Dodaj do ulubionych

Firma Universitas Staż Projekt

11.09.09, 20:18
Proszę uważać na nieuczciwych pośredników pracy za granicą.

Już szósty tydzień pracuję w Holandii za pośrednictwem firmy USP.

Z przykrością muszę poinformować o wszystkich uchybieniach i nieporozumieniach
jakie spotkały mnie tutaj.

W dzień naszego przyjazdu zastaliśmy pozamykane domki kempingowe, do których
nie było kluczy, recepcja kempingu była zamknięta (była 10:00 rano) i przez
ponad dwie godziny po 24godzinnej podróży czekaliśmy aż ktoś się zjawi -
niestety nikt się nie pojawił. Kiedy udało nam się dodzwonić do właściciela
kempingu, wówczas osobiście ok.12:30 przyjechał z naszymi kluczami.
Jest to bardzo przykre, że firma nie postarała się o to, by choć na kilka
minut pojawiła się osoba która przywita nas i pokaże nam gdzie mieszkamy, jak
dojechać do pracy, w którą stronę dojechać do miasta, gdzie jest najbliższy
sklep itp.

Rowery, którymi dojeżdżamy do pracy na początku były częściowo popsute, w
większości przypadków są zupełnie niedostosowane do naszych potrzeb - nie
każdy z nas ma 180 cm wzrostu, najniższe dziewczyny mają rzeczywiście nie lada
wyzwanie by nauczyć się jeździć na rowerach, które mają 29-calowe koła.

W trakcie pobytu byliśmy zastraszani przez firmę UPS odpowiedzialnością
zbiorową i nałożeniem kar finansowych za "nieodpowiednie zachowanie" i
zupełnie niesłusznie oskarżani o posiadanie narkotyków.

Dziś dostaliśmy wypłaty po pierwszym przepracowanym miesiącu, niestety okazuje
się, że dostaliśmy o prawie 1/3 mniej wynagrodzenia niż powinniśmy.

Nasza sprawa najprawdopodobniej zakończy się z udziałem i pomocą Państwowej
Inspekcji Pracy oraz Konsulatu RP w Holandii.

To mój pierwszy i ostatni wyjazd z firmą USP, absolutnie nie polecam pracować
za ich pośrednictwem.
Obserwuj wątek
    • miiini28 Re: Firma Universitas Staż Projekt 20.01.10, 15:20
      Jak przeczytałam tekst który napisała ewelina1_nl,żale jakie ma do firmy to śmiać mi się chce.Nigdzie za granicą nie jest lekko.Śmieszy mnie że ta ewelina1_nl doczepiła się do za dużego roweru dla za małych dziewczyn :-))),to już nie pamięta jak była malutka i próbowała jeździć na tatusiowym rowerze?A na pewno próbowała jak wszyscy my gdy byliśmy mali:-).Śmieszy mnie też fakt jej skargi na to,że musiała poczekać na klucz do lokum w którym miałaby zamieszkać.Nie wiem ile ta panna ma lat,przypuszczam że małolata która nie wie co to ciężka praca,tym bardziej fizyczna,i co znaczy poświęcenie.Ale te klucze i rower to ostatnia rzecz do jakiej ja sama bym się przyczepiła.A te narkotyki to myślę,że to z jej str.jakiś kit dodany tylko po to żeby zniszczyć reputację pośrednikowi,i przypuszczam że w największych nerwach dopisane.Bo za dużym rowerem i kluczami niedostarczonymi na czas opinii im na pewno nie zepsuje.Pieniądze?Może ta 1/3 kasy to odciągnięta kasa za lokum i ubezpieczenie?Pomijam tę kwestię,bo akurat nie wiem,ale ona mogła tego nie wziąć pod uwagę.Mam rację?Nie byłam akurat za pośrednictwem tej firmy w pracy,ale nie w tym rzecz!Młodzi!!! Wbijcie sobie w końcu do głowy,że praca fizyczna za granicą wymaga olbrzymiego
      poświęcenia,wytrwałości i mobilizacji.To nie cholerne wakacje tylko bardzo często praca z nadgodzinami (nawet 16 godz.dziennie,choć nie wszędzie,ale raczej dla osób chętnych wziąć na swoje barki nadmiar pracy).Nie znam osoby z którą byłam za granicą w pracy,a która nie cieszyłaby się z faktu,że to właśnie ją szef wybrał do pomocy w nadgodzinach.Bo to ze str.pracodawcy świadczy tylko o tym,że jest zadowolony z danego pracownika,z jego dokładności i bardzo prawdopodobne,że zaproponuje mu pracę następnym razem już bez przebijania się przez nowych konkurentów.Pamiętajcie,że pracodawcy mają to do siebie,że bdb.zapamiętują sobie swoich podwładnych.Więc jeśli wybieracie się tam do pracy na 8 godz.albo dorobek to lepiej zostańcie w domu!!!A no właśnie.Może ta panna dostała mniejszą wypłatę bo się obijała?Ja miałam raz takiego szefa,że po pracy puszczał nas na imprezki jak ktoś miał ochotę,a siły od 4.00,5.00 rano tez się znalazły do pracy.Czasem dawał odespać trochę dłużej,Chyba że było na coś wyjątkowo duże zamówienie.Hah!!!Dawał odsypiać szczególnie jak też z nami trochę zaimprezował.A zdarzało się.A to jakieś urodzinki,a to festyn itd.Ale imprezki też z głową na karku oczywiście.Ja osobiście szukając pracy za granica zawsze dodaję że NAJLEPIEJ PRACA Z NADGODZINAMI.I naprawdę można zarobić kupę kasy w 2 m-ce.Tutaj musiałabym na to pracować cały rok prawie,a za granicą np.w Niemczech 2 do 2,5 m-ca.W Holandii są podobne stawki.Grecja czy Hiszpania trochę mniej.Ale za to prawie na okrągło ciepełko:-).Wybieram się przez tę firmę do szklarni z kwiatami.Pozdro dla wszystkich pracusiów!!! :-)
      • bartolinir1 stażysta z roku 2009 24.01.10, 13:20
        Witam!Oto moja dygresja:spędziłem mnustwo godzin na lekturze for o
        tematyce USP w NL, przed wyjazdem...pojechałem... i wszystko
        zrozumiałem... mogłbym tu trylogię napisać z wniosków do jakich
        doszedłem.Forum internetowe nie jest jednak odpowiednim miejscem na
        to z jednej powaznej przyczyny:Ilośc rozbieznych skrajnie czesto
        bezpodstawnych notatek pisanych pod wpływem emocji skutecznie
        zamydla odbiorcy owe ziarno prawdy i sprowadza zwątpienie swoją
        niejasnością.Ktoś powie: co zatem w takim przypadku robic?Zadałem
        wówczas to pytanie pewnemu prof- socjologii na jednej z Warszawskich
        uczelni...otrzymałem banalną odpowiedz:"użyj własnego rozumu", co
        sie okazało była to porada cenniejsza niż spadek, indywidualny tok
        myslenia i działania osiągnął w tym (moim) przypadku coś czego
        potrzebowałem-jasność.p.s. Obecnie przebywam w Polsce i sam sobie
        jestem szefem.Dla jasności: nie reprezentuję tu żadnej ze stron
        (pokrzywdzonych, zadowolonych, zwolenników, przeciwników),lecz
        samego siebie.
        • bartolinir1 Re: stażysta z roku 2009 24.01.10, 13:23
          Ktoś spyta: no tak ale czy warto?Warto!
      • universitas Re: Firma Universitas Staż Projekt 12.04.10, 16:08
        Dziękujemy wszystkim samodzielnie myślącym "forowiczom", którzy nie dali się zwariować:) Pozdrawiamy! Firma Universitas Staż Projekt
        • islamizacja_europy Re: Firma Universitas Staż Projekt 14.12.10, 15:55
          Sami zrobiliście te wpisy, więc jakie "nie dali się zwariować"? . Wpis pierwszy jest jak najbardziej prawdziwy. Jesteście oszustami i tyle. Ludzie zamiast zarabiać umówioną kasę - dostają marne ochłapy, a wy jeszcze wydzieracie mordy, jak ktoś się upomni o swoje.
          Wszystkim ,którzy mają zamiar wyjechać z USP ODRADZAM!!!!
          Nie wiem jak się mają studenci - za te grosze nabrać praktyk to pewnie dla nich frajda.
          Człowiek, który jedzie z wami zarabiać kasę - na pewno jej nie zarobi. Straci tylko czas, nerwy i wróci z niczym.
          Wszystkim pytającym o USP radzę poszukać kogoś znajomego za granicą - sprawdzonego i z nim pojechać. Tych państwa radze omijać z daleka!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka