Dodaj do ulubionych

bóg katolików umiera

26.02.05, 09:35
Dogmat o nieomylnosci i wszechmocy papieża sie zawalił!!!
Karol Wojtyła to taki sam człowiek jak ja i reszta z nas. To ludzie zrobili z
niego boga (specjalnie z małej litery). A cóz on może!!!!?? Choruje jak każdy z
nas i również umrze.
Zatrwarzająca jest tylko ślepota i dewocja większości ludzi którzy nie wiadomo
do czego potrzebują Tego boga-papieża!!!!!
Obserwuj wątek
    • rabbi.w a jak z tą boskością jest u urzędników baala? 26.02.05, 15:04
      ?
    • rabbi.w W owym to czasie uznanie zyskała idea... 26.02.05, 15:09
      W owym to czasie uznanie zyskała idea, że ci, którzy tworzą rządy są ludźmi, a
      nie bogami. Co za tym idzie, wielu zaświtało(!), że nie mają oni żadnego
      (boskiego) prawa do rządzenia kimkolwiek poza sobą samymi.
    • kropekuk KTORYCH katolikow? U Irlandczykow tegoz nie widac. 27.02.05, 02:26

    • arahat1 dobre! a najlepsze jest to ze nasi pisza: caly 27.02.05, 10:37
      swiat sie modli za papieza.... w polsce juz trwa >glupawka> informacyjna a coz
      dopiero jak umrze! Przypominaja sie czasy stalinowskie czy brezniew...
      • wild mnie też drażni publiczna telewizja 27.02.05, 12:00
        ale za stalinowski abonament ( nie żebym cierpiał też nie ogladam) :))
      • umfana kult jednostki 27.02.05, 13:06
        Kult jednostki jest Polakom mentalnie przypisany?
        Czy to jest naród zakompleksionych niewolników z niskim IQ?
    • f0g Rozsądek brylanta1 umiera na skutek zawalenia 27.02.05, 15:39
      brylant1 napisał:

      > Dogmat o nieomylnosci i wszechmocy papieża sie zawalił!!!
      > Karol Wojtyła to taki sam człowiek jak ja i reszta z nas. To ludzie zrobili z
      > niego boga (specjalnie z małej litery). A cóz on może!!!!?? Choruje jak każdy
      z
      > nas i również umrze.
      > Zatrwarzająca jest tylko ślepota i dewocja większości ludzi którzy nie wiadomo
      > do czego potrzebują Tego boga-papieża!!!!!



      Gdzie ty tumanie napotkałeś dogmat o wszechmocy papieża który wg ciebie sie
      zawalił . Czy do tej pory papieże nie chorowli i umierali ? Mogę zrozumieć że
      ci sie nie podoba kult papieża , tylko to nie upoważnia do wypisywania głupot .
      Coś się zawaliło , ale chyba na twoją głowę . Współczuję .
      • brylant1 do przedmówcy 27.02.05, 15:58
        Widze że mam doczynienia z fanatykiem radyja M. Po pierwsze koleś nie obrażam
        nikogo w przeciwiństwie do Ciebie!!! Widocznie Twoje kato-religia na to pozwala.
        A co do wszechmocy to spójrz jak tacy jak Ty zrobili z człowieka bożka!!! I
        myślą naiwnie że jest on lekarstwem na całe ludzkie (może polskie) zło!!!!
        I ta szopka medialna wokół katarku i grypy - TYLKO CZŁOWIEKA!!!! To jest
        wszechmoc o której napisałem
        • jabez Re: do przedmówcy 27.02.05, 17:37

          Dogmaty ,masz racje brylancie , jest w dogmatach krk napisane o nieomylnosci
          papiezy , a to z tego powodu ze papiez jest jedynym przedstawicielem boga na
          ziemi wg. krk naturalnie .
          Napisalem boga z malej litery , poniewaz nie o prawdziwego Boga tutaj idzie,
          bo to juz sobie na synodzie w Efezie w roku 431 krk pozmienial .
    • wedrowycz1 Re: bóg katolików umiera 27.02.05, 17:34
      Nigdy nie słyszałam,aby Papież mówiło sobie jak o Bogu,napewno nie jestem
      słuchaczką Radia Maryja.
      UWAŻAm jednak że Papieżowi należy się szacunek,może myli się w pewnych
      kwestiach,ale "nie myli się tylko ten co nic nie robi",zresztą kim jestem żeby
      Go osądzać.
      Nie jestem nawet praktykującą ,ale boli że urządzono igrzyska ,ile On jeszcze
      da radę unieść.
      • brylant1 do przedmówczyni 27.02.05, 18:03
        Szacunek tak ale dla Karola Wojtyły jako człowieka!!!! Zresztą bardzo
        inteligentnego.
        • babcine_kluski Re: do przedmówczyni 27.02.05, 18:28
          Nie ma czegos takiego jak dogmat o wszechmocy papieza. A gdyby Bush chorowal to
          tez by o tym trabili, i Kwach i kazda inna glowa panstwa. A ja mieszkam w
          kraju, w ktorym religia panujaca nie jest religia katolicka i dzisiaj bylam w
          kosciele zupelnie nie polskim i tez sie modlili za papieza, wiec prawdopodobnie
          faktycznie na calym swiecie sie modla. Chyba wolno sie modlic o co tam kto
          uwaza? czemu Ci to przeszkadza? A o wszechmocy papieza nikt nie mowi, nie plec
          glupstw.
    • simons2 Re: bóg katolików umiera 27.02.05, 18:22
      ....tak "brylant" masz jedna racje Papiez to taki sam czlowiek jak my tylko :
      - nie ten sam autorytet
      - nie ta sama moralnosc
      -nie ten sam rozum
      -i nie to samo umieranie.
      Swiat bez autorytetow moralnych staje sie miejscem dla rezimow .
      Ponadto do wiadomosci dyskutantow z ograniczona argumentacja dodaje ze:1. nie
      znam Radia Maryja 2. ogladam TV z calego swiata i prawda jest ,ze ludzie sie
      modla 3. interesuja mnie pozytywne autorytety moralne, ktore sa w stanie
      przyciagnac miliony !
      • babcine_kluski Re: bóg katolików umiera 27.02.05, 18:33
        simons2 napisała:

        > ....tak "brylant" masz jedna racje Papiez to taki sam czlowiek jak my tylko :
        > - nie ten sam autorytet
        > - nie ta sama moralnosc
        > -nie ten sam rozum

        O ile z powyzszym nie sposobo sie nie zgodzic, to

        > -i nie to samo umieranie.

        z tym sie nie agadzam. Mysle, ze to wlasnie jest jedyne, w czym wszyscy
        jestesmy rowni - umieranie. Ta sama bezsilnosc tych, ktorzy pozostaja, ta sama
        bezradnosc. Umieranie dla wszystkich jest to samo. Choc moze szum wokol niego
        nie zawsze. Ale ten szum nie obchodzi tego, kto umiera.
        • simons2 Re: bóg katolików umiera 27.02.05, 19:00
          "babcine kluski"... niestety nie! - bo to wlasnie budzi emocjeto- tez
          dlatego jest m.inn. ta dyskusja ,to obchodzi miliony i to obchodzi rowniez
          Papieza (dzisiejsze pojawienie sie w oknie..) Jedyne w czym jestesmy rowni to w
          fakcie smierci , tak wszyscy umrzemy , ale umieranie kazdego z nas bedzie inne.
    • v_2 Re: bóg katolików umiera 27.02.05, 20:05
      Prawdziwie żałosne przedstawienie było zrobione podczas umierania niejakiego
      Arafata...
    • tentegopolubowny Re: bóg katolików umiera 27.02.05, 22:33
      „...nie wiadomo do czego potrzebują Tego boga-papieża!!!!!” – potrzebują do
      kontynuowania swojego biznesu, chodzi o utrzymanie naczelnej katedry duchowego
      niewzrastania, bo religia to podpórka dla ludzi słabych co ciągle potrzebują
      pomocy, pociechy, ale też ta ich religia ma władzę w świecie, mogą się
      pocieszyć, że oni mocni, nie zginą, Bóg im dał władzę, itd., władzę, którąz
      zdobyli po krwawych walkach z przeciwnikami, zmaganiami z innymi doktrynami, po
      zabiciu iluś tam innowierców, itd., długa krwawa historia; ale teraz ten biznes
      jest zagrożony... truchleją na myś, że Papież chory i stary, co bedzie?, co
      będzie?, jak Papież już nie będzie mógł ukazać się w oknie to co będzie?
      • danceny Re: bóg katolików umiera 27.02.05, 23:06
        Ja nie truchleję, że Papież kiedyś umrze (raczej prędzej niż później), jestem
        katolikiem, ale dziwne, nie czuję się słaby. Wręcz przeciwnie, dziś przy
        religii katolickiej potrafią pozostać najsilniejsi ci, którzy nie lękają sie
        przyznać do Chrystusa, choć obecnie pragmatyzm podpowiadałby cos wręcz
        przeciwnego (przykład niedoszłego komisarza Butiglione nasuwa się nieodparcie).
        Religia ma władze w świecie???? Nie zauważyłem, ostatnio jest raczej wręcz
        przeciwnie i dlatego ten świat staje się coraz bardziej nieludzki, niestety.
        "Ten biznes jest zagrożony", chyba żartujesz, przetrwaliśmy czas katakumb,
        przeżyjemy także śmierć Jana Pawła II, to tylko jeden z wielu (choć wedle
        mojego zdania jeden z najwybitniejszych), którzy byli i którzy będą zasiadać na
        Stolicy Piotrowej.
        "Krwawa historia", posypuję głowę popiołem, owszem bywało i tak (niestety), ale
        zauważ, że to właśnie dzięki chrześcijaństwu tak bnaprawdę narodził się
        humanizm, także dzisiejszy pacyfizm jest w jakims sensie dzieckiem
        średniowiecznej idei "pokoju Bożego".
        Przykre, że musisz szukać własnej siły, próbując (Twe usiłowania są wszak
        bardzo nieudolne) poniżać innych. Nienawiść, o tak, to uczucie , które pozwala
        zagłuszyć własną słabość, niepewność.
        PS a tak na marginesie, nie podoba mi się ten cały medialny cyrk z zasypywaniem
        świata newsami o zdrowiu Papieża (podskórnie w mediach wyczuwa się oczekiwanie
        na jego śmierć), pozwólmy mu chorować w spokoju, nie róbmy z niego bohatera
        tandetnej telenoweli.
        Pozdrawiam
    • rjata Re: bóg katolików umiera 27.02.05, 23:13
      dzięki niemu żyjemy w niekomunistycznym kraju!!! Potrzebowaliśmy go do
      odzyskania suwerenności w państwie, a teraz potrzebujemy do utrzymania pokoju
      na świecie i nie załamania się zasad moralnych, ignorancie!
      • rywin-arms Re: bóg katolików umiera 28.02.05, 06:27
        Ludzie opanujcie sie z tym przypisywaniem zasług papieżowi! Co on wlaściwie
        zrobił , dla rozwiązania problemów ludzkości? Co pomogło biedakom w 3 świecie
        jego niezliczone "publikacje" wymyślane w watykańskim przepychu? Biblie dla
        Afryki, wyświęcanie ludowych bohaterów -im bardziej kraj pochodzenia zacofany,
        tym lepiej). Problemy współczesności, to też ekologia, ochrona środowiska,
        ratowanie ginących gaunków fauny i flory. A czy na przykład ujął się kiedyś za
        maltretowanymi zwierzętami, że juz o "sławnych" transportach koni rzęźnych do
        Włoch nie wspomnę.Widocznie dla papieża ważne jest tylko, by kiełbasa była dobra.
        Poza tym nie zapominajmy, że K.Wojtyła został papieżem z przyczyn politycznych.
        Zachód w ten sposób dał Polakom i Europie Wsch. jakiś mocny impuls do walki z
        komuną. I to właśnie zwykli ludzie przelewali krew, by uwolnić się z
        totalitaryzmu i szlag mnie trafia jak slyszę gadki w stylu "Wałęsa z Danuśką
        sami obalili komunę", "Dzięki papieżowi odzyskaliśmy po 50 latach wolność...",
        itp.
        • nihiru Re: bóg katolików umiera 01.03.05, 12:44
          No, tego jeszcze brakowało żeby papież walczył o ginące żółwie na Galapagos!
          • rywin-arms Re: bóg katolików umiera 01.03.05, 13:57
            I to takie śmieszne by było? Przyziemne? Nie godne?
    • dziwak4 Re: bóg katolików umiera 28.02.05, 07:03
      brylant1 napisał:

      > Dogmat o nieomylnosci i wszechmocy papieża sie zawalił!!!
      > Karol Wojtyła to taki sam człowiek jak ja i reszta z nas. To ludzie zrobili z
      > niego boga (specjalnie z małej litery). A cóz on może!!!!?? Choruje jak każdy
      z
      > nas i również umrze.
      > Zatrwarzająca jest tylko ślepota i dewocja większości ludzi którzy nie wiadomo
      > do czego potrzebują Tego boga-papieża!!!!!

      Bog katolikow zyl bedzie dluzej niz ci sie wydaje.
      Papiez zas umarl juz,a to dlatego ze sie wywyzszal ponad wszystkich z tego
      swiata,a taki czlowiek zgodnie z religia chrszcijanska zostanie ponizony,
      i odejdzie w mroku swojej wlasnej chwaly.
      Papiez chcby zyl,juz umarl.Jezeli zyje to tylko dla KK sluzac mu i jego wladzy,
      ale ow Kosciol nie rozumie ze dzis nie ma nic do powiedzenia,moze wreszcie
      przejac role sluzebna i poprzez to byc milym Bogu.
      Papiez zas odchodzi tam,gdzie odchodza ci co im koniecznosc kazala,zyli kraine
      smierci,tam nie ma nic oprocz jego bawolego wrzoku,bo wyglada tak jakby mial
      za chwile kogos zaatakowac, w swym otepailym bowolim zaslepieniu.
      Dziwie sie,ze ten czlowiek jest jescze pokazywany,w sytuacji kiedy wyglada
      jak wampir.
      "milosc cierpliwa jest,milosc nie zazdrosci,nie szuka swego,zawsze wybacza,
      ....kto milosci byl nie mial a posiadl by wszystkie bogactwa tego swiata
      niczym bedzie.." Tak to prawda,ale z czlowiekiem ktory wyglada ja zwierze
      trzeba isc tam gdzie konaja zwierzeta.
      Nie sadze,aby na cos wiecej zasluzyl.
      Juz czas,i po co ten rogalik na sniadanie,oto na czym polega glupota jego
      Kosciola,Kosciola Katolickiego,ktory juz niedlugo chyli sie ku upadkowi.
      Oddajac czesc ostatniemu z Ojcow Swietych miejmy wyrozumialosc dla tego
      Kosciola,ktory stworzyl tak wiele i tak wiele pokazal ludzkosci.

      • danceny Re: bóg katolików umiera 28.02.05, 08:01
        Informacje o Jego śmierci są mocno przesadzone... Prawda, jest człowiekiem, jak
        wielu z nas, pięknie stara się stawić czoło własnej słabości.
        Słuchaj, każdego z nas czeka podobny los, nie życzę Ci, by w przyszłości, Twe
        wnuki, zacytowały ten post jako komentarz dla Twej starości.
        Signum temporis, piękno utożsamiane z nadobnością ciała, nie duszy.
        "z czlowiekiem ktory wyglada jak zwierze trzeba isc tam gdzie konaja
        zwierzeta", nie życzę Ci tego.
        Pozdrawiam i życzę większej głębi przemyśleń.
        • linke1 Re: bóg katolików umiera 01.03.05, 21:07
          danceny napisał:

          > Informacje o Jego śmierci są mocno przesadzone...
          ------------
          W PSALMIE 90 napisano: "Życie ludzkie trwa lat siedemdziesiąt,
          a gdy sił stanie, lat osiemdziesiąt;"
          - Ta prawda nie dotyczy papieża?
          • noli_me_tangere Re: bóg katolików umiera 01.03.05, 21:22
            A w Pierwszej Księdze Mojżeszowej napisano, że Adam żył lat 930. Papież ma
            zdaje się około 90-tki, więc jeszcze trochę czasu mu zostało, no nie?
            Pozdrawiam i życzę długiego żywota.
    • allegro.con.brio Re: bóg katolików umiera 01.03.05, 21:41
      brylant1 napisał:

      > Dogmat o nieomylnosci i wszechmocy papieża sie zawalił!!!

      Wszechmocy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka