wojtek-gdansk
10.07.12, 19:22
Nowej powieści, czy nowej opowieści, którą pisze na termin? Dużo się Go ostatnio wszędzie zrobiło. Dopiero co wypacał się na łamach Magazynu Świątecznego, gdzie zdefiniował, kto to jest ciota. Więc ta ciota "Michaśka", jak każda ciota, zwłaszcza ta co już jej linia się gubi i młodość mija, marzy o prawdziwym chłopie hetero, najchętniej policjancie, a taki to tylko w krzakach może się Michałśce trafić. Niech geje sami rozsądzą kto w tym przypadku ich bardziej nie poniża, ja czy Witkowski. A Gazeta zachowuje się jak Gazetka w tej sprawie.