Dodaj do ulubionych

System będzie zbierał dane o dzieciach, żeby za...

06.07.12, 09:28
Proponuję by rozwinąć ten system o bazę skorumpowanych , zdemoralizowanych, tępych sądowych gnid, które swoim orzecznictwem robią największą krzywdę dzieciom i rodzinom.
Jako przykład Prywatny Sąd Rejonowy w Tychach i Prywatny Sąd Okręgowy w Katowicach.
Obserwuj wątek
    • bodzio151 System będzie zbierał dane o dzieciach, żeby za... 06.07.12, 09:47
      i znowu przewija sie wybitna Pani Joanna ,czy to stworzenie wstydu nie ma/ proponuje powolac baze danych o wszystkich politykach ostatniego 20-lecia ich partiach, dorobku 'w tym finansowego/ a moze by tak jeszcze stworzyc baze danych ludzi nie mogacych sie wyproznic n itd,/facet z ministerstwa pracy A CO Z BEZROBOCIEM , wy tam sie widac bardzo nudzicie/
    • adherent1 To wszystko już jest i będzie coraz doskonalsze. 06.07.12, 09:54
      Bazy danych o zwykłych ludziach, politykach, sędziach już są,
      i będą coraz pełniejsze.
      Problem tylko w tym kto ma dostęp do tych danych i w jakim
      celu je wykorzystuje.
      Zabronić dziennikarzom korzystania z baz danych to skazać
      ten zawód na wymarcie :-).
    • kotek.filemon Niedoczekanie 06.07.12, 10:37
      Jeszce będzie jak w tej, tfu, Skandynawii, gdzie dzieci odbiera się rodzicom zanim jeszcze zostaną zakatowane na śmierć.
      • royal_pl Re: Niedoczekanie 06.07.12, 12:02
        kotek.filemon napisał:

        > Jeszce będzie jak w tej, tfu, Skandynawii, gdzie dzieci odbiera się rodzicom za
        > nim jeszcze zostaną zakatowane na śmierć.

        Akurat w Skandynawii zabiera się dzieci pod byle pretekstem rodzicom i daje różnym dewiantom do zabawy.
        • kotek.filemon Re: Niedoczekanie 06.07.12, 12:05
          royal_pl napisała:

          > Akurat w Skandynawii zabiera się dzieci pod byle pretekstem rodzicom i daje róż
          > nym dewiantom do zabawy.

          A jeszcze samoloty latają i rozpylają chemtrailsy.
        • boykotka Re: Niedoczekanie 06.07.12, 13:21
          royal_pl napisała:

          > kotek.filemon napisał:
          >
          > > Jeszce będzie jak w tej, tfu, Skandynawii, gdzie dzieci odbiera się rodzicom
          > > zanim jeszcze zostaną zakatowane na śmierć.
          >
          > Akurat w Skandynawii zabiera się dzieci pod byle pretekstem rodzicom i daje róż
          > nym dewiantom do zabawy.
          >
          To nie jest tak jak piszesz. W Skandynawii jest rozbudowany, w sposób dla nas niewyobrażalny system dotowania dziecka. System ten po prostu pilnuje, by środki były wykorzystywane we właściwy sposób. Jeśli komuś ten system nie odpowiada - nie powinien po prostu z niego korzystać. To proste. Nie bierzesz socjalu na dziecko - państwo cię nie sprawdza co z tymi pieniędzmi robisz. Rozumiem, że dla przeciętnego Polaka jest to niezrozumiałe i stąd zastrzeżenia ale rodowity Norweg rozumie to i poddaje się tej kontroli bez zastrzeżeń. Może to kwestia mentalności ???
          • ka-mi-la789 Re: Niedoczekanie 06.07.12, 14:34
            Uważasz, że za tym więziennym nadzorem pójdzie jakakolwiek pomoc dla dzieci czy ich rodzin? Bo z moich doświadczeń wynika, że pieniądze trafią do kieszeni funfli, którzy "wygrają przetarg na budowę systemu" (czytaj: za ciężkie miliony sprzedadzą państwu kilka komputerków, które szybko okażą się do niczego nieprzydatne). A przemoc w rodzinie jak istnieje, tak będzie istniała nadal, bo komputerek jej nie zlikwiduje.
            • boykotka Re: Niedoczekanie 06.07.12, 15:24
              Po raz kolejny używasz słów, znaczenia których nie znasz do końca.
              Po analizie odpowiem Ci tak. Nie chcę żyć w państwie, w którym niektórym wydaje się, że w imię demokracji mogą robić wszystko.
          • three-gun-max Re: Niedoczekanie 06.07.12, 15:02
            W skandynawii nie da się nie brać socjalu. Jeśli się po niego nie zgłosisz, to on zgłosi się po ciebie. Coś jak wymuszanie haraczu.
    • myslacyszaryczlowiek1 Urzędnicza hydra się rozrasta 06.07.12, 11:31
      Najlepiej każdemu nowo narodzonemu wsadzać w d00pę czipa.
      Odbieranie dzieci rodzicom to stalinowski wynalazek, który potrafił karać do kilku pokoleń wstecz, lącznie z wujkami i ciotkami.
      Rząd Tuska gorszy od Hitlera, chce poprzez odbieranie dzieci zmuszać nowoczesnych niewolników do pracy za 1000zł.. Gdyby chodziło o dobro dzieci. to by były darmowe posiłki dla nich, świetlice, kolonie i porządne zasiłki, tak jak jest na zachodzie Europy i tak jak było za komuny.
    • krzepki.harry Re: System będzie zbierał dane o dzieciach, żeby 06.07.12, 11:31
      To jest, kufa, państwo policyjne. Mało powiedziane... Orwell, jakiego nie przewidział sam Orwell! I co, jak nie szczepimy naszego dziecka, bo na razie chcemy uniknąć ryzyka ciężkich powikłań na czele z autyzmem, gto wciągną nas do tej bazy jako dysfunkcyjnych, patologicznych, nad którymi trzeba rozwinąć opiekę kuratorską i grozić odebraniem dziecka?
    • krzepki.harry Re: System będzie zbierał dane o dzieciach, żeby 06.07.12, 11:32
      To jest, kufa, państwo policyjne. Mało powiedziane... Orwell, jakiego nie przewidział sam Orwell! I co, jak nie szczepimy naszego dziecka, bo na razie chcemy uniknąć ryzyka ciężkich powikłań na czele z autyzmem, to wciągną nas do tej bazy jako dysfunkcyjnych, patologicznych, nad którymi trzeba rozwinąć opiekę kuratorską i grozić odebraniem dziecka?
      • boo-boo Nie pisz bzdur 06.07.12, 13:59
        "....bo na razie chcemy uniknąć ryzyka ciężkich powikłań na czele z autyzmem,"
        To bzdurne założenie, że szczepienia powodują autyzm już dawno zostało obalone ale jak widać zawsze znajdzie się ktoś kto dalej w szczepieniach upatruje teorii spiskowych koncernów farmaceutycznych.
        Ryzyko ciężkich powikłań poszczepiennych jest dużo niższe niż ryzyko powikłań w przypadku nie zaszczepienia dziecka.
        Jak myślisz- dlaczego dzisiaj już nie występują pewne choroby ? - dzięki wprowadzeniu szczepień właśnie.
        I dlaczego niektóre, których dawno już prawie nie było nagle powracają ?- bo są sfiksowani rodzice co nie szczepią swoich dzieci i to dzięki nim wraca odra np.

        Szczepienia owszem- niech nie będą obowiązkowe- niech rodzic decyduje- ale w przypadku zachorowania na chorobę na którą dziecko mogło być zaszczepione, a nie zostało to niech taki rodzić płaci ze własnej kieszeni za leczenie.
        • kotek.filemon Re: Nie pisz bzdur 06.07.12, 14:07
          boo-boo napisała:

          > To bzdurne założenie, że szczepienia powodują autyzm już dawno zostało obalone
          > ale jak widać zawsze znajdzie się ktoś kto dalej w szczepieniach upatruje teori
          > i spiskowych koncernów farmaceutycznych.

          Najlepsze jest chyba to, że to właśnie Andrew Wakefield walczący z "Big Pharmą" okazał się ordynarnym oszustem fałszującym i naginającym dane empiryczne.
        • wojo.b Re: Nie pisz bzdur 06.07.12, 15:55
          boo-boo napisała:

          > "....bo na razie chcemy uniknąć ryzyka ciężkich powikłań na czele z autyzmem,"
          > To bzdurne założenie, że szczepienia powodują autyzm już dawno zostało obalone
          > ale jak widać zawsze znajdzie się ktoś kto dalej w szczepieniach upatruje teori
          > i spiskowych koncernów farmaceutycznych.

          Nic nie zostało obalone, masz błędne informacje. Owszem, związki nie są udowodnione, ale liczba doniesień o takich właśnie powikłaniach wciąż narasta. Problem polega na tym, że te powikłania nie ujawniają się na takiej zasadzie, że 24h po szczepieniu dziecko zapada na autyzm. I dlatego jest to trudne do zbadania i udowodnienia. Niedawno czytałem , że jedna z polskich placówek naukowych rozpoczyna poważny program badawczy z tego zakresu. Szczegółów nie pamiętam, linka niestety nie podam... ale zapewne jest to do wygooglowania.
          Osobiście znam 2 rodziny, które mają poważne podstawy wiązać problemy swoich dzieci ze szczepieniami, jedno dziecko zapadło na zespół Aspergera, drugie ma inne poważne powikłania naurologiczne. Nikt lepiej od rodziców nie zna swojego dziecka i w ciągu 15 minut wizyty w gabinecie nie może takiego związku potwierdzić ani zanegować.

          > Ryzyko ciężkich powikłań poszczepiennych jest dużo niższe niż ryzyko powikłań w
          > przypadku nie zaszczepienia dziecka.

          Pozwolisz, że ja jako rodzic o tym zadecyduję?

          > Jak myślisz- dlaczego dzisiaj już nie występują pewne choroby ? - dzięki wprowa
          > dzeniu szczepień właśnie.
          > I dlaczego niektóre, których dawno już prawie nie było nagle powracają ?- bo są
          > sfiksowani rodzice co nie szczepią swoich dzieci i to dzięki nim wraca odra np

          Uuu, widzę że się kompletnie nie rozumiemy. Ja nie jestem wrogiem szczepionek. W 100% procentach zgadzam się z Tobą, że - co do zasady - szczepionki to wielkie dobrodziejstwo. Natomiast sprzeciwiam się prawu, że "wszystkie dzieci nasze są", bo nie są. Są moje, chcę dla nich jak najlepiej, chcę oszacować ryzyko i podjąć jak najlepszą decyzję. Na przykład nie chcę wszczepiać szczepionek z końskimi dawkami rtęci (używanymi w związku o nazwie Tiomersal), które to w Polsce są OBOWIĄZKOWE, choć na zachodzie już wycofane.

          > Szczepienia owszem- niech nie będą obowiązkowe- niech rodzic decyduje- ale w pr
          > zypadku zachorowania na chorobę na którą dziecko mogło być zaszczepione, a nie
          > zostało to niech taki rodzić płaci ze własnej kieszeni za leczenie.

          Dobrze, ale idźmy dalej: nie płacimy za leczenie palaczy, ludzi którzy po pijaku spadli z drabiny, tych, którzy zagadali się i wleźli pod samochód i tych, którzy chodzili w zimie bez szalika i dostali zapalenia płuc. Jak ktoś HIVa złapał, bo gził się z kimś innym niż własną żoną - też niech se sam radzi. Pasuje taki układ?
    • nabati no to trafie do bazy bo szczepic dziecka nie bede 06.07.12, 11:35
      na pewno przez pierwsze dwa lata zycia dziecka - ZERO SZCZEPIONEK
      • kotek.filemon Re: no to trafie do bazy bo szczepic dziecka nie 06.07.12, 12:06
        Skąd się ostatnio namnożyło tylu kretynów antyszczepionkowych? Ekomama Reni Jusis zbełtała mózgi Polakom?
        • krzepki.harry Re: no to trafie do bazy bo szczepic dziecka nie 06.07.12, 12:47
          Ja się pytam, skąd tylu kretynów szczepionkowych? Owczy pęd, nie zadają sobie ludzie odrobiny trudu aby poznać temat, ale szczekają jak ratlerki :)
          • kotek.filemon Re: no to trafie do bazy bo szczepic dziecka nie 06.07.12, 12:57
            No właśnie poznaję temat i ludzkiej głupocie nadziwić się nie mogę. Jenner się w grobie przewraca zapewne, gdy współczesny bełkot słyszy. Myślę, że przydałaby się jakaś epidemia varioli lub polio, żeby społeczeństwa Zachodu sobie przypomniały o co biega.
      • boo-boo A nie szczep 06.07.12, 14:01
        Tylko w razie zachorowania płać za wszystko z własnej kieszeni.
        A tak na marginesie- co by się temu dziecku miało stać jak zaszczepisz przed drugim rokiem życia?
    • royal_pl Re: System będzie zbierał dane o dzieciach, żeby 06.07.12, 11:52
      Wielki brat patrzy. Pod pozorem słusznych postulatów, takich jak ochrona dzieci przed przemocą, wprowadza się rozwiązania, które tak naprawdę mają na celu inwigilację obywateli. Jest to niestety przejaw lewackiej ideologii, która zakłada, że człowiek jest z natury zły i trzeba kontrolować, bo inaczej zrobi sobie krzywdę lub innym.
      • kalatala Re: 06.07.12, 12:06
        Trudno o inne skojarzenie... Jestem przerażona tą inwigilacją, to już nawet szczepionki nie będzie można dać dziecku? Odnoszę wrażenie, że jest to odpowiedź na coraz częściej pojawiające się informacje o szkodliwości szczepionek. Szymon z Będzina, taaa, jasne...

      • nabati lewacka? 06.07.12, 12:50
        przeciez mamy prawicowy rzad
        • big.ot Re: lewacka? 06.07.12, 13:49
          Za prawicowych CHCE UCHODZIĆ
    • prerekwizyt Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szcze... 06.07.12, 12:11
      Ze smutnym rozbawieniem pytam, gdzie są granice tego przekreślania ludzkiej prywatności? A może nie ma żadnych?
      • boykotka Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 06.07.12, 13:33
        prerekwizyt napisał:

        > Ze smutnym rozbawieniem pytam, gdzie są granice tego przekreślania ludzkiej pry
        > watności? A może nie ma żadnych?

        Nie no, popłynąłeś bracie. W Polsce chroni się nawet zwierzęta przed znęcaniem się nad nimi, więc nie bardzo widzę sens tego pytania. Chcesz w imię ochrony prywatności tolerować mord ? Lub upijanie się ? Jesli stać Cię na wódkę, to opłać w pierwszej kolejności opiekunkę do dziecka, by miało zapewnioną opiekę w czasie Twojej pomroczności jasnej. Wtedy nie trafisz na pewno do kartoteki.
        • prerekwizyt Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 06.07.12, 13:57
          Wolne żarty. Przecież wiesz dobrze, że nie chodzi o żaden "mord", tylko nieustanną tendencję "systemu" do coraz większego kontrolowania ludzkiego życia. Tak na marginesie - tenże system, to po prostu rozmaici oficjele i urzędnicy. Tacy oni genialni, tak wszystko wiedzą lepiej?
          • boykotka Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 06.07.12, 14:11
            Moja młodość upłynęła w PRL'u i doskonale wiem na jaką skalę państwo może kontrolować obywateli.
            Uważam ten projekt za minimum, jakie możemy zrobić dla dobra dzieci.

            Gdybyśmy nie regulowali pewnych kwestii - zylibyśmy w chaosie. Wyobraź Sobie ruch uliczny bez specjalnych przepisów.

            I
            • pit_sam_pras Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 06.07.12, 14:32
              że zapytam, dzieci są czyje - rodziców czy państwowe?
              • kotek.filemon Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 06.07.12, 14:40
                > że zapytam, dzieci są czyje - rodziców czy państwowe?

                Dzieci nie są własnością rodziców. Rodzice mają za to obowiązek (wynikający oprócz zwykłej ludzkiej przyzwoitości także z KRiO sprawowania nad nimi opieki. I państwo powinno wkraczać wtedy, kiedy ten obowiązek jest ewidentnie zaniedbywany.
                • pit_sam_pras Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 06.07.12, 14:44
                  Ale nie są własnością państwa tym bardziej. Że państwo powinno wkraczać, czasem tak, bo w sumie po to jest, ale pozostaje problem tego "ewidentnie zaniedbywanego". Definicja zbyt miękka jak na zakusy i możliwości państwa i tu jest problem.
            • ka-mi-la789 Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 06.07.12, 14:42
              boykotka napisała:

              > Moja młodość upłynęła w PRL'u i doskonale wiem na jaką skalę państwo może kontr
              > olować obywateli.

              Skoro rzeczywiście pamiętasz PRL, to powinnaś wiedzieć, że w tamtej epoce nikomu się nie śniło o inwigilacji, której dziś jesteśmy poddawani na co dzień.

              > Uważam ten projekt za minimum, jakie możemy zrobić dla dobra dzieci.

              Encore une fois: dobro dzieci nie ma tu najmniejszego znaczenia. Paru cwaniaków chce utłuc ciężką forsę, przy okazji jeszcze głębiej zaglądając obywatelowi w dupę.

              > Gdybyśmy nie regulowali pewnych kwestii - zylibyśmy w chaosie. Wyobraź Sobie ru
              > ch uliczny bez specjalnych przepisów.

              Tylko co ma do rzeczy ruch uliczny i "specjalne przepisy"?
              • boykotka Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 06.07.12, 14:57
                ka-mi-la789 napisała:

                > boykotka napisała:
                >
                > > Moja młodość upłynęła w PRL'u i doskonale wiem na jaką skalę państwo może
                > kontr
                > > olować obywateli.
                >
                > Skoro rzeczywiście pamiętasz PRL, to powinnaś wiedzieć, że w tamtej epoce nikom
                > u się nie śniło o inwigilacji, której dziś jesteśmy poddawani na co dzień.

                Mało wiesz na ten temat. Kartoteki mieli wszyscy. I te ze strony partii i te w kościołach. O ile o kartotekach partyjnych wie wiele osób i są obecne pod nadzorem państwa o tyle te kościelne jeszcze któregoś dnia wybuchną. Kościół inwigilował nas również.
                www.youtube.com/watch?v=CBRXamgcrj4 O tu masz świetną piosenkę obrazującą tamte czasy.
                To, że dziś jesteśmy inwigilowani - nie przeczę ale odbywa się to na zasadach, granicy których nikt nie przekracza ot tak sobie. Zresztą, wyłącz komórkę, załóż kaptur - spróbuj zrezygnować z pewnych rzeczy i będziesz miała temat z głowy. Na pewno nikt Cię nie zmusza do posiadania i używania pewnych instrumentów, za pomocą których, jak twierdzisz jesteś inwigilowana.
                >
                > > Uważam ten projekt za minimum, jakie możemy zrobić dla dobra dzieci.
                >
                > Encore une fois: dobro dzieci nie ma tu najmniejszego znaczenia. Paru cwaniaków
                > chce utłuc ciężką forsę, przy okazji jeszcze głębiej zaglądając obywatelowi w
                > dupę.
                >
                Twoje zdanie na ten temat, nie wiem czemu ma być lepsze od mojego ?

                > > Gdybyśmy nie regulowali pewnych kwestii - zylibyśmy w chaosie. Wyobraź So
                > bie ruch uliczny bez specjalnych przepisów.
                >
                > Tylko co ma do rzeczy ruch uliczny i "specjalne przepisy" ?

                Pozostawię bez komentarza. Jak nie widzisz, to nie zobaczysz.
                • three-gun-max Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 06.07.12, 15:06
                  No niestety widać, że ci ten PRL wyprał mózg bo nabawiłaś się mentalności niewolnika.
                  • boykotka Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 06.07.12, 15:21
                    Osoby bezsilne wobec argumentów zawsze w identyczny sposób reagują. Agresja to nie moja bajka, poszukaj sobie inny worek treningowy.
                    • dean08 Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 06.07.12, 16:24
                      Wiara w to, że wystarczającym sposobem na uniknięcie inwigilacji jest wyłączenie komórki i kaptur to nie syndrom niewolnika tylko naiwniaka niestety. Po pierwsze - kontakt z internetem: jeśli nie używasz zaawansowanych systemów "maskujących" można śledzić to co robisz w internecie - np. co czytasz. Można dobrać się do Twojego konta pocztowego. Aby uniknąć inwigilacji trzebaby właściwie wypisać się ze świata bo:
                      - korzystanie z konta bankowego jest praktycznie obowiązkowe: który pracodawca'kontrahent zgodzi się Ci wypłacać pieniądze gotówką? Chyba tylko przy lewych interesach/zatrudnieniu na czarno...;
                      - nie korzystać z internetu (bo w kafejce [tych zresztą coraz mniej] mogą być kamery i sprawdzą czy to ty byłeś) - włamywać się do cudzego Wifi? Korzystać z publicznych hotspotów?;
                      - po ulicy możesz chodzić w burce najlepiej bo ilość kamer coraz większa i kaptur to nie opcja;

                      I tak dalej... A że niektórzy się na to godzą? Cóż...
                      • boykotka Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 06.07.12, 16:55
                        dean08 napisał:

                        > I tak dalej... A że niektórzy się na to godzą? Cóż...

                        A kto się nie godzi ??? :)
                        Nie wiem po co mi napisałeś tę całą litanię. Ja akurat nie mam nic do ukrycia.
                        • three-gun-max Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 09.07.12, 08:40
                          To może zgłoś się do jakiejś nowej edycji Big Brothera skoro jesteś ekshibicjonistką?
                        • dean08 Re: Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szc 09.07.12, 09:02
                          boykotka napisała:

                          > dean08 napisał:
                          >
                          > > I tak dalej... A że niektórzy się na to godzą? Cóż...
                          >
                          > A kto się nie godzi ??? :)
                          > Nie wiem po co mi napisałeś tę całą litanię. Ja akurat nie mam nic do ukrycia.

                          Dlaczego zatem nie występujesz na forum pod imieniem i nazwiskiem? Ponadto ten tekst "o niemaniu do ukrycia" brzmi jak hasło "uczciwi nie mają się czego bać"...
    • jan.u Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szcze... 06.07.12, 13:30
      Jak dotąd są trudności w pomocy (np. psychologicznej) tym, którzy chcieliby z niej skorzystać. Nie wierzę, że zwiększenie kontroli państwowej pomoże ws. takich Szymonów. Zresztą gdyby system istniał wcześniej chłopiec prawdopodobnie i tak by zginął. Łatwiej byłoby tylko znaleźć sprawców, życia mu to nie wróci.
    • stofftier Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szcze... 06.07.12, 14:55
      jestem na nie. za duża ingerencja, baza może wypłynąć, na zawsze zostawiając na dziecku łatę "patologicznego" (cokolwiek można wpisać pod tym określeniem), a poza tym w tzw. dobrych rodzinach też się dzieciom czasem krzywda dzieje. A Szymon, o ile pamiętam, jest akurat antyprzykładem na słuszność takiej bazy, bo opieka społeczna nie uznała, że tę rodzinę trzeba jakoś szczególnie obserwować. Co do szczepień, to porzychodnie w wystarczający sposób pilnują, czy dziecko było szczepione, a jak rodzic chce, to też to obejdzie (znów przykład Szymona).
      Lepiej zainwestować pieniądze w wykształcenie pracowników socjalnych i dofinansować ich tak, żeby mogli realnie ludziom pomagać, a nie powstanie kolejny twór, ale kasy na dalszą pomoc jak nie było tak nie będzie. Ewentualnie pomyśleć nad zmianą przepisów tam, gdzie państwo np. mogłoby pomóc dziecku, ale ma związane ręce.
      Precz z kolejnymi bazami danych i ciągłym inwigilowaniem!
    • jan.58 Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szcze... 06.07.12, 14:55
      Tragedia za tragedią !

      www.wiadomosci24.pl/artykul/morag_martwe_dziecko_w_wersalce_237127.html
    • babcia1947 Zbijesz dziecko, upijesz się, zapomnisz o szcze... 24.07.12, 10:28
      Podzielam opinię stofftiera. Bazy danych i komputery w niewielki sposób mogą poprawić sytuację krzywdzonych dzieci, bo nie zmienią bezduszności rodziców ani, niestety, wielu urzędników, którzy - nawet w dobrej intencji, w zgodnie z przepisami i na podstawie wiedzy z bazy danych będą decydować o losach dzieci.
      Aby dzieci były częściej traktowane po ludzku, potrzebna jest szeroka i długotrwała kampania społeczna (w prasie, w szkołach, w przedszkolach, na oddziałach położniczych) o przewodniej myśli "Dziecko też człowiek", oraz zorganizowana sieć pomocy psychologicznej dla rodzin z problemem przemocy. Rodzice stosujący przemoc wobec dzieci powinni być zobligowani (w razie oporu - przez sąd) do współpracy z psychologiem, zanim się im dziecko zabierze. Naturalnie też nie wszyscy psycholodzy są święci, ale, generalnie, mają lepsze, niż urzędnicy, przygotowanie do radzenia sobie z ludźmi z emocjonalnymi problemami. Ale chyba w naszym społeczeństwie, i to również w tych środowiskach, gdzie nikt dzieci nie katuje, problem przemocy wobec dzieci się bagatelizuje i tylko spektakularne przypadki poruszają na pewien czas opinię publiczną. Poza tym, w dobie kryzysu postulowanie organizowania sieci pomocy psychologicznej dla rodzin z problemem przemocy brzmi jak absurd. A szkoda bo od kryzysu przemoc też narasta.
    • rekreativa Re: System będzie zbierał dane o dzieciach, żeby 24.07.12, 11:38
      Kolejny system, baza danych, czy co tam jeszcze urzędnicy wymyślą nie poprawi sytuacji.
      Jak ktoś przede mną wspomniał, potrzebne jest większe uświadomienie społeczne i przełamanie tego idiotycznego zabobonu, że nie należy się wtrącać w cudze sprawy rodzinne.
      Ile dzieciaków można by było ocalić od katowania, czy nawet śmierci, gdyby sąsiedzi nie wyznawali zasady:"nic nie widziałem, nic nie słyszałem, o niczym nie wiem, to nie moja rzecz"?
    • zuzanna8888 Mistrzowski przykład manipulacji 07.09.12, 23:20
      Jak pięknie w projekcie bazy danych i w powyższym artykule zestawiono ze sobą bicie dzieci, alkoholizm i... nieszczepienie! Prosty przekaz: rodzic, który nie szczepi, jest tak zły, jak rodzic, który codziennie pierze kablem od żelazka i chleje wódę od rana.
      A ja Wam powiem, że każdy rodzic, który wszczepia swoim dzieciom truciznę szczepienną, stworzoną przez te same koncerny farmaceutyczne, które przeprowadzały eksperymenty na więźniach Auschwitz i dorobiły się na Holokauście, powinien się zastanowić, nie dwa razy, ale sto. Zrozumcie, że zdrowie, ani Wasze, ani Waszych dzieci, nie jest na rękę nikomu, a na Waszej chorobie zarobią wszyscy.
    • belferxxx Już jest taki system w oświacie-SIO się nazywa!;-) 08.09.12, 12:50
      Kosiniak-Kamysz też chce dolę od realizatorów???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka