Gość: Fasolka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.10.04, 21:24 Autorytety odchodza... I on ugas. On bleskom paradoksa Nas porażał, stradaja i szutia. I kto poroj niewolno nie uwłoksja Jego pierom, kak łakomstwom ditia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kazimierz Re: Zmarł Zygmunt Kałużyński IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.10.04, 18:42 Dla mnie Kałużyński był i pozostanie niezwykle barwną postacią kina. Każde jego spotkanie z widzami i sympatykami sprawiało wielką przyjemność i pozytywnie nastrajało do życia. Każda Jego wypowiedż była zabarwiona pozytywną energią. Szkoda że już odszedł z tego świata. Pozostanie jednak w mojej pamięci na zawsze. Trudno będzie go zastąpić. Dla mnie pozostanie na zawsze Mistrzem i inspiratorem. Do zobaczenia w innym życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
nemway Re: Zmarł Zygmunt Kałużyński 04.10.04, 16:09 Pan Kałużyński miał nie 85, a 86 lat. Radzę autorowi tekstu kupić sobie liczydło, bo od 1918 roku upłynęło lat 86. Odpowiedz Link Zgłoś