costa3500 24.08.12, 07:16 Jak takie dokumenty mogą ujawnić publicznie bez uzgodnień Z PiS mogą się tam znaleźć informacje o roli Świątkowskiego w tej zbrodni i co wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amelie2 [...] 24.08.12, 09:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
olim Kiedy prawda o kłamstwie w sprawie Sikorskiego? 24.08.12, 10:47 Po Katyniu pora na ujawnienie wszystkich archiwów dotyczących śmierci generała Sikorskiego w rzekomej katastrofie lotniczej. Niestety, w tym przypadku będzie jeszcze trudniej, alianci musieliby bowiem uderzyć się we własne piersi, więc prawda poczeka następne kilkadziesiąt lat. Odpowiedz Link Zgłoś
zapora10 Re: Kiedy prawda o kłamstwie w sprawie Sikorskieg 24.08.12, 11:31 Taa.. i co jeszcze maja "ujawnić' ? Że Kopernik była kobietą..? Odpowiedz Link Zgłoś
leming.nr1 Re: Kiedy prawda o kłamstwie w sprawie Sikorskieg 24.08.12, 16:04 zapora10 napisał: > Taa.. i co jeszcze maja "ujawnić' ? Że Kopernik była kobietą..? Prawdę o Drugim Kłamstwie Smoleńskim Odpowiedz Link Zgłoś
blfddude Re: Kiedy prawda o kłamstwie w sprawie Sikorskieg 24.08.12, 16:38 olim napisał: > alianci musieliby bowiem uderzyć się we własne piersi, więc p > rawda poczeka następne kilkadziesiąt lat. Dokladnie, im nie jest to na reke jak sprzedali Polske. Odpowiedz Link Zgłoś
chateaux Co należaloby wspomnieć jeszcze o Roosevelcie 24.08.12, 13:46 "Ale amerykański prezydent Franklin D. Roosevelt aż do śmierci uważał, że oskarżenie Sowietów o zbrodnię katyńską to jedynie hitlerowska prowokacja." *********** Należałoby wspomniec takze o tym, ze FDR generalnie byl zafascynowany Stalinem i podziewiał go, zwlaszcza jego sprawność polityczna. Sam tez pod konie lat 20. XX wieku był we wlasnej Partii Demokratycznej oskarżany o zapędy dyktatorskie. Tak naprawde nie wiadomo co FDR sadzil o Katyniu - wiadomo jedynie co mowił. A mowil nie bez kozery, ajk odkryto podczas prowadzonej juz po wojnie operacji kontrwywiadowczej - jego żona Eleonora Roosevelt byla w Białym Domu kochanką agenta NKWD umieszczonego w najbliższym otoczeniu FDR, ktory mial ogromny wpływ na prezydenta. W połączeniu z osobista fascynacją FDR Stalinem, nic dziwnego ze Winston Churchil - jak pisze Norman Davies - musial czekać pod drzwiami, gdy polecial do Waszyngtonu, aby namowic FDR do pomocy Powstaniu Warszawskiemu, a gdy sie w koncu do niego dostal, Roosevelt zwyczajnie go zignorował. Odpowiedz Link Zgłoś
jur56 Kto oszukiwał Roosevelta? Prawda o kłamstwie 24.08.12, 15:24 Co wiedzieli , wiedzieli tak samo dużo jak o prześladowaniach Żydów na terenach objętych jurysdykcją niemiecką . No i co z tej wiedzy wynikało , dokładnie tyle , że przybywający do USA Żydzi będący obywatelami Niemiec byli traktowani podobnie jak w WB jako potencjalni szpiedzy /w WB przez pewien czas z tego powodu byli internowani / .Smutne to jest ale prawdziwe , dzisiejsze jakiekolwiek działania USA , WB i innych państw na rzecz tzw . ujawnienia " zbrodni katyńskiej" wynikają z kalkulacji politycznej i są próbą osłabiania pozycji globalnej Rosji . Odpowiedz Link Zgłoś
snellville Re: Kto oszukiwał Roosevelta? Prawda o kłamstwie 24.08.12, 16:32 z widze fiutyna w kotrataku z jakims embago np. na zboze bo jakis tam nieurodzaj im wyskoczyl ruscy sie nigdy nie przyznaja bo taka jest ich wszawa natura ruski przyzna sie do czegos gdy ma kalacha przytawionego do lba mongolowie zostawili im to w krwi wkingowie zostawili im bezlitosne zabijanie Odpowiedz Link Zgłoś
mirabillie Re: Kto oszukiwał Roosevelta? Prawda o kłamstwie 24.08.12, 23:48 Jak Romney (Wasp) przyjechal do Polski , to Polacy- katolicy przyjeli Go b. zyczliwie. Z innymi prezydentami czy politykami amerykanskimi podobnie. Jan Karski nie krytykowal Roosvelta... Polonia w Ameryce to miliony wyborcow majaca duze wplywy na zycie polityczne tak jak Brzezinski czy Senator Mikulski. Odpowiedz Link Zgłoś
aussie1inc Kto oszukiwał Roosevelta? Prawda o kłamstwie 24.08.12, 15:44 Roosevelt wiedzial tyle, ile mu powiedzieli sowieccy szpiedzy, ktorych bylo pelno w jego najblizszym otoczeniu. Nawet gdyby Roosevelt dowiedzial sie prawdy, to i tak by to niczego nie zmienilo, bo ten typ bardzo lubil Stalina i mial bardzo lekcewazacy stosunek do Slowian. Zdaniem Roosevelta sytuacja, w ktorej Stalin przejmie rzady w slowianskiej czesci Europy bedzie korzystna dla USA. Oczywiscie tego sie publicznie nie mowi, gdyz Roosevelt jest ikona amerykanskich demokratow. Odpowiedz Link Zgłoś
sangay Kto oszukiwał Roosevelta? Prawda o kłamstwie 24.08.12, 15:50 To slowo prawda ujalbym w cudzyslow. Znajac historie zafalszowywania historii i wydarzen biezacych przez odpowiiednie sluzby USA, mam podstawe, by nie wierzyc ani slowu temu samozwanczemu policjantowi swiata. Ostatnio ogladalem na ,,Planete'' dokument na temat zamachu na Karola Wojtyle i udanych, na pewien czas, prob naprowadzenia watku na ZSRR, Bulgarie. Czynily to agentury CIA. Zostalo to zdemaskowane, ale nasze srodki masowego przekazu nie informowaly o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
blfddude Nikt nie oklamywal Roosvelta. 24.08.12, 16:33 Ludzie, nikt nie oklamywal Roosvelta. FDR byl od poczatku zle nastawiony odnosnie Polski i Polakow. Ulegal on takiemu rasistowskiemu procesu myslenia ze Polacy to Slowianie wiec drugo rzedni ludzie biali. W USA w tym czasie odnoszona sie ze wstydem na ludzi pochodzacych z polodniowej i wschodniej Europy. Aby podkreslic any emigranckie i katolickie nastroje, w ogloszeniach o prace pisano ze "nie dla Irlandczykow". To tez sa ludzie z polnocnego zachodu mowiacy po angielsku i wyglandajacy na Angoli a jednak nie to samo. WASP nie przejmowali sie sprawa Polski az wrecz przeciwnie. Jan Karski w trakcie wojny spotkal sie z FDR i mowil o obozach zaglady a FDR odpowiedzial :"Co Niemcy zrobili z tak wspanialymi Polskimi konmi?" W 1942 FDR mial podany raport polskiego rzadu na uchodzctwie odnosnie obozow zaglady. Po II WS Amerykanie oficjalnie oglosili ze nic o zadnych obozach koncentracyjnych we tle zaglady nie wiedzieli!. Przed koncem II WS FDR spotkal sie z Kongresem Poloni Amerykanskiej w Bialym Domu. Za nim byla mapa Polski z przed 1 wrzesnia 1939. FDR tlumaczyl Polakom ze takiej polski sie on domaga i obiecuje. Puzniej dzieki otwarciu archiwow okazuje sie ze klamal gdyz juz pare miesiacy wczesniej pisal do Churchila ze sprawa Polska nie jest juz wazna i nalezy oddac ich Wujkowi Jozkowi. A odnosnie klamania to zona FDR byla aktywna komunistka i podrozowala po ZSSR. Pokazywali jej wszystko co najlepsze i klamali. Przyjechala do meza i mu to wszystko opowiadala. Wiec jest w tym troche prawdy ze mial zle informacje od zlych doradcow. Nastepna zecza co podkresla nastawienie USA odnosnie Polski i sprawy Polskiej to jest koniecznosc utajnienia tych danych. Jesli jestesmy aliantami w wojnie z terrorem i razem w NATO i demokratyczni, to na co USA nie pozwala nam dotrzec do prawdy? Czyli znaczy iz sa to materialy co mogly by im przyniesc wstyd i postawic jakis ludzi (juz niezyjacych) pod komisja senacka itd. Nie moge sie doczekac co tam jest napisane w tych dokumentach ale zadnej relewacji sie nie spodziewam. Odpowiedz Link Zgłoś