cotygadasz
08.04.05, 18:27
Dwa myśliwce F-16 włoskich sił powietrznych przechwyciły w okolicach Rzymu
podejrzany samolot i zmusiły go do lądowania na wojskowym lotnisku Pratica di
Mare.
Włoskie służby wywiadowcze początkowo sugerowały, że na pokładzie maszyny,
zmierzającej w stronę rzymskiego portu lotniczego Ciampino, mogła znajdować
się bomba. Po przeszukaniu samolotu na lotnisku, okazało się, że był to
jedynie fałszywy alarm.
Niewielki samolot Learjet 31 leciał do Rzymu z Belgradu.
W związku z alarmem bombowym zgromadzeni na pogrzebie papieża Jana Pawła II
światowi przywódcy opuścili w pośpiechu Plac Świętego Piotra.
info.onet.pl/1079314,12,item.html