myslacyszaryczlowiek1 10.02.12, 17:58 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oloros Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:04 wlasciwe pytanie to jest dlaczego historycy w Polsce nie podejmuja tych tematow i dlaczego tylko temat Zydowski budzi emocje,p powoduje dalszy ciag a mordowanie i zniszczenia ktorzy to dokonali Niwmc=y w tym kraju tto nie jest temat podtawow niewygodny dzisiaj temat = czyli co na przyniosl Zacjod w tym wieku ? co zrobili tutak przedsatwiciele kultury zachodneij - podobno nakwiekszej na swioecie - to juz nie jest temat? maxie nasrane Odpowiedz Link Zgłoś
oloros Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:08 tylko pomyslcie - a coz takiego przyniosla kultura Zachodu do Polski - podpowiem - totalne zniszcznie i 6 milionow trupow nie dociera do lbow = trudno Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:37 oloros napisał: > tylko pomyslcie - a coz takiego przyniosla kultura Zachodu do Polski - podpowie > m - totalne zniszcznie i 6 milionow trupow totalne zniszczenie.. czego mianowicie, bo jakoś nie jarzę? Odpowiedz Link Zgłoś
slon2002 [...] 11.02.12, 14:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
marco-wr Dlaczego mamy dla nas inną moralność? 11.02.12, 22:21 "Dobrze wiem, kto strzelał, ale to przecież człowiek niewinny, wykonywał rozkaz." Przecież to podstawowe tłumaczenie Niemców oskarżanych o mordowanie - "ja tylko wykonywałem rozkazy". I każdy w Polsce krzyknie, że to żadna wymówka. Ale jak się okazuje jest wystarczająca, gdy chodzi o Polaka :( Odpowiedz Link Zgłoś
doktor.g Strzał w plecy 11.02.12, 14:07 Pytaniem jest dlaczego dlaczego AK, decydując o wybuchu PW, wydało świadomy wyrok śmierci na Warszawę i jej mieszkańców ... Odpowiedz Link Zgłoś
rozterka47 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:12 > Pytaniem jest dlaczego dlaczego AK, decydując o wybuchu PW, > wydało świadomy wyrok śmierci na Warszawę i jej mieszkańców ... dobre pytanie ........................................... NIE dla ACTA ! Odpowiedz Link Zgłoś
anel-77marc Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:48 Wychodzi brak prawdziwej historii przez duże H Przecież liczyliśmy na wsparcie! Odpowiedz Link Zgłoś
grzywkaibisza Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:54 "Przecież liczyliśmy na wsparcie!" Nie ma co liczyć,trzeba mieć pewność. Odpowiedz Link Zgłoś
an.chojnacki Re: Strzał w plecy 11.02.12, 15:14 W takim razie po co był wrzesień 1939 r.? Przecież polski wywiad znał proporcję sił - przecież można było jak Czesi, czy Duńczycy - a nie od razu bronić granicy zachodniej na całej jej długości. Otóż tak samo było z Powstaniem - min. Bartoszewski mawia, że ono by i tak wybuchło, bo polska młodzież szykowała się i była szykowana przez poprzednie 5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnymaczupikczu Re: Strzał w plecy 11.02.12, 17:44 hmm wiesz to trochę średnio udane porównanie moim zdaniem (już pominę tą kwestię że choćby dlatego że liczyli na wsparcie F i GB, no i poza wojna obronna to co innego), i należy się zastanowić nad tym czy powstanie rzeczywiście przyniosło takie skutki jak się trąbi w Polsce od lat że to dzięki powstańcom mamy teraz "wolną" Polske itd to mnie zastanawia. Czy miało jakiekolwiek szanse, w jakim celu wybuchło( czy nie było przypadkiem na rękę panu S.), jakie przyniosło skutki. Leonidas pod Termopilami też mógł uciec ale jego motywacja chyba nie budzi zastrzeżeń ? Odpowiedz Link Zgłoś
an.chojnacki Re: Strzał w plecy 11.02.12, 22:19 Właśnie, że nie - to ta sama odpowiedź. Walczymy o wolna Polskę. Tak jak władze II RP mogły się bronić w widłach Wisły i Sanu, tak i Powstanie mogłoby nie wybuchnąć. Zresztą mitologizujemy trochę - Powstanie to był ostatni akord akcji Burza - bez próby pokazania, że jest polska armia podziemna, nie byłoby dzisiejszego pojmowania czegoś, czego synonimem jest patriotyzm. Niestety czasami dowódca staje przed dylematem - stanąć na czele swych żołnierzy, czy nie. W 1830 r. część generałów odmówiła poparcia swych rodaków - za taka właśnie postawę car wystawił im pomnik w Warszawie. Kto ich dziś pamięta? Czy oni byli lepszymi Polakami, bo znali proporcję? Czy lepiej być Hauke, Blumerem, Trębickim czy może warto Borem Komorowskim? Odpowiedz Link Zgłoś
living34top Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:48 Dlaczego klamiesz? Pomoc byla obiecana. Paserzy i zlodzieje sa przeciwko ACTA Odpowiedz Link Zgłoś
antrop Re: Strzał w plecy 11.02.12, 17:10 Po pierwsze powstania miało nie być AK miało objąć kluczowe biura i przywitać ruskich jako legalna władza. Niestety Niemcy nabrali ochoty do obrony a AK nie było na to przygotowane. Nikt nie liczył na obronę ze strony Ruskich! Nawet ich nie powiadomiono! Dopiero 15 sierpnia Ruscy utrwalili przyczółki na lewym brzegu. Ludzie myślcie a nie zwalajcie na Ruskich, Zamiast powstania należało zając na Wisłą łąkę i je bronić aby umożliwić przeprawę - wiecie ilu Polaków zginęło na przyczółku Czerniakowskim? Po drugie dlaczego Żydzi się nie garneli do walki ano dlatego ze samo ujawnienie się Żyda było niebezpieczne - byle partyzant mþgł mu strzelić w plecy. Dziękuje za takich sojuszników. Edelman czuł się dobrze tylko w oddziałach Al bp w AK było sporo narodowców. Chyba jest t o dobrze opisane? Po trzecie - wile zbrodni AK było z różnych względów utajnione a dziś się je hurtem rozgrzesza. Wszystkie winy przypisując komunie. Niesłusznie. Od czasu do czasu bywam w Zamościu. Zwróciłem uwagę że wszystkie pomniki i tablice "komunistyczne" zostały odkute, usunięte itd. Nawet nie wnikano z jakiego powodu i komu je wystawiono, Tak buduje się legendę AK. Tfu! Na cmentarzu przy POWiaków zwrócił uwagę moją pomnik milicjantów - 6 nazwisk. Nie wnikałem co to ale przeczytałem wspomnienia Klukowskiego. Kiedy byłem na cmentarzu kolejny raz okazało się że pomnika (grobu) nie ma! Otóż partyzanci chcąc uczcić 1 maja zrobili bombę i zgłosili na posterunek o składzie broni. Milicjanci pojechali wykopać broń i ją zabrać. Bomba wybuchał, 6 ludzi zginęło, ranni umarli bo nikt nie wezwał pomocy. Ale AK ma czyste sumienie bo to byli komuniści. Dla pomyślenia, dodam że dziś bez problemu opłaca się kolejne pomniki hitlerowcom a na Śląsku są w każdej wsi. W państwie prawa i prawdy propagowanej przez Kościół takie fałszerstwa na porządku dziennym. Wiwat AK, wiwat IV RP. Precz z fałszywymi komunistami. Tfu. Nie o takie Polskie, oj nie. Nawet wolność słowa jest jakaś po..ana. Pamiętam przypadek Oleksego - W każdej gazecie pisało że szpieg! W każdej tak samo! Później gdzieś w końcu odwołano ale nikt go nie przeprosił ale jego ustąpienie komuś było na rękę. to samo było z Tymińskim - oczerniono go tuż przed wyborami. Po paru miesiącach ujawniono że były to wymysłu z palca wyssane. To ma być demokracja? Odpowiedz Link Zgłoś
rumpa Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:18 ten zabił, kto ma korzyść. Arystokratyczne męty społeczne w Londynie wiedziały, że jaki by los nie spotkał Warszawę i jej mieszkańców, oni wygrywają. Jak powstanie wgra, to oni wracaja do Polski i przejmują włości i władzę, a jak przegra, to tworzą nową legendę na której będą mogli do tej władzy jechać. I pomyśleć, że Angole dzieci na wieś wysyłały, jak bombardowania groziły. Cywilizacja i dzicz. Odpowiedz Link Zgłoś
freud1 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:28 rumpa napisała: > I pomyśleć, > że Angole dzieci na wieś wysyłały, jak bombardowania groziły. Cywilizacja i dz > icz. U nas wrecz przeciwnie: kazdy Polak zolnierzem a w szczegolnosci gimnazialisci i licealisci. Ciekawe, ze kiedy ogladamy relacje z krajów tzw. trzeciego swiata z dziecmi - zolnierzami, wszyscy jestesmy szczerze oburzeni. Bo jak tak mozna posylac dzieci na rzez?! Kiedy jednak myslimy o PW z luboscia oddajemy sie perwersjom jak to "nasi chlopcy" szli na Tygrysy z Visem. Chlopcy kilku(nasto) letni... Absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
disoprivan Re: Strzał w plecy 11.02.12, 15:21 malo tego: w warszawie jest pomnik malego powstanca- zgroza! a co to twojego cytatu z schopenhauera- dramat tego narodu (polakow) polega m.in. na tym, ze niemal wszyscy (polacy) ktorzy sa w stanie go (cytat) zrozumiec i z okreslona osoba polaczyc mieszkaja za granica. lasciate omni speranza... Odpowiedz Link Zgłoś
freud1 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 15:49 Dramatem jest i to, ze Schopenhauer byl przeciez Gdanszczaninem... Dramat ignorancji i ucieczki w nacjonalizm wobec braku osobistych osiagniec, nie jest jednak domena tylko i wylacznie Polakow. Szczerze mowiac moja sygnaturka jest dedykowana przede wszystkim forumowym "Niemcom". Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Strzał w plecy 11.02.12, 20:14 Fakt, że Schopenhauer urodził się w kupieckiej gdańskiej rodzinie jest dramatem? Franz Kafka urodził się w Pradze. Czy to tez dramat? Ogólnie wisi mi to kto i co wtrąca jako tzw. podpisik, ale zamieszczenie na polskim forum cytatu niemieckiego filozofa to zwykłe nieporozumienie, meine "freud1" ... na dodatek wygląda to zayebiście pretensjonalnie. "Polacy nie gęsi, i swój język mają" - - Mikołaj Rej z Nagłowic, herbu Oksza pseudonim Doctor Civitatis Lublinensis. Odpowiedz Link Zgłoś
freud1 Re: Strzał w plecy 12.02.12, 01:34 Czytasz nie rozumiejac co, a przeciez wystarczy zerknac na kontekst... Dramatem jest to, ze jako Polak nie znasz cytatow ludzi, ktorzy sie w Polsce urodzili, za to "zayebiscie pretensjonalnie" toczysz piane. Dla przypomnienia, Gdansk w ktorym urodzil sie Schopenhauer byl miastem I RP. Mam nadzieje, ze wyrazilem sie dostatecznie jasno... Dobrej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Strzał w plecy 12.02.12, 10:49 O czym Ty majaczysz - Artur Schopenhauer urodził się w niemieckiej rodzinie, która w 1793 roku wyemigrowała do Hamburga po zajęciu Gdańska przez Prusy. PS. Zlituj się i wyłącz ten pretensjonalny podpisik :) Odpowiedz Link Zgłoś
freud1 Re: Strzał w plecy 12.02.12, 16:48 lechujarek_wolski napisała: > O czym Ty majaczysz - Artur Schopenhauer urodził się w niemieckiej rodzinie, kt > óra w 1793 roku wyemigrowała do Hamburga po zajęciu Gdańska przez Prusy. > > PS. Zlituj się i wyłącz ten pretensjonalny podpisik :) > Nie mam ochoty sie dluzej uzerac, odpowiem tedy znizajac sie do Twojego poziomu. Czy Ty nie skonczyles chociazby podstawowki?! Bo wtorny analfabetyzm az bije po oczach. Masakra, zenua i normalnie karramba. M-I-L-E-J N-I-E-D-Z-I-E-L-I. Specjalnie powoli i wielka czcionka, co bys sie misiu nie spocil :) Odpowiedz Link Zgłoś
korektor11 Re: Strzał w plecy 12.02.12, 00:39 lasciate ogni speranza... To jest z Dantego, dziecinko, po włosku - słynny napis na piekielnej bramie. Starajcie się nie używać nieznanych języków! Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:01 freud1 napisał: > rumpa napisała: > > > I pomyśleć, > > że Angole dzieci na wieś wysyłały, jak bombardowania groziły. Cywilizacj > a i dz > > icz. > > U nas wrecz przeciwnie: kazdy Polak zolnierzem a w szczegolnosci gimnazialisci > i licealisci. Ciekawe, ze kiedy ogladamy relacje z krajów tzw. trzeciego swiata > z dziecmi - zolnierzami, wszyscy jestesmy szczerze oburzeni. Bo jak tak mozna > posylac dzieci na rzez?! Kiedy jednak myslimy o PW z luboscia oddajemy sie perw > ersjom jak to "nasi chlopcy" szli na Tygrysy z Visem. Chlopcy kilku(nasto) letn > i... Absurd. Tak, tak i czytajac jako dziecko o laczniku Juziu, myslalo sie, ze wlasnie byla to jedyna i wlasciwa droga. Odpowiedz Link Zgłoś
freud1 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:08 Alternatywnie grajac w "Malych Powstanców" (miastodzieci.pl/wydarzenia/1:/29356:mali-powstancy-nowa-gra-planszowa-wydawnictwa-egmont). Odpowiedz Link Zgłoś
krypto Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:38 Jak łatwo oceniac czyjas decyzje jak wie sie jak wydarzenia sie potoczyly.. W chwili gdy podejmowano decyzje wierzono ze za pare dni Sowieci wkrocza do wyzwolonej przez Polakow stolicy co mogloby miec istotne znaczenie dla politycznej przyszlosci Polski .. Bazowano na (nieprawdziwej) informacji o bardzo bliskich wojskach sowieckich, wierzono ze alianci udziela realnej pomocy, nie posiadano wiedzy o planowanym kontruderzeniu niemieckim na sowieckie pozycje.. w koncu dlaczego Francuzi wyzwolili Paryż?? Odpowiedz Link Zgłoś
disoprivan Re: Strzał w plecy 11.02.12, 15:28 panowie z sld nie sa na tyle bystrzy aby moc (i chciec) ich cytowac, ale zrobie tu wyjatek i zacytuje pana millera: prawdziwego mezczyzna poznaje sie nie po tym jak zaczyna ale jak konczy. mozna by tez znane powiedzenie o dobrych intencjach, ktorymi jest pieklo... w wyniku powstania zginelo 200 tys. ludnosci cywilnej, najwieksze miasto w polsce, pelne zabytkow, zostalo zrownane z ziemia, resztki inteligencji wybito lub wywieziono do obozow, z ktorych do komunistycznej polski po wyzwoleniu nie chcialy (resztki) wracac- zaiste- pw to powod do dumy jest. Odpowiedz Link Zgłoś
dyktator_bolandy Strzał w plecy 11.02.12, 14:10 po PRLu musiano odkłamywać "białe plamy", teraz okazuje się, ze po narodowo-katolickich "dokonaniach" tez jest ich wiele. I tak samo jak propaganda komunistyczna, propaganada narodowo-katolicka kłamie i przeinacza, pomija i zaciemnia wydarzenia historyczne. I znów podręczniki szkolne trzeba napisac od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
coppermind Strzał w plecy 11.02.12, 14:11 ten Barabasz to była jakaś ci... myśląca jajnikami - bo któż inny zamordowałby człowieka z powodu samicy ? Odpowiedz Link Zgłoś
chromolec Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:47 To info o zabitej samicy to od niejakiego Kołacinskiego, NSZtowca współpracującego z gestapo. Średnio wiarygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
artek80 Strzał w plecy 11.02.12, 14:13 <<(...), a ja przysięgę służby zwycięstwa Polsce składałem w 8 października 1939 roku.(...) >> Pan dziennikarz niech sprawdzi sobie w Wikipedii co to była Służba Zwycięstwu Polski i dlaczego powinno się pisać z dużych liter. Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:15 Mieliśmy piękne karty historii i paskudne. Mój dziadek, który od najeźdźców ze Wschodu i z Zachodu wycierpiał bardzo wiele, nie mówił o tzw AK-owcach ze swoich okolic inaczej niż "bandy". Znał tych ludzi, widział co robili, mało tego. Że był wyszczekany i nie znał strachu, kilka razy, już po wojnie, nadstawiał karku w obronie niewinnych, na których był wyrok za tzw. "zdradę". Zdrajczynią z takim wyrokiem była na przykład wiejska nauczycielka, wdowa po żołnierzu września, która zarabiała praniem odzieży stacjonujących w miasteczku czerwonoarmistów, żeby wykarmić czwórkę swoich dzieci. Doprawdy zdrajczyni Narodu... Odpowiedz Link Zgłoś
freud1 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:20 Czuje wielki szacunek do osob pokroju Pana Pawelca. Do "Bog, Honor, Ojczyzna", dodaje Prawde. Chwala mu za to! Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:17 Żydzi też zadają sobie to pytanie. Dlaczego nie walczyli. Nie można o żydach powiedzieć że są tchórzami ani że nie potrafią walczyć. Jako jedyni stawiali się rzymskim legionom. W Egipcie też nie budowali miast. W końcu to żydowscy najemnicy strzegli południowych granic Egiptu - zbudowali nawet drugą świątynię na Elefantynie. A dlaczego w większości miast na terenie byłego imperium rzymskiego była żydowska diaspora? Bo żydzi byli dobrymi żołnierzami. Pół ich świętej księgi (Biblii) to historie militarne. I umieli się bić. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:28 Wikipedia podaje: >>W czasie tzw. kampanii wrześniowej w 1939, ok. 120 tys. obywateli polskich narodowości żydowskiej lub żydowskiego pochodzenia wzięło udział w walkach z Niemcami i Sowietami, będąc żołnierzami polskiej armii (…) 32 216 żydowskich żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego zginęło, a ok. 61 tys. zostało wziętych do niewoli przez nazistów (większość z nich nie przeżyła)<< To by znaczyło, że ok. 15% z 800 000 obywateli II RP walczących w polskiej armii w kampanii wrześniowej, było żydowskiego pochodzenia. Może ktoś podałby źródła podające inne liczby. Bo jeśli nie to wygląda na to, że teza jakoby tylko nieliczni walczyli jest wzięta "z sufitu". Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:36 w Kampanii wrześniowej zginęło 70 tysięcy żołnierzy i połowa z tego byli Żydzi? nie bardzo w to wierze te dane są nieprawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
tomtg123 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:52 Też tak myślę, co nie zmienia faktu, że Żydzi walczyli i gineli za Polskę. Niemożliwe jest jednak że stanowili połowę ofiar września (no chyba że doliczy się tych żołnierzy-Żydów, którzy zgineli już w niewoli w czasie wojny ? ). Generalnie w 1939 zmobilizowano około miliona polskich żołnierzy. Można przyjąć (nie ma i nie będzie dokładnych danych) i tak przyjmuje wiekszość historyków, że polscy Żydzi stanowili około polskich 10% żołnierzy, a liczba ofiar września to 6-7 tys polskich Żydów. Ale na kampanii wrześniowej kwestia walki polsich Żydów w Wojsku Polskim się nie kończy - walczyli też w konspiracji, w Powstaniu Warszawskim, na Zachodzie, w admii Berlinga. Jest ciekawa książka "Żydzi - żołnierze polscy polegli na frontach 2 wojny światowej" (Benjamina Majerczaka - Meirtchaka, który sam był polskim Żydem i żołnierzem ) , która jest listą nazwisk poległych żołnierzy - polskich Żydów z podaniem stopnia, miejsca śmierci, czasem okoliczności , na wszystkich frontach na których walczyło wojsko polskie w latach 39-45. Z tego co pamiętam to autor dotarł do ponad 8 tysięcy nazwisk. Oczywiście to lista daleko niepełna, szczególnie jesli chodzi o wrzesień 39 (kiedy mobilizacja odbywała się w warunkach ogromnego chaosu), o ludzie pomordowanych w niewoli oraz jeśli chodzi o konspirację w Polsce, ale jeśli kogoś temat interesuje, to polecam. Książka wyszła w Polsce, wydało ją wydawnictwo Bellona w 2001 r. , może się czasem trafić w jakimś antykwariacie albo na Allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
pariah Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:41 Bo jest wzięta z sufitu - "prawaccy" publicyści i propagitka dobrze wie, iż dane przeczą ich hasełkom o "bezwolnych Żydach", ale zgodnie z praktykami wielkiego teoretyka dr. G. pojmują iż kłamstwo powtórzone po wielokroć zostanie uznane za prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw47 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:53 17 września 1939r. ze wschodu wjechali sowieci na czołgach. Osoba która mi to mówiła była tego świadkiem. Prowadzili Rosjan Żydzi którzy nawet byli rozpoznawani przez ludność tamtych terenów. Żydzi mieli listy na podstawie których byli aresztowani Polacy. Takim to właśnie sposobem został aresztowany brat osoby mówiącej o tym. Oczywiście wszędzie są zdrajcy, nawet wśród apostołów znalazł się jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Strzał w plecy 11.02.12, 15:04 Większość kolaborantów sowieckich to byli słowianie, Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
neonzamachowiec Re: Strzał w plecy 11.02.12, 15:24 Ta sama Wikipedia podaje, że w Kampanii Wrześniowej po stronie polskiej brało udział od 950 tysiecy do miliona żołnierzy. Co rozmydlałoby trochę Twoje wyliczenia procentowe. Podaje również Wiki, że w walkach zginęło 66 tysięcy polskich żołnierzy. I tu ponawiam pytanie, zadane przez forumowicza wyżej: czy chcesz nam wmówić, że około połowa tych, którzy zgineli w Kampanii Wrześniowej to osoby pochodzenia żydowskiego? I jeszcze jedna rzecz: wg. spisu ludności, w 1931 roku tereny polskie zamieszkiwało ponad 2,7 mln osób pochodzenia żydowskiego. W 1939 r. ta liczba mogła dochodzić do 3 milionów, choć może się wydawać zaniżona zważywszy na fakt, iż w niektórych miastach i miasteczkach Polski, mieszkańcy pochodzenia żydowskiego potrafili być połową populacji. Jeśli nawet liczby, które przytaczasz są prawdziwe, to nie wydaje Ci się, że powinno być polskich żołnierzy pochodzenia żydowskiego, kilka razy więcej? Mnie wydaje się, że powinno a i liczby, które podałeś nie wydają mi się prawdziwe. Wykupowanie się od służby wojskowej, za pomocą łapówek, to była rzecz powszechna wśród zamożnych rodzin żydowskich. Jak zatem nieprzeszkoleni młodzieńcy mieli walczyć w szeregach armii, skoro wcześniej nie mieli nawet broni w rękach? Zapominasz również, o niechęci władz politycznych i wojskowych II Rzeczpospolitej do przyjmowania do wojska przedstawicieli mniejszości narodowych. Zerknąłem- przy okazji odpisywania na Twój post- na zdjęcie, gdzie Chaim Rumkowski przemawia do mieszkańców łodzkiego getta. Dookoła niego, w większości młodzi mężczyźni. Ciężko mi uwierzyć, że ci sami mężczyźni, którzy wg. Twych słów przeszłi wcześniej służbę w wojsku, i walczyli z Niemcami, nie tylko nie wywołali powstania czy buntu w łódzkim getcie, ale nie zrobili również nic, gdy Niemcy kazali im oddać kilka tysięcy żydowskich dzieci, o których było wiadomo, że zostaną zamordowane w obozie w Chełmnie. Po prostu trudno mi uwierzyć w Twoje słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Strzał w plecy 11.02.12, 15:28 A Sobibór? A Treblinka w sierpniu 1943? A Powstanie w Getcie? Bunty w obozach wybuchały tylko w tych żydowskich. Przedstawianie żydów jako 100% biernych jest kłamstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Strzał w plecy 12.02.12, 00:36 > Podaje również Wiki, że w walkach zginęło 66 tysięcy polskich ż > ołnierzy. Nieprawada - mówi, że 66 tysięcy zgnięło w walkach z Niemcami, oprócz tego byli jeszcze zabici w walkach z Armią Czerwoną. > I tu ponawiam pytanie, zadane przez forumowicza wyżej: czy chcesz nam > wmówić, że około połowa tych, którzy zgineli w Kampanii Wrześniowej to osoby p > ochodzenia żydowskiego? Ja nie chcę niczego wmawiać: takie liczby podaje Wikipedia i podaje linki do dokumentów z których pochodzą. Chętnie poczytam dokumenty z innymi liczbami - tylko póki co nikt ich nie chce podać. > I jeszcze jedna rzecz: wg. spisu ludności, w 1931 roku tereny polskie zamieszki > wało ponad 2,7 mln osób pochodzenia żydowskiego. W 1939 r. ta liczba mogła doch > odzić do 3 milionów, choć może się wydawać zaniżona zważywszy na fakt, iż w nie > których miastach i miasteczkach Polski, mieszkańcy pochodzenia żydowskiego potr > afili być połową populacji. Jeśli nawet liczby, które przytaczasz są prawdziwe, > to nie wydaje Ci się, że powinno być polskich żołnierzy pochodzenia żydowskieg > o, kilka razy więcej? Nie powinno. II RP w 1939 miała 35 mln obywateli, zatem co 35 obywalel wziął udział jako żołnierz w kampanii wrześniowej. Zatem powinno wziąć też w niej udział mniej niż 100 000 obywateli pochodzenia żydowskiego, a wzięło 120 000 (w/g Wikipedii). Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:32 jak to nie walczyli, skoro walczyli? Byli w AK i w AL, zorganizowali zacięte powstanie w Getcie warszawskim, byli w wojsku polskim na wschodzie i zachodzie. A polscy OFICEROWIE wymordowani w ZSRR? Jakieś powstania, bunty? Skoro polską armię Niemcy pokonali w parę tygodni, to co mogli zrobić Żydzi? Poza ucieczką na terytoria radzieckie? Odpowiedz Link Zgłoś
filut69 Dlaczego Żydzi nie walczyli? 11.02.12, 14:45 A może dlatego, że krzewiciele ZACHODNIEJ KULTURY zabrali się za nich już na początku wojny.I metod nijak nie idzie porównać z tymi jakie stosowano w stosunku do Polaków. Za Polaków zabrali się później i był czas żeby się chociaż mentalnie do tego dostosować. Wydaje mi się że Żydzi od początku mieli prze...ne bo nie dość że szwabstwo (żadni tam naziści tylko normalnie Niemcy) na nich polowało to Polacy też swoje dokładali. Bajki o tym że nie było u nas antysemityzmu to tylko debile z pisu mogą opowiadać.Tak się składa że mam kogo spytać jak to u Barabasza było zaraz to zrobię. Z drugiej strony doskonale pamiętam jak do swojego dziadka przyprowadziłem kolegę i z jaką został przyjęty rezerwą. Dla mnie to był zwykły kolega a dziadek od razu poznał w nim Żyda. Doskonale wiem że sytuacje takie jak w Jedwabnym, szczucie na Żyda i pogromy się zdarzały i były normalne w tym nienormalnym czasie. Wojna degeneruje ale o tym co się działo trzeba mówić. To że po wojnie ubecja była kierowana przez Żydów i to co oni z nami robili też trzeba dokumentować i ogłaszać. Bez tego działania za kilka lat stworzymy sobie narodowe mity podobne do tych niemieckich o nazistach. A to oznacza kłamstwo i brak normalności. A powstanie w getcie w Warszawie też miało miejsce i o tym też należy pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadzioniunio Re: Dlaczego Żydzi nie walczyli? 11.02.12, 14:52 Chłopcze nie pieprz głupot, że zaczęło się od żydów. Posprawdzaj najpierw kim byli pierwsi więźniowie obozów koncentracyjnych np. w Stuthoffie. Naczytałeś się synek redaktorów z tej gadzinówki i piepszysz o polskim antysemityźmie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Dlaczego Żydzi nie walczyli? 11.02.12, 14:58 Zaczęło się wcześniej. Od ustaw norymberskich. Gdyby Niemcy w ustawach norymberskich zawarli obozy zagłady noc kryształowa wyglądałaby inaczej. Nie sądzę by kilka milionów Niemców bez oporu dałoby się zamordować bez oporu. Naziści zrobili to stopniowo. Odpowiedz Link Zgłoś
evusia123 zwykla Banda... 11.02.12, 14:18 Bo co to ma wspolnego z bohaterstwem,obrona kraju....??? to jak zwykla banda uzbrojona .,ktora likwidowala kogo chciala i kiedy chciala..... juz rozumiem,dlaczego u mnie w domu na tematy AK.....zle sie mowilo, zrszta o innych oddzialach partyzantki wszelkiej masci tez.... powyzsza relacja jest tego przykladem.... az wierzyc sie nie chce....ze Czlowiek Czlowiekowi...wilkiem)) Odpowiedz Link Zgłoś
slon2002 tak dziecko, masz rację 11.02.12, 14:42 w SBeckich i UBeckich domach źle się mówiło o AK. A Twój, za przeproszeniem, dziadziuś i tatus to prcując w MO, ilu ludzi zabił??? Odpowiedz Link Zgłoś
vinc0 Re: tak dziecko, masz rację 11.02.12, 14:52 slon2002 napisała: > w SBeckich i UBeckich domach źle się mówiło o AK. A Twój, za przeproszeniem, dz > iadziuś i tatus to prcując w MO, ilu ludzi zabił??? Milcz głupia kobieto jak nie masz nic do powiedzenia, przeczytaj artykuł może sie czegoś nauczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadzioniunio Re: tak dziecko, masz rację 11.02.12, 15:33 "Milcz głupia kobieto jak nie masz nic do powiedzenia, przeczytaj artykuł może sie czegoś nauczysz." Balwanie, nauczyć to się możesz czegoś na uniwersytecie. Z tej gadzinówki możesz się nauczyć co najwyżej "jak celnie sr... na polskość" Odpowiedz Link Zgłoś
vinc0 Re: tak dziecko, masz rację 11.02.12, 15:52 Lepiej skup sie na kibicowaniu piłki nożnej patrioto. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadzioniunio Re: zwykla Banda... 11.02.12, 15:31 "juz rozumiem,dlaczego u mnie w domu na tematy AK.....zle sie mowilo" Nam też to wprowadzenie wyjaśnia, dlaczego jesteś takim palantem. Odpowiedz Link Zgłoś
rozterka47 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:20 myslacyszaryczlowiek1 napisał: > Powstaje pytanie, dlaczego tak mało Żydów walczyło, tylko zachowywało się jak g > rzeczne baranki idące na rzeź, ewentualnie ci bardziej odważni ukrywali się. T > eraz mają pretensje do wszystkich,a szczególnie Polaków, że ich tyle zginęło. może dlatego ,że naród zydowski , żyjąc w diasporze , za najwazniejsze uważał ocalenie jak największej liczby swojej ludności, łatwiej ochronic zycie nie biorąc udziału w walce, myśle ,że nie spodziewai się tak szerokiego planu eksterminacji ludnosci zydowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
apw1964 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:22 Brawo! Dokładnie tak należy odpowiadać na pytania głupie. apw Odpowiedz Link Zgłoś
sw.patryk Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:23 Juz ci dobry czlowieku odpowiedziano na twoje kretynskie pytanie. Wyraznie widac ,ze jestes albo mlodym PIS - owcem ,albo malo wyedukowanym starym dziadem o zabarwieniu narodowo-katolickim. Liczba zabitych w czasie wojny Polakow ma sie nijak do wymordowanych Zydow, ktorych mordowano planowo , w przemyslowy sposob w obozach koncentracyjnych . Nie mieli zadnych szans na tworzenie konspiracji i wie to kazdy srednio wyedukowany czlowiek. Jesli mogli ( i chcieli , bo to bylo nie do konca zgodne z przekonaniami religijnymi ) , to walczyli , o czym mowil w wywiadzie " skazany " . Slusznie , ze Zydzi maja pretensje do Polakow , ktorzy Ich przesladowali. Nie wszyscy przesladowali , a wielu pomagalo, stad tyle tysiecy drzewek w Yad Vashem. Ale to tez trzeba wiedziec. Dzisiaj latwiej jest KK opowiadac bajki i judzic do antysemityzmu , bo najczesciej , jako instytucja, palcem w bucie nie kiwnal ,zeby pomoc. Sa oczywiscei wyjatki - zakony ukrywajace dzieci. Zazwyczaj ksiadz w parafii byl ( i jest, i jest ! ) antysemita . Odpowiedz Link Zgłoś
bolo_agent Ulubione kłamstwa Wybiórczej 11.02.12, 14:25 i znów cyngiel rzucony w bój, gnoić Polaków, AK, a wychwalać marksistów, komuchów, bandziorów i "ludzi honoru" Michnika Odpowiedz Link Zgłoś
zlybocian Re: Ulubione kłamstwa Wybiórczej 11.02.12, 14:51 Ja tego artykułu tak nie odebrałem, jest tam wyraźnie zaznaczone że obok siebie służyli ludzie różnego pokroju. Nie każdy był święty i chyba każdy jest w stanie to zrozumieć, albo chociaż zaakceptować że na wojnie człowiek funkcjonuje inaczej niż w czasie pokoju, "Tyle o sobie wiemy ile nas sprawdzono". Przecież autor nie oskarża AK o antysemityzm, fakt - próbuje oskarżać poszczególne jednostki w AK służące, czego jednak nie potwierdza rozmówca - element antysemityzmu może i był, ale przede wszystkim chęć zysku. Jeżeli do takich sytuacji jak opisane w tekście faktycznie dochodziło to trzeba o nich mówić bo rzeczywistość nigdy nie jest czarno-biała, nieskazitelna biel AK nikogo nie przekonuje, za to umiejętność przyznania się do błędów paradoksalnie może dodać chwały tym którzy na wojnie się nie ugięli i pozostali prawymi ludźmi. Trzeba tylko żeby ludzie w Polsce przestali wszystko generalizować. Mój dziadek służył a AK, nie zdążyłem z nim niestety porozmawiać na te tematy bo zmarł zanim zdążyłem dorosnąć i zrozumieć pewne sprawy. Dzięki artykułom takim jak ten mam lepszy wgląd w historię i tamte realia, a to znacznie lepsze niż piękne, ale przekłamane relacje z podręczników. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadzioniunio Re: Ulubione kłamstwa Wybiórczej 11.02.12, 15:07 Bardzo pięknie to ująłeś. Tak inteligentnie, kosmopolitycznie, transnarodowo. Szkoda tylko, że nie masz bladego pojęcia, że te bzdury które klepiesz są dokładnie tym, o co macherom z koszernej chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
disoprivan Re: Ulubione kłamstwa Wybiórczej 11.02.12, 15:47 ja nie musze czytac o zbrodniach nsz i ak popelnianych na zydach- wystarczy, ze poczytam posty na polskich forach, 70 lat po wojnie, po dozynaniu bezposrednio po niej wracajacych do swoich stedtl cudem ocalalych, po roku 68... pisane jest to wszystko w kraju, gdzie diaspora zydowska liczy parenascie tysiecy osob... Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Ulubione kłamstwa Wybiórczej 11.02.12, 15:57 i znów cyngiel rzucony w bój, gnoić Polaków, AK, a wychwalać marksistów, komuchów, bandziorów i "ludzi honoru" Michnika Ze niby pan Pawelec jest cynglem ty zgnilku antypolski? Jak bym ci chetnie ta morde z popsutymi zebami wypolerowal. Odpowiedz Link Zgłoś
aeris Strzał w plecy 11.02.12, 14:32 Wstyd dla bylego partyzanta opluwac swojego dowodce ktory juz NIE ZYJE I NIE MOZE SIE OBRONIC. Rzygac sie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
q.piatkow Nie kwestia wstydu, a prawdy 11.02.12, 14:36 Wstyd, że karze się człowieka za "obrażenie" dowódcy, nawet nie zastanawiając się nad prawdziwością jego twierdzeń. Zwłaszcza, że źródła historyczne są po jego stronie. Czy fakt, że ktoś nie żyje, oznacza, że nie wolno ujawniać dokonanych przez niego zbrodni? Wielu uznanych zbrodniarzy wącha kwiatki od spodu - mamy udawać, że byli potulnymi barankami!? Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 no to łykaj łykaj te "prawdy" stalinowych dzieci 11.02.12, 14:39 no to łykaj łykaj te "prawdy" stalinowych dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
q.piatkow Re: no to łykaj łykaj te "prawdy" stalinowych dzi 11.02.12, 14:46 W sensie kogo tak określasz? Innych żołnierzy podziemia potwierdzających niefajne zachowania "Barabasza"? Oto do czego doszło - gównażeria która nigdy karku nie nadstawiała osądza weteranów za to, że im świetlaną wizję przeszłości śmią faktami mącić... Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 Re: no to łykaj łykaj te "prawdy" stalinowych dzi 11.02.12, 14:51 "Gównarzeria" - znasz mnie smrodku? Pluję na szczurów, którzy złapali pretekst, żeby osr... AKowców. Paniał? Odpowiedz Link Zgłoś
vinc0 Re: no to łykaj łykaj te "prawdy" stalinowych dzi 11.02.12, 14:59 krokodyl123 napisał: > "Gównarzeria" - znasz mnie smrodku? > > Pluję na szczurów, którzy złapali pretekst, żeby osr... AKowców. Paniał? ----- Kolega nie pisze o roczniku twojego urodzenia, w ten delikatny sposób dał ci do zrozumienia żeś biedny bo głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 Re: no to łykaj łykaj te "prawdy" stalinowych dzi 11.02.12, 15:20 A ty michnikosformatowany - czyli mędrny. O, mędrny! No leć, poczytaj, mędrny, kogo ci tam cyngle na bohaterów smażą. Bo skoro AK be, to może LWP, albo jakoś tak... Odpowiedz Link Zgłoś
vinc0 Re: no to łykaj łykaj te "prawdy" stalinowych dzi 11.02.12, 15:42 krokodyl123 napisał: > A ty michnikosformatowany - czyli mędrny. O, mędrny! > > No leć, poczytaj, mędrny, kogo ci tam cyngle na bohaterów smażą. > Bo skoro AK be, to może LWP, albo jakoś tak... --------------- Między mądrym a odpornym na wiedzę jest przepaść, ciebie nie interesują fakty historyczne ponieważ ty jesteś " WIERZACY". Dla ciebie fakty mogą sie całować w dupę bo ty masz wiedzę objawioną i jedynie prawdziwą. Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: no to łykaj łykaj te "prawdy" stalinowych dzi 11.02.12, 16:28 q.piatkow napisał: > W sensie kogo tak określasz? Innych żołnierzy podziemia potwierdzających niefaj > ne zachowania "Barabasza"? Oto do czego doszło - gównażeria która nigdy karku n > ie nadstawiała osądza weteranów za to, że im świetlaną wizję przeszłości śmią f > aktami mącić... Wielka szkoda kolego, ze twoje rzeczowe pytanie nie zostanie przez tego tepaka w ogole zrozumiane. On i jemu podobni tak jak Rydzyk zmieniaja temat i operuja sobie przyswojonymi frazesami. Zauwaz, ze fakty przytoczone przez naocznego swiadka ich nie interesuja. Kazdy kto faktami psuje im wizerunek wlasnego szamba jest dla nich smieciem. Odpowiedz Link Zgłoś
ontos2 Re: no to łykaj łykaj te "prawdy" stalinowych dzi 11.02.12, 16:35 Pewnie jestes dobry w łykaniu, fatalny w mysleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Nie kwestia wstydu, a prawdy 11.02.12, 16:10 q.piatkow napisał: > Wstyd, że karze się człowieka za "obrażenie" dowódcy, nawet nie zastanawiając s > ię nad prawdziwością jego twierdzeń. Zwłaszcza, że źródła historyczne są po jeg > o stronie. Czy fakt, że ktoś nie żyje, oznacza, że nie wolno ujawniać dokonanyc > h przez niego zbrodni? Wielu uznanych zbrodniarzy wącha kwiatki od spodu - mamy > udawać, że byli potulnymi barankami!? Czlowiek i swiadek tamtych czasow opowiada fakty. Po jego smierci opowiadajacy to osoby trzecie moglyby zostac ukamieniowane. Niektorzy smarkacze na forum probuja odwracac kota ogonem a jeszcze bardziej bezczelni pisza o opluwaniu i co z tymi obszczymurkami zrobic? Czy maja oni prawo do obywatelstwa RP? Odpowiedz Link Zgłoś
molto_bene Re: Nie kwestia wstydu, a prawdy 11.02.12, 16:12 A nie zastanowiło Cię, że ta "prawda" została wygłoszona PO śmierci oskarżonego? Jakżeż prosto, teraz, gdy sam się już nie obroni.... Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Nie kwestia wstydu, a prawdy 11.02.12, 16:50 molto_bene napisała: > A nie zastanowiło Cię, że ta "prawda" została wygłoszona PO śmierci oskarżonego > ? Jakżeż prosto, teraz, gdy sam się już nie obroni.... Do tego pan Pawelec sie tez ustosunkowal. Klopoty z koncentracja czy falszywosc, oto jest pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
mille666 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 15:26 Hitlera też żałuj: miał pod sobą całe Niemcy i nie żyje: identyczne masz powody Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:03 aeris napisała: > Wstyd dla bylego partyzanta opluwac swojego dowodce ktory juz NIE ZYJE I NIE MO > ZE SIE OBRONIC. > Rzygac sie chce. Mowienie prawdy nazywa sie opluwaniem ty wiesniaku? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:09 "nawiedzonych" nie brakuje niestety - jedną z naszych przywar narodowych zakodowanych genetycznie chyba jest brak logicznego myślenia i rozumienia. Niestety - z reguły przeginamy przysłowiowa "pałę": albo wszystko czarne, albo wszystko białe. A gdzie inne barwy czy barwy pośrednie????? W każdym środowisku są ludzie i "parapety", tak samo jak i każdy ustrój ma swoje plusy i minusy. I kto nie potrafi tego zrozumieć i tych subtelności zauważyć, to zwykły zacietrzewiony prostak ( albo prowokator). Panie Henryku - wielki szacun!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dziadzioniunio [...] 11.02.12, 14:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:35 prawda boli " Trzeba rozrywać rany polskie, żeby się nie zabliźniły błoną podłości. " Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:40 cóż tak wygląda prawda o partyzantce młodzież dostaje bron i robi to co robi tak jest wszędzie na świecie wiem w mojej rodzinie chłopskiej tez zwykli ludzie bali się ich Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 14:37 O, znalazły niebożątka-staliniątka cuś o "niedobrych" akowcach. Dobre, dobre, można posmrodzić. No bo o tatulach i matulach, co to ich na sowieckich czołgach nazwożono do wyrywania paznokci "niedobrym faszystom" z AK pisać nie będziem. Sza! Napisz coś Szechter o matuli i tatuli, to dopiero BOHATYRY były! Odpowiedz Link Zgłoś
tomtg123 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 14:40 Nie o AKowcach, tylko o konkretnym AKowcu bandycie Barabaszu. Barabasz to nie "AKowcy", tylko bardzo konkretny człowiek, który zabijał różnych ludzi (część z ofiar też była przecież AKowcami). Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 14:44 Nie łapiesz, że chodzi, aby puścić nieco smrodu na znienawidzoną od pokoleń AK? Nie łapiesz, że chodzi, aby każdy Polak chodził i czuł się jak skundlone g..wno? 20 lat z wyborową - czas skumać o co biega w te klocki. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 14:55 Prawda cię wyzwoli. Masz coś do zarzucenia autorowi? Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 15:19 Wow! A konkretnie co? Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 15:22 20 lat wyborowej w Polsce, a ten pyta, co mam do zarzucenia jej cynglom. Urocze. Wysil się nieco i poszukaj. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 15:27 Erystyka nie jest twoją najmocniejszą stroną. Przyzwoitość też nie. Sam się wysil. Wykaż nieprawdę w słowach Pawelca, manipulację u Wrońskiego. Nie krępuj się. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 15:31 U ciebie szwankuje przede wszystkim wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 15:43 Posłuchaj chłopcze. Jeśli utrzymujesz, że autor bądź rozmówca kłamie czy manipuluje - na tobie spoczywa ciężar udowodnienia. Twoje mniemanie kompletnie nikogo nie interesuje, ezoteryka jest na innym forum. Niniejszym EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
vinc0 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 15:51 Nie masz dzisiaj żadnego meczu do pokibicowania? Odpowiedz Link Zgłoś
munaciello Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 14:55 Ty, "kumaty", czyli, żeby "nie wpuszczać smrodu", to trzeba milczeć? Czy to jest twoje życiowe credo? Po co więc mówić o współpracownikach bezpieki, prześladowaniach opozycji demokratycznej etc.? Przecież to też jest "wpuszczanie smrodu", "kalanie gniazda" itp.? Przecież tych świństw dopuszczali się POLACY, czyż nie, "kumaty"? Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 15:16 Orientuj się nieco. Dziecko wie, że specem od zamilczania smrodów i przekręcania historii jest oberredaktor i jego dzielna gromadka cyngli. I ty chcesz, żeby mówić o "współpracownikach bezpieki"? To nie na Czerskiej. Tam specjalnością są dupochrony dla ubeków. Odpowiedz Link Zgłoś
mille666 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 15:30 masz pecha i nie rozumiesz, że czasy cenzury minęły, nie da się wszystkiego zakryć milczeniem, a jeśli uważasz, że AK w 100 % było czyste toś naiwny, albo jednak mało kumaty, nic nie jest czarne, czy białe: kto tak twierdzi buduje faszyzm Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 15:37 Och, nie...! straszne, buduję "faszyzm" Czy lewacy nie potrafią znaleźć sobie innego cepa niż "faszyzm" Nie chcesz milczenia i cenzury? Paradne, wielbiciel Adama "Odpieprz-się-od-generała" Michnika nie lubi cenzury. To poczytaj sobie takie coś, może ci się przejaśni: krzysztofleski.salon24.pl/851,z-michnikiem-spacer-po-ogrodku Odpowiedz Link Zgłoś
vinc0 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 15:54 Chcesz dowiedzieć się czegoś o donosicielach? W stanie wojennym donosiciele byli zwolnieni z tajemnicy spowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mille666 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 16:25 w necie jest masę nawiedzonych psychopatów i mam gdzieś takie linki: światopogląd buduję sobie rozważając racje każdej ze stron... poza fanatykami: tych należy leczyć Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 16:28 mille666 napisał: > w necie jest masę nawiedzonych psychopatów i mam gdzieś takie linki: światopogl > ąd buduję sobie rozważając racje każdej ze stron... poza fanatykami: tych należ > y leczyć najlepszym lekarzem jest ....dr Piasecki - wyleczy ze wszystkiego ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw47 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 16:12 Panowie, Panowie...spokojnie. 3 może 4 lata temu w programie I polskiego radia tuż po godz.7 rano był zaproszony ksiądz, uczestnik Powstania Warszawskiego./sierpień, kolejna rocznica PW/ To co powiedział było dla mnie wielkim przeżyciem. Powiedział, że dowódców Powstania powinno się pośmiertnie postawić przed sądem lub trybunałem.Stwierdził, że Powstanie było słabo przygotowane, wielu za uzbrojenie miało siekiery itd.itp. Prowadzący audycję chciał mu przerwać /co czynił/ ksiądz staruszek jednak sobie nie dał i powiedział co myśli o Powstaniu jako jego uczestnik. Wielu /nawet rządzących/ uważa Piłsudskiego za bohatera. A zamach majowy ?? Przypomnę, że Bereza Kartuska to nie było sanatorium.!! A kim był Leon Kozłowski ?? premier polskiego rządu który w 1934r. namówił Piłsudskiego na utworzenie obozu w Berezie. A jakie były jego losy po 1 września 1939r. A fakt, że uciekł do niemiec gdzie chciał utworzyć rząd kolaborujący z hitlerem.... a czy wyrok śmierci jaki wydał Rząd londyński na tego zdrajcę został wykonany ???? Tak, masz rację. Nic nie jest czarne czy białe. I na koniec. Chylę nisko głowę oddając cześć POWSTAŃCOM WARSZAWY ! Odpowiedz Link Zgłoś
tomtg123 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 14:57 Forum to nie przychodnia psychiatryczna. Lecz swoją paranoję gdzie indziej, tu pomocy nie znajdziesz. To raz. Dwa: póki co widzę tekst jednego AKowca o drugim AKowcu-Barabaszu ( który był zbrodniarzem i zabijał ludzi, w tym m.in. Akowców też ) i nie jestem jakoś bardzo zdziwiony - różni ludzie się trafiają w każdej organizacji, a ja akurat historią się interesuje i bardziej drastyczne opowieści już słyszałem. Przy okazji, to gdybyś umiał czytać, to byś przeczytał w tekście prostą informację o tym, że osądzenie całej AK na podstawie zbrodni Barabasza jest głupotą i jest bezpodstawne. Ale to było, jak widzę, dla ciebie za trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
flipvert A moze po prostu chodzi o prawde? 11.02.12, 17:10 Nigdzie w artykule nie ma mowy o tym,ze "Akowcy mordowali Zydow".Opisany jest jeden konkretny przypadek i to najwyrazniej niezle udokumentowany. Przeciez czyny jednego czlowieka czy chocby i kilkunastu czy kilkudziesieciu czy kilkuset innych nie maja wplywu na ocene dzialalnosci AK.Takie sa niestety uroki badan historycznych.Rozne rzeczy moga wyjsc na wierzch. W kazdej organizacji moga sie zdarzyc zbrodniarze.Byloby dziwne gdyby w AK nie znlazl sie ani jeden biorac pod uwage rozmiary tej organizacji.Czy nie bylo tam zadnych zdrajcow?Zadnych agentow niemieckich?Byli.I co?I nic.Nikt przeciez nie twierdzi,ze wszyscy byli zdrajcami. Nie zapominaj tez,ze to byla wojna.Skrzywila wiele charakterow jak kazda wojna. Nie doszukuj sie w tej historii drugiego dna bo nie ma potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 16:14 krokodyl123 napisał: > O, znalazły niebożątka-staliniątka cuś o "niedobrych" akowcach. > Dobre, dobre, można posmrodzić. > > No bo o tatulach i matulach, co to ich na sowieckich czołgach nazwożono do wyry > wania paznokci "niedobrym faszystom" z AK pisać nie będziem. Sza! > > Napisz coś Szechter o matuli i tatuli, to dopiero BOHATYRY były! > Aty nedzna kreaturo co zes pozytecznego dla ojczyzny zrobil? Nie mowiac o oszustwach i kradziezach. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaswu Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 16:49 krokodyl123 to pseudonim od tego narkotyku? Urzekles mnie swoim poziomem trolowania. Lec na forum frondy PLONK Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowy [...] 11.02.12, 16:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mille666 Re: Złapały wiatr w żagiel staliniątka 11.02.12, 16:29 widzę, że przesiąknięty jesteś czasami w których inna prawda niż oficjalna traktowana była batem: nic cię nie usprawiedliwia: byli tacy co za nią walczyli i ryzykowali wszystko, dziś już inne czasy i nie zakrzyczysz wszystkich, ani nie rozstrzelasz Odpowiedz Link Zgłoś
jude_gang Bo AK to zwykli bandyci 11.02.12, 17:07 AK to byli zwykli "bandyci". W niektórych kręgach uznawani za bohaterów, tak jak dzisiaj zwykli kibole są wzorami dla małolatów. Nieprzypadkiem hiphopowe zespoły, które w jednych piosenkach gloryfikują gangsterski styl życia, w drugich śpiewają o... www.youtube.com/watch?v=u62kF9XJ6Jc&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Re: Bo AK to zwykli bandyci 11.02.12, 17:10 jude_gang napisał: > AK to byli zwykli "bandyci". W niektórych kręgach uznawani za bohaterów, tak ja > k dzisiaj zwykli kibole są wzorami dla małolatów. > > Nieprzypadkiem hiphopowe zespoły, które w jednych piosenkach gloryfikują gangst > erski styl życia, w drugich śpiewają o... > > www.youtube.com/watch?v=u62kF9XJ6Jc&feature=related PRZEGIĄŁEŚ!!!!!!! Nie obrażaj dziesiątków tysięcy prawdziwych patriotów i bohaterów!!!! A że wśród tej organizacji zdarzały się również kanalie - to jak w każdym środowisku!!!! Tak jak i tu na Forum - jak ktoś nie ma rzeczowych argumentów, to pisze durnoty!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jude_gang W którym miejscu przegiąłem? 11.02.12, 17:58 W którym miejscu przegiąłem? Bo nie rozumiem. Mechanizm bandytyzmu AK i kiboli jest dokładnie taki sam. Prości żołnierze AK wierzyli w jakieś atawistyczne brednie jak Bóg Honor i Ojczyzna. I honorowo łamali 5 przykazanie strzelając do swoich rodaków. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: W którym miejscu przegiąłem? 13.02.12, 00:21 jude_gang napisał: > W którym miejscu przegiąłem? Bo nie rozumiem. Mechanizm bandytyzmu AK i kiboli > jest dokładnie taki sam. Prości żołnierze AK wierzyli w jakieś atawistyczne bre > dnie jak Bóg Honor i Ojczyzna. I honorowo łamali 5 przykazanie strzelając do sw > oich rodaków. ...w szczególności do konfidentów gestapo albo NKWD. Niestety, tacy też byli. Odpowiedz Link Zgłoś
tomtg123 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:38 W 1939 walczyło proporcjonalnie tylu ilu Polaków, około 10% polskiej armii to byli polscy Żydzi. A potem, gdy ich pozamykali w gettach, to już raczej nie mieli warunków do walki. Otwarty bunt był samobójstwem, Polacy też zresztą nie robili żadnych większych akcji do 1943, a w 1943 już Żydów prawie nie było. Starali się przetrwać, a nie długo mieli świadomości jaki los gotuje im okupant. Chyba równie dobrze mógłbyś zapytać dlaczego polscy oficerowie w Katyniu i innych miejscach kaźni (wśród których tez było kilkuset Żydów) dali się zabić, a nie "walczyli". To byłoby dokładnie równie głupie pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 Dla staliniątek żadne "pytanie" 11.02.12, 14:40 nie jest zbyt głupie, kiedy można posmrodzić na polskich bohaterów. Odpowiedz Link Zgłoś
tomtg123 Re: Dla staliniątek żadne "pytanie" 11.02.12, 15:00 Skoro Ty się powtarzasz, to ja też powtórze swoją odpowiedź, nie chce mi się za każdym razem odpisywać inaczej na to samo: otóż forum to nie przychodnia psychiatryczna. Lecz swoją paranoję gdzie indziej, tu pomocy nie znajdziesz. To raz. Dwa: póki co widzę tekst jednego AKowca o drugim AKowcu-Barabaszu ( który był zbrodniarzem i zabijał ludzi, w tym m.in. Akowców też ) i nie jestem jakoś bardzo zdziwiony - różni ludzie się trafiają w każdej organizacji, a ja akurat historią się interesuje i bardziej drastyczne opowieści już słyszałem. Przy okazji, to gdybyś umiał czytać, to byś przeczytał w tekście prostą informację o tym, że osądzenie całej AK na podstawie zbrodni Barabasza jest głupotą i jest bezpodstawne. Ale to było, jak widzę, dla ciebie za trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 Re: Dla staliniątek żadne "pytanie" 11.02.12, 15:11 "otóż forum to nie przychodnia psychiatryczna. Lecz swoją paranoję gdzie indziej, tu pomocy nie znajdziesz." Jakaż to stalinowska rzecz zrobić z oponenta wariata. Ale zgrana dość. Ziew... Za trudne? Za trudne to dla ciebie jest skumać o co biega w wyborowej, no chyba, że lubisz, kiedy robią z ciebie kundla... Tylko, uwierz, nie każdy ma skolonizowany łepek. Odpowiedz Link Zgłoś
tomtg123 Re: Dla staliniątek żadne "pytanie" 11.02.12, 23:09 Sam z siebie robisz paranoika dorabiając teorię spiskową do prostej rzeczy. Równie dobrze ja mógłbym napisać, że to co ty piszesz to spisek ciemnych sił, które chcą poprzez takie wypowiedzi jak twoje Polakom dorobić "gębę" narodu idiotów.... To byłoby równie paranoiczne jak twoje opinie, dlatego zakładam jednak prostszą wersję - zwyczajnie masz obsesję, którą ja wykpiłem. Na koniec : Zaburzenia urojeniowe (dawniej paranoja prawdziwa, obłęd, nazwa paranoja pochodzi z greckich słów "obok, poza" i "rozum, sens") - usystematyzowane urojenia, najczęściej prześladowcze. Paranoja jest chorobą rozpoznawaną w medycynie dość rzadko, jednak wielu autorów skłania się ku przypuszczeniu, że jest to stan patologiczny występujący znacznie częściej, niż wynika to z oficjalnych statystyk. Wynika to z faktu, że otoczenie chorego traktuje te zaburzenia raczej jako cechę charakteru, niż chorobę. Można pokusić się o stwierdzenie, że każdy zna jakąś osobę, która ma pewne poglądy nie oparte na żadnych przesłankach, które podzielałoby otoczenie i w tych poglądach jest niewzruszona. Choć wszyscy wokół uważają, że poglądy tej osoby są niezwykłe, to jednak wskutek częstego faktu, że człowiek ten właściwie wypełnia swoje role społeczne (pracownika, ojca/matki, kolegi itp.) urojenia paranoiczne nie są uważane przez innych za chorobowe. Charakterystyczną cechą paranoi prawdziwej jest to że urojenia dotyczą jednej tematyki. Zapytaj rodzine i znajomych, czy im to coś przypomina.... Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Dla staliniątek żadne "pytanie" 11.02.12, 16:17 krokodyl123 napisał: > nie jest zbyt głupie, kiedy można posmrodzić na polskich bohaterów. Zarzucasz klamstwo panu Pawelcowi chamie antypolski? Odpowiedz Link Zgłoś
anestezjolog1 Strzał w plecy 11.02.12, 14:40 Chwala ludziom, ktorzy poza czernia i biela widza wszelkie odcienie szarosci. Odpowiedz Link Zgłoś
ruski99 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 14:45 Tatuś Jarka walczył w powstaniu o to, aby w głębokiej komunie dostać wille na Żoliborzu. I żyły te dwa konusy jak pączki w maśle do czsu aż im ktoś telefonicznego rachunku nie zapłacił. 13 grudnia to był. Tacy bohaterzy wmorde jego komuszą i żydowską mać. Odpowiedz Link Zgłoś
friofrio ... 11.02.12, 14:43 Za trzy dni 70. rocznica utworzenia Armii Krajowej. Wyborcza przygotowuje się do obchodów. Wywiad na głównej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 ukształciuchy mają wiedzieć co szczekać 11.02.12, 14:49 No, pewnie, trzeba ukształciuszki przyformatować na tę rocznicę. Dobrze, że już tylko najzagorzalsze peereluchy nabierają się na te poubeckie bajania. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk31 Strzał w plecy 11.02.12, 14:47 Ta historia to kolejny przyczynek do tworzenia zgodnej ze stanem rzeczywistym historii Polski w czasach okupacji a także w latach powojennych. Święte oburzenie tzw. patriotów wywołują książki Grossa, wspomnienia Stefana Dąbskiego przemilczano w istocie. Od lat trwa "śledztwo" w sprawie mordu całej wsi Pawłokoma / zamieszkałej wtedy przez Ukraińców, było to w marcu 1945 r. / , nic nowego nie ustalono ponad to co w czasach staluinowskich też było wiadomo, że w mordzie uczestniczyli partyzanci AK z jednego z lwowskich oddziałów, tylko że w tym mordzie brało więcej oddziałów także z miejscowości na lewym brzegu Sanu. Gdy byłem dzieckiem opowiadano w mojej wsi iż mordu dokonali żołnierze Armii Czerwonej przebrani w polskie mundury, teraz wiem że prawda była inna. Dlaczego w ramach usuwania białych plam tworzy się kolejne ? Dlaczego nikt nie sprzeciwi sie budowaniu pomników zwyczajnym zbrodniarzom ? Np. Ogień ma pomnik, mimo powszechnie znanych faktów mordowania Żydów i Słowaków, jeden z dowódców AK ma pomnik w północnej części Podkarpacia mimo iż ze swoim oddziałem wymordował ukraińska ludność jednej z wiosek pod Leżajskiem. Opisywany nie dawno przypadek wymordowania Żydów w Gniewczynie koło Przeworska też wiąże się z AK/ przynajmniej część sprawców do AK należało. O mordowaniu Żydów przez Polaków są pisane książki nie tylko przezs Grossa, ale jakos nie są szerzej znane. Dlaczego IPN nie wyjasnia wszystkich zbrodni ? Znowu mamy historie "słuszną" a nie koniecznie zgodną ze stanem faktycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodwoz Re: Strzał w plecy 11.02.12, 15:17 Widzę, że wiesz o czym piszesz. Znam akurat historię okolic Tarnopola. Mam nagranie wideo rozmowy z moim Ojcem na dzień przed Jego niespodziewaną śmiercią. Sam nie wiem dlaczego wpadłem na pomysł takiej rozmowy. Historia wymordowania mieszkańców wsi Łozowa, zamiar wymordowania ludzi wsi Bajkowce (nieudany ze względu na postawę księdza greckokatolickiego). Ojciec powiedział kto zamordował Żydów - sąsiadów. Nie sądzę aby jeszcze żyli. Znam ich miejsca zamieszkania w Polsce. Do takich zbrodni doprowadziło niestety, ślepe zawierzenie w prawdę objawioną przez bożka dominującego wśród wiernych. Odpowiedz Link Zgłoś
greven112 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:20 sceptyk:masz rację ,tylko ten IPN jest zajęty wydawaniem debilnych gier dla dzieci i młodzieży pt. jak to się w PRL-u stało w kolejkach.To są nowi politrucy,jedynie słusznej racji. Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowy Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:30 i wierzysz w to Gross pisz e ,że wiejskiej stodółce zmieściło się 1600 żydów. W moim nowoczesnm duzym kosciele mieści się 500 osób. Chyba zamieniłeś głową ze swoim członkiem . Odpowiedz Link Zgłoś
turysta86 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:46 >Święte oburzenie tzw. patriotów wywołują książki Grossa Akurat co do książki Grossa mają rację, one nie są zbyt wiarygodnym źródłem historycznym, bo zostały napisane pod z góry ustaloną tezę bez wykorzystania jakiejkolwiek naukowej metodologii badań. Ot, zwykła własna interpretacja historii i nawet jeśli niektóre fakty się zgadzają, to nie można tej publikacja nazwać książką historyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
kukorax Strzał w plecy, i krzyżyk na drogę 11.02.12, 14:52 Wszystkiemu są winne stare penery, które po wojnie rozwijały martyrologiczny kult akowców. To byli normalni ludzie, z których wojna zrobiła to samo, co z wszystkich innych, a nie wyidealizowani bohaterowie, których mit służył do strofowania niegrzecznych gó...arzy. Też mnie szantażowano emocjonalnie, tak jak wszystkich współczesnych Polaków, opowieściami dziwnej treści. Nie wiem, po co tu włączać antysemityzm, autor artykułu jest kolejnym, który ma na tym punkcie obsesję, słoń a sprawa żydowska (a jednak Polacy i Żydzi to jedno i to samo szaleństwo - mój stary jest identyczny, albo jeszcze gorszy, według niego Jezus był Polakiem, hehehe). Takich bydlaków na pewno było sporo, i to dobrze, że się o tym mówi. Ten Pawelec to jakiś spoko koleś. Dobrze, że się zesmrodził przed śmiercią, i moim zdaniem, nie ma w tym nic złego, że po śmierci Barabasza. A po cholerę sobie robić problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
krypto Jak w Amerykanskich filmach czesto 11.02.12, 14:52 Ten sam watek niezaleznie od tematu-tresci filmu jakimi to Polacy sa/byli antysemitami... Tutaj wydaje sie byc tak samo.. jakis temat jakas tresc i wciaz powracajacy watek antysemityzmy niejednokrotnie nie zwiazany scisle logicznie z tematem... Odpowiedz Link Zgłoś
tom_no Strzał w plecy 11.02.12, 14:52 W reszcie, usłyszałem głos żołnierza, który nie boi się prawdy! Odpowiedz Link Zgłoś