koloratura1
02.02.12, 07:31
Ani komunikat prokuratury, ani raport NIK nie dają podstaw do obarczania Biura Ochrony Rządu odpowiedzialnością za katastrofę prezydenckiego tupolewa.
Jak to - nie dają podstaw ?!
Przecież to oczywista oczywistość, że gdyby na tej oślej łączce - na której ci z tutki uparli się lądować, we mgle jak mleko, pomimo wszelakich ostrzeżeń - ci z BOR rozstawili się byli jak trzeba, to by tutkę w ramiona złapali i nic by się Lesiowi i reszcie nie stało! ;)