmy w końcu czepiać się ludzi za to, że mają lepiej, że więcej zarabiają ! To nie kołchoz sowiecki , lepsi mają lepiej ! A ciąganie po sądach człowieka z dętymi zarzutami jest niegodne państwa europejskiego w XXI wieku !
        • ubiquitousghost88 Yes. Większym cwaniakom więcej łagru się należy! 02.12.11, 14:17
          flat-ower napisał:

          > Fakt, jesteś prostaczek. Myslisz jak prostaczek niestety. Jak można polegać na
          > takiej kwalifikacji prawnej? Przecież to idiotyzm: facet nie jest urzędnikiem,
          > wykonuje zawód doradcy, lobbysty, wystawia faktury i inkasuje kasę! Co w tym na
          > gannego ? Że umie zarobić? A no umie. ma zdolności i znajomości. Ty np. też na
          > swoim poziomie, mógłbyś robić to samo : np. doradzać w której Biedronce lub lid
          > lu dzisiaj jest najtańszy browar i fajki ! I też może byś zarobił. Sorki, gener
          > ał obracał się w innym świecie i w innym swiecie dzisiaj też funkcjonuje. Przes
          > tanmy w końcu czepiać się ludzi za to, że mają lepiej, że więcej zarabiają ! To
          > nie kołchoz sowiecki , lepsi mają lepiej ! A ciąganie po sądach człowieka z dę
          > tymi zarzutami jest niegodne państwa europejskiego w XXI wieku !
          • flat-ower Re: Yes. Większym cwaniakom więcej łagru się nale 02.12.11, 15:20
            Za Mao Tse Tunga i jego rewolucji kulturalnej wprowadzono w Chinach jednakowe stroje, granatowe mundurki ze słynną "stójką" kołnierzykową mao. No i wszyscy byli jednakowo ubrani, ale jak się popatrzyło to minister miał mundurek z super wełny 110 lub 130 prawoskrętnej i podbity jedwabiem a robotnik ze zwykłego , zgrzebnego sukna.... Nie ma więc urawniłowki w społeczeństwie. Jaki z tego morał ? A no taki, że jak chcesz mieć lepiej to się ucz chłopie, ucz choćby na szpiega. Zostaniesz może generałem (też nie mają źle) no a potem to już biznes...
            • janspruce YES, YES, YES .... 02.12.11, 15:54
              Teraz rozumiem ze zatrudnienie Bieleckiego, Marcinkiewicza i Pani Prezydent Warszawy w EBOR to byla synekura i rozmyta forma lapowki za zaslugi polozone w sprzedazy za grosze polskich Bankow.
              Bielecki dodakowo zatrudniony zostal przez PKO SA po wygasnieciu fuchy w EBOR - zaslugi musial miec przogromne.
              Niech jakis dziennikarz pokusi o to zeby znalezc wszystkich bylych urzednikow i politykow ktorzy zostali zatrudnieni w prywatyzowanych firmach - wyjdzie armia sprzedawczykow o mokrych lapkach,
              Tylko nie szukac ich tylko z lewa - szukac w srodku i na prawo, z kazdej strony.
            • ubiquitousghost88 Chinom twarda szkoła Mao wyszła na zdrowie... 02.12.11, 17:02
              flat-ower napisał:
              ....wybierz się tam wreszcie i przekonaj się na własne oczy.
              Kto dziś nie jest jedną nogą w Chinach, w Europie się nie liczy.
              A Chiny są obiema tam, gdzie im się tylko zechce.
              Dobrobytu, rozwoju, postępu cywilizacyjnego nie wymodlisz...
              Europa umiera, bo nie potrafi harować dzień i noc, na okrągło.
              Ciebie strach sukna, czy jedwabiu?

              > Za Mao Tse Tunga i jego rewolucji kulturalnej wprowadzono w Chinach jednakowe s
              > troje, granatowe mundurki ze słynną "stójką" kołnierzykową mao. No i wszyscy by
              > li jednakowo ubrani, ale jak się popatrzyło to minister miał mundurek z super w
              > ełny 110 lub 130 prawoskrętnej i podbity jedwabiem a robotnik ze zwykłego , zgr
              > zebnego sukna.... Nie ma więc urawniłowki w społeczeństwie. Jaki z tego morał ?
              > A no taki, że jak chcesz mieć lepiej to się ucz chłopie, ucz choćby na szpieg
              > a. Zostaniesz może generałem (też nie mają źle) no a potem to już biznes...
              • art.usa Re: Chinom twarda szkoła Mao wyszła na zdrowie? Martwi nie płaczą. 02.12.11, 17:18
                Nie maż tak o chinach.
                Pracownicy wędrowni to masa pracująca w Chinach.
                śpią niby na półkach jedzą dziennie tylko rękę ryżu,
                i widzą swe rodziny tylko kilka razy w roku.
                Chiny mają dwie twarze.

                Ten wielki przyrost gospodarczy,
                już nie istnieje.
                Gdy rynek Europejski,
                zacznie kaszleć i nie kupi Chińskich towarów,
                to rynek Chiński ma już pełną gruźlicę.


                ubiquitousghost88 napisał:

                > flat-ower napisał:
                > ....wybierz się tam wreszcie i przekonaj się na własne oczy.
                > Kto dziś nie jest jedną nogą w Chinach, w Europie się nie liczy.
                > A Chiny są obiema tam, gdzie im się tylko zechce.
                > Dobrobytu, rozwoju, postępu cywilizacyjnego nie wymodlisz...
                > Europa umiera, bo nie potrafi harować dzień i noc, na okrągło.
                > Ciebie strach sukna, czy jedwabiu?
                >
                > > Za Mao Tse Tunga i jego rewolucji kulturalnej wprowadzono w Chinach jedna
                > kowe s
                > > troje, granatowe mundurki ze słynną "stójką" kołnierzykową mao. No i wszy
                > scy by
                > > li jednakowo ubrani, ale jak się popatrzyło to minister miał mundurek z s
                > uper w
                > > ełny 110 lub 130 prawoskrętnej i podbity jedwabiem a robotnik ze zwykłego
                > , zgr
                > > zebnego sukna.... Nie ma więc urawniłowki w społeczeństwie. Jaki z tego m
                > orał ?
                > > A no taki, że jak chcesz mieć lepiej to się ucz chłopie, ucz choćby na
                > szpieg
                > > a. Zostaniesz może generałem (też nie mają źle) no a potem to już biznes.
                > ..
                • ubiquitousghost88 To ty "mażysz" Artusiu. Pojedź tam i zobacz. 02.12.11, 17:37
                  Każdy kraj ma dwie twarze.
                  Po ciężkiej pracy garstka ryżu lepiej smakuje od kawioru...
                  Po posiłkach w pekińskich, szanghajskich, changsha-ńskich restauracjach (dopisz tu ich 1000 innych miast większych od Warszawy), 50% żywności z przesadnie obficie zastawionych stołów, zgodnie ze starą tradycją chińską, kończy na śmietniku, po którym grasują tylko szczury (europejskiego emeryta przy nich nie uświadczysz...).



                  art.usa napisał:

                  > Nie maż tak o chinach.
                  > Pracownicy wędrowni to masa pracująca w Chinach.
                  > śpią niby na półkach jedzą dziennie tylko rękę ryżu,
                  > i widzą swe rodziny tylko kilka razy w roku.
                  > Chiny mają dwie twarze.


        • 1stanczyk Jest w tym tylko część prawdy: to nie Amerykanom 02.12.11, 15:54
          decydować kto jest w naszym kraju wiarygodny ?
          Ten człowiek wstąpił do służb specjalnych zaraz po studiach (chyba ekonomicznych) w 1972 roku ... kiedy to "nasze" sluzby, utworzone po wojnie przez sowieckich bandytów z KGB, były zwykłą agendą rosyjskich służb specjalnych.
          Przez lata, wbrew temu co chętnie kłamliwie, biorąc Amerykanów jako poręczycieli, "popularyzuje" przypisując sobie i tym "naszym" służbom "patriotyczne" motywacje, był na usługach moskiewskiego namiestnictwa w naszym kraju.
          Jego udaną karierę, podobną do tej Balcerowicza, tłumaczyć mogą jedynie liczne błędy popełnione w naszym kraju w pierwszych latach transformacji systemowej.
          Z racji na kosztowne konsekwencje tych błędów jest najwyższy czas żeby je skorygować i wyrównać rachunki.


          Re: Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka?
          • janspruce Re: Jest w tym tylko część prawdy: to nie Ameryka 02.12.11, 16:26
            I tak bedziesz rozliczal do zasranej smierci - wylazi z ciebie Ziobro, Kaczynski i jego wujek Macierewicz.
            Idol Macierewicza Dmowski byl poslem do rosyjskiej Dumy - to dopiero byl kolaborant!
            Idol PSL Witos byl poslem do parlamentu Austryjackiego!
            Idol nas wszystkich - tych z para i z lewa Pilsudski byl austryjackim agentem a kase bral nawet z dalekiej Japonii.
            Traugott byl rosyjskim oficerem, Kosciuszko podpisal Carowi lojalke.
            Milcz glabie i wstydu sobie oszczedz.
            • 1stanczyk "Milcz głąbie i wstydu sobie oszczędź." 02.12.11, 17:40
              "Milcz głąbie i wstydu sobie oszczędź.

              Pisząc to co piszesz i wymieniając na dodatek jeszcze nazwiska nawet nie zdajesz sobie sprawy jak się pogrążasz.

              Romuald Traugutt zdając sobie sprawę, że patriotycznym entuzjazmem nie da się pokonać Rosji i wygrać powstania długo się opierał przed objęciem przywództwa na którym wszystko co "zarobił" w przeciwieństwie do uwłaszczenia się na naszym skromnym PRL-owskim majątku post PRL-owskiego, latami oddanego Moskwie sprzedajnego szamba, to był wyrok śmierci.

              Czego, w przeciwieństwie do licznego w naszym kraju sprzedajnego latami Moskwie nomenklaturowego karierowiczowskiego rynsztoku, dorobili się na swojej takiej czy innej politycznej działalności (wtedy, kiedy nie było państwa polskiego) Dmowski, Witos,Piłsudski ?

              Kościuszko, po przegranym powstaniu, podpisał "lojalkę" i wyjechał z kraju szukać sprzymierzeńców bo zdawał sobie sprawę, że sami wobec przewagi Rosji naszej suwerenności nie wygramy.

              Jak się okazało w minionych latach (po rezultatach "grubej kreski") , nomenklaturowe karierowiczowskie latami sprzedajne Moskwie szmaty, podpisywały nomenklaturowa lojalkę by moc łatwiej w kraju kraść ...

              Dziejowa sprawiedliwość jest jak dziejowa konieczność: wcześniej czy później sama tak albo inaczej upomni się o swoje.

              Re: Jest w tym tylko część prawdy: to nie Ameryka
    • zeppelin25 Sprawa Czempińskiego - za co była ta łapówka? 02.12.11, 20:12
      Kiedys kradli pod sztandarem Lenina,dzis pod sztandarem "Bog,Honor,Ojczyzna"...w sumie nie wiele sie zmienilo (oprocz kwot)...zeby wytepic te moralna zgnilizne potrzeba....POKOLEN!...mentalnosc trudno zmienic w jednej dekadzie.
      • ubiquitousghost88 "Cambia bandiera" to u złodziei typowe... 02.12.11, 22:31
        zeppelin25 napisał:

        > Kiedys kradli pod sztandarem Lenina,dzis pod sztandarem "Bog,Honor,Ojczyzna"...
        > w sumie nie wiele sie zmienilo (oprocz kwot)...zeby wytepic te moralna zgnilizn
        > e potrzeba....POKOLEN!...mentalnosc trudno zmienic w jednej dekadzie.
    • eugenia.pigwa Polactwo ma problem ze zrozumieniem 03.12.11, 06:30
      że istnieją interesy, gdzie wszystkie strony zarabiają. Tym potomkom wieśniaków obce jest pojęcie wartości dodanej, albowiem jedyne interesy jakie znają wiążą się z wykorzystywaniem innych lub kradzieżą.
      • 1stanczyk "że istnieją interesy, gdzie wszystkie strony zara 04.12.11, 18:05
        "że istnieją interesy, gdzie wszystkie strony zarabiają."

        Zrozumienie tego jak na razie tylko hipotetycznego faktu wymaga jego praktycznego potwierdzenia w rzeczywistości.
        Jak do tej pory rzeczywistość potwierdza tylko jedno: latami sprzedajne moskiewskiemu namiestnictwu karierowiczowskie nomenklaturowe złodziejskie szambo robiło "interesy" na których zarabiała tylko jedna strona.

        Stad Czempiński bez trudu znalazł milion na kaucje a nasz kraj, po dwudziestu kilku latach rządów postokrągłostołowych debilów, ma około tysiąca miliardów złotych długów.

        "Wartość dodana" w przypadku latami wiernie oddanego Moskwie nomenklaturowego rynsztoku to była i jest przede wszystkim ta ich gó...ana sprzedajność podwórkowych gnojków wyrosła z PRL-owskiego szmatławego awansu spolecznego
        Re: Polactwo ma problem ze zrozumieniem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka