Dodaj do ulubionych

Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne !

13.05.05, 12:37
Może Polacy ją wygrali ? :) Szukam czegoś na temat niezastąpionej pomocy
Armii Krajowej dla Armii Czerwonej w drugiej wojnie światowej :) Jedyne na
co stać było polakow- na bezsensowne powstanie Warszawskie , które
doprowadziło do zniszczenia Warszawy przez Niemców . Zato jak się naobużają
że Prezydent stał w trzecim rzędzie ! :) A gdzie miał stać ? W pierwszym ? :)
Obserwuj wątek
    • etos.p Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 12:59
      nieudolna prowokacja ale jak szukasz to znajdz mi materialy na temat Francji i
      jej wkladu w II WŚ
      • antypajac Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 17:29
        Racja nie prowokacja. Chociażby powstanie warszawskie. To była kompletna
        głupota i prowokacja. To nie miało żadnego sensu ani militarnego ani
        politycznego. Dowódcy AK skazali na śmierć 200000 warszawiaków i na zagładę
        miasto.
        • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 18:50
          Nie wiem o co chodzi Polakom . Putin , będąc w Polsce , składał kwiaty u
          pomnika Armii Krajowej . Ostatnio też przyleciał do Oświęcimia, żeby oddać
          honor poleglym . A Polacy tak obrażają żolnieży Radzieckich i zwykłych ludzi ,
          którzy dzięki niewyobrażalnemu bochaterstwu wygrali tą wojne ! Co się z wami
          dzieje ?! Od Stalina ucierpieli PRZEDE WSZYSTKIM Rosjanie .I nie mylmy tych
          pojęć - zwykły żołnież rosyjski miał co najmniej jednego członka rodziny w
          obozie stalinowskim ,idąc wyzwalać ludzi z obozów Hitlera .
          • jethrox To nie Polacy, to debile 13.05.05, 22:13
            którzy zdarzają się w każdym narodzie. U was jest Żyrynowski, u nas Kaczyński.
            • cccp3 Re: To nie Polacy, to debile 15.05.05, 00:18
              Ale Żyrinowskij przynajmniej rozweseli :) Nie muszę do cyrku chodzić :)
              Ostatnio napluł w sejmie na jednego z deputowanych :) Szedł niby do
              wyjścia,nagle podszedł nabrał więcej śliny i napluł !:))A potem się pobili :)
              Widziałam to na własne oczy w telewizji :)))
              • jethrox Re: To nie Polacy, to debile 15.05.05, 00:46
                No to współczuję. U nas (jeszcze ?) nie plują. Tylko czasem przychodzą pijani
                jak niejaki G. Janowski
                • cccp3 Re: To nie Polacy, to debile 15.05.05, 11:04
                  Ale trzeba było to widzieć! Jak on to zrobił :))Miałam cały dzień dobry humor-
                  tak się naśmiałam .
                  • jethrox Re: To nie Polacy, to debile 16.05.05, 13:53
                    Z tego kulturalny człowiek się nie śmieje bo to poniża autorytet organów
                    własnego państwa. Na to trzeba reagować.
          • jethrox Rola Stalina - trzeba różnicować 13.05.05, 22:18
            Nie rozumiem dlaczego Rosjanie nie różnicują roli Stalina. Stalin był
            zbrodniarzem ale to nie znaczy, że Polska (paradoksalnie) nie ma mu do
            zawdzięczenia wyzwolenia i bardzo dobrych granic po wojnie. To zawdzięczamy
            Stalinowi - może nie zrobił tego w ramach dobrych uczynków ale jednak zrobił.
            Mógł stawiać na NRD a nie Polskę. A po wojnie mieliśmy nawet za Stalina
            znacznie lepiej niż Czechosłowacja, Węgry czy kraje bałtyckie. To oczywiście
            juz zasługa polskich władz i całego społeczeństwa, które nie dało się Stalinowi
            kompletnie sterroryzować.
            • aramba Re: Rola Stalina - trzeba różnicować 14.05.05, 12:49
              Wiesz Stalin to nie byl jakis mag czy inny czarownik, ktory przewidywal
              wszystkie wydarzenia i posuniecia przeciwnikow. Jesli myslisz, ze w 1945, a
              nawet jeszcze w 1949, kiedy sprawa granic z punktu widzenia mocarstw byla juz w
              gruncie rzeczy przesadzona JWS chcial (przede wszystkim chcial) stawiac na NRD,
              to sie mylisz. JWS wolal sie okopac w Polsce jak najdalej na zachod, a potem -
              o ile by dalo rade - chapnac cale Niemcy. Co o tym wszystkim myslano w Moskwie,
              najlepiej ilustruje stosunek ZSRR do tak zwanej kwestii luzyckiej, poczawszy od
              wkraczania oddzialow Armii Radzieckiej na Luzyce po rok 1949.
              • jethrox Re: Rola Stalina - trzeba różnicować 15.05.05, 00:48
                To bzdury. Jeżeli chciałnby zająć cale Niemcy powinien stawiać na NRD a nie
                Polskę. Ale to bzdury bo nawet calego Berlina nie mógł zająć.
                • aramba Re: Rola Stalina - trzeba różnicować 17.05.05, 12:42
                  Glupstwa wypisujesz. Nie mogl zajac calego Berlina - dobre sobie. Poczytaj
                  troszke o tym jak to aliantom zachodnim zalezalo, by miec po kawalku Berlina
                  dla siebie i jak ze te kawalki, ktore w ostatecznym rozrachunku przysporzyly im
                  tylko klopotow przechandlowali Turyngie i Saksonie. Wiesz im dluzej czytam co
                  wypisujesz, tym mam coraz silniejsze przekonanie, ze Ty po prostu prowokujesz.
                • aramba Re: Rola Stalina - trzeba różnicować 17.05.05, 15:40
                  Szkoda, ze nie rozumiesz co sie do Ciebie pisze, ale Ty chyba nie chcesz
                  rozumiec.
            • cccp3 Re: Rola Stalina - trzeba różnicować 15.05.05, 00:23
              jethrox napisał:

              > Nie rozumiem dlaczego Rosjanie nie różnicują roli Stalina. Stalin był
              > zbrodniarzem ale to nie znaczy, że Polska (paradoksalnie) nie ma mu do
              > zawdzięczenia wyzwolenia i bardzo dobrych granic po wojnie. To zawdzięczamy
              > Stalinowi - może nie zrobił tego w ramach dobrych uczynków ale jednak zrobił.
              > Mógł stawiać na NRD a nie Polskę. A po wojnie mieliśmy nawet za Stalina
              > znacznie lepiej niż Czechosłowacja, Węgry czy kraje bałtyckie. To oczywiście
              > juz zasługa polskich władz i całego społeczeństwa, które nie dało się
              Stalinowi
              >
              > kompletnie sterroryzować.



              I ja się z tym absolutnie zgadzam . Śląsk Niemcom akurat zabrał Stalin pod czas
              konferencji w Jałcie- i oddał Polakom .

              A Rosjanie rolę Stalina różnicują ito bardzo. Naodwrót mam wrażenie że to
              Polacy nie różnicują ani roli Stalina ,ani różnicy między Stalinem a Rosjanami .
              • jethrox Re: Rola Stalina - trzeba różnicować 15.05.05, 00:44
                Jestem Polakiem i różnicuję...
        • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 19:01
          Mając najlepsze nawet chęci trudno dyskutować z kimś , kto, po-pierwsze nie zna
          historii , a po-drugie jest stronniczy .Przez lato wpajano wam -nie wiem kim-
          że Rosjanie są tacy-owacy . Natomiast ja < dobrze znając i jeden i drugij kraj
          ( i nawet inne) , moge szczerze powiedzieć że za Rosjan czy ukrainców nie
          wstydziłam się ani razu, kiedy polacy byli w tamtych stronach . Zato kiedy
          moje bliscy znajomi przyjechali z dziećmi do Krakowa na festiwal( na którym
          dzieci zajęli 1 mięsce) ,ci ludzie bardzo mażyli o tej podróży, mażyli żeby
          zwiedzić Polskę - wiec kiedy ich w Krakowie obrzucali KAMIENIAMI - kobiet i
          dzieci- i jeden Polak sciągnął gacie , odwrócił się i pokazał tyłek -ja nie
          wiedziałam co powiedzieć... Mnie było tak wstyd !!! Mimo że nie jestem
          Polką .Ale zawsze , jak się mnie pytano , opowiadałam o Polsce w samych
          superlatywach ...
          • mrrrfrrr Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 20:16
            Wydarzenia o których piszesz to jakaś obrzydliwa i chora historia. Zastanawiam
            się co robili organizatorzy tego festiwalu bo czego nie robili to już wiem.
            Zgadzam się z tobą, że pare procent polaków to buraki i chamy ale to są buraki
            produkcji Kraju Rad. Rząd radziecki pracował nad tym 60 lat i takie są kwiatki.
            Wszak nie?
            • jethrox Nie zwalaj winy za polskich głupków na Stalina 13.05.05, 22:24
              Tych naszych wychował Piłsudski. Poczytaj "Strzępki meldunków" Sławoja-
              Składkowskiego.
              • mrrrfrrr Re: Nie zwalaj winy za polskich głupków na Stalin 13.05.05, 22:33
                ochłoń ...z tego co zrozumiałem świecono pośladkami jakoś niedawno.
                nauczyciele o których mówisz czekają od dawna w kolejce na trąbę.
                @;]
              • aramba Re: Nie zwalaj winy za polskich głupków na Stalin 14.05.05, 13:01
                Wiesz takie przyklady mozna w obie strony mnozyc. Jak sojusznicza Armia
                Czerwona wkraczala do polskiego przeciez Torunia, to wystarczylo miec przy
                sobie kawalek niemieckiej gazety uzywanej do celow higienicznych, zeby zarobic
                w czape (o sraniu do fortepianow i czerpaniu wody ze zrodelek - kibli nie
                wspomne, bo to tylko swiadectwa roznic cywilizacyjnych). Z czasow nowszych i to
                znacznie moge tez wiele przykladow podac, ale nie zamierzam sie licytowac. Poza
                tym takie ekscesy swiadcza co najwyzej o paru kompletnych bezmozgach, a nie o
                calych narodach - chyba, ze myslisz inaczej.
                • jethrox Re: Nie zwalaj winy za polskich głupków na Stalin 15.05.05, 00:52
                  Zamiast obwiniać Rosjan o braki cywilizacyjne pomyśl raczej u takich brakach u
                  Niemców. Jak to w piosence okupacyjnej" "Im kultura nie zabrania robić takie
                  polowania". Chodziło o łapanki. A Rosjan powinienieś za wyzwolenie całować w
                  niemytą żopę z wdzięczności.
                  • cccp3 Re: Nie zwalaj winy za polskich głupków na Stalin 15.05.05, 11:08
                    jethrox napisał:

                    > Zamiast obwiniać Rosjan o braki cywilizacyjne pomyśl raczej u takich brakach
                    u
                    > Niemców. Jak to w piosence okupacyjnej" "Im kultura nie zabrania robić takie
                    > polowania". Chodziło o łapanki. A Rosjan powinienieś za wyzwolenie całować w
                    > niemytą żopę z wdzięczności.

                    No nie ! W MYTĄ ! Słowo charceża :))
                    • jethrox Żołnierze nie mają czasu na mycie... 16.05.05, 13:55
            • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 15.05.05, 00:36
              mrrrfrrr napisał:

              > Wydarzenia o których piszesz to jakaś obrzydliwa i chora historia.
              Zastanawiam
              > się co robili organizatorzy tego festiwalu bo czego nie robili to już wiem.
              > Zgadzam się z tobą, że pare procent polaków to buraki i chamy ale to są
              buraki
              >
              > produkcji Kraju Rad. Rząd radziecki pracował nad tym 60 lat i takie są
              kwiatki.
              >
              > Wszak nie?


              Ja nie wiem jak w tej kwestii pracował żąd radziecki nad Polakami , ałe nad
              nami on pracował tak , że mieliśmy Polaków za swoich najleprzych przyjacół ,
              byliśmy wychowywani w jak najbardziej pozytywnym nastawieniu do Polski . I
              właśnie dlatego to rozczarowanie mamy mojej przyjaciółki i innych członków
              delegacji było tak dotkliwe . A ta Pani właśnie uczęszcza do jakiegoś tam
              kółka Polskiego u siebie w kraju , pokazywała mnie kiedyś książki , po którym
              ucząm się tam polskiego :)Tak się cieszyła na tą podróż .
              • jethrox Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 15.05.05, 00:59
                Są Polacy, którzy znają i cenią kulturę rosyjska i radziecką (rzecz jasna te
                lepszą, nie socrealistyczną, żdanowską część). Nauczyłem się tego w PRL. Ja np.
                oglądam filmy z językiem rosyjskim w oryginale - ostatnio "Silnye duhom"
                i "Romanowy - wiencenosnaja siemia". Tylko, że ten ostatni film naprawę ma
                carsko imperialny, dla Polaków nieprzyjemny zapaszek...
                • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 15.05.05, 11:29
                  jethrox napisał:

                  > Są Polacy, którzy znają i cenią kulturę rosyjska i radziecką (rzecz jasna te
                  > lepszą, nie socrealistyczną, żdanowską część). Nauczyłem się tego w PRL. Ja
                  np.
                  >
                  > oglądam filmy z językiem rosyjskim w oryginale - ostatnio "Silnye duhom"
                  > i "Romanowy - wiencenosnaja siemia". Tylko, że ten ostatni film naprawę ma
                  > carsko imperialny, dla Polaków nieprzyjemny zapaszek...


                  Jeżli Pan(Pani) ogłada filmy w języku rosyjskim bardzo chętnie mogę pożyczyć
                  super film, który niedawno się ukazał i miał duży sukces - "Moskowskaja saga" .
                  Film opowiada o losach rodziny lekaża z Moskwy , który też między innym leczył
                  Stalina . Zaczyna się wszystko w roku 1925 i konczy się rokiem
                  2001 .Chcieliśmy zobaczyć jeden odcinek i potem gdzieś iśc . Poprostu nie
                  dało się oderwać - nie ruszyliśmy się zanim nie zobaczylimy wszystkie
                  odcinki :) Pan doktor wyleczył Stalina i tamten sie go pyta co by chciał . A u
                  professora syn i synowa w obozie , i młodszy syn też . I ten moment , kiedy ich
                  spojrzenia się spotykają i profesor walczy ze sobą "poprosić czy nie?"- i w
                  końcu mówi:" Dziękuję , nie wypada mi wykorzystywać swoją przewagę przy łóżku
                  chorego.Wracajcie do zdrowia" i wraca do domu .I potem kolejną noc siedzą z
                  żoną ubrani i spakowani , nasłuchując , czy to nie po nich jadą .Póżniej jego
                  żona pojechała do matki Stalina prosić ją o pomoc .
                  Nie da się opowiedzieć filmu :)
                  • jethrox Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 16.05.05, 14:48
                    Teraz oglądam "Ostatni bój majora Pugaczowa" wg. "Opowiadań kołymskich" Warłama
                    Szałamowa i "Bitwa za Moskwu" z 1985 r. Ten drugi to film raczej propagandowy
                    ale jednak warto obejrzeć, coś jak "Sensacje XX wieku" w polskiej TV.
              • mrrrfrrr Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 15.05.05, 15:04
                cccp3 napisała:
                > Ja nie wiem jak w tej kwestii pracował żąd radziecki nad Polakami , ałe nad
                > nami on pracował tak , że mieliśmy Polaków za swoich najleprzych przyjacół ,
                > byliśmy wychowywani w jak najbardziej pozytywnym nastawieniu do Polski .

                Masz rację. To bardzo ważna uwaga. Nie możemy się (czasami) dogadać, bo mówimy
                o różnych, czasem sprzecznych faktach. Dla Rosjan wojna zaczęła się w 41-szym a
                dla Polaków w 39-tym i to mało przyjemnie, bo z lewej dostaliśmy od Hitlera a
                z prawej od Stalina. Czy się to komuś podoba czy nie takie są fakty.
                Żeby to sobie uzmysłowić to małe, co nieco: pomiędzy 10 a 25 września 39
                broniono Lwowa. Najpierw przed Niemcami a chwilę potem przed Armią Czerwoną.
                Mołotow stwierdził, że wystarczyło szybkie uderzenie wojsk niemieckich a potem
                radzieckich by nie pozostało nic po „bękarcie traktatu wersalskiego”.
                Ty natomiast twierdzisz, że Polacy byli przedstawiani jako przyjaciele.
                Nie sądzisz, że coś tu się nie zgadza?
                Poza tym, od kiedy to na przyjaciół się napada? Zastanów się proszę.

                W świadomości Polaków (przyznaje, że nie wszystkich) Stalin jest agresorem. Za
                Stalina walczyli Rosjanie czy jak kto woli Sowieci. Są tacy, którzy twierdzą,
                że walczyli z Hitlerem, ale z polskiego punktu widzenia znowu nic się nie
                zgadza, bo przecież z Hitlerem walczyli od 41-szego. Do 41-szego funkcjonował
                traktat, Ribbentrop-Mołotow wraz z tajnym protokołem dodatkowym, zawarty na
                Kremlu pod koniec września 39. Czego dotyczył tajny protokół to na pewno
                wiesz . Więc z kim walczyli do 41-szego? z Finami i z polską państwowością.
                Jeśli nie wiesz jak pracował rząd radziecki nad Polakami to sprawdź hasła
                Katyń, Miednoje, Charków czy NKWD.
                tiny.pl/hlq4
                Po wojnie losy Polaków nie różniły się od „przygód”, jakie spotkały Zinowiewa,
                Kamieniewa czy Tuchaczewskiego .
                Na czym polega moim zdaniem chichot Pana Boga. CCCP1 atakując Polskę złamało
                kilka umów, zobowiązań i konwencji. Wojna Ojczyźniana zaczęła się również od
                złamania traktatów i agresji tyle, że nazistowskiej. Prawda, że bolesne?
                Jak twoim zdaniem świadomość takiej historii może się przekładać na wzajemne
                relacje interpersonalne?.
                W tej rozmowie jedno nas łączy a zatem dzieli: wszyscy byliśmy okłamywani (i
                żeby tylko) przez władzę radziecką.
                Nikt przy zdrowych zmysłach nie ujmuje Rosjanom zasług w walce z Hitlerem, ale
                to, że nie byłem na NangaParbat jeszcze nie znaczy, że tej góry tam niema.
                Putin niestety zachowuje się tak jakby chciał powiedzieć, że Himalaje są
                płaskie jak stół.
                Czy będziemy się o to kłócić ? .....chyba nie.
                • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 15.05.05, 23:01
                  Proszę Pana jeśli Pan nie wie( albo zapomniał) , to podczas Procesu
                  Norymberskiego Gering (Aramba , skocz po słownik !) próbował skłócić
                  wszystkie państwa między sobą wytykając , naprzykład , amerykanom bombę
                  atomową zrzuconą na Japonje , i w ten sposób wymknąć się przed
                  odpowiedzialnością .Wszystkie kraję zaczeły by skakać sobię do gardła i na
                  ławie oskarżonych nie byli by sami nacyści . Więc przedstawiciele każdego kraju
                  zebrali sie w zamkniętym pokoju i ustalili między sobą że nie będą reagować
                  podobne zarzuty i wypominać sobie rózne krzywdy .Między innym dlatego właśnie
                  pod czas tego procesu była zfalszowana sprawa Katynia .To było bezprawne ale
                  inaczej zrobiło by sie sporę zamieszanie, bo dosłownie każdy kraj miał coś " za
                  uszami ". Nie było innego wyjścia , bo trzeba było doprowadzić ten proces do
                  skutku .
                  Wie Pan co , już mnie to nudzi szczerze mówiąc . Pisze Pan bzdury , nie zna
                  sedna sprawy , parę nazwisk dla większego efektu Pan rzucił - i dużo pafosu.
                  Jak by Pan chciał czegoś więcej wiedzieć na poruszane tutaj tematy- proszę się
                  więcej podszkolić . Ale wcale Pan nie musi . Może Pan zostać przy swoim
                  zdaniu .Tylko proszę nie ściągać spodni i nie pokazywać d... Rosjanom . Gdyby
                  Pan ich spotkał. To już będzie sukces dla przeciętnego Polaka .
                  • mrrrfrrr Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 16.05.05, 07:58
                    Bardzo dziękuję za lekcje. Już wiem skąd ten nick.
                    Żeby zrozumieć istotę problemu nie trzeba kończyć żadnych szkoleń cokolwiek one
                    po radziecku znaczą. Trzeba być po prostu człowiekiem.
                    W związku z tym, że dla Pani parę nazwisk czy parę tysięcy nazwisk to wszystko
                    jedno i ten sam "efekt", a "bezprawie" to coś wartego kontynuowania od czasów
                    procesu Goringa,
                    to łącze wyrazy współczucia.
                  • jethrox Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 16.05.05, 14:42
                    Sprawę Katynia Stalin sfałszował nie na skutek zakulisowych umów w Norymberdze
                    ale dlatego, że znienacka w i po II Wojnie Światowej Polska okazała się jego
                    sojusznikiem. Tego Stalin w 1940 r, gdy wydał wiadomy rozkaz wcale nie
                    przewidział, jak zresztą i wielu innych rzeczy. W 1940 r. uważał, że Polska
                    zniknie na zawsze więc wolno mu wszystko. Ja to fałszowanie nawet rozumiem bo
                    jak tu się przyznać na forum miedzynarodowym, że jest się zbrodniarzem ? Tacy
                    nie mogą mieć sojuszników.
                    Ale nie możemy obwiniać za Katyń już nawet Breżniewa, nie mówiąc o dzisiejszej
                    Rosji. Co najwyżej jeszcze Chruszczowa, choć i on już zwalczał stalinizm gdy
                    doszedł do władzy.
                  • aramba Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 17.05.05, 13:00
                    Po pierwsze kobieto radziecka sobie nie lec. Skoczyc to Ty sama mozesz po wodke
                    dla Twojego szefa. Po drugie nie Gering tylko Goering, drