znowumizablokowalikonto 02.02.12, 09:17 "Chcą tego działacze Mniejszości Niemieckiej" tzn czego? Żeby było upamiętnienie, czy żeby nie było? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nazikomunista_back Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 16:27 Taki lajf, że jak już przeszlachetny naród niemiecki wypuścił na świat Adolfa, to biadając nad tego skutkami o przyczynie zapomina tylko bardzo bezczelny hipokryta. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 17:15 Moj szlachetny przedmowca, podobnie jak radni PIS, opisani w artykule, nie za dobrze zna historie. Rosjanie mordowali i gwalcili wszystkich, jak leci, gdy tylko znalezli sie na terenach przylaczonych do Rzeszy, czyli na Mazurach, Slasku i w Wielkopolsce. Slazacy, Wielkopolanie, Mazurzy, to w wiekszosci Polacy - i najczesciej oni wlasnie byli na tych terenach ofiarami zbrodni przeciw ludnosci cywilnej popelnianych przez armie czerwona. Jest bezduszna i pelna hipokryzjii glupota odmawiac prawa do upamietnienia tych cywilnych ofiar armii czerwonej w 1945 roku, nawet, jesli czesc z nich byla narodowosci niemieckiej. Z reszta Rosyjscy zolnierze dopuszczali sie przestepstw i na terenie Generalnej Guberni, ale tam byli za to bezwzglednie karani (rozstrzelaniem np. za kradziez, czego swiadkiem byli moi dziadkowie). Natomiast moja cioteczna babcia, wowczas nastoletnia, mieszkajaca w polnocno zachodniej Wielkopolsce, spedzila kilka dni, w ciagu ktorych przetoczyl sie przez ich wioske front armii rosyjskiej, na strychu. Mozna powiedziec, ze miala wiele szczescia, ze nie zostala tam znaleziona, do czego przyczynila sie przytomna postawa jej brata. Lekcewazenie ofiar cywilnych Polski zachodniej jest kontynuacja tej polityki alienacji Slazakow, Mazurow i Wielkopolan, ktora rozpoczela sie zbrodniami Armii Czerwonej, a byla kontynuowana przez polskie wladze komunistyczne w czasach PRL-u, polityki, ktora z potomkow powstancow slaskich (lub wielkopolskich) zrobila emigrantow do Niemiec. Nie rozpoznawani przez Polakow z centralnej i wschodniej Polski jako Polacy, przesladowani i pozbawiani praw nie mieli wyjscia, jak tylko uznac sie za Niemcow i wyjechac. Nie mam slow dla bezmyslnosci gadania, ze gdzie drwa rabia... itd Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski Bzdury, volkdeutschow tepili sami Polacy 02.02.12, 17:36 Niemcy w ciagu trzech lat wymordowali 13 mln cywili radzieckich plus 9 mln zolnierzy z czego tylko 1.5 mln padly na froncie, reszta to zlikwidowani jency na tylach. Gdyby ZSRR potraktowal tak samo niemieckie tereny okupowane jak Niemcy traktowali ich, juz w roku 1948 niebyloby zadnego niemca w calym NRDowku. To pokazuje skale zbrodni niemieckich na ludnosci ZSRR. Niewatpliwie dochodzilo do aktow przemocy na ludnosci polskiej czy niemieckiej jednak jak do tej pory nawet IPN nie byl w stanie doliczyc sie wiecej niz 80 tys ofiar polskich z reki ZSRR z czego prawie 100% w latach 1939-41 w wyniku wysylek czy egzekucji jencow wojennych. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Bzdury, volkdeutschow tepili sami Polacy 02.02.12, 17:48 Nie rozpoznawani przez Polakow z centralnej i wschodniej Polski jako Polacy, przesladowani i pozbawiani praw nie mieli wyjscia, jak tylko uznac sie za Niemcow i wyjechac. Eryn - głupie pytanie: do NRD wyjeżdzali? Tam przecież też Niemcy były. Czy może jednak do bogatego i wolnego kraju takiego jak NRF (czy RFN)? Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: Bzdury, volkdeutschow tepili sami Polacy 02.02.12, 18:33 Pytanie dobre, dlaczego nie? Czyli wyjezdzali za dobrobytem i wolnoscia, a nie do "kraju przodkow". Chyba, ze ich wyrzucono, co tez sie zdarzalo... - wtedy trudno mowic o motywacji wyjezdzajacych, raczej tych co wyrzucali, czyli wladz PRL-u. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Bzdury, volkdeutschow tepili sami Polacy 03.02.12, 12:16 Zgadza się - za dobrobytem i wolnością. Gdyby tylko chodziło o "niemieckość" to by wyjeżdżali do NRD (w końcu teoretycznie łatwiej)... Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: Bzdury, volkdeutschow tepili sami Polacy 02.02.12, 18:26 Ci cywile radzieccy, to przede wszystkim Bialorusini i Ukraincy - Bialorus stracila w czasie II wojny Swiatowej jedna czwarta ludnosci. Wsrod jencow wojennych zaglodzonych przez Niemcow oprocz Rosjan tez przewazali Ukraincy i Bialorusini. Natomiast co do liczb, ktore podajesz, to mozna w literaturze historycznej spotkac i inne szacunki, choc nikt nie kwestionuje, ze ofiary wsrod jencow radzieckich i ludnosci cywilnej szly w miliony. Co do volksdeutchow, to sprawa z volksdeutchami w Generalnej Guberni byla nieco inna niz w Polsce zachodniej, jak Slask i zachodnia Wielkopolska. Na zachodzie czesto nikt sie nie pytal zainteresowanych o zdanie, czy chca, czy nie chca byc wciagnieci na liste. Moja babcia, w zachodniej Wielkopolsce odmowila wpisaniana liste volksdeutchow i w odwecie zostala wywieziona wraz z malutkimi dziecmi na przymusowe roboty do Niemiec. Cierpieli tam glod i dzieci ledwie przezyly - mozna powiedziec, ze koniec wojny przyszedl dla nich w sama pore, bo zaraz po wyzwoleniu trafily na pol roku do amerykanskiego szpitala z roznymi chorobami wynikajacymi z niedozywienia i wyniszczenia organizmu. Brat babci z robot przymusowych juz nie wrocil... Trudno miec wielkie pretensje do tych, ktorzy nie sprzeciwili sie wciagnieciu na liste. Gdy babcia, wraz z dziadkiem, ktory byl powstancem wielkopolskim, walczyl w wojnie polsko-radzieckiej w 1920 roku i bronil Warszawy w 1939, wrocili w 1946 roku do Polski zastali czesc kuzynostwa zamknietych w obozie dla volksdeutchow. Choc wojna odebrala moim dziadkom wszystko i zyli w wielkiej biedzie, nosili im do obozu jedzenie, do czasu, az tamci zostali po paru latach wydaleni do Niemiec, gdzie do dzis mieszkaja. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski Tak, tak a niektorzy to nawet przypadkowo do SS 02.02.12, 21:51 trafiali. Wszystko rozumiem teraz po 60 latach ale tez rozumiem ze wtedy sie z nimi nikt nie patyczkowal. Co wiecej do tego nie trzeba bylo zadnych ruskich. Demokratyczne rzady w czechach potraktowaly swoich niemcow czy kolaborantow nawet duzo gorzej. Samosady, lincze byly na porzadku dziennym we Francji, Belgii, Holandii. Konfiskowano majatki, zabijano, przepedzano. Obecnie pogrobowcy Renault, ktory kolaborowal tez zadaja przeprosin i zwrotu znacjnalizowanego majatku. Prawda jest taka, ze gdyby nie brutalna polonizacja tych terenow, nie bylyby one obecnie polskie. Szczerze mowiac, mi to wisi i powiewa, ale jest to faktem. Teraz gdy jest po wszystkim i jest sie beneficjentem mozna byc moralnym. Jedyna prawdziwa morlanosc w tej sytuacji to naprawienie krzywdy poprzez jej naprawienie czyli oddanie ych ziem prawowitym wlascicielom. Wtedy zobaczymy ktos jest naprawde moralny a kto tylko na pokaz tak jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: Tak, tak a niektorzy to nawet przypadkowo do 02.02.12, 22:08 Jestes ofiara komunistycznej indoktrynacji i popierasz kulturalne spustoszenie, ktore jest charakterystyczne dla stalinowskich (albo maoistowskich) czystek i przesiedlen. I nie masz racji. Przeganianie etnicznie polskiej, zasiedzialej na danym terenie od stuleci ludnosci, nie przyczynilo sie do polonizacji lecz do sowietyzacji tych terenow. A gdyby w proponowany przez Ciebie sposob potraktowac kazdego Polaka, ktory kiedykolwiek zostal przymusem wcielony do obcej armii, to Pilsudskiego i jego Legiony nalezaloby w Polsce internowac, po czym przegnac do Austrii. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Tak, tak a niektorzy to nawet przypadkowo do 03.02.12, 12:19 Na terenach wcielonych do Rzeszy podpisywanie volkslisty było sposobem obrony ludności ("najzabawniej" to wyszło na Śląsku kiedy lokalni Niemcy zorientowali się, że "hardcorowi" Polacy się wpisują i protestowali bo to służy jedynie ochronie polskiego stanu posiadania ;-)). GG to inna para kaloszy. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski Bialorus, Ukraina, jak roznica to byl ZSRR 02.02.12, 22:00 pierwszym rosjaninem na stanowisku I sekretarza byl Gorbaczow. Zolnierze na froncie to tez byli w wiekszosci bialorusini i ukraincy, dlatego nawet teraz defilady w dzien zwyciestwa w kijowie i minsku nie ustepuje tym z moskwy. W pierwotnych planach Stalin chcial zostawic lwow Polsce o czym dowiedzial sie Chruszczow (wowczas I sekretarz ukrainskkiej parti komunistycznej). Gdy sie o tym dowiedzial ostro zainterweniowal. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: Bialorus, Ukraina, jak roznica to byl ZSRR 02.02.12, 22:15 Glownym beneficjentem istnienia ZSRR byl narod Rosyjski, podczas gdy odrebne narody Ukrainski, Bialoruski, Polski byly przesladowane i eksterminowane tak przez rezim stalinowski, jak i hitlerowski. Odpowiedz Link Zgłoś
slowianin33 Re: Bzdury, volkdeutschow tepili sami Polacy 02.02.12, 20:01 Czytałem niedawno,właśnie w internetowym wydaniu"Wyborczej"okolicznościowy artykuł w związku z 67-mą rocznicą wyzwolenia Oświecimia i obozu przez oddziały Armii Czerwonej.Jest tam fragment,w którym opisano"rozterki"czerwonoarmistów czy to już terytorium"prekliatoj Germanii"na którym to mogą sobie na wiele pozwolić.Z innych żródeł wiadomo,że była na tą krwawą zemstę zgoda samego Stalina,po kilku tygodniach tych"harców"samowoli tej zakazano i wobec nieprzestrzegających nowych rozkazów stosowano surowe represje z rozstrzeliwaniem wlącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek1846 Re: Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 19:00 Najnowsze badania dowodzą, że hitlerowcy czytaj Niemcy, to byli ruscy poprzebierani w mundury SS, SD, SA, Wermachtu itd. Trwają intensywne prace nad ujawnieniem prawdziwego, czytaj rosyjskiego pochodzenia Adolfa. Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 19:15 Gdyby tak dokladnie to przebadac (tylko kto???) to okazaloby sie, ze najbardziej w Polsce urzedowali folsdojcze z Polski, ktorzy po wojnie stali sie znowu najwiekszymi polskimi patriotami-czasem zmieniali nazwisko, czasem przenosili sie na "Ziemie Odzyskane". Niektorzy mieli pecha- ale nawet w PRL-u traktowalo sie to z wyrozumialosciom...he...he...he.. Marcel Reich-Ranicki dosc dobrze to w swojej ksiazce "Mein Leben" opisal. Pierwsze co sie w Warszawie w powstaniu spalilo to niemiecki Amt gdzie ci folksdojcze byli zarejestrowani he..he..he.. Odpowiedz Link Zgłoś
jsd1952 Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 16:37 Kto sieje wiatr zbiera burzę! To Niemcy rozpoczęły II Wojnę Swiatową, w której obok zaatakowanych straty ponieśli sami Niemcy. Mordowanie bezbronnych to również specjalność Niemiec z tego okresu. Nie pochwalam bezrozumnej zemsty na wszystkim i wszystkich przez zwycięskie armie. Zachodni Alianci nie byli lepsi - vide chociażby bezsensowny /militarnie i ekonomicznie/ nalot na Drezno. Niestety wojna to brudne, acz jak wskazują ostatnie czasy wyjątkowo dochodowe zajęcie Odpowiedz Link Zgłoś
znowumizablokowalikonto Re: Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 16:59 Problem w tym, że to nie niemcy burzę zbierali. Jak niemcy przechodzili przez polske to kradli, gwałcili i mordowali. Potem ze wschodu szła armia czerwona i "wyzwalając" kradła, gwałciła i mordowała... Odpowiedz Link Zgłoś
quis_ut_deus Re: Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 17:02 Przepraszam, a co, Stalin to może nie zaczął?! To kto najechał Polskę 17 września? Ufoludki? Te 16 dni z moralnego punktu widzenia nie mają znaczenia – Stalin działał do spółki z Hitlerem (kłania się pakt Ribbentrop-Mołotow) i był takim samym zbrodniarzem. Wstyd, że komunizm dalej traktuje się u nas jako mniejsze zło, niż nazizm. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski Rozumiem ze dla ciebie i twojej rodziny bylo 02.02.12, 18:02 obojetne kto wygralby wojne Hitler czy Stalin, nazizm czy komunizm bo obydwa 'zla' byly takie same. Rozumiem ze sytuacja twojej rodziny bylaby taka sama niezaleznie od tego kto z tych dwoch by wygral. Zadaj sobie takie pytanie Powiem ci tylko za Hitlera dziennie zabijano 3 tys Polakow a oficjalnie narod polski wedle planow twojego idola mial przestac istniec w latach 60. Wynarodowiona resztka miala pelnic role niewolnikow. Stalin takich planow raczej nie mial choc mial pelna wladze zeby je realizowac. Druga wojna wybuchla w 1939 nie dlatego ze Hitler napadl na Polske ale daltego ze Anglia i Francja wypowiedzialy wojne Niemcom. Nawiasem mowiac wojna powinna wybuchnoc przynajmniej przy dwoch wczsniejszych okazjach (Austria i Czechoslowacja) gdyby Anglia i Francja dotrzymywaly umow. Hitler dkonal tych inwazji bez zadnych omow ze Stalinem, co wiecej w dosyc duzej wrogosci do niego. Polska stala wtedy po stronie Niemiec. Hitler jako 1 wrzesnia ataku na Polske podal dowodztwu wehrmachtu juz w maju 1939 i nie potrzebowal do tego zadnej umowy ze Stalinem. Anglia i Francja wiedzialy o tych planach i w lecie 1939 podjely ofensywe dyplomatyczna wobec ZSRR, azeby przeciagnac neutralny ZSRR na swoja strone. Pakt miedzy Niemcami a ZSRR mial zneutralizowac te ofensywe, tzn uniemozliwic przeciagniecie ZSRR na strone Angli i Francji. Tak Stalin jak i Htiler myslieli co jest wielokrtotnie udokumentowane, ze jeden przechytrzyl drugiego w wypracowaniu korzystniejszego pola dla przyszlej nieuniknionej konfrontacji. W drugiej wojnie nie chodzilo o takie zadupie jak Polska podobnie jak w pierwszej nie o Serbie choc w tych krajach te wojny sie zaczely. Odpowiedz Link Zgłoś
quis_ut_deus Re: Rozumiem ze dla ciebie i twojej rodziny bylo 02.02.12, 18:22 Primo: Nigdzie nie napisałem, że Hitler jest moim idolem, wmawiasz mi to w bardzo nieelegancki sposób i polemizujesz z tezą, której nie postawiłem. Właściwie powiniennem na tym skończyć, zgodnie z prawem Godwina, ale pozwolę sobie mimo wszystko pociągnąć trochę dalej. Secundo: Polskę zaatakowali Hitler i Stalin równocześnie. Jest to fakt niepodważalny i Stalin się do wybuchu Drugiej Wojny przyczynił w takim samym stopniu jak Hitler. Jedyna różnica w tym, że Stalin działał mniej otwarcie. Tertio: Nawet gdyby uznać, że Stalin do wywołania Drugiej Wojny się nie przyczynił (sic!), to to kto wywołał wojnę nie jest ŻADNYM, absolutnie ŻADNYM, nawet najmniejszym usprawiedliwieniem dla ohydnych zbrodni stalinowskich! I w NAWET NAJMNIEJSZYM stopniu nie umniejsza ich rozmiaru i moralnego potępienia, jakie należy im okazać. Relatywizmowi moralnemu mówię stanowcze nie. Quarto: Komuniści nie mieli zamiaru nikogo wynaradawiać? Kpisz, czy o drogę pytasz? Samo pojęcie narodu jest dla komunistów czymś, co należy wymazać ze świata. Quinto: Jeśli już porównywać, to warto pamiętać, że Stalin miał na swoim sumieniu znacznie więcej ofiar od Hitlera. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski Rozumiem czyli dla ciebie i towjej rodziny byloby 02.02.12, 21:38 lepiej gdyby wojne wygral Hitler Podaj mi jeden narod ktory zostal wymazany z powierzchni swiata, bo ja moge ci podac przynajmniej setke tylko w europie wymazanych przez chrzescijan tylko dlatego ze nie chcialy przyjac ich religii. To znaczy ile bylo tych ofiar Stalina? Z tego wnosze ze wolalbys aby zwyciestwo w wojnie odniosl Hitler. Nie fanzol o czyms czego nie znasz lub jakis statystykach tylko odpowiedz jaki wynik wojny bylby lepszy dla Polski totalne zwyciestwo Htilera czy totalne zwyciestwo Stalina (te ostatnie stalo sie faktem) innych alternatyw nie bylo w Europie. Secundo: Polskę zaatakowali Hitler i Stalin równocześnie. Jest to fakt niepodwa > żalny i Stalin się do wybuchu Drugiej Wojny przyczynił w takim samym stopniu ja > k Hitler. Jedyna różnica w tym, że Stalin działał mniej otwarcie. Bzdura, choc mozesz sie zaklinac. Decyzja o wybuchu wojny byla podjeta na dlugo przed paktem. Nikt przy zdrowych zmyslach nie sadzi Hitler przygotowal sie do wojny w pare dni. Stalin do wojny byl niegotowy, to byla jedna wielka improwizacja. Przed sierpniem nie ma zadnych dowodow na jakiekolwiek plany w sztabie radzeckim dotyczacych wejscia do polski. Gdyby wojna ograniczylaby sie li tylko do Polski francji, nie bylaby to wojna swiatowa. A teraz mi moze powiesz ze to Stalin zmusil Hitlera do ataku na Jugoslawie, Grecje, Danie, Norwegie, Holandie? Bez tego i bez ostaecznego ataku Hitlera na ZSRR nie bylaby to wojna swiatowa. Jezeli by tak bylo Anglia i Francja bylyby zobowiazane wypowiedziec wojne takze ZSRR. Chruchill nawet powiedzial ze zrobilby to samo co Stalin, zreszta niewiele pozniej ZSRR i Anglia podzielily miedzy siebie Persje. Po drugie Polska akceptowala wojne i przemoc zbrojna jako forme zalatwiania konfliktow na arenie miedzynarodowej i nigdy sie od tego nie odrzegnywala. Reguralnie grozila Litwie. >Relatywizmowi moralnemu mówię stanowcze nie. Gadasz jak Gomolka, pozatym zdziwilbys sie ale Hitler tez byl przeciwinikiem moralnych kompromisow. Wiedzial kto jest zly kto dobry. Powtarzam pytanie: Jaki wynik wojny bylby lepszy dla Polski totalne zwyciestwo Htilera czy totalne zwyciestwo Stalina (te ostatnie stalo sie faktem) innych alternatyw nie bylo w Europie. Przypuszczam ze nie bedziesz mial odwagi udzieli odpowiedzi ale sie nad tym zastanow. Ja uwazam ze zwyciestwo Stalina bylo jedynym ratunkiem dla fizycznego przezycia Polakow, Zydow. Utrudnianie tego bylo z punktu widzenia tych narodow zbrodnia co rozumialo nawet AK. Pamietam jeszcze okupacje sowiecka (PRL twor Stalina) i nie pamietam zeby mnie ktos wynaradawial. Znam tez historie okupacji hitlerowskiej i sadze ze mowienie ze jedna i druga to jest to samo nie jest juz nawet relatywizmem moralnym ale pospolita glupota. odpozwiedz na pytanie, konkretnie. Odpowiedz Link Zgłoś
quis_ut_deus Re: Rozumiem czyli dla ciebie i towjej rodziny by 03.02.12, 05:20 Jak na razie to Ty jesteś niekonkretny i piszesz nie na temat oraz dyskutujesz z tezami których nie postawiłem. Odpowiedz konkretnie: jakie znaczenie, dla moralnej oceny zbrodni stalinowskich ma fakt, że Hitler również zbrodni dokonywał, czy rozważanie kto by lepiej jak wojnę wygrał? Bo dla mnie żadne. Należy stanowczo i jednoznacznie potępiać wszelkie zbrodnie, niezależnie od tego przez kogo dokonane. Odpowiedz Link Zgłoś
0721x Re: Rozumiem ze dla ciebie i twojej rodziny bylo 02.02.12, 19:23 grzegorz nie kalaj swym nickiem nazwisko Lubomirskich pamiętam tę sowiecką bandę która nas "wyzwoliła" j co przeżywali rdzenni Polacy i znam relacje z Mazur i Ślaska tak ze nie bredź o wyższości świąt itd Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski Tak fanzolic bez sensu to kazdy potrafi 02.02.12, 22:06 odpowiedz na proste pytanie: Z puktu widzenia polski czy ogolu, co byloby lepsze calkowite zwyciestwo Hitlera czy raczej czlkowite zwyciestwo Stalina (to co sie stalo). Proste pytanie watpie jednak czy zdobedziesz sie na uczciwa odpowiedz, bo nienawisc i propaganda zalewa ci mozg. Jak odpowiesz sobie na to pytanie to bedziemy mogli dalej rozmawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 16:40 znowumizablokowalikonto napisał: > tzn czego? Żeby było upamiętnienie, czy żeby nie było? Żeby niczego nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
taglinda jakie to typowe zakłamanie PISu... 02.02.12, 17:35 armia Czerwona była cacy, bo rżnęła i gwałciła dzisiaj-be-Ślązaków. Może należy pana Czerwińskiego zapytać o pomysł przywrócenia/wzniesienia pomnika wdzięczności Stalinowi, no bo w końcu to jego azjatyckie hordy tak przykładnie ukarały tych "faszystowskich Ślązaków". BTW - wie ktoś może coś o przynależności młodego pana Czerwińskiego do ZSP albo do PZPR? To by tłumaczyło jego prosowieckie sentymenty Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski E ty rasista a co ty masz do azjatow? 02.02.12, 18:06 europejskie hordy namordowaly w azji, afryce, amerykach wiecej niz azjaci kiedykolwiek beda w stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
quis_ut_deus Re: E ty rasista a co ty masz do azjatow? 02.02.12, 18:25 Pomijając to, że nie masz racji i najwyraźniej nie masz pojęcia o rozmiarze ludobójstw mających miejsce w Azji, to argument z rodzaju "a u Was w Ameryce biją murzynów." O wyjątkowo niewybrednym ad hominem w tytule komentarza nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski 'murzyn' kolejna recydywa rasizmu, widze ze mamy 02.02.12, 20:58 tu zdeklarowanego rasizte. Pomijam ze argument z tym biciem murzynow jest glupi i jest dobry na imieninach u cioci. Jeseli ktos krytykuje jakies zjawisko to musi sie liczyc z tym ze sam moze byc jej poddany inaczej to jest moralnosc Kalego, co u takich jak ty wcale mnie nie dziwi. Akurat o azji mam pojecie bo spedzilem tam 10 lat z mojego zycia. Tylko w jednym powstaniu taipingow zginelo ponad 60 mln ludzie i to w czasie gdy Chiny liczyly tylko 300 mln. W Kongo przed wejsciem tam Belgow, zylo 20 mln ludzi po 10 latach ich pobytu zrobilo sie z tego 8 mln. Krol Leopold ktory do tego doprowadzil ma dalej pomniki, ulice w Belgii. Francuzi tylko po 1945 w trzech duzych wojnach kolonialnych (Algieria, Kamerun, Wietnam) zabili ponad 1 mln ludzi. To tylko pare malutkich przykladow. Ocenia sie ze tylko w drugiej polowie 19 wieku az po rok 1918 w koloniach europejscy wolnorynkowcy i demokraci wymordowali 180 mln ludzi. Niemcy dokonywali pierwszych mordow i masowych eksterminacji na ludnosci tubylczej w Namibi, co w roku 1918 nie przeszkadzalo wszystkicm partiom, rowniez socjaldemokracji bronic kolonialnego stanu posiadania. Do szkoly ignorancie. Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: 'murzyn' kolejna recydywa rasizmu, widze ze m 02.02.12, 22:20 Calkowicie zapomina sie tu o wielkich dywanowych bombardowaniach w Wietnamie. Jak by sie Niemcy by poskarzyli (tego nie robiom..) to zawsze mozna im powiedzic; Hans- w Wietnamie to byli te prawdziwe bombardowania...to Hamburg moze sie schowac.... Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski Zupelny brak logiki 02.02.12, 23:20 moznaby im to wypomniec gdyby sie zalili sami to robiac gdzie indziej. Jezeli ktos popiera kapitalizm, demokracje, katolicyzm to nie ma zadnego morlanego prawa krytyki stalina w imieniu tych bytow wymordowano o wiele wiecej ludzi. Jedynie wyjscie dla takich ludzi to relatywizowanie 'swoich' zbrodni, a ze kolonializm nie byla taki zly, ze ofiar bylo mniej itp, to samo co robia stalinisci czy faszystowscy rewizionisci. Ja nie popieram zadnej z tych ideologii uwazam je wszystkie za zbrodnicze, nie lubie tylko hipokryzji i moralnego potepiania u jednych zapominajac o tym samym u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: Zupelny brak logiki 02.02.12, 23:32 Ach Grzegorz-Kapitalizm, Demokracja, Katolicyzm...zapomniales dodac Socjalizm i Islamizm. Co nam to da? Praca od podstaw? Purpura jeszcze nie zginela?? Ciesz sie ze nie jestes w jakis tam obozach-oprocz harcerskiego. Dla mnie najlepsza ideologia jest Merkozy-to jest to. Sarko i Merkel -czego nam wiencej trza.. Odpowiedz Link Zgłoś
quis_ut_deus Re: 'murzyn' kolejna recydywa rasizmu, widze ze m 03.02.12, 05:30 1) Proszę mi nie przyklejać etykietek. Nie życzę sobie tego, nie wiesz kim jestem, więc bez takich przytyków. Za określenie mnie rasistą mógłbym Cię oskarżyć przed sądem z art. 212 KK. Nie robię tego tylko dlatego, że szkoda mi czasu i pieniędzy; 2) Moralność Kalego to stosuję nie ja, tylko Ty, co właśnie próbowałem pokazać. Bo Twój argument to właśnie argument w stylu "a u Was w Ameryce, to biją murzynów." To że gdzieś indziej dokonywano innych zbrodni, nie usprawiedliwia w żadnym stopniu zbrodni o których mowa. 3) W powstaniu tajpingów to mordowali akurat głównie Chińczycy, więc żadni Europejczycy. 4) Co ma Kongo do Azji? o_O Odpowiedz Link Zgłoś
vito3 Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 18:15 ciekawe gdyby tak jakiegos naszego robola gdzies w europie zaciukal nozem jakis irakijczyk czy afganiec obarczajac robola za milerow kaczorow i tuskuw to tez jego rodzinie byscie cos tam pieprzyli o fabryce wiorow,tawariszczy afgancy ja protiw niszt fergesen Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 18:16 Slazacy do Ruskich szczegolnych wyrzutow nie maja-te soldaty co tam mordowali i gwalcili to i tak prawdopodobnie padli jak Zukow gnal ich jak bydlo na niemieckie karabiny maszynowe. Ponoc sam Wielki Stalin mial o te ogromne straty pretensje-a to juz duzo mowi, bo zazwyczaj byl z nich zadowolony. Ruscy potem raczej bronili Slazakow przed polskimi szabrownikami i bandytami- zazwyczaj zawsze mozna bylo znalesc u nich pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzaj_konta Polskie obozy koncentracyjne 02.02.12, 19:01 "Dr Danuta Berlińska z Uniwersytetu Opolskiego, b. pełnomocnik ds. mniejszości narodowych, przekonuje, że Mniejszość Niemiecka ma prawo upominać się o swoje ofiary, bo przecież już niejednokrotnie potępiała III Rzeszę." A teraz już nie zajmuje się potępianiem 3ciej tylko "polskich obozów koncentracyjnych" wpolityce.pl/wydarzenia/22471-ujawniamy-kolejna-obrazajaca-polakow-falszujaca-historie-akcja-separatystow-z-ras-polskie-obozy-koncentracyjne Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: Polskie obozy koncentracyjne 02.02.12, 19:14 Obozy byly tworzone przez oba glowne nurty totalitaryzmu XX-tego wieku. Byly wszak sowieckie gulagi i hitlerowskie obozy koncentracyjne i obozy zaglady. Obozy dla Polakow i Niemcow z Polski zachodniej byly zakladane w ramach totalitarnego systemu komunistycznego, ktorego Polska stala sie wowczas czescia. Z reszta obozy internowania istnialy rowniez w czasie wojny dla Niemcow, Wlochow, Japonczykow, rowniez w Wielkiej Brytanii, Kanadzie. To sa kwestie, ktore teraz wychodza na jaw, jak i to ze zupelnie niewinni cywile byli pozbawiani praw i majatku. Warunki dla przezycia w tych obozach byly rozne i to wymaga badania. Okreslanie tych powojennych obozow stworzonych przez komunistow w Polsce mianem "polskich" jest jednak naduzyciem. Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: Polskie obozy koncentracyjne 02.02.12, 19:32 Po przejeciu wladzy w Niemczech w 1933 to pierwsze co nacjonalni socjalisci zrobili bylo zamkniecie przeciwnikow do kacetow. Wzorcowym byl KL Dachau kolo Monachium Poczatkowo zaangazowane bylo tam tez SA-ale wkrotce przejelo to SS i tylko oni byli za wszystkie niemieckie KL-y odpowiedzialni-to byl ich biznes i oni byli tam panami zycia i smierci. Najwiecej wiezniow w kacetach bylo niemieckich. Mieszano tam oczywiscie kryminalnych, oszustow, homoseksualistow, Swiadkow Jehowy-ale nie zmienia to faktu, ze bylo to narzedzie terroru. Po wybuchu wojny rozbudowano to w calej zajetej Europie.Ale najwiecej bylo ich w Rzeszy. Jest wielkim oszustwem porownywac Obozy Zaglady dla Zydow z kacetami. Specjalizuje sie w tym ,niestety,polska szkola historyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: Polskie obozy koncentracyjne 02.02.12, 19:54 Nie, to nie "polska szkola historyczna" myli obozy koncentracyjne z obozami smierci, lecz jest to powszechna swiadomosc historyczna w calej Europie i Ameryce Polnocnej, gdzie takie zafalszowanie, zapewne ze skomplikowanych powodow powstalo zaraz po wojnie. Wydaje sie, ze w Polsce wiedza na temat niemieckich obozow jest wyzsza niz gdziekolwiek indziej w Europie i na swiecie. Ale masz racje, ze jak pisza niektorzy historycy nazywanie "obozow zaglady" "obozami" nie oddaje charakteru tych miejsc. Slowo oboz zaklada obozowanie - pobyt z noclegiem, w danym miejscu. W Treblince i innych podobnych miejscach ofiary byly mordowane w ciagu godziny po przybyciu i o zadnym obozowaniu nie moglo byc mowy. Auschwitz bylo wyjatkiem, gdzie obok siebie funkcjonowal oboz koncentracyjny i "oboz zaglady". Oczywiscie w sowieckich gulagach i niemieckich kcetach ludzie marli jak muchy w wyniku glodu i niedozywienia, nieleczonych chorob zakaznych, przeludnienia, nadludzkiej pracy, znecania sie straznikow i systematycznie przeprowadzanych wybiorczych mordow zwanych selekcjami. O warunkach w powojennych komunistycznych obozach, rowniez tych zlokalizowanych w Polsce wiedza jest niedostateczna i badania sa bardzo potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: Polskie obozy koncentracyjne 02.02.12, 20:49 Jestes , niestety , wyjatkiem. Ale nie moge miec nikomu za zle, ze myli KL Auschwitz z Birkenau czy Majdanek I i II. Taka byla polityka i bylo to chciane od "gory"-ale niestety zakodowalo sie w wielu mozgach. Niektorzy nie moga zrozumiec, albo nie chca-oczywiscie SS-man wrzucal puszke z Cyklonem-B-ale juz cala reszta byla tylko przez nich dopilnowywana-to byl system SS. Te pare powojennych polskich obozow jak w Lambinowicach, Swietochlowicach czy np. w Jaworznie-to boli ,ale nie ma w ogole znaczenia. Jest zrozumiale- probowano przytrzymac przestepcow.Ale jak to w zyciu bywa, przewaznie trafilo to innych. Jestem zawsze zdania- wiele Polakom do zarzucenia nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: Polskie obozy koncentracyjne 02.02.12, 21:11 Jakos nie moge sie zgodzic z Twoim: "jak to w zyciu bywa...". Ludobojstwo popelniane w obozach zaglady, ale i w kcetach i gulagach to wynik nie tylko zbrodniczej polityki eksterminacyjnej ale rowniez braku funkcjonowania prawa i stosowania odpowiedzialnosci indywidualnej. I tu, niestety ofiary wszystkich totalitarnych obozow, rowniez tych utworzonych w Polsce przez komunistow, zostaly potraktowane podobnie. Uwiezienie nie na podstawie wyroku za przestepstwa popelnione indywidualnie, lecz jako czlonek grupy obarczonej zbiorowa wina przez totalitarna wladze. Poziom represji mogl sie roznic, lecz podstawowa zasada, ze juz sama przynaleznosc osoby do okreslonej grupy (np. Slazakow) czyni ja winna sa wspolne dla wszystkich totalitarnych obozow. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzaj_konta Re: Polskie obozy koncentracyjne 02.02.12, 21:32 eryn_7 napisała: > Obozy byly tworzone przez oba glowne nurty totalitaryzmu XX-tego wieku. Byly ws "obóz koncentracyjny" to "concentration camp" brytyjski wynalazek lorda Kitchenera do "walki" z Burami (34% śmiertelność, kilkadziesiąt tysięcy cywilów), ale nie zauważyłem, żeby ktokolwiek używał tego określenia w stosunku do Brytyjczyków. Od 2 WŚ "obóz koncentracyjny" w powszechnej świadomości to "obóz zagłady" i to niemiecki (nie nazistowski). Jakiekolwiek próby mataczenia, przez różne mało zabawne konstrukcje logiczne to zwykła chamska próba przepięcia odpowiedzialności Niemców lub jej minimalizowania. Były jakieś komory gazowe w tych polskich obozach i krematoria? A Gułag to gułag. Służył do zniewolenia własnego narodu, nie do całkowitej eliminacji obcego. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: PRL-owskie obozy karne, winy zbiorowej? 02.02.12, 21:45 Mataczenie wystepowalo (teraz juz mniej) w mediach zachodnich w stosunku do niemieckich obozow zaglady i obozow koncentracyjnych, ktore byly nazywane polskimi. To nie zmienia faktu, ze istnialy obozy internowania, obozy karne i inne, w ktorych w roznych krajach przetrzymywano osoby wylacznie ze wzgledu na ich grupowa przynaleznosc etniczna lub inna. Oboz koncentracyjny dobrze oddaje sens, bo sie tam gromadzi w skoncentrowaniu przedstawicieli przesladowanej grupy. A jak nazwiesz obozy w ktorych Serbowie trzymali Chorwatow lub Albanczykow w latach 1990-tych? Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Polskie obozy koncentracyjne 03.02.12, 12:24 rodzaj_konta napisał: > A Gułag to gułag. Służył do zniewolenia własnego narodu, nie do całkowitej elim > inacji obcego. Parę narodów "obcych" (Tatarzy krymscy, Kałmucy, etc.) ma trochę inne wspomnienia z tamtych czasów. OK, eliminacja nie była "całkowita", ale jakby Stalin jeszcze parę lat pożył to kto wie... Odpowiedz Link Zgłoś
rockawy Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 20:28 Najwyzszy czas przestac ciagle i bez przerwy jakies straty,kleski czcic i upamietniac . Pora zaczac szanowac sie dzis , tu i teraz a nie wracac bez przerwy do przeszlosci. Tyle jest do zrobienia juz ,teraz. Tyle ludzi czeka na nasza pomoc,uwage i wsparcie . Te powroty do przeszlosci tylko nas dziela,konfliktuja.. Zajmijmy sie terazniejszoscia i przyszloscia. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej-bce Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 20:39 Dużo ostatnio na Discovery nadają o II wojnie i z tego co oglądałem ostatnio a są to filmy dokumentalne to 99% społeczeństwa niemieckiego gorąco popierała Hitlera,mało tego mieszkańcy miejscowości gdzie były obozy zagłady doskonale wiedzieli czemu one służą i myślę że byli bardzo dumni że są rasą nadludzi.wystarczył krótki filmik jak prowadzili jeńców amerykańskich co robili niemieccy cywile w stosunku do nich.Ten naród nigdy nie pozbędzie się swojej pychy to jest taka a nie inna nacja i nikt i nic nie zmieni niemieckiego postrzegania faktów.Jeszcze minie stulecie a może i szybciej i będą domagać się przeprosin za to że zostali pokonani. Bardzo dobrze facet powiedział Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą a ja dodam że Kto mieczem wojuje od miecza ginie Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 02.02.12, 20:53 Twoja wszystko uproszczajaca filozofia jest zabojcza dla narodu, ktory jak Polacy zyl na terenach objetych dwiema wojnami swiatowymi. Jak Niemcy w 1914 najechali Rosje, to zaraz urzadzili rzez na Polakach w Kaliszu, jako na obywatelach panstwa rosyjskiego z ktorym byli w stanie wojny, a Rosjanie jak zajmowali tereny, ktore wdlug wlasnego uznania uwazali za niemieckie, tez mordowali zyjacych tam Polakow. Czyli z ktorej strony by drwa nie byly rabane, to wiekszosc wiorow leciala w Polsce. A "kto od miecza wojuje, ten od miecza ginie" w oczywisty sposob nie ma zastosowania w opisie mordow na cywilach (polskich, albo i nie). Odpowiedz Link Zgłoś
youngcontrarian Arytmetyka biologicznego przetrwania - cz.1 03.02.12, 00:04 "Bijcie Polaków tak długo, dopóki nie utracą wiary w sens życia. Współczuję sytuacji, w jakiej się znajdują. Jeżeli wszakże chcemy przetrwać, mamy tylko jedno wyjście - wytępić ich" - Otto Bismarck “Zostalismy uwiezieni po niewlasciwej stronie” – Radek Sikorski o po-Jaltanskiej Polsce Po upadku PRL-u i Zwiazku Radzieckiego polscy jak i rosyjscy politycy zaprzepascili ogromna szanse na ulozenie normalnych, partnerskich stosunkow miedzy naszymi narodami. Po 1989 roku nasza krotkowzroczna polityka zagraniczna byla prawie calkowicie zdominowana budowaniem "RELACJI" z USA i Zachodem. Z PRL-u odziedziczylismy kompletnie zdemonizowany obraz Rosji jako “Ziemi Nieludzkiej” (o ile pamietam termin wprowadzony do polskiej historiografii przez Jozefa Czapskiego). Ciekawe, ze nasi dziennikarze i historycy nigdy nie odwazyliby sie uzyc takiego przymiotnika wobec Niemiec. Innymi slowy wybiorcza znajomosc i powazne luki i uproszczenia w prezentowaniu historii najnowszej (zwlaszcza epoki PRL-u) mlodszemu pokoleniu jest rezultatem uzaleznienia od naszych nowych uwarunkowan i kalkulacji geopolitycznych. Fenomen PRL-u mozna najlepiej zrozumiec poprzez pryzmat stosunkow polsko-rosyjskich. Dlaczego stosunki z Rosja byly, sa i beda dla Polski tak wazne? Krotka odpowiedz odnajdziecie w starym madrym przyslowiu finskim : “Szukaj przyjaciol blisko a wrogow daleko”. Przytaczam to porzekadlo nie przypadkowo bowiem Finowie podobnie do Polakow mieli burzliwe i krwawe stosunki ze swoim olbrzymim wschodnim sasiadem. Jednakze mimo pewnych zbieznosci natury geopolitycznej w przeciwienstwie do nas Finowie nie byli na hitlerowskiej liscie narodow/”ras” przeznaczonych do stopniowej eliminacji (Hitler planowal calkowite zakonczenie “odpolszczania” Ostland-ow do 1955 roku). Nigdy nie wolno nam Polakom o tym zapominac ! Polecam naszym politykom zapoznanie sie z : “Mein Kampf” i “Rozmowami przy stole” Hitlera, tworczoscia Rosenberga, Dziennikami Goebbelsa, Hansa Franka, Rudolfa Hoessa, przemowieniami Leya czy Himmlera: ktore jednoznacznie nakreslaly “przyszlosc” dla “slawischen Untermenschen” na Wschodzie w ramach realizacji tzw. “Lebensraum”. Nic w dziejach ludzkosci nie jest porownywalne do OFICIALNEJ RZADOWEJ RASISTOWSKIEJ DOKTRYNY LUDOBOJSTWA I MASOWEJ PRZEMYSLOWEJ EKSTERMINACJI LUDZI przez III Rzesze. To niemoralne porownywac ofiary K.L.Auschwitz z ofiarami zbrodni Stalina. Zbrodnia zawsze pozostanie zbrodnia. Jednakze skladajac kwiaty w Katyniu polskim ofiarom NKWD pamietajmy o milionach Rosjan, ktorzy mieli odwage aby sie stalinizmowi sprzeciwiac. Spoczywaja oni w zbiorowych mogilach rozsianych po calej Rosji... nie tylko w Katyniu. Z drugiej strony anty-hitlerowcow w III Rzeszy (tzn. wsrod Niemcow i... Austriakow note bene narodu, ktory po wojnie po arcymistrzowsku wmowil calej Europie i swiatu, ze tak jak wiekszosc sasiadow III Rzeszy zalicza sie do jej ofiar) nawet po 1944 roku mozna ze swieczka szukac. Badzmy szczerzy; tzw. Konferencja w Jalcie (Uklad Monachijski numer 2), po ktorej sprzedano Polske Stalinowi jest nie tylko radzieckim/rosyjskim problemem moralnym. Ekscesy CZESCI (gwalty i grabieze) podpitych i zdemoralizowanych brutalnoscia wojny zolnierzy radzieckich nigdy nie byly czescia doktryny Armii Czerwonej. Bylo to po prostu karygodne zaniedbanie dyscypliny i regulaminow wojskowych niedostatecznie karane przez dowodztwo. “Wojna” na Zachodzie to wakacje w porownaniu z bezwzglednoscia Frontu wschodniego. Stalin jak i wiekszosc jego dowodcow nie liczyl sie ze stratami ludzkimi, traktujac swoich zolnierzy jak przyslowiowe mieso armatnie. Slal nie dozywionych, nie wyszkolonych i nie dozbrojonych cywilow prosto na linie frontu do walki z doskonale wydrylowana, zaopatrzona i juz bojowo doswiadczona nazistowska maszyna wojenna majac za plecami oddzialy zaporowe NKWD. Szanowany przez prostych zolnierzy rosyjskich gen. Rokossowski - dla nas Polakow nadal “zdrajca”- byl pod tym wzgledem szlachetnym wyjatkiem. O traktowaniu przez hitlerowcow rosyjskich jencow wojennych gorzej od bydla i to wcale nie lepiej od Zydow nawet nie warto wspominac. Pierwsze eksperymenty z masowym gazowaniem ludzi przeprowadzono w K.L.Auschwitz wlasnie na jencach radzieckich. Porownywanie okupacji hitlerowskiej 1939-1945 z tzw "okupacja" radziecka PRL-u jest tendencyjnym wypaczeniem faktow. Jak mozna wysuwac takie analogie wiedzac, ze zyja jeszcze ludzie, ktorzy tamta rzeczywistosc doskonale pamietaja? Spojrzmy na siebie. Nasz kler zyl za komuny jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Tempo budownictwa koscielnego na leb i szyje bilo tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni ksieza i nawet niektorzy luminarze opozycji z Panem Walesa na czele przez lata zyli w perwersyjnej symbiozie z SB a pozniej - tak jak tow.Wielgus - lali krokodyle lzy na pogrzebach gornikow z “Wujka” czy Jerzego Popieluszki. W 1980/81 Jaruzelski nie potrzebowal Ruskich. Nasz Narod masochistycznie gloryfikujacy rodzima martytologie/wiktymologie przyzwyczajony jest do obelg i kopniakow od obcokrajowcow a tymczasem w 1981 zostalismy powaleni na kolana przez naszych braci Polakow, co bylo i jest bolem szczegolnie dotkliwym. Prawda jest smutna, niemalze trywialna, nastrojem przywolujaca “Wesele” Wyspianskiego: do stlumienia naszego plomiennego narodowego zrywu w 1981 wystarczyly ZOMO-wskie gumowe paly i sikawki. Ten opluwany rezim jakos nigdy nie mial klopotow z rekrutacja wielotysiecznej armii ZOMO-wcow badz co badz tych samych prostych polskich chlopakow wierzacych katolikow uczeszczajacych na niedzielne msze, przystepujacych do komunii swietej i chodzacych do spowiedzi. Oni byli naszymi szkolnymi kumplami i sasiadami. Tak chcialbym wiedziec gdzie dzisiaj sa tysiace tych bylych weteranow ZOMO? ”Jaka partie popieracie, panowie? Czy rozpoznajecie na ekranach telewizyjnych swoje byle ofiary, ktore palowaliscie z takim animuszem za troche lepsze racje zywnosciowe? A moze rozpoznajecie swoich bylych rozkazodawcow? Kiedy zamierzacie zorganizowac zjazd weteranow ZOMO ? W koncu powiedzcie jak wy rozumieliscie/rozumiecie definicje patriotyzmu?. Wszyscy, nawet nasi historycy cierpia na zbiorowa amnezje w tej kwesti. Temat jednostek ZOMO jakby za sprawa czarodziejskiej rozdzki zniknal z naszej swiadomosci narodowej. Przypominam, ze mowimy tutaj o tysiacach jesli nie setkach tysiecy naszych rodakow, o ktorych istnieniu po 1989 zaginal wszelki sluch. Przypomnijcie sobie naszych znajomych w RFN rodem ze Slaska, ktorzy w 1944/45 witali wkraczajacych Sowietow jako Polacy a w latach 70/80-ych pozegnali Polske jako etniczni Niemcy na podstawie odnalezionych na strychu i zakurzonych (raczej skrzetnie odkurzonych) dokumentow potwierdzajacych ich “koniunkturalne” pochodzenie. W 1984 spotkalem bylych dzialaczy robotniczej Solidarnosci, ktorzy po stanie wojennym ze wszystkich mozliwych krajow przyjmujacych emigrantow wybrali rasistowska RPA gdzie dokladnie w tym samym czasie stary Nelson Mandela dogorywal w wiezieniu. Szybko sie urzadzili i oczywiscie kontynuowali swoja walke o wolnosc, rownosc i sprawiedliwosc spoleczna ze swoich posiadlosci otoczonych wysokim murem z drutem kolczastym, 24 godzinnym monitoringiem CCTV i czarnoskora pomoca domowa, ktorej zrzeszanie sie w normalnych zwiazkach zawodowych bylo zabronione. Delikatnie im to wytknalem. Obruszyli sie na mnie. “Twoj mlodzienczy idealizm mozesz sobie wsadzic do d..py. Daj czarnuchom wladze i zobaczysz jak rozpie...dola ten kraj”. Przypomnialy mi sie wtedy slowa zelaznego kanclerza: “wystarczy dac Polakom wladze i sami sie wyniszcza”. Odpowiedz Link Zgłoś
youngcontrarian Arytmetyka biologicznego przetrwania - cz.2 03.02.12, 00:06 Wysmiewanie PRL-owskiego cyrku "w okupowanym przez Rosjan" kraju (nawet na ekranach oficjalnej tv) bylo tak powszechne, ze nawet owczesne wladze machnely na nie reka. Stosunkowo duzej jak na tamte czasy swobody slowa i bogactwa zycia kulturalnego mogly nam pozazdroscic nie tylko pozostale baraki obozu socjalistycznego ale rowniez niektore kraje zachodnie. Walka PRL-owskiej cenzury z tzw. “literatura drugiego obiegu” przypominala walke z wiatrakami. Wiekszosc parlamentarzystow dzisiejszej RP posiada dyplomy i tytuly naukowe zdobyte na "komunistycznych" uczelniach, na ktore dostala sie na fali tzw. “awansu spolecznego” z pomoca “punktow za robotniczo-chlopskie pochodzenie” do czego jednak zaden z nich juz sie nie przyzna. Wielu z tzw. “represjonowanych” (wlaczajac sp. prezydenta Kaczynskiego) robilo kariere naukowa. Tworzenie mitow i przeginanie historii to w jedna to w druga strone na zamowienie kolejnych elit politycznych oportunistycznie wPiSujacych sie do zmieniajacych sie kontekstow geopolitycznych jest wysoce niemoralne. Nawet - z zalozenia niezalezna - instytucja jak IPN ulegl naciskom politycznym. Nasze mlodsze pokolenie jest gotowe uwierzyc, ze przed 1989 roku czekalismy na zaglade w gettach albo obozach koncentracyjnych, w atmosferze masowych ulicznych lapanek-zdejmujac czapki przed patrolami zoldakow sowieckich. Nie chce umniejszac naszych cierpien i upokorzen w PRL-u: sluchanie tej glupawej PZPR-owskiej nowomowy, karmienie nas przyprawiajaca o mdlosci propaganda z jednoczesnym zagluszaniem “Radia Wolna Europa” i “Glosu Ameryki”, nieustanne kolejki, strajki o zniesienie podwyzek cen, smrod gazu lzawiacego. Nie sposob zapomniec o tych okrutnych, ciagnacych sie bez konca nocach godziny milicyjnej, ktore mnie wiecej od sierpnia 1982 roku zaowocowaly niespotykanym w historii Narodu Polskiego przyrostem naturalnym. Te 45 lat okupacji radzieckiej przetrwalismy kosztem wielu innych wyrzeczen: brakowalo kielbasy zwyczajnej, papierosow, papieru toaletowego ale mimo wszystko pomyslmy o tych 600 tys. rosyjskich/radzieckich zolnierzy poleglych na naszych ziemiach. Chyba to jednak dzieki nim mozemy DZISIAJ w 21 wieku mowic do naszych dzieci i wnukow po POLSKU w Gdansku, Wroclawiu, Szczecinie, Olsztynie, Opolu, Chorzowie czy nawet w Poznaniu. Zapytacie o “polski” Lwow, Wilnio, Nowogrodek. Szukajcie odpowiedzi u naszych ukrainskich, litewskich i bialoruskich sasiadow. Ci, ktorzy nie moga sie pogodzic z utrata Kresow Wschodnich nigdy nie zadali sobie trudu aby sobie uzmyslowic, ze utrzymywanie ogromnych mniejszosci, litewskich, bialoruskich nie mowiac juz o ukrainskich w granicach Polski (w jakimkolwiek ustroju politycznym) wczesniej czy pozniej skonczyloby sie scenariuszem balkanskim. Tym, ktorym kompletnie brakuje wyobrazni proponuje spojrzec na przedwojenna mape II RP i wymazac z niej ziemie nalezace do dzisiejszych niepodleglych panstw naszych sasiadow Ukrainy, Bialorusi i Litwy. Pozostaloby nam plamka na mapie rozmiarami przypominajaca malenstwo zrodzone swego czasu z namietnej milosci Pani Walewskiej do Napoleona Bonaparte. Fakt, ze w smolenskiej katastrofie, ktorej mozna bylo uniknac starcilismy dwukrotnie wiecej generalow niz w Katyniu jest ostatnim przykladem samodestrukcyjnej megalomanii niektorych naszych politykow. Nasi politycy - w ramach leczenia sie ze slowianskich kompleksow - onanizuja sie przed portretami kolejnych amerykanskich prezydentow i wcale nie przeszkadza im fakt, ze przecietny Amerykanin nie potrafi wskazac Polski na mapie swiata. Dzierzac w drugiej rece lekko zardzewiala szabelke dzielnie i zamaszyscie nia wymachuja w strone Rosji. Przypomina to troche szczekanie na niedzwiedzia przez malego pudelka...na smyczy. Koniunkturalnie zafundowalismy sobie innych malych pudelkow albo pekinczykow (tez na smyczy) jako nowych, egzotycznych sojusznikow. Gruzja - gdzie nie tak dawno na zasadzie staropolskiego “zastaw sie ale postaw sie” nasz s.p. prezydent o wlos (“po raz pierwszy”) nie stracil zycia - jest tego klasycznym przykladem. Przypominam, ze mowimy o kraju w ktorym do dzisiaj prawie w kazdym miasteczku i wiosze dumnie stoja pomniki najwiekszego Gruzina wszechczasow Josifa Dzugaszwili...ale oczywiscie o tym nasz dzielny “Maly Rycerz” sp. Prezydent Kaczynski-Wawelczyk i nasze “wolne” media nawet nie smialy i nadal nie smieja wspomniec. Oczywiscie plakat z geba Stalina w Moskwie to prawie anty-polska prowokacja. Kazdy narod ma ciemne plamy w swojej historii. Jako Polak rowniez chcialbym przeprosic narod Hiszpanii za “nasze wyzwalanie Polski” pod Samosierra. Haitanczykow za podobne pranie napoleonskich brudow i to bynajmniej nie w ime Wolnosci Waszej i Naszej. Przepraszam Braci Czechow za odebranie im Zaolzia-ktore mozna tylko porownac do kopania lezacego podobnie jak wyczyn Stalina 17 wrzesnia 1939 wobec konajacej Polski. Przepraszam moich zydowskich wspolobywateli za “szmalcownikow”, za Jedwabne i rowniez za to za nie stanalem w ich obronie w 1968. (Za Pogrom Kielecki to zapewne nie powinnismy nikogo przepraszac bowiem byla to prowokacja polskich komunistow, z ktorych – o dziwo - wiekszosc to byli przeciez polscy Zydzi. Tak jak i wy do dzisiaj probuje sie doszukac w tej tezie logiki.) Przepraszam wielkich polskich poetow Juliana Tuwima i Boleslawa Lesmiana za naszych wspolobywateli, dla ktorych ich poezja “smierdziala czosnkiem”. Przepraszam za sanacyjny (ND-cki) apartaheid na polskich uczelniach II RP. Przepraszam za Polakow, ktorzy pamietajac o Bermanach i Rozanskich celowo zapominaja o gwiazdach Dawida na nagrobkach cmentarzy wojskowych zolnierzy polskich pod Narvikiem, Tobrukiem, Monte Cassino czy Falaise. Posmiertnie przepraszam Nigeryjczyka Maxwella, ktorego policja demokratycznej i praworzadnej RP zastrzelila w imie chrzescijanskiej milosci do blizniego tylko dlatego, ze nie kopal pilki tak dobrze jak doskonaly i powszechnie szanowany polski pilkarz Emanuel Olisadebe. Sugestie niektorych rewizjonistycznych historykow, ze napasc Hitlera na ZSRR byla krucjata w obronie Cywilizacji Europejskiej przed zydo-komunizmem sa nonsensowne. III Rzesza w ramach polityki “Drang Nach Osten” uderzylaby na Wschod bez wzgledu na ustroj panujacy w tak waznej dla rozszerzenia przestrzeni zyciowej narodu niemieckiego czesci Europy. Obsesyjne tezy historykow Holocaustu, ze wyniszczenie Narodu Zydowskiego bylo GLOWNYM celem imperialnej polityki III Rzeszy sa rowniez przesadzone. Nawet po rozpoczeciu ekspansji terytorialnej na Wschod Niemcy nie mieli skrystalizowanych planow dotyczacych rozwiazania “Judenfrage”. Walka o “Lebensraum” byla GLOWNA PRZYCZYNA Drugiej wojny swiatowej – i to wlasnie ona lezala u podstaw niemieckiego ludobojstwa. Jak to mawial sam Hitler: "Europa Wschodnia bedzie dla nas tym czym dla Brytyjczykow sa Indie", “nasi bauerzy/kolonisci wykorzystaja slowianski pomiot jako nawoz na swoich polach na Wschodzie” . Rownie obrazowo wyrazil sie o Nas Robert Ley autor instrukcji Organizacji Frontu Pracy: “Rozmawiajac z robotnikiem przymusowym ze Wschodu patrz mu prosto w oczy, jak robisz to ze zwierzeciem aby wiedzial kto jest Panem”. Goebbels poszedl jeszcze dalej/nizej: “Opinia Führera o Polakach jest miażdżąca. Bardziej zwierzęta niż ludzie, całkiem tępi, bez wyrazu. Obok nich warstwa rządząca będąca przynajmniej produktem mieszaniny klas niższych z aryjską rasą panów. Brud Polaków jest wprost niewyobrażalny. Również ich zdolność dokonywania ocen jest równa zeru”. Odpowiedz Link Zgłoś
youngcontrarian Arytmetyka biologicznego przetrwania - cz.3 03.02.12, 00:07 Himmler rowniez nie przebieral w slowach: “Mein Führer! (..) W ciągu pięciu-sześciu tygodni pokonamy ich. Ale wtedy Warszawa – stolica, głowa, inteligencja tego niegdyś 16-17 milionowego narodu Polaków, będzie starta. Tego narodu, który od siedmiuset lat blokuje nam Wschód i od pierwszej bitwy pod Tannenbergiem (Grunwaldem) ciągle nam staje na drodze. Wtedy polski problem dla naszych dzieci i dla wszystkich, którzy po nas przyjdą, a nawet już dla nas – nie będzie dłużej żadnym wielkim problemem historycznym.” - Himmler w rozmowie z Hitlerem. Pominmy na chwile losy polskich i europejskich Zydow...Wypada sie zapytac gdzie dzis bylaby Polska i Polskosc gdyby ziscily sie plany Hitlera o zbudowaniu na naszym trupie 1000-letniej III Rzeszy? Mowiac to pragnalbym przypomniec wielko-rosyjskim nacionalistom, ze podczas II Wojny swiatowej - w przeciwienstwie do prawie wszystkich narodow podbitych/”wyzwolonych” przez Hitlera (wlaczajac w to Francuzow, Belgow, Holendrow... a nawet Skandynawow, nie mowiac juz o naszych slowianskich braciach Ukraincach, Chorwatach i Slowakach) Polacy nie prostytuowali sie wzgledem III Rzeszy. A wy "Prawadziwi Polacy" zastanowcie sie dobrze zanim kopniecie nagrobek na jednym z zaniedbanych cmentarzy “ruskich okupantow” rozrzuconych po calej Polsce - od Baltyku do Tatr..... i byc moze oskarzycie mnie o relatywizowanie historii . Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: Arytmetyka biologicznego przetrwania - cz.3 03.02.12, 00:30 Koncz Wasc-wstydu oszczedz. Kto mieszka w czyich domach? W czyich miastach i wioskaskach? Taka wieczna polska ofiara... Odpowiedz Link Zgłoś
papaya_cat Bez hołdu dla ofiar Armii Czerwonej 03.02.12, 15:35 W Berlinie pomnik ku czci żołnierzy Armii Radzieckiej (czy jak kto woli - Czerwonej, czy Sowieckiej) cały czas stoi i policja i władze miejskie dbają, żeby go ktoś nie zbezcześcił. W Polsce władze wielu miast wolą nie pamiętać, że gdyby nie ofensywa Armii Czerwonej w drugiej części II Wojny Światowej, to obecni radni nie mogliby podejmować uchwał, gdyż w większości albo się w ogóle nie urodzili, albo byliby w dzieciństwie zamordowani przez hitlerowców. Faktem jest, że duża część cywilnej ludności niemieckiej w końcówce II wojny światowej pomagała władzom hitlerowskim w takich aktach, jak łapanie i mordowanie więźniów, którym się udało uciec z obozu podczas ewakuacji (np z KL Stutthof, gdzie niemieccy nastolatkowie z Hitlerjugend dobijali więźniarki na brzegu). Na pewno była także część społeczeństwa niemieckiego, która była hitlerowcom przeciwna. Jednak pod koniec drugiej wojny większość narodów spalonej przez Niemców (postrzeganych jako całość) Europy była przekonana, że temu narodowi, który tak długo i skutecznie popierał obłąkany, bandycki i ludobójczy reżim, należy się kara. Stąd m.in. bombardowania Drezna i innych miast niemieckich i stąd cywilne ofiary niemieckie również z rąk Armii Czerwonej. Minęło już wiele lat od końca Drugiej Wojny Światowej. Czy Szanownym Radnym się już pokój znudził? A może by tak przemyśleli treść swoich uchwał, które chcą uwieczniać na tablicach i upamiętniając jedne, pamiętali o ich przyczynach i na tablicy wspomnieli w zrównoważony sposób o jednych i drugich wydarzeniach? Odpowiedz Link Zgłoś