Dodaj do ulubionych

Pole minowe historii

02.02.12, 10:48
Ale mogli wybrać Polskę, jak częściowo, co prawda zrobili to Ślązacy? Za wszystko się płaci, niezależnie od tego, czy podadzą nam cenę przed podjęciem decyzji, czy dopiero po. Wybrali Niemcy, więc byli traktowani, jak Niemcy.
Obserwuj wątek
    • net_artgraph Pole minowe historii 02.02.12, 10:54
      Cieszy mnie, że powstał taki film... faktycznie zło nie ma munduru ani narodowości. Pamiętam, opowieść matki... była na przymusowych robotach w okolicach Torunia, Niemcy uciekli a oni czekali w pownicy na wyzwolenie...wyzwolenie wygladało w ten sposób, że pijany krasnoarmiejec najpierw rzucił do piwnicy granat (została ranna koleżanka mamy) a potem wszedł do piwnicy, okazało się, że był kompletnie pijany... i zaczął grozic swoim automatem, zaczął wypedzać ich z tej piwnicy... udało sie go jednak na chwile zagadać i męzczyźni, którzy tam byli obezwładnili krasnoarmiejca.. uciekli... Potem pamietam, jak rodzice opwiadali jak pojawili się na ziemiach tzw odzyskanych... jak co noc barykadowali się w domu... bo znowu pojawili się szabrownicy uzbrojeni po żeby bandyci - Polacy z tzw centralnej Polski... a kto był tak głupi, że osiedlił się od skupiska ludzi gdzieś na uboczu często ginął w ręki Polaka szabrownika za głupi stół, krzesło albo zegar. Byli tez oczywiście rosjanie wiecznie pijani i wiecznie napaleni... kradli co popadło... pojawiali się wszelkiej maści partyzanci - bandyci, że niby walczy;li o Polske a faktycznie byli jak ci szbrownicy.
    • dean08 Re: Pole minowe historii 02.02.12, 10:58
      Problem z Mazurami był taki, że nie tylko wybrali Niemcy w 1920 ale także aktywnie popierali później NSDAP - tam było najsilniejsze bodajże poparcie w całych Niemczech. Oczywiście dowcip przy tym polegał na tym, że trzeba było wiece po polsku (w gwarze mazurskiej rzecz jasna) przeprowadzać bo tam z niemieckim było tak sobie. To, że mówili po polsku nie znaczy, że czuli więź z ludnością Mazowsza na ten przykład. Bardziej pasuje do nich pojęcie Niemców polskiego (czy mazurskiego jak kto woli) pochodzenia. To nie Warmia, która w sporej części do Polski chciała wrócić...
      • eryn_7 Re: Pole minowe historii 02.02.12, 17:51
        "Paradoks dziejowy sprawił, że w roku 1920 Mazurzy postawieni przed wyborem w plebiscycie w większości wybrali Niemcy, które dawały im wtedy większe poczucie bezpieczeństwa niż na nowo kształtująca się wtedy Polska."
        Dodac nalezy, ze plebiscyt na Warmii i Mazurach mial miejsce w lipcu 1920 roku, gdy Armia Czerwona zblizala sie do Warszawy, a organizacja plebiscytu, podobnie jak wszystkich plebiscytow od czasu plebiscytu w Sabaudii w XIX-tym wieku, byla prowadzona przez aliantow Ententy w sposob stronniczy i pelen manipulacji. Dosc powiedziec, ze pytanie, ktore zadano w plebiscycie mieszkancom brzmialo mniej wiecej tak:" Czy chcesz mieszkac w Prusach Wschodnich (jak nazywano wowczas te tereny) czy w Polsce". Niewyksztalceni lub slabo wyksztalceni mieszkancy mogli to pytanie interpretowac jako wybor miedzy pozostaniem w domu, a przeprowadzka na poludnie, zwlaszcza, ze przyszlosc panstwa polskiego byla w tym czasie mniej niz pewna.
        A co do postawy Mazurow w okresie dwudziestolecia miedzywojennego i dojscia nazistow do wladzy, to trzeba na to patrzec z perspektywy wiedzy o germanizacyjnych wysilkach panstwa niemieckiego od momentu zjedniczenia w 1871 roku, czy polityki Kulturkampfu Bismarcka. W latach dwudziestych i trzydziestych te naciski na "niepewna" ludnosc niegermanska tylko mogly sie zwiekszyc, nie pozostawiajac wielkiego pola do manewru naciskanym Mazurom. Mechanizm psychologiczny podobny do poparcia komunizmu i stalinizmu przez czesc polskich elit intelektualnuch w latach piecdziesiatych, a przeciez te elity mialy duzo lepsze zaplecze intelektualne, by naciskom nawet wymyslnej propagandy nie ulegac, niz niepismienni Mazurzy.
        Kto jest Niemcem, a kto Polakiem, to jego wlasny wybor, a generalizacje typu Mazurzy to Niemcy polskiego pochodzenia, a Warmiacy to Polacy, nie maja sensu, ani racji bytu, rowniez z tego wzgledu, ze nie ma zadnych powodow, by jakis wycinek czasowy (lata 30-te XX wieku) przyjmowac jako wlasciwy punkt odniesienia dla rozstrzygania takich dylematow.
        • zimorodek_znad_wisly ech 05.02.12, 09:22
          ... zrozumienie faktów, o których piszesz, wymaga empatii, wiedzy, dobrej woli i często po prostu elementarnej uczciwości. Tylko czekam na głosy "prawdziwych Polaków" że film jest antypolski, bo rozlicza z podłości nie tylko przedstawicieli nowych władz, ale poczciwinę z Wileńszczyzny i innych "tragarzy zegarów"...
        • gandalph Re: Pole minowe historii 22.02.12, 01:46
          "Dosc powiedziec, ze pytanie, ktore zadano w plebiscycie mieszkancom brzmialo mniej wiecej tak:" Czy chcesz mieszkac w Prusach Wschodnich (jak nazywano wowczas te tereny) czy w Polsce". Niewyksztalceni lub slabo wyksztalceni mieszkancy mogli to pytanie interpretowac jako wybor miedzy pozostaniem w domu, a przeprowadzka na poludnie, zwlaszcza, ze przyszlosc panstwa polskiego byla w tym czasie mniej niz pewna. "

          Faktycznie, tak było sformułowane pytanie, nie czy jesteś za przynależnością do Polski, czy do Niemiec, lecz czy za przynależnością do Polski, czy do Prus (Wschodnich). Można to potraktować jako manipulację, ale... Pisał o tym już przed wojną Wańkowicz; mianowicie, w traktatach welawsko-bydgoskich z 1657 roku, na mocy których Prusy przestały być lennem polskim, była klauzula taka, że w razie utraty tronu pruskiego przez Hohenzollernów Prusy (d. Książęce) wracają do Polski. Hohenzollernowie utracili tron niemiecki i pruski w 1918 r., stąd - z racji żywej jeszcze pamięci - tak a nie inaczej sformułowane pytanie, aby trochę zamącić sytuację.
      • 2niki2 Re: Pole minowe historii 20.02.12, 15:20
        W wieku XVII była zdecydowana przewaga ludności polskiej osadnictwa z Mazowsza.W szkołach uczono po polsku, wydawano gazety po polsku i książki. nabożeństwa też odbywały się po polsku.Szkolnictwo polskie w tym Uniwersytet Królewiecki.Straszna epidemia dżumy w 1709-11 zdziesiatkowała ludność Mazur. Po Prusach zamieszkujących te ziemie pozostały tylko nazwy miejscowości, lecz ludność polskojęzyczna pozostała.Po II wojnie światowej utworzono Okręg Mazurski z 27 powiatów.Po 50 latach w wyniku reformy administracyjnej wróciły do Mazur Ełk, Gołdap, Olecko-do swojej geograficznej , etnicznej i historycznej Krainy.Mazurzy bronili polskości tak jak Śląsk , lecz Kongresówka nie słyszała tych głosów, nie pomogła powstańcom zajęta wojną z Rosją.MAZURZY to NIE NIEMCY- to autochtoni NIE DALI SIĘ zgermanizować! FILM " RÓZA"- TO NAJODWAŻNIEJSZY FILM -o tym co działo się po wojnie!!!! Chylę czoła przed P.W.Smorzewskim, i czapki z głów malkontenci - urodziłam się w Giżycku !
      • 2niki2 Re: Pole minowe historii 21.02.12, 12:01
        O czym piszesz?? W XIX wieku stan ludnosci polskiej w powiatach w/ spisu ludności:-ełcki=88,8%, giżycki=82,2%, mrągowski=85,6%,nidzki=92,8%, olecki=79,9%, ostródzki=63,8%, szczycieński=92,8%, węgorzewski=57,2% A pamiętasz "Rotę"-Nie rzucim Ziemi skad nasz Ród,Polski my Naród polski lud,Królewski szczep piastowy, Nie damy by nas zniemczył wróg - Do krwi ostatniej, kropli krwi, Bronić będziemy ducha, Aż się rozpadnie w proch i pył Krzyzacka zawierucha itd. Mazurzy przed wojną byli przesladowani przez Niemców za to , że , byli Mazurami, ....a po wojnie prześladowani przez Polaków za to że byli..Mazurami !
      • 2niki2 Re: Pole minowe historii 21.02.12, 12:35
        do dean08.Wyniki Plebiscytu na Warmii w okręgu olsztyńskim:-za Niemcami opowiedzialo się 363.209 osób, za Polską- 7.980 ! A do mazurskich powiatów przywieziono 100.000 tys. osób z Zagłębia Ruhry na glosowanie.Ostatecznie cały obszar Plebiscytu pozostał w granicach Niemiec tylko 8 gmin na Powiślu i 3 na Mazurach włączono do Polski.! Karty do głosowania były: za Polską czy za Prusami , co zmyliło ludzi. Bojówki niemieckie zastraszały ludzi !
    • realizmforte Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 02.02.12, 12:02
      Nic nie usprawiedliwia dziejowego kata , ale usprawiedliwiających " patriotów" zawsze sporo. Rodzinne tajemnice - wyparcia , zaprzeczenia ??? Hellinger ( rodzinne ustawienia) mógłby wiele wyjaśnić w temacie.
    • wersal-55 Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 02.02.12, 16:58
      Tak jest,pola minowe historii to polska slabosc i bardzo niechlubna przeszlosc po 1945r.Slask,Ziemie Zachodnie,Pomorze,Mazury itd.to polsce dano na mocy traktatow tylko czasowo do zjednoczenia Niemiec.Tak uczy sie mlodych w rodzinach dobrego przekazu historycznego.Czytajac historyczne przekazy tego kraju,polscy historycy bronia tylko czgo,nie wszystko sie zgadza.Nie dziwie sie ze polakow Europa nie bardzo lubi.Historia lubi sie powtarzac.Film to czesc prawdy,kazdy moze inaczej to odbierac.
    • bpbd0 Kłamstwo filmu i recenzji 02.02.12, 19:00
      Kłamstwem słowa Smarzowskego ze Mazurzy byli narodem. Mazurzy wybrali niemieckosc w wersji brunatnej, głosujac masowo na NSDAP. chcieli byc Niemcami i byli nimi, w 1933 w powiecie Mrągowo na NSDAP glosowalo 69 proc. w powiec Nidzica 81 proc. na partie Hitlera
      • eryn_7 Re: Kłamstwo filmu i recenzji 02.02.12, 19:40
        A Polacy w PRL-u, w latach piecdziesiatych i pozniej w 99.9% glosowali na przyslanych z Rosjii komunistow, czyli de facto okazali sie Rosjanami...
        • vibhisana Re: Kłamstwo filmu i recenzji 06.02.12, 10:52
          eryn_7! Królikiem bystrzakiem nie jesteś, raczej wodogłowcem! Filozofia "jestes tym na kogo głosujesz" jest z dupy wzięta. Idąc tym tokiem myślenia zagłosujmy na milionerów, a napewno staniemy sie nimi.
          W "Róży" polski zołnierz Sbek wypomina Mazurom, że głosowali na NSDAP. Gwałt, który sie dział miał napewno jakieś nieformalne przyzwolenie ze strony Ruskich. Jeżeli ktoś ginął z rąk żołnierzy, to raczej na zasadzie wciąż obowiązujacego prawa wojennego(film jakby nie dotyka tego problemu). Cywile zawsze są zagrożeni w dwójnasób w czasie wojny i to nie zależy od bycia Ruskim czy Hitlerowcem. Symptomem poluzowania praw cywilnych jest działanie band na tyłach frontu, których nie upilnuje wojsko na wojnie.
          • eryn_7 Re: Kłamstwo filmu i recenzji 07.02.12, 07:46
            Niezle krecisz i mataczysz... W Wielkopolsce i na Slasku (skad sytuacje znam na podstawie relacji bezposrednich swiadkow) mordowali i gwalcili Rosjanie: zolnierze armii czerwonej - regularni, frontowi. Jak bylo na Mazurach, tego nie wiem, byc moze wojsko Berlinga i osadnicy z innych czesci Polski tez sie wlaczyli do przestepczego nekania. Ilustruje to niezdolnosc komunistycznej wladzy do ustanowienia praworzadnej administracji na tych terenach. (A i gdzie indziej tez)
      • 2niki2 Re: Kłamstwo filmu i recenzji 21.02.12, 20:24
        Witam.Zalogowałam się póżno , gdyż obejrzałam film "Róża"dopiero 16.II,i nie mam jeszcze doswiadczenia jak pisać na tym forum. Ale nie wytrzymałam ..czytając niektóre posty. I będę bronić jak " niepodległosci" Mazurów rdzennych mieszkańców tych pięknych ziem.We wszystkich swoich postach starałam się wytłumaczyć realia życia i uwarunkowań politycznych. Tak samo jak Mazurzy , Ślązacy z Górnego Śl. czy Kaszubi, ( gdzie w lasach Tucholskich jest tysiące Ich grobów po masowych egzekucjach) byli indoktrynowani. Przeżywali rzeczy , o których nawet w Filmie 'Róża"w tych drastycznych scenach,reżyser nie odważył by się tego pokazać.Nie osądzajcie tutaj na Mazowszu w pobliżu W-wy , tego o czym nie macie pojęcia . Jestem wdzięczna za niektóre posty , wyważone i sprawiedliwe historycznie. POZDRAWIAM
    • grba Sobolewski, Sobolewski... 02.02.12, 19:45
      Kiedyś napisałeś:
      "Powiem wprost: nie czułem wewnętrznej potrzeby, żeby oglądać film fabularny o Katyniu. Po co? Wydaje się, że wszystko na ten temat zostało powiedziane."
      • gandalph Re: Sobolewski, Sobolewski... 22.02.12, 15:43
        grba napisał:

        > Kiedyś napisałeś:
        > "Powiem wprost: nie czułem wewnętrznej potrzeby, żeby oglądać film fabularny o
        > Katyniu. Po co? Wydaje się, że wszystko na ten temat zostało powiedziane."

        Nie masz racji. Nie wszystko zostało powiedziane i nie będzie, bo - obawiam się - prawda mogłaby być szokująca.
    • eryn_7 Re: Pole minowe historii 02.02.12, 21:32
      "Wybrali Niemcy, więc byli traktowani, jak Niemcy."
      Nie, to komunistyczne totalitarne wladze PRL-u wybraly pretekst, by swoim totalitarnym zwyczajem przesladowac jakas grupe ludnosci, czy to grupe etniczna, czy ekonomiczna, wyznaniowa czy inna.
      • zimorodek_znad_wisly dokładnie tak było... 05.02.12, 09:15
        Póki nie kazano im składać absurdalnych deklaracji dot. okreslenia narodowści oni po prostu nazywali siebie ludźmi stamtąd. Sam tyle razy słyszałem: "Tu sie urodziłem i tu umrę"
        • 2niki2 Re: dokładnie tak było... 22.02.12, 11:01
          zimorodek_znad_wisly napisała:

          > Póki nie kazano im składać absurdalnych deklaracji dot. okreslenia narodowści
          > oni po prostu nazywali siebie ludźmi stamtąd. Sam tyle razy słyszałem: "Tu sie
          > urodziłem i tu umrę"
          TAK to prawda bo -narodowość ma się w sercu, a obywatelstwa można mieć różne i kilka!
    • unleashed Porównywanie Smarzowskiego z Holland to żart chyba 02.02.12, 23:42
      jakiś. Smarzowski nie licząc Polańskiego, to najlepszy polski reżyser. Wajda jedzie na sławie i znajomości z władzami, zaś Holland to cieniutka rzemieślniczka znana z tego, że terminowała u Wajdy. Terminowanie u Wajdy Wajdą nie czyni, czemu dała dowód "Janosikiem" czy
      "W ciemności". Ciekawi mnie jedno tylko, czemu zamiast finansować ludzi takich jak Smarzowski, polskie państwo dokłada się do gniotów Hollandowej czy Wajdy.
      • olsztynski.blogspot.com Re: Porównywanie Smarzowskiego z Holland to żart 03.02.12, 00:37
        Ludzie nie krytykować...
        Polacy na Śląsku byli dużo bardziej uświadomieni i zorganizowani.
        Polacy w Prusach pozostawieni sami sobie, nie mieli własnej inteligencji, przywódców etc. Praktycznie nie wiedzieli , że są Polakami. Polska się nigdy Prusami nie interesowała i takie były tego skutki.
        Zresztą tak pozostaje do dziś, nawet dobrej drogi nikt tam nie wybuduje...

        • 2niki2 Re: Porównywanie Smarzowskiego z Holland to żart 22.02.12, 19:43
          olsztynski.blogspot.com napisał:

          > Ludzie nie krytykować...
          > Polacy na Śląsku byli dużo bardziej uświadomieni i zorganizowani.
          Nie zgadzam się z toba ,że nie było przywódców.Na czele oporu stanęli:-pastorzy i działacze mazurscy jak :Gustaw Gizewiusz, Krzysztof celestyn Mrongowiusz, Wojciech Kętrzyński, poeta Michał Kajka.Wybuch wojny przerwał działalność organizacji polskich,a większość działaczy zginęła w obozach koncentracyjnych. Nie róbcie już z Mazurów niepiśmiennych, Ich przodkami byli Polacy z Mazowsza, którzy przez wieki wytworzyli swój język " mazurski".Niemcy zaczęli określać te Ziemie j - ako Masurenland ( Mazury ) ze stolicą w Ełku.Mazury to powiaty południowo-wschodnie,( dawnych Prus Wschodnich) :Ostróda, Nidzica, Działdowo, Szczytno, Pisz . Mrągowo, Ełk , Olecko, Gołdap, Węgorzewo, Giżycko, Kętrzyn. Stolicą Krainy Wielkich Jezior po wojnie zostało Giżycko . Pozdrawiam- córka rybaka :))

      • grba Re: Porównywanie Smarzowskiego z Holland to żart 03.02.12, 10:15
        Nie powiem, że "nie licząc Polańskiego"... ale o Smarzowskim mam jak najlepsze zdanie.
        • unleashed Chciałem być poprawny... 03.02.12, 19:58
    • sojkaj2 Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 03.02.12, 09:34
      Ludzie!

      Przecież to nie chodzi o to, czy ktoś był Polakiem, czy Niemcem, czy był za komunistami, NSDAP, czy też w AK! Chodzi o człowieczeństwo. Bycie Polakiem nie czyni automatycznie ofiarą, aniołem i bezgrzesznym. Bycie Niemcem nie czyni z automatu oprawcą. Zawsze mamy wybór. Zawsze.
      Patrzcie, co dzieje się w Izraelu - naród ofiar stał się narodem katów. Ale dajcie Palestyńczykom władzę i broń do ręki - ofiary staną się oprawcami dawnych izraelskich katów. Ale pojedynczy człowiek - Niemiec, Polak, Rosjanin, Żyd, Palestyńczyk ma wybór! O tym trzeba ludziom przypominać, bo zło jest zawsze łatwiejsze od dobra. I w sytuacjach ekstremalnych przeważa. Niestety.
      • darek638 Re: Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 03.02.12, 10:40
        Filmu nie widziałem. Współczesnego filmu polskiego nie lubię. Zawsze wszystko grubą krechą rysowane a Smarzowski w Domu Złym pokazał świat własnej wyobraźni a nie realny świat PRL. Chyba, że to taki polski Tarantino i historia jest narzędziem do tworzywa. Pan Sobolewski robi wiele zła chwaląc na wyrost współczesne marne Polskie Kino.
        Co do plebiscytów i tego chciejstwa, że jakby tak różne nacje popytać to Polska byłaby od morza do morza. Czy macie pewność, że gdyby teraz zrobić plebiscyt w Zachodniopomorskim,
        Lubuskim, Śląskim o Opolskie to nawet nie ma się co spierać, to jaki kraj Polacy by wybrali?
        • zimorodek_znad_wisly good point 05.02.12, 09:25
        • jotkajot49 Re: Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 22.02.12, 15:27
          >Współczesnego filmu polskiego nie lubię.

          To tak jak inżynier Mamoń. I dodawał"...najbardziej lubię te filmy, które znam."
      • mamazuzi9 Re: Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 03.02.12, 13:26
        Pięknie powiedziane. Też tak myślę.
    • tymon99 Re: Pole minowe historii 03.02.12, 21:08
      a ktoś, kogokolwiek, pytał jak głosował? albo czy w czasie plebiscytu był na świecie?
      obojętne, na mazurach czy na śląsku?
    • sedaluk A kto to byli - Mazurzy? 03.02.12, 22:04
      Ano z Mazowsza, osiedleni przez pruskich panow, jak to mieli w zwyczaju.
      Za pare lat bez podatku dostawali cos do wykarczowania z zagospodarowania-gwarantowano im
      pewne prawa i Prusy na ogol zawsze to dotzymywali. Dlatego cenili sobie te zycie w Prusach,
      na Mazowszu u polskich panow byli bydlem.
      Mazury oczywiscie nigdy do polskiego panstwa nie nalezeli-choc uznawali czasem polskiego krola.
      Pruska arystokracja w nowszych czasach zawsze miala juz przeczucie upadku-miedzy polskim i
      rosyjskim zywiolem. I tak dokladnie sie stalo.Dla tamtejszych Niemcow opuszczenie ich ojczyzny
      bylo moze bolesne-ale z dzisiejszej perspektywy bylo to dla nich najlepsza opcja.
      Nowym polskim czy rosyjskim osadniko bylo na poczatku bardzo dobrze-az wszystkiego nie
      sp..lili-szczegolnie widac to w rosyjskiej czesci...
      • grba Re: A kto to byli - Mazurzy? 04.02.12, 08:05
        Bambrzy też byli bydłem?
        • sedaluk Re: A kto to byli - Mazurzy? 04.02.12, 11:41
          Mowisz o osadnikach z Bambergu w poznanskim??
          To byla inna historia-to byli wolni chlopi ktorzy przyszli z bydlem , kapitalem i checia do pracy-skuszeni mozliwoscia zalozenia wielkich gospodarstw. Oni od poczatku byli panami swego losu.
          Ciekawostka jest, ze sie szybko spolonizowali.
    • majka1958 Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 04.02.12, 00:29
      Kogo to w tej chwili obchodzi?Wychowałam się w tamtych czasach,mam młode dzieci.Moje dzieci mają to wszystko głęboko gdzieś,więc o czym tu mówimy?
      • jotkajot49 Re: Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 22.02.12, 15:38
        O tym:
        forum.gazeta.pl/forum/s,904,132961078.html?t=1&a=132993757&rep=2
        czyli o człowieczeństwie.
        Nieważne miejsce i czas.
    • zimorodek_znad_wisly To nie takie proste 05.02.12, 09:11
      Tam NIGDY nie było polskiej władzy - nawet w Polsce piastowskiej, nie było żadnego propolskiego punktu odniesienia - to po pierwsze. Po drugie - świadomości narodowe rodziły w chłopskich społecznościach pod koniec XIX wieku, a taka była polskojęzyczna grupa etniczna - z pogranicza Prus i Polski. I po trzecie, na wyniki referendum po 1 wojnie wpłynęły mocno manipulacje niemieckich władz, łącznie z dowożeniem głosujących pocziągami.
      Poza tym - oni tam byli u siebie. Tam sie urodzili i tam chcieli umrzeć. Część Mazurów deklarowała w 45 narodowość polską, ale de facto nic to w ich położeniu nie zmieniało - może jedynie opóźniło decyzje o wyjeździe z Polski - to tez pokazuje film. Mazurzy NICZEGO dobrego od władzy ludowej, ani od ludności napływowej, która wypychała ich z własnych domów, nie zaznali - to tez pięknie pokazuje Smarzowski. Film jest genialny i jako wnuk Mazurów jestem wdzięczny Reżyserowi za to, że w ogóle podjął ten temat - w dodatku niesłychanie uczciwie. Nie wierzyłem, że po tym jak niemal cała społeczność Mazurska powyjeżdżała albo poumierała ktokolwiek sie nad nimi pochyli.
      • grba Re: To nie takie proste 05.02.12, 09:36
        “Ich glaube nicht, dass es in Deutchland ein Land gibt mit der Treue des Masurenlandes.”
        Adolf Hitler na wiecu wyborczym w 1932 r. w Lyck (Ełk).
        • grba Re: To nie takie proste 05.02.12, 09:47
          Tabelle 1. Der Stimmenanteil der NSDAP zum Preussischen Landtag vom 24.04.1932

          Ermland Masuren
          17,3-24,6% Bis zu 70,5%
          (Quelle Rohrer, S. 198)

          Widzimy ogromną dysproporcję między katolicką Warmią (Ermland) a protestanckimi Mazurami w liczbie głosów oddanych na NSDAP w wyborach odbywających się przed przystapieniem Adolfa Hitlera do władzy.
          • eryn_7 Re: To nie takie proste 05.02.12, 22:16
            I jakie to ma znaczenie, jak glosowali Mazurzy w latach 30-tych? Polacy, w PRL-u tez glosowali na komunistow, i czy robi to ich Rosjanami?
            Jak pisze zimorodek-znad-wisly, w czasach piastowskich, to najpierw mieszkali tam pokrewni Litwinom Prusowie, a potem, po podbiciu Prusow przez krzyzakow zaczeli naplywac Polacy z Mazowsza. Po pokoju torunskim Warmia byla wlaczona bezposrednio do korony jako zarzadzana przez katolickich biskupow prowincja Prus Krolewskich, skladajaca sie rowniez z Pomorza Gdanskiego i polnocnych Kujaw. Natomiast Mazury, zarzadzane najpierw nadal przez zakon krzyzacki zostaly wkrotce zsekularyzowane jako lenno Rzeczpospolitej i zarzadzane przez spokrewnionych z Jagiellonami Hohenzollernow, ktorzy przeszli na protestantyzm narzucajac te religie podwladnym na zasadzie cuius regio eius religio. Prusy Ksiazece pozostawaly lennem polskim az do ok. 1660 roku, kiedy po potopie szwedzkim Jan Kazimierz zwolnil Hohenzollernow ze zobowiazan lennika. Mimo to, rowniez pozniej przeplyw ludnosci i kontakty przez granice z Polska nie mialy oporow. Dopiero po zaborach i wprowadzeniu przez Rosje i Prusy szczelnych strazy granicznych, paszportow i przepustek te kontakty ustaly, a wlasnie w tych czasach, w drugiej polowie XIX-tego wieku budzila sie swiadomosc narodowa wsrod ludnosci chlopskiej. Wiec skad Mazurzy, germanizowani od momentu wprowadzenia polityki Kulturkampfu mieli miec silne poczucie powiazan z Polska?
            • grba Re: To nie takie proste 06.02.12, 09:46
              Dane te pokazują dlaczego Adolf miał ich za najwierniejszych z wiernych, że nawet w porównaniu z sąsiednimi Warmiakam, w wyborach odbywających się jeszcze za republiki weimarskiej poparli NSDAP, że już wtedy podlegali silnemu naciskowi, takiemu, który zabił mazurski ruch separatystyczny głoszący hasło Mazury dla Mazurów, taki który likwidował odrębnośc mazurską. A potem przyszła Polska, ale nie ta, tylko komunistyczna, gdzie sprawy całych gromad ludzi załatwiało się jednym dekretem i dopychało się kolbą karabinu.

    • karolinas81 Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 06.02.12, 08:12
      Bardzo dobry film.
      Genialna Agata Kulesza, świetny Dorociński.

      • 2niki2 Re: Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 20.02.12, 17:56
        Doskonała rola Dorocińskiego i Kuleszy powinni być nominowani do Oskara.A Dorociński to nadzieja polskiego kina , nie dość że przystojny to jeszcze gra perfekcyjnie kamienną twarzą , jestem pod wrażeniem filmu , wypłakałam się w chusteczkę, a w niektórych momentach film mnie po prostu ...porażał. I ...ta cisza....po zakończeniu i przez cały film mówi sama za siebie!
    • k.janno Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 12.02.12, 18:52
      Znakomity film, oceniam go znacznie wyżej, niż przereklamowany "W ciemności". Jestem stąd, z Warmii i to jest mój Heimat, więc oglądałem ten film z dodatkowym wzruszeniem nad pięknością tej ziemi, najpiękniejszym kawałku Polski. Pamiętam też dobrze starych Mazurów, mówiliśmy o nich autochtoni. Jeszcze w latach 60-tych ci, którzy nie wyjechali rozmawiali między sobą po niemiecku na ulicach Olsztyna, dokąd przyjeżdżali na zakupy, odświętnie ubrani i jakże wyróżniający się od ludności napływowej, którą wtedy byliśmy, choć też rodziliśmy się już tam, na Ziemiach Odzyskanych.
      • vibhisana Re: Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 13.02.12, 09:36
        Kochasiu! W 70-tych Ci "Autochtoni", nie pędzeni przez nikogo, sami wyjeżdżali do tzw. Reichu w ramach łączenia rodzin. To może powie Ci coś o Ich mentalności. Pochodzę z Barczewa więc wiem o czym mówię. Niedobrzy SB-cy i LWP dla nas ustanawiali tam Polskę. Bardzo dobrze, ze film pokazał krzywdę niemieckojezycznej ludności Warmii i Mazur, ale to nie powód nazywać siebie napływowym będąc tam urodzonym z napływowych rodziców!
        • k.janno Re: Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 13.02.12, 13:30
          Primo - nie mów do mnie kochasiu, Mein Schatz. Ja sam siebie napływowym nie nazywam, ani za takiego się nie uważam. Warmia to mój Heimat, jak wcześniej powiedziałem. Tak mnie nazwali pewni działacze olsztyńskich kół naukowych, że się tak wyrażę - historycznych, próbując obciążyć moje pokolenie odpowiedzialnością za "krzywdę Mazurów". Że wyjeżdżali, to dla mnie to nic nowego, ani dlaczego wyjeżdżali - vide casus Agnes Trawny. Także i później na siłę szukali sobie niemieckich papierów. Stąd jednak bardzo daleko do usprawiedliwienia bandyckiego, zwierzęcego rabunku i przemocy w wykonaniu Armii Czerwonej i utrwalaczy polskości spod znaku PPR i UB. Mazurzy, czy autochtoni wycierpieli strasznie w tych pierwszych miesiącach i latach. Polecam książkę Piechockiego "Olsztyn styczeń 1945- portret miasta", zanim potępisz ludzi, którzy wyjechali ze swego domu za chlebem. Ja bym nie wyjechał, bo takie są moje obyczaje, ojczyznę kochać nawet i z pustym brzuchem.
    • 2niki2 Wybitny film "Róża". Pole minowe historii 20.02.12, 17:44
      Witaj " Krzyzaku":)) a to pamiętasz? -O Warmio moja miła , rodzinna Ziemio ma . Tyś mnie do snu tuliła , milością pierś ma drga. Zdradziecko byłaś wzięta , lecz nasz nie zginął Ród. Niewoli srogiej pęta , rozerwał dziś sam lud. Olsztyński Zamek stary, Krzyżactwa miescił ród dziś polskie tam sztandary i odrodzenia Cud. - My Warmi wierne dzieci , kochamy drogi kraj , po latach burz zamieci , Zwycięstwa nadszedł czas.! Widzę, że jesteś w temacie to Tobie dedykuję.:))- myślę że nie zapomniałam, a jak zrobiłam jakiś błąd to popraw łaskawie:)) Pozdrawiam " ziomaczka"
    • 2niki2 Re: Pole minowe historii 20.02.12, 18:27
      Ślązacy bronili się -3 powstania , błagali Kongresówkę o pomoc,ale jej nie otrzymali.Jedyne Powstanie , ktore się powiodło to w Wielkopolsce.- cyt-" Już zachodzi czerwone sloneczko za las kalinowy , ubodzy Powstańcy śląscy bojownicy idą na Bój krwawy. Los Śląska też dzisiaj nie do pozazdroszczenia , kopalnie pozamykane , bieda-szyby, bezrobocie . Mazurscy autochtoni nie dali się wynarodowić, a nazywani są dzisiaj niemcami. Niemcy wyjechali do Reichu , dostawali równowartośc tego co stracili na Prusach. Mazurski poeta Kajka pisał piękna gwarą mazurską. Więc nie mówcie że to Niemcy byli !
      • 2niki2 Re: Pole minowe historii 20.02.12, 18:40
        Moja niania , przesiedlona na Mazury z Wielkopolski opowiadała mi straszne rzeczy o tym co się działo po wkroczeniu Armi Czerwonej. Film odzwierciedla ta straszną prawdę, chociaż niekiedy było jeszcze gorzej. Zadziwiające jest to że ludzie przesiadleni , dużo zza Buga inteligencji polskiej, zintegrowali się ze społecznością. Mieszkali tam Tatarzy, Żydzi, Litwini . Łotysze. Ukraińcy , Białorusini,Holendrzy, Protestanci i i wszyscy żyli zgodnie w imię wiary i swoich religii i stosunków dobrosąsiedzkich.Lecz ich wspomnienia i opowiesci zachowały tragizm tego co przeszli ! Czapki z głów za ten FILM p. Smarzowskiego ! Najlepszy FILM !
    • 2niki2 Re: Pole minowe historii 23.02.12, 09:47
      [k.janno napisał:

      > Ale mogli wybrać Polskę, jak częściowo, co prawda zrobili to Ślązacy? Za wszyst
      > ko się płaci, niezależnie od tego, czy podadzą nam cenę przed podjęciem decyzji
      > , czy dopiero po. Wybrali Niemcy, więc byli traktowani, jak Niemcy.
      ŁŻESZ ! A zacznijmy od średniowiecza.Tereny między Wisłą, Bałtykiem i Niemnem,zamieszkiwały Plemiona Pruskie i Jaćwingowie, stanowiace powazne zagrozenie dla Mazowsza.Konrad Mazowiecki sprowadził z Siedmiogrodu Zakon Rycerzy Maryjnych zał. w Jerozolimie( Krzyzaków) , którzy ogniem i mieczem przez pół wieku nawracali na chrzescijaństwo Prusów. cdn.
      • 2niki2 Re: Pole minowe historii 23.02.12, 09:52
        Prusowie to Plemiona : Bałtów, Litwinów, Łotyszów-dzielili się na : ( warmów,Natangów,Sambów, Bartów,Nadrowów,Galindów). W Końcu XVIIw. Prusowie jako grupa Etniczna przestali istnieć !!.Dawna Ziemia Prusów przez kolejne okresy historyczne okreslana była jako: Prusy Książęce, Prusy Krolewskie, Prusy Wschodnie, Prusy Litewskie, Prusy Polskie. cdn.
        • 2niki2 Re: Pole minowe historii 23.02.12, 09:59
          Mieszkańcó Prus Polskich wschodnich nazywano : - Polakami pruskimi, lub Mazurami pruskimi. Obecna nazwa Mazury pochodzi od - Mazowszan osiedlajacych się masowo przybyłych z półn Mazowsza. Więc tak to mniej więcej wygladało I NIE MIAŁO TO NIC WSPÓLNEGO z tym , że MAZURZY - TO NIEMCY !! A w plebiscycie podpisywali się podstępnej Karcie - czy jestes za Polska , czy za Prusami wschodnimi> DLA NICH OJCZYZNĄ - były tereny ich osadnictwa . Bronili jak mogli polskości tych ziem. WIELKI SZACUNEK dla Smarzowskiego , że pokazał we Filmie prawdę o Róży , tak jak ją czują Mazurzy na Mazurach !!
          • 2niki2 Re: Pole minowe historii 24.02.12, 11:17
            Jak już pisałam wczesniej ,z opóżnieniem zalogowałam się po obejrzeniu Filmu" Róża", więc żeby być w "temacie" przeczytałam wszystkie posty.Chylę czoła za wpisy ;-zimorodekznad Wisły,eryn_7, grba, i k.janno. Dziękuję za takie wyważone spojrzenie! Lecz najbardziej mną wstrzasnął post .....wersal-55z02.02.12.-16,58. Otworzył mi oczy na przerażającą PRAWDĘ. Długo będę jeszcze przeżywała ten Film i wasze wpisy. Ale tutaj chyba juz nie będę się "produkować". Chyba że trafię na temat podobny.Uwazam Smarzowskiego za najlepszego współczesnego Reżysera." Wesele" , " Dom zły" i Róża"- w doskonałej obsadzie. Posiłkuje się bardzo dobrymi aktorami nie tylko młodego pokolenia ( wspaniały Dziędziel), Dorociński i Kulesza kocham Ich sposób wcielania się w powierzone role ! Bywajcie i piszcie tak dobrze !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka