Dodaj do ulubionych

Kasa w skarpecie

21.12.11, 08:45
A co by to było jak by te wszystkie firmy musiały zapłacić normalną dostosowaną do cen europejską pensję pracownikom? Już nie było by tak sielsko. Góra szmalu była by znacznie mniejsza. Ale tego ciołki ekonomiści już głośno nie powiedzą. Zamiast tego wciskają głodne kawałki o nadchodzącym kryzysie. Biorąc pod uwagę, że w polandi płace są zaniżone co najmniej czterokrotnie, albo ceny czterokrotnie zawyżone, to wiadomo z skąd te zapasy gotowizny.
Obserwuj wątek
    • wiedzacy_ziemianin Płaca minimalna na poziomie średniej minimalnej pł 21.12.11, 08:57

      acy europejskiej - stale uaktualizowana, najlepiej comiesięcznie - warunkiem rozwoju !!!

      Pieniądze w skarpecie formy a nie w rękach pracowników - to powód kryzysu !!!
    • wiedzacy_ziemianin Nadszedł czas na wprowadzenie 6-godz. dnia pracy ! 21.12.11, 08:59

      BEZ NADGODZIN !!!

      Zlikwiduje bezrobocie i wprowadzi na rynek ogromną rzeszę konsumentów !!!
    • du_pa_ry KOMUNA Wróciła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.12.11, 09:13
      TUsk POdnosi POdatki w POlsce państwie POlicyjnym!

      Artykuły jak za komuny.
      TUsk POdnosi POdatki, a usłużna prasa służalczo mu wtóruje!
      Kogo jeszcze oskubie TUsk POdnosi POdatki?
      Jakich brzydkich spekulantów, prywaciarzy, bankierów i przemysłowców TUsk oPOdatkuje dla uciechy gawiedzi? GW będzie mu w tym dzielnie kibicować.

      Komu PO przyzna nowe przywileje?
      Emerycie umieraj przed terminem - pierwszej emerytury.
      Hiena Cmentarna będzie miał na wcześniejsze, uprzywilejowane emerytury mundurowe dla pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.

      Ty przyszły emerycie z ZUS nie masz praw nabytych, najpierw TUSK ukradł twoje składki emerytalne do OFE, a teraz każe ci umierać przed terminem pierwszej emerytury.

      Dzięki temu będzie miała ta Hiena Cmentarna kasę na wcześniejsze, uprzywilejowane emerytury mundurowe dla pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.

      Żadna z ZUS-owskich emerytur nie przekroczy magicznej granicy - emerytury 15 letniej agenta Tomka (34lata i 4 tysiące emerytury). Na utrzymanie Agenta Tomka potrzebne są 2 miliony złotych.

      2 miliony złotych to życie ilu emerytów z ZUS?


    • vito3 Kasa w skarpecie 21.12.11, 09:39
      przez 20 lat kapitalizmu polskie firmy zaoszczedzily raptem takie pieniadze jakie nasze panstwo darowalo kosciolowi przy tych barierach jakie stawia sie przedsiebiorcom to i tak cud,a moze by tak ktos policzyl ile w tym czasie wydano na np nowe siedziby zus wtedy zdamy sobie skale z marnosci tych oszczednosci
    • blust Fimy maja racje: dzieki Tuskowi bedzie kryzys 21.12.11, 14:57
      Doradcy premiera doradzajacy mu ciecia sa analfabetami ekonomicznymi. Wszyscy z neoklasycznej szkoly ekonomii, szkoly ktora nie przewidziala ani kryzysu z 2008r ani kryzysu Euro. Ufac im moga tylko idioci.

      Polska nie moze sie znalezc w sytuacji Wloch czy Grecji bo ma inny system monetarny, to nie ma nic wspolnego z kultura ani nawet z produktywnoscia.

      Pomysly PO na kryzys ("naprawa finansow panstwa" - czyt: "pogorszenie finansow firm i gospodarstw domowych" poprzez wieksze podatki) beda nieskuteczne.

      Tlumaczenie na polski planu Tuska: jak gospodarka oslabnie to ja dobijemy wysysajac z niej pieniadz i dodatkowo zmniejszajac popyt.

      Fakt:

      PKB = wydatki.

      Wieksze podatki = mniejsze wydatki = mniejszy PKB. Genialne.

      Za male wydatki (np. jak sektor prywatny oszczedza) powoduja bezrobocie. Wiec wtedy panstwo musi wydatki ZWIEKSZYC, zmniejszenie wydatkow automatycznie zwiekszy bezrobocie i... paradoksalnie deficyt tez. Grecja i Wlochy sie bolesnie o tym przekonuja. Polak Kalecki rozumial to 60 lat temu.
      bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=12473

      Tak wiec Polska nie zyje "ponad stan", zyje "ponizej stanu" - wydatki wieksze o 10% zapewnilyby zatrudnienie 10% bezrobotnych obecnie Polakow i podnioslyby PKB o 10%. Na tyle pozwala nasza produktywnosc. Tusk chce ja zmarnowac zwiekszajac bezrobocie.

      Fakt:

      deficyt rzadu = NADWYZKA sektora prywatnego.

      Tak jest: im wiecej pieniedzy ma rzad, tym mniej ma gospodarka i obywatele. Jak ktos nie rozumie to trzeba pomyslec o grze w Eurobiznes czy Monopol: jak po jakiejs kolejce bankier ma o 5$ wiecej niz przed, to znaczy ze gracze jako zespol maja o te 5$ mniej, nie moze byc inaczej.

      Gadanie ze maly deficyt to "dobry wynik" to idiotyzm. Rzad emitujacy wlasna walute nie moze zbankrutowac, powinien wlewac do gospodarki tyle pieniadza (zauwazny ze z powyzszego rownania wynika ze jak jest deficyt to gospodarka ma wiecej pieniedzy) az popyt bedzie na tyle duzy ze zniknie bezrobocie. Ostatni raz jak sprawdzalem bezrobocie bylo pow. 10% wiec deficyt jest ZA MALY. Jak bedzie recesja to deficyt trzeba zwiekszyc a nie zmiejszac.

      To bezrobocie powinno byc priorytetem, nie budzet. Budzet powinien miec tak duzy deficyt az bezrobocie zniknie. Jak ktos sie boi ze za duzy deficyt wywola problemy nie rozumie systemu monetarnego. Tak: w Grecji wywola problemy, bo Grecja uzywa Euro, dlatego Grecja powinna wrocic do wlasnej waluty.

      Wlochy i Grecja *najpierw* pozyczaja Euro na rynku (Euro ktore bylo wczesniej wykreowane "z niczego" przez ECB), potem moga je wydac.
      Polska *najpierw* kreuje z niczego zlotowki (nie moze ich pozyczyc ani zabrac podatkiem zanim jej nie wyemituje, bo jest jedynym zrodlem zlotowek we Wszechswiecie) a *potem* powstale w tej operacji rezerwy miedzybankowe zamienia na obligacje. Chetni sie znajda niezaleznie od oferowanych stop procentowych bo owe nadwyzkowe rezerwy sa marginalnie mniej warte niz jakiekolwiek obligacje. To tlumaczy dlaczego np. Japonia ma niskie stopy mimo dlugu 2x wiekszego niz Wlochy - stopy ustala tam bank centralny, nie rynek. Nawet jakby rynek wolal poniesc strate i nie chcial obigacji to nie szkodzi, bo jak widac z powyzszego obligacje NIE finansuja wydatkow panstwa (jak to jest w przypadku krajow Euro).

      Deficyt tworzy nadmiarowe rezerwy których system bankowy nie moze sie pozbyc, chyba ze kupi cos *od rzadu* (transakcje wewn. sektora prywatnego tylko przekladaja rezerwy z konta na konto ale nie moga ich nadwyzki zlikwidowac). Wiec sektor prywatny moze ganiac mozliwosci inwestycyjne dajace 10% zwrotu czy iles jak dlugo chce a rezerw bedzie tyle ile przedtem. Dlatego obligacje nie konkuruja z zewnetrzynmi inwestycjami a *jedynie* z innymi produktami oferowanymi przez bank centralny - w tym wypadku z rezerwami miedzybankowymi. Tak wiec rzad z wlasna waluta nie musi konkurowac oprocentowaniem z rynkiem tylko z oprocentowaniem rezerw miedzybankowych (ktore *sam* ustala, np. obecnie w USA 0.25%), wiec jakby zaoferowali 0.26% to sprzedadza wszystko. W USA popyt na obligacje jest 3x wiekszy od emisji, w Niemczech 2x nizszy, bo Niemcy konkuruja z rynkiem a USA nie. Ostatnio USA sprzedaly obligacje oferujac ZERO procent. W przypadku Grecji czy nawet Niemiec byloby to niemozliwe. Roznica jest w systemie monetarnym a nie wielkosci dlugu itp.

      Wyjasnienie mechanizmu:
      neweconomicperspectives.blogspot.com/2009/11/what-if-government-just-prints-money.html


      W kraju z wlasna waluta deficyty nie powoduja wzrostu stop procentowych. I nie moga wyprzec oszczednosci, sa ich jedynym zrodlem. To rachunkowosc, nawet nie ekonomia. Bzdura jest tez ze emisja obligacji chroni magicznie przed inflacja, jest tak naprawde (nieco) bardziej inflacyjna. Ale trzeba wiedziec jak dzialaja banki zeby to zobaczyc.

      Recepty "ekspertow" juz zostaly przetestowane: w Irlandii, Grecji, Wlk Brytanii, wszedzie sie nie sprawdzily - nastapilo pogorszenie sytuacji a deficyt nie zostal zahamowany. Natomiast podniesienie deficytow w krajach z wlasna waluta (USA, Japonia), takze wbrew przepowiedniom ekspertow, nie przyniosly ani inflacji, ani podniesienia stop procentowych ani odrzucenia obligacji przez "rynek" (to akurat jak pisalem nie mialoby znaczenia).
      bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=17332

      Zrozumienie czym sie rozni Euro od kraju z wlasna waluta, podstawy ekonomii monetarnej (podstawy nieznane ekonomistom glownego nurtu ktorzy pleca np. o bankructwie USA):

      www.gurufocus.com/news_print.php?id=147269
      www.atimes.com/atimes/Global_Economy/MG27Dj02.html
      mosler2012.com/wp-content/uploads/2009/03/7deadly.pdf
    • alakyr Re: A gdyby tak wywalić transfery zagraniczne z .. 21.12.11, 20:32
      kosztów to byłoby 386 mld. No ale do tego trzeba kumatej skarbówki a za taką kasę jaką dostają nikt kumaty tam nie pójdzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka