6burakow
09.04.12, 14:41
Kolejne wyssane z palca wywody majace "wytlumaczyc" sprzecznosci w koncepcji boga.
"Negacja Boga i usunięcie Go z horyzontu naszego myślenia nie wyjaśniają bynajmniej dramatu zła i cierpienia."
Jak najbardziej wyjasniaja. jesli zachorujesz to nie dlatego ze bog tak chcial ale dlatego ze mikroby uzywaja cie w celu swojego wlasnego rozmnazania. One nie wiedza nic o twojej koncepcji zla i cierpieniu. One dbaja o siebie.
"Człowiek wierzący nie zamyka się w samotnym i rozpaczliwym milczeniu."
Czlowiek wierzacy wymysla w tym momencie boga. Tyle ze to nie powoduje ze ten bog jest choc troche prawdziwy.