Dodaj do ulubionych

Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi

09.07.12, 01:55
Pan Redaktor walczy z Pikusiem absurdów w ochronie zdrowia, pozostając wiernym systemowi.
Obserwuj wątek
    • andypedy Swiat absurdow PO 09.07.12, 04:01
      To samo mozna powiedziec o "reformie" systemu emerytalnego.
      Czy ktos przy zdrowych zmyslach uwierzy, ze PRL-owski system ZUS-ow ze swoimi marmurowymi palacami moze zreformowac dodanie paru lat do wieku emerytalnego?
      Wyglada na to, ze za kilkadziesiat lat wciaz bedziemy reformowac system, ktory sie juz dawno przezyl.
      Za 10 lat podniesiemy wiek do 70-ciu itd ...

      A co o "reformie" systemu edukacji?
      6-latki i obciecie ilosci godzin nauki historii?
      Absurd.

      System obronnosci co pare lat tracacy w jakies katastrofie cale dowodctwo?

      Amoze nauka gdzie kolejne instytuty stoja na krawedzi bankructwa?

      Sluzba zdrowia to tylko zwierciadlo w jakim przegladaja sie struktury panstwa "reformowane" od 5 lat przez anty-PiS.
      • docsnugg Ryba Psuje się od Głowy 09.07.12, 07:26
        No,no Pan Żakowski się wyrabia....jak to mówią słuszna racja
        A propos absurdów w opiece zdrowotnej. Chyba prawdziwe jest stwierdze "Ryba psuje się od głowy": Yabolowy Doradca Ministra Zdrowia
        • tomalamas Re: Ryba Psuje się od Głowy 09.07.12, 07:49
          nieadekwatna do potrzeb wysokość stopy składki - teraz płacimy prawie 10% zarobków, ile szanowny pan redaktor by sobie życzył? 20%, 30%? Jak mało to jeszcze dołożymy...

          przedmiotowa i podmiotowa niekompletność ubezpieczenia zdrowotnego - panie Żakowski, konkrety

          nieokreślony precyzyjnie koszyk świadczeń gwarantowanych - to zdaje się partie lewicowe (PIS i SLD) nie chciały koszyka bo "biedni" zostaną pozbawieni pomocy medycznej spoza koszyka?! A może w koszyku ma być wszystko co świat medyczny do tej pory wymyślił?

          nieracjonalne kształtowanie infrastruktury placówek zdrowotnych, niewłaściwe gospodarowanie zasobami pracy i wynagrodzenia - tu też lewica zdaje sieciągle lamentowała, żeby ratować zadłużone szpitale bez żadnej refleksji z czego zadłużenie wynikło?! Prywatyzacji niektórych studni bez dna teżnie chciała. Zatem jak zracjonalizować szpitale, które o kasę nie muszą sięmartwić bo zawsze będzie?

          rozproszona i rozmyta odpowiedzialność organów w sektorze zdrowia - o tak, organy wszystko załatwią

          nieefektywne mechanizmy finansowania świadczeniodawców - a jak to zrobić efektywniej?

          słabości zarządzania zakładami opieki zdrowotnej - no i jaki wniosek? Przepraszam bardzo, ale firma jak ma kiepski zarząd to upada. A przecież słyszy się, że szpitale nie mogą upaść,
          ponieważ ludzie zaczną umierać.

          Wszystko więc pięknie i ładnie, wierszówka zaliczona, ale wniosków kompletnie brak. Chyba, że policzyć jako wniosek stwierdzenie "jest źle". Takie gadanie byleby gadać, ale od tego poziom służby zdrowia się nie podniesie...
          • glupiadmin Re: Ryba Psuje się od Głowy 09.07.12, 08:17
            Pragnę przypomnieć że reformę wprowadzili panowie Krzaklewski, Buzek, Maksymowicz. Już wtedy raziła niekompetencją i amatorką. I ta reforma jest "udoskonalana" przez kolejne rządy.
            Pan redaktor trafnie podkreślił braki widoczne z daleka dla każdego średnio rozgarniętego obywatela najjaśniejszej, lecz nie uważa się, i słusznie, za zbawiciela który ma ten syf wyprostować.
            Nie za pensyjkę redaktora
            • kotek.filemon Re: Ryba Psuje się od Głowy 09.07.12, 11:37
              glupiadmin napisał(a):

              > Pragnę przypomnieć że reformę wprowadzili panowie Krzaklewski, Buzek, Maksymowi
              > cz. Już wtedy raziła niekompetencją i amatorką. I ta reforma jest "udoskonalana
              > " przez kolejne rządy.

              Początkowo plan był dobry (kasy chorych zamiast jednego scentralizowanego molocha), ale Polnische Wirtschaft oczywiście przeważyła.
              • glupiadmin Re: Ryba Psuje się od Głowy 09.07.12, 12:01
                Był scentralizowany moloch o nazwie Krajowy Związek Kas Chorych, szefował Adam Struzik
              • asperamanka Re: Ryba Psuje się od Głowy 09.07.12, 13:34
                kotek.filemon napisał:


                > Początkowo plan był dobry (kasy chorych zamiast jednego scentralizowanego moloc
                > ha), ale Polnische Wirtschaft oczywiście przeważyła.
                >
                >
                Nie Polnische Wirtschaft przeważyła, tylko chęć Leszka Millera i SLD scentralizowania całej kasy na służbę zdrowia w rękach jednej instytucji, czyli NFZ (w miejsce wcześniejszych 16 regionalnych kas chorych i jednej branżowej) po to, żeby łatwiej się do niej dobierać na szczeblu centralnym. Poszło o konfitury i o to, kto trzyma klucz do spiżarni.

