Dodaj do ulubionych

Wybierz nasz podręcznik, dostaniesz komputer i spa

27.07.12, 15:16
A określmy to może po imieniu?
Ta wycieczka do Grecji była za pieniądze ukradzione rodzicom. Bo przecież ktoś za to zapłacił, i na pewno nie było to wydawnictwo.
Za takie same pieniądze jest ten sprzęt, notebooki, rzutniki itd.
Za kradzione.
Obserwuj wątek
    • mmena Wybierz nasz podręcznik, dostaniesz komputer i spa 27.07.12, 15:24
      "Skoro do podręczników dodajemy płyty CD, dajemy też notebooki, na których można je odtworzyć - odpowiada na zarzuty Marcin Barycki, dyrektor biura zarządu Grupy Edukacyjnej."

      No to dawaj. Bo z tego co wiem to ani moje dziecko, ani nikt z jego klasy notebooka nie dostal. Wszystkim dajecie? Czy tylko tym, którzy przyczynią się do zwiększenia sprzedaży waszych podręczników?
    • edynburg2010 Wybierz nasz podręcznik, dostaniesz komputer i spa 27.07.12, 15:55
      Kiedyś dawano tubylcom perkal i paciorki...dziś kompy, spa i wycieczki zagraniczne. Niestety nie wszyscy nauczyciele są na to odporni (...obawiam się że przynajmniej 50%). Człek ma ułomną naturę :-(
      Nieważna jest wartość merytoryczna podręcznika...co nauczyciel zobaczy czy dostanie to jego:-(
    • fastjustlooking sprawdźcie za jakiś czas KTO stoi za dzisiejszą sy 27.07.12, 16:10
      sprawdźcie za jakiś czas, kto stoi za dzisiejszą sytuacją;
      skoro teraz wypłynęły nagle jakieś dwa wydawnictwa, a proceder znany od dawna, to na pewno jest jakieś trzecie wydawnictwo, które po prostu daje więcej ;) i to na tyle, by te dwa wykurzyć ;)
      za jakiśczas starczy popatrzeć jakie (kogo) książeczki mają dzieci ;)
      • marlenka67 Re: sprawdźcie za jakiś czas KTO stoi za dzisiejs 31.07.12, 20:59
        W tym roku wszystkie trzy główne wydawnictwa do klas 1-3 oferowały sprzęt elektroniczny w ramach darowizny dla Szkoły. Wystarczy poprzeglądać strony internetowe Szkół, z wykazem podręczników i policzyć, które wydawnictwo "króluje", bo daje najwięcej, a którego jest znikoma ilość. Oglądałam dzisiejsze Fakty na TVN i rozbawiła mnie wypowiedź przedstawiciela WSiP, który mówił, że dają tylko scenariusze zajęć. To już jest hipokryzja, bo wiem w której szkole koleżanki dostały od tego wydawnictwa laptopy.
    • os.porfirion Jesteśmy bogatym krajem! 27.07.12, 16:36
      Bo w biedniejszych, jak Niemcy i Francja (dla przykładu) podręczniki są w szkołach ! Używane. Czasem 10-letnie, lekko sfatygowane i nieaktualne (no, wiedza, dajmy na to, z matematyki szybko się przecież dezaktualizuje!).

      Biedne tam są dzieci. Biedne kraje. Ich rządy o nich nie dbają, za to nasz - ho ho ho! Zawsze aktualne podręczniki, świeżutkie, pachnące farbą - a i nauczyciele mają pożytek.

      Niech żyją!
      • megasceptyk nie jesteśmy już krajem, Polska została rozwiązana 27.07.12, 18:34
        Jednym z objawów jest szybkie usunięcie postów i zablokowania możliwości komentowania pod artykułem. Tuż po tym jak dokładnie rozszyfrowano i trafnie zanalizowano propagandowe wystąpienie księdza Bonieckiego, agenta obcego, watykańskiego wywiadu.

        System nauczania został zdewastowany
        a resztki inteligencji w popłochu opuściło teren,
        który miał być Polską.
        Już nie trzeba stawiać wopjska na granicy.
        Wystarczyło tak znisazczyć kulturę aby Polak był bezwartościowy.
        Taki człowiek już sam nie jest w stanie opuścić własnego więzienia.
        Był sobie kraj....
        Za rok nie będzie już czego zbierać w tej krainie buszmenów.
    • jabberwocky Wybierz nasz podręcznik, dostaniesz komputer i spa 27.07.12, 17:26
      Jeszce nie tak dawno podobny model "współpracy" obowiązywał na styku firm farmaceutycznych służby zdrowia. Tam jasno określono go jako korupcja, oszustwo, wyłudzanie, złodziejstwo. Ponad 5 lat temu jedna z firm farmaceutycznych zaliczyła wpadkę, kilkadziesiąt osób dobrowolnie poddało się za łapownictwo, część lekarzy tez dostało za swoje, niestety wyrokami w zawiasach.
      Jest obecnie zakazany przez prawo. Myślę, ze prokuratury, gdyby chciały łatwo rozwiązałyby ten problem.
      • brzydula_betty Re: Wybierz nasz podręcznik, dostaniesz komputer 27.07.12, 19:18
        Jeszce nie tak dawno podobny model "współpracy" obowiązywał na styku firm farma
        > ceutycznych służby zdrowia. Tam jasno określono go jako korupcja, oszustwo, w
        > yłudzanie, złodziejstwo. Ponad 5 lat temu jedna z firm farmaceutycznych zaliczy
        > ła wpadkę, kilkadziesiąt osób dobrowolnie poddało się za łapownictwo, część lek
        > arzy tez dostało za swoje, niestety wyrokami w zawiasach.
        > Jest obecnie zakazany przez prawo. Myślę, ze prokuratury, gdyby chciały łatwo r
        > ozwiązałyby ten problem.

        Problemem jest tępota ludzi. nigdy ślepo nie wierzę lekarzowi, że akurat ten lek, mimo, że dwa razy droższy będzie lepszy od zamiennika. Ponadto jeśli ludzie wierzą, że kataru nie można wyleczyć mlekiem z czosnkiem tylko w zamian za to faszerują się 5 innymi niezbędnymi syropami, tabletkami, maściami itp to już ich problem że dają się naciągać. Trzeba myśleć trochę!
        • mist3 Re: Wybierz nasz podręcznik, dostaniesz komputer 27.07.12, 20:41
          Jestem nauczycielką i to języka angielskiego (chyba najdroższe podręczniki ze wszystkich na rynku). Nigdy nikt z żadnego wydawnictwa (moja szkoła kupuje książki z dwóch) nie zaproponował mi żadnych laptopów, wycieczek, itp. Podobnie moim koleżankom i kolegom (chyba, że się ukrywają). Kupuję podręczniki moim uczniom tylko dlatego, że mam przy zamówieniu zbiorowym 20-procentowy rabat (przy takich cenach książek to dość duża zniżka). Jest z tym dużo kłopotów (wiadomo pieniądze!), a ja na tym nic nie zarabiam, a wręcz tracę - muszę dojechać do księgarni oddalonej od mojej miejscowości 20 km, następnie przenieść książki do samochodu i przewieźć je do szkoły. Zawsze się boję, że kogoś nie zapisałam na listę, że źle coś mogłam policzyć, że ktoś mnie okradnie zanim zapłacę za książki, itp. Jednak robię to co roku - bo inaczej wiele osób nie kupiłoby książek wcale. Dodam jeszcze, że zawsze biorę fakturę i rozliczam się z rodzicami na zebraniach.
          Od wydawnictwa dostaję zestaw nauczycielski, to fakt - ale nigdy nie uzależniałam wyboru książki od tego, by ten zestaw dostać. Jeśli książek zamawiam dużo to przedstawiciel wydawnictwa kontaktuje się ze mną i pyta, czy coś trzeba przysłać DLA SZKOŁY - proszę czasem o mapy, o książki do biblioteki, o nagrody dla uczniów na konkursy, albo o komplety książek dla kilku uczniów, których na książki nie stać, nigdy dla siebie...
          Nasza szkoła żadnych umów z wydawnictwami nie podpisuje. Jeśli są tacy nauczyciele i tacy dyrektorzy - to powinni być oni potępieni i napiętnowani, ale proszę - nie rozciągajcie (jak zwykle) tego na wszystkich nauczycieli i na wszystkie szkoły.

          Dodam jeszcze, że na konferencjach, na które jeżdżę i owszem (za dojazd muszę sobie sama zapłacić, w przerwie kawowej nie ma żadnych obiadów tylko kawa, herbata, woda i ciastka) wielokrotnie apelowaliśmy do wydawców, żeby obniżyli ceny książek.
          A co do zmian jednego zdania w podręczniku - reformy szkolnictwa są praktycznie co 3-4 lata. W języku angielskim w szkole średniej zmieniła się np. podstawa programowa, forma matury ustnej. Na to nauczyciele wpływu nie mają. Musimy zmieniać podręczniki (czy nam się to podoba czy nie), ponieważ każda zmiana powoduje, że podręcznik musi dostać nowy nr dopuszczenia do użytku - ten nr jest wydrukowany na każdej książce. Jeśli jest kontrola z kuratorium - to wizytatorzy sprawdzają właśnie m. in. czy uczniowie w klasie korzystają z podręczników z aktualnym nr dopuszczenia, nie interesuje ich, że ten podręcznik niewiele rózni się od "starego".
          Druga rzecz - podręczniki do angielskiego drukowane są na takim papierze (podejrzewam, że specjalnie), że jakiekolwiek notatki sporządzone choćby ołówkiem są często nie do wymazania. Jeśli pracuję na słuchowisku i uczniowie mają zaznaczyć np. prawda / fałsz, to gdy wszyscy w klasie mają stare książki - słuchanie nie ma sensu, bo i tak wszyscy wiedzą, jakie odpowiedzi mają zaznaczyć.

          Jak zwykle psy są wieszane na nauczycielach, nikt się nie zastanowi, czy te częste zmiany programów nauczania, nie służą przypadkiem właśnie wydawnictwom. Dlaczego pracownicy ministerstw, oke często pracują jako konsultanci, doradcy przy 'produkcji' podręczników? Może temu warto by się przyjrzeć?
          • teczowa-szmata Re: Wybierz nasz podręcznik, dostaniesz komputer 27.07.12, 21:51
            mist3 napisała: > Jak zwykle psy są wieszane na nauczycielach, nikt się nie zastanowi, czy te czę
            > ste zmiany programów nauczania, nie służą przypadkiem właśnie wydawnictwom. Dla
            > czego pracownicy ministerstw, oke często pracują jako konsultanci, doradcy przy
            > 'produkcji' podręczników? Może temu warto by się przyjrzeć?
            Ja w tej sytuacji nie oceniam nauczyciela tylko tych buraków z Wiejskiej. Czemu nie zrobią konkursu na książki które bedą obowiazywać w całym kraju przez X lat? Książki dla klas 1-3 to porażka, sa jednorazowe, wklejanie, pisanie itp. koniec roku i ida do kosza, na dodatek są ciężkie jak diabli.
          • niewolnik_slow Re: Wybierz nasz podręcznik, dostaniesz komputer 27.07.12, 21:58
            Potwierdzam wszystko, co napisała mist3.
            Bardzo mądra, wyważona i przedstawiająca wyłącznie PRAWDĘ wypowiedź.

            Byłam dokładnie w takiej samej sytuacji. Nienawidziłam kupowania książek grupowo dla uczniów, ponieważ zawsze byłam pomawiana o korzyści osobiste np. przez rodziców, którzy dostawali fakturę. Poza tym to dodatkowy obowiązek na początku roku, ale robiłam to dla uczniów, nie dla siebie.
            Nigdy nie zaproponowano mi niczego, oprócz:
            - zestawu dla nauczyciela (i tak daje je każde wydawnictwo)
            - 2-4 zestawów dla najuboższych uczniów
            - map i innych pomocy na ścianę, np. idiomy, czasowniki nieregularne
            - zestawów do wykorzystania z tablicą multimedialną
            - książeczek - uproszczone wersje, jako nagrody dla uczniów w konkursie

            To było 5 lat temu, bo na szczęście już nie uczę, ale nie wierzę, że aż tak dużo zmieniło się od tego czasu, bo i wtedy była wielka afera, że skoro zamawiam książki uczniom, to muszę mieć w tym jakiś interes.
            A tak naprawdę przy dużym zakupie mieliśmy zniżkę od wydawnictwa ORAZ od księgarni, w której cała szkoła zamawiała. Można było naprawdę znacząco obniżyć cenę zestawu dla każdego ucznia.
            A jeśli ktoś chciał kupić samodzielnie, nic nie stało na przeszkodzie.

            Proszę przeczytać to, co koleżanka powyżej napisała o:
            - zmianie programowej i numerze dopuszczenia
            - papierze, na którym drukowane są podręczniki
            To wszystko prawda, więc nie chcę się powtarzać.

            Od siebie dodam tylko, że akurat podręczniki językowe trzeba zmieniać i tak co parę lat - język żyje i zmienia się.

            Dlatego nie lubię uogólnień. Mogę podać nazwy wydawnictw, z którymi współpracowałam, a które nigdy nie próbowały mnie przekupić.
            Może jest to problem małych, marginalnych wydawnictw, które muszą przebić się na rynek?
    • teczowa-szmata Za komuny 27.07.12, 21:42
      pod tym względem było bosko, w całym kraju jednakowe podreczniki i bez żadnych problemów sprzedawało sie je młodszym rocznikom. Teraz każda szkoła ma swoje, zmiana co kilka lat-mam pół piwnicy starych książek a nie sa tanie.
    • mjsw Wybierz nasz podręcznik, dostaniesz komputer i spa 27.07.12, 23:03
      Problem można rozwiązać bardzo prosto. Należy zlecić opracowanie jednego kompletu podręczników od klasy pierwszej szkoły podstawowej do trzeciej liceum (taki system obowiązuje np. w Finlandii). Następnie w drodze przetargu wybrać wydawnictwo, powstanie rynek podręczników używanych .... i po sprawie. Ale to zadanie dla MEN. Wybierałem w tym roku nowy podręcznik, z poprzednim pracowałem 10 lat. Obecna wymiana podyktowana została tzw. reformą i wykreśleniem dotychczasowego podręcznika z listy dopuszczonych do użytku.
    • koczkodanka Oświadczam jako nauczycielka 28.07.12, 05:11
      Nie otrzymałam żadnego prezentu od żadnego wydawnictwa za wybór podręcznika. mh
      • llorente Re: Oświadczam jako nauczycielka 27.08.12, 08:12
        haha, a to dobre! pracowałem jako przedstawiciel i rozdawałem na prawo i lewo laptopy i i inny sprzęt jaki tylko chcieliście, a pazerni jesteście jak mało kto! Nie jedna z was dałaby się pociąć za gó...anego netbooka. jesteście najgorszym co może człowieka spotkać i bardzo się cieszę, że ludzie wreszcie usłyszeli jakimi jesteście śmierdzielami patrzącymi tylko i wyłącznie na gratyfikacje. Prawda jest taka, że macie gdzieś z jakich podręczników korzystacie, jedyne co was interesowało do tej pory to: "a co ja dostnę?" i ten cholerny uśmiech przygłupa...
    • ksiegarniadomowa Tanie podręczniki i książki 29.07.12, 12:37
      Jeśli szukasz podręczników do szkoły podstawowej / gimnazjum / liceum / na studia, a nie chcesz przepłacić - zapraszamy do nas na stronę naszej księgarni www.ksiegarniadomowa.pl

      Kompletujemy również i sprzedajemy całe zestawy podręczników według wykazów z bezpłatną przesyłką !!!
      Na e-maila info@ksiegarniadomowa.pl proszę przesyłać wiadomości w celu wyceny !

      Sprzedajemy tylko nowe podręczniki i książki. Wystawiamy faktury vat na życzenie.
    • belferxxx Nie umieją liczyć ci żurnaliści z Wybiórczej?;-) 27.08.12, 09:20
      Nauczyciel uczy góra(!!!) 300 uczniów.Ile może mieć z jednego podręcznika - góra 10 zł(podręczniki są po 30-40 zł, a 25-30% to baaardzo wysoka marża). Za 3000 laptop i spa - tak to tylko w Erze...;-)
    • akne84 Wybierz nasz podręcznik, dostaniesz komputer i spa 27.08.12, 17:04
      Wydaje mi się, że stanowi to rzeczywiście problem bo podręczniki z roku na rok stają się coraz droższe a co dziwne ich ceny na rynku są zróżnicowane. Mój brat ma trójkę dzieci więc jestem na bieżąco ze szkolnymi wydatkami, a to co się dzieje przed 1 września to armagedon finansowy. Więc moje wątpliwości z punktu widzenia osoby postronnej są tego rodzaju: dlaczego ceny podręczników są tak różne, skoro podstawa programowa jest ta sama dla wszystkich i sposób przekazania uczniom w danej grupie wiekowej wiedzy też jest jasno określony? Wydawnictwa chyba nie maja zbyt wielkiego pola do popisu prześcigając się w udoskonalaniu podręczników. Słusznym zatem wydaje się być podejrzenie, że na atrakcyjność niektórych wpływa coś dodatkowego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka