Dodaj do ulubionych

Ósmy z czternastu

03.04.12, 23:02
Bardzo dobry artykuł. Brawo Adam, brawo Janusz!
Obserwuj wątek
    • powrozowy A mnie udalo sie bakcyla 04.04.12, 15:29
      Nie zlapac. Chociaz kusilo, w lceum, bylo silne parcie, bylo bezpiecznie i tanio, podobnie zaangazowana byla w alpinism nauczycielka . Dryzuna harcerska (ZSP ? chyba) , wsponaczkowa taka miala byc.
      Chlopcy zlapali bakcyla, mnie wybito to z glowy. Z 12 czterech zajelo sie wpinaniem na powaznie, Alpy, potem Himalaje. Jeden zyje , ostatni z trojki zginal cos dwa lata temu, zaden nie dociagnal do 40. Ciekawe, jak sie czuja ci ich tym bakcylem zarazili a co do dzis zyja?
      • wrobelek0403 Re: A mnie udalo sie bakcyla 04.04.12, 17:26
        wybacz kolego, ale pieprzysz.

        czy nauczycielka/druzyna kogokolwiek zmuszała do wspinaczki??? sami podjeli taką decyzje i wiedzieli o ewentualnych konsekwencjach. to, ze ktos komus pokazuje cokolwiek, nie czyni go odpowiedzialnym za autonomiczne pozniejsze decyzje tego kogos.

        i sa ludzie, kt wolą realizowac swoją pasje nawet za najwyzsza cene, niz spedzic całe zycie w fotelu przed tv. bo dla nich to nie zycie, tylko wegetacja.

        --
        kobieta nie umiejąca haftować nie może w pełni spełnić się życiowo...
        • powrozowy Re: A mnie udalo sie bakcyla 04.04.12, 17:49
          Noo….Ty zapewne, kolego, szkole w ogole sobie odpusciles? Nie Ty jeden w tym kraju. Rosnie milionowe pokolenie glupkow, ktorzy nawet prostego zdania nie potrafia do konca zrozumiec ?
          Czy ja gdziekolwiek napisalem, ze nauczycielka jest za cokolwiek odpowiedzialna?
        • manran Re: A mnie udalo sie bakcyla 04.04.12, 21:38
          A ty sie naucz czytac ze zrozumieniem. Szkoda, ze tak prostej umiejetnosci nie zdolales opanowac!
        • wrobelek0403 Re: A mnie udalo sie bakcyla 05.04.12, 08:20
          tutaj:

          "Ciekawe, jak sie czuja ci ich tym bakcylem zarazili a co do dzis zyja? "

          jak nie jest to próba obciązenia ich odpowiedzialnoscią, to co???
          • powrozowy Re: A mnie udalo sie bakcyla 05.04.12, 14:13
            Kiedys trzasnalem samochodem faceta, nie przezyl. Wyszedl spomiedzy zaparkowanych samochodow prosto pod moj , pijany w sztok. Nigdy mnie nawet nie postawiono w stan oskarzenia , jechalem znacznie ponizej limitu predkosci bylem trzezwy. Zero mojej winy. Nigdy nikt mnie nie obciazal zadna odpowiedzialnoscia.
            Co nie oznacza ze 19 lat pozniiej nie czuje sie fatalnie gdy o tym pomysle.
    • koluniuyyy Dziekuje za ten artykuł! 04.04.12, 19:16
      i życzę zdobycia K2 zimą!
      • kamilakarabasz K2 zimą!!! 04.04.12, 19:25
        Przyłączam się do życzeń!
    • asdfhjkl Re: Ósmy z czternastu 04.04.12, 20:40
      Bardzo ciekawy artykul!
      To jest fascynujace, ze czlowiek moze byc gotowy do takich poswiecen w imie pasji.

      ale czy to jest dobre, ze pasja jest dla czlowieka jedynym powodem zycia? ze w "nudnej codziennosci" ktos nie radzi sobie, bo tak to widze, czytajac ze lamie nogi na schodach, gubi rzeczy, pozyczone rzeczy oddaje zepsute?

      Niby wiem ze pasja. Ale wobec tego po co zawracaja sobie glowe, by prostowac bledne teksty o ich zdobytych szczytach? Ich miloscia sa gory. Co ma ich obchodzic wobec tego, ze w tv podali bledne informacje? Przeciez wspinaja sie dla pasji, nie dla tv.

      Do tegow ramach protestu, argumentujac ze tez sa luczmi, maja rodziny, przyjaciol.
      Dlaczego nie mysla o swoich rodzinach, ryzykujac zycie przy wspinaczce? Dlaczego tych ludzi bardziej boli fakt, ze w tv przedstawiono negatywnie ich wyprawe, niz uczucia ich rodzin, ktore martwia sie o nich straszliwie, gdy oni spelniaja swoje pasje?


      Naprawde fasynuja mnie Ci Ludzie. Moze dlatego mam tyle pytan i watpliwosci...

      Ale jako ze jestem laik :) to zastanawiaja mnei pewne kwestie: cytujac artykul:
    • wezyronly Ósmy z czternastu 05.04.12, 18:57
      Gdzie jest granica między pasją a obsesją?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka