mungodly
17.05.12, 01:54
"Gdyby nie była z Platformy, zapewne pies z kulawą nogą nie zająłby się głupotami, która opowiadała ... Ale była posłanką PO. I to wystarczyło, by CBA ruszyło do ataku."
Pani Wielowieyskiej trudno pogodzić się z rzeczywistością. To się nazywa naukowo efekt potwierdzenia, czyli selektywne analizowanie informacji i wybieranie tych, które służą potwierdzeniu poglądów analizującego. Nieważne, że sąd wykluczył motywację polityczną CBA, że to Sawicka