antekguma1 21.02.12, 15:21 Efekt będzie taki, że ludzie nie będą mieli i pracy i emerytury. Polandia zaoszczędzi elity się wyżywią i nastanie całkiem nie powszechna szczęśliwość. Nowe ACAT szykowane przez Półtusków Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
terleo Reforma jest ważniejsza od koalicji 21.02.12, 15:49 Dlaczego Smolarowi nie podoba się determinacja Premiera Polskiego Rządu, godna Męża Stanu? Jaki interes ma Pan Profesor, aby sekować Odważnego Polityka w GW? Jaki interes ma GW publikując tę niezapomnianą "rozmowę" politologa z Panią Kublik? Odpowiedz Link Zgłoś
annastasia Mogli nie dopuśćić do katastrofy smoleńskiej! 21.02.12, 15:58 Borowcy mogli ocalić prezydenta i wszystkich pasażerów polskiego Tu-154MLux 101 ...! Gdyby nie bezpardonowa wojna polsko-polska wszczęta w 2005 roku po przegranych wyborach przez premiera Donalda Tuska z braćmi Kaczyńskimi, Gdyby Donald Tusk, szef MSZ Radosław Sikorski i inni ministrowie polskiego rządu z należytym szacunkiem i powagą potraktowali wylot urzędujacego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej śp. prof. Lecha Kaczyśkiego z Jego Małżonką i towarzyszącą im delegacją państwową na coroczne uroczystości katyńskie, którym od lat, co roku, zawsze, przewodniczył urzędujący prezydent RP, gdyby zgodnie z obowiązującymi procedurami funkcjonariusze BOR oczekiwali 10 kwietnia 2010 r. na smoleńskim lotnisku Siewiernyj, prawdopodobnie nie doszłoby do podejścia do lądowania, które zakończyło się niewyjaśnioną do dziś katastrofą albowiem jedyny pas lotniska Siewiernyj powinien zostać zamknięty pod ich naciskiem już kilkadziesiąt minut przed przylotem polskiego samolotu Tu-154MLux 101, gdy na pas startowy parokrotnie wtargnęły nieuprawnione osoby. – Takie sytuacje są niedopuszczalne, zwłaszcza przed lądowaniem VIP-ów. Pracownicy wieży kontrolnej powinni natychmiast wysłać na płytę lotniska oficera dyżurnego, który wylegitymowałby osoby wchodzące na pas i sprawdziłby, czy nie pozostawili oni tam jakichś przedmiotów mogących spowodować niebezpieczeństwo – poinformował jeden z najbardziej doświadczonych kontrolerów na warszawskim Okęciu. Opóźnienia, wywołane kilkakrotnym sprawdzeniem pasa przez służby lotniska lub jego czasowym zamknięciem, powinny doprowadzić pod naciskiem BOR do skierowania polskiego Tu-154MLux 101 na inne lotnisko, co uchroniłoby delegację przed katastrofą. Niebezpieczne sytuacje na płycie lotniska Siewiernyj, po których pas startowy powinien zostać czasowo wyłączony z użytku, rozpoczęły się już półtorej godziny przed katastrofą. O godz. 7:12 czasu polskiego – tuż przed lądowaniem Jaka-40 – zagrożenie dla naszego samolotu spowodowali niezidentyfikowani dotychczas żołnierze rosyjscy lub funkcjonariusze Federalnej Służby Ochrony (FSO). „K..., żołnierze! K... twoja mać!” – denerwował się Paweł Pliusnin, kierownik lotów na wieży w Smoleńsku. Chwilę później kontrolerzy przygotowujący się do przyjęcia Jaka-40 krzyczeli: „Dzwoń do Kowaliowa, niech...”, „Żołnierzowi powie się w prawo niech... Zawołaj Kowaliowa, powiedz w prawo ochronę...”, „Sierioża, ja cię, k..., zabiję! Ci żołnierze znowu są na pasie, kurde! Ale ty... na progu, jest z nimi łączność?”, „Odsuń ich w prawo”, „W prawo ich odsuń, żeby nie przeszkadzał”. W tym czasie wieża rozmawiała z załogą polskiego jaka, która przygotowywała się do rozpoczęcia procedury podejścia do lądowania. Pilotów rządowej maszyny nie poinformowano jednak o możliwym zagrożeniu związanym z wtargnięciem Rosjan na pas startowy lotniska w Smoleńsku. Sytuacja powtórzyła się po godz. 7:30, przy próbie lądowania rosyjskiego Iła-76, przewożącego prawdopodobnie, jak wynika ze stenogramów rozmów wieży, samochody dla głównych członków delegacji prezydenckiej. Tym razem jacyś Rosjanie, przypuszczalnie funkcjonariusze FSO, weszli na... próg pasa startowego. Dokładnie o godz. 7:31:35 Paweł Pliusnin zawołał: „K..., ta ochrona, ja ich, k..., zabiję!”. Niecałą minutę później, jeszcze bardziej zdenerwowany, krzyczał: „K..., ja już dziesięć razy mówiłem, niech wyjaśni, na lewo, na prawo od pasa. Kurde! Więc dawaj sam na próg pasa, a tych przegoń, kurde, będą pisać wyjaśnienia, czemu, tu, k..., biegają w tę i nazad!!!”. O godz. 7:32:50 Pliusnin znów wołał: „... nie wybiegaj na pas, tych przygłupów z ochrony wyganiaj stamtąd, z progu”. A jeden z jego kolegów dodał: „Patrz, oni rzeczywiście chodzą zupełnie jak przygłupy, kurde, nogami machają, k...”. Ił-76 ostatecznie nie wylądował. Dotknął kołami płyty lotniska i w ostatniej chwili poderwał się, odlatując. Wtargnięcie na pas lotniska to częsta przyczyna lotniczych incydentów, a czasem nawet poważnych wypadków. Jak czytamy na portalu lotniczapolska.pl, Międzynarodowa Organizacja Lotnictwa Cywilnego wtargnięciem na pas startowy nazywa pojawienie się bez zezwolenia na drodze startowej samochodu, samolotu lub człowieka, wiążące się z „możliwością kolizji ze statkiem powietrznym uprawnionym do startu, kołowania lub lądowania”. Na całym świecie służby lotnicze dbają, by nikt nieuprawniony nie wchodził na pas startowy. – Nawet niewielki przedmiot pozostawiony na płycie lotniska, np. torba, może doprowadzić do tragedii. Dlatego na lotniskach cywilnych wysyła się tam w takich sytuacjach dyżurnego portu, a na wojskowych – oficera dyżurnego. W razie potrzeby powinno się też zamknąć pas – mówi kontroler z Okęcia. Gdy w marcu 2008 r. na pasie startowym londyńskiego Heathrow pojawił się mężczyzna niebędący pracownikiem lotniska, momentalnie pojawiło się obok niego kilkanaście wozów ratunkowych i policyjnych. Osoba ta – która, jak się okazało, nie miała żadnych złych intencji – została natychmiast zatrzymana, a jej plecak wysadzono kontrolnie w powietrze. Co najważniejsze – od razu po incydencie zamknięto jeden z dwóch głównych pasów lotniska. W Smoleńsku decyzję o zamknięciu pasa – a co za tym idzie, lotniska (na Siewiernym jest tylko jeden pas) – powinni natychmiast podjąć kontrolerzy, zwłaszcza że wtargnięć na pas było kilka i poprzedzały one przylot tak ważnej delegacji. Nawet jeśli osoby, które wtargnęły na płytę, były znane pracownikom wieży (choć z treści rozmów kontrolerów wynika, że nie mieli oni całkowitej pewności, kim są owi ludzie), zaraz po tym zdarzeniu należało zamknąć pas i sprawdzić, czy nie zostawiły one – choćby przez przypadek – jakiegoś przedmiotu mogącego stanowić zagrożenie dla lądujących samolotów. Rosyjscy kontrolerzy, jak wiemy, ograniczyli się do inwektyw i przekleństw. – To zdumiewające, biorąc pod uwagę, że w przypadku tak ważnej delegacji inspekcja pasa powinna odbywać się nie tylko w razie takich incydentów, lecz także każdorazowo przed wydaniem zgody na lądowanie. Zdarza się przecież, że na płytę lotniska wbiegają np. zwierzęta. Tym bardziej że wieża w Smoleńsku nie dysponowała radarem lotniskowym, służącym do kontroli sytuacji na pasie i drogach kołowania – komentuje ekspert. W takiej sytuacji do akcji powinno wkroczyć Biuro Ochrony Rządu, odpowiedzialne za bezpieczeństwo polskiego prezydenta. Niestety, żadnego funkcjonariusza BOR nie było wówczas na smoleńskim lotnisku. Odpowiedz Link Zgłoś
rockawy Re: Mogli nie dopuśćić do katastrofy smoleńskiej! 21.02.12, 21:09 annastasia zacznij brac prochy i to regurarnie .Boje sie o twoj stan. To bardzo niebezpieczne mozesz zabic i nie daj boze ojca dyrektora bo to on przezywal a moze wyzywal pierwsza dame od czarownic i sugerowal eutanazje a wiemy ,ze efekt bylby ten sam co w katastrofie "zycie "wieczne . Zyczenie ojca dyrektora sie spelnilo ale zamiast Lysej Gory/wersja dla czarownic/ jest Wawel i to podwojny bo dla pary. Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Reforma jest ważniejsza od koalicji 21.02.12, 16:29 Czesi mają drogi, my Smoleńsk. Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Re: Reforma jest ważniejsza od koalicji 21.02.12, 16:33 Ponadto reforma emerytur jest nieunikniona. Więcej ruchu, krem wklepać w oblicze, naprawić zęby i do roboty. Nikt nas na utrzymanie nie weźmie, jak widać po Grecji. Odpowiedz Link Zgłoś
refio Reforma jest ważniejsza od koalicji 21.02.12, 16:42 Sobie podnieście wiek emerytalny oraz policjantom, wojskowym, sendzimom i prokuratorom. Brakuje pieniążków na premie dla przydupasów partyjnych? Odpowiedz Link Zgłoś
m1r4640 Reforma jest ważniejsza od koalicji 21.02.12, 17:15 Panie Premierze, jak mamy byc panstwem zamoznym bo tylko wtedy beda sie z nami liczyc to trzeba pogonic Powolniaka z jego banda i brac sie do reform! Odpowiedz Link Zgłoś
paw73 Reforma przekrętów,67 i co i nic ! 21.02.12, 17:29 NIECH TUSK ODPOWIE NA TAKIE CIEKAWOSTKI! Czy Policjant jest w stanie pracować w wieku 67 lat i biegać za złodziejami? Czy pracownik służby więziennej jest w stanie pracować w wieku 67, bezpośrednio ze skazanymi? Przypomnę: Nie jest w stanie, zagraża to jego życiu i zdrowiu, oraz bezpieczeństwo wszystkich innych! Chcesz aby twemu 2 miesięcznemu dziecku pobierała krew czy złożyć wenflon pielęgniarka mająca 67 lat. Chcesz aby poważną operację neurochirurgiczną, robił zespól składający się wyłącznie z lekarzy instrumentariuszek w wieku 65/67 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
m1r4640 Re: Reforma przekrętów,67 i co i nic ! 21.02.12, 17:46 nie pekaj najwyzej zamiast na emeryture po 15 latach sluzby przejdziesz po 35 latach pracy jezeli n ie bedziesz sie nadawal do innej pracy! A tak miedzy naki czy ktos tobie kazal byc milicjantem? Odpowiedz Link Zgłoś
forsch Re: Reforma przekrętów,67 i co i nic ! 21.02.12, 22:45 Co to za bzdury? Policjant w wieku 67 lat nie musi biegac po ulicy - moze wykonywac inne czynnosci. Moze odbierac telefony, byc strozem albo robic cos innego. Od innych oczekuje sie, ze maja robic kursy, maja byc elastycznym ale od policjantow tego juz sie nie wymaga? Niech zrobi sobie prawojazdy na autobusy i niech wozi ludzi - jaki problem??? Odpowiedz Link Zgłoś
makrama1 Re: Reforma przekrętów,67 i co i nic ! 22.02.12, 05:46 paw73 napisał: > NIECH TUSK ODPOWIE NA TAKIE CIEKAWOSTKI! > Czy Policjant jest w stanie pracować w wieku 67 lat i biegać za złodziejami? > > Czy pracownik służby więziennej jest w stanie pracować w wieku 67, bezpośrednio > ze skazanymi? > Przypomnę: Nie jest w stanie, zagraża to jego życiu i zdrowiu, oraz bezpieczeń > stwo wszystkich innych! > > Chcesz aby twemu 2 miesięcznemu dziecku pobierała krew czy złożyć wenflon pielę > gniarka mająca 67 lat. > > Chcesz aby poważną operację neurochirurgiczną, robił zespól składający się wyłą > cznie z lekarzy instrumentariuszek w wieku 65/67 lat. Jakie gwałtowne zmiany zachodzą w człowieku, że mając 65 lat nadaje się do pracy, a dwa lata później już nie? Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Raport CIA 21.02.12, 17:36 Autor: krak15 20.02.12, 09:34 A może obecny kryzys i związane z tym bezrobocie to początek procesu zwanego "problemem 20-80"? Około 2000 r w CIA (tak!) powstał raport na temat przyszłości świata około roku 2030. Według tego raportu narastająca automatyzacja może doprowadzić do tego, że aby wyprodukować wszystkie potrzebne dobra dla całej ludzkości wystarczy zatrudnienie 20% populacji (łącznie z usługami, nauką itp..). Aby zbilansować podaż i popyt, pozostałe 80% powinno dostać od państwa środki na zakup dóbr i usług pozostając ciągle bez pracy. Inaczej powstałaby nadprodukcja i w efekcie te 20% pracujących też straciłoby pracę (alternatywnym sposobem zbilansowania może być praca wszystkich na 1/5 etatu). Oczywiście dochodzenie do takiego stanu jest stopniowe i być może jesteśmy świadkiem tego procesu w skali globalnej. Wynikiem tego procesu jest narastająca nadprodukcja, z dużym udziałem Chin i Indii. Broniąc się przed groźbą dużego bezrobocia USA utrzymywały sztucznie niską stopę procentową i podtrzymywały popyt tolerując udzielanie kredytu osobom bez wiarygodności kredytowej, co musiało doprowadzić do kryzysu. Niestety zabiegi fiskalne nie są chyba w stanie zapobiec kryzysowi. Trzeba albo dopuścić do większej stopy bezrobocia (z wysokim zasiłkiem) albo skracać administracyjnie czas pracy (z utrzymaniem wysokości zarobków, aby nie powodować spadku popytu). I trzeba to robić w skali globalnej, bo państwo które zrobi to w pojedynkę, straci konkurencyjność i zbankrutuje. A środki finansowe dla bezrobotnych należy drukować w takiej ilości aby zbilansować podaż i popyt towarów. Wtedy nie spowoduje to ani inflacji ani deflacji. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Raport CIA 21.02.12, 17:44 W Unii poszli w kierunku biurokracji. Powymyślali VATy, wymogi, znaczki bezpieczeństwa, wymogi prawne i globalne ocieplenie, które jest niczym innym pakowaniem kasy w wątpliwe przedsięwzięcia pod względem ekonomicznym. No bo czy to nie głupota, pompować CO2 pod ziemię?. Wspólnie z USA rozbuchali sektor finansowy, te wszystkie giełdy i banki i biura maklerskie. No i oczywiście administracja do sprawdzania wymogów prawnych, znaczków bezpieczeństwa, VATów itd Wzrost od czasu komuny ze 100tys do 600 tysięcy. Reklama i marketing. Podsumowując, zamiast skrócenia czasu pracy,ludzi zapędzono do jałowej pracy w usługach. które polegają na tym, że jedna pani drugiej pani coś tam próbuje sprzedać, wcisnąć, namówić, a jak się nie da to zmusić ustawą, groźbą kary, praniem mózgu reklamami do czegoś co ta druga pani nie chce, ale oferuje coś tam innego i równie pożytecznego tej pierwszej pani. Człowiek nie potrzebuje reklam, usług prawnych, finansowych i administracyjnych. Człowiekowi do życia potrzeba chleba, ubrania, domu, samochodu i trochę usług typu edukacyjne, zdrowotne, kosmetyczne, i np. księdza na pogrzebie, a wolny czas potrafi sobie zorganizować i cieszyć się ze zdobyczy cywilizacji. Już teraz wam funkcjonariuszom i politrukom kapitalistycznej nowoczesnej gospodarki usługowej system się nie dopina i sięgacie po ostatnie rezerwy jak Hitler pod koniec wojny i rzucacie na front pracy 67 letnich starców, a sześcioletnie maluchy przymuszacie do obowiązku szkolnego. To bardzo ciekawe czy te ekonomy są takie głupie i tego nie zauważają, czy też doskonale o tym wiedzą i szykują nam kolejny szwindel w postaci hipoteki odwróconej. Teraz takie czasy, że będą cię okradać i mówić że to dla twojego dobra. A człowiek zamiast krócej pracować będzie musiał na takich pasożytów dłużej pracować. Gdzie tu postęp, gdzie tu wolne piątki, krótszy okres pracy, mimo skoku w wydajności pracy dzięki komputerom, dzięki temu że nie trzeba harować na kilkaset tysięczną armię z tysiącami czołgów i samolotów i na cały Układ Warszawski. Odpowiedz Link Zgłoś
stivi47 Reforma jest ważniejsza od koalicji 21.02.12, 18:14 Podniesienie wieku pracy aby osiagnoc wiek Emerytalny polska musi to dokonac prendzej czy puzniej, puzniej dla polsaki bendzie Grecka katastrofa szybciej to rynek Pracy sie ustabilizuje tak jak unas in Deutschland bo Firmy juz tak ludzi niezwalniaja bo Niemcy musza pracowac do 67 aby osiagnoc Rente to doprowadzilo ze Niemiecka Gospodarka zatrudnia coraz wiencej ludzi a Niemcy benda mieli wysze Renty Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyq Reforma jest ważniejsza od koalicji 21.02.12, 22:05 Reforma jest niezbędne w systemie przyznawania premii przy Euro2012. To skandal żeby za niedociągnięcia fachowiec dostał marne 0,5 mln Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamysz85 Reforma jest ważniejsza od koalicji 21.02.12, 23:54 Ja na pewno nie dożyję tych wspaniałych czasów i cudownej wysokiej emerytury. Tylko dodatkowe oszczędzanie może nam pomóc na stare lata. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Reformy faktycznie ważniejsze, 21.02.12, 23:56 bo w slipkach, o stringach nie wspominając, może być zimą za zimno. Odpowiedz Link Zgłoś