Dodaj do ulubionych

Francuscy Żydzi i duchowni w Wadowicach

10.04.05, 18:51
No tak, wychodzi na to, że pewnie papież był żydem!
Przecież żydzi by goja tak nie czcili!!!
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Elegancja Francja 10.04.05, 21:47
      Bardzo elegancki i szczery gest. Ciesze sie, ze papiez przyczynil sie do
      obnizenia murow miedzy spolecznosciami religijnymi.

      Tu we Francji, rosnie mur miedzy Zydami a Muzulmanami. Tez by sie przydala taka
      osobowosc jak JPII.

      No a w Polsce nalezy wierzyc, ze antysemityzm wreszcie padnie. Juz chyba nie
      jest salonowy, ale jeszcze sie niektorzy nie wstydza na forum go demonstrowac.
      Oby wreszcie znikl na zawsze.

      Pozdr.

      PF
      • rs_gazeta_forum Re: Elegancja Francja 11.04.05, 15:54
        Pytanie tylko, czy ten gest będzie miał następstwa i jakie?
        Chciałbym, aby ta młodzież żydowska, przyjeżdżająca do nas z Izraela, którą
        kilkakrotnie miałem okazję widzieć wysypującą się z autokaru i spoglądającą
        m.in. na mnie z ... sam nie wiem, nacechowane zaufaniem nazbyt te spojrzenia nie
        były...
        a więc aby ta młodzież poza zwiedzaniem miejsc martyrologii spędzała więcej
        czasu na kontaktach z młodzieżą polską, czy choćby (co łatwiejsze do
        zorganizowania) postępowała śladem opisanej tu wizyty - ale to ostatnie to
        raczej zbyt abstrakcyjne dla młodzieży spoza kręgu katolickiego.
        Natomiast co do antysemityzmu - może zniknie za 4 pokolenia ;-)
        Wystarczyło, że wspomniałeś o nim, a do postu merytorycznie nawiązującego do
        artykułu doczekałeś się ni z gruszki, ni z pietruszki rady o sprawdzenie
        genealogii...
        A jeśli teraz dojdą sprawy odszkodowań majątkowych, to piekło dopiero przed nami.
        • rs_gazeta_forum Re: Elegancja Francja 11.04.05, 15:55
          Ops, ten post o genealogii nie był do PF - przepraszam
        • polski_francuz 4 generacje 11.04.05, 20:34
          trzeba poczekac mowisz, moze. Ale warto, bo ludzie sa rozni ale rowni. A mowie
          to z wlasnego, bogatego doswiadczenia.

          Mnie tez by zalezalo, zeby Polska dla mlodych Izraelczykow stala sie tym czym
          dla mojej coreczki, tzn krajem ich przodkow.

          Ale jak sie za to wziac, w jaka strune uderzyc?

          Kontakty na pewno pomoga. Wymiana uczniow i studentow. Staze naukowe (Izrael ma
          silna elektronike i telekomunikacje).

          Sport tez jest dobrym polem do wymiany.

          Duzo zrobi otwartosc politykow i twarde ale szczere i uczciwe dbanie o polskie
          interesy. Polityce musze byc duzego kalibru.

          Czy sa tacy w Polsce? Wiesz lepiej niz ja.

          PF

          • rs_gazeta_forum Re: 4 generacje 12.04.05, 09:43
            Kiedyś wydawało mi się (typowy proces pozbawiania się młodzieńczych złudzeń
            :-)), że w takiej wymianie głównym problemem są pieniądze, obecnie uważam, że
            jeśli jest wola, to i pieniądze się znajdą, tylko mam wątpliwości co do tej woli
            porozumienia, bo tak Żydzi, jak i Polacy mają swoje stereotypy i młodzież nie
            jest od tego odcięta - mam tu na myśli wpływ organizacyjny raczej, bo dwoje
            dostatecznie młodych to się dogada :-).
            Istotnym problemem jest tu język - wydaje mi się, że w Izraelu angielski jest
            znany dość powszechnie, u nas też jest z tym coraz lepiej, ale tak naprawdę w
            wieku lat 13-16 (to jest moim zdaniem wiek dość optymalny) znajomość
            angielskiego pozwalającą na samodzielne porozumiewanie się jest u nas dalej b.
            ograniczona.
            Bo przy wymianach istotny jest tak naprawdę nie program oficjalny, tylko ten
            nieoficjalny :-), a ideałem jest wymiana polegająca na mieszkaniu indywidualnym
            w domach rodzinnych nowych koleżanek/kolegów, a przynajmniej wspólnym zamieszkaniu.

            Co do polityków - tak szczerze, to nadziei nie mam. A dlaczego, to już osobny
            wątek...
            • polski_francuz Wymiana rodzinna 12.04.05, 11:07
              to bardzo dobry sposob. Tak wlasnie od wielu lat mlodzi Francuzi ucza sie
              angielskiego.

              Izrael jak i Polska sa zapatrzeni w Stany i angielski jest tu i tam "lingua
              universalis". Moze to rzeczywiscie warte upowszechnienia aby sie mlodziez
              wymieniala.

              Co do przesadow, to maja, jak wiesz twarde zycie, i pozostaja dlugo. Ale,
              Niemcy sie polubili z Francuzami, Polacy powoli zaczynaja lubic Niemcow,...
              wiec wszystko jest mozliwe.

              Zacznij watek o politykach. Ja mowiac szczerze jestem troche zgubiony w tych
              Religach, Kaczynskich czy Giertychach i chetnie bym sie czegos dowiedzial i
              przeszlych kadrach kraju rodzinnego.

              Pozdrowienia

              PF
              • polski_francuz Oops 12.04.05, 11:09
                ...przyszlych kadrach...reszta bz. Przepraszam za blad.

                PF
              • katlia Re: Wymiana rodzinna 12.04.05, 23:43
                Wszystko piekne i dobre, ale najpierw niestety Polacy musza sami sie zmienic.
                Mlodzi Izraelczycy patrza na Polske z podejrzeniem, bo doskonale wiedza, ze
                mimo prawie braku Zydow w Polsce, istnieje tu duzy antysemityzm. Ludzie
                wyrazaja sie strasznie na tym forum, pisza przerazajace komentarze na temat
                Zydow, zachowuja sie chamsko, a potem dziwia sie ze maja taka opinie nie tylko
                w Izraelu, ale wszedzie na swiecie. Prawdy historyczne jak Jedwabne, pogromy,
                wyrzucanie Zydow z kraju w czasach konfliktow nie sa powszechnie znane, a jak
                udowodnione to w kraju robi sie histeria i powstaje nowa fala antysemityzmu.
                Jako osoba ktora mieszka za granica od wielu, wielu lat, ktora czyta wypowiedzi
                na forach, ktora slucha rodakow podczas corocznych wizyt w Polsce moge wam
                powiedziec: you have a long way to go. Macie dluga droge przed wami niz mozecie
                byc brani na serio w jakichkolwiek dyskusjach o wspolzyciu z Zydami. Notabene,
                nie tylko Zydzi obawiaja sie polskiej ksenofobii: nie dawno temu pokazalo sie
                pytanie Murzyna-Anglika na forum lonelyplanet (strona turystyczna dla
                mlodziezy): czy warto/bezpiecznie jest pojechac do Polski odwiedzic dziewczyne.
                Bylo okolo 20 odpowiedzi, wiekszosc 'nie:' Polacy to rasisci, nietolerancyjni,
                bedziesz mial nieprzyjemnosci. Taka, prosze panstwa, jest opinia wsrod
                miedzynaradowej mlodziezy anglojezycznej o naszym "szlachetnym," "katolickim"
                kraju............
                • polski_francuz Long way 13.04.05, 07:44
                  to go. Masz pewnie racje. Ale jak piszesz ma nasz kraj cos takiego czego inne
                  nie maja. Dlatego tez jestes, tak jak i ja mu wierna.

                  No i powoli (nasz kolega pisze o 4 generacjach=100 lat) doprawadzimy do
                  tolerancji.

                  Co do ksenofobii, to wydaje mi sie ze raczej zamkniete i autarkiczne narody,
                  takie jak Rosja, sa ksenofobiczne. Ze juz nie mowie o Niemcach, ktorych
                  ksenofobii doswiadzylem na wlasnej skorze. Ale u nich, to sa resztki
                  indoktrynacji nardowo-socjalistycznej.

                  Pozdrowienia

                  PF

                  • rs_gazeta_forum Re: Long way 13.04.05, 10:00
                    katlia, pisząc o tych 4 pokoleniach nie wyrażałem optymizmu, ale to rzecz jasna
                    może być i 10 pokoleń.
                    Dostrzegam wokoło siebie zjawiska, o których piszesz, ale... Polacy sami z
                    siebie się nie zmienią. Pisząc Polacy niesłusznie zresztą generalizujemy, ja
                    musiałbym zaprzestać używać tego określenia przynajmniej w stosunku do moich
                    dzieci, gdybym miał mierzyć tylko stosunkiem do Żydów/Murzynów/cyklistów.
                    Podstawowa przyczyna uczuć i zachowań, jakie wytykasz, to brak pewności siebie.
                    Nie piszę tu o indywidualnym, ale narodowym postrzeganiu siebie jako nacji.
                    Odwołując się do znajomego nam z PF wątku - w Polsce Jagiellonów spotykało się
                    na pewno wszelkie przywary, ale te najgorsze powszechnie doszły do głosu dopiero
                    po długim okresie, w którym Polakom może poeci głosili co innego, ale
                    codzienność doskwierała.
                    Siedzicie poza Polską, PF pytał mnie o polityków - ja na temat tego czy innego
                    mogę powiedzieć bardzo niewiele, ale widzę co innego - dalej tu, jako masa,
                    czujemy się zagubieni i bezradni. 20% bezrobocia to coś, czego nikomu nie życzę.
                    W miastach młode dziewczyny pracujące 12 godz. na dobę, nawet jeśli zamężne, to
                    bezdzietne, już nawet nie piszę co dzieje się na wsiach i w małych miasteczkach.
                    Przebijamy się przez codzienność, ale jutra nie planujemy w szczegółach.
                    Reakcja jest znana - najłatwiej choćby tylko na zewnątrz okazać pewnosć siebie w
                    zachowaniach wobec innych, różnych od nas.
                    Stąd jak sądzę i ten obecny antysemityzm - choć dostrzec należy, że jego
                    powszechność jest znów generalizacją, to raczej milczącą obojętność wobec
                    agresywnych zachowań dość sporej, ale ograniczonej przecież grupy.
                    Stąd, zakładając, że jednak w takim organiźmie jak EU dojdzie tu do większej
                    normalności, te moje 4 pokolenia...
                    Wracając do spojrzeń młodych Izraelczyków - ja mogę tylko zaprosić ich do siebie
                    do domu, ale ponieważ podlegam wszystkiemu, co Polaków spotyka, to miałbym
                    problemy ze względu na standardy mieszkaniowe, do jakich zapewne przywykli, ech.
                    Pozdrawiam
                    • katlia Re: Long way 14.04.05, 01:14
                      Bardzo mi sie podoba Twoj komentarz (i francuza tez.) Moze dlatego ze mam
                      wielka sympatie do Polski, i wielkie nadzieje do jej przyszlosci (i ze doceniam
                      zmiany na lepsze kiedykolwiek jestem w Polsce), reaguje mocno kiedy wydaje mi
                      sie ze ktos wyrabia o kraju zla opinie. Piszesz wogole z wyrozumialoscia i
                      sensem - za co ci dziekuje. Ale nie rezygnuj z zaproszenia Izraelczykow (czy
                      kogokolwiek)przynajmniej na kawe i rozmowe jezeli masz na to okazje... bedzie
                      im milo, i pojada do domu moze z inna opinia o nas.
                      • rs_gazeta_forum Re: Long way 14.04.05, 12:08
                        Katliu, również dziękuję, myślę, że jest nas więcej.
                        Piszę na forum GW z powodów m.in. takich, jakie poruszyłaś - też się wściekam,
                        gdy ktoś swoje zabełtane myśli przedstawia jako polskie. Ale także dlatego, że
                        ufam, że są ludzie podobni trochę do mnie :-) - tylko dlaczego jak się tu trójka
                        zebrała, to dwoje jest za granicą?
                        Rzecz jasna spotykam takich ludzi też na co dzień - to np. koledzy/koleżanki
                        moich dzieci - ale to z kolei pewnie wypływa z tego, że małolaty potrafią sobie
                        dobrać towarzystwo :-).
                        A z Izraelczykami zawsze z chęcią pogadam, tylko okazji brak... (że nie wspomnę
                        o barierze językowej :-( )
                        Te warunki mieszkaniowe to raczej pewien symbol naszej (mojej i ich) rozbieżnej
                        codzienności, szczegółów, które tak utrudniają porozumienie.
                        Pozdrawiam
                        • polski_francuz Za granica 14.04.05, 21:35
                          Masz racje, ze to dziwne. Ale kiedys mi moj kolega Czech spotkany we Francji
                          wytlumaczyl, ze moze wlasnie najlepszego przyjaciela mozesz spotkac za granica.
                          Moze sobie dodawal odwagi za smutna czesto, gesto codziennosc emigracji. Ale
                          moze tez mial racje.

                          Ja mysle, ze to wazne aby spotykac i moc porozmawiac z ludzmi o rozsadnych i
                          wywazonych pogladach. Ale na forum GW tymi cechami sie nie przebijesz. A jesli
                          tak to rzadko. Badzmy zatem zadowoleni z tej okazji :)

                          Pozdrowienia

                          PF
                        • wlodek35 Re: Long way 15.04.05, 01:45
                          Moje uznanie dla dyskutantow nad tym watkiem.
                          Prawie wszyscy dyskutanci kieruja sie zdrowym rozsadkiem w kierunku
                          porozumienia miedzy narodami.
                          Nie przypominam sobie bym taka budujaca dyskusje przeczytal kiedys na tym forum.

                          Jak juz pisalem, czytalem o wspolnich spotkaniach miedzy mlodzieza polska i
                          izraelska. Jezli wychowawcy z obu stron przyloza sie do tego, by te godne
                          szacunku imprezy przedluzac, to moze i dwa pokolenia starcza by zatrzec slady
                          nieufnosci miedzy tymi mlodziencami.
                          Niestety przeszkoda na tym odcinku sa te domy,w ktorych rodzice wpajaja swoim
                          przychowkom ksenofobie i razizm.

                          Dyskusje o tym watku napawaja nadzieja, ze antysemityzm w Polsce stanie sie tak
                          marginesowym ze ich nosiciele beda sie tym chowac po katach a nie panoszyc sie
                          nim na forumach.

                          Pozdrawiam wszystkich dyskutantow, dbajacych o dobre imie Polski i Polakow.

                          Wlodek
                          • rs_gazeta_forum Re: Long way 15.04.05, 17:01
                            do wlodka: Aż mi wstyd, że mnie chwalą (wśród innych rzecz jasna) za to, co wg
                            mnie jest normalnością...
                            do PF: jak pisałem, podobną okazję pogaduch miałem ostatnio w towarzystwie, w
                            którym obracają się moje dzieci - dziś jadę na ognisko, które sobie robią :-)
                            do wszystkich: pozdrawiam
                            • wlodek35 Re: Long way 16.04.05, 06:20
                              Wstyd??? Alez Panie "rs..."
                              Wstyd, co prawda, jest oznaka skromnosci/niesmialosci ale w danym wydadku moze
                              Pan byc wielce dumny. Niech sie wstydza ci, ktorzy swoim belkotem (ksenofobia,
                              rasizm) Wystawiaja Polsce i Polakom bardzo zle swiadestwo na arenie
                              miedzynarodowej.
                            • wlodek35 Re: Long way 16.04.05, 07:00

                              rs_gazeta_forum napisał:

                              > do wlodka: Aż mi wstyd, że mnie chwalą (wśród innych rzecz jasna) za to, co wg
                              > mnie jest normalnością...

                              Panie "rs..."
                              Poprzednia odpowiedzzbyt szybko npisalem, nie doczytajac zdanie do konca.
                              Slusznie Pan pisze, ze Pana stanowisko nalezy do normalnosci.
                              Slusznie w moich oczach, w Panskich oiczach i w oczach tych, ktorzy kieruja sie
                              tu zdrowym rozsadkiem, jest to normalnoscia. Niestety jest jeszcze duzo, za
                              duzo takich, ktorzy normalnosc uwazaja za nienormalnosc.
                              Dlatego tez normalnosc w dzisiejszyh czasa zasluje na wyroznienie.

                              Pozdrawiam
                              • polski_francuz Otwartosc 16.04.05, 08:16
                                ducha jest dobrze pojetym patriotyzmem. Rasisizm in antysemityzm nie sluzy
                                interesom kraju rodzinnego.

                                Dzielimy razem z "rs-..." nostalgie za Rzeczypospolita Obojga Narodow w ktorej
                                wiele roznych narodowosci przyczynialo sie do wielkosci naszego kraju. Jest
                                zatem z czym sie porownywac i do czego dazyc. I owczesni Polacy potrafili
                                wspolzyc z innymi narodowosciami. Mamy wiec to gdzies w naszych genach.

                                Jeden z moich ulubionych autorow i litewski krajan, Tadeusz Konwicki, pisal ze
                                na Litwie proporcje narodowe w niektorych miastach byly 40% Polakow, 40 Zydow i
                                20 % Litwinow. Mlodzi Polacy mowili jidisz, Zydzi i Litwini po polsku i jakos
                                wszyscy zyli w zgodzie.

                                Pozdrowienia

                                PF
                                • rs_gazeta_forum Re: Otwartosc 17.04.05, 12:05
                                  "...normalność...zasługuje na wyróżnienie." Miejmy nadzieję, że tylko na forum GW...
                                  Poza tym jak pisał PF - mamy przykład w polskiej historii, że można było mieć na
                                  tronie polskim Litwina i świat się nie zawalił. Dużo by o tym pisać, ale
                                  pamiętać należy, że Rzeczpospolita przestała radzić sobie z problemami, gdy
                                  Kozakom odmówiono w niej miejsca.
                                  Pozdrawiam wszystkich

                                  P.S.
                                  Wysłałem pocztę na polski_francuz @ gazeta.pl (bez spacji :-))
                                  Czy doszła?
                                  • polski_francuz Re: Otwartosc 18.04.05, 12:17
                                    Poczta doszla. Wyslalem ci odpowiedzi. Niestety ktos sie pode mnie podszyl
                                    podczas mojej nieobecnosciu weekendowej. Przpuszczam, ze mi chcial dokuczyc.

                                    Dzieki za info

                                    PF
        • wlodek35 Re: Elegancja Francja 15.04.05, 01:02

          rs_gazeta_forum napisał:

          > Pytanie tylko, czy ten gest będzie miał następstwa i jakie?
          > Chciałbym, aby ta młodzież żydowska, przyjeżdżająca do nas z Izraela, którą
          > kilkakrotnie miałem okazję widzieć wysypującą się z autokaru i spoglądającą
          > m.in. na mnie z ... sam nie wiem, nacechowane zaufaniem nazbyt te spojrzenia
          nie były... a więc aby ta młodzież poza zwiedzaniem miejsc martyrologii
          spędzała więcej
          > czasu na kontaktach z młodzieżą polską, czy choćby (co łatwiejsze do
          > zorganizowania) postępowała śladem opisanej tu wizyty - ale to ostatnie to
          > raczej zbyt abstrakcyjne dla młodzieży spoza kręgu katolickiego.
          (...)
          Juz dawno czytlem o tym, ze takie wspolne spotkania odbywaly sie. Opisal je
          jeden polski mlodzieniec, ktory wlasnie pod wplywem takich wspolnych spotkan
          zmienil swoje negatywne zdanie o mlodziezy izraelskiej.
          • rs_gazeta_forum Re: Elegancja Francja 17.04.05, 12:13
            Włodku, wiem, że takie spotkania mają miejsce, są jednak (chyba) marginesem na
            szlaku izraelskiej młodzieży przez nasz kraj.
            A jak piszesz, nie tylko izraelska młodzież mogłaby polepszyć swój sposób
            widzenia naszej.
            • wlodek35 Re: Elegancja Francja 18.04.05, 00:36
              rs_gazeta_forum napisał:

              > Włodku, wiem, że takie spotkania mają miejsce, są jednak (chyba) marginesem na
              > szlaku izraelskiej młodzieży przez nasz kraj.
              > A jak piszesz, nie tylko izraelska młodzież mogłaby polepszyć swój sposób
              > widzenia naszej.

              Zgadzam sie z Toba , takie spotkania miedzy mlodzieza polska i
              izraelska/zydowska sa narazie marginesowe. od polskich i izraelskich wychowawcow
              zalerzy aby sie staly nagminne. Wiadomo, ze kazda nowa idea zaczyna sie
              marginesowo. Miejmy nadzieje, ze ta pozyteczna, ludzka akcja rozwinie sie.

              Ma sie rozumiec, ze takie spotkania przyczynia sie do lepszego wzajemnego
              spotkania i nabrania obopolnego zaufania. Jest to najlepsze lekarstwo na
              sterotypy.
              Smiem twierdzic, ze naiwiekszymi antypolakami sa tacy, ktorzy nie znaja Polakow
              z bliska, tylko naczytali sie roznych bzdor (np. forumy) a najwiekszymi
              antysemitami sa ci, ktorzy moze nawet Zyda na oczy nie widzieli a daja sobie
              prac mozgi bzdurami od takich, ktorzy z roznych powodow chca te nienawisc
              podsycac.

              .
      • krabeusz Re: Elegancja Francja "POLSKI" FRANCUZ 12.04.05, 01:19
        polski_francuz napisał:

        ...
        >
        > No a w Polsce nalezy wierzyc, ze antysemityzm wreszcie padnie. Juz chyba nie
        > jest salonowy, ale jeszcze sie niektorzy nie wstydza na forum go demonstrowac.
        > Oby wreszcie znikl na zawsze.
        ----------------------------------
        wyjasnij nam "rodaku" co to takiego, ten antysemityzm?
        • polski_francuz Forum GW 12.04.05, 07:39
          poczytaj sobie "rodaku".

          PF
    • kivol7 Re: Francuscy Żydzi i duchowni w Wadowicach 10.04.05, 23:00
      Sprawdz swoje drzewo genealogiczne moze ktoryś z twoich dalszych mniej lub
      bardziej przodkow był Żydem, to dobry sposób na leczenie antysemityzmu, bo nie
      możesz się już nazwać "czystym polakiem". Pozatym o ile nie jest to jakiś
      wyszszy rangą kapłan lub ortodoksa to nie odróżnisz Żyda od Chrześcijanina na ulicy.
      • gloubiboulgomm Re: Francuscy Żydzi i duchowni w Wadowicach 11.04.05, 15:07
        A skad pan wie,ze pan jest "czystym Polakiem"? Czerwona Armia przeszla przez
        Polske i..........................
        • snajper55 Re: Francuscy Żydzi i duchowni w Wadowicach 13.04.05, 10:32
          gloubiboulgomm napisał:

          > A skad pan wie,ze pan jest "czystym Polakiem"?

          On nie napisał, że jest.

          S.
      • wlodek35 Re: Francuscy Żydzi i duchowni w Wadowicach 16.04.05, 06:43
        kivol7 napisał:

        > Sprawdz swoje drzewo genealogiczne moze ktoryś z twoich dalszych mniej lub
        > bardziej przodkow był Żydem,

        Nie "moze" tylko napewno.:-)))

        A tak na serio: tylko polglowek moze twierdzic z cala pewnoscia, ze jest
        czystej, takiej lub innej, rasy.

        to dobry sposób na leczenie antysemityzmu, bo nie
        > możesz się już nazwać "czystym polakiem".

        Moze i dobrym ale nie zawszes kutecznym. Ilez to jest Zydow, ktorzy pluja na
        wlasny narod (antysemici lubia sie na nich powolywac, choc na ogol Zydow
        nienawidza), a ilez to jest Polakow, ktorzy pluja na wlasny narod (nie mowie o
        krytyke roznych poczynian rzadu, - jakiejs grupy politycznej czy jednostek,
        tylko krytykuja caly narod w czambul, jakby sam do tego narodu nie nalezal.
        W moich oczach takie osoby nie sa warci, by byc czlonkami danego narodu.

        > Pozatym o ile nie jest to jakiś
        > wyszszy rangą kapłan lub ortodoksa to nie odróżnisz Żyda od Chrześcijanina
        > na ulicy.
    • kozaczek09 Spisek Zydowski 11.04.05, 15:39
      CZy papiez byl zydem?
      Wszystko jest mozliwe jesli wezmie sie pod uwage ze zydzi przepchneli jednego
      ze swoich prorokow na stanowisko Boga chrzescijanskiego.
      Jakze jest tez ironiczne ze miliony Polakow, niby patriotow z wlasnej woli
      modli sie do obrazu zydowki wywieszonego miedzy innymi w Czestochowie.
      • wlodek35 Re: Spisek Zydowski 16.04.05, 07:31
        kozaczek09 napisał:

        > CZy papiez byl zydem?
        > Wszystko jest mozliwe jesli wezmie sie pod uwage ze zydzi przepchneli jednego
        > ze swoich prorokow na stanowisko Boga chrzescijanskiego.
        > Jakze jest tez ironiczne ze miliony Polakow, niby patriotow z wlasnej woli
        > modli sie do obrazu zydowki wywieszonego miedzy innymi w Czestochowie.

        To ze sie modla do Zyda to jeszcze nic. Wolno sie modli do kogo sie chce.
        Ale chorzy psychycznie sa ci, ktorzy sie modla do Zyda/Zydowki, a Zydow
        nienawidza.

    • m_y_s_i_a Dlaczego ten sam watek jest na FK i FW? 12.04.05, 11:21
      A o szybkiej beatyfikacji Papieza nie ma watku.
      Wyborcza znow manipuluje.
      Wstyd!
      • kropekuk Wybiorcza ZAWSZE manipuluje - badz dokladna ;) 12.04.05, 23:45

      • polski_francuz Duch 16.04.05, 08:28
        tolerancji, popieranej przez papieza jest obecny na tym watku. Jest to sposob
        na oddanie Mu szacunku.

        A szacunek najlepiej oddaje sie na stojaco niz na kolanach.

        PF
    • bladatwarz W kolko ten sam watek 18.04.05, 00:43
      Zydzi w Wadowicach.

      To jakis odcinek z Archiwum X?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka