gangut Jak im źle to niech się zwolnią 20.04.12, 15:02 Nie ma w Polsce obowiązku pracy w hipermarkecie. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kwiatek odezwał się polaczek prostaczek 20.04.12, 15:10 żebyś kiedyś nie musiał do takiej pracy iść ty nygusie, nie jest ważne kto gdzie pracuje ale wszędzie można trafić na chama i prostaka co tylko lać pałą, nie ubliżaj kasjerkom ty nygusie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grenzoid Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:06 Oczywiście nie chcę tutaj nikogo urazić, ale nie zdarzyło mi się spotkać z popędzaniem kasjerek. Wręcz przeciwnie. Wkurza mnie, że tak szybko kasują towary, że zanim zdążę wszystko jakoś spakować, zapłacić, to już obsługują następną osobę. Odpowiedz Link Zgłoś
krystin9 Re: Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:08 donek.com napisał: > Chciałbym, zeby Balcerowicza kiedyś na takiej kasie posadzili albo innych z pań > stwowego garnuszka cwaniaczków. Czy to wina Balcerowicza, że polskie społeczeństwo jest chamowate????????? Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:24 Ja około 7 lat temu dorabiałam w carrefour i aż tak żle nie było- może miałam szczęście, może ludzie byli mniej sfrustrowani??? jak ktoś miał problem z ceną czy towarem to jakoś dało sie wytłumaczyć i klient szedł do punktu obsługi... Sytuacje naprawdę nieprzyjemne moge policzyć na palcach jednej ręki, w zasadzie tylko jedna baba porządnie mnie wpieniła, ewidentnie przyszła żeby sie kłócić ale poza tym nie było tragedii... Dlatego mówię kasjerce pierwsza dzień dobry, nie czepiam sie jakichś pierduł, a jak mam problem to ide do punktu.. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:14 Przecież prawktycznie każdy obsługujący klienta "z ulicy" może takie opowieści czy sytuacje przytoczyć. To po prostu kwestia kultury. Pytanie tylko czy GW choć trochę tę kulturę próbuje podnieść publikując (dzisiaj) na pierwszej stronie opowieści o wypiętym tyłku dody czy innych bzdetach o kibolach, czy może po prostu żeruje na tych kasjerkach bo chodzi nie o nie, a o klikanie w art., oceny, forum itd. - wszytko po to by sprzedać jeszcze więcej reklam o TZG, dodzie i jej gaciach itd.? A. Odpowiedz Link Zgłoś
nieczytampoczty I ludzie maja racje, ale nie kasjerki winne, a ... 20.04.12, 15:15 fatalna logistyka TESCO. 1. Zle szacowanie zapasow, slaba kontrola stanow magazynowych.# 2. Zla informacja 3. Zle umiejscowienie i oznakowanie produktow gratisowych (ludzie patrza pod nogi a nie w sufit) 4. Zla logistyka zarzadzania zasobami ludzkimi. Przy dobrej logistyce przy kasach nie powinno byc kolejek max 1 osoba Odpowiedz Link Zgłoś
jes-ter Przecież to jest takie polskie... 20.04.12, 15:18 Takie zachowanie klientów marketów to Polactwo w najczystszej postaci. Jeżdząc po Europie albo i dalej spotykamy się z różną mentalnością i zachowaniami, ale to jest typowe dla Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_szisza Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:18 Tragedia. Współczuję tym kobietom i reszcie ludzi pracującym w handlu. Sama pracuję w odzieżówce i wiem, do czego klienci są zdolni. Nie wiem skąd to się bierze, ale polski klient po wejściu do sklepu zaczyna czuć się jak pan i władca, a obsługujących go ludzi ma za nic. Nie mogą poczekać chwilę w kolejce, robią syf i są chamscy, za nic mają nasze godziny pracy i często przychodzą na ostatnią chwilę, aby przeciągać godziny otwarcia sklepu. Wydają jakieś śmieszne pieniądze, a oczekują żeby ich obskakiwać, całować w d*** i odstawiać inne cyrki. A firmy cisną, aby usługiwać im jeszcze bardziej. Poza tym, nie wiem dlaczego, ale myślą, że obsługują ich osoby gorsze od nich, bez wykształcenia i często im to wytykają. Otóż nie. W dzisiejszych czasach, obsługa odzieżówek to głównie studenci i osoby wykształcone, które pną się później w szczeblach kariery sklepowej i nie muszą już na szczęście mieć kontaktów z klientami, burakami bez kultury i dobrego wychowania. Odpowiedz Link Zgłoś
dinki_red Re: Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:24 Na ostatnim urlopie w Polsce bylam milo zaskoczonazaskoczona obsluga w 'odziezowkach' . Poprawiolo sie w stosunku do tego co bylo jakies 6 lat temu.Kiedys jak ognia unikalam wypindrzonych na maksa ekspedientek spogladajacych zawsze tak jakos z gory. Odpowiedz Link Zgłoś
tow.janwinnicki ...zapomniałaś dodać, że następnie 20.04.12, 15:28 jak już wejdą na te szczyty sklepowej kariery = "manager sklepu", to zachowują się w ten sam sposób w stosunku do swoich podwładnych, czego nie raz byłem świadkiem w sieciówkach i kilka razy powiedziałem WIELKIEJ PANI MANAGER SKLEPU ZARA, żeby łaskawie przestała opier...ć pracującą tam dziewczynę tylko dlatego, że jedną bluzkę krzywo rozwiesiła na wieszaku. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Bo uważają wykształcenie za tytuł szlachecki, 20.04.12, 15:38 który daje im poczucie bycia lepszym. Zwykle są to ludzie, którzy zdobyli wykształcenie jako pierwsi w rodzinie. Bo ci, co mieli wykształconych rodziców wiedzą, że czasem matka po Polibudzie musiała za szmatę chwycić, bo akurat nie było innej roboty (Gierek "naprodukował" inżynierów w latach 70. więcej niż potrzeba). Za parę lat ci, co teraz się na studia rzucili, też będą na kasie siedzieć. Już jest sporo młodych absolwentów nie mogących znaleźć pracy w zawodzie. I to nie tylko po socjologii! Odpowiedz Link Zgłoś
tow.janwinnicki Carrefour Express na Karolkowej w Wawie 20.04.12, 15:18 zapraszam tam - zobaczycie jak wygląda chamstwo kasjerek. Nie spotkałem się z bardziej gó...anym sklepem, gó...anym asortymentem (niejednokrotnie przeterminowanym), gó...aną obsługą. Prawda ZAWSZE leży pośrodku. Odpowiedz Link Zgłoś
idepozapalki Re: Kasjerki z wywiadu 20.04.12, 15:23 Wg mnie fatalne jest to, że tak to odbierasz. Z Twojej wypowiedzi wynika, że powinniśmy tolerować chamstwo i brak kultury tylko dlatego, że klienci mogą się obrazić. To nie jest dobre podejście, chamstwo powinno być obnażane i tępione z całą stanowczością. Działanie na zasadzie: nie powiem, że część z klientów zachowuje się chamsko, bo się obrażą - nie jest poważne, bo w pewien sposób legitymizuje takie zachowanie. W wywiadzie jasno jest powiedziane, że nie są to wszyscy klienci, a niektórzy. Ja też robię zakupy w Tesco i zawsze staram się być miły, a jeśli nie mam nastroju to przynajmniej neutralny, nigdy chamski. Więc nie czuję się dotknięty takim tekstem. Natomiast patrząc na zachowanie innych trudno mi się z nim nie zgodzić... Odpowiedz Link Zgłoś
szela81 Re: Kasjerki z wywiadu 20.04.12, 15:32 Pracowałem w wielu marketach na pasażu, w Tesco też. Tesco (szczególnie te, które wcześniej były hitami) przyciąga najgorsze szumowiny, popłuczyny, bezrobotnych leserów którzy po jedno piwko darmowym autobusem potrafią pół miasta objechać, nażreć się gratisów, zjeść stare udko z grila za 1,49 wydrzeć się na przypadkowe panie z obsługi, obsr... kibel i w pełni zadowolenia wrócić do domu. Najgorsi klienci - zawsze w tesco, najwięcej kradzieży - tesco, najgłupsze reklamacje - tesco... A ile razy mnie zwalniali ooo średnio raz na tydzeń :) a i jeszcze do lasu mnie wywozili raz na dwa tygodnie bo zwrotu nie przyjąłem :) no i ochrona która mogła załatwić "cokolwiek chcesz ze sklepu za 50% ceny" Tesco rzondzi Odpowiedz Link Zgłoś
litespeed Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:23 Policjant po 15 latach na emeryturkę i odstresowanie, a kasjerka będzie tyrać do starości... Odpowiedz Link Zgłoś
ksywa Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:23 Serio, ja naprawdę nie rozumiem, jak można się wyżywać na kimś, kto nie może mi odpowiedziec pięknym za nadobne. To jak bić dziecko, tak to postrzegam. A po przeczytaniu tego wywiadu postaram się być dla kasjerek (i kasjerów, bo przecież tez się zdarzają) jeszcze bardziej uprzejma i za szacunkiem. I będę pierwsza mówić "dzień dobry", a co! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pani_basia Re: Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 21.04.12, 13:15 Ja pamiętam, jak ekspedientki nie miały skrupułów, by wyżywać się na klientach. Sama bywałam ofiarą - próbując wyżebrać w sklepie zapis na mleko, bardziej nadający się do jedzenia kawałek wędliny i podobne przywileje. Taka natura ludzka - wykorzystywanie swojej przewagi. Aha! Nie zachowuję się arogancko wobec ekspedientek, ale zapomnieć nie mogę bezczelnych rad w rodzaju: "Dobra matka zrobiłaby dziecku soczek ze świeżej marchewki, zamiast stać mi tu drugi raz w kolejce po słoiczek! Poznałam panią, NIE NALEŻY SIĘ NIC!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
luliette Re: Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:27 Z tymi reklamówkami to typowo polskie zachowanie. Mieć dużo za niewiele lub najlepiej za nic. Współczuję tym kasjerkom, sama nigdy nie zgodziłabym się na taką pracę. Bo chyba szybciej by mnie wyrzucono niż bym miała wysłuchiwać takich smętów od sfrustrofanych damulek. Odpowiedz Link Zgłoś
dyktator_bolandy Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:36 komunistka z Sierpnia80 chciałby, aby komuna wróciła. Wtedy sklepowa była wielką panią- można było zrugać bezkarnie klienta, klient błagał o kawałek miesa, stał w kolejce potulnie, ba, dawał w łapę by kupić pralkę! A polactwo jest jakie jest- chamstwo na każdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
kretyno-fob Re: Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 23:39 A teraz klient burak jest wielkim panem,który za nic może zbluzgać kasjerkę. Odpowiedz Link Zgłoś
claire-de-lune Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:38 a ja zawsze pierwsza mowie paniom kasjerkom "dzien dobry". I pierwszy mowi "dzien dobry" moj 4 letni syn. Usmiechamy sie i wymienimy z paniami pare slow. Ja mam dobry humor, pani ma dobry humor i spoleczenstwo cale mialoby dobry humor, gdyby bylo po ludzku i zwyczajnie milsze. Odpowiedz Link Zgłoś
michals-3 Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:42 Z zastrzeżeniem takim, że oczywiście nie znam tych indywidualnych przypadków omówionych w artykule, generalnie rzecz biorąc, moje obserwacje są wprost odwrotne. Niektórzy wyraźnie nie zrozumieli, że czasy kiedy sprzedawca mógł olewać klienta i traktować go jak petenta, już się skończyły i nigdy nie wrócą. Ciągle widzę w Carrefourze, Saturnie, Leroy Merlin, itp., że paniusie za kasą mają zasadnicze problemy w kwestii kto tu kogo ma obsługiwać i zachowują się tak, jakby to one oczekiwały obsługi. Mówienia "dzień dobry" to na ogół już nawet nie oczekuję, ale ostatnio trafiła mi się nawet taka, która każdym artykułem przy kasie rzucała. Dosłownie - rzucała! Dlaczego? A cholera wie! Może się jej mój nos nie podobał, a może co innego, co za różnica. Sprzedawca nie jest od tego, żeby oceniać klienta. Osobiście nie mam nic przeciwko drobnym błędom w obsłudze, natomiast zdecydowanie nie toleruję bycia ewidentnie olewanym przez sprzedawcę. Tak jakby elementarna uprzejmość po to, żeby klient czuł się w sklepie komfortowo, to było jakieś wielkie obciążenie. Jeśli dla kogoś to jest wielkie obciążenie, to powinien znaleźć inną pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
kretyno-fob Re: Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 23:41 Co za tragedia.Zapomniała po rękach jaśniepanią całować. Odpowiedz Link Zgłoś
marajka Re: Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:43 Trzeba było się uczyć > i pracować nad sobą od młodości. Nie zauważyłeś jeszcze, że stwierdzonko "trzeba się było uczyć" jest wyświechtane i niewiele warte w obliczu takiego zalewu bezrobotnych magistrów i nawet inżynierów? W Polsce kuleje przemysł, kuleją nowe technologie, Polska nie potrzebuje tabunów uczonych, bo nie ma ich potem gdzie upchnąć. Jasne, można się uczyć, a potem tacy jak ty i tak będą wylewać wiadro pomyj - po co studiować politologię? Można też było iść na biotechnologię na przykład i co z pracą w kraju? Zonk. Myślisz, że rynek polski jest z gumy i wchłonie każdego mgr. inż.(zanim się jakiś nieuk czepi kropki po mgr, wyjaśniam, że kropkę stawiamy przy odmianie)? Ktoś musi wykonywać niewdzięczne prace. Nie każdy jest zdolny, przedsiębiorczy, kreatywny i dynamiczny, nie każdy ma rodziców, którzy nim pokierują, wspomogą. I nie bredź, że jest różnica między musieć a chcieć, bo raczej nikt nie pracuje na kasie, na zmywaku czy śmieciarce bo chce i całe życie o tym marzył. Czy tego chcesz czy nie, społeczeństwu bardziej potrzeba pań kasjerek czy sprzątaczek, niż pań specjalistek od pijaru i reklamy, które tylko robią ci wodę z mózgu wmawiając, ze potrzebujesz majtek z golfem. No ale wykształcone są. Punkt dla nich. Odpowiedz Link Zgłoś
child_of_atom Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:49 Zakupy robiłem w różnych miejscach na świecie. I w każdym cywilizowanym kraju, ludzie z dwóchj stron kasy odnosili się do siebie uprzejmie i wyrozumiale. Tylko ta wierząca w jakieś urojenie o wielkim narodzie chołota w Polsce skacze sobie do gardła i wyżywa się na sobie. Uważają się za dumę Europy a brakuje im elementarnych zasad kultury i opanowania. Oderwani od pługa wielcy "miastowi" z 10 letnim stażem zamieszkiwania. Dzicz w sklepach, komunikacji i na drogach. Całe szczęście są wyjatki. Oddzielne słowo należy się kierownictwu sklepu, które toleruje poniżanie swoich pracowników. Na zachodzie nic takiego by nie przeszło. Jak widać nawet na jawne złodziejstwo przymykają oko. A na usunięciu porywczych i/lub nieuczciwych klientów zyskali by wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
cin1977 Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 15:58 Problem w tym, że niewiele tak naprawdę mogą z takimi chamami zrobić. Obrażą go, to zrobi aferę, i tak naprawdę nikt nie będzie wnikał, kto zawinił. Kasjerki mają być miłe i już, bo tak wymaga szef, który niestety raczej nie weźmie ich w obronę, gdy odwiną się takiemu burakowi aż iskry polecą. A powinny. Swoją drogą kiedyś, gdy pracowałem w OBI miałem dyrektora marketu - takiego nie "przywiezionego w teczce" z centrali, a gościa, który faktycznie awansował od szczebla zastępcy kierownika. Łaziło toto całymi dniami po markecie i obserwowało co się dzieje. Jak widział pracownika, obrażającego klienta, to była jazda z wylotem z pracy włącznie. Ale jak zobaczył, że klient obraża JEGO pracownika, mimo, że ten stara się być grzeczny i uprzejmy, to wzywał ochronę i kazał buraka wyp****olić ze sklepu. I tak powinno być. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 16:22 Kiedyś na studiach pracowałam w firmowym helpdesku i też się zdarzało, że pracownikom zgłaszającym problemy puściły nerwy i lecieli po nas z k... . Zasada była taka, że zgłasza się takiego człowieka szefowi i szła skarga do przełożonego takiego pracownika. Potem czekało się na przeprosiny, następnym razem nerwy trzymane na wodzy. Bardzo mi się nie podoba, jeżeli ochrona sklepu nie reaguje na wulgarnego, chamskiego klienta. Przecież to dla innych klientów, którzy chcą zrobić zakupy w spokoju, to również jest bardzo niekomfortowa sytuacja. Dlaczego to ja mam stawać w obronie kasjerki i siłować się na przekleństwa z jakimś bucem? Dlaczego moje dziecko ma w kolejce do sklepu wysłuchiwać przekleństw, patrzeć na chamstwo i agresję wobec bezbronnego pracownika? Odpowiedz Link Zgłoś
magic3 Ludzie to nierzadko prostacy i chamy. 20.04.12, 16:35 Szacunek należy się każdemu człowiekowi, bez względu na to gdzie pracuje i jakie zajmuje stanowisko. Jego nieokazywanie świadczy tylko o prostactwie danej osoby. Anulować zakupy, wracać znów do kasy z tym samym, aby dostać jakiś niewielki gratis - to mi się w głowie nie mieści. Prymitywna tłuszcza i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1113 Re: Anioły zemsty z TESCO - za reklamówki! 20.04.12, 16:51 Nie wiem czy jesteś chamska czy uprzejma (zakładam to drugie), ale z czytaniem masz problemy.. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1113 Suplement 20.04.12, 16:52 Jacy jeszcze? Anna: - Jest wielu miłych klientów: grzecznych, uśmiechniętych, takich, którym nie uwłacza, że pierwsi powiedzą "dzień dobry". Więcej... wyborcza.pl/1,76842,11578709,Kasjerki_z_Tesco__Zlosc_dostajemy_gratis.html#ixzz1sanNYPN9 Odpowiedz Link Zgłoś
nepasanada Re: Suplement 20.04.12, 22:56 Jedno zdanie na dwie strony wywiadu nie zmienia przekazu tego artykułu. Przeczytaj sobie jeszcze raz cały wywiad. Linka znasz. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1113 Re: Suplement 21.04.12, 06:54 Akurat rozmowa jest na temat chamstwa wobec osób, które nie mogą na nie odpowiedzieć, więc i na temat innych klientów jest zdecydowanie mniej. A przy okazji, czy jak Cię jakiś cham potraktuje z buta, to opowiadając komuś o tym wrzucasz co chwilę "...ale są uprzejmi (kierowcy, urzędnicy, kasjerki, policjanci)*..." * wybrać właściwe Odpowiedz Link Zgłoś
maxter1979 Jestem pracownikiem tesco gocław 20.04.12, 19:09 jestem dobrze zbudowanym mężczyzną, jest coś takiego u nas jak "multiskilling" czyli pracownik działu np. RTV lub warzywa jak są duże kolejki musi iść na kasę aby rozładować kolejki. Jeszcze mi się nie zdarzyło aby jakis frajer mi podskoczył. Odpowiedz Link Zgłoś
rannie.kirsted Re: Jestem pracownikiem tesco gocław 20.04.12, 20:36 bo agresywni polaczkowie sa odwazni tylko wobec slabszych od siebie kobiet:) rownemu sobie albo silniejszemu juz nie podskocza:) Odpowiedz Link Zgłoś
adnan25 Cały Polak i jego maniery 20.04.12, 20:11 Bo widzicie. Polak to taki ktoś, kto swojego potrafi zbesztać za byle co (albo i za nic) z błotem. Za granicę jak pojedzie, to jest grzeczny i uprzejmy. W całej tej uprzejmości czasem tylko wysika się ze stresu na poboczu jak kmiot (potem piszą po polsku na tablicach np. w Austrii, żeby nie sikać przy drodze). Ten naród potrafi być tylko wtedy miły i uprzejmy jak nas zaborca albo okupant gnębi (a i wtedy też nie wszyscy). Tak zastanowiłby się jeden z drugim - co kasjerka pracująca w takiej firmie jak Tesco jest winna, że nie ma towaru z gazetki, albo że jest określona przepustowość kas. Gadanie, że jak się nie podoba to może się zwolnić jest jakby nie na miejscu. Szczególnie w sytuacji, gdzie większość pracuje za pieniądze niewiele większe jak ta kasjerka. Tak ciężko powstrzymać swoją frustrację i nie wyżywać się na sprzedawcy? Każdy taki mądry i cwany, bo wie że kasjerka nie odpowie. Bohaterzy z Koziej Wólki. We łbach się niektórym poprzewracało, bo zarabiają 3 tys miesięcznie na rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
aussie1inc Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 20:36 Niestety w tym narodzie, przepraszam NARODZIE, bohaterow i dzielnych partyzantow jest tyle chamow, ze w glowie sie nie miesci. Glupich, brudnych, wiecznie spoconych, wkurzonych na caly swiat - dokladnie takich samych, jak jeden pan co to dziala w polityce, ale na szczescie nie wygrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
ian54 Kasjerki z Tesco: Złość dostajemy gratis 20.04.12, 20:38 taka sama buraczana kultura obowiązuje przed okienkiem rejestracji w przychodniach zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
popijajac_piwo Jest pewna wprost proporcjonalna zależność 20.04.12, 20:41 pomiędzy poziomem cen w sklepie i poziomem kultury klienteli... Odpowiedz Link Zgłoś