Dodaj do ulubionych

Majstrowanie przy ustroju

20.03.05, 19:55
słuszne uwagi p. Redaktora, ale po pierwsze dotyczą jakichś 150 lat z naszej
tysiącletniej historii jedynie, a co to senatu.... grupa wielmożów??skupiona
wokół króla???

możeby tak Kulczyk, Czempiński, Dochnal, Król, Stokłosa, Kuna, Rywin,
Baranina,Wąsacz, Lepiarz, żona iksa, Ungier, ksiądz Dyrektor, Ojciec
Przeor...... znajdzie się ich setka

skoro nie ma RP Obojga Narodów, to chyba jedyny pomysł, żeby senat
reprezentował jakiś odrębny interes, w opozycji do reprezentującego lud Sejmu
niech reprezentuje Mętne Interesy.


Obserwuj wątek
    • kssen Re: Majstrowanie przy ustroju 20.03.05, 23:04
      No to są Panie Redaktorze dobre i złe tradycje. Tradycja szlacheckiej złotej wolności gwarantowana przez carycę Katarzynę, ubezwłasnowolniony król Staś składający regularne raporty szefowi rosyjskiej dyplomacji, czy Łaszcz z delią podbitą wyrokami sądów, to chyba nie jest powód do narodowej chwały. Głupota konfederacji barskiej, przy jej całej szlachetności również nie. Nie manipulujmy proszę uczuciami patriotycznymi - nie cała nasza historia jest chwalebna, choć jestem przekonany, że w porównaniu z wieloma innymi narodami mamy powód do dumy. Ale nie z tego, że osłabiliśmy państwo tak mocno, że zawaliło się pod ciężarem egoizmu i braku przewidywania.
      Drakońskie kary? Kara smierci? Niech Pan nie żartuje. Nikt nikogo nie skaże za handel miesem. Przestępstwa aferalne uchodzą kompletnie bez żadnej kary i Pan o tym doskonale wie. I również doskonale Pan wie, że pojawił się nowy rodzaj przestępstw - tych nieludzko brutalnych napaści, morderstw dokonywanych przez ludzi którzy uczynili z tego zawód, przestepczości zorganizowanej. I jestem za tym, aby ci którzy wymordowali całą obsadę banku - czyniąc to z zimną krwią i według z góry ułożonego planu, zostali zlikwidowani fizycznie - może następni dojda do wniosku, że zabijanie bezbronnych ludzi jest nieopłacalne.
      Cały Pański artykuł jest paskudną manipulacją. Ja należę do starszego już pokolenia, które pamięta komunistyczną propagandę, wyrywanie zdań z ich kontekstów, straszenie zamierzeniami, które adwersarzom nigdy nawet na myśl nie przyszły. I Pański artykuł wyrósł właśnie z tej tradycji - Panie Redaktorze, przecież Pan należy właśnie do tego pokolenia.
      • rozmaryn Re: Majstrowanie przy ustroju 21.03.05, 00:55
        Panie Kessen, rzucił Pan dwa argumenty niedotykające istoty wywodów Podemskiego, następnie go Pan opluł, że jego artykuł jest "paskudną manipulacją". Można być przeciwnikiem "nadmiernej" demokracji, można być zwolennikiem kary śmierci, ale wypada uszanować odmienne poglądy.
        A jeżeli je krytykować, to rzeczowo.
        • kssen Re: Majstrowanie przy ustroju 21.03.05, 15:36
          Nie oplułem. Artykuł odwołuje sie do fobii społecznych i stereotypów - tzn tradycji narodowej i leku przed totalitaryzmem. Przykłady mają wzbudzić społeczny lęk przed tyranią i dumę z narodowych osiągnięć. Akurat właśnie schyłek Rzeczypospolitej szlacheckiej nie jest powodem do dumy, a w jednym Redaktorowi Podemskiemu należy przyznać rację, że obecna sytuacja w jakis jednak sposob zaczyna przypominac tamta sprzed trzech wieków. Autor nie prezentuje poglądów - autor probuje mną manipulowac, liczac na nieznajomosc historii i tej starszej i tej nowszej. Powtarzam jest to stary chwyt komunistycznej propagandy, w której autor za tych dawnych czasow aktywnie uczestniczył. Nie wiem dlaczego mam miec jakis szacunek do tak prymitywnnej socjotechniki.
      • revoy Re: Majstrowanie przy ustroju 21.03.05, 16:22
        brawo kssen, argumentami ich osmieszymy. Szkoda, że więcej obywateli nie czyta
        mądrości ponadczasowych wynikających z naszej boleśnie doświadczonej historii.
        Na wzmocnienie Twojej argumentacji( przepraszam za poufałość ja też już mam po
        50 -tce i w historii poruszam się jak " ryba w wodzie") przypominał będę tym
        wszystkim z " umoczonych" niepopierających dojścia do prawdy przestrogi
        najwybitniejszych wieszczów. Zacznę od mojego Nauczyciela,
        P. jASIENICY:
        "DROGO SIĘ PŁACI ZA ZWYCZAJ PRZERABIANIA HISTORII W ABSTRAKCJĘ I ZA
        LEKCEWAŻENIE KONKRETÓW". całe to 13 lecie to "balon salonowców w koalicji Z SLD-
        owem musiał pęknąć. Oni w pogoni za zyskami bezwstydni-
        "taka władza jedno tylko musiała osiągnąć, ZNIEPRAWIŁA OBYWATELI. RYBA OD
        GŁOWY CUCHNIE".
    • mbishop Szkoda, że tak mało ludzi przeczyta ten artykuł... 21.03.05, 02:04
      a jeszcze mniej zrozumie.
      Tak czy siak, trzeba te oczywiste prawdy powtarzać do znudzenia, może mimo
      wszystko do kogoś dotrą.
    • krzysztof_werkun Artykul dobry ale tendencyjny 21.03.05, 02:50
      Artykul anprawde dobrze napisany, ale autor wybiorczo dobiera fakty by uzasadnic
      swoja teze. Jak dobrze wypunktowal porzedni post - fakt ze I RP miala senat nie
      jest wystarczajacym uzasadnieniem by III czy IV RP mialy takiz ten - my nie mamy
      juz osobych stanow - duchowienstwa, magnatow czy szlachty...Zreszty nawet by i
      byl ale czy musimy miec 100 senatorow jak USA - 10-15 by wystarczylo by
      reprezentowac wszystkie regiony Polski. (to samo zreszta dotyczy Sejmu)

      Co do przykladow komisji antykorupcyjnych - jest co najmiej jeden ktory znam - w
      Hong Kongu w latach 70-tych powstala Niezalezna Komisja do Walki z Korupcja -
      ICAC (po angielsku). Hong Kong operowal (i wciaz operuje) bo brytyjskim prawem
      zwyczajowym. Ta komisja skladala sie z zespolu prokuratorskiego i wybranych
      policjantow - wszyscy otrzymali 50% premii ponad normalne stawki placy. Komisja
      otrzymala rowniez uprawnienia prokuratorskie - czyli sama zbierala dowody (bez
      udzialu innych osrodkow) i podawala oskrazonych do sadu. Do unikalo wyciekow
      informacji i umozliwilo zlapanie wielu dobrze powiazanych ludzi - nawet w KG
      policji. DO konca lat 80-tych korupcja w administracji tak kompletnie zniknela
      ze ICAC zajela sie korupcja w firmach prywatnych - gdzie praciownicy brali
      lapowki od dostawcow... Obecnie Hong Kong jest uwazany za jeden z najmniej
      skorumpowanych miesjc na Ziemi wg. Transparency International... Wiec moze PiS
      ma cos w tym pomysle.

      Co do tzw lagodnosci wyrokow w Polsce - nie przesadzajmy - moze i lagodniej niz
      w rescie Europy (fakt gilotyn nie bylo) - ale wieszalo sie no i w dyby zakowano
      (czy majatki zajezdzano). Zreszto jak ta lagodnosc nam wyszla widac bo
      rozbiorach...

      Podsumowujac - zgadzam sie w wielu punktach - ale ocena III RPnie jest czarne na
      bialym - POPiS moze i przesadza z niektorymi rozwiazaniami ale ma i racje w
      wielu punktach. Broniac 100% III RP autor jest na dosc kruchym lodzie.
      Przydalby sie Polsce powrot do jednej dobrej starej tradycji I RP - kompromisu


    • wan4 Zwiększyć biurokrację???... 21.03.05, 10:51
      "Przeto nie bójmy się tego nigdy, aby nas ten orzeł polski palcy swymi ostrymi
      kiedy podrapał tak, jak indziej lwowie i orłowie podrapali poddane swe" - pisał
      Stanisław Orzechowski, jeden z najwybitniejszych publicystów XVI w. Ta metafora
      do dziś zachowała aktualność."

      Rzeczywiście, "orzeł polski palcy swymi" nie podrapał "poddane swe"... zrobili
      to "lwowie i orłowie" sąsiedni... wobec słabości naszej totalnie
      zanarchizowanej I RP co "nierządem stała".

      Należy wystrzegać się wszelkich skrajności, tak samo groźny jest totalitaryzm
      jak i anarchia.

      "UE uważa, że - w myśl kryteriów unijnych - w Polsce jest za mało urzędników."

      Przesocjalizowane bogate państwa i zbiurokratyzowana UE i jej kryteria w tym
      względzie nie są najlepszym modelem do naśladowania. Zwłaszcza dla stosunkowo
      biednej Polski. A biurokracja jest obciążeniem dla aktywności gospodarczej
      przedsiębiorczych obywateli, kosztem dla szeroko rozumianego biznesu i
      generalnie hamulcowym rozwoju, zwłaszcza tak nieefektywna jak polska.

      "Już dziś administracja nie daje sobie rady, czego dowodzi rosnąca liczba skarg
      sądowych na bezczynność urzędów - mierzoną miesiącami, a nawet latami."

      Co wcale nie dowodzi, że jest ich za mało. Wystarczy porównać jakość obsługi w
      prywatnych bankach i państwowych urzędach. To jest wręcz inny wymiar, inne
      światy. Najlepiej prywatnie porozmawiać z pracownikami różnych szczebli, którzy
      zmienili tak pracę i mają osobiste doświadczenia i możliwość porównań... a
      stanie się jasne, gdzie tkwi problem.
      Mamy do czynienia z totalną niewydolnością państwowej administracji.
      Zatrudnienie kolejnych pracowników w takim systemie to pogłębienie
      marnotrawstwa publicznych pieniędzy bez gwarancji likwidacji bezczynności
      urzędów.

      W dobie internetu i komputeryzacji oraz globalnej rywalizacji na wydajność
      pracy pomysł, by bezczynność urzędów likwidować przez rozrost biurokracji jest
      szczególnie kuriozalny! Zwróćmy uwagę, ile spraw możemy przez internet załatwić
      w sprywatyzowanych bankach a ile w państwowych urzędach! To porównanie mówi
      samo za siebie. Inteligentnemu obserwatorowi nie potrzeba więcej słów. Fakty
      wystarczą.

      Natomiast zwiększenie zatrudnienia w samym sądownictwie być może jest celowe
      dla jego usprawnienia. Ale nie może to być panaceum na obecną niewydolność,
      tylko w ramach szerszego pakietu reform o ile rzetelne analizy wykażą taką
      potrzebę.
    • maciej48 Re: Majstrowanie przy ustroju 21.03.05, 11:40
      Szanowny Panie Podemski.wychodzi Pan z błędnych przesłanek, 15lat bajzlu to
      jeszcze nie tradycja, a rządy Unii Wolności to nie świetlany przykład,popatrz
      Pan na efek tych działań: 3 miliony bezrobotnych i 3/4 rodzin na granicy nędzy,
      to jest rzecztwisty wynik tyzh "heroicznych"lat i jak tu nie zmieniać?
    • heraldek Co to jest polska tradycja prawno-ustrojowa?? 21.03.05, 23:38
      ...to ten burdel, anarchia, korupcja,
      tolerancja dla przestepcow, brak honoru
      i godnosci......
    • g.stevens Re: Majstrowanie przy ustroju 23.03.05, 14:32
      Konserwatyzm tak, ale zależy w odniesieniu do jakiej tradycji. Jeżeli tej z
      PRL -u z usługowymi sądami, prokuratorami na etatach SB, profesorami budującymi
      swe kariery na współpracy z UB i SB - no to pogratulować autorowi zdrowego
      konserwatyzmu. Należy dodac, że nie należy doświadczonemu autorowi pisać pod z
      góry założoną tezę i z użyciem nowomowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka