vicemichnik
08.02.05, 15:19
DO REDAKTORÓW GAZETY WYBORCZEJ.
Co różni młodzieżówkę Unii Wolności (Młode Centrum) od Młodzieży
Wszechpolskiej ? Nie tylko poglądy. Nie można powiedzieć, że młodzi Unii
Wolności są całkowicie bezideowi, bo żeby działać trzeba wyciągnąć jakiś
sztandar i opowiedzieć się "za" albo "przeciw", ale te wybory są zupełnie
wtórne, bo najbardziej decyduje styl życia, lektury i.t.p.
Młode Centrum to ugrupowanie ludzi, których siłą jest RELATYWIZM, i nie mówię
tego nikomu na złość, po prostu obserwuję. Ideologia liberalnej-lewicy jest
prosta, pełna przyzowlenia obyczajowego i moralnej wolności, tak jak życie
większości młodych ludzi. Młody z Młodego Centrum musi się wykształcić (to
najważniejsze), kupić mieszkanie, wypić browarka i załatwić tysiąc
zwykłych "spożywczych" problemów, czyli "jakoś", albo wręcz "lepiej niż
jakoś" się w życiu ustawić. Co w tym dziwnego ? Przecież są to zachowania
typowe dla każdego człowieka . Tak, ale dla niektórych są to cele same w
sobie. To te proste pragnienia popychają młodych do działalności politycznej,
która staje się uzupełnieniem prozy życia, albo kariery. Bardzo łatwo klepać
unioeuropejskie komunały przeczytane w "Wyborczej". Nie wszystko da się
zrozumieć, ale wszystko da się "poczuć". A klimat w tym jakiś na pewno jest.
"Ideologia przyzwolenia" ma w Unii Europejskiej silnych protektorów, ciągle
jest modna i poprawna politycznie. Dodatkowo działając w poprawnym
towarzystwie można się "załapać" na rozmaite europejskie "programy
równościowe" skierowane do organizacji pozarządowych.
Na tym tle Młodzież Wszechpolska prezentuje się o wiele korzystniej. Jej
działacze są wyraziści, ale nie dlatego, że organizują jakieś bojówki, jak to
próbuje wmówić "Gazeta Wyborcza", "Polityka" i inne lewicowe tytuły. Ale
ponieważ młodzi działają z przekonaniem, samodzielnie myślą, są niewiarygonie
aktywni i kształcą się, studiują, żeby ich poglądy były spójne, logiczne i
dojrzałe. Dlaczego tak postępują ? Większość dlatego, że ma w życiu wartości,
ma swoje pojęcie patriotyzmu, któremu służy. Broni swojej wiary. Tak, oni
właśnie czegoś bronią, a nie są wcale ofensywni.
Każda idea wymaga przekonanywania do niej, oni to robią. Idea narodowa nie
jest ani niedorzeczna, ani zbrodnicza.
Z każdej ideologii jednostki mogą "wyinterpretować" co im się żywnie podoba,
także liberalizm-lewicowy może być pożywką do powstawania wojowniczych
ideologii-córek, czy przyciągać skrajnych osobników. Szczególnie w momentach
zagrożenia.
Unia Wolności popierała interwencję w suwerennym Iraku bez wypowiadania wojny.
Dlaczego ? Zginęły dziesiątki tysięcy ludzi. Uzasadnieniem było zagrożenie
terroryzmem, czyli według Unii Wolności było to działanie w stanie wyższej
konieczności. Młodzież Wszechpolska nie musiała jeszcze, jak myślę, w
kilkudziesięcioletniej historii podejmować tak dramatycznej decyzji, ale czy
prawo do decydowania o działaniu w stanie wyższej konieczności ma mieć tylko
środowisko liberalno-lewicowe ? To tak dla umysłowej gimnastyki.
POZWÓLCIE DZIAŁAĆ MŁODZIEŻY WSZECHPOLSKIEJ.