bodzio151 21.04.12, 16:12 temat zastepczy, co z lekami onkologicznymi .GW czy my durnie, my nie kublik,panie ministrze czas odejsc , Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dr_pitcher Czas na in vitro 21.04.12, 19:07 Znam system opieki zdrowotnej z perspektywy studenta medycyny, lekarza pogotowia, pediatry, samorządowca i posła. A przydaloby sie z punktu widzenia administratora Odpowiedz Link Zgłoś
malwo Re: Czas na in vitro 22.04.12, 10:46 dr_pitcher napisał: > Znam system opieki zdrowotnej z perspektywy studenta medycyny, lekarza pogot > owia, pediatry, samorządowca i posła. > > A przydaloby sie z punktu widzenia administratora Zarządzania uczy się na uniwersytetach. To co robi PO to nie jest reforma słuzby zdrowia. Nieumiejetnie znowelizowano jedną z ustaw. Myślę, że ta ustawa nie zmienia niczego w systemie. Nadal jest zle zorganizowany NFZ, który rozkłada system. Odpowiedz Link Zgłoś
bl-u Re: Czas na in vitro 22.04.12, 16:21 Poza byciem lekarzem, samorządowcem i posłem trzeba jeszcze rozumieć system, umieć przewidywać i zarządzać. A to sztuka nieznana obecnemu ministrowi. Owszem, brylowanie w mediach szło mu nieźle. Ale to się już skończyło. Zaczęły się schody, bo trzeba odejść od pakietu poprzedniczki, wycofać się z prawa, które pogrąża system. A na to potrzeba przede wszystkim wiedzy, a ponadto odwagi, której w opozycyjnym gadaniu posłowi Arłukowiczowi nie brakowało, a teraz jej nie ma. Więc albo znika, albo ni z gruszki ni z pietruszki usiłuje wprowadzić nowy wątek i to w sytuacji dramatycznego braku leków na raka, o czym wiedział od dawna, ale nic w tej sprawie nie robił. To skandal, że wyszedł do mediów dopiero wtedy, gdy premier mu nakazał. Mam jednak wrażenie, że nic mu już nie pomoże. Panie premierze, najwyższy czas na zmianę ministra, który ani nie obroni dokonań swojej poprzedniczki ani nie opanuje chaosu w ochronie zdrowia spowodowanego pakietem ustaw minister Kopacz. To, co się teraz dzieje to poważne wyzwanie dla całego rządu. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka_polka O la Boga! 22.04.12, 21:24 Pan minister odezwał się ludzkim głosem! Może to i wina poprzedniczki, ale miał czas już trochę po niej posprzątać. Ktoś kiedyś powiedział, że reforma służby zdrowia zabiła więcej ludzi niż stan wojenny. Stan wojenny już się skończył, a reforma nadal zabija. Buzkowi na pohybel. I temu całemu Kongresowi Liberałów - teraz PO. A za wszystko jest odpowiedzialny pan premier Tusk. On rządzi, on będzie się tłumaczył. Nie można sobie porządzić, a potem udawać niewiniątko, chociaż Buzkowi to się udało. Tusk dlatego tak walczy z panem Kaczyńskim, że boi się prawdziwego rozliczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
marketolandia Zaraz zaraz... 23.04.12, 12:57 To w ogóle mamy od tego szpitalno-przychodniano-aptecznego bałaganu jakiegoś ministra? Ooo... A może i burdel na kółkach, zwany "PKP", też ma nad sobą jakiegoś ministra? A to, co się zwie "autostradami", też ma odpowiedniego ministra? A jeszcze jeden burdel, zwany "polską szkołą" - od tego też jest jakiś minister? A czy również jest jakiś "minister", który nadzoruje działalność ZUS? KRUS? Służb specjalnych i innych inwigilatorów społeczeństwa? Sądów? Prokuratury? Czy którykolwiek minister odpowiada za sprzedaż soli drogowej pod postacią spożywczej? A może za trucie społeczeństwa rakotwórczym suszem jajecznym? Czy w tym kraju ktokolwiek za cokolwiek odpowiada? Ktoś jeszcze uważa, że to nie jest dziki kraj? Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Czas na in vitro 23.04.12, 14:06 Bartuś, ale co ty tak z tym in vitro wyskakujesz? Przecież znasz uwarunkowania i wiesz, że w partii nie da się poruszyć tematu bez stąpania po niepewnym gruncie. A grunt jest bardzo niepewny - co krok w gówino można wdepnąć. Z punktu widzenia par starających się o dziecko obecna próżnia legislacyjna jest stanem absolutnie optymalnym, bo jak nieklękający przed biskupami płemieł zasadzi nam "kompromis" in vitro to będzie jak z "kompromisową" ustawą antyaborcyjną, czyli wiadomo jak... Odpowiedz Link Zgłoś