                Kasy chorych miały być instytucjami usługowymi, i do tego jeszcze, po okresie przejściowym, miało ich być więcej, tworzonych na zasadach komercyjnych, a NFZ dysponujący scentralizowanymi ponad 40 miliardami złotych rocznego budżetu stał się instytucją polityczną.

                To wszystko oczywiście nie zmienia faktu, że ochrona zdrowia kosztuje, i nawet jeśli składkę do NFZ ustalisz na 100% PKB, to i tak system ochrony zdrowia te pieniądze wyda/zmarnuje, i wciąż będzie mało.

                Po prostu nowoczesne procedury medyczne kosztują krocie, i są coraz droższe. Dostęp do nich możesz reglamentować albo ceną, albo kolejką. System PRL-owski obowiązujący przed Buzkiem reglamentował dostęp kolejką. Kasy chorych (i teraz NFZ) miały reglamentować dostęp ceną. Niestety, nie da się konkretnemu Kowalskiemu publicznie i w oczy powiedzieć, że nie będzie leczony, bo nie ma na to kasy. Żaden polityk się na to nie odważy. Dlatego nie powstają i nie powstaną żadne listy procedur refundowanych, i ten dostęp się będzie nadal reglamentować kolejką i łapówkami za jej ominięcie.

                I o to własnie chodzi - cała ta reforma była z założenia nieracjonalna; dziś system w istocie swej działa gorzej, niż działał przed "reformą" Buzka, ale za to kosztuje znacznie więcej, i więcej osób się przy nim może pożywić.
                • shermansky Re: Ryba Psuje się od Głowy 09.07.12, 19:51
                  Problem finansowania ochrony zdrowia jest nierozwiązywalny. To typowa kwadratura koła.
                  Bo tak: z jednej strony jest przemysł opieki zdrowotnej, który tworzy coraz to nowe i droższe technologie służące rozpoznawaniu i leczeniu chorób. Z drugiej strony jest konsument, który czerpie usługi zdrowotne za darmo - z istoty chce ich wziąć najwięcej i w najlepszej jakości (najdroższe). Pośrodku stoją lekarze i płatnik (NFZ) którzy teoretycznie mają decydować o potrzebie zastosowania odpowiednich metod diagnostyki i leczenia. Lekarze, którzy zlecają badania i leczenie nie są zainteresowani ograniczaniem kosztów. I ze strony pacjentów i ze strony wymiaru sprawiedliwości popychani są w kierunku mnożenia badań, leków i interwencji. Nie zdarza się przecież zarzut w stronę lekarza, że zlecił za wiele badań, zastosował zbyt wiele leków lub operacji.
                  Płatnik (NFZ) działa w środowisku zupełnie przeniesionym z PRL - to typowa gospodarka nakazowo-rozdzielcza. NFZ ustala ceny z sufitu na procedury, zleca w kontraktach najmniejszą liczbę procedur, dzieli nadziały procedur mniej więcej po równo na świadczeniodawców, żeby się nikt nie czepiał. Tak samo jak NFZ dzieli dziś pieniądze, wyglądało dzielenie materiałów do produkcji dla prl-owskich zakładów.
                  Jaka jest przyczyna? Jeśli popyt jest nieograniczony - bo zdrowie i życie przecież jest najważniejsze, a usługi zdrowotne darmowe, to jedyną możliwością kontroli wydatków jest ograniczanie podaży (limity, płacenie tylko za zakontraktowaną liczbę procedur, itd...).
                  Gorzej, że problem z finansowaniem ochrony zdrowia nie wynika z błednego rozwiązania organizacyjnego stosowanego w Polsce. Rozważania pana Żakowskiego o służbie zdrowia czytam z podobnym rozbawieniem, jak teksty ekonomiczne w Przeglądzie Technicznym lub Polityce z lat 80-tych, w których autorzy równie przekonywująco jak on pokazywali, że wystarczy usunąć jakieś rażąco głupie rozporządzenie, a wprowadzić inne, mądre, i gospodarka prl-owskiej Polski zostanie uzdrowiona. Oczywiście gospodarka planowa, dyktatura partii, brak konkurencji, brak wolności gospodarczej nie miały tu nic do rzeczy. Problemem był jakiś szczegółowy jeden przepis.
                  Tymczasem galopujące koszty ochrony zdrowia są problemem dotykającym wszystkie kraje świata. Przyczyną są starzejące się społeczeństwa. Stary człowiek, jak stary samochód, wymaga mnóstwa nakładów by utrzymać go "na chodzie". Im starszy, tym więcej. Skoro więc ludzie statystycznie żyją coraz dłużej, to ich przeżycie przy schyłku życia kosztuje coraz więcej. Ludzie, dzięki postępom medycyny, umierają coraz bardziej chorzy. Ten paradoks jest łatwy do zrozumienia. Dzięki technologiom medycznym możliwe jest utrzymanie przy życiu coraz bardziej zużytych i zepsutych chorobami organizmów, ale kosztem ogromnych pieniędzy. I żadna profilaktyka tu nie pomoże. Wszyscy chcą żyć o rok, miesiąc, dzień dłużej, bo przecież "życie nie ma ceny". Ale technologia ma cenę. Przygniatającą.
                  • glupiadmin Re: Ryba Psuje się od Głowy 02.10.12, 08:55
                    <Rozważania pana Żakowskiego o służbie zdrowia czytam z podobnym rozbawieniem, jak teksty ekonomiczne w Przeglądzie Technicznym lub Polityce z lat 80-tych, w których autorzy równie przekonywująco jak on pokazywali, że wystarczy usunąć jakieś rażąco głupie rozporządzenie, a wprowadzić inne, mądre, i gospodarka prl-owskiej Polski zostanie uzdrowiona. >

                    Chyba jednak nie czytałeś rozważań pana Żakowskiego...
                • pijatyka Re: możesz reglamentować ceną albo kolejką 27.01.13, 16:00

                  Można i jednym, i drugim; podstawowy koszyk usług - bezpłatny i bezwzględnie egalitarny, dodatkowe ubezpieczenie - dostęp do droższych usług (nie w ogóle tylko POZA KOLEJNOŚCIĄ)

                  Nikt nie traci, wszyscy zyskują - trzeba tylko chcieć (to zrobić) i mieć jaja (żeby wytrzymać nieuniknioną falę demagogicznej krytyki)
          • tymon99 Re: Ryba Psuje się od Głowy 18.10.12, 14:53
            nfz dysponuje pieniędzmi ponad trzy razy większymi, niż kasy chorych, gdy istniały. sytuacjas jest taka sama, jak z oświatą - nie uleczymy chorego systemu wsypując doń coraz więcej pieniędzy. dopóki sensem i celem istnienia szkoły jest nie kształcenie uczniów, a dobrostan nauczycieli (ustawowo zdefiniowany), system nie zacznie działać poprawnie. dopóki nasza składka nie służy leczeniu chorych, a finansowaniu "służby zdrowia", możemy pompować w "służbę zdrowia" kolejne pierdyliardy złotych i patrzeć, jak rosną podmiejskie rezydencje lekarzy, a i tak uzyskanie pomocy medycznej bez znajomości i/lub łapówek będzie niemożliwe.
    • boykotka Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 05:56
      Pod pewnymi względami chcę przyznać lekarzom rację w proteście. Gdyby gabinety lekarskie były wyposażone w komputery a NFZ wprowadził zintegrowaną kartę ( chipową ) pacjenta zapewne duża część lekarzy nie przyłączyłaby się do protestu.
      Na karcie pacjenta mielibyśmy zapisane bezbłędnie dane takie jak imię, nazwisko, pesel ( itp ) i nikt już by się z lekarzy nie martwił, że wypisał błędnie receptę. Komputery można by było wyposażyć w prosty system wyszukiwania leków refundowanych z listy.
      • mary.popins Re: Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 06:15
        hmm nie sadze taki sprawny komputerowy system ucieszylby lekarzy akurat...
        • wlodek.ca Re: Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 06:48
          Lekarz podpisujący kontrakt z NFZ powinien sam wyposażyć gaabinet w komputer i odpowiedni program. Czy któś pyta szewca czy ma kopyto i młotek i kleje do naprawy butów?
          Żakowski pajacuje jak zwykle. Może wszystko działałoby w RP fantastycznie gdyby Żakowski zajął się reforma służby zdrowia i zastąpił Gowina.

          ps. Zakowski ma sklerozę, bo w stanie wojennym nie staruszek dowoził bułki do POMu, a niepełnosprawny na rozumie. Podobnej niepełnosprawności zaczyna ulegać sam Żakowski.
          • pct3 Re: Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 07:05
            Lekarz podpisujący kontrakt z NFZ powinien sam wyposażyć gaabinet w komputer i
            odpowiedni program.


            I co niby miało by to dać?
            • slav_ Re: Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 08:17
              > I co niby miało by to dać?

              Jak to co?

              Przecież wiadomo że komputer i odpowiedni program rozwiąże wszystkie problemy.
              • blue.badyl Re: Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 14:22
                a znasz taki program? Chętnie go kupię
                • anty65 Re: Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 15:10
                  blue.badyl napisała:

                  > a znasz taki program? Chętnie go kupię


                  Znam :-) Nazywa się DOOM :-D Działa jak alkohol nie rozwiązuje problemów, ale pozwala o nich zapomnieć :-D
          • pogodny_pesymista Re: Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 10:32
            Lekarz już ma komputer, tylko Polska nie ma ani bazy danych ubezpieczonych ani e-recepty...
            • kotek.filemon Re: Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 11:38
              pogodny_pesymista napisał:

              > Lekarz już ma komputer, tylko Polska nie ma ani bazy danych ubezpieczonych ani
              > e-recepty...

              Ani karty ubezpieczenia zdrowotnego.
      • jag_2002 Re: Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 06:17
        a moze jeszcze prosciej: lekarz wyposazony w komputer i przystawke zleca pacjentowi lek, pacjent idzie do dowolnej apteki wyposazonej w komputer i przystawke i otrzymuje lek zgodnie ze swoimi uprawnieniami automatycznie nadanymi przez NFZ w drodze pacjenta pomiedzy przychodnia a dowolna apteka?
        • anty65 Re: Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 15:17
          jag_2002 napisała:

          > a moze jeszcze prosciej: lekarz wyposazony w komputer i przystawke zleca pacjen
          > towi lek, pacjent idzie do dowolnej apteki wyposazonej w komputer i przystawke
          > i otrzymuje lek zgodnie ze swoimi uprawnieniami automatycznie nadanymi przez NF
          > Z w drodze pacjenta pomiedzy przychodnia a dowolna apteka?

          Na cholerę takie komplikacje? Pacjent łączy się SKYPEM z gabinetem dr. Opowiada o swoich problemach, do przystawki komputerowej wlewa próbki moczu, krwi i łez w dowolnej kolejności, a lekarz zleca lokalnej aptece dostarczenie leków do chorego.
          Byłoby pięknie? Ale nie będzie. Dlaczego?

          Już odpowiadam. Na konkretnym przykładzie.
          System informatyczny musi funkcjonować w oparciu o jasne i proste zasady. Powstał program do zarządzania aeroklubem, szkołą latania. Okazało się, że nikt nie chce go wprowadzić, bo nagle nie dałoby się zrobić wpisów o egzaminach na uprawnienia wpisywanie do licencji z wsteczną datą.
          System informatyczny też nie dałby funkcjonować szarej strefie wokół służby zdrowia.
          • balada Gorzka prawda 09.07.12, 15:45
            anty65 napisał:
            > System informatyczny musi funkcjonować w oparciu o jasne i proste zasady. Powst
            > ał program do zarządzania aeroklubem, szkołą latania. Okazało się, że nikt nie
            > chce go wprowadzić, bo nagle nie dałoby się zrobić wpisów o egzaminach na upraw
            > nienia wpisywanie do licencji z wsteczną datą.
            > System informatyczny też nie dałby funkcjonować szarej strefie wokół służby zdr
            > owia.

            Gorzka prawda. Tak naprawdę nikomu nie chodzi o to, żeby system był sprawiedliwy, bardziej logiczny i racjonalny. Chodzi o to, żeby było łatwo i bezpiecznie kraść (najlepiej zgodnie z prawem) i żeby krąg uprawnionych do kradzieży był jak najbardziej hermetyczny. A komputer jest głupi i nie wie, co to układy.

            Coś mnie zastanawia. Kiedyś jak społeczeństwo dowiadywało się ze środków masowego przekazu, że władza (system) jest skorumpowany, to wybuchały afery. Teraz środki masowego przekazu trąbią na prawo i lewo o różnych anomaliach, które zalatują przestępstwem, i nic. Po prostu nikogo już nie dziwi, że jest jawnie i zgodnie z prawem okradany.
            • kotek.filemon Re: Gorzka prawda 09.07.12, 15:53
              balada napisała:

              > Coś mnie zastanawia. Kiedyś jak społeczeństwo dowiadywało się ze środków masowe
              > go przekazu, że władza (system) jest skorumpowany, to wybuchały afery. Teraz śr
              > odki masowego przekazu trąbią na prawo i lewo o różnych anomaliach, które zala
              > tują przestępstwem, i nic. Po prostu nikogo już nie dziwi, że jest jawnie i zg
              > odnie z prawem okradany.

              Po prostu kapitał zaufania społecznego wobec polityków jest już tak niski, że niższy być nie może. Jeśli od dziwki spod latarni można wymagać więcej honoru i profesjonalizmu niż od dowolnie wybranego politruka z Wiejskiej, to czemu się dziwić?
              • anty65 Re: Gorzka prawda 09.07.12, 16:05

                > Po prostu kapitał zaufania społecznego wobec polityków jest już tak niski, że n
                > iższy być nie może. Jeśli od dziwki spod latarni można wymagać więcej honoru i
                > profesjonalizmu niż od dowolnie wybranego politruka z Wiejskiej, to czemu się d
                > ziwić?
                >
                Bo z dzwiką mamy konkretną umowę handlową. To i to za tyle i za tyle. Nie wiem czemu państwo nie może funkcjonować na zasadzie umowy społecznej. Ponieważ urodziłem się w Polsce i tutaj mieszkam to ponoszę koszty:
                -obrony granic
                -ochrony osobistej i mienia
                -ochrony zdrowia i życia
                -edukacji
                Państwo na te świadczenia pobiera pieniądze od obywateli, to wydaje się słuszne i jasne.
                Problem w tym, że od dawna zasady nie są proste i zrozumiałe. Nikt nie wie za co płaci i dlaczego tyle.
                Obawiam się, że grożą nam inne skutki. Rozkład demokracji zaczyna się od braku transparentności przepisów i rozliczeń budżetu.
                • balada Re: Gorzka prawda 09.07.12, 16:54
                  anty65 napisał:
                  > Problem w tym, że od dawna zasady nie są proste i zrozumiałe. Nikt nie wie za c
                  > o płaci i dlaczego tyle.
                  > Obawiam się, że grożą nam inne skutki. Rozkład demokracji zaczyna się od braku
                  > transparentności przepisów i rozliczeń budżetu.

                  Cele przyświecające ludziom u władzy to:
                  - zdobycie jak najwięcej kasy w czasie swojej kadencji
                  - ustawienie się na całe życie poprzez zbudowanie układów, udział w spółkach skarbu państwa itd
                  - ustawowe zapewnienie sobie i rodzinie bezpieczeństwa, dobrobytu, emerytur i świadczeń
                  - maksymalne utrudnienie ujawnienia, bądź zakwalifikowania powyższych poczynań jako niezgodnych z prawem
                  - itd

                  I na to wszystko mają tylko tę swoją jedną kadencję!! (z nielicznymi wyjątkami)

                  Kiedy uświadomimy sobie, że takie właśnie cele przyświecają tym, którzy w swojej determinacji - doznając często uszczerbku na sumieniu i reputacji wśród bliskiego otoczenia - są w stanie dopchać się do upragnionego koryta, to zasady działania tego całego kołchozu zaczynają być nieco bardziej zrozumiałe. Albo inaczej, ich niezrozumiałość przestaje się wydawać dziełem czystej głupoty.

                  Tylko że, dla przykładu, jeśli obywatel zostanie okradziony przez innego obywatela, to na ogół idzie na policję, wnosi skargę do sądu albo działa na własną rękę, w każdym razie coś robi. Nie myśli sobie, że to normalne, że tak musi być lub że stoją za tym jakieś wyższe racje. A jak podnosi się w państwie podatki i składki a jednocześnie obniża świadczenia, co chwila wybuchają skandale ale nie ma strajków ani rewolucji to są dwie możliwości. Albo gdzieś w głębi ludzie wierzą, że to dla ich dobra, czyli mamy do czynienia ze skuteczną propagandą. Druga możliwość to taka, że już dawno wyszliśmy z epoki demokracji i powoli zmierzamy ku totalitarnemu New Age, wszyscy to mniej lub bardziej świadomie wyczuwają. Wygodniej jednak jest nie nazywać rzeczy po imieniu, bo i tak nikt nie wierzy, że można coś zmienić, a każdy chce zachować resztki godności we własnych oczach.
                  • ahk4iepaiv8u @balada 09.07.12, 20:42
                    właśnie :/
                  • anty65 Re: Gorzka prawda 10.07.12, 09:08
                    Nie mam wątpliwości, że totalitaryzm New Age jest faktem. Tylko, że nie jest łatwo wskazać tyranów jak na początku XX wieku. Dziś tyranem są korporacje stojące ponad granicami, a politycy są na ich usługach.
        • pijatyka Czyżby (w końcu) coś drgnęło? 30.09.13, 16:10
          Rząd chce uwolnić pośredniaki od opłacania należności na opiekę medyczną bezrobotnych. Podstawą prawa do świadczeń miałby być PESEL.


          serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/734778,koniec-fikcji-w-posredniakach-bezrobotny-leczony-na-pesel.html
    • marek-lipski Leki bez oplat dla dzieci w Polsce.Zadam.Jak w EU 09.07.12, 06:13
      zachodniej.Dziekuje Panu za
      refleksje o systemie i NFZ ale
      sam Pan wie ze zdrowe dzieci,
      to zdrowe spoleczenstwo,do ktorego
      ja i Pan nalezymi.Dzieci w EU
      zachodniej maja leki
      bez oplat pomimo kryzysu.
      Takie same prawa zadam
      dla dzieci w Polsce.Inne tematy
      sa bez znaczenia.
      • slav_ Re: Leki bez oplat dla dzieci w Polsce.Zadam.Jak 09.07.12, 08:21
        >ja i Pan nalezymi.Dzieci w EU
        >zachodniej maja leki
        >bez oplat pomimo kryzysu.

        większość leków nie ma rejestracji do leczenia dzieci i powinny zgodnie z przepisami nfz być wypisywane na 100% ponieważ w takim przypadku refundacja w myśl obowiązujących przepisów jest NIENALEŻNA
    • slav_ Re: Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 07:59
      Krucjata jest zdecydowanie zwycięska.
      Wystarczy sprawdzić ile pieniędzy nfz zaoszczędził na refundacji leków - to jest wymiar (obecnego) zwycięstwa.
    • maxixxx Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 08:05
      Od początku roku dopłata pacjenta do leków wzrosła z 32% do 38%

      I to jest główny powód wszczynania wojenek rządu z lekarzami - ukrywanie coraz większego ciężaru finansowego spoczywającego na pacjencie.

      Masz pan rację panie Żakowski i co z tego?? Ano nic bo będzie tylko drożej i przeżyjemy jeszcze niejedną wojenkę odwracającą uwagę społeczeństwa od tego co tak naprawdę jest rakiem polskiej służby zdrowia. Bo tak niemotom rządowym jest łatwiej na drodze do amerykańskiego modelu służby zdrowia o czym w 2011 roku rozmawiał były premier Bielecki z ambasadorem amerykańskim co ujawnił portal WikiLeaks

      A jak już w Polsce nastanie ameryka to dopiero zacznie się płacz ale kto by się tam przejmował jak dziś można wyzwać lekarza zamiast zastanowić się po co rządowi taki bezsensowny spór
    • ajsrod Żakowski jak zwykle pitoli! 09.07.12, 08:51
      Pikuś Żakowski jak zwykle pitoli: "W żadnej poważnej analizie słabości systemu nie znajdziecie wzmianki o dojących NFZ lekarzach, masowo wpisujących fałszywe PESEL-e i rujnujących państwo błędami w dokumentacji. Ani o pacjentach bezprawnie zżerających refundowane leki za miliardy."

      Podczas gdy jedną z propozycji tego raportu jest właśnie "konsekwentna walka z korupcją". Jak można tak chamsko traktować czytelników jak kretynów, którzy nie zajrzą do omawianego dokumentu?!

      Tutaj streszczenie raportu, gdyby ktoś chciał zobaczyć, jak Żakowski pobredza:

      www.qcm2.quicksilver.pl/img/27/Executive%20summary%20POL.pdf
      • lauren6 Re: Żakowski jak zwykle pitoli! 09.07.12, 10:01
        To Ty naucz się czytać ze zrozumieniem. W punkcie o korupcji chodzi o przyjmowanie za opłatą pacjentów poza kolejką, odpłatne używanie publicznego sprzętu po godzinach, wymuszenie od pacjentów opłat za zabiegi, które de facto należą im się bezpłatnie. Słowa nie ma o fałszowaniu recept.

        Żakowski ma całkowitą rację, że wspomniane przez niego nadużycia to kropla w tragicznie działającym systemie.
    • posc Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 09:00
      wlasciwie to mozna by bylo sie zaczac zastanawiac i chyba jest juz czas i pora ku temu , komu i czemu sluza polacy? z dzialan moich rodakow wynika jednoznacznie ,ze nie nadaja sie do tego ,by zyc we wlasnym panstwie ,ze nie umieja i nie potarfia nim na tyle odpowiedzialnie kierowac ,by moc o nich powiedziec ,ze maja rozum we wlasciwym miejscu. tworzac prawo ,ustawy oraz innego rodzaju regulacje tworza dziela samodestrukcyjne ,a potem zastanawiaja sie skad sie to wzielo i jak do tego mozna bylo dopuscic, wtedy nastepuje polowanie na "winnych" i "reformowanie " . w miedzyczasie nastepuje wymiana rzadzacych parti i a samodestrukcja nabiera nowych kolorow (przemalowane zostaja fasady). kiedy w koncu w tym kraju zagosci zdrowy rozsadek ?
    • piciu67 Nieadekwatna składka 09.07.12, 11:13
      Jeśli szanowni naukowcy piszą: "nieadekwatna do potrzeb wysokość stopy składki", zamiast powiedzeć, że uważają po prostu że składka jest za niska, to mam spore wątpliwości co do jakości takiego raportu.
      • anty65 Re: Nieadekwatna składka 09.07.12, 15:20
        piciu67 napisał:

        > Jeśli szanowni naukowcy piszą: "nieadekwatna do potrzeb wysokość stopy składki"
        > , zamiast powiedzeć, że uważają po prostu że składka jest za niska, to mam spor
        > e wątpliwości co do jakości takiego raportu.

        Mam jeszcze pewną wątpliwość. Polacy są narodem, którzy wierzą, że zdrowie buduje się chodząc do lekarza i łykając tony tabletek. Nie dociera, że nadwaga niszczy serce, stawy i wywołuje cukrzycę. Palenie jeśli nie zabija powoduje masę chorób. O tym Polak nie chce słyszeć. Lekarz ma go wyleczyć, ale uprawianie sportu?! Co za bzdura co to ma do zdrowia?
        • jacz3 dlatego każda wizyta ma być płatna 09.07.12, 15:47
          10 zł za każda wizytę. Ludzie muszą wiedzieć , że to nie tabletka ich uleczy ( co najwyżej zatruje inny organ) ale sami muszą mniej jeść a więcej się ruszać.

          Nie ma czasu ?
          Gimnastykę można zrobić w czasie kolejnego boliwijskiego tasiemca.
          • anty65 Re: dlatego każda wizyta ma być płatna 09.07.12, 15:56
            Otóż właśnie pierwsza wizyta w państwowej służbie zdrowia w Szwecji kosztuje. Symboliczne pieniądze, ale jednak. Kolejne wizyty już nie są płatne.
            Mówiąc o tym należy powiedzieć, że państwowa ochrona zdrowia ma podobne problemy jak w Polsce. Do specjalisty czeka się pół roku.
            • sceptyq Re: dlatego każda wizyta ma być płatna 10.07.12, 12:27
              anty65 napisał:

              > Otóż właśnie pierwsza wizyta w państwowej służbie zdrowia w Szwecji kosztuje. S
              > ymboliczne pieniądze, ale jednak. Kolejne wizyty już nie są płatne.
              > Mówiąc o tym należy powiedzieć, że państwowa ochrona zdrowia ma podobne problem
              > y jak w Polsce. Do specjalisty czeka się pół roku.

              Żebym nie wrócił miesiąc temu ze Szwecji to pewnie bym uwierzył.
      • dr01 składka jest za niska 09.07.12, 18:00
        składka jest za niska z prostego powodu. Po pierwsze - większość I TAK JEJ NIE PŁACI. Po drugie, ci którzy ją płacą, odliczają sobie 81% tej składki od podatku. Zatem przedsiębiorca który płaci 245,55 pln od podatku odlicza 219,19 pln i de facto płaci miesięcznie UWAGA!!! 26,39 pln (słownie dwadzieścia sześc złotych trzydzieści dziewięć złotych). A za takie pieniądze można kupić: 8 dobrych piw, 4 paczki rolek (6 szt) papieru toaletowego, 1 butelkę wódki, 2 paczki papierosów. Jeżeli na tyle wyceniacie swoje zdrowie, to... leczcie się
        • jacz3 składka jest za wysoka ! 10.07.12, 06:06
          Jeżeli coś jest przymusowe to na pewno nie jest dobre !
          Na służbę zdrowie zabierają mi 300-400 zl co miesiąc.
          Tyle, że ja z tego nie korzystam.
          Biegają jakieś tabuny emerytów otumanionych przez reklamy i zjadają 90% budżetu.
          Wystarczy wprowadzić kilka ubezpieczalni do wyboru i 10 zl za wizytę i dzień w szpitalu.
          Zaraz wróci racjonalność.

          Dopóki jest haracz na NFZ i "za darmo" to nigdy sie nie poprawi.
          • dr01 Re: składka jest za wysoka ! 17.07.12, 11:27
            prawdopodobnie mylisz składkę na ZUS ze składką na ubezpieczenie zdrowotne. Poza tym sama składka na ubezpieczenie zdrowotne podlega odliczeniu OD PODATKU w 81%, zatem realnie płacisz na swoje zdrowie zaledwie kilkadziesiąt pln miesięcznie. Jak nie wierzysz, zapytaj księgowa w pracy i obejrzyj swojego PITa
        • tymon99 Re: składka jest za niska 18.10.12, 23:27
          nie, przyjacielu drogi. przedsiębiorca, który płaci 254,55 - płaci 254,55. albo więcej, jeśli oprócz bycia przedsiębiorcą pracuje gdzieś na etacie.
        • pijatyka Przede wszystkim - to żadna "składka", tylko... 18.12.13, 19:57
          ...coś jakby podatek zdrowotny; słowo "składka" zakłada jakąś (choćby szczątkową - jak w przypadku emerytur i składki emerytalnej) korelację między wysokością wpłat a wielkością świadczenia...
    • jacz3 ten system jest dla mafii lekarsko-farma-urzednicz 09.07.12, 11:23
      System zabierania pod przymusem 10% z wypłaty na tzw. służbę zdrowia to jest haracz ( za opiekę) płacony na mafię urzędników , lekarzy i farmaceutów.
      Zabiera się pieniądze a nic nie gwarantuje.
      Ten system może działać bez 1 złamanego pacjenta.
      Skora kasa zabrana to tylko ją podzielić.
      Kasę wydzierają sobie członkowie mafii.
      Pacjent jest zbędny.
      Co gorsza ten system jest drogi i niezwykle marnotrawny.

      Dobra ale co zrobić ?

      1. zlikwidować NFZ i wprowadzić kilka konkurencyjnych ubezpieczalni.
      2/ obniżyć haracz z 10% na 5 % i wprowadzić 10 zł za wizytę / za dzień w szpitalu
      3/ zlikwidować listę leków refundowanych - to dopiero patologia i zawyżanie cen.
      leki maja być kupowane w ramach ubezpieczenia.

      Wprowadzenie 10 zł za wizytę automatycznie zmniejsza ilość "chorych " o 50%.

      Ten kto jest chory zapłaci 10 zł i zostanie przyjęty bez kolejki.
      Ci z pryszczem albo z przekroczeniem czegoś tam o 0,0005 % nie będą latać co dziennie i robić sztuczny tłok.

      Szacowane oszczędności ?? 40-50%
      Tak to działa w Czechach.
      50 koron = 8 zł i poczekalnie są puste.

      To rozwiązanie jest jak najbardziej konstytucyjne.
      Opieka zdrowotna ma być ze środków publicznych czyli z podatków.
      Składka na ubezpieczalnię 5 % i podatek jednorazowy 10 zł za wizytę.

      Dopóki chorzy nie będą dbać o siebie bo maja za darmo to nigdy ta dziurawa beczka nie zostanie zatamowana.
    • jacz3 10 zł za wizytę i za dzień w szpitalu 09.07.12, 11:33
      Wprowadzenie takiego niewielkiego podatku jednorazowego powoduje spadek liczby chorych o 50%.
      Dlaczego więc się tego nie robi ?
      Przecież kolejki zniknęły by 1 dnia a koszty spadły o połowę.

      Tekst o : biedni umrą na chodniku znamy.
      Nikt w Czechach nie umarł a tam system niewielkiej wpłaty działa od 4 lat.
      Jedynie lekarze czasami zastrajkują w tzw. publicznych bo musza prosić się o pacjenta.
      • kotek.filemon Re: 10 zł za wizytę i za dzień w szpitalu 09.07.12, 11:40
        Też uważam, że bez choćby śladowej odpłatności typu Praxisgebühr system nadal będzie zapchany.
        • jacz3 Re: 10 zł za wizytę i za dzień w szpitalu 09.07.12, 15:35
          kotek.filemon napisał:

          > Też uważam, że bez choćby śladowej odpłatności typu Praxisgebühr system nadal b
          > ędzie zapchany.
          >
          Ludzie nie szanuja niczego co niby maja za darmo.
          Niewielka kwota a przychodzi zastanowienie
          • pijatyka Re: 10 zł za wizytę 18.10.12, 13:31
            Wystarczy 5.
          • jacz3 Re: 10 zł za wizytę i za dzień w szpitalu 01.04.15, 13:19
            dlatego mafia urzędniczo-lekarska nie wprowadzi tego. Zbaraniałe społeczeństwo jest okradane a nic za to nie ma zagwarantowane. Co to za system jest , ze płacisz , to znaczy zabierają Ci a jak potrzebujesz usługi to owszem ale za kilka miesięcy. Bandycki , złodziejski i debilny system.
      • wobo1704 Re: 10 zł za wizytę i za dzień w szpitalu 30.09.13, 17:59
        > Wprowadzenie takiego niewielkiego podatku jednorazowego powoduje spadek liczby
        > chorych o 50%.

        Takie propozycje były już w Sejmie postulowane kilkakrotnie.
        Nie przeszły. Nikt nie miał odwagi poprzeć słusznej propozycji.

    • trajkotek Żakowski wali dowcipem ... 09.07.12, 12:48
      Z tym protestem jest trochę jak z kozą, którą rabin kazał kupić marudnemu Ickowi ...
      no, gdyby ojciec Tadeusz opowiedział ten dowcip na antenie RM, to zostałby obwołany po raz kolejny czołowym antysemitą! Żakowskiemu wolno! Wolno nazywać świat Icka, światem absurdów, wolno mu twierdzić, że nieszczęścia Icka były w zasadzie miłe ... Icek czuje się obrażony.
      Icku, przepraszam cię w imieniu redaktora Jacka Żakowskiego i w imieniu całej redakcji, w imieniu wszystkich POlaków Cię Icku przepraszam!

      _________________________________________________________________
      Gdyby antysemityzm był jakimś materialnym przedmiotem, byłby giętki, rozciągliwy, sprężysty ... Byłby czymś, co przypomina jednocześnie pałkę policyjną i damskie rajstopy ...
    • posc szpitale po 1989 09.07.12, 12:49
      ciekaw jestem ile to szpitali powstalo po 1989 roku i to nie chodzi o szpitale prywatne ,ale te powolane do zycia z inicjatyw wladz. czy ktos jest w stanie mi na to pytanie odpowiedziec?
    • anty65 Niestety, jestem sceptykiem 09.07.12, 15:33
      Dopóki rządzący nie ogarną swoim rozumem całego problemu, zdrowia obywateli, dopóty będziemy mieli gorączkowe wyrwane z kontekstu działania. Podwyższanie wieku emerytalnego, policja badająca nadużycia w refundowaniu leków i kosztów leczenia. Jeszcze nie ma, ale już niedługo będzie i będzie mogła zakładać podsłuchy bez wiedzy i zgody sądu. Władza ma świetne wzorce rodem z PRL. Można czerpać garściami.
      Otóż ochrona zdrowia to nie tylko nakłady na szpitale, refundację leków, ale działania profilaktyczne. Zachęcanie do uprawiania sportu, a w Polsce otyli, palacze i nadużywający alkoholu mają się dobrze. Cukrzyca to tajemna choroba, którą leczy się tabletkami i w późniejszym stadium insuliną. Nikt nie wyjaśnił, że to brutalnie mówiąc z obżarstwa. Nawiasem mówiąc to jeden z 7 grzechów. W kraju z tyloma wierzącymi to zaskakujące :-)
      A system ochrony zdrowia, jak i większość innych nastawiony jest na wyprowadzanie kasy bokiem. Działania naprawcze biją w pacjentów. Wystarczy popytać w rodzinie jak wzrosły wydatki na zakup leków po wprowadzeniu nowej listy refundacyjnej.
      Finladia ma jeden z najniższych wskaźników zachorowalności na raka szyjki macicy, a zalecają badania co 5 lat. W Polsce co roku! Jest to wymierna kasa do kieszeni w większości doktorków w prywatnych gabinetach, ale jest też i druga strona. Polki niewątpliwie prowadzą mniej aktywny tryb życia. Może to w tym jest problem?
      • jacz3 ludzie musza najpierw zadbać o siebie 09.07.12, 15:43
        Masz 100% racji. Choroby biorą się w większości z totalnego olewania zdrowia przez leniwych ludzi.
        Napchać się , leżeć z pilotem w garści a potem do lekarza po tabletkę bo boli.

        Ponieważ tzw, służba zdrowia finansowana jest z haraczu czyli z podatków więc ciemna masa myśli, że ma za darmo.
        Nie ma za darmo, płaci 10% z wypłaty.

        Ilu z ludzi czekających na skrobanie kręgosłupa uprawia 10 min gimnastyki co rano ??
        Nikt.
        Pewnie, lepiej iść po endoprotezę.

        Oczywiście są choroby, wirusy, wypadki ale 90 % chorób to choroby cywilizacyjne.
        Za dużo jedzenia , picia, palenia a za mało ruchu.
    • kimjao Re: Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 15:35
      A gdzie można zapoznać się z Raportem prof. Golinowskiej?
    • aekielski Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 20:40
      Zdegenerowana jest Warszawa. Ludzie,którzy stanowili trzon "komuny" przefarbowali się na jej przeciwników i budują III bądź IV RP. Polska stała się ich zakładnikiem. Aleksander Kwaśniewski dobrze wiedział co robi nie wpisując do Konstytucji RP podstawowego zapisu jakim jest ordynacja wyborcza. Cwaniacy polityczni okopali się w sejmie i już żadna siła ich nie ruszy.
      Wyborcy, żeby nie wiem jak kombinowali są tylko Małymi Pikusiami. Mogą tylko tasować talię kandydatów na posłów dla czterech czy pięciu graczy.
      O OKRĘGACH JEDNOMANDATOWYCH nie wolno nawet wspominać.
    • mao-3 Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 22:19
      A mówiłem , panie żakowski że myślenie nie boli?
      dobrze że w końcu dotarło to do pana!
    • slav_ Zwycięska krucjata przeciw Pikusiowi 09.07.12, 23:06
      Obecna ustawa refundacyjna i umowy dla lekarzy zostały wprowadzone by chronić finanse nfz i to jest WYŁĄCZNY cel tych regulacji.
      Wbrew pozorom nie da się uzyskać istotnych oszczędności likwidując patologie systemu refundacyjnego (np. recepty dla pacjentów nieubezpieczonych to jakieś setne promila i koszty "walki" z tym wielokrotnie przekraczają jakiekolwiek zyski).

      Prawdziwe oszczędności da się uzyskać wyłącznie ograniczając dostęp do refundacji pacjentom UBEZPIECZONYM którzy do tych leków maja jak najbardziej prawo - ze względu na to że to właśnie LEGALNA refundacja dla tej (olbrzymiej) grupy pacjentów "pogrąża" budżet nfz.

      Oczywiście nfz nie chce robić tego własnymi rekami by nie narażać się na ataki opinii społecznej - dla tego wprowadzono tak pokraczne przepisy by maksymalnie skomplikować proces refundacji i obarczyć go licznymi "pułapkami" - dzięki temu uzyska się (już uzyskano) ten efekt kosztem agresji społecznej wymierzonej w lekarzy.

      ZAWSZE w ten sposób oszczędzano pieniądze w opiece zdrowotnej - napuszczając społeczeństwo na lekarzy.

      Oczywiście przepisy wprowadza się pod sztandarami walki z korupcją i patologią i pokazuje jako wymierzone w lekarzy - deklaracje sankcji wobec lekarzy mają bardzo dobry odbiór społeczny i poparcie i a deklaracje 'walki z korupcją" od razu wytrącają lekarzom broń z reki - bo walcząc z głupimi przepisami są przedstawiani jako broniący ciemnych interesów i patologii.
    • pablobodek Ewa Kopacz w nagrodę za "wspaniałą" reformę 10.07.12, 16:22
      uchyliła się od odpowiedzialności za nią i uciekła, przy pomocy Tuska, na fuchę marszałkowską. Awansowała - jest drugą osobą w państwie.
      • kotek.filemon Re: Ewa Kopacz w nagrodę za "wspaniałą" reformę 10.07.12, 16:42
        pablobodek napisał:

        > uchyliła się od odpowiedzialności za nią i uciekła, przy pomocy Tuska, na fuchę
        > marszałkowską. Awansowała - jest drugą osobą w państwie.

        To jest doskonale znany z czasów poprzedniego ustroju "kopniak w górę" na stanowisko, na którym mniej można zepsuć. Wierna pani Kopacz z wdzięczności wykonuje wszelkie zalecenia Tusku, poczynając od spychania na święty nigdy tematów ideolo, które na pewno prędzej czy później rozwaliłyby Platformę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka