lateksowy_dzin 06.03.12, 13:50 Zaraz tam, żeby jeść. Wystarczy posypać solą skaleczenie :) ---------- Od kilku dni zadaję sobie pytanie: ile zarabiają urzędnicy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grenlandzki-opos Re: To może zjecie sami tę sól? 06.03.12, 13:55 To może być jak z fastfoodem, dopuszczony do sprzedaży, ale ja bym tego do ust nie wziął. Odpowiedz Link Zgłoś
soeren-fra-dk Re: To może zjecie sami tę sól? 07.03.12, 07:29 grenlandzki-opos napisał: > To może być jak z fastfoodem, dopuszczony do sprzedaży, ale ja bym tego do ust > nie wziął. Klasyczne stękanie i powtarzanie utartych schematów. Że w maku szajsowate żarcie, itd. Ale już w budce Pana Czarka "hamburger" i "hotdog" są spoko. Najtańsza wędlina i parówy w Biedro też są ok. Śmieciowatego żarcia jest wkoło tak cholernie dużo, że i tak nie wiadomo, które warto brać do ust, a którego nie. Gadki o maku są jak stękanie starych ciotek przy kawie. Søren Odpowiedz Link Zgłoś
he1ku Re: To może zjecie sami tę sól? 07.03.12, 11:14 soeren-fra-dk napisał: > grenlandzki-opos napisał: > > > To może być jak z fastfoodem, dopuszczony do sprzedaży, ale ja bym tego d > o ust > > nie wziął. > > Klasyczne stękanie i powtarzanie utartych schematów. Że w maku szajsowate żarci > e, itd. Ale już w budce Pana Czarka "hamburger" i "hotdog" są spoko. Najtańsza > wędlina i parówy w Biedro też są ok. Śmieciowatego żarcia jest wkoło tak choler > nie dużo, że i tak nie wiadomo, które warto brać do ust, a którego nie. Gadki o > maku są jak stękanie starych ciotek przy kawie. > > Søren A ja uważam,że sanepid jest po to stworzony by dbał o konsumenta, a nie kierował inspektorów do sklepów czy wytwórni by tam ci robili zaopatrzenie dla całej załogi placówki sanepidu. Nieraz widzę inspektorów z wypchanymi siatami wychodzących z wytwórni wędlin.Obrzydliwe to i demoralizujące. Przecież to łapownictwo, a inspektor twierdził,że bierze próbkę do badania.Badania 2 kg szynki, a kaszanki już nie bierze. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Sanepid miedzy młotem a kowadłem 06.03.12, 14:28 Nie moga ogłosić w produktach których konkretnych firm może znaleźć się ta sól, bo by mogli doprowadzić do totalnego upadku kilku liderów rynkowych. A na to nie pozwoli rząd który z tych firm ściąga haracz ... Znaczy podatki. No ale też nie mogli powiedziec wprost, że sól jest CAŁKOWICIE ZDATNA DO SPOŻYCIA, bo to spowodowało by zalegalizowanie procederu i wolną amerykankę na rynku soli, a w razie większych epidemii zatruć lub długotrwałych negatywnych skutków jedzenia chemii zalew pozwów skarbu państwa od obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Sanepid miedzy młotem a kowadłem 06.03.12, 17:13 sharn1 napisał: > Nie moga ogłosić w produktach których konkretnych firm może znaleźć się ta sól, > bo by mogli doprowadzić do totalnego upadku kilku liderów rynkowych. A na to n > ie pozwoli rząd który z tych firm ściąga haracz ... Znaczy podatki. Właśnie powinno być na odwrót. Tylko duzi mogą coś wyegzekwować od tych gnoi, co nas latami truli. W końcu są ubezpieczeni. Po za tym z pewnością w jakiś sposób napędziłoby to gospodarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
zalesand Re: Sanepid miedzy młotem a kowadłem 06.03.12, 21:22 boykotka napisała: > > Właśnie powinno być na odwrót. Tylko duzi mogą coś wyegzekwować od tych gnoi, c > o nas latami truli. W końcu są ubezpieczeni. Po za tym z pewnością w jakiś spos > ób napędziłoby to gospodarkę. Czy ty myślisz, że ci duzi nie wiedzieli co za sól kupują? To oni przede wszystkim powinni odpowiadać za to, że nas trują. Odpowiedz Link Zgłoś
tehuana To może zjecie sami tę sól? 06.03.12, 14:49 No to zrobcie Polacy bojkot: wedlin, chleba, kiszonek i wszelkiej zywnosci produkowanej przemyslowo. Z ta sola czy bez niej - sa to produkty niezdrowe. Zakasajcie rekawy i zabierzcie sie do gotowania, nastawcie zakwas na chleb. Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski To może zjecie sami tę sól? 06.03.12, 14:56 W tej soli jest połowa piasku, piasek dobry na czyszczenie jelit..jedzcie na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
0czerwonka1 To może zjecie sami tę sól? 06.03.12, 16:11 afera hazardowa ,afera sportowa ,afera afera!!!!!!!!!!!!! a Odpowiedz Link Zgłoś
saint_just Chińskie metody się kłaniają. 06.03.12, 16:27 Właśnie takie śmiecie powinny byc rozwalane publicznie na stadionie. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Chińskie metody się kłaniają. 06.03.12, 20:44 saint_just napisał: > Właśnie takie śmiecie powinny byc rozwalane publicznie na stadionie. Racja - przez zasolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
oldnick5 Chętnie zjemy:-) 06.03.12, 17:10 Pierwsze dziecko urodziło nam się w początkach 1979 roku, gdy w Polsce o pampersach nikomu się nie śniło. Pieluszki z tetry po upraniu w wirnikowej pralce „Frania” (wpisz w gugle), następnie po wygotowaniu w wielkim garze, potem po trzykrotnym wypłukaniu i po starannym wysuszeniu (najlepiej w ultrafiolecie, na słońcu!) – jeszcze na wszelki wypadek dwustronnie prasowaliśmy rozpalonym żelazkiem. Wszystko w jednym celu: by ocalić od groźnych bakterii naszą ukochaną noworodkową córeczkę. Dziesięć kilometrów za Serockiem leży nad Bugiem przysiółek Bindugi, tuż za którym wynajmowaliśmy czasami psią budkę (tego nawet w guglach nie ma, więc młodzieży wyjaśniam, że w czasach PRL tak nazywano typową daczę dla ubogich: czteroosobowy ciasny domek ze światłem, lecz bez wody i kanalizacji). Otóż dróżka do naszej daczy prowadziła obok nędznej chłopskiej zagrody, i któregoś razu, przechodząc mimo, ujrzeliśmy tam półnagie dziecko, może trochę starsze od naszej sześciomiesięcznej Ani, które taplało się na czworakach w wielkiej kałuży błota równo wymieszanego z gnojowicą. Dziecko to, płci nieokreślonej, wyglądało od góry jak okaz zdrowia: buzia rumiana, skóra gładka, oczka błękitne, ciałko nabite, i tylko reszta była dramatycznie umorusana, zwłaszcza małe rączki i nóżki. Chociaż nie, zaraz, stój! Właśnie! Kciuk prawej dłoni tego malucha jaśniał świeżą różową czystością – odnawialną, jak szybko i naocznie się przekonaliśmy, wskutek nieustannego ssania i oblizywania… Po powrocie do Warszawy żelazko do pieluch poszło w kąt, a ja całą tę autentyczną historię sprzed trzydziestu lat opowiadam Państwu a propos tej ohydnej brudnej przemysłowej soli, którą już ponad tydzień ze zgrozą zajmują się absolutnie wszystkie media. Tę truciznę spożywaliśmy podobno na okrągło my wszyscy, jak Polska długa i szeroka, i to ponoć od końca ubiegłego wieku. Gazety, telewizje i portale szukają winnych, rozpisują się o finansowych kokosach, które sprytni oszuści zarobili na słonej „aferze dwudziestodwulecia” – ale wszyscy jakoś milczą na temat skutków zdrowotnych konsumowania tej „drogowej przyprawy” przez całą polską populację. Tymczasem jest to fenomen na skalę międzynarodową. Lekarze-klinicyści cieszą się, gdy jakimś wielkim badaniem uda im się objąć parę tysięcy osób przez parę lat, a my oto mieliśmy do czynienia z eksperymentem największym w światowej historii medycyny: trzydzieści milionów ludzi przez dziesięć lat dzień w dzień jadło niejadalne!!! Z jakim skutkiem dla narodowego zdrowia? Z żadnym. Dowód (niezbity, gdyż czysto formalny): brak wzrostu zatruć w znanych ex post statystykach epidemiologicznych oraz wydłużenie się w tym samym czasie o parę lat przeciętnej długości życia Polki i Polaka. Jak to możliwe? Ano dokładnie tak, jak z tym czystym różowym kciukiem niemowlaka z Bindug… Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : -) Stanisław Remuszko www.remuszko.pl/blog.php/?p=1286 Odpowiedz Link Zgłoś
martaedinburgh Re: Chętnie zjemy:-) 06.03.12, 17:50 Kazdy ma prawo wychowywac swoje dzieci jak chce - jeden sterylnie drugi w poblizu gnojowki. Ma tez prawo wiedziec co je - czy sol jadalna czy tez do posypywania chodnikow, wzbogacona piaskiem .Chodzi tylko o to zeby miec wybor. Jezeli producent nas poinformuje i kupimy produkt po nizszej cenie nasza sprawa. Jeden woli fast food a inny organiczne produkty. Wolnosc polega na mozliwosci wyboru, a nie zeby znowu jacys oni wiedzieli co jest dla kogo lepsze. Zycze smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Chętnie zjemy:-) 06.03.12, 18:23 Chyba nie dokładnie jest tak jak chciałbyś sugerować. 1. Kwestia świadomości i możliwości wyboru, tak w kwestii metod wychowawczych/warunków dorastania jak i w kwestii tego co jemy, niech na produkcie będzie pisane z czago robione, z jakiej soli i oki, kwestia świadomego wyboru. 2. Co innego narażenie bakteriologiczne populacji kiedy rodzice, dziadkowie, pra.......pradziadkowie robili to samo od setek lat i odporność na to i owo nabyli przy równoczesnym dopuszczeniu pewnej umieralności mniej odpornych a co innego zaaplikowanie milionom czegoś nowego, czegoś na co po pierwsze mogą nie być odporni a po drugie mniej odporni mogą mało ciekawie zareagować. Sam pochodzę ze wsi i też jako dzieciaki nieraz bawilismy się ze zwierzakami po czym bez mycia rąk jedliśmy brudnymi łapami, nic nam się nie stało ale nie jestem pewien czy identycznie reagowałyby dzieciaki rodziców gdzie przez xxx pokoleń było sterylnie wszędzie. I sól jest tu pewnie najmniejszym problemem, w żarciu pakuje się nam taką ilość świństwa jakiej żadni nasi przodkowie (w zasadzie ich żołądki) nie widziały. Ja sam mniej bałbym się żarcia od gazdy gdzie warunki sanitarne zatrzymały się w XIX wieku (np bacówki w lesie) niż takiego sterylnego z supermarketu typu kiełbaska po 4,99/kg. U bacy w najgorszym wypadku pewnie szybko będę krzaków szukał, po "kiełbasce" po iluś latach może mi już nic nie pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
krystin9 Re: Chętnie zjemy:-) 06.03.12, 20:23 brak wzrostu zatruć w znanych ex po > st statystykach epidemiologicznych oraz wydłużenie się w tym samym czasie o > parę lat przeciętnej długości życia Polki i Polaka. Jak na razie, to te statystyki dotyczą ludzi, którzy urodzili się przed II wojną światową (!!!) Ile będzie żyło pokolenie 1990+ to się dopiero okaże. Ponadto: zeszłe pokolenie umierało najczęściej w wyniku zawału serca lub choroby zakaźnej, a obecnie CORAZ WIĘCEJ LUDZI UMIERA NA RAKA Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Chętnie zjemy:-) 06.03.12, 20:58 oldnick5 napisał: > /.../ oto mieliśmy do czynienia z eksperymentem największym w światowej histo > rii medycyny: trzydzieści milionów ludzi przez dziesięć lat dzień w dzień ja > dło niejadalne!!! Z jakim skutkiem dla narodowego zdrowia? Z żadnym. Hmm... Kiedy w 1989 roku po raz pierwszy wszedłem do dużego szpitala onkologicznego w moim mieście - kilkunastu pacjentów oczekiwało przy dwóch niewielkich okienkach w stylu ówczesnego kiosku Ruchu. Dziś w tym samym miejscu funkcjonuje prawdziwy kombinat, który każdego dnia konsultuje wprost nieprawdopodobną ilość pacjentów. Każdego roku w Polsce nowotwory zabijają mieszkańców dwóch miast wielkości Gdańska. To mniej więcej 20% wszystkich zgonów (druga przyczyna po chorobach układu sercowo - naczyniowego). Jeśli ten trend nie zostanie powstrzymany - około roku 2030 - na nowotwór może zachorować nawet 90% populacji. Wśród wielu czynników kancerogennych - mających wpływ na powstawanie komórek nowotworowych na pierwszym miejscu wymienia się czynniki... chemiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
pandorski Re: Chętnie zjemy:-) 06.03.12, 21:12 I po co zakazali benzynę bezołowiową, dlaczego zakazane jest chromianowanie "na żółto" i po co drogie filtry w kominach... itp. itd... Wytłumacz mi dlaczego Polacy żyją średnio 5 lat krócej od Niemców? Nie potrafisz odróżnić substancji powstającej jako odpad w procesie chemicznym od produktu w naturalnego otrzymywanego przy zachowaniu najwyższych norm jakościowych? Dla ciebie to wszystko jedno? Od razu zakładasz, że jeżeli żyjesz to ci nic nie szkodzi? Brak słów :-/ ech.... humaniści... Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Chętnie zjemy:-) 06.03.12, 22:41 oldnick5 napisał: > trzydzieści milionów ludzi przez dziesięć lat dzień w dzień ja > dło niejadalne!!! Z jakim skutkiem dla narodowego zdrowia? Z żadnym. > Dowód (niezbity, gdyż czysto formalny): brak wzrostu zatruć w znanych ex po > st statystykach epidemiologicznych oraz wydłużenie się w tym samym czasie o > parę lat przeciętnej długości życia Polki i Polaka. Brak wzrostu zatruć epidemiologicznych nie jest żadnym dowodem, a średnia długość życia Polaków jest zależna od wielu czynników. Oczywiste jest, że to „niejadalne” mogło powodować też alergie. A tutaj już mamy wiele jednostek chorobowych od zaparć, poprzez zmęczenie, depresje, astmę, palpitację serca do RZS. Wiadomo, że na leki Polacy wydają miliardy na leki. „Szczególnie intensywnie łykamy środki przeciwbólowe - w tej konkurencji zajmujemy trzecie miejsce na świecie.” Proszę jeszcze wykazać, że to niejadalne nie wpłynęło na stan zdrowia Polaków, w tym spożycie np. śeodków przeciwbólowych. „Uznaje się, że uczulenie pokarmowe może wywoływać objawy ze strony różnych narządów i układów, tak u dzieci , jak i u osób dorosłych. W literaturze medycznej wymienia się, objawy: Ze strony skóry: egzema, pokrzywka, silne swędzenie skóry (również zaczerwienienie i swędzenie oczu), Ze strony układu pokarmowego: kolka i/ lub zapalenie okrężnicy u niemowląt, Zespół jelita drażliwego Choroba Crohna Zaparcia, biegunki Wrzody żołądka i dwunastnicy Wymioty, nudności, niestrawność Owrzodzenia jamy ustnej Swędzenie odbytu Ze strony układu nerwowego: bóle głowy Zmęczenie, depresja Niepokój, utraty pamięci Nadmierna ruchliwość Ataki epileptyczne, schizofrenia Ze strony układu oddechowego: cieknący i zatkany nos Polipy nosa Alergiczne zapalenie zatok Zatkane uszy, pogorszenie słuchu, Astma Ze strony układu krwionośnego: migrena, Palpitacje serca Zapalenie żył Zapalenie naczyń włosowatych wywołujące: plamicę, wylewy podskórne, pokrzywkę i obrzęk. Ze strony układu moczowego: zespół nerczycowy Częste oddawanie moczu Moczenie nocne u dzieci Reakcja na niewłaściwy pokarm mogą być również zmiany w obrębie: Kośćca: bóle stawów, reumatoidalne zapalenie stawów Mięśni: bóle mięśniowe.” hyperreal.info/nicze/polacy_wydaja_miliardy_na_leki#ixzz1oNHWW1A0 alergicznie.pl/alergie/alergie-pokarmowe/alergia-pokarmowa-jedna-z-przyczyn-roznej-tolerancji-skladnikow-pokarmowych/122 Odpowiedz Link Zgłoś
andres1167 To może zjecie sami tę sól? 06.03.12, 17:14 Truja nas celowo zeby nie doczekac emerytur,skoro ta sol jest nie szkodliwa to niech sami zreja zlodzieje i oszusci ,a morzna ta sol przeciez dac do badan przez unie europejska niech chamy placa kary za umyslne trucie narodu.Tak do konca nie wiadomo jaki panuje ustroj w polsce bo napewno nie jest to demokracja ani komuna bo zylem w obydwu tych systemach a terazniejszy system przypomina raczej rzady gangsterow,choc i o to bym sie klucil bo lepiej by morze bylo gdyby rzadzil pruszkow i wolomin. Odpowiedz Link Zgłoś
matrioszka25 jak wygalda karoseria auta ? 06.03.12, 18:05 po zimowej dawce soli ulicznej ? no to chyba starczy, jezeli zre podwozie, zre progi drzwiowe, to i nie trudno wyborazic sobie co roi z trzustka, watroba, jelitami. Sprawa jest trudna, ale naprawde, bardzo , bardzo cwaniacka -gorzej - w moim odczuciu - zamiast konsumenta uspokoic -podaje sprzeczne wersje, smieszne i kompromitujace nas system kontroli rowniez zagranica. Czego, kogo sie boja ? lepiej z jadlospisu odrzucic pare asortymnetow zywnosci - jak starcic zaufanie sens tego zycia. No bo jak juz panstwo truje, ktos sciemnia nie ujawniajac zatrutych produktow - przedefiniuje pojecia - to obywatel ma prawo czuc sie oszukanym, trutym, bezbronnym. Kto nas obroni w tym obledzie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
jot9 Re: jak wygalda karoseria auta czyli monotlenek di 06.03.12, 21:00 matrioszka25 napisała: > po zimowej dawce soli ulicznej ? no to chyba starczy, jezeli zre podwozie, zre > progi drzwiowe, to i nie trudno wyborazic sobie co roi z trzustka, watroba, jel > itami. W tej soli ulicznej najbardziej "żrącą" substancją jest chlorek sodu. Ale zdradzę Ci jeszcze gorszą rzecz. W wielu produktach spożywczych jest monotlenek diwodoru - to jest dopiero straszna rzecz. Silny rozpuszczalnik, odpowiedzialny za korozję składnik kwaśnych deszczy i spalin samochodowych, a jego wdychanie może spowodować śmierć! I o tym się nie mówi! > Sprawa jest trudna, ale naprawde, bardzo , bardzo cwaniacka -gorzej - w moim od > czuciu - zamiast konsumenta uspokoic -podaje sprzeczne wersje, smieszne i kompr > omitujace nas system kontroli rowniez zagranica. Próbują uspokoić, ale jak uspokoją za bardzo jednoznacznie, to nie będzie podstaw do postawienia zarzutów kryminalnych. > Kto nas obroni w tym obledzie ?? Tylko zdrowy rozsądek. I spokój. Kto przeżył 10 lat na tej soli ten wytrzyma jeszcze i miesiąc, aż zejdzie z półek ostatnia konserwa. Odpowiedz Link Zgłoś
tsuranni najwyraźniej pieniążki przeszły z ręki do ręki 06.03.12, 19:21 a panowie z sanepidu mieli nieczęstą okazję dorobienia do pensji Odpowiedz Link Zgłoś
drmuras Jesteśmy niczym 06.03.12, 19:40 można nam sprzedać wszystko, zrobić z nami prawie wszystko ... Przedstawiciel organów kontrolnych państwa i jego funkcjonariusze pokazują nam środkowy palec. Ale przecież od ponad 5 lat rządzą fachowcy prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
polakzidaho dwa problemy z sola odpadowa 06.03.12, 20:02 to wedlug mnie takie, ze 1) moze zawierac malo pozyteczne lub wrecz szkodliwe substancje (ciezkie metale, itp.) ktore co prawda nie zabija w malej ilosci, ale ktorych spozywanie nie jest wskazane; 2) co bardziej istotne, taka sol nie zawiera mikroelementow, ktore sa obecne w naturalnej soli, i sa konieczne dla zdrowia w nieduzej ilosci (selen, mangan, itp.). W najlepszym razie sol odpadowa jest bezwartosciowa pod wzgledem spozywczym, oprocz tego ze jest zrodlem sodu i chloru. Sol kamienna jest szczegolnie wartosciowym zrodlem mikrolementow, a niektore rodzaje soli z Wieliczki (tzw. sol blekitna) to zupelny ewenement. Odpowiedz Link Zgłoś
old_pj i jeden problem z Sanepidem 06.03.12, 21:01 rozwiązać te bandę skorumpowanych urzędasów, ich przydatność dla społeczeństwa jest zerowa Odpowiedz Link Zgłoś
mati-ssa Re: i jeden problem z Sanepidem 07.03.12, 03:15 oni nie tylko sa nieuzyteczni, sa bardziej wrodzy Polakom niz okupanci, bo morduja z ukrycia. Odpowiedz Link Zgłoś
shadowthrone Przecież wojewóda Florek wszystko wyjaśnił. 06.03.12, 21:26 Mogliśmy żreć trucizny tyle lat to możemy i dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
zalesand To może zjecie sami tę sól? 06.03.12, 21:33 Czy frytki z McDonalda solili tą solą? www.joemonster.org/art/19093/3_letnie_frytki_z_McDonalda_vs_3_letnie_frytki_z_KFC Odpowiedz Link Zgłoś
2rak To może zjecie sami tę sól? 06.03.12, 21:35 Prosze uprzejmie o zwrocenie sie do Ministra Zdrowia o udostepnienie danych odnosnie statystyki zgloszen choroby raka np w ostatnich 10 latach.Wizualnie oceniam bardzo duzy wzrost ilosci chorych,ktora to jak wiadomo "wychodzi" z poslizgiem w czasie od momentu przyczyny.Twierdzilem,ze glownie to sprawa Czarnobyla,a teraz mam druga przyczyne w postaci soli" rakowej ".Nurtuje mnie tez pytanie ,dlaczego zwleka sie z odwolaniem Sanepidowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
helguera antropoid 06.03.12, 21:48 \Ciebie polglowku już w przedszkolu musialy dzieci palcem pokazywac,w szkole lac po glupiej pale.Skutki takie ze w kepele masz wszystko pomieszane a dominuje siano,Wyrósl zakompleksiony kurdupel ktory przy klawiaturze leczy swe kompleksy.Na temat tekstow redakcyjnych nie ma co napisac bo nic z nich nie ropzumie,chetnie natomiast kundel obszczekuje tych co sie wypowiadaja na tematy ktorych on sam nie potrafi zrozumiec.Zacznij się leczyc czym predzej,nie zmarnuj swej szansy,pamietaj i ty mozesz byc normalny.Trzymam za ciebir kciuki,.Ten ostry poczatek to po to by zdopingowac cie do podjecia leczenia,i nie sluchaj tych co Ci mowia ze ty już madrzejszy nie będziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
drmuras 16 marca br godz 22:00 06.03.12, 21:58 można będzie obejrzeć interesujący dokument na temat trucizn w żywności. Kanał planete Dla niecierpliwych - stosujcie kurkumę Odpowiedz Link Zgłoś
anna_s To może zjecie sami tę sól? 06.03.12, 22:55 No tak, ale jak zaczną sypać sól spożywczą do wędlin, to skończą się kiełbaski po 4,99... Ta sól wypadowa trująca raczej nie jest, ale może zawierać ślady rozmaitych zanieczyszczeń chemicznych. Ja bym nie panikowała, bo więcej trucizn wdychają regularnie mieszkańcy miast razem ze spalinami, największy z nią problem to ten, że była transportowana i przechowywana w brudzie - tak jakby kto wysypał parę worków na ziemię koło jakichś magazynów i potem bez oczyszczenia zgarnął łopatą z powrotem. Gdyby ją rozpuścić w wodzie, to roztwór byłby pewnie mętny i żółtawy, a nie przezroczysty, może i trochę paprochów by pływało. Dlatego sól spożywcza jest droższa, bo przechodzi proces oczyszczania,chociaż oczyszczanie wymywa z naturalnej soli wszystkie mikroelementy. No ale przynajmniej nie zgrzyta w zębach. Tak czy owak, nie powinno jej się używać do produkcji przetworów. Tylko te ceny, ach te ceny... A tak w ogóle, to sól jest niezdrowa, czysty NaCl jest silną trucizną, wystarczy parę łyżek i człowiek jest załatwiony. Może więc w ogóle nie solić? Skorzystają na tym wszyscy, tylko Anwil zostanie z hałdą odpadów solankowych. To jednak może zgodzić się, dla dobra wolnego rynku, na dodawanie do żywności soli chemicznej? A cała historia przypomina mi bawełnę w czekoladzie, którą usiłował handlować jeden z bohaterów "Paragrafu 22", Milo Minderbinder. Nie wyszedł mu jakiś interes z bawełną, więc kombinował, co z nią zrobić, no i wymyślił - bawełnę w czekoladzie. Odpowiedz Link Zgłoś
drewicz To może zjecie sami tę sól? 07.03.12, 00:47 Cóż, pan Andrzej Trybusz listę żonie da, żeby produktów skażonych solą wypadową nie kupowała, motłochowi przecież nie udostępni, bo mu jeszcze "czyste" produkty wykupią... Logiczne, prawda? Chciałbym napisać więcej, ale "...Nie ma w słowniku kulturalnych ludzi słów, które by mogły wystarczająco obelżywie określić pańskie postępowanie [panie Trybusz]...", że zacytuję kapitana Zivancicia. Odpowiedz Link Zgłoś
zenutek Prawdziwe wyzwanie dla dziennikarzy 07.03.12, 02:43 Teraz dziennikarze mają prawdziwe wyzwanie, niech nie włóczą się po korytarzach sejmowych po kilka osób z jednych mediów i podpuszczają polityków jednych na drugich, ale niech wezmą na tapetę wyjaśnienie, jakie zakłady "korzystały" z soli drogowej do wytwarzania swoich produktów. Społeczeństwu to się należy, bo to oni dają mediom zarobić "na chleb". Jako czytelnicy, widzowie i słuchacze czekamy na pierwsze nazwy zakładów spożywczych, które karmiły nas przemysłową solą, choć każdy może zdać sobie sprawę, że przedsiębiorstwa te nie zawsze były winne. Jednak prawdziwa wiedza, aż do bólu, jest niezbędna ku przestrodze na przyszłość. Nie można oszukiwać klientów, nie można oszukiwać własnego społeczeństwa. Jeśli tej sprawy dziennikarze nie doprowadzą do końca wierzę, że odbije się to na rzetelności ich innych przekazów. Do dzieła panowie i panie, obywatele czekają na Wasze sukcesy śledcze... Odpowiedz Link Zgłoś
mati-ssa Reżim z premedutacją nas truje 07.03.12, 03:12 W soli przemyslowej dodawanej do żywności w Polsce znajduje się toksyczna i rakotwórcza substancja (w duzej ilosci), jak pokazuje niezależne badanie. Fakt, że Sanepid nie zamierza usunąc toksycznej żywnosci ze sklepów, ani nawet powiadomic Polaków o tym, w których produktach jest ta toksyczna sól, pokazuje, że z premedytacją i aprobatą rządu dąży do wytrucia Polaków. Trzeba natychmiast odwołac ten zbrodniczy rezim i obalić obecny mafijny system, którego celem jest eksterminacja Polaków. Polską teraz rządzą zbrodnicze mafie! calli za forum tvn: Pracuję w laboratorium nawozów sztucznych, na własny koszt zrobiłem analizę soli wypadowej serwowanej nam-POLAKOM w żywności od > 10 lat! Poniżej przedstawiam skład: NaCl min 94,6 % H2O max 0,2 % SO42 - 5,2 % K4Fe(CN)6 - 31 mg/kg pH 5-9 najgorsze świństwo (RAKOTWÓRCZE!) to żelazocjanek potasu, substancja rakotwórcza przy systematycznym spożywaniu. Mój post jest usuwany, proszę uprzejmie o kopiowaniu tego składu chemicznego i przekazywanie dalej - wklejaj wszędzie gdzie się da! RATUJMY SWOJE i NASZYCH najbliższych ZDROWIE i ŻYCIE! Trują nas za wiedzą i ZGODĄ RZĄDU (dlaczego nie ujawniają firm-trucicieli?!) -w imię czego?! SKANDAL i SZOK!! Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Reżim z premedutacją nas truje 08.03.12, 11:19 Hej mati-ssa napisała: > 5-9 najgorsze świństwo (RAKOTWÓRCZE!) to żelazocjanek potasu, substancja rakotw > órcza przy systematycznym spożywaniu. A możesz rzucić jakiś link na ten temat? jakieś badania itp.? Bo jak dotychczas żelazocyjanek potasowy uważany jest za nieszkodliwy dla zdrowia i jest prawnie dopuszczony jako substancja dodatkowa do żywności (E536, służy jako środek przeciwzbrylający) prawo.legeo.pl/prawo/rozporzadzenie-ministra-zdrowia-z-dnia-22-listopada-2010-r-w-sprawie-dozwolonych-substancji-dodatkowych/zal1/ Odpowiedz Link Zgłoś
mati-ssa Czego innego oczekiwać od sanepidziarzy, 07.03.12, 03:19 którzy pozwalali na wstrzykiwanie niezwykle toksycznej rtęci polskim niemowlętom i twierdzili, że rtęć jest dla nich pożyteczna? To są opłacani z naszych kieszeni ludobójcy! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 To może zjecie sami tę sól? 08.03.12, 11:05 Osoba z sanepidu, która stwierdza że sól przemysłowa nie jest szkodliwa dla zdrowia powinna natychmiast wylecieć ze stanowiska. Pytam, gdzie władza, która ma służyć społeczeństwu i dbać aby jak najmniej było przekrętów takich jak z tą solą? Ale chyba zapomniałem - nasza władza to chyba tylko fachowcy od styropianu i strajków z czasów PRL. Cel został dokonany i w d....e interes społeczny. Ważny swój i kolesi, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
kosztorysik To dziennikarze wprowadzają chaos!!! 08.03.12, 18:22 Jest decyzja Sanepidu (czyli fachowców) ale to DZIENNIKARZE dalej drążą i się z nią nie zgadzają, wypisując bzdurne artykuły z TENDENCYJNYMI i SUBIEKTYWNYMI komentarzami! PS. Jestem drogowcem, znam dokładnie skład tej soli i sam ją używałem do kąpieli i "kiszenia ogórków" - ŚWIADOMIE, gdyż doskonale wiedziałem (i wiem), że można! Odpowiedz Link Zgłoś