boykotka
14.08.12, 14:05
87 proc. szkolnych sklepików sprzedaje niezdrową żywność, m.in. chipsy, słodkie napoje gazowane i napoje energetyczne. Przy tym jedna trzecia szkół nie zapewnia uczniom obiadu. Z kolei co czwarta z tych, które oferują obiady, gotuje je niezgodnie z zaleceniami dietetyków: mączne, tłuste, z nadmiarem cukru i soli.
Więcej... wyborcza.pl/1,75248,12307215,Otyle_dzieci__W_USA_juz_co_piate_wazy_zdecydowanie.html#ixzz23WNbFCo6
Właśnie, podstawą zdrowego odżywiania jest przygotowanie posiłku w domu. Po za tym dzieci się nie ruszają, nie uprawiają sportu, nie wychodzą na podwórko pobawić się tylko siedzą w domu przed telewizorem lub komputerem.