alakyr
30.03.12, 22:25
Nie, panie Wojciechowski, umowa mogła być podpisana w grudniu w Polsce gdyby nie nasz skrywany sprzeciw i próby grania uwięzieniem Tymoszenko.
Poza tym Ukraina ma alergię /i słusznie/ na nasze próby organizowania przestrzeni postsowieckiej wg. warszawskiego widzimisię.
Kolejny raz przegraliśmy, następne państwo chce do Europy ale nie przez Warszawę.
To chyba podsumowanie naszej polityki wschodniej, można sobie wyobrazić co o nas myślą w Brukseli i w Kijowie.