Dodaj do ulubionych

Alternatywny Kaczyński

03.09.12, 07:40
Jak na razie słyszę głosy krytyki, a wolałbym najpierw usłyszeć Kaczyńskiego i dopiero samemu oceniać. Wyborcza jako translator Kaczyńskiego jest wiadomo do d.. Cokolwiek by nie zaproponował PIS będzie się starała zdyskredytować. W sprawie Amber G. była wyjątkowo wstrzemięźliwa przekazując temat do Wprost. A teraz już przy niedzieli jak twórczo krytykuje
Kaczyńskiego. Co będzie się działo po dzisiejszej nasiadówce w Redakcji. już sobie wyobrażam.
Tak przy okazji Pan Tusk "umie" przegrywać nawet na boisku. Zaczynam się Go bać.
Obserwuj wątek
    • pis_busters Re: Niech ten pajac przestanie bawić się w cudotwó 03.09.12, 08:04
      Niech ten pajac przestanie bawić się w cudotwórcę. Zmniejszyć podatki i zwiększyć wydatki to jego stara śpiewka. Tyle, że to prosta droga do Grecji...
    • 123jna Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 08:07
      Nie rozumiem, jak Jaroslaw Kaczynski smie nazywac swoja partie "prawicowa". To co zaproponowal w swoim (takze uzurpujac nazwe) "ékspose" to jest przestarzaly i nieaktualny dzis program socjaldemokratow zachodnich, grubo przed kryzysem ekonomicznym i zmianami w swiecie. Niektore pomysly (wlasciwie neo-) sciagnal z PRL-u i jak wiemy Orbana na wegrzech. Ta metna sieczka ekonomiczna osmiesza tylko te pisowska "prawice". No i jak tu nie nazywac ich narodowo-socjalna? Tylko te niemiecka partie sprzed wojny przypominaja jesli idzie o ekonomie.
    • 123jna Re: Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 08:09
      lechr jak nie boisz sie Kaczynskiego to zaprawde powiadam Ci - nie masz nikogo takiego w naszym kraju aby sie go wiecej niz tego malutkiego (odchudzil sie i jeszcze zmniejszyl) bac.
    • cmoscmos Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 08:50
      Bardzo intrygujący jest pomysł ulgi podatkowej na dziecko od chwili poczęcia. A może by tak bardziej szczegółowo - bo już czuję że będzie kupa śmiechu. Bo od poczęcia do ciąży to trochę trwa - czy ulga będzie się liczyc za zarodki jeszcze nie zagnieżdżone? A jak się nie zagnieździ to zwracamy, czy pieniądze zostaną w kieszeni? Przypominam: zagnieżdża się statystycznie jeden zarodek na sześć, ciekawe jak Urząd Skarbowy będzie dowodzić że nie doszło do poczęcia i ulga na prawie dwa tygodnie w niemal każdym cyklu się nie należy. I dalej: jak ze spontanicznym poronieniem do dwunastego tygodnia? Przecież to dość częste - znowu: zwracamy ulgę, czy zostaje w kieszeni? A co z póżniejszymi poronieniami albo urodzeniami martwymi? Nie dość że kobieta straci dziecko to jeszcze pieniądze zabiorą? To po chrześcijańsku?

      A tak poważnie to panowie z PiS-u mogliby wreszcie przeczytać (ze zrozumieniem!) coś fachowego o przebiegu ciąży, może by wreszcie się dowiedzieli jak działa in vitro i dlaczego wszelkie ich propozycje regulacji prawnych związanych z momentem poczęciem są bzdurne.
      • trzy.14 Re: Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 10:07
        A czy poczęcie in vitro też będzie nagradzane ulgą prorodzinną? Za każdy zarodek w równym stopniu, jak przy ciąży czworaczej? A zarodek w zamrażarce - należy mu się odpis, czy też odpis zamrażamy? Ale czy to nie oznaczałoby nierównego traktowania ludzi zależnie od stanu skupienia?
        Proponuję jeszcze, zeby państwo sfinansowało stanowisko biskupa polowego dzieci poczętych.
    • tow_rydzyk Alternatywny Kaczyński-dla kazdego cos strasznego 03.09.12, 08:57
      Expose pana Jaroslawa wypadaloby skomentowac doskonalym (zreszta stale uzupelnianym przez autora/autorke) artykulem satyrycznym, ktory bije rekordy popularonosci na portalach dziennikarstwa obywatelskiegoTekst linka
    • baltazar1910 Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 08:59
      OBIECANKI CACANKI A GŁUPIEMU RADOŚĆ
    • jozwa51 Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 09:02
      BOZE CHRON NAS PRZED KACZYZMEM>
    • konto.do.komentarzy Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 09:21
      Kaczyński mówi o Smoleńsku. Źle, niemerytoryczna opozycja. Kaczyński mówi nie o Smoleńsku, lecz o gospodarce. Źle. Kaczyński mówi. Źle. Nie mówi. Źle. Cokolwiek JK nie zrobi, w GW zawsze go skrytykują i wykpią.
      • pvf Re: Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 09:37
        konto.do.komentarzy napisał:

        > Kaczyński mówi o Smoleńsku. Źle, niemerytoryczna opozycja. Kaczyński mówi nie o
        > Smoleńsku, lecz o gospodarce. Źle. Kaczyński mówi. Źle. Nie mówi. Źle. Cokolwi
        > ek JK nie zrobi, w GW zawsze go skrytykują i wykpią.

        A gdzie Kaczyński mówi o gospodarce? Bo jakoś nie zauważyłem.
        Jeśli masz na myśli ostatnie wystąpienie, to ma wartość porównywalną z listami do św. Mikołaja.
        • virgil33 Re: Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 16:29
          pvf napisał:


          > A gdzie Kaczyński mówi o gospodarce? Bo jakoś nie zauważyłem.
          > Jeśli masz na myśli ostatnie wystąpienie, to ma wartość porównywalną z listami
          > do św. Mikołaja.

          Ale te 25% i tak to łyknie bezkrytycznie... eh...
    • 6.smiech Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 09:25
      Ten niebespieczny kurdupel robi wode z mozgu najglupszym Polakom obiecujac to na czym
      sie Grecja i Hiszpania posliznely. A za tydzien znowu bedzie mial miesiaczke i o wszystkim
      co wczoraj gadal zapomni.
    • drmuras Już nie moge się doczekać 03.09.12, 09:36
      kiedy wybitny przywódca Donald Tusk zaproponuje krótkotrwały wzrost podatku VAT do 25 % oraz wydłużenie wieku emerytalnego do 70 lat. W imię POstępu !!!
      • antropoid Re: Już nie moge się doczekać 03.09.12, 10:42
        To wybierz "zbafcę", skoro łudzisz się , że on to zniesie i przywróci 65 lat. I czekaj - do us...nej śmierci :)
        • mazur.krzysztof Zamiast likwidować gimnazja zastanów się nad .... 03.09.12, 14:31
          Zamiast likwidować gimnazja niech szkoła podstawowa będzie 3 lub 4 letnia a gimnazjum 7 lub 6 letnie. Kilka argumentów za skróceniem szkoły podstawowej:

          1. Obecne doświadczenie pokazuje, że wiek w którym dzieci przechodzą z podstawówki do gimnazjum jest wiekiem trudnym. Pojawia się wiele problemów wychowawczych w gimnazjum. Może lepiej, aby zmiana szkoły następowała w młodszym wieku?

          2. W obecnej szkole podstawowej mamy dualizm metod kształcenia. Trzy lata nauczania początkowego i trzy lata kształcenia w takiej formie jak w gimnazjum i liceum. Po zmianie w 3 lub 4 letniej podstawówce będzie obowiązywał jeden model.

          4. Kiedy pytam gimnazjalistę o to, czym się różni program nauki w gimnazjum od tego w ostatnich trzech klasach szkoły podstawowej, otrzymuję odpowiedź, że wiele tematów się powtarza. W sześcioletnim gimnazjum będzie można uporządkować program nauczania w logiczny sposób, bez zbędnego powtarzania tematów za to więcej czasu będzie można poświęcić na utrwalanie zdobytych umiejętności i wiedzy.

          5. 4-letnia podstawówka plus 6-letnie gimnazjum zapewnią powszechne 10-letnie nauczanie obowiązkowe . To byłaby istotna wartość dodana dla młodzieży w przygotowaniu do egzystencji we współczesnym świecie.

          Więcej Tutaj
    • wuk4 zlikwidować gimnazja - tak 03.09.12, 09:37
      Nie popieram Kaczyńskiego, nie lubię jego partii, rzygam tematyką "smoleńską". Ale zgadzam się tu z nim przynajmniej w jednym. Wprowadzenie gimnazjów było porażką. Należy się do tego przyznać. Oświata leży i kwiczy. Dlatego należy:

      - zlikwidować gimnazja

      - wprowadzić JEDNOLITE podręczniki dla szkół podstawowych i LO w całym kraju

      - zlikwidować tzw. "system boloński", dzielący studia na niższe licencjackie i wyższe magisterskie (analogicznie jak licea i gimnazja) . Ten idiotyzm wprowadzony w ostatnich latach niszczy szkolnictwo wyższe i produkuje absolwentów-kretynów, a ponadto doprowadza do upadku wydziałów magisterskich i zwolnień pracowników.



      Trzeba zacząć mówić o likwidacji tego tałatajstwa. Takie działania popieram.

      Antykaczysta.
      • trzy.14 Re: zlikwidować gimnazja - tak 03.09.12, 10:14
        Jednym z głównych powodów wprowadzenia gimnazjów było wydłużenie powszechnego obowiązku szkolnego do 9 klas. Trudno nie przyznać temu pomysłowi racji.
        Z kolei system boloński z jednej strony miał doprowadzić do kompatybilności systemów edukacji wyższej w Europie, z drugiej - do upowszechnienia edukacji wyższej rozumianej jako "wyższej niż matura". I rzeczywiście, dziś więcej młodzieży ma licencjat niz go nie ma, tak jak było z maturą 30 lat temu. Nieporozumieniem jest jednak oczekiwanie, że te 50% osiągnie poziom magisterski czy doktorski. Więc moim zdaniem kłopoty z gimnazjami i systemem bolońskim nie leżą w samych tych pomysłach, tylko w ich realizacji.
        • wuk4 Re: zlikwidować gimnazja - tak 03.09.12, 11:04
          trzy.14 napisał:
          > Jednym z głównych powodów wprowadzenia gimnazjów było wydłużenie powszechnego o
          > bowiązku szkolnego do 9 klas. Trudno nie przyznać temu pomysłowi racji.



          a, to już Edward Gierek też chciał wydłużyć szkołę podstawową do 10 lat, jakoś mu nie wyszło...




          > Z kolei system boloński z jednej strony miał doprowadzić do kompatybilności sys
          > temów edukacji wyższej w Europie, z drugiej - do upowszechnienia edukacji wyższ
          > ej rozumianej jako "wyższej niż matura". I rzeczywiście, dziś więcej młodzieży
          > ma licencjat niz go nie ma, tak jak było z maturą 30 lat temu.

          Tak, tylko że wtedy wiedza maturzysty była wyższa niż wiedza studenta robiącego licencjat. Studenci to w dużym stopniu lenie i imbecyle, którzy czekają na "papier" czyli na dyplom licencjatu. Składają dokumenty na wielu wydziałach i idąc po najmniejszej linii oporu zdobywają sobie gdzieś jakiś dyplomik. Później na magisterkę idą tylko jednostki, a prowadzące magisterkę instytuty czy nawet całe wydziały na mniej popularnych kierunkach i na mniejszych uniwersytetach są zagrożone likwidacją. Studenci z wykształceniem licencjackim (czyli tak naprawdę nie wyższym, ale nadśrednim) idą potem do pracy na jakieś umowy śmieciowe albo zasuwają w kasie w "Biedronce" i na tyle im się to wykształcenie przydaje.


          Nieporozumieniem
          > jest jednak oczekiwanie, że te 50% osiągnie poziom magisterski czy doktorski.

          To fakt. Ale licencjat też im niepotrzebny. Lepiej byłoby, gdyby pokończyli technika czy licea, a potem według własnych potrzeb dokształcali się na rzetelnych kursach i w szkołach policealnych (językowych, technicznych, specjalistycznych) , zamiast pisać jakieś licencjaty z przedmiotów, o których się nie ma pojęcia i których się nie lubi, a które są potrzebne tylko po to, żeby je pokazać pracodawcy.



          > Więc moim zdaniem kłopoty z gimnazjami i systemem bolońskim nie leżą w samych t
          > ych pomysłach, tylko w ich realizacji.

          Nie. Jak pomysł głupi, to realizacja nie może być mądra. Głupi i zły pomysł, który się nie sprawdza powinien przestać być jakimś ideologicznym priorytetem i trzeba wrócić do systemu, który jest w miarę dobry i sprawdzony.
          • trzy.14 Re: zlikwidować gimnazja - tak 03.09.12, 12:17
            klubue.3lo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=141&Itemid=79
            www.eurydice.org.pl/sites/eurydice.org.pl/files/finlandia.pdf
            Niby podobnie jak w Polsce (formalnie), a jakże inaczej w szczegółach!
            Np. taki cytat:
            "Studia prowadzące do politechnicznego tytułu zawodowego trwają 3,5 roku, co odpowiada 180-240 punktom ECTS, zależnie od kierunku studiów, a po ich ukończeniu studenci otrzymują dyplom licencjata w danej dziedzinie (np. dyplom licencjata służby zdrowia, dyplom inżynierski). Studia politechniczne II stopnia prowadzące do uzyskania dyplomu magistra trwają od 1,5 do 2 lat, co odpowiada 60-90 punktom ECTS. Warunkiem przyjęcia na studia politechniczne II stopnia jest dyplom licencjata w odpowiedniej dziedzinie i co najmniej 3 lata doświadczenia zawodowego. Na rynku pracy studia te traktowane są równorzędnie z uniwersyteckimi studiami magisterskimi."

            Prawie wszystko tak, jak w Polsce. Ale: czyż postulat, by na magisterskie studia politechniczne przyjmować tylko osoby z kilkuletnim stażem zawodowym nie jest słuszny?
            Jak przeorałoby wprowadzenie tego zapisu polski rynek edukacyjny???

            W niemal każdym (nie-postsowieckim) kraju europejskim system edukacji i system edukacji wyższej jest inny. Nie wiem, który jest lepszy, który gorszy. Na pewno jednak sam fakt istnienia gimnazjów czy 3-letnich licencjatów sam w sobie nie jest zły.

            • wuk4 Re: zlikwidować gimnazja - tak 03.09.12, 13:40
              trzy.14 napisał:
              > Prawie wszystko tak, jak w Polsce. Ale: czyż postulat, by na magisterskie studi
              > a politechniczne przyjmować tylko osoby z kilkuletnim stażem zawodowym nie jest
              > słuszny?
              > Jak przeorałoby wprowadzenie tego zapisu polski rynek edukacyjny???

              Nie jestem specem w naukach technicznych, dlatego nie będę krytykował w czambuł takiego systemu. Myślę jednak, że tak mogłoby być z uzyskiwaniem stopnia inżyniera, ale nie magistra.



              > W niemal każdym (nie-postsowieckim) kraju europejskim system edukacji i system
              > edukacji wyższej jest inny. Nie wiem, który jest lepszy, który gorszy. Na pewno
              > jednak sam fakt istnienia gimnazjów czy 3-letnich licencjatów sam w sobie nie
              > jest zły.

              System 3-letnich licencjatów jest zły, bo dewastuje mało popularne kierunki, co niedługo przyczyni się do upadku i degrengolady mniejszych uniwersytetów. Na taki kierunek idzie niewiele osób, dostają wykształcenie nadśrednie, czyli dyplom licencjata i nie nie opłaca im się kontynuować nauki na poziomie magisterskim. I co dalej? Likwiduje się kierunki, zwalnia się pracowników, a w końcu tak będzie, ze zmienią Uniwersytet w jakąś szkołę policealną czy w najlepszym wypadku w wyższą szkołę zawodową z prawem do nadawania tytułu licencjata. Ofiarom tzw. nowej matury to wystarczy (przynajmniej w większości).

              Gimnazja są wylęgarnią przestępstwa nieletnich i rajem dla dillerów. To był z punktu widzenia pedagogicznego najgorszy pomysł, żeby zebrać w jednym miejscu wszystkie dzieciaki w wieku dojrzewania. Młodsze są demoralizowane przez starsze, a pani minister udaje, że problem nie istnieje.
        • leming.nr1 Re: zlikwidować gimnazja - tak 03.09.12, 11:57
          trzy.14 napisał:

          > Jednym z głównych powodów wprowadzenia gimnazjów było wydłużenie powszechnego o
          > bowiązku szkolnego do 9 klas. Trudno nie przyznać temu pomysłowi racji.

          To nie lepiej, zamiast rujnować wszystko wokół, wprowadzić obowiązek nauki do 18 roku życia.
          • kotek.filemon Re: zlikwidować gimnazja - tak 03.09.12, 12:31
            leming.nr1 napisał:

            > To nie lepiej, zamiast rujnować wszystko wokół, wprowadzić obowiązek nauki do 1
            > 8 roku życia.

            Takie sztuczne zawyżanie obowiązku nauki prowadzi tylko do hodowli głąbów, którzy niezależnie od polityki edukacyjnej państwa i tak mają do szkoły pod górkę. Zostając w szkole tylko stwarzają problemy wychowawcze i dezorganizują robotę nauczycielom i koleżeństwu, któremu jeszcze się chce uczyć. Za tej krwiożerczej komuny takie wybitne jednostki po ukończeniu 5 klas i stwierdzeniu, że z grubsza umieją czytać i pisać były wysyłane na kontynuację kariery akademickiej w OHP i gra muzyka.
      • antropoid Re: zlikwidować gimnazja - tak 03.09.12, 10:40
        wuk4 napisał:

        > Nie popieram Kaczyńskiego, nie lubię jego partii, rzygam tematyką "smoleńską".
        > Ale zgadzam się tu z nim przynajmniej w jednym. Wprowadzenie gimnazjów było
        > porażką.


        Szkoda, że nie wpadł na to kiedy rządził. Ponoć "brakło czasu"...
      • tymon99 Re: zlikwidować gimnazja - tak 03.09.12, 13:33
        wuk4 napisał:

        > - wprowadzić JEDNOLITE podręczniki dla szkół podstawowych i LO w całym kraju

        a to niby po co? żeby dziecko, które już umiało pisać w przedszkolu, a potem chodziło jeszcze do zerówki, ściągnąć do poziomu tego, które nigdy w życiu nie widziało książki, a w wieku lat 7 dopiero uczy się trzymać ołówek?
      • virgil33 Re: zlikwidować gimnazja - tak 03.09.12, 16:33
        wuk4 napisał:

        > - zlikwidować tzw. "system boloński", dzielący studia na niższe licencjackie i
        > wyższe magisterskie (analogicznie jak licea i gimnazja) . Ten idiotyzm wprowadz
        > ony w ostatnich latach niszczy szkolnictwo wyższe i produkuje absolwentów-krety
        > nów, a ponadto doprowadza do upadku wydziałów magisterskich i zwolnień pracowni
        > ków.
        >

        Z tym się nie zgodzę. Moja praca opiera się na wiedzy ze se studiów licencjackich. Studia magisterskie zrobiłam hobbystycznie.
        Wszystko zależy od poziomu uczelni i kierunku.
    • 1patriot A moze pan plemiel Tusk 03.09.12, 09:43
      wyjasnil by sprawe Smolenska, a nie zmienial tematu tak jak mu to wygodnie. Jak na razie nie dotrzymal on zadnej obietnicy....
      • 6.smiech Re: A moze pan plemiel Tusk 03.09.12, 09:58
        A kogo ten twoj Smolensk obchodzi.
      • 0721x Re: A moze pan plemiel Tusk 03.09.12, 09:59
        patriot wszak to juz dla Ciebie i Tobie podobnych wyjaśnił Maciarewicz - hel bomby rakiety szamani i pie...ęło
      • trzy.14 Re: A moze pan plemiel Tusk 03.09.12, 10:16
        1patriot napisał:

        > wyjasnil by sprawe Smolenska, a nie zmienial tematu tak jak mu to wygodnie. Jak
        > na razie nie dotrzymal on zadnej obietnicy....

        Przecież wszystko już wyjaśniono - przyczyną katastrofy było potraktowanie rządowego samolotu jak prywatnej taksówki.
      • q-ku obsesje to na deser 03.09.12, 10:50
        sprawy tego typu wyjaśniają prokuratorzy a nie premierzy
        premier ma gospodarkę i niech się na niej skupi a nie na waszych obsesjach
      • antropoid Re: A moze pan plemiel Tusk 03.09.12, 11:39
        1patriot napisał:

        > wyjasnil by sprawe Smolenska, a nie zmienial tematu tak jak mu to wygodnie.
        -------------------

        On po prostu myśli, że co roku na jesieni są wybory - stąd ta zmiana.
        • antropoid Re: PS 03.09.12, 11:55
          PS - pan były plemiel rzecz jasna :)
        • virgil33 Re: A moze pan plemiel Tusk 03.09.12, 16:36
          antropoid napisał:

          > On po prostu myśli, że co roku na jesieni są wybory - stąd ta zmiana.

          Nie, zwyczajnie Helloween tuż tuż i Jarosław nową maskę przymierza. Jak nie będzie pasowała, to zawsze można wrócić do Smoleńska.
      • makrama1 Re: A moze pan plemiel Tusk 03.09.12, 12:34
        Tak dla porządku, w wymowie premiera Tuska charakterystyczne jest nie to, że on nie wymawia "r", zastępuje to przez "l", "ł" czy "j". Przeciwnie, on wymawia "r" z lekką "wibracją". I tak nie oddasz tego na piśmie więc się nie trudź.
        • 6.smiech Re: A moze pan plemiel Tusk 03.09.12, 12:45
          makrama1 napisała:

          > Tak dla porządku, w wymowie premiera Tuska charakterystyczne jest nie to, że on
          > nie wymawia "r", zastępuje to przez "l", "ł" czy "j". Przeciwnie, on wymawia "
          > r" z lekką "wibracją". I tak nie oddasz tego na piśmie więc się nie trudź.

          tak dla porzadku to mnie sie raczej wydaje ze to kurdupel sepleni i tego nie da sie nawet w cyrku przedstawic.
          • makrama1 Re: A moze pan plemiel Tusk 03.09.12, 12:56
            6.smiech napisał:


            > .
            >
            > tak dla porzadku to mnie sie raczej wydaje ze to kurdupel sepleni i tego nie da
            > sie nawet w cyrku przedstawic.

            Ja bym nawet nie próbowała próbować :)
            • virgil33 Re: A moze pan plemiel Tusk 03.09.12, 16:41
              makrama1 napisała:

              > 6.smiech napisał:
              >
              >
              > > .
              > >
              > > tak dla porzadku to mnie sie raczej wydaje ze to kurdupel sepleni i tego
              > nie da
              > > sie nawet w cyrku przedstawic.
              >
              > Ja bym nawet nie próbowała próbować :)

              Można spróbować na jasełkach - o osiołku co się nie mógł do żłoba dopchać... :)
        • antropoid Re: A moze pan plemiel Tusk 03.09.12, 21:12
          makrama1 napisała:

          > Tak dla porządku, w wymowie premiera Tuska charakterystyczne jest nie to, że on
          > nie wymawia "r", zastępuje to przez "l", "ł" czy "j". Przeciwnie, on wymawia "
          > r" z lekką "wibracją". I tak nie oddasz tego na piśmie więc się nie trudź.

          Natomiast doskonale da się oddać na piśmie błędy językowe Kaczyńskiego - są wypisz wymaluj jak u Gomułki. To zresztą nie jedyne podobieństwo zbaffcy do tow. "Wiesława"... :)
          • makrama1 Re: A moze pan plemiel Tusk 04.09.12, 22:03
            antropoid napisał:

            > makrama1 napisała:
            >
            > > Tak dla porządku, w wymowie premiera Tuska charakterystyczne jest nie to,
            > że on
            > > nie wymawia "r", zastępuje to przez "l", "ł" czy "j". Przeciwnie, on wyma
            > wia "
            > > r" z lekką "wibracją". I tak nie oddasz tego na piśmie więc się nie trudź
            > .
            >
            > Natomiast doskonale da się oddać na piśmie błędy językowe Kaczyńskiego - są wyp
            > isz wymaluj jak u Gomułki. To zresztą nie jedyne podobieństwo zbaffcy do tow.
            > "Wiesława"... :)

            I w dodatku nikt go w całej Wolsce nie przekona, że białe jest białe a czarne jest czarne.
    • kotek.filemon Re: Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 10:06
      > Polityka prorodzinna a la PiS ma polegać głównie na ulgach podatkowych - taka ulga
      > przysługiwałaby już od chwili poczęcia

      ROTFL
    • antropoid Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 10:37
      >>Na koniec Kaczyński zaproponował jedną oszczędność - rząd PiS nie wydawałby pieniędzy na "kontrowersyjne, nic nieznaczące, a skandalizujące" przedsięwzięcia kulturalne.<<
      -------------

      Bo z nawiązką wydawałby je na prowokacje służb specjalnych (ulubioną rozrywkę "zbafcy"), albo konwencje PiSbolszewii urządzane po 5 razy na tydzień, w coraz to innych miastach.
    • q-ku znów prezes chce rozdać pieniądze z mojej kieszeni 03.09.12, 10:49
      może niech ze swojej rozdaje?
      Stać prezesa samodzielnie i bez moich podatków na finansowanie zmiany systemu oświaty?
      ("reforma, tzn likwidacja gimnazjum oznacza utrzymywanie przez cykl edukacyjny - 3 lata 2 rodzajów szkół, zmiany programów nauczania, NOWE podręczniki do wszystkich typów szkół...

      Niezależnie od systemu, takie reformy robi się nie częściej niż ćwierćwiecze, ale co tam, stać nas)
      • d3vpl Re: znów prezes chce rozdać pieniądze z mojej kie 03.09.12, 12:21
        Ta propozycja z wystąpienia Kaczyńskiego jest akurat jedyną sensowną. Nikt nie jest już dzisiaj w stanie wymienić żadnego argumentu za istnieniem gimnazjów. Moment na zmianę rzeczywiście nie najlepszy, taką zmianę trzeba robić w czasach prosperity.
    • leming.nr1 Re: Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 11:43
      lechr napisał:

      > Tak przy okazji Pan Tusk "umie" przegrywać nawet na boisku. Zaczynam się Go bać
      > .

      Lepiej się bój tych, co nie potrafią przegrywać.
    • sybirak2 Uwaga! Wraca komuna 03.09.12, 11:58
      To, co chce wprowadzić Jarkacz, to czysta komuna i nic dziwnego przecież to syn jednego z bardziej poddanych komuchów, i w dodadku zdrajca A.K.
    • d3vpl Re: Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 12:13
      No to kto Ci broni najpierw posłuchać Kaczyńskiego?
      • 6.smiech Re: Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 12:28
        d3vpl napisał:

        > No to kto Ci broni najpierw posłuchać Kaczyńskiego?

        lubisz sluchac tych samych bredni w kolo Macieju to sobie sluchaj. Nikt ci nie broni.
        TV sram tez pewno lubisz ogladac.
        • d3vpl Re: Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 12:29
          Odniosłem się do wypowiedzi kolegi/koleżanki:

          "Jak na razie słyszę głosy krytyki, a wolałbym najpierw usłyszeć Kaczyńskiego i dopiero samemu oceniać. "

          • pis_busters Re: Po co słuchać i tak wiadomo co powie ! No i ni 03.09.12, 17:42
            Po co słuchać i tak wiadomo co powie ! No i nie pomyliłem się !!!
    • blue911 Re: Alternatywny Kaczyński 03.09.12, 13:27
      Adolf Kaczynski jest ciezko chory na mozg. Izolowac zanim wiecej szkod zrobi Polakom!
    • wtyka82 Wszystkie propozycje Jarosława Kaczyńskiego 03.09.12, 14:12
      J. Kaczyński i jego partia PIS oraz pozostałe partie prawicowe zadbają na pewno:
      * o kler i jego finanse i religię w szkołach
      * zamkną połowę polaków w więzieniach i w aresztach wydobywczych
      A pozostałe ,, postulaty " jak:
      * reforma szkolnictwa
      * dobrowolność pozostania w OFE
      * rozwój budownictwa , przemysłu itd to:
      Opowieści księżycowe takie jak zlikwidowanie Senatu ograniczenie liczby posłów szkoda słów
      przeszło 50% Polaków w to nie wierzy dając wyraz podczas wyborów !!!!!!!!!!!
    • mazur.krzysztof Część propozycji Kaczyńskiego do dyskusji 03.09.12, 14:47
      Dla pomysłu wprowadzenia podatku obrotowego w bankach można znaleźć racjonalne uzasadnienie. Banki płacą podatek VAT za zakupione towary i usługi. Jednocześnie usługi sprzedawane przez banki nie są obciążone podatkiem VAT, co jest korzystne dla konsumentów. Powód? „o-VATowanie” sprzedaży bakowej byłoby bardzo kłopotliwe. Miliony faktur lub paragonów za poprane prowizje, odsetki. Wartość większości jednostkowych przychodów z transakcji bankowych to kwoty o wartości kilku złotych, czasami groszy. W porównaniu z wprowadzeniem podatku VAT na usługi bankowe, nałożenie podatku obrotowego na przychody bankowe jest bardzo prostym rozwiązaniem. Jest wykonalne. Obciąży pośrednio konsumentów usług bankowych. Stawka takiego podatku nie powinna być większa niż: (23% * wartość dodana sektora bankowego) / (wynik odsetkowy + wynik z prowizji sektora bankowego).

      Czytaj blog: „ Aby moje wnuki żyły w lepszym kraju”
    • zdybka Wszystkie propozycje Jarosława Kaczyńskiego 03.09.12, 19:12
      Wyprawa prezesa z " motyka na ksiezyc ", ale naiwni zapewne sie juz
      podniecili .Ciekawe czy tym razem wymowi sie ze swojej glupoty zmiana
      prochow ? Tak tylko mozna go podsumowac .
    • henryk_49 Wszystkie propozycje Jarosława Kaczyńskiego 05.09.12, 08:05
      To nie przypadek , że najszybszy rozwój naszego kraju, nastąpił w czasie krótkotrwałych rządów PiS-u. Polska od czasów Zygmunta Starego nie rozwijała się tak dynamicznie. Bóg ustanawiając, w czasie największej prosperity rządy Pis, powiedział nam że jest z PiS-em i Kaczyńskim. W tak krótkim okresie czasu pogoniono UB-eków, rozwiązując im struktury WSI, wystraszono różnego rodzaju kombinatorów, złodziei i łapowników, tak że ci głęboko się schowali i przestali na jakiś czas kręcić lody ,kraj mógł się rozwijać swobodnie, bo nie tolerowano lodziarzy szczególnie w sferach rządowych. Lodziarze powrócili dopiero po wyborach, jako Miro, Rychu i Zbychu.
      To że teraz gospodarka, jako tako funkcjonuje, to nie zasługa rządu. Funkcjonuje wbrew intencjom rządu. Miliony ludzi, w poczuciu odpowiedzialności za swoje rodziny, swoje przedsiębiorstwa i wreszcie- za gospodarkę narodową- ze sporym ryzykiem osobistym omijają prawa ustanowione przez naszych kochanych przywódców, stąd też Polacy mają jeszcze co do garnka włożyć .
      Nie ma co się martwić o rząd PiS-u. PiS, w sprawach ekonomii i gospodarki, nie jest doktrynerem. Przy doborze ministrów nie decyduje tam przynależność partyjna, decyduje fachowość. Dobrym przykładem było powołanie Zyty Gilowskiej na ministra finansów, która nie podnosiła podatków, tylko je zmniejszała, czy powołanie na ministra zdrowia sp.prof. Religi. Jeśli porzuci się doktrynę, w Polsce fachowców nie zabraknie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka