m1chnik 30.08.12, 16:41 Doskonały tekst! Kiedy do ludzi wreszcie dotrze, że rządy Platformy kompletnie rozłożyły nam państwo na każdej możliwej płaszczyźnie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uutek Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko min... 30.08.12, 16:50 "Jest to instytucja, która nieustannie opracowuje konstytucję polskiej edukacji i odpowiada za pełną organizację szkolnictwa oraz status szkoły jako reprezentacji narodowej, które to szyldy pod rządami obecnej ekipy dobito do cna." To jest jakiś bełkot. Niepokoi mnie, że autorka tych słów naucza w szkole Odpowiedz Link Zgłoś
ajsrod uwielbiam to! 30.08.12, 17:35 Uwielbiam polskich nauczycieli narzekających na złą jakość nauczania w polskich szkołach, są tacy śmieszni :) Odpowiedz Link Zgłoś
waldam Re: uwielbiam to! 31.08.12, 10:53 a mnie zawsze śmieszą ignoranci piszący takie posty Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: uwielbiam to! 31.08.12, 11:47 A mnie rozbrają nauczyciele (jak sądzę) zupelnie nieznający (albo nie stosujący logiki). Oczywiście, nie spodziewam się spektakularnych wyników nauczania fizyki, gdy jej prawie nie ma (liczba przyznanych jej godzin jest więcej niz 2 x mniejsza niż liczba godzin przeznaczonych dla religii), ale brak efektów z polskiego czy matematyki, to wylączny "sukces" kadry zatrudnionej w szkolach. Oczywiście nie calej! Jako matka jestem bardzo wdzięczna nauczycielom polskiego moich dzieci, którym typowym ścislowcom byli w stanie przyswoić umijętność pięknego przygotowania tekstu, sprawność eleganckiej wypowiedzi, nawet wrażliwość na teksty zupelnie niepożyteczne jak literatura piękna (i to nie klocowate lektury). Tyle, że takich nauczycieli jest garstka i to wyselekcjonowana w prestiżowych szkolach. W zwyklych mamy panią, która na lekcjach wylącznie korzysta z WLASNEGO ZESZYTU Z PODSTAWÓWKI, nie odchodząc od niego ani na krok. Omijając jedynie wycofane lektury, bez wprowadzania nowych. To też nasze wlasne doswiadczenie z podstawówki. Gdyby dyrektor szkoly mógl zwolnić taka osobę, podobnie jak panią, która mobbingowala wybranych uczniów i zebrala bogatą kolekcję skarg do Kuratorium, poziom w szkole bylby lepszy. Nie zgadzam się z krytykami, zarzucającymi nauczycielom niby zbyt dlugie wakacje. Nie ma uczniów, po co mieliby w szkolach siedzieć? Tyle, że to nie prawda, że pensum polskich nauczycieli jest przeciętne w skali europejskiej. Niestety nie, tak malo nikt nie pracuje. Faktem jest jednak, że tak wielkich klas też nigdzie nie ma. Może przesunąć troszkę środki - podnieść liczbę godzin pracy i zrobić więcej klas? Myślę, że nauczyciele też realnie na tym zyskają, gdyż wyraźnie podniesie się komfort ich pracy, będą mieli lepsze wyniki a co za tym idzie większy szacunek. Bo szacunek do zawodu nauczyciela nie zostal zniszczony przez państwo, a przez przyglupawych przedstawicieli tego zawodu, niestety spotykanych bardzo powszechnie. Nauczycielka, ktora nie wie co to brokul, szuka moralu w wierszach dadaistów, czy nie potrafi sprawdzić klasówki, bo nie wie, czy inna metoda, niż ta którą ma zapisaną na kartce, jest porawna, oddaje do naprawy monitor, gdy zepsuje się komputer, raczej na szacunek nie ma szans. Nie mają szans nauczyciele na traktowanie ich jako osoby spelniające misję, gdyż sami żadną misją sie nie zajmują. Kończy się lekcja, wychodzą i nikt i nic w szkole ich nie zatrzymuje - ani zainteresowania uczniów, ani problemy klasy. I dotyczy to tysięcy nauczycieli. Jeżeli nauczyciel z klasy matematycznej twierdzi, że dzieci nie muszą lubić matematyki, no co on tam robi? No misji to on raczej nie realizuje. Nie podoba mi się siekanie programu pod testy - to absolutnie krótkowzroczne i szkodliwe, ale nie zgadzam się, że to jedyny powód, dla ktorego szkola nie rozwija ani talentow, ani umiejętnosci samodzielnego myślenia. Dzieci utalentowane czy samodzielnie myślące są dla mas nauczycieli niewygodnym elementem, który wymaga dodatkowej pracy i większego wysilku, czyli z definicji do wykoszenia, zrównania, zneutralizowania. I to funcjonuje od dziesięcioleci - od czasów mojej szkoly (a bylo to już dość dawno). Taka praca skutkuje - rosną kolejne pokolenia "nie wychylających się", pokornych, hodujące jeszcze bardziej niesamodzielnych. Ci, są zawsze wzorcowymi uczniami i idą na uczelnie pedagogiczne, które za nic nie spóbują zmienić tego stanu (co czasami zdarza się na uczelniach technicznych czy dobrych uniwesytetach). No i mamy kolejne klony recytującyh, nie myślących. PS Co do testów - w jednej z dobrych szkól z Krakowa uczniowie nauczyli się róznych metor rozwiązywania matematycznych problemów i zastosowali je na maturze. Ich prace, sprawdzane w podlaskim, tamtejsi nauczyciele ocenili na bardzo malą liczbę punków, bo nie potrafili zweryfikować, czy uczniowie mogli rozwiązywać zadania inną metodą, niż jedyną, jaką owi nauczycyciele znali. Oczywiście po odwolaniach sprawę odkręcono, ale utrudnila ona start na studia bardzo wielu zdolnym i kreatywnym uczniom. pogotowiedomowe.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: uwielbiam to! 31.08.12, 12:09 lucusia3 napisała: > Nie podoba mi się siekanie programu pod testy - to absolutnie krótkowzroczne i > szkodliwe, ale nie zgadzam się, że to jedyny powód, dla ktorego szkola nie > rozwija ani talentow, ani umiejętnosci samodzielnego myślenia. Dzieci utalentowane > czy samodzielnie myślące są dla mas nauczycieli niewygodnym elementem, który > wymaga dodatkowej pracy i większego wysilku, czyli z definicji do wykoszenia, > zrównania, zneutralizowania. I to funcjonuje od dziesięcioleci - od czasów mojej > szkoly (a bylo to już dość dawno). Fakt, że 90% nauczycieli to debile i półgłówki pozbawione elementarnej wiedzy, ale tak jest ze wszystkim, o czy mówi Prawo Sturgeona. Natomiast to co piszesz powyżej nie do końca jest prawdą w odniesieniu do przeszłości. Sam byłem zdolnym, utalentowanym i samodzielnie myślącym uczniem i pamiętam, że niekoniecznie byłem równany w dół czy "neutralizowany" - wręcz przeciwnie, nieraz zachęcano mnie do wykorzystania moich zdolności, czy to poprzez start w konkursach i olimpiadach przedmiotowych, czy poprzez kółka zainteresowań, czy po prostu poprzez tłumaczenie przeze mnie innym, mniej zdolnym kolegom, na czym polega problem i jakie jest jego rozwiązanie. I tak było i w podstawówce - a uczęszczałem do zapyziałej tysiąclatki w obskurnych Mysłowicach, której patronem był osobnik kompletnie nieznany nikomu (do dziś nie ma nawet swojego hasła na wiki) - i w renomowanym katowickim ogólniaku. Fakt faktem, że teraz, w epoce wszechwładnych testów i kluczy, musi być pod tym względem znacznie gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: uwielbiam to! 31.08.12, 15:48 zgadzam sie z toba. Nie przypominam sobie 'rownania w dol'. Zdolni dostawali dodatkowe zadania po prostu. A w Prl-u byly kolka zainteresowan, ktore w wolnej Polsce zlikwidowano, ze wzgledu na oszczednosci. Byly tez zajecia wyrownawcze, dla slabszych, tez zlikwidowane w tej chwili. Jak to jest, ze w biednym Prl-u pieniadze na edukacje byly, a w wolnej Polsce nie ma? Odpowiedz jest prosta. Szkolnictwo jest swiadomie rozmontowywane. Dzieci elity finansowej beda chodzic do dobrych szkol (czesto prywatnych, z dobrymi pracowniami itd.), a biedni do zwyklych szkol gdzie podstawa programowa jest tak okrojona, ze niczego nie uczy. W ten sposob biedni beda niewykwalifikowani i nie beda stanowili konkurencji dla bogatych. tak to dziala w Anglii i USA wlasnie. Polska dazy do tego modelu. Szanse na wyksztalcenie w Prl-u mial kazdy, kto byl zdolny. Teraz tylko bogaci ludzie maja pieniadze na ksztalcenie dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: uwielbiam to! 31.08.12, 15:56 System edukacji w PRLu zaczęła rozmowntowywać już komuna, gdy zorientowano się, że społeczeństwo stało się zbyt wyedukowane. Za Gierka wprowadzono bzdurne Karty Nauczyciela i Ucznia, obniżono rangę zawodu, przy równoczesnym podniesieniu zarobków niektórych robotników, oni zresztą zarabiali wtedy więcej od większości inżynierów, czy pracowników wyższych uczelni. Reforma AWSu zrobiła to jednak znacznie skuteczniej i konsekwentniej. Inna sprawa, że w dzisiejszych czasach wcale nie trzeba wielu ludzi solidnie wykształconych. Takich potrzeba góra 10% społeczeństwa, reszta wystarczy, że będzie potrafiła na pamięć naciskać kilka guzików. Do tego nawet szkoła podstawowa to zbyt wiele. Ludzie zbyt wyedukowani, dla których nie ma pracy zaspokajającej ich aspiracje są tykającą bombą zegarową. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: uwielbiam to! 31.08.12, 16:01 Nie wiem,czy pamietasz, ze wlasnie w Prl-u mgr mialo jakies 10% spoleczenstwa. Wlasnie tyle, ile potrzeba w gospodarce. Takze ten system byl logiczny. Po co ksztalcic wiecej, jesli nie potrzeba? Z drugiej strony, nie uwazano, ze sekretarka musi miec 3 fakultety i 5 jezykow. Wystarczyla matura. Teraz mlodych ludzi sie oszukuje, ze beda mieli studia i wysokie zarobki. Oni koncza studia bez umiejetnosci. Lepiej by bylo, zeby im od razu powiedziec (tak jak to wlasnie kiedys robiono): nadajesz sie do zawodowki. Naucz sie zawodu, bedziesz mial prace, bedziesz szanowany. Nie mysle tez, ze szacunek do pracownikow fizycznych byl zly. Wprost przeciwnie - ktos musi prace fizyczne wykonywac, to jest niezbedne dla spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: uwielbiam to! 31.08.12, 18:19 Niestety niektórym się PRL nie podobał i mamy co mamy i mieć będziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: uwielbiam to! 31.08.12, 18:39 To nie w tym problem, że PRL się komuś podobał czy nie. PRL, podobnie jak cały Układ Warszawski upadł, bo był kompletnym bankrutem. Jedyną możliwością odwrócenia tego procesu po tym jak Regan rozpoczął wojny gwiezdne było wywołanie totalitarnej 3-ej wojny światowej z maksymalnym użyciem dostępnych broni masowego rażenia. W ten sposób nie tylko ZSRR by przegrał. Przegrałaby cała ludzkość. Na szczęście władzę wtedy objął Gorbaczow. Człowiek niedoceniany, któremu cała ludzkość powinna stawiać pomniki, a już Polska w szczególności. Ale to taka dygresja. Dziś ludziom się wydaje, że w 1980 roku całą sprawę rozpoczęła grupka nieodpowiedzialnych awanturników z Solidarności, którzy zepsuli takie piękne gó... jakim był PRL. A tymczasem prawda jest zupełnie inna. Protesty rozpoczęły się po zapowiedziach drastycznych podwyżek cen podstawowych produktów żywnościowych, koniecznych wobec fiaska "ekonomiki" PRL. I były spontaniczne. Solidarność, która zresztą wtedy się tak jeszcze nie nazywała i dopiero tworzyła, podłączyła się pod nie. W 1989 roku wiedziałem, że po 10 latach większość protestujących wtedy robotników będzie tego żałować. A dzisiaj szukać tego winnych. Ale to oni sami zaczęli. I nie było ani odwrotu ani alternatywy. Żałowanie PRLu ma tyle sensu co płacz nad zeszłorocznym śniegiem. Albo jak żal nad utraconą mlodością. I tak musiał upaść i upadł. I na litość boską nie szukajcie tego winnych w tych, co przyłożyli rękę. Jedynym winowajcą upadku PRL jest sam PRL jako taki. Odpowiedz Link Zgłoś
waldam Re: kilka ignoranckich bzdurek do tego nielogiczny 31.08.12, 17:34 = co to znaczy "nie całej""garstka" - znasz "całe" - skąd wiesz co są spektakularne wyniki z fizyki? nobliści? - z religia całkowita bzdura zawsze była, nawet za komuny ( w innej formie) - j.polski- dawniej było lepiej z "cała" POLSKĄ? - MATEMATYKA I inne o niskim poziomie - jako pełna wiedzy potrafisz porównać programy nauczania wcześniejsze i dzisiejsze -"wyselekcjonowana w prestiżowych szkolach" najpierw się dowiedz coś o tych szkołach, potem logicznie pisz - ta jedna pani uczy we wszystkich "zwykłych" odnieś do "nie całej" -"Gdyby dyrektor szkoly mogł" - chyba czytasz oglądzasz tylko "poprawne" media - pensum - oczekuję od ciebie wykazu dodatkowych czynności nauczycieli w tych "zagramanicznych" szkołach - inaczej to oszczerstwo = przygłupawych Polaków procenotow w stosunku do liczby jest kilka razy więcej - "nic w szkole ich nie zatrzymuje" kolejnia prokuratorska kalumnia co do testomanii pełna zgoda Odpowiedz Link Zgłoś
jizinka Re: kilka ignoranckich bzdurek do tego nielogiczn 01.09.12, 14:12 Brawo! Świetnie wypunktowałeś szczątkową wiedzę, na której tworzy się niesprawiedliwe uogólnienia i stereotypowe myślenie Odpowiedz Link Zgłoś
chrischerry Re: uwielbiam to! 31.08.12, 18:06 I co mam rozumieć, że wszyscy nauczyciele są głupi i do niczego? Uogólnienia których się pani dopuściła, na podstawie znanych sobie przypadków, są po prostu krzywdzące, jak również intelektualnie nierozsądne. Z pewnymi rzeczami się zgodzę, choć nie chce mi się rozpisywać. Jak niby ma być dobrze, jeśli np. nauczyciel angielskiego kończy studia podyplomowe z matematyki, bo brak mu godzin, by uczyć tego przedmiotu w szkole. Nowy program wchodzący do szkół ponadgimnazjalnych zaś robi prawdziwą "sieczkę" z przedmiotów przyrodniczych, bo jak nazwać fakt, że znikają one po pierwszej klasie w miejsce przyrody, której mogą uczyć zamiennie biolog, fizyk, geograf i chemik. Może niektórzy uczniowie wybiorą zakres rozszerzony z tych przedmiotów, więc nie będzie problemów, ale któryś z nauczycieli zostanie na lodzie. Wyobraża sobie pani, że po studiach z tych dziedzin będzie chciał przyjść do szkoły? A ile niby godzin będzie miał? 1/2 etatu, 12/18 etatu itp. Może w dużych szkołach nie będzie tego problemu, ale w mniejszych "polecą" ci, którzy są dotychczas. Dalej-chce pani zwiększyć liczbę godzin. Owszem mniejsze klasy oznaczają lepsze efekty, ale samorządy tylko patrzą, by wszystko odbywało się jak najmniejszym kosztem. I jeszcze jedno: zwiększenie pensum nauczyciela oznacza również utratę pracy dla kolejnych nauczycieli, a w efekcie dla małych szkół tragedię. Może według pani lepsze są szkoły "kombinaty", w których uczy się 1000 i więcej uczniów, co stosownie do liczby generuje odpowiednią ilość problemów organizacyjnych, wychowawczych itp. Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszszk Re: uwielbiam to! 31.08.12, 18:53 Nie ma możliwości, żeby na Podlasiu sprawdzano prace z Krakowa. Proszę o rzetelność. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok A jesteś tego pewien? 31.08.12, 18:59 Sam nie jestem nauczycielem i nie wiem niczego z całkowitą pewnością. Ale czytałem, że w założeniach nowej matury jest sprawdzanie testów przez nauczycieli z zupełnie innego regionu. Wytłumacz więc, dlaczego akurat Podlasie nie może sprawdzać Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech_rzehak Re: A jesteś tego pewien? 31.08.12, 19:07 Prace ocenianie są na obszarze jednej OKE (Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej). Krakowska OKE obejmuje trzy województwa: małopolskie, podkarpackie i lubelskie. Zasadą jest nieocenianie prac w tym samym województwie, w którym zostały napisane, tak więc prace z woj. małopolskiego oceniane są albo w podkarpackim, albo w lubelskim. Łączę ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Dziękuję za wyczerpującą rzeczową odpowiedź:) 31.08.12, 20:10 Rzeczywiście podlaskie w to nie wchodzi:) Pozdrawiam i łączę ukłony:) Odpowiedz Link Zgłoś
kurzyrozumek klucz maturalny do zadań z matematyki jest porażką 31.08.12, 19:07 Klucz maturalny do zadań z matematyki jest porażką dla osób myślących i potrafiących rozwiązać dany problem na wiele sposobów. Jest to ubezwłasnowolnienie ucznia rozwiązującego zadania maturalne i osoby sprawdzającej ich poprawność matematyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok czytałem jeszcze lepsze rzeczy o kluczu maturalnym 31.08.12, 20:22 Np. w przypadku matury z historii. Są to słowa klucze które pojawiają się w odpowiedzi maturzysty. I jeśli np. on napisze, że generał Tadeusz Kościuszko był dowódcą pierwszej dywizji Ludowego Wojska Polskiego, tzw. kosynierów, który sprzeciwił się austriackiemu gadaniu i na krakowskim rynku dał odpór szkalującym najlepszy ustrój przedstawicielom wojsk amerykańskich, a potem przeszedł na zasłużoną emeryturę, którą spędził w Szwajcarii Kaszubskiej i został honorowym słuchaczem West Point itd... To chociaż jest to razem stek kompletnych bzdur, za które maturzysta powinien dostać zero punktów z wielkim minusem i wykrzyknikiem, to sprawdzający pracę musi mu dać tych punktów sporo, bo pojawiają się takie słowa klucze jak: generał, kosynierzy, austriacy, krakowski rynek, wojska amerykańskie, West Point, Szwajcaria... Oczywiście przykład ten sam przed chwilą wymyśliłem. Ale pokazuje co mogą być warte słowa klucze. Ciekawe czy to prawda, co przed chwilą napisałem. Proszę o komentarz siedzących w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
yogisia Re: czytałem jeszcze lepsze rzeczy o kluczu matur 31.08.12, 20:39 Nie. Są tu błędy kardynalne dyskwalifikujące pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: czytałem jeszcze lepsze rzeczy o kluczu matur 31.08.12, 21:17 Cieszę się, ze to jest chociaż. Naprawdę szczerze się cieszę. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: czytałem jeszcze lepsze rzeczy o kluczu matur 31.08.12, 21:21 Spytam z ciekawości. Uważasz mnie za głupiego prowokatora? Odpowiedz Link Zgłoś
anasz Re: uwielbiam to! 01.09.12, 13:23 z tekstu zrozumialem jedynie ze ma pani wiele dzieci. Rodzina zastepcza? Wioska dziecięca? Moze wychowawca w domu dziecka? A moze po prostu wielodzietna rodzina, bo ma pani tyle materiału porównawczego, ze az strach! Czego strach? Że ciagle ma pani na kolanach stary zeszyt z podstawówki! I tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
pis-dryk Re: uwielbiam to! 01.09.12, 18:00 Pani tutaj to przykład idealnego rodzica-pieniacza, który dla zasady na każdej wywiadówce musi się pociskać, bo inaczej go uwiera. W wolnym czasie lub kiedy GW wypluje jakiś tekst o szkolnictwie, idzie natomiast na forum i pluje na nauczycieli, zarzucając wszystkim(!!!) niekompetencję i metody rodem z polskiej wsi lat 50-tych ubiegłego wieku. Miałam w tamtym roku kilku rodziców tego typu, w tym dwie niepracujące mamusie. Proponowałam, by przyszli na zajęcia (bez zapowiedzi), popatrzyli okiem rodzica na to, jak pracują ich dzieci, ocenili moje metody na postawie własnych obserwacji (a nie tylko relacji latorośli). Zapraszałam wielokrotnie, by nie zostało to potraktowane jako mój sposób na spławienie. Ile osób przyszło? 0 - słownie: zero. Żaden rodzic nie pofatygował się do szkoły, by zobaczyć jak "ten cholerny belfer źle uczy moje dziecko". Jak czytam takie wypowiedzi jak tej pani, to wcale się nie dziwię, że gimnazjaliści prawie każde zdanie zaczynają od "ja żądam...", "ja wymagam...", "ja oczekuję..." - uczą się od rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: uwielbiam to! 31.08.12, 11:28 ajsrod napisała: > Uwielbiam polskich nauczycieli narzekających na złą jakość nauczania w polskich > szkołach, są tacy śmieszni :) to powiedz,czego może nauczyc nauczyciel fizyki majacy dwie godziny tygodniowo ? albo chemik ,uczący 1 godzine ? albo historyk ? tak,sa dwie godziny religii,cztery godziny WF - przedmioty ścisle ograniczone do 1 godziny ! Zgroza- czego moze nauczyczyc polonista jesli NIE WYMAGA sie czytania lektur ,tylko bryki i wyjątki z tekstów ! czy te dzieci sa głupsze od nas,ktorzy musieli czytac całośc lektur ? To nie nauczyciele sa śmieszni- to władze oswiatowe włążące w tyłek rodzicom ,zadowolonym że ich pociechy nie musza sie uczyc solidnie. Odpowiedz Link Zgłoś
swiroslaw_zbawiciel Re: uwielbiam to! 31.08.12, 11:41 Rzeczywiście - polonista nie nauczył poprawnej interpunkcji... Odpowiedz Link Zgłoś
konkatenator Re: uwielbiam to! 31.08.12, 12:03 lepszy tekst niż ten oświecony bełkot zaserwowany nam przez GW w artykule powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
epilenka Re: uwielbiam to! 31.08.12, 20:59 Ten komentarz jest załamujący i prostacki. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: uwielbiam to! 31.08.12, 15:53 Wladze maja na celu wyprodukowanie glupiego spoleczenstwa, ktorym sie bedzie latwo rzadzic. Dlatego dzieci maja dobre oceny za nic. Kiedys w podstawowce czytalo sie Krzyzakow i Potop - i sie dalo. dzieci nie byly przeciez madrzejsze. Teraz sie NICZEGO nie wymaga, a potem ludzie sie dziwia, ze mlodzi pracy nie maja. Oni NICZEGO NIE UMIEJA!!! Co ciekawe, na wyrywki znaja projektantow mody i co ktora gwiazda je na sniadanie. Na to im czasu nie szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
jizinka Re: uwielbiam to! 01.09.12, 13:36 Wróć do tekstu i przeczytaj ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
skilt uutek: obawiam się, że to ty masz kłopot z językie 30.08.12, 19:04 polskim. Fakt, trudny. Ale trzeba się było przykładać w szkole!! Odpowiedz Link Zgłoś
uutek Re: uutek: obawiam się, że to ty masz kłopot z ję 31.08.12, 13:08 skilt napisał: > polskim. Fakt, trudny. Ale trzeba się było przykładać w szkole!! otóż nie, ja kończyłem szkołę jeszcze za "komuny" i nauczono mnie polskiego i logiki. A cytowne zdanie jest bezsensowne, choć mogę domyślać się co autorka miała na myśli. Pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
zalewajka.pt Re: uutek: obawiam się, że to ty masz kłopot z ję 31.08.12, 14:09 Fakt. W szkole należy się uczyć. Błedy w języku ojczystym to "dyskwalifikacja "u niektórych. Problem jest tylko taki: znam osobę która akurat jest doskonała w znajomości języka. I nic więcej! Kalectwo życiowe! Pozdrawiam myślących nie zawsze gramatycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: uutek: obawiam się, że to ty masz kłopot z ję 31.08.12, 15:55 a lepiej wedlug ciebie by bylo, zeby ta kaleka zyciowa W DODATKU nie znala swojego jezyka? Czy moze uwazasz, ze przyczyna jej niepowodzen jest znajomosc jezyka? Nie myslisz logicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
antekguma1 Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 08:11 uutek napisał: > "Jest to instytucja, która nieustannie opracowuje konstytucję polskiej edukacji > i odpowiada za pełną organizację szkolnictwa oraz status szkoły jako reprezent > acji narodowej, które to szyldy pod rządami obecnej ekipy dobito do cna." > > To jest jakiś bełkot. Niepokoi mnie, że autorka tych słów naucza w szkole > Cały ten tekst jest pisany takim bełkotliwym, wydumanym i wystudiowanym językiem. Autorce, jako przedstawicielowi jednej ze stron, trudno jest napisać, że tzw. MEN to jedna, a nauczycielska zgraja to druga przyczyna zapaści polskiego szkolnictwa. Czas sobie uświadomić, że od ponad dwóch dekad jest w POlandi kapitalizm i min. edukacja została bezczelnie i brutalnie podporządkowana pod tzw. prawa rynkowe. Podręczniki, ciągle zmieniane, po kilkanaście, rożnych wydawców i autorów do tego samego przedmiotu, pisane są tak, że samodzielna nauka przy ich pomocy jest niemożliwa, bo brakuje w nich sporej części wiedzy. Tę brakująca widzę powinien przekazać nauczyciel. Ale, albo mu się nie chce, albo po prostu nie wie co ma przekazać, albo brak mu czasu, albo, co jest najczęstszym przypadkiem, celowo tego nie robi licząc na to, że uczeń, którego będzie stać przyjdzie na płatne korepetycje. Protestować trzeba było już bardzo dawno temu, ale nauczycielskiej bandzie taki stan rzeczy w większości nie przeszkadza. Uczeń w POlandyjskiej szkole, już dawna jest tylko mniej, czy bardziej potrzebnym dodatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
partia_niewidzialnych Po prostu i po chamsku już było. 31.08.12, 11:08 Nadszedł czas na użycie zdań złożonych. I pojęć bardziej ogólnych niż „osiem i pół tysiąca”. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka7112 Tekst jest napisany po polsku 31.08.12, 11:13 Tyle, że wykorzystano w nim zdania wielokrotnie złożone oraz słownictwo wykraczające poza podstawówkę i gimnazjum. Sądzę, że wszyscy ci, którzy maturę zdali przed 2000, bez problemu zrozumieją ten tekst - być może wkładając w to dodatkowy wysiłek przypomnienia sobie, jak brzmi i wygląda tekst o formie i treści wyrastającej nad poziom potocznej polszczyzny ulicznej i biurowej. Odpowiedz Link Zgłoś
cd2010 Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 11:57 Chciałam tylko zwrócić uwagę przedmówcy, że tekst nie jest napisany bełkotem. To polszczyzna, ładna, poprawna i kulturalna. Rzadkość dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
konkatenator Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 12:08 > To polszczyzna, ładna, poprawna i kulturalna. ale bez pojęcia o zasadach pisania felietonów, niespójna, pomieszanie wątków, bałagan formalny i logiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 12:27 konkatenator napisał: > ale bez pojęcia o zasadach pisania felietonów, niespójna, pomieszanie wątków, > bałagan formalny i logiczny. Widzę, że nie nauczono cię w szkole nawet odróżniania różnych form wypowiedzi. Oświecę cię: zamieszczony artykuł nie jest felietonem. To tzw. list otwarty. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 13:35 Również jako list otwarty tekst pozostaje niespójny, bełkotliwy i bałaganiarski. Odpowiedz Link Zgłoś
epilenka Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 21:03 ]Tekst linka Napisać o tym tekście, że jest niespójny, bałaganiarski to jest dopiero głupota i ignorancja. Odpowiedz Link Zgłoś
acototak Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 01.09.12, 13:45 To teraz prawda jest głupotą? Ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
uutek Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 13:09 masz sporo racji, tylko że MEN pracują ... NAUCZYCIELE ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 15:56 w men pracuja urzednicy. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 16:03 z których wielu ma nauczycielską przeszłość, czasem bardzo świeżą Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 16:04 Tak, np. minister Handke, jesli dobrze pamietam, profesor matematyki. Odpowiedz Link Zgłoś
stanid Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 10:50 No tak przyznałeś się, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem tekstów troszkę bardziej skomplikowanych od języka popularnych gazet. Odpowiedz Link Zgłoś
partia_niewidzialnych To nie jest bełkot. To jest zdanie złożone. 31.08.12, 11:07 Wielokrotnie. Na dodatek zawiera kilka wyrazów, które rzadko pojawiają się na Facebooku. Odpowiedz Link Zgłoś
uutek Re: To nie jest bełkot. To jest zdanie złożone. 31.08.12, 13:12 Zdania wielokrotnie złożone także mogą nie zawierać w sobie żadnej konkretnej treści. Odpowiedz Link Zgłoś
tracer2010 Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 11:21 Trzeba było się uczyć, nie miałbyś wtedy problemu ze zrozumieniem prostego tekstu. Fakt używa słów których możesz nie znać na ale to już jest Twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
anasz Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 01.09.12, 13:27 podejrzewam ze to nie doceniony przez szefa pracownik MEN Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 11:23 uutek napisał: > "Jest to instytucja, która nieustannie opracowuje konstytucję polskiej edukacji > i odpowiada za pełną organizację szkolnictwa oraz status szkoły jako reprezent > acji narodowej, które to szyldy pod rządami obecnej ekipy dobito do cna." > > To jest jakiś bełkot. Niepokoi mnie, że autorka tych słów naucza w szkole > Może to ty masz kłopoty z rozumieniem tekstu- i jestes produktem wspólczesnej edukacji ? Odpowiedz Link Zgłoś
watashi-no Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 11:33 to prawda, ładu i skłau brakuje, zadnej konkretnej tezy oprocz tego, ze żle się dzieje w polskiej szkole. nauczyciele budza sie powoli, ale po latach odwalania chały nie sa w stanie sprecyzowac swoich celow, o organizacji protestu innego niz w sprawie podwyzek nie wspominajac. Odpowiedz Link Zgłoś
vfib Jaki bełkot? 31.08.12, 11:36 Jest to w pełni zrozumiałe zdanie. Być może nie jest ono dla mnie żadnym bełkotem, bo maturę zdałam w roku 1990. Odpowiedz Link Zgłoś
watashi-no Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 11:45 jest to pseudo inteligentny bełkot. ok, nauczyciel nie musi byc literatem, wystarczy, zeby jezyk był poprawny. ale braku konkretów odpuścic nie mozna, bo kogo niby nauczycielka oskarża, oprocz ogolnego MEN-u? jakie przytacza argumenty? ten list jest wyrazem żalu, jakiejs melancholii, ale na pewno nie diagnozą problemu. bo problemem są NAUCZYCIELE, bo to oni całe lata łykali programy MEN-u, wciskali uczniom zbędne podręczniki po 100 zł (np. do językow), olewali to , czy ktoś w ogóle nie spi na ich zajęciach. a teraz płacz i żal bo ich olewaja uczniowie, ministrowie i cały świat. jakos nie słyszała,m, zeby protestowali w sprawach programu, obnizania poziomu edukacji. o kasę za to wychodzili na ulice. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 13:40 Teraz wprowadzono przepis, że podręczniki można zmieniać nie częściej, niż co trzy lata, więc skończą się darmowe wczasy czy komputery za coroczną zmianę zestawu dla kilku klas... Czyż nauczyciele nie mają powodu do protestów? Odpowiedz Link Zgłoś
epilenka Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 21:09 To co piszesz jest oszczerstwem, internetowy anonimowy gnojku. Podaj jeden dowód szujo. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 16:04 Nauczyciel nie ma wplywu na program. Program pisze ministerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 16:52 rikol napisała: > Nauczyciel nie ma wplywu na program. Program pisze ministerstwo. Ministerstwo pisze podstawę programową. Nauczyciel może wybrać program napisany przez kogoś - np. autora współpracującego z wydawnictwem - lub napisać autorski, własny. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 16:59 czyli wedlug ciebie nauczyciele maja pisac programy za darmo, a ministerstwo kasuje pieniadze za pisanie tych programow? Pochwal sie, co ty robisz dla innych, ZA DARMO. I nie mam tu na mysli rodziny. Moze napiszesz program? Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 17:05 rikol napisała: > czyli wedlug ciebie nauczyciele maja pisac programy za darmo, a ministerstwo ka > suje pieniadze za pisanie tych programow? Pochwal sie, co ty robisz dla innych, > ZA DARMO. I nie mam tu na mysli rodziny. Moze napiszesz program? Napisałam. Razem z koleżankami z przedszkola. I realizujemy go od kilku lat z powodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 17:08 To super, szkoda tylko, ze wyreczasz ministerstw- bo to oni biora za to pensje i to duze. jak zwykle urzednicy nic nie robia, a nauczyciele odwalaja cala robote, za darmo w dodatku. Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 17:20 Ja sobie wyobrażasz kształcenie i wychowywanie twórczych i aktywnych ludzi - przez osobników wykonujących wyłącznie zadany im program ministerialny? Jak odbywa się ich osobisty rozwój, jeśli nie chcą korzystać z możliwości będących w systemie edukacji? Czy zewnątrzsterowność jest wg Ciebie pożądanym stanem? Dowodem fachowości, zawodowej kompetencji? Umiejętności krytycznego myślenia? Nawet w tej dyskusji krytycznie ocenia się nauczycieli korzystających z własnych pożółkłych notatek. W szkole - czy w moim przypadku - przedszkolu - spędzam ogromną część życia. Praca z dziećmi i dla dzieci to także jego część. Mam rezygnować z tego, aby i dla mnie było wartościowe i rozwijające? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Gratuluję jesteś prawdziwym nauczycielem z powołan 31.08.12, 18:56 ia:) i pozdrawiam i sukcesów życzę:) Zresztą podejrzewam, że największą frajdę daje Ci praca, jak podopieczni się starają a Ty widzisz ich postępy:) Jesteś jak oddech świeżej morskiej bryzy po tych wszystkich narzekaniach malkontentów:) Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: Gratuluję jesteś prawdziwym nauczycielem z po 31.08.12, 19:31 :) Dziękuję. I pozdrawiam wzajemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 16:06 Jesli uczen spi na lekcji, to jest jego problem. Nie nauczy sie, to jego problem. no, moze jeszcze jego rodzicow, ze lenia wychowali. Odpowiedz Link Zgłoś
watashi-no Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 16:56 "to jego problem", czyli TUMIWISIZM nauczycielski. myślę, ze to TY jestes tu najwiekszym problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 17:01 no coz, nie jestem nauczycielem, na szczescie. I na szczescie moi nauczyciele byli dobrzy. Natomiast twoim problemem jest to, ze chcesz zrzucic na innych odpowiedzialnosc za zycie swoje i swoich dzieci. Nauczyciel jest od przekazywania wiedzy, a nie od wychowywania. Od wychowywania sa rodzice. jesli tego nie rozumiesz, to moze zrozumiesz, kiedy twoje dziecko wyladuje w poprawczaku lub wiezieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
watashi-no Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 18:52 jesi twierdzisz, ze cele pedagogiczne nie sa celami wychowawczymi, to chyba nie rozumiesz sensu szkoly. najpierw nauczyciele zamieniaja sie w bezdusznych urzedasów, a potem jęcza jak autorka listu, ze niekt nie traktuje ich jak przyjaciół, partnerów, wychowawców. szkola wychowuje do zycia w spoleczenstwie. takie polskie spoleczenstwo, jaka szkola. do d... Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Jaki bełkot? 31.08.12, 19:02 właśnie zacząłem się zastanawiać, czy rikol nie jest przypadkiem idiotą:) Ale nie piszę tego do niego, bo nie zalezy mi na pyskówce:) Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 11:37 > To jest jakiś bełkot. Niepokoi mnie, że autorka tych słów naucza w szkole A mnie niepokoi, że ze szkoły wychodzą tacy debile jak niejaki uutek, którzy mają problem ze zrozumieniem niezbyt skomplikowanego zdania złożonego, z paroma trudniejszymi wyrazami w treści. Odpowiedz Link Zgłoś
acototak a jednak bełkot 31.08.12, 11:46 Zdania złożone i "trudne" słowa równie łatwo można znaleźć u wybitnego literata jak i u grafomana. Przekaz tego listu można spokojnie zawrzeć w kilku zdaniach, a reszta to słowotok. Odpowiedz Link Zgłoś
konkatenator Re: a jednak bełkot 31.08.12, 12:11 > Przekaz tego listu można spokojnie zawrzeć w kilku zdaniach, a reszta to słowotok. no właśnie. Ale podziw dla zdań wielokrotnie złożonych to chyba taka forma kompensacji za zbyt długie przebywanie na FB czy NK... Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: a jednak bełkot 31.08.12, 12:25 acototak napisała: > Przekaz tego listu można spokojnie zawrzeć w kilku zdaniach, a reszta to słowotok. Ja wiem, że obecnie ideałem jest przekaz mieszczący się w 160 znakach, ale nie sądzę, żeby to miał być edukacyjny cel, do którego mamy dążyć, ani do którego powinni równać wykształceni ludzie w swoich wypowiedziach. Jasnym i prostym językiem powinny być pisane umowy z bankami, ale głupotą jest oczekiwać tego samego od wypełnionego emocjami listu otwartego. Odpowiedz Link Zgłoś
acototak Re: a jednak bełkot 31.08.12, 12:41 Skoro dla ciebie istnieje albo język umów bankowych albo przesycony emocjami bełkot i nie ma form pośrednich to współczuję, a co do tych 160 znaków to nie trafiłeś. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: a jednak bełkot 31.08.12, 12:44 acototak napisała: > Skoro dla ciebie istnieje albo język umów bankowych albo przesycony emocjami > bełkot i nie ma form pośrednich to współczuję, Tylko się nie popłacz z tego współczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
uutek Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 13:20 vogon.jeltz napisał: > > To jest jakiś bełkot. Niepokoi mnie, że autorka tych słów naucza w szkole > > A mnie niepokoi, że ze szkoły wychodzą tacy debile jak niejaki uutek, którzy ma > ją problem ze zrozumieniem niezbyt skomplikowanego zdania złożonego, z paroma t > rudniejszymi wyrazami w treści. Mnie niepokoi używanie przez Pana/Panią argumentów "ad personam". Nie znasz mnie, napisałem tylko, że zdanie cytowane jest bez sensu. Ja oceniłem tekst a nie osobę. Wydaje się jakby autorka nie w pełni rozumiała znaczenie użytych w nim słów i miała problemy z budową logicznej wypowiedzi. Kładę to na karb wzburzenia autorki sytuacją w oświacie. Niemniej jednak wolałbym, żeby pedagog potrafił lepiej formułować swoje wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Ostatnie badania obnażyły niewiedzę Polaków 31.08.12, 12:08 "W badaniach wzięli udział mieszkańcy Włoch, Hiszpanii, Austrii, Czech, Polski, Niemiec, Holandii, Francji, Wielkiej Brytanii, Danii oraz USA. Ich celem było określenie poziomu szeroko pojętej kultury naukowej. Pytano o zainteresowania naukowe czy sposób ich zaspokajania, a konkretną wiedzę sprawdzono zadając 22 proste pytania. Polska wypadła w raporcie źle. Na niemal każdym z badanych pól plasujemy się poniżej średniej europejskiej i ciągniemy się w ogonie badanych krajów. Studium pokazuje też, jak bardzo nieprawdziwa jest opinia mówiąca o rzekomej niewiedzy Amerykanów." kopalniawiedzy.pl/kultura-naukowa-wiedza-nauka-Polacy-Amerykanie-Europa-BBVA,16459,1 Odpowiedz Link Zgłoś
acototak Re: Ostatnie badania obnażyły niewiedzę Polaków 31.08.12, 12:43 Ciekawe, ale jak przy wszystkich tego typu badaniach efekt końcowy zależy od doboru próbki i sumienności ankieterów. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Ostatnie badania obnażyły niewiedzę Polaków 31.08.12, 16:46 Przeczytalam ten artykul i nie jest z Polakami tak zle. Jesli np. dobrej odpowiedzi udzielilo 6% Polakow, 6,5% Europejczykow i 7 % Amerykanow, to moze i Polacy sa gorsi, ale marginalnie. I jako jedyni rozumieja, na czym polega rownanie w matematyce. Zreszta niedawno Scientific American pisal, ze w Rosji matematyka w szkolach srednich jest na znacznie wyzszym poziomie niz w USA. nie wiem, jak teraz jest w Polsce, ale ZSRR stawial na nauke - calego spoleczenstwa, a nie kilku procent dzieci najbogatszych. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Ostatnie badania obnażyły niewiedzę Polaków 31.08.12, 19:12 Ja to postrzegam zupełnie inaczej. Sam dałem 21 poprawnych odpowiedzi na 22 pytania tego testu. Poległem na pytaniu o tlen, bo zrozumiałem inaczej jego intencje. Wiem, że gdy tlen pojawił się w atmosferze, to roślin jeszcze nie było. A pytanie należało rozumieć: czy obecne rośliny są źródłem obecnie obecnego tlenu w naszej atmosferze. A ja odpowiedziałem na pytanie czy rośliny były inicjatorem pojawienia się tlenu w atmosferze ziemskiej. Ale mniejsza o to. Generalnie jestem zdziwiony jak na tak proste podstawowe pytania można udzielić mniej niż powiedzmy 20 no może 19 poprawnych odpowiedzi? Jednak to prawda, że większość społeczeństwa to głupki. Ale głupota nie jest chorobą psychiczną lub brakiem zdolności. To wyłącznie skutek lenistwa. Mięśnie mózgu trzeba tak samo ćwiczyć jak inne:) Ale także wygodnictwa. Bo głupek wie, że za nic nie będzie odpowiadał, bo jest głupkiem, a jego błędy naprawią - i w ogóle zrobią za niego całą robotę - ci przemądrzali mądrzejsi. Dlatego tak wq...wia mnie ludzka głupota. Bo widzę kolejnego cwaniaczka, za którego będę musiał myśleć i tyrać. A on potem w podzięce napluje mi w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
lavernia Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 17:09 Dokładnie: poziom tego listu jest ŻENUJĄCY. Nic dziwnego, że dzieciaki są teraz mało rozgarnięte, skoro ich nauczaniem zajmują się analfabeci, którzy nie potrafią poprawnie sformułować swoich myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
jizinka Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 01.09.12, 14:47 Wypowiadasz się na temat, o którym kompletnie nie masz pojęcia! List w - co prawda w bardzo emocjonalny sposób - prezentuje najważniejsze problemy polskiej oświaty, nad którymi od dawna brakuje rzeczowej dyskusji, a władza i środki masowego przekazu przypominają sobie temat jedynie w przeddzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego. polskiej szkole brakuje wizji, brakuje spojrzenia w przyszłość. Ale zaręczam Ci, że jest w tym kraju duża grupa nauczycieli i ludzi związanych z oświatą, która próbuje zmieniać ten zmurszały układ. poczytaj o Collegium Futurum W. Kołodziejczyka, projekcie Szkoły Nowej Generacji Zawodniaka, to może na koniec zrozumiesz ten skromny, a ważny list. Odpowiedz Link Zgłoś
milu100 Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 21:20 > > To jest jakiś bełkot. Niepokoi mnie, że autorka tych słów naucza w szkole > Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Szkoda mi ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
xforum Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko min... 30.08.12, 17:04 niech pani jeszcze dorobi sobie 5 smiesznych podyplomowek i zabierze godziny ludziom po 5 letnich studiach magisterskich, teraz jest akurat dobry moment na wprowadzenie zmiany - chcesz uczyc przedmiotu - masz miec mgr, a poziom nauczania i wymagan obnizaja sami nauczyciele - bardzo chetnie biora kase za uczenie miernot w liceach, postawia 2 kazdemu kretynowi zeby tylko miec prace Odpowiedz Link Zgłoś
pkowwroc Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 12:04 P.rzyczyna kolejna. Gimnazjum 3 lata, liceum 3 lata. Krótko. Przychodzi mongoł do szkoły, wszystko się robi aby wypchnąć go dalej, nie męczyć się z nim, wszak to tylko 3 lata. Szkoła nie może wnioskować o skierowanie delikwenta do placówki specjalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 16:30 Kazdy nauczyciel musi miec mgr. Natomiast podyplomowki dotycza takcih przedmiotow jak przyroda i inne wymysly tego typu. biologii naucza mgr biologii. Odpowiedz Link Zgłoś
xforum Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 01.09.12, 00:21 duzo wiesz widze, matematyki nawet ucza po podylomowkach, Odpowiedz Link Zgłoś
jollyroger12 Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko min... 30.08.12, 17:34 Brakuje mi tu tylko lamentów na ciężką dolę nauczycielską, niskie pensje i że 20 godz. tygodniowo to i tak zbyt wiele a wakacje nie są wcale zbyt długie, natomiast urlopów dla poratowania zdrowia winno być 5 - nie 3 , nauczycieli mianowanych zaś jest zbyt mało bo 80% a lepiej by było gdyby awansowali wszyscy. Poza tym wszystko bez zmian : zły rząd, system, rodzice i uczniowie ( bo są- niestety ). Na drugim biegunie zapracowani wspaniali pedagodzy, urabiajacy sie po pachy, chcący usilnie przekazać wiedzę i doświadczenie nabyte na zaocznych płatnych licencjatach. Proponuję protest z Rydzykiem, Kaczyńskim i " Solidarnością " we wrześniu. Mentalnie ten sam poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
waldam Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 10:54 mnie już nie brakuję takich bzdurnych postów jak twoje Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 16:50 Jakis czas temu nauczyciel przestal byc zawodem szkodliwym dla zdrowia (stad np. zdrowotny urlop, z ktorego w Bydgoszczy w zeszlym roku skorzystalo 4% nauczycieli, czyli mniej wiecej .jeden nauczyciel na szkole). A przeciez nic sie nie zmienilo w szkolach - nadal jest halas powyzej norm, nadal kreda powoduje pylice. Uczniowie przynosza noze do szkoly i nie mozna nic z tym zrobic, no chyba ze kogos zamorduja. Rodzice nie maja ochoty wychowywac swoich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
biljana Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 30.08.12, 18:08 "Żeby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa". Dla przypomnienia autorce listu, bo tego chyba zabrakło. Bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
abstracto Nie wiem o co się czepiacie... 30.08.12, 18:18 Ja pamiętam moją szkołę sprzed ponad trzydziestu lat. To była inna szkoła. Może nie idealna, ale na pewno przez większe "s" niż te dzisiejsze. Oprócz wiedzy, dawała coś jeszcze. Coś trudno uchwytnego. I tego dziś już nie ma. W zasadzie młodzi mogą mi zazdrościć. Odpowiedz Link Zgłoś
partia_niewidzialnych Re: Nie wiem o co się czepiacie... 31.08.12, 11:10 Wykształcenie dawała. To coś, co zostaje, kiedy zapomnisz, czego się nauczyłeś, jak to ktoś kiedyś powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
pkowwroc Re: Nie wiem o co się czepiacie... 31.08.12, 12:07 Uczyła samodzielnego myślenia ? To chciałaś powiedzieć ? Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Ten list to jest to dno naszego szkolnictwa... 30.08.12, 18:42 ...Warcholstwo, narzekanie, brak poważnej, szczegółowej i dogłębnej analizy przyczyn i skutków... Czy ta pseudonauczycielka, która nawet nie spróbowała plunąć do ogródka głównego winowajcy za degenerację systemu edukacji narodowej w uwolnionej przez Watykan Polsce, nie żałując równocześnie śliny na internet, testy i podobne sztuczki z piekła rodem, nie może zrozumieć, że ten system nie może funkcjonować sprawnie w kraju, w którym, po zetknięciu z brzózkami, tutki masowo lądują pod krzyżami? Odpowiedz Link Zgłoś
jj_k Re: Ten list to jest to dno naszego szkolnictwa.. 30.08.12, 20:45 "w uwolnionej przez Watykan Polsce" "w kraju, w którym, po zetknięciu z brzózkami, tutki masowo lądują pod krzyżami?" :) :) :D P.S. i OT: masowo? Odpowiedz Link Zgłoś
ku.ku.lka Re: Ten list to jest to dno naszego szkolnictwa.. 31.08.12, 11:04 @ wszędobylski vel wszechobecny duch z 88 Chyba zabrakło cię w kolejce po rozum...jak na wszędobylskiego czy też wszechobecnego to marnie. Rozumiem, że twoja głupota też za przyczyną Watykanu? Pewnie "ego" też za przyczyną czarnych...wszechobecny. Płakać się chcę...88 to pewnie rok urodzenia...szkoła od 94 do ?? to sporo może wyjaśnić... Odpowiedz Link Zgłoś
partia_niewidzialnych "winowajcy za degenerację" 31.08.12, 11:17 TO są właśnie skutki reformy szkolnictwa. Rok urodzenia 1988, wypowiedź na poziomie trepa bez znajomości podstaw gramatyki. Odpowiedz Link Zgłoś
partia_niewidzialnych Sorry 31.08.12, 11:56 Poniosło mnie. Poprosiłem o usunięcie postu, ale jakoś nie reagują. Usuń sobie w myślach wyzwisko z mojego postu, proszę. Powinienem był napisać coś w rodzaju: Mój drogi, ukończenie szkoły i zdobycie się na krytykę nauczycieli zobowiązuje przede wszystkim do posługiwania się poprawną polszczyzną, której w Twojej wypowiedzi trochę zabrakło. Odpowiedz Link Zgłoś
watashi-no Re: Sorry 31.08.12, 12:10 zdaje się, ze jesteś nauczycielem. teraz przeczytaj sobie swoje posty i zobacz, ile w nich zgryźliwości, argumentów ad personam, zacietrzewienia. i niech Ci to da do myślenia i pomoże odpowiedzieć na pytanie, czemu uczniowie olewają nauczycieli. i nie tylko oni. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Sorry 31.08.12, 17:03 a z twoich postow wynika, ze jestes nieukiem. DZiwnym trafem ,tylko nieuki nienawidza nauczycieli. I tylko nieuki obwiniaja wszystkich dookola za swoje lenistwo. Odpowiedz Link Zgłoś
watashi-no Re: Sorry 31.08.12, 18:54 skonczylam dwa kierunki ze stopniem mgr, studia podyplomowe, bylam na powaznych stypendiach naukowych, znam biegle 4 języki. i powodzi mi sie swietnie. Odpowiedz Link Zgłoś
skilt ajsrodom,xforumom,jollyrogerom,biljanom: mądry 30.08.12, 19:21 człowiek korzysta z wiedzy i doświadczenia. Jeżeli narzekają prof. Turski (który żałuje, że przyłożył rękę do powstania prywatnego szkolnictwa), czy ks. prof. Heller (chce tylko aby ludzi idący na studia znali język polski i matematykę, tylko tyle) to można chyba im zaufać. prez. Pruski narzekający na jakość absolwentów szkół "wyższych". A 800 tys. "absolwentów" marketingu i zarządzania to co. Samo się zrobiło. A ileś tysięci ludzi na politologii UW to co pikuś. Oni się po prostu ZAPISALI na studia bez żadnej weryfikacji formalnej swojej wiedzy. Konkurs świadectw? Wolne żarty. Miałem i mam do czynienia z młodymi, "wykształconymi" ludźmi: DNO, po prostu dno i w jednym tylko przebijają starszych (45+): HUCPĄ!! Do kryzysu szkolnictwa przyczyniły się wszystkie rządy, począwszy od Mazowieckiego (tak, tak: wprowadzenie religii "tylnymi drzwiami" było początkiem tego procesu, który za PO przybrał dramatyczny wymiar. Jak ktoś zazdrości nauczycielom to proszę, idź i spróbuj. Jakoś Wielowieyska organizującą nagonkę na Kartę Nauczyciela, ZNP etc zapomina o takiej grupie "nauczycieli" jak katecheci! Ich "praca" jest pod ochroną. Dzisiaj katecheci na gwałt robią "dokształty" z niekłoptliwych przedmiotów bo jak się wyp....li wszystkich "kierunkowych" belfrów to oni będą jak znazł. I co, żaden z was pacanów jw. nad skutkami się zastanawia? NIE. Będziecie dalej głosować na facetów "gold ketą, białymi skarpetkami do mokasynów, i garniturach z Demi Cler z naszywką na rękawie" czy PO. Możecie się więc nap..lać z nauczycieli, ale wcześniej czy później wyjdzie to wam bokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jollyroger12 Re: ajsrodom,xforumom,jollyrogerom,biljanom: mądr 30.08.12, 20:13 Zacietrzewiony, zaslepiony, belferzyna ( w odpowiedzi na pacana ) - bez rozomu i honoru. Jak zwykle to nie wy jesteście winni, teraz doszli do grupy uciskajacej nauczycieli - katecheci. Brawo, żałosna ale jakaś diagnoza. Sami wykszałciliście ( zwerbowaliście ) na tajnych kompletach setki tysięcy nauczycieli ( i dalej to robicie ). W tych pseudo wieczorowych uniwersytetach, akademiach w Pcimiach uczycie Wy nauczyciele naciągacze działający tak jak Amber Gold - głupki : płacić i nie wnikać za bardzo a zaliczycie wszyscy. Sprzedajecie ułude i martwicie sie wyłącznie o wlasne kieszenie - nikt inny tam nie uczy tylko tzw. nauczyciele. Pasuje wam to tak długo jak długo srebrniki leca do kieszeni. Szczerze - moim zdaniem to złodziejski proceder. Nikt mi nie powie, że nie wiecie, iż nic tych dzieciaków nie uczycie i że produkujecie bezrobotnych !!! Ale cóż - doić naiwnych !!! A ilu was uczy w takich szkołach ? Odpowiedz Link Zgłoś
skilt jollyrogerom - słuchaj pacanie, nie jestem 30.08.12, 23:11 nauczycielem. Jakim cudem to wywnioskowałeś, nie wiem ale mogę się domyślić czytając twoje wypociny. czytanie z zrozumieniem to za duży wysiłek. Katcheci w szkole - to tylko przyczynek całości. Na szczęśćie miałem DOBRYCH nauczycieli - ZA KOMUNY - i to sobie chwalę i życzyłbym dzisiejszej młodzieży takich. A nauczycielom życzyłbym więcej odwagi i mniej durnowatych dyrektorów i kretyńskich "post-styropianowych" ministrów. Odpowiedz Link Zgłoś
nowaepoka Re: jollyrogerom - słuchaj pacanie, nie jestem 31.08.12, 08:30 Z taką erudycją zrobi Pan karierę ... przy łopacie, a co do dobrych nauczycieli za komuny, to faktycznie ich Pan miał zwłaszcza z ekonomi socjalizmu, WOS-u i PO. Jestem ciekawa czy jest Pan w stanie popisać sie umiejętnościami w zakresie j. rosyjskiego. Czekam. Niestety większość starszych nauczycieli tkwi jeszcze w poprzedniej epoce a nowi są przecież uczniami starych... Zasada czy sie stoi czy sie leży...,piętnowanie tych którzy pluja we własne gniazdo, wyszukiwanie wrogów klasowych, tumiwisizm - przy aktywnym uczestniczeniu w oczywistych patologiach ( płatne szkoły bezrobotnych ) - jest powszechna niestety. Jestem przekonana, że niż demograficzny, jako okazja do odświeżenia atmosfery i zwolnienia ze szkół nierobów, nieudaczników i tych którzy zwyczajnie nie mają kwalifikacji zostanie przez Was całkowicie zmarnowana - bo przecież wy nie przejmujecie się niczyja opinią - jesteście idealni. Odpowiedz Link Zgłoś
donmarek Re: jollyrogerom - słuchaj pacanie, nie jestem 31.08.12, 08:55 ... cóż, aby zrobić karierę przy łopacie, trzeba najpierw widzieć jak ją ująć, łopatę, znaczy. I czy w ziemię wbija się ją drewnianym czy metalowym. A przy wiedzy, która została przez Pana/Panią zaprezentowana, nie widzę szans na to aby Pan/pani tą widzę posiadł. I mógł zrobić karierę przy łopacie. Odpowiedz Link Zgłoś
panibalcerkowa Re: jollyrogerom - słuchaj pacanie, nie jestem 31.08.12, 10:51 Masz rację, że konsekwencją niżu demograficznego jest zwalnianie n-li. Tylko niestety nie zasiedziałych niedouczonych tłuków i nierobów, bo ci mają takie plecy, że mogą sobie na to pozwolić - i tak są nie do ruszenia. W razie czego zaczną piszczeć i tupać nóżkami przy solidnym poparciu psiapsiółek, które w podobny sposób realizują swoje obowiązki, machać przed nosem dyplomami pięciu podyplomówek (na bardzo wysokim poziomie ;)), zaświadczeniami z "wielu wartościowych szkoleń i warsztatów" . Na bruku znajdzie się osoba rzetelna i pracowita, która tylko taki sposób na pozostanie w pracy widziała (przynajmniej tak jej się wydawało). Fakt obsadzania przez wójtów/burmistrzów swoich skretyniałych popleczników na stanowiskach kierowniczych jest dopełnieniem tego obrazu. Najpierw zwalnia dwóch wice wmawiając konieczność zaciskania pasa - zyskując poparcie i uznanie, a potem po cichu wsadza trzech swoich, bo przecież sam dyrektor sobie nie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: jollyrogerom - słuchaj pacanie, nie jestem 31.08.12, 16:57 Nie wiem, czy wiesz, ze nauczyciele MUSZA jezdzic na szkolenia, bo dyrektor sobie zyczy (zapewne jest to potrzebne do jakichs statystyk). W kazdym razie pracodawca nauczycieli jest starostwo, takze tam mozesz kierowac zale dotyczace organizacji szkoly, czy wartosci szkolen. Nie wiem, czy wiesz, najchetniej zwalnia sie dyplomowanych, bo najwiecej im trzeba zaplacic. Odpowiedz Link Zgłoś
big_czytelnik1 Re: ajsrodom,xforumom,jollyrogerom,biljanom: mądr 30.08.12, 23:39 Zgadzam się ze skiltem. Wiele jest racji w tym co pisze. A list nauczycielki dla mnie dziwny. Poza zdaniami o MEN, który rzeczywiście nie bardzo wiadomo po co jest. Badania wykazały,że nawet w szkole pracownicy nie wiedzą, kto w MEN rządzi, bo pani Szumilas cicho za biurkiem siedzi. Egzaminy zewnętrzne, gimnazjum i inne novum (reforma) wymyśliła śp. Irena Dzierzgowska. Wielki, zasłużony Człowiek Oświaty. Przed śmiercią napisała list, w którym analizuje skutki wprowadzonych zmian i ...przyznaje się do błędu. Polecam ten tekst- był w "Dyrektorze Szkoły"- czasopiśmie. Odpowiedz Link Zgłoś
nowaepoka Re: ajsrodom,xforumom,jollyrogerom,biljanom: mądr 31.08.12, 08:33 ...a może nauczyciele są tak samo zainteresowani otaczającym ich światem jak zreformowaniem szkolnictwa - czyli wcale ? Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: ajsrodom,xforumom,jollyrogerom,biljanom: mądr 31.08.12, 17:06 Zapewne nie maja czasu, bo... pracuja - w przeciwienstwie do ciebie, nie znajda czasu na przesiadywanie na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz [...] 31.08.12, 11:42 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jj_k Czy ktoś wie o co tej kobiecie chodzi? 30.08.12, 20:57 Czyli że MEN i Tusk są winni temu, że (wielu) nauczycielom nie chce się uczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
filologini Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko min... 30.08.12, 23:09 10/10 Jaśniej nie można już było wyłożyć. Najwyższy czas, żeby aroganccy urzędnicy ministerialni zrozumieli, że szkoła to nie fabryka guzików ani komisariat policji. To, co się dzieje w polskiej oświacie jest wynikiem upolitycznienia w tej i każdej innej dziedzinie życia społecznego. Politycy włażą brudnymi buciorami wszędzie i pchają się do rządzenia niezależnie od tego, czy mają wiedzę czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku widziałęś ty lekcję w szkole w tym np roku? 30.08.12, 23:41 masz choć pojęcie jak się uczy w szkole i czego? Wypowiadacie się ludzie o czymś co znacie z mediów, z tej strony www. Nie znacie żadnej prawdy tylko dziennikarskie brednie i listy frustratów. Odpowiedz Link Zgłoś
nowaepoka Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 08:43 A co z Żydami, cyklistami, masonami i rewizjonistami !!! Napewno też są w zmowie !!! Demaskujmy ich !!! Ręka podniesiona na nauczycieli będzie odrąbana !!! Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku a czemu ta pani daje uczniom krzyżówki??? 30.08.12, 23:37 skoro to widzi to znaczy że daje takie ćwiczenia NIE ma obowiązku stosowania głupich pomocy na lekcji. Trzeba tylko się wziąć do pracy pszepani Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: a czemu ta pani daje uczniom krzyżówki??? 31.08.12, 17:10 A moze oni sami, z wlasnej inicjatywy to robia? Na jakiej podstawie twierdzisz, ze to jest skladowa lekcji? Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku Re: a czemu ta pani daje uczniom krzyżówki??? 01.09.12, 20:06 i ta pani pozwala im samym na lekcji to robić? Odpowiedz Link Zgłoś
sankowski Koniec ery intelektu. Czas ery tępych konsumentów. 31.08.12, 07:11 To już koniec dobrze wykształconych Polaków. Przyszłe pokolenia będą masową siłą roboczą w rękach rządzących. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Koniec ery intelektu. Czas ery tępych konsume 31.08.12, 11:41 Żeby jeszcze roboczą. Tylko konsumencką. Połowa będzie bez pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko min... 31.08.12, 08:11 Masz być robolem edukującym roboli, aby radośnie tyrały na elitę, więc zamilcz i bierz się do roboty. O swoim losie zadecydowałaś, oddając swój głos na tę elitę, więc cierp w milczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
nowaepoka Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 08:38 Słuszna uwaga - weź sie do roboty ! Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 09:19 Jeśli do mnie kierujesz te słowa - "weź się do roboty!"- to nie ma głupich. Do żadnej roboty się nie wezmę, zbyt inteligentny na to jestem, aby pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 11:44 To się nazywa pasożytnictwo - pominięta elito. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 11:57 A niech się nazywa, jak chcesz. Życie zbyt krótkie, aby się przejmować nazwami, natomiast trzeba się cieszyć pełnią życia, póki jest. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 11:54 mignik napisał: > Masz być robolem edukującym roboli, aby radośnie tyrały na elitę, więc zamilcz > i bierz się do roboty. Bo za tzw. komuny szkoła miała być narzędziem awansu społecznego. Przynajmniej w zamierzeniu, ale nieraz się udawało. Struktura szkolnictwa i stratyfikacja wykształcenia odpowiadała mniej więcej z jednej strony rozkładowi zdolności w populacji (stąd tylko kilka % ludzi z wyższym wykształceniem vs. kilkadziesiąt % młodzieży ze śmieciowymi studiami obecnie), z drugiej natomiast - potrzebom społecznym. Ponadto państwo dysponowało i aktywnie posługiwało się narzędziami do wyrównywania różnic wynikających z pochodzenia społecznego (nie tylko punkty "za pochodzenie" przy rekrutacji na studia, ale też np. rozbudowana sieć szkół wiejskich), dzięki czemu zdolne jednostki miały szansę zdobycia wykształcenia odpowiadającego ich możliwościom, niezależnie od środowiska, z którego się wywodziły. Teraz szkoła ma kształcić tylko na takim poziomie, by człowiek ją opuszczający nadawał się na pracownika montowni czy innego call-center. Zdolni młodzi ludzie są natomiast od najmłodszych lat udupiani przy pomocy debilnego systemu testów i kluczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 12:00 Spróbuj sobie odpowiedzieć na pytanie, do jakich szkół politycy posyłają swe dzieci, wnuki... Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 12:37 mignik napisał: > Spróbuj sobie odpowiedzieć na pytanie, do jakich szkół politycy posyłają swe > dzieci, wnuki... Nie mam pojęcia. Zdradzisz nam tę tajemnicę? Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 14:23 Nie masz pojęcia? Trudno się dziwić... Pisałem, aby spróbować się dowiedzieć, spróbować (choć akurat ta wiedza może być tajemnicą). Ale np. wyczytałem, że ponoć minister z PO Sikorski posyła swe dzieci do elitarnej szkoły prywatnej prowadzonej przez Opus Dei... Oznaczałoby to, że politycy nie ślą swych dzieci, wnuków do szkół publicznych, lecz elitarnych, prywatnych. Spróbuj sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego polityk odpowiadający za poziom nauczania w publicznej szkole do tej publicznej szkoły nie posyła swych dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 14:37 Możliwe, że jest tak jak mówisz i politycy nie posyłają swoich dzieci do publicznych szkół. Ale tracisz mocno na wiarygodności, ziom, myląc osoby. Za edukację odpowiada minister Krystyna Szumilas, a nie szef MSZ Radosław Sikorski. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 16:03 Za edukację odpowiada rząd, cały rząd. Jeśli minister rządu śle dzieci do innych szkół niż publiczne, to sobie, rządowi i Państwu wystawia jak najgorsze świadectwo. Np. Giertych. Czy to prawda, że gdy był ministrem edukacji, nie posyłał dzieci do szkoły publicznej? Jeśli prawda (a prawda), to wtedy natychmiast powinien być zdymisjonowany. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 20:27 sorki, ale jestes idiotą. Jeśli kiedykolwiek będę ministrem, co raczej mi nie grozi, to będę posyłał swoje dzieci do najlepszej szkoły na jaką mnie stać, a nie do pipidówa dolnego tylko dlatego, że to byłoby politycznie poprawne:) Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 21:41 Sorki, ale jesteś idiotą. Jeśli kiedykolwiek będę ministrem, co raczej mi nie grozi, to będę się starać, aby wszystkie szkoły, nawet z pipidówa dolnego, były dobre, a swoje dzieci będę posyłać do szkoły publicznej, aby pokazać, że Państwo najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 15:22 Sprawdź też w jakich szkołach kształciła się większość dzieci politycznych notabli z czasów PRLu. Mógłbyś się zdziwić. Oxford czy Sorbona nie należały do rzadkości. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 16:05 Ależ się nie dziwię. To jest ich (polityków) stosunek do Państwa, którym rządzą: mają to Państwo w d..., a jeszcze w głębszym d... elektorat. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 20:28 czytając wypowiedzi z ust tu obecnego elektoratu, mają ten elektorat w dupie całkiem zaslużenie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 21:42 Tu się z tobą zgadzam: słusznie politycy mają cię w d... Odpowiedz Link Zgłoś
pytaniepomocnicze Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 12:01 Polonista to nie zawód, lecz hobby, Polonistą być - nie życzę nikomu. Polonista po godzinach nie dorobi, Choćby zabrał robotę do domu. Polonista nie wędruje po mieszkaniach, Nie odzywa się wchodząc ze dworu: - Bardzo ładnie rozbieram zdania, Czy jest jakieś stare zdanie do rozbioru? Choćby szukał, racji i pretekstów I tak zawsze pozostanie na uboczu - Mniej się ceni analizę tekstu Od banalnej analizy moczu... Cera blada, na portkach łaty, Rozmaite braki w kondycji, Oświeceniem nie oświecisz sobie chaty, Pozytywizm nie poprawi twej pozycji. Poloniście sterczą chude żebra Jak sztachety mizernego płotu, Gdy się jeden raz u Zuzi rozebrał, To się składał z orzeczenia i z podmiotu. A jak inny zleciał kiedyś z ławki, Bo był gapa wyjątkowa i niezguła, To zostały zeń cztery przydawki, Dwa zaimki i partykuła... Polonista, niepoprawny romantyk, Nie największym się cieszy mirem, Ale ja mu - laury i akanty, Ale ja mu - kadzidło i mirrę! Ale ja go całuję w ramię, Ale ja go podziwiam i cenię, A ty przed nim na kolana, chamie, Cały w złocie i volkswagenie! Bo jeżeli jesteś i ja jestem, To dlatego, że stojący na warcie Polonista znużonym gestem Kartki książek wertował uparcie Za kajzera i za Hitlera, I za cara, i za innych carów paru, I dlatego właśnie nie umiera Coś ważnego, co nazywa się Naród. Więc zamieszczam na końcu listu Ja, satyryk, błazen i ladaco, Zdanie proste: - Kocham polonistów! Rozwinięcie zdania: - ... bo jest za co! List w sprawie polonistów - Andrzej Waligórski Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 12:41 pytaniepomocnicze napisał: Świetny tekst. I tylko jeden z nim problem - szanse, że coś takiego poznają uczniowie w szkole są przyzerowe... Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 13:51 Wierszyk bardzo ładny, acz nie do końca prawdziwy - polonista też potrafi "dorobić po godzinach". Przykład z zaprzyjaźnionej rodziny - ponieważ nauczycielom nie wolno dawać korepetycji swoim uczniom, dwie panie polonistki z dwóch liceów "zawiązały spółkę" - ja do ciebie wysyłam uczniów na korepetycje, ty do mnie. Niedomyślnym, którzy usiłowali znaleść korepetycje we własnym zakresie, zazwyczaj wystarczyło postawić kilka pał, żeby zrozumieli, o jakie korepetycje chodzi. I nie sądzę, żeby to był jedyny tego typu przypadek. Zresztą o poziomie nauczania w szkołach świadczą rozliczne reklamy kursów, przygotowujących do matury. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Rozmowa dwóch polonistów: 31.08.12, 14:12 Zabiłem wczoraj 12 ćmów. Ciem! Kapciem Odpowiedz Link Zgłoś
uutek Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 13:34 Prawie się z tobą zgodzę, tylko że poprzedni system szkolnictwa przestał być wydolny gdzieś na początku lat 90-tych. Niestety reforma "gimnazjalna" wcale go nie poprawiła. K Każda reforma szkolnictwa powinna zacząć się od systemu kształcenia nauczycieli - niestety ich "jakość" jast taka sama jak reszty społeczeństwa, a wszyscy chcielibyśmy żeby do zawodu nauczyciela pretendowali tylko ci, którzy się najbardziej do tego nadają. Nota bene aby móc prowadzić samochód trzeba przejść badania psychotechniczne, a uczyć dzieci może każdy - trochę to niepokojące. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.kot11 Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko min... 31.08.12, 09:36 ...no i narobiła Nauczycielka kłopotu.....,pisząc ważny tekst fatalną polszczyzną....,czy Gazeta nie mogła skrócić /poprawić,a może specjalnie bełkot puściliście? Głosy czytelników - załamujące. Jeszcze kilka lat cichutko pouczę,a potem dajcie mi święty spokój,nigdy nie zrozumiecie ,że o mózgi Waszych dzieci ta pyskówka ,co nie chce być debatą... Odpowiedz Link Zgłoś
marcin1709 Genialne! Wreszcie ktoś to powiedział 31.08.12, 10:38 A zaczęło się od bezsensownego wprowadzenia gimnazjum i usunięcia egzaminów wstępnych na studia. Rozumiem, że dostosowujemy się do systemów zachodnich ale to ewidentnie psuje poziom nauki w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
dorry Re: Genialne! Wreszcie ktoś to powiedział 31.08.12, 10:56 Wprowadzenie gimnazjum jest akurat jedną z lepszych zmian. Odpowiedz Link Zgłoś
ev_ka Re: Genialne! Wreszcie ktoś to powiedział 31.08.12, 11:07 Ty chyba zartujesz, gimnazja to najwiekszy syf jaki mozna bylo zrobic naszym dzieciakom Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Genialne! Wreszcie ktoś to powiedział 31.08.12, 11:48 Największą zasługa gimnazjów jest o kilka lat wcześniejsza inicjacja seksualna. I to, że dzieci mają dzieci. Innych zasług nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Genialne! Wreszcie ktoś to powiedział 31.08.12, 13:05 pawelekok napisał: > Największą zasługa gimnazjów jest o kilka lat wcześniejsza inicjacja seksualna. To akurat jest zwyczajny bulszit. Gimnazjum to samo zło, ale badania seksuologów wskazują, że średni wiek inicjacji seksualnej w Polsce pozostaje od lat na mniej więcej tym samym poziomie. Różnica jest taka, że przypadki ciąż gimnazjalistek są teraz nagłaśniane, podczas gdy dawniej szkoła robiła wszystko, by po cichu pozbyć się ciężarnej licealistki. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: Genialne! Wreszcie ktoś to powiedział 31.08.12, 11:25 rozwiń tę myśl. Co dobrego dao wprowadzenie gimnazjum?? Bo jakoś nikt jeszcze tych dobrych stron nie dostrzegł Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Genialne! Wreszcie ktoś to powiedział 31.08.12, 11:35 dorry napisała: > Wprowadzenie gimnazjum jest akurat jedną z lepszych zmian. ale gorsza jest skrócenie liceum do trzech lat, a praktycznie 2,5 roku- do ostatnie pólrocze to przygotowanie do matury,czyli tłuczenie testow. Przykładem jakości reform jest fakt,że ci co chca studiowac wymagajace kierunki ,jak medycyna,politechnika- biora korki przez całe liceum. Nie z braku woli nauczania nauczycieli- z powodu zbyt małej ilości godzin uniemozliwiajacej uczciwe nauczanie. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Genialne! Wreszcie ktoś to powiedział 31.08.12, 12:47 dorry napisała: > Wprowadzenie gimnazjum jest akurat jedną z lepszych zmian. Alboś głupi, alboś się z głupim przez ścianę macał. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Genialne! Wreszcie ktoś to powiedział 31.08.12, 13:52 dorry napisała: > Wprowadzenie gimnazjum jest akurat jedną z lepszych zmian. ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
pkowwroc Re: Genialne! Wreszcie ktoś to powiedział 31.08.12, 15:56 Uzasadnij merytorycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Genialne! Wreszcie ktoś to powiedział 31.08.12, 11:46 Nie myl nauki z edukacją. Są to pojęcia pokrewne, ale nie tożsame. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Nie dostosowywujemy sie do Zachodu 31.08.12, 12:43 Nie dostosowywujemy sie do Zachodu. Napewno nie do Europy Zachodniej. Robimy po prostu w zmiany w imie zmian. Powinnismy po prostu wrocic do systemu ksztalcenia z lat 80tych. Dzialal dobrze wtedy i po uzupelnieniu programu matematyki o metody numeryczne i informatyke dzialalby rownie dobrze w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
pkowwroc Re: Genialne! Wreszcie ktoś to powiedział 31.08.12, 13:34 Egzaminy do szkół srednich także odsiewały plewy. Odpowiedz Link Zgłoś
szarak1111 Najważniejsze, że w szkole jest religia 31.08.12, 10:44 za niedługo chyba już obowiązkowa; reszta jest nieważna - liczy się tylko katolickie pranie mózgów. Odpowiedz Link Zgłoś
matizka Re: Najważniejsze, że w szkole jest religia 31.08.12, 11:00 W sumie nawet nie jest ważne co i jak napisała autorka w treści swojego listu. Ważne jest przesłanie - poziom nauczania jest tragiczny. Moje dziecko na koniec drugiej klasy podstawowej napisało test składający się z kilkudziesięciu pytań. To podstawa oceny jej wiedzy i umiejętności. Pytanie na którym poległa to napisz 3 zdania opisujące... Każdy kto napisał 3 zdania - bez względu jak głupie i ile zawierające błędów dostał 3 pkt. Ktoś kto mniej - mniej pkt. Ona dostała 0, bo napisała 5 zdań tworzących pewną opowieść. No niestety - okienka we wnioskach kredytowych są mniejsze, a w formularzach "lokat" Amber Gold wystarczy umieć się podpisać! Jako mamie dwójki dzieci rozpoczynających naukę ciągle chodzi po głowie - co zrobić by moje dzieci umiały mysleć. Podejrzewam, że za kilkadziesiąt lat będzie to umiejętność wyjątkowo rzadka . Nie wiem -może my radzice powinniśmy organizować jakieś tajne komplety, a stare podręczniki będą sprzedawane tak jak stare żarówki tylko dla wtajemniczonych:) Odpowiedz Link Zgłoś
partia_niewidzialnych Powiem ci szczerze 31.08.12, 11:21 ad " my radzice powinniśmy organizować jakieś tajne komplety, a stare podręczniki będą sprzedawane tak jak stare żarówki tylko dla wtajemniczonych:) " że wielokrotnie mi już to przeszło przez myśl. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Najważniejsze, że w szkole jest religia 31.08.12, 11:56 Obserwując co się dzieje ze szkołami jestem coraz bardziej za dopuszczeniem kształcenia dzieci przez rodziców - znajomych o różnych kierunkach ukończonej edukacji. Owszem, niech co jakiś czas te dzieci zdają państwowe egzaminy. Te same co obowiązują w szkołach. Ale przynajmniej skończą edukację bez tego straszliwego spustoszenia, zarówno moralnego jak i mentalnego, jakie gwarantują im współczesne polskie szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
partia_niewidzialnych Jestem za. 31.08.12, 13:52 Jak najbardziej. W zamian za subwencję edukacyjną w przypadku zdanych egzaminów. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Najważniejsze, że w szkole jest religia 31.08.12, 13:55 Jeśli polecenie brzmiało "napisz 3 zdania", to należało napisać 3 zdania - 3, nie 5. Jeśli dziecko nie potrafi zrozumieć polecenia, nie zasługuje na pozytywną ocenę. Czy jak lekarz każe ci zażyć trzy tabletki, to zażywasz pięć? Odpowiedz Link Zgłoś
an_2_rez Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 10:47 > Doskonały tekst! Kiedy do ludzi wreszcie dotrze, że rządy Platformy kompletnie > rozłożyły nam państwo na każdej możliwej płaszczyźnie? A ja myślałem, że to niejaki Giertych rozpoczął ten rozkład. Tylko chyba już zapomniałem z jakiej był partii... A! Przypomniałem sobie. Z platformy. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 12:52 an_2_rez napisał: > A ja myślałem, że to niejaki Giertych rozpoczął ten rozkład. Tylko chyba już za > pomniałem z jakiej był partii... A! Przypomniałem sobie. Z platformy. Źle myślałeś. Ten rozpier.dol rozpoczął się za niejakiego Buzka, obecnie szychy w Parlamencie Europejskim. On sam jest teraz członkiem PO, a większość ludzi, która stała za nim, to ta sama ekipa, która dzisiaj jest przy władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 15:08 Nie zapominajmy wszakże o znakomite postaci Mirosława Handke, bezpośredniego wykonawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
gps-sk Krzyżówki 31.08.12, 10:50 Dzieciaki, młodzież rozwiązująca krzyżówki? Czyste science fiction. Odpowiedz Link Zgłoś
janonet4 Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko min... 31.08.12, 10:52 SZKOŁY NALEŻY zlikwidować bo TAM WCISKAJĄ ciemnotę gorzej niż za KOMUNY- kler wciska dzieciom ,młodzieży KIT -demagogię,dewocję itd !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
supermarjan Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko min... 31.08.12, 10:54 nie wiem czy jest sens pisac - za moment bedzie tu milion komentow.... Pani z tekstu sie myli. MEN dziala swietnie. realizuje swoje cele, z gory nadane. trzeba tylko uswiadomic sobie ze ci na gorze wlasnie TEGO chca. nie ma filozofii i etyki za to jest religia. Po co bowiem uswiadamiac ucznia ze jest tylko jedno zycie i jego drugiej wersji nie bedzie. kto potem bedzie na tace dawac? To ze wiezienia beda pustoszec to inna sprawa, kto by bowiem chcial sobie skracac wyrokami to JEDNO zycie ktore ma... No ale politycy i ich przydupasy siedza w wieziennictwie tez... Wiec znowu sie sklada do kupy. Nie ma matematyki. Po co ma byc? Zeby uczen policzyl sobie jak przez inflacje wali sie go w kakaowe oczko, na co i za ile pracuje? Zeby sie nie dalo machinacji statystycznych robic? Wygadywac idiotyzmow przed glosowaniem " my wam damy zrobimy"? Matematyka to zaciekly wrog tej mieronotowej lewackiej bandy zlodziei ktora tam siedzi... Uczen ktory przeczyta ze zrozumieniem austryjacka szkole ekonomii to smierc i zaglada dla nich. Naprawde pani nauczycielka z tekstu nie wie i nie rozumie tego??? Wielka jest jej naiwnosc jesli mysli ze degrengolada szkoly publicznej jest przypadkiem. Slowko 'publiczna' jest tu slowkiem 'nomen oment'. bo to dziwka do wynajecia do produkcji kretynow. Mniejsze watki pomine. szkola nie istnieje, kretynow produkuje. zdolni wyjezdzaja . ale za to mamy mozliwosc przywalenia w kase rodzicow na podrecznikach. wzial minister w lapke, i wszyscy dookola. wydawnictwa zaplacily i maja co chcialy. nauczyciele za 'polecanie' danej ksiazki dostaja pewnie cos na waciki. to ze nie daje sie tego przed prokuratorem udowodnic nie zmienia faktu ze jest to ordynarny kryminalny walkek na kase. gorszy niz amber bo przymusowy. Nie trzeba pani nauczycielko listow pisac. zacznij glosowac na partie wolnosciowe. Odpowiedz Link Zgłoś
prof_uj Re: Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko m 31.08.12, 10:57 z edukacją jest jak z szarlotka czy winem - tylko kompletny nieuk (to słowo oznacza kogoś kto niczego nie umie i nie rozumie, a nie - jak w potocznym mniemaniu, kogoś kto nie chodził do szkól) lub idiota możne uważać, ze da się zadekretować uniwersalne receptury na szarlotki i wina. Niestety, nasze ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Nauki i Szkolnictwa Wyższego zostały opanowane przez ochotników godnych niegramotnych żołnierzy Rewolucji Październikowej. Dlaczego "niegramotnych"? Dlatego, ze gdyby byli gramotni to nie wymyślaliby od nowa kola tylko "zmałpowali" z oryginału. Ale wtedy system wyplułby ich natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
nikalaj Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko min... 31.08.12, 10:58 Podpisuję się pod tym. Idąc za Adasiem Miauczyńskim - w tym kraju trzeba być chamem ze sztachetą, żeby władza chciała cię wysłuchać. Nauczyciele są, ze swoimi protestami, tak samo skazani na porażkę jak każde polskie powstanie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Nauczanie nigdy nie było głównym zadaniem szkoły 31.08.12, 10:58 Podstawowymi zadaniami szkoły było zawsze: 1. zebranie młodzieży w nadzorowane grupy by nie włóczyła się samopas i nie robiła różnych głupstw 2. indoktrynacja i wychowanie na posłusznych podatników Nauczanie było czynnością dodatkową i usprawiedliwieniem dla powyższego sensu istnienia szkół. Nigdy nie przykładano do niego nadmiernej wagi. Zakładano, że jakiś procent zdolniejszej młodzieży przebije się na studia i zapewni tym zapotrzebowanie na fachowców. Obecnie szkoły służą jeszcze do podbijania bębenka tępej większości społeczeństwa, system edukacji jest ustawiony tak by największy kretyn zdał maturę i ukończył jakieś studia i był dumny z wyższego wykształcenia, pomimo, że nadal pozostaje kretynem. Temu celowi służyła tzw. reforma edukacji konsekwentnie wdrażana od kilkunastu lat. Teraz wychodzą jej skutki. Nie rozumiem czemu ten płacz. Przecież nauczyciele widzieli co się od lat wyprawia. Odpowiedz Link Zgłoś
watashi-no Re: Nauczanie nigdy nie było głównym zadaniem szk 31.08.12, 11:52 10/10. szkoły w obecnej, XX-wiecznej formie to przechowalnia nieletnich, żeby rodzice mogli cały dzien pracować na chleb i PKB dla kraju. nauczycieli zaczyna bolec fakt, ze dzięki technologii uczniowie nie sa skazani na nich jako jedyne źródło informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
leming.nr1 Rozdzierają szkołę na strzępki. Teraz tylko min... 31.08.12, 10:59 Szkolnictwo i Zdrowie, dwie nieuleczalne polskie "instytucje". Studnie bez dna, ile by kasy tam nie poszło wszystko zniknie bez śladu. O poziomie nauczania, nie ma co wspominać: testy, testy, testy i jeszcze raz testy. Odpowiedz Link Zgłoś
1000kg Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012!!! 31.08.12, 11:01 Na tegorocznym egzaminie maturalnym (termin poprawkowy z sierpnia 2012) pojawiło się zadanie następującej treści: "Długość boku kwadratu jest o 10% większa od długości drugiego boku kwadratu. Wówczas pole tego kwadratu jest większe od pola tego pierwszego o: i tu odpowiedzi: A. o 10%, B. o 110%, C. o 21%, D. o 121%?". Otóż jest to żywcem wzięte zadanie ze zbioru sprzed kilku lat (Autor: Wanda Łęska, Stefan Łęski pt. "Mogę zostać Pitagorasem" z 2003 r.) z 6 klasy podstawowej!!!! Do tego wszystkiego na maturze uczeń miał podane 4 gotowe odpowiedzi. Więc można powiedzieć, że maturzysta miał jeszcze łatwiej... I ilu maturzystów nie odpowiedziało na to pytanie?! Polski system szkolnictwa stacza się bezpowrotnie:-( Odpowiedz Link Zgłoś
jatupisze Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 11:23 kwadrat ma wszystkie boki równe, KU*WA, wtf? Odpowiedz Link Zgłoś
jatupisze Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 11:27 aaa chodzi o 2 kwadraty, spoko :))) Odpowiedz Link Zgłoś
amado80 Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 11:41 Błąd jest także w samym pytaniu. Zamiast: "Długość boku kwadratu jest o 10% większa od długości drugiego boku kwadratu" powinno być: "Długość boku jednego kwadratu jest o 10% większa od boku drugiego kwadratu". Pierwsze zdanie sugeruje, że kwadrat zmienia się w prostokąt. Bądź tu mądry, biedny maturzysto! Odpowiedz Link Zgłoś
midoil Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 11:45 długość boku kwadratu jest o 10% większa od długości boku drugiego kwadratu, powinno być prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
ha-jo Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 11:51 Taaak, to daj to zadania do rozwiazania ludziom z wyzszym wyksztalceniem, ale juz po 35 albo 40-stym roku zycia. Albo moze lepiej nie.... Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 12:21 mam wykształcenie wyższe humanistyczne, ponad 50 lat, i nie miałem żadnych problemów z tym zadaniem Odpowiedz Link Zgłoś
pkowwroc Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 14:42 Tez zajęło mi to ok 20 s, przy czym niechlujny tekst zadania sprawił, że zastanawiałem się czy jest to kwadrat. Zakładając sobie, że mowa o dwóch figurach wynik był banałem. Trzeba młodszym podpowiedzieć, że za prlu uczono matematyki na patyczkach i liczydłach ;) Pozdrawiam kolege humaniste. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 20:42 Szczerze mówiąc to trochę oszukałem. Bo w liceum byłem w eksperymentalnej klasie o profilu matematycznym, gdzie naszymi nauczycielami byli wykladowcy z uniwersytetu. Tego poziomu nie da się w żaden sposób porównać z przeciętną szkołą średnią. Podejrzewam też, ze dziś nawet z typową polską uczelnią. Potrafiłbyś np. wyprowadzić dowód na twierdzenie o polu prostokąta wychodząc z miary Jordana? (pojęcie z teorii pola, dziś już z lekka przestarzałe, ale to było ponad 30 lat temu:)). A nas tam takich rzeczy nauczali jako dodatkowe ciekawostki:) Ale dzieczyny brylowały tą miarą Jordana na egzaminach wstępnych na Polibudę, egzaminatorom szczęki do ziemi opadały:) Jako ciekawostkę dodam, że żeby do tej klasy trafić musiałem zdać egzamin wstępny:) Po szkole podstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 20:47 Ten egzamin po szkole podstawowej był chyba trudniejszy od dzisiejszej matury:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 20:49 Ale z drugiej strony... jeśli maturzysta zdaje egzamin z matematyki na poziomie podstawowym, to chyba logiczne, ze powinien on być na poziomie szkoły podstawowej, prawda? I może lepiej, żeby maturzyści zdawali go już w 6-ej klasie szkoły podtsawowej póki jeszcze co nieco pamiętają:) Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 12:57 ha-jo napisał: > > Taaak, to daj to zadania do rozwiazania ludziom z wyzszym wyksztalceniem, ale > juz po 35 albo 40-stym roku zycia. Albo moze lepiej nie.... A jaki, kur.wa, problem?! Wiedziałem o co chodzi w zadaniu i potrafiłem je rozwiązać w pamięci, nawet pomimo ewidentnego błędu, który wkradł się w jego treść. Może powinieneś otaczać się ludźmi, którzy nie są debilami? Odpowiedz Link Zgłoś
kzwti Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 12:58 odpowiedź c) o 21% - 5 sek. po przeczytaniu zadania i odpowiedzi. Lat 38. Teraz ja: matematyka matura pisemna LO profil mat-fiz. zadanie z ówczesnego poziomu podstawowego. Zbadaj przebieg zmienności funkcji: f(x) = (x-4)^2*(x+1)... Minimalny zakres zawiera: określenie dziedziny funkcji, punktów nieciągłości, punktów przecięcia z osiami OX i OY, parzystość, nieparzystość, okresowość, ciągłość, granice na końcach przedziałów określoności, asymptoty, własności wynikające z pierwszej pochodnej (obliczenie pochodnej i wyznaczenie jej dziedziny, przedziały monotoniczności, ekstrema lokalne), własności wynikające z drugiej pochodnej (obliczenie pochodnej i wyznaczenie jej dziedziny, przedziały wypukłości i wklęsłości, punkty przegięcia), wykonanie zestawienia właściwości funkcji w tabeli i szkic przebiegu funkcji na wykresie. A do tego jeszcze 4 zadanka o podobnej skali trudności obejmujące geometrię, algebrę, logikę i kombinatorykę. Trzy trzeba było machnąć na "bardzo dobrze". No cóż maturzyści czas start... ja wasze "przerażające" testy maturalne poziomu podstawowego które wpadły mi w ręce (matematyka, historia, biologia) posiadając tylko nabyte w szkole wiadomości i wiedzę wynikającą z moich zainteresowań w tym roku rozwaliłem z marszu bez przygotowania na 84%. Znajdźcie sobie przykładowe zadanka z lat 1990-94 z matmy i proszę walnijcie je na "dobry" z marszu z waszymi wiadomościami szkolnymi. I przestańcie mnie obrażać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pkowwroc Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 14:46 kzwti napisał: > odpowiedź c) o 21% - 5 sek. po przeczytaniu zadania i odpowiedzi. Lat 38. > Teraz ja: matematyka matura pisemna LO profil mat-fiz. zadanie z ówczesnego poz > iomu podstawowego. > Zbadaj przebieg zmienności funkcji: f(x) = (x-4)^2*(x+1)... W technikum były także geometria analityczna, a zależnie od profilu zdarzały się i liczby zespolone. Większość mlodych jeśli przeczyta moją odp. zetknie się z tymi określeniami po raz pierwszy w życiu. > > Pozdrawiam również pozdrawiam > > Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Zadanie z 6 klasy podstawówki na Maturze 2012 31.08.12, 11:58 Dokładnie. I żeby to było tylko jedno takie pytanie. Matura poprawkowa przechodzi bez echa, w tym roku przypadkiem zobaczyłem, że właśnie się odbyła i ściągnąłem sobie zadania. DRAMAT! Poziom zwykłej jest żenujący i wiele osób słusznie się z niego wyśmiewa, ale to co po cichu odbywa się w sierpniu to skandal. Poprawkową nikt się już nie interesuje, więc zadania można dać takie, żeby było jeszcze łatwiej. Ciekawy jestem jaka jest zdawalność w poprawce, jakoś tych danych nie ma na czołówkach gazet, a przecież ci ludzie dostają taki sam papierek, nawet pewnie z lepszymi ocenami i zaraz zaczną studiować. Zdawalność na poziomie 75%-80% to pewnie mit, bo jak uwzględni się poprawkę to okaże się, że prawie każdy licealista jakoś tę maturę wymęczy i na studia może iść. I to jest prawdziwy powód zapaści szkolnictwa - nie da się tego samego i tak samo nauczyć w sytuacji gdy każdy może być licealistą i studentem. Kiedyś była selekcja, więc duża część nieprzystosowanych wykruszała się w sposób naturalny. Teraz zostają i zaniżają poziom, a nadrzędnym celem szkoły jest równać do średniej. W ten sposób dostajemy sprzężenie zwrotne ujemne, które powoduje, że na maturę trafiają zadania, które kiedyś musiał w rozwiązać trzynastolatek. Odpowiedz Link Zgłoś