Dodaj do ulubionych

"Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę

20.04.05, 06:00
A moze tak w koncu ktos rzuci pare konkretow . Nazwiska , adresy funkcje
zajmowane kiedy byl donosicielem . To ze na Wojtyle donosili to wszyscy
wiedza . Artykul nie wnosi nic , zero konkretow .
Obserwuj wątek
    • chlopakzwawy Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 20.04.05, 07:46
      Masz racje. NApisali material bo nie mieli nic innego. Tak mozna na kazdego
      napisac. Np. Na Michnika donosilo 18 tajnych agentow. Pozniej przenikneli oni w
      struktury GW gdzie sa do dzis. Tam pelnia rople tzw. spiochow czekajac
      nakolejne polecenia. Z ustalen do jakich dotarla nasza redakcja wynika, ze sa
      to: Spioch, Strzelec, Rosa i Dywanik. Z niepotwierdzonych informacji wiemy, ze
      Adam Michnik osobiscie dowiedzial sie o czterech agentach, ktorycvh w
      nastepnych latachj zwolnil.

      Zobaczcie macie juz gotowy temat :)
      • mangold Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 20.04.05, 08:01
        A po co Wam konkrety? Czyżby jakis mały lincz...W tym wpadku może zostać
        ujawnionych zbyt dużo współpracowników sukienkowych, Kościół niedługo zacznie
        krzyczec o "bardzo grubą krechę"......
        • skok17 Jak rozpoznał głos to napewno ktoś bardzo znany 20.04.05, 12:51
          tylko ciekawe czy żyje, no i kto.

          • mangold Re: Jak rozpoznał głos to napewno ktoś bardzo zna 20.04.05, 13:01
            skok17 napisał:

            > tylko ciekawe czy żyje, no i kto.
            >

            Naprawde chcesz wiedzieć? Przecież to już nic nie zmieni...
            • pepperoni_prawdziwy Krakówek wie od dawna kto 20.04.05, 13:52
              Dla ludzi obracających się w Krakówku od dawna było wiadome, że wśród agentów
              był także ktoś, kto jako ostatni przyszedłby na myśl każdemu, kto nie wiedząc o
              tym próbowałby się czegoś domyśleć. Osoba znana, szanowana i ... lubiana.
              Najciekawsze, że osobie tej nie spadł włos z głowy. Widać wszyscy uznali, że
              można być w przeszłości agentem, a zarazem osobą wybitną i godną szacunku.
              • pdemb A w Koninie... 20.04.05, 22:37
                W Koninie były agent SB jest teraz starostą. Człowiek się przyznał, lokalne
                gazety napisały i nikt jakoś nie wnosi zastrzeżeń. Przynajmniej na razie :)
        • merkury2 W KOŚCIELE KATOLICKIM BYŁO WIĘCEJ... 20.04.05, 16:11
          Okazuje się, że w polskim Kościele katolickim było najwięcej tajnych współpracowników SB. Jeżeli dodamy, że księża (nadal legalnie) prowadzą bardzo dokładne kartoteki wszystkich mieszkańców (nie tylko katolików), to już wiemy skąd bezpieka miała tak dobre rozeznanie w społeczeństwie.

          Rozwiązano Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą, a może nadszedł czas na delegalizację Kościoła katolickiego w Polsce?
    • chlopakzwawy Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 20.04.05, 07:48
      To jeszcze raz ja :)
      JAkby trzeba bylo to napisze Wam jeszcze kilka konkretniejszych :)
      NA kogo tylko chcecie pismaki. No i nic za to nie chce. Wiem, ze nie wierzycie
      ale taki juz jestem :)
      A Wy pilnhujcie waszych ulubionych samochodow i piszcie takie farmazony by
      kupic sobie lepsze ale niewciskajcie nam kitu, prosze Wyborcza badzciwe dobra
      gazeta a nie brukowcem bo juz nie wiem czy was czytac czy fakt. Nie ma roznicy.
      A jesli nie ma roznicy to po co przeplacac :)
      • dr_avalanche Facet, czytaj ze zrozumieniem 20.04.05, 09:48
        Nawet ci sie tytułu posta nie chciało wymyslić, więc brzmi on: "Rzeczpospolita:
        donosili na Wojtyłe". To jest przedruk informacji więc po ch... się "Wyborczej"
        czepiasz. Akurat w tym wypadku czepiaj się "Rzepy". Idę o zakład że gdyby
        kierując się twoją logiką "GW" zrezygnowała z zacytowania tego tekstu (np. bo za
        mało w nim konkretów) głośno bys protestował, że wszyscy o tym piszą a "GW"
        akurat nie.
    • nabukko Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 20.04.05, 07:49
      jasne koleś, ujawnić wszystkich, agentów, CZARNYCH TW! Im prędzej tym lepiej!!!
      • viki2lav Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 20.04.05, 08:17
        napisali, bo wczojaj wloska tv emitowala 2°cz filmu o papiezu i tam duzo bylo o
        tym jak go ingwilowano! taka muza splynela z ekranu tv...
    • indianski Kolejna sensacyjka 20.04.05, 08:38
      Kazdy proboszcz byl inwigilowany .
    • remik.bz W imię czego to "jadzenie" ? 20.04.05, 08:40
      Wystarczy ! W imię czego to ohydne sianie nienawiści międzyludzkiej ? To ,ze w
      otoczeniu Wojtyły działały specsłużby jest dla każdego myślącego człowieka
      oczywiste. Dziwne byłoby gdyby nie działały. Co i komu dziś przyjdzie z
      upubliczniania jakichkolwiek nazwisk? Ludzi z poza KK nie powinno to właściwie
      interesować specjalnie , a członkowie KK i tak przecież przebaczają zgodnie z
      zasadami chrześcijaństwa. A jeśli nie przebaczają , to już nie są katolikami.
      Czy "rozrabiacze " w prasie , na forum naprawdę myślą ,że Wojtyła nie miał
      świadomości istnienia agentów przy Nim ? Że nie wybaczył by im , tylko jak
      Wildstein ohydnie się mścił do "upadłego". Przecież Zmarły ciągle mówił o
      miłosierdziu Bożym . Czy autorzy "sensacji" tego nie słyszeli ?, a może nie
      zrozumieli?
      • t324911 Re: W imię czego to "jadzenie" ? 20.04.05, 08:54
        W imie zwyklej prawdy historycznej . Przebaczac to mozna konkretnej osobie a
        nie TW . Szpicel to jest szpicel i nie ma miejsca w normalnej spolecznosci .
        Nie mieszaj do tego kosciola bo nie ma to najmniejszego sensu . Jak go zlapali
        (TW) to juz sie odwoluje do wartosci katolickich a jak go nie zlapali to dalej
        kabluje . Wildstein nie mscil sie na nikim to raczej wielu zemscilo sie na
        Wildsteinie .
        • remik.bz Re: W imię czego to "jadzenie" ? 20.04.05, 09:10
          Każdego człowieka spotkała w życiu niejedna krzywda. Twoje słowa sugerują ,że
          zamiast wybaczyć ( nawet anonimowym ) krzywdzicielom , powinniśmy za wszelką
          cenę ich napiętnować . No cóż , odnoszę wrażenie ,że nie jesteś katolikiem i
          stąd takie Twoje podejście do życia. I pewnie nawet Wojtyła nie przekonał by
          Cię, że nie trzeba do końca swoich dni żyć jedynie zemstą .
          I nie mów , że ta "akcja" jest robiona w imię prawdy historycznej. Prawdą
          historyczną to sie zajmują profesjonaliści. Oni doskonale wiedzą ,że w
          otoczeniu każdego biskupa ( i nie tylko) działały "służby". A tu w tej
          medialnej akcji chodzi o działanie z pobudek niskich . O chęć "dokopania
          czarnym". O sensację dla tłumu . Bo to niestety jest tylko tania sensacja dla
          tłumu , na pewno nie "wielkie odkrycie historyczne".
          PS . Jeśli Wildstein się nie mścił , to w imię czego skrzywdził
          zwykłych "Polaków -szaraków"? W imie dziennikarskiej ,"mołojeckiej" sławy?
          • jestem34 Re: W imię czego to "jadzenie" ? 20.04.05, 09:42
            Fakt, rozgrzeszmy też morderców , polityków itd. Po co mamy ujawniać ich
            przestępstwa, wszak miłosierdzie boże jest wielkie!
          • pamin1 Re: W imię czego to "jadzenie" ? 20.04.05, 09:46
            Naiwnym jest sadzenie, ze przy wszelkich przekretach nalezy rezygnowac z
            sankcji. Powolywanie sie przy tym na Zmarlego Papieza, ma dodac tej naiwnosci
            powagi, traci jednak z daleka obluda. Tak samo jak powolywanie sie na uczucia
            religijne, chrzescijanstwo itd. Szanowny internauto,niestety wiekszosc
            spoleczenstwa sklada sie z ludzi, do ktorych taka argumentacja nie trafia bo
            ich zwierzece (przepraszam zwierzeta)instynkty sa od nich silniejsze. Jest tez
            duzo niewierzacych. Wszystkim tym ludziom ostatnio modna teotia przebaczania
            jest bardzo na reke...i prowadzi do anarchii. Nie nalezy tez naduzywac
            slowa "zemsta", Nazywanie rzeczy po imieniu nazywa sie prawda. Tzw.
            przebaczanie np. w kwesti teczek, doprowadzilo do mozliwosci szantazu tysiecy
            urzednikow, korupcji i zepsucia organow wladzy. I na koniec jeszcze ostatnia
            dywagacja: czesto jest tak, ze kabotyni wolajacy o przebaczenie i powolujacy
            sie na Papieza, sami maja cos na sumeniu.
            • remik.bz Re: W imię czego to "jadzenie" ? 20.04.05, 11:01
              Powolywanie sie przy tym na Zmarlego Papieza, ma dodac tej naiwnosci
              > powagi, traci jednak z daleka obluda. Tak samo jak powolywanie sie na uczucia
              > religijne, chrzescijanstwo itd.

              Masz prawo do własnego zdania. Ja co do"naiwności" to sie nawet mogę zgodzić z
              Tobą , ale co do "obłudy" to absolutnie nie. To po prostu kwestia
              swiatopoglądu.

              Szanowny internauto,niestety wiekszosc
              > spoleczenstwa sklada sie z ludzi, do ktorych taka argumentacja nie trafia bo
              > ich zwierzece (przepraszam zwierzeta)instynkty sa od nich silniejsze. Jest
              tez
              > duzo niewierzacych.

              Mam tego świadomość . Ale czy to moja wina ,że ktoś zamiast dyskutować i
              przekonać mię ,że nie mam racji, woli odwoływać się do tych zwierzęcych
              instynktów?

              Tzw.
              > przebaczanie np. w kwesti teczek, doprowadzilo do mozliwosci szantazu tysiecy
              > urzednikow, korupcji i zepsucia organow wladzy.

              Ale my tu dyskutujemy o inwigilacji Wojtyły a szarzej - dostojników kościelnych.
              I w kwestii upublicznienia tych spraw to chyba najważniejsza jest wola
              pokrzywdzonych. Tu nie chodzi przecież o urzędników panstwowych , którzy służą
              calemu społeczeństwu.

              I na koniec jeszcze ostatnia
              > dywagacja: czesto jest tak, ze kabotyni wolajacy o przebaczenie i powolujacy
              > sie na Papieza, sami maja cos na sumeniu.

              Sprubuję zażartować w "konwencji". Mam nadzieję ,że nie jesteś Sędzią. Gdyż
              pewnie uważał byś ,że każdy obrońca-adwokat ( nawet z urzędu) popełnił takie
              samo przestępstwo jak oskarżony.
        • trolling4food Re: W imię czego to "jadzenie" ? 20.04.05, 09:23
          www.opoka.org.pl/php/bpkep/bpkep_show.php?id=473
      • pasikonna Re: W imię czego to "jadzenie" ? 20.04.05, 09:37
        Zaraz zaraz, a dlaczego to katolicy maja wszystko przebaczac? Przeaczac mozna
        ale nie trzeba, powinno sie ale nie ma wymogu restrykcyjnego. Jesli ktos nie
        potrafi wybaczyc nie jest to rownoznaczne z tym ze przestaje automatycznie byc
        katolikiem.

        "A jeśli nie przebaczają , to już nie są katolikami. "
        Straszliwa bzdura..
        • remik.bz Re: W imię czego to "jadzenie" ? 20.04.05, 11:16
          pasikonna napisała:

          > Zaraz zaraz, a dlaczego to katolicy maja wszystko przebaczac.

          Bo takie są zasady naszej religii

          Przeaczac mozna
          > ale nie trzeba, powinno sie ale nie ma wymogu restrykcyjnego.

          No to idź "do spowiedzi" i powiedz ,że nie wybaczyłaś Swojemu "wrogowi".
          Ciekawe ,czy otrzymasz rozgrzeszenie?


          Jesli ktos nie
          > potrafi wybaczyc nie jest to rownoznaczne z tym ze przestaje automatycznie byc
          > katolikiem.
          >
          > "A jeśli nie przebaczają , to już nie są katolikami. "
          > Straszliwa bzdura..

          Nie jestem specem od spraw religii , ale moim zdaniem ,jeśli ktoś całkowicie
          świadomie , dobrowolnie i uporczywie nie chce wybaczyć , to powinien się
          zastanowić czy koniecznie musi być członkiem KK.
      • ryszard.ostrowski Re: W imię czego to "jadzenie" ? 20.04.05, 09:53
        do"remika"mozg ci wyresetowalo?!rozliczamy sie z przeszloscia!,w imie
        terazniejszosci i przyszlosci!!!,a co wg.ciebie to teraz "wiewiorki"poszly w
        las?!,po jaka cholere to ABW???,co innego wywiad i kontrwywiad ZEWNETRZNY!!!to
        napewno TAK!,ale wszelkiej masci szumowiny co to "dla przyjemnosci"innym po
        dzien dzisiejszy"uprzyjemniaja"ZYCIE!np."wilczy bilet"-szlaban na prace,bo
        kiedys cos mu sie chcialo i jeszcze chce!,no
        to "niebezpieczny!"...Widac "remik",ze ty nic nie kumasz,albo sam
        z "wiewiorkami"sztame trzymasz!!!Bujaj sie na drzewo i modl o zdrowie,skoro na
        rozum za pozno!!!NIE POZDRAWIAM-kombatant GRUDNIA70 i b.dzialacz"S"OSSSSSSSSSA.
        • remik.bz Re: W imię czego to "jadzenie" ? 20.04.05, 11:06
          Piszemy o dwóch różnych sprawach. Ja o Wojtyle i religii katolickiej , Ty o
          życiu publicznym.
    • michal_p11 Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 20.04.05, 08:41
      Jak widad rzad komunistyczny od samego poczatku wiedzial, ze ma do czynienia z
      kims wielkim :).

      --
      Zobacz
      www.fajnekonkursy.pl
    • zygfryd.okrutny Co chce ugrac Kieres? 20.04.05, 08:54
      bo jakos wyskoczyl z tymi aktami nagle i w niestosownej dla sytuacji chwili. Ten
      Kierse to medialny spryciarz, chociaz taki ciagle bijacy sie w piersi. Co z
      lista Wildsztajna, kto jest odpowiedzialny za balagan w IPN? Pan prezes,
      wiedzial od 4 lat o aktach Wojtyly, ale wolal to podpiac pod ogolna zalobe
      narodowa. Czy naprawde szum medialny IPN i mieszanie bagna PRL z osoba zmarlego
      Papieza jest w tym momencie na miejscu i moralnie do przyjecia?
      IPN popelnil duzy nietakt, za ktory musi przproscic, bedacych w zalobie Polakow.

      Jakos ten Pan robi sie bardzo dwuznaczny.
    • marcinlet Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 20.04.05, 08:54
      Ech ta mitomania...
      Niedługo okaże się, że na Wojtyłę donosili już jak był małym dzieckiem.
      • irini Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 20.04.05, 17:28
        od urodzenia. Od razu go zarejestrowali w Urzędzie Stanu Cywilnego.
    • radiomaryja1 niby kto? 20.04.05, 09:17
      na pewno byli to SB-cy poprzebierani za biskupów, hehehe
    • rsrh Śliczna jest ta "argumentacja" remika i zygfryda 20.04.05, 09:39
      Ale do rzeczy:
      -kapus UB w sutannie to nie jest "czarny" tylko "czerwony"-decyduje
      podporządkowanie słuzbowe,
      -pytania o nazwiska tych TW zwłaszcza na forum GW-są w złym tonie, bowiem
      zaraz włączy sie cała sfora "ochraniaczy" danych osobowych ,przeciwników
      lustracji i "zoologicznego" antykomunizmu
      -nie wymieniają nawet sprawcy bicia studentów przez UB-wyjaśniam że wtedy
      szefem tego "organu" w Krakowie był Frey-Bielecki,
      - przewiduje że nastepny głos w tej sprawie bedzie pana Krzysztofa Kozłowskiego
      z Tygodnika Powszechnego który zawnioskuje ujawnienie nie TW tylko mocodawców
      tego działania - całkowicie mu nieznanych jako ministrowi MSW.
      I cyrk bedzie występował nadal !!
      • kotaro Re: Śliczna jest ta "argumentacja" remika i zygfr 20.04.05, 10:30
        > - przewiduje że nastepny głos w tej sprawie bedzie pana Krzysztofa
        Kozłowskiego
        > z Tygodnika Powszechnego który zawnioskuje ujawnienie nie TW tylko mocodawców
        > tego działania - całkowicie mu nieznanych jako ministrowi MSW.

        Od dzisiaj pan Kozłowski nie jest już pracownikiem Tygodnika Powszechnego.
        Myślę, że już tylko dni dzielą nas od odsłonięcia całej prawdy o tym panu.
      • skrzypek2005 Re: Śliczna jest ta "argumentacja" remika i zygfr 20.04.05, 11:42
        Mam pytanie, dlaczego służby specjalne nie miały inwigilować pana Księdza
        Wojtyły, co wtym dziwnego. Od czasu do czasu wybuchją dziwne inwigilacyjne
        afery w super demokratycznych państwach, a tu w kraju "totalitarnym". Walnij
        się jeden z drugim w to naczym sie nosi kapelusz, może podziała, choć wątpię.
    • jankbh Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 20.04.05, 09:46
      Kiedys byl taki dobry zwyczaj, ze archiwa do publicznego wgladu otwierano
      dopiero po kilkudziesieciu latach i to nie bez powodu. Polacy dostapili
      natomiast szczescia poznania tajemnic systemu terroru zaraz po zmianie ustroju -
      przynajmniej tak sie niektórym wydaje. Oczywiscie historycy sie ciesza, bo
      zywot papieza bedzie dzieki temu najlepiej udokumentowana biografia w
      tysiacletniej historii Polski. Ale jak Polacy wykorzystuja pozostaly material,
      te przeczesane i wyselekcjonowane dokumenty, które nam podrzucono? Praktycznie
      nieustajacy kryzys polityczny, z dymisjonowaniem rzadu, polityków, rozbijaniem
      koalicji. I to nie zakonczy sie, dopóki jak Zydzi na pustyni, nie wymrze
      pokolenie które zaznalo komuny, a wraz z nim wszyscy TW - i wtedy bedzie mozna
      wejsc do Ziemi Obiecanej demokracji i dobrobytu. Czy trzeba przypominac, ze
      nawet Mojzesz zostal spisany przez Jahwe na straty? Zyjemy nadal mentalnoscia
      semickich koczowników sprzed ponad dwóch tysiecy lat.
      Moznaby powiedziec, ze ta teczkowa afera jest zemsta komuny zza grobu, gdyby
      nie to, ze komuna zyje i ma sie dobrze, bo jej nie ma w teczkach !!! Oni nie
      byli tajni i im nie zakladano teczek! Dlatego prawie nikt z nich nie poniósl i
      przy naszej glupocie nie poniesie odpowiedzialnosci za lata komunizmu. Nawet
      odpowiedzialnosci politycznej, chociaz w weilu wypadkach i na karna by sie
      znalazlo dosc materialu.
      Polska nie wygrala II Wojny Swiatowej i cale szczescie - jakby bowiem wygladala
      wtedy denazyfikacja Niemiec? Do wiezienia idzie zydowski samorzad z Getta,
      polskie polozne z obozów koncentracyjnych i zlapani kiedys przez gestapo
      AKowcy, natomiast elita NSDAP przejmuje rzady w Republice Federalnej, dajac
      weteranom z SS specjalne dodatki do emerytury. Przeciez mamy to dokladnie
      dzisiaj u nas i nikt nie protestuje?
      • m15 Znajdziemy ich w gazecie 20.04.05, 09:50
        Ty milosniczka ubecji pewnie zatrudnisz niegodnych.
    • szczypiorkowski Na pewno donosili Życiński i Pieronek 20.04.05, 11:05
      Najlepszym dowodem na rolę agenturalną Życińskiego i Pieronka jest ich wściekły
      sprzeciw wobec lustracji.
      Dodał bym jeszcze całą redakcję Tygodnika Powszechnego.
      • kropekuk A nie Jankowski i Rydzyk? 20.04.05, 11:49

      • skrzypek2005 Re: Na pewno donosili Życiński i Pieronek 20.04.05, 11:49
        połamało cię czy co,a może z wściekłej frakcji "czerwonej armii" pana
        Macierewicza?
        • kpt.ziobro Re: Na pewno donosili Życiński i Pieronek 20.04.05, 11:49
          Wystawę publikacji teologicznych ks. kard. Josepha Ratzingera można oglądać w
          Bibliotece Wyższego Seminarium Duchownego Hozjanum w Olsztynie. Dyrektor
          biblioteki ks. Tomasz Garwoliński poinformował, że wystawa zaczęła powstawać po
          ogłoszeniu w Watykanie decyzji kardynałów o wyborze nowego Papieża.
    • me-e PODAC NAZWISKA SB-kow... 20.04.05, 12:48
      .CO CI BOLSZEWICY UCZYNILI POLSCE...jedno wielkie policyjne panstwo terroru z
      jedna partia trzymajaca wszystko pod kontrola...a dzisiaj ich ofiary musza sie
      tlumaczyc ...oni ciagle nietykalni
    • me-e PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 12:57
      ...sb i ch donosicieli...w solidarnosci 80 procent sb i ich donosicieli...a ile
      jest w dzisiejszym rzdzie sb i z pzpr-u....
      • mangold Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 13:03
        Zapomniałeś zapytać: a ile wsród kleru?? I ilu z nich teraz o moralmności
        pieprzy?? (chyba o podwójnej powinni mówić :-)))
        • me-e Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 13:16
          ...caly twoj problem polega na tym ,ze weszys z a donosicielami ktorzy
          wspolpracowali pzpr-em -sb to byla jedna z wielu platform pzpr dzisiejszego
          lsd...i mowisz sobie popatrzcie wszyscy byli umoczeni nie zadajac sobie
          kapletnie pytania kto to czynil kto zmuszal , kto grozil,i do kogo przychodzilo
          tych 0.5 procenta nadgorliwcow i kto mianowicie ma za to poniesc
          odpowiedzialnosc...niezle cie wytresowano przez ostatnie 16 lat- klonie...)))
          • mangold Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 13:27
            Generalnie to Ty raczej węszysz wszędzie ....Mi zwisa kto był TW a kto nie
            był...chcę Ci tylko powiedzieć, że jak weszysz to węsz też w swoich ulubionych
            środowiskach, a nie tylko wśród wrogów...może tak rodzinę swoją zlustruj, co? Co
            ja gadam, przecież już napewno to zrobiłes....
            • me-e Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 13:36
              ...jak ja moge zlustrowac wlasna rodzine jak mi ja bolszewicy
              torturowali...pozatym twoj zwis to nie prawda, prawda ktora wyzwala )))
              • mangold Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 13:43
                me-e napisał:

                > ...jak ja moge zlustrowac wlasna rodzine jak mi ja bolszewicy
                > torturowali..

                W 1949r "zołnierze podziemia",jak ich teraz nazywaja,"pojechali" po moim dziadku
                • me-e Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 14:01
                  ...dlatego musieli zginac zapewne...karly reakcji...to by tlumaczylo , kto
                  dzisiaj jedzie do moskwy...sorry, musze konczyc )))
                  • mangold Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 14:09
                    To nie było śmieszne...
                    • me-e Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 14:59
                      ...to jednak ci nie zwisa...)))

                      ...sa tacy co sie smuca juz od dziecka a sa tacy co sie rduja do poznej
                      starosci...ale niestety smutasow wiecej na tym swiecie i to oni psuja swiat w
                      imie swych ideologii...mee )))
                      • mangold Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 15:19
                        me-e napisał:

                        >
                        > i to oni psuja swiat w
                        > imie swych ideologii...mee )))

                        Moją ideologią jest zwalczanie głupoty i niepotrzebnego w tym kraju oszołomstwa!
                        • me-e Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 15:21
                          mangold napisał:

                          > me-e napisał:
                          >
                          > >
                          > > i to oni psuja swiat w
                          > > imie swych ideologii...mee )))
                          >
                          > Moją ideologią jest zwalczanie głupoty i niepotrzebnego w tym kraju
                          oszołomstwa
                          > !

                          ..to widac i czuc...po dziadku zostaly ci geny )))
                          • mangold Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 15:24
                            Ja nie będę do Ciebie strzelał za poglądy....
                            • me-e Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 15:27
                              mangold napisał:

                              > Ja nie będę do Ciebie strzelał za poglądy....

                              ...to moze czas osadzic tych co strzelali za inne poglady
                              • mangold Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 16:02
                                Tych z czasów sanacji też?? W zamachu majowym w 1926 r. zginęło więcej ludzi niż
                                w stanie wojennym...
                                • me-e Re: PIETNASCIE PROCENT... 20.04.05, 16:10
                                  ... nasze wlasne smiecie...moze jestesmy tacy czy owaci...jednak czym innym
                                  bylo zabijanie z polecenia wroga czytaj bolszewickiej moskwy...)))
                                  • mangold Każda śmierć jest złem.... 20.04.05, 16:50
                                    ..obojętnie z czyjej inspiracji lub z czyjego polecenia.... AMEN
                                    • me-e Re: Każda śmierć jest złem.... 20.04.05, 16:54
                                      mangold napisał:

                                      > ..obojętnie z czyjej inspiracji lub z czyjego polecenia.... AMEN

                                      ... kazde obzarstwo jest zlem ale wspomagajmy przemysl polski...)))
    • airwalk77 Wildsteina zaangazowac :-) 20.04.05, 13:26
      Niech to zalatwi jakos i dostarczy nazwiska :-)
    • schutzengel1 w tramwaju słyszałem ,że to Macharski ! 20.04.05, 13:34
      ale nie chce mi się w to wierzyć.
    • jany44 I co z tego ze donosili na Wojtyłę 20.04.05, 14:04
      To nie mialo zadnego znaczenia w obliczu wziecia kosciola w Polsce pod opieke
      Najswietszej Marii. Kardynal dobrze wiedzial o donosicielach tak jak i Kard.
      Wyszynski. Malo to oni z nimi rozmawiali i rozgrzeszyli ich dawno bo wiedzieli
      ze sa albo zmuszani szantazem albo strachem przed wiezieniem.Zreszta po wojnie
      wladza wdrozyla sowiecka instrukcje o wyslaniu do seminariów duchownych
      mlodych "patriotów" niewyksztalconych synów z biedniackich rodzin. W ZSRR bylo
      to okolo 5 tysiecy pozniejszych popów a u nas okolo tysiaca. Oni mieli nawet
      obowiazek "patriotyczny" skladania meldunków z tego co mówili im ludzie na
      spowiedzi swietej. Te wszystkie sily wydawaly sie ze kosciól doslownie "zaorza"
      a jednak tak sie nie stalo bo Matka Boza czuwa nad naszym narodem, tak obiecala
      nie tylko wielu Polakom, którym sie objawiala ale takze i przyszlemu Papierzowi
      Karolowi Wojtyle. Wiec bym sie tematem donosicieli tak bardzo nie emocjonowal.
      • mangold Wojtyła wybaczył, a prawdziwy Polak -katolik... 20.04.05, 14:10
        ...nigdy, bo takie jest to całe polactwo!!!!
        • me-e Re: Wojtyła wybaczył, a prawdziwy Polak -katolik. 20.04.05, 15:06
          ...myslisz sie,co innego wybaczyc a co innego prawo...przyklad zamachowca na
          papieza...cigle siedzi...)))
          • mangold Re: Wojtyła wybaczył, a prawdziwy Polak -katolik. 20.04.05, 15:17
            ..ale w tureckim więzieniu i już nie za strzały do papieża.
            • me-e Re: Wojtyła wybaczył, a prawdziwy Polak -katolik. 20.04.05, 15:20
              ...to jak cie takie milosierdzie ogarnia ...to by czas wypuscic wszyskich
              wiezniow...a mordercow calowac w policzek w ramach przebaczenia
              katolickiego...cos mi sie wydaje ,ze z ciebie katolik jak z koziej
              d ...traba...)))
              • mangold Re: Wojtyła wybaczył, a prawdziwy Polak -katolik. 20.04.05, 15:23
                Nie jestem ( naszczescie) żadnym katolikiem i dzięki temu nie mam takich fobii
                jak Wy. Czy mogę może napisać -Dzięki Bogu ?? :-))))
                • me-e Re: Wojtyła wybaczył, a prawdziwy Polak -katolik. 20.04.05, 15:24
                  ...to zamilczcie w koncu i rozprawiajcie o swoich bohaterach...)))
                  • mangold Re: Wojtyła wybaczył, a prawdziwy Polak -katolik. 20.04.05, 16:03
                    Wyluzuj, nie denerwuj sie , przecież prowadzimy miłą dysputę...
                    • me-e Re: Wojtyła wybaczył, a prawdziwy Polak -katolik. 20.04.05, 16:13
                      mangold napisał:

                      > Wyluzuj, nie denerwuj sie , przecież prowadzimy miłą dysputę...

                      ...na brak argumentu - znane numery...)))o dyspucie sie nie pisze a raczej sie
                      dyskutuje...bez wzgledu na emocje chociaz ja sie nie moge denerwowac ...bo jem
                      wlasnie przeciez- sniadanie )))
                      • mangold Re: Wojtyła wybaczył, a prawdziwy Polak -katolik. 20.04.05, 16:21
                        Ale to Ty mi kazałeś zamilknąć. To komu argumentów zabrakło??
                        • me-e Re: Wojtyła wybaczył, a prawdziwy Polak -katolik. 20.04.05, 16:38
                          ...przeczytaj jeszcze raz uwaznie co ci napisalem )))
                          • mangold Re: Wojtyła wybaczył, a prawdziwy Polak -katolik. 20.04.05, 16:43
                            Nie chcę mi się,proponuje skończyć tą jałową dyskusję..i tak sie nie przekonamy.
                            • me-e Re: Wojtyła wybaczył, a prawdziwy Polak -katolik. 20.04.05, 16:46
                              ...dorze prawdziwy katoliku,ktory nie jestes katolikiem...takich juz mielismy w
                              otoczeni papieza...i w otoczeniu polkim ciagle mamy...szczescia zycze )))
                              • mangold Prośbę mam... 20.04.05, 16:49
                                ..nie nazywaj mnie katolikiem, nawet w żartach...To już lepiej mów do mnie -Ty
                                stary qtasie !!!!


                                Jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumują binarnie (dwójkowo) i ci, którzy nie....
                                • me-e Re: Prośbę mam... 20.04.05, 16:52
                                  ...sam sie nazwales ...przeczytaj jeszcze raz temat , ktory pocignolem za
                                  toba...a mozeza przykladem walesy powiem ci zebys poszedl do psychiatry )))
                                  • mangold Re: Prośbę mam... 20.04.05, 16:55
                                    Zacytuje sam siebie: "Nie jestem ( naszczescie) żadnym katolikiem i dzięki temu
                                    nie mam takich fobii
                                    jak Wy. Czy mogę może napisać -Dzięki Bogu ?? :-))))' koniec cytatu

                                    ???????????????????????????????????????????
                                    • me-e Re: Prośbę mam... 20.04.05, 16:58
                                      mangold napisał:

                                      > Zacytuje sam siebie: "Nie jestem ( naszczescie) żadnym katolikiem i dzięki
                                      temu
                                      > nie mam takich fobii
                                      > jak Wy. Czy mogę może napisać -Dzięki Bogu ?? :-))))' koniec cytatu
                                      >
                                      > ???????????????????????????????????????????

                                      ... cytuje; wojtyla wybaczyl a prawdziwy polak katoli...to znaczy ,ze ty
                                      wybaczyles czy nie wkoncu )))
                                      • mangold Re: Prośbę mam... 20.04.05, 17:00
                                        ło jezuuuuuuu ironicznie to chciałem napisać...niestety czcionka tego nie oddaje..
                                        • me-e Re: Prośbę mam... 20.04.05, 17:01
                                          ...dobra ...kozaczek...spadaj ja tez spadam )))
    • onatutrwa Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 20.04.05, 14:18
      t324911 napisał:

      > A moze tak w koncu ktos rzuci pare konkretow . Nazwiska , adresy funkcje
      > zajmowane kiedy byl donosicielem . To ze na Wojtyle donosili to wszyscy
      > wiedza . Artykul nie wnosi nic , zero konkretow .

      To proste:
      Pierwszym Konkretem jest Tyg. Powszechny!!!
    • pawel949 tym razem nie powinno ujawniać się agentów. 20.04.05, 14:51
    • brynk SB-ecy to ZDRAJCY ! TAKIE PODŁE TYPY ZYJA ... 20.04.05, 14:53
      ....WSRÓD NAS. UJAWNIC ICH WSZYSTKICH . POINFORMOWAC JAKIE MAJA EMERYTURY I
      CZYM SIE AKTUALNIE ZAJMUJĄ ... ZDRAJCÓW WIESZA SIE W MIEJSCACH PUBLICZNYCH ...
      • mangold Re: SB-ecy to ZDRAJCY ! TAKIE PODŁE TYPY ZYJA 20.04.05, 14:56
        A chorych psychicznie się izoluje.
        • brynk Re: SB-ecy to ZDRAJCY ! TAKIE PODŁE TYPY ZYJA 20.04.05, 15:57
          właśnie , wzajemnie !!!!!!!!!
          • mangold Re: SB-ecy to ZDRAJCY ! TAKIE PODŁE TYPY ZYJA 20.04.05, 16:11
            Co "wzajemnie"?? Przecież ja zdrowy jak byk jestem...;-)))
    • pawel949 NIE UJAWNIAĆ NAZWISK AGENTÓW! 20.04.05, 14:55
      Jestem zwolennikiem pełnej lustracji, ale w tym przypadku nie powinno ujawniać
      się agentów.
      Tylko dlatego, żeby uczcić pamięć Ojca Świętego, który napewno by nie chciał,
      żeby KTOKOLWIEK przez niego cierpiał. Nawet, jeśli prawo by tego wymagało.
      Dla mnie Ojciec Święty i Jego wola ponad prawem...
      • me-e Re: NIE UJAWNIAĆ NAZWISK AGENTÓW! 20.04.05, 15:09
        pawel949 napisał:

        > Jestem zwolennikiem pełnej lustracji, ale w tym przypadku nie powinno
        ujawniać
        > się agentów.
        > Tylko dlatego, żeby uczcić pamięć Ojca Świętego, który napewno by nie chciał,
        > żeby KTOKOLWIEK przez niego cierpiał. Nawet, jeśli prawo by tego wymagało.
        > Dla mnie Ojciec Święty i Jego wola ponad prawem...



        ...dokladnie...mee, tez sie wydaje to wyjawnianie na reczne sterowanie...a z
        drugej strony chca ujawnic ale nie moga...ja mysle ,ze papieza prawda by nie
        zdziwila co raczej przerazila...co ludzie moga zrobic z siebie
      • brynk Re: NIE UJAWNIAĆ NAZWISK AGENTÓW! 20.04.05, 16:01
        przychylam się do opini me-e
    • aditer Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 20.04.05, 16:07
      To co wyprawia Kieres to granda! Mówi - znam nazwiska osób które donosiły na
      przyszłego papieża, ale nie powiem kto! To nic, że czekał z tą informacją na
      najbardziej odpowiedni moment - śmierć papieża, kiedy każdego Polaka rusza
      sumienie, kiedy naród zdaje sobie sprawę, kogo stracił.

      Cóż, to że kilka osób popełni samobojstwo to dla niego pestka... bo co
      pozostanie człowiekowi, który popełnił taki błąd kilkadziesiąt lat temu! Ludzie
      się zmieniają i trzeba nauczyć się przebaczać, a jedyną formą przebaczenia jest
      spalenie akt i taśm! Ale kogo dzisiaj na to stać...
      • r202 Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 20.04.05, 16:32
        > Cóż, to że kilka osób popełni samobojstwo to dla niego pestka... bo co
        > pozostanie człowiekowi, który popełnił taki błąd kilkadziesiąt lat temu! Ludzie
        > się zmieniają i trzeba nauczyć się przebaczać, a jedyną formą przebaczenia jest
        > spalenie akt i taśm! Ale kogo dzisiaj na to stać...

        A co pozostało ludziom, których kariery a czasem życie zniszczyli tacy donosiciele? Jak łatwo
        przebaczac w cudzym imieniu i bić się w cudze piersi... Historia najnowsza nie odnotowuje przypadków
        samobójstw ujawnionych donosicieli. Natomiast odnotowuje wcale liczne przykłady występowania
        takich osób w roli autorytetów moralnych. Najprostszą formą zadośćuczynienia osobom, na które się
        często latami kablowało /i to nie w imię idei, częściej znacznie po prostu za pieniądze, za paszport, za
        karierę/ byłoby przyznanie się i przeproszenie poszkodowanych. Niekoniecznie publiczne. Powtórzę
        Twoje pytanie: kogo było na to stać z tych dziesiątków tysięcy kapusiów? Nie zamierzam ich oceniać ani
        osądzać - nie uważam jednak, bym miał prawo komukolwiek z nich przebaczać i to jeszcze w cudzym
        imieniu.
    • hrabina777 Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 21.04.05, 05:59


      Nasz Papiez byl zbyt bystry i inteligentny zeby sobie nie zdawac sprawy ze
      jest inwigilowany.

      Im bardziej roslo Jego znaczenie w KK tym bardziej byly wyrafinowane sposoby
      inwigilacji.''

      Jest pewne ze Papiez zdajc sobie sprawe z inwigilacji modlil sie za tych
      wzystkich zbladzonych baranow .

      Ale na pewno bedzie nam przykro dowiedziec sie ze ktos kogo znamy publicznie i
      moze nawet, lubimy byl platnym donosicielem na naszego kochanego Zmarlego.

      Na pewno to bedzie bardzo przykre. Zal.

      • t324911 Re: "Rzeczpospolita": Donosili na Wojtyłę 21.04.05, 07:53
        Przykre ale konieczne . To niemozliwe aby w demokratycznym (???) panstwie
        ukrywac donosicieli . Czy nie lepiej powiedziec kto donosil niz pozwolic
        ludziom podejrzewac wszystkich wspolpracownikow Papieza ??. To juz historia nie
        falszujmy jej bardziej niz jest sfalszowana .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka