artur702
03.09.12, 15:52
Najgorsze w tym jest to, że nawet wykształceni i powszechnie znani ludzie postępują w myśl typowo polskiej namiętności: "Ja się na tym nie znam, ale ..." - i zabierają głos w sprawach, o których nie mają zielonego pojęcia. Przecież wszyscy Polacy znają się na budownictwie, na medycynie, to na GMO by się nie znali? Przykładem może być niżej piszący na str. 10 w Gazecie Pani kolega po fachu, Pan Jacek Żakowski, który na GMO się zupełnie nie zna, ale atakował je zaciekle w RADIO TOK FM. Trzeba rzeczywiście cierpieć na wyjątkowo mocny mózgościsk lub przynajmniej ociężałość umysłową, by nie zastanowić się nad tym, co codziennie kupujemy w sklepach. Wszystkie warzywa, owoce i zwierzęta hodowlane są od dawien dawna genetycznie zmodyfikowane, czasem wielokrotnie. Może tylko poza naturalnymi owocami runa leśnego. Człowiek znany, piszący i uchodzący za autorytet, a głupi, może bardzo wiele w przestrzeni publicznej naszkodzić.