Dodaj do ulubionych

Olimpiada czy parada szowinizmów?

31.07.12, 02:04
To nie Francuzi tylko francuscy dziennikarze podaja wiadomosci w mediach.
Nie jest to wiec szowinizm narodowy tylko dziennikarski.
Chcialo by sie zeby dziennikarze jako osoby wyksztalcone i swiadome postepowaly troche lepiej niz prosci ludzie. Niestety pogon za sensacja i pieniadzem niektorym miesza w glowach.
Efekt jest taki,ze zamiast podawac rzetelna infromacje robi sie show dziennikarski polegajacy na mieszaniu infromacji z komentarzami.
Wiadomosci w TVP sa tego doskonalym przykladem chociaz jesli chodzi o sport polscy dziennikarze sa chyba najbardziej obiektywni. Mieszkam od lat w Kanadzie i tu szowinizm informacyjny widac na kazdym kroku.
Obserwuj wątek
    • trajkotek stańmy w kręgu trzymając się za ręce ... 31.07.12, 02:45
      stańmy w kręgu trzymając się za ręce ...
      zamiast rywalizować, zaintonujmy jakąś internacjonalistyczną pieśń o miłości, pokoju i równości ... to dopiero będą emocje!!!



      ____________________________________
      Kolory antysemityzmu
      • 48matrix Re: stańmy w kręgu trzymając się za ręce ... 31.07.12, 05:48
        I stanie się cud......
        Amen.
        • askold Re: stańmy w kręgu trzymając się za ręce ... 31.07.12, 07:32
          ...będzie to oczywiście cud laicki.
      • protomek77 Re: stańmy w kręgu trzymając się za ręce ... 31.07.12, 06:13
        a pokonanych przez nas oficjalnie przeprosmy :)
        • 0721x Re: stańmy w kręgu trzymając się za ręce ... 31.07.12, 06:24
          no i prosze z komentarzy prześwitują tępe mordy naszych kiboli - kanadyjczyka nie licząc
          • protomek77 Re: stańmy w kręgu trzymając się za ręce ... 31.07.12, 22:25
            umiesz tylko ublizac ?
        • pn-ski Re: stańmy w kręgu trzymając się za ręce ... 31.07.12, 10:18
          To mówienie "pokonanych przez nas" jest żenujące. Jakich nas?
          • protomek77 Re: stańmy w kręgu trzymając się za ręce ... 31.07.12, 22:24
            nas czyli reprezentantow Polski - za bystry to nie jestes ;)
    • tow_rydzyk Prawdziwa walka o sport jest poza stadionami... 31.07.12, 06:40
      Nazwijcie mnie "nie-patriota" ale ja kibicuje wszystkim Paniom z krajow Islamskich. Podziwiam je. Ich samozaparcie i odwage....
      Te dziewczyny i kobiety musza walczyc nie tylko na biezniach i skoczniach czy w basenach...
      Polecam swietny artykul na ten temat:
      Tekst linka
    • postnihilism Olimpiada czy parada szowinizmów? 31.07.12, 07:17
      To jest żart czy poważny komentarz?
      Równie dobrze można spytać czemu Gazeta Wyborcza pisze dużo i szeroko o tym co się dzieje w Polsce a nie Wenezueli, Indiach, czy Somalii (o ile nie wydarzy się w tych krajach nic ważnego na skalę międzynarodową). Wybory w Serbii, czy Japonii zbywacie krótką notką, o wyborach w Polsce piszecie tygodniami sążniste artykuły. O taśmach PSL i nepotyzmie powstała już masa artykułów, komentarzy, felietonów. Ale nie widziałem omówienia 8% wzrostu PKB w Turkmenistanie. Czy to nie szowinizm?
      • lechu733 Re: Olimpiada czy parada szowinizmów? 31.07.12, 07:44
        Czepianie się napisu "Polacy walczą o medale" jest grube. Autor zawstydził twórców socjalizmu
      • pak4 Re: Olimpiada czy parada szowinizmów? 31.07.12, 08:56
        Jest poważny.
        Bo niektórzy wierzą, że sport jest ważny i zbliża narody :)

        PS.
        Komentując dalej powołałem się na bardziej mnie poruszający przykład
    • gnom_opluwacz Nie ma rady 31.07.12, 08:00
      Trzeba znieść federacje narodowe, sportowcom odebrać obywatelstwa (albo dać Uniwersalne Obywatelstwo Wszystkich Krajów Świata, albo ONZ, czy coś), nazwiska zapisywać w esperanto-pinyinie, włosy i twarze farbować na szaro. I będzie spokój z tą narodową rywalizacją. Bo rzeczywiście, znowu ohydna hydra szowinizmu i nacjonalizmu podnosi swój brunatny łeb!


      BTW, powyższy tekst pokazuje, że dziennikarze są zawodem zbędnym. Coś takiego może napisać zaangażowany licealista po wysłuchaniu "Imagine". Z drugiej strony, do sprawdzenia "kto wygrał" (a nawet "kto był szesnasty", albo "ile medali dostały kraje mające w nazwie w języku suahili drugą literę 'c' ") też nie potrzebuję dziennikarzy, wystarczy internet. Plus, jeśli pytanie jest trudne, jakiś "infobroker".
    • mignik Olimpiada czy parada szowinizmów? 31.07.12, 08:49
      Autor tego tekstu - Piotr Moszyński - jest szowinistą narodowym. Jego imię i nazwisko jest nazbyt polskie, co obraża ludzi niebędących Polakami. Proponuję, aby autor podpisywał się: popopo pipipi.
    • pak4 Re: Olimpiada czy parada szowinizmów? 31.07.12, 08:52
      Dziennikarze? W jakiejś mierze tak, ale przecież mamy wolny rynek
      • jean.bacquoix Re: Olimpiada czy parada szowinizmów? 31.07.12, 23:44
        Zgadzam się! Według mnie kibicowanie Polaków polskiej reprezentacji jest w większości wypadków bezrefleksyjne, jest owczym pędem. Nie ma w tym bynajmniej nic złego, jeśli się je traktuje jedynie jako zabawę, rozrywkę: takie kibicowanie po prostu cieszy. Ale wielu chce je traktować nie tylko jako rozrywkę, ale i jakby po części - nie wiem - patriotyczny obowiązek? w każdym razie pół żartem, pół serio. A to serio jest niemądre.
        Obiekt rozrywkowego kibicowania można sobie wybierać dowolnie. Jeśli idę na mecz Rosja-Niemcy ze znajomymi z Rosji, to będę razem z nimi się cieszył, gdy Rosja wygra, a jeślibym na ten sam mecz poszedł z przyjaciółką z Niemiec, tobym z zaangażowaniem oklaskiwał Niemców. Taka zabawa. A wyobraźcie sobie, że ten mecz grała Rosja nie z Niemcami, tylko z Polską. Czy mogłem się dalej bawić tak dowolnie?
        Kibicowanie narodowe, to zaangażowane, jest szowinistyczne, nacjonalistyczne, dyskryminuje inne narody. To niemądre, bo i tak zwycięstwa sportowe Polaków nic istotnego pozostałym Polakom nie przyniosą, podobnie jak nic istotnego nie odbiorą ich przegrane. I jak każdy nacjonalizm i każda dyskryminacja - jest szkodliwe. No i utrwalają tę powszechną skłonność do owczego pędu, zadowalającego się żałosną konfabulacją zamiast rzetelnej argumentacji. (Polacy tę skłonność mają dobrze wytrenowaną po zajęciach z religii, ale to już inny wątek).
    • goral27 Piotrek Moszyński nie pieści swojej żony 31.07.12, 09:11
      To mogłoby być nie fair wobec innych kobiet.
    • oszolom-z-radia-maryja nie macie gazeto z czego robić problemu? 31.07.12, 10:24
      wszędzie doszukujecie sie szowinizmu i rasizmu? mało wam paranoidalnej politycznej poprawności? mało wam tego absurdu?
    • escott Olimpiada czy parada szowinizmów? 31.07.12, 11:21
      A słuchaliście tych transmisji? Bo ja już nie mogę w kółko i bez przerwy o Polakach, zwłaszcza, że niespecjalnie wiele interesujących rzeczy na tej Olimpiadzie robią. Nawet zresztą, gdyby zdobywali medal za medalem, to wciąż zostawałoby całkiem sporo innych ciekawych zdarzeń. A to jest jakiś obłęd, lubię sport, a nie "polski sport" i zamiast 18 powtórki z medalu Bogackiej wolałabym ciekawy wyścig, którego nie obejrzałam albo chociaż skróconą relację z egzotycznych konkursów, jakich się poza Olimpiadą w ogóle w telewizji nie widuje. Ale nie, bo trzeba koniecznie dać 20 długich wywiadów w sprawie czyjegoś 30 miejsca, lament nad Radwańską, albo analizę szans medalowych za trzy dni...
      • rekreativa Re: Olimpiada czy parada szowinizmów? 31.07.12, 11:32
        Podpisuję się obiema rękami pod Twoim postem.
        Ja np. czekam na chociaż 5 minut relacji z gimnastyki artystycznej, ale się pewnie nie doczekam.
        • airborell Re: Olimpiada czy parada szowinizmów? 01.08.12, 09:16
          Gimnastyka artystyczna to dopiero pod koniec igrzysk.

          A poza tym polecam www.eurovisionsports.tv/london2012/index.html
    • pio-tr12 Olimpiada czy parada szowinizmów? 01.08.12, 02:27
      Olimpiada to wielkie pieniądze. Prawa do transmisji kosztują fortunę. To musi się zwrócić. Trzeba zachęcić masy do oglądania. Większość ludzi lubi oglądać sukcesy swoich rodaków, więc gra się na tym nacjonalistycznym bębenku. To jest ten sam mechanizm który sprawia ze prywatne kanały są wręcz nie do oglądania ze względu na 'masowke' na niskim poziomie. Na hollywoodzka tandete, wyciskacze łez, kino akcji i temu podobny chłam.
      Mieszkam w Australii, gdzie jest jeszcze kilka stacji niekomercjalnych. Zdarza się ze transmisje z wielkich imprez sportowych są podzielone pomiędzy kanały komercjalne i SBS, który jeszcze się nie skomercjalizowal. Różnica poziomów jest duża, na korzyść SBS-u. Jest dużo mniej szowinizmu a więcej sportu, pokazuje się mecze których większość nie ogląda - i oczywiście się na tym nie zarabia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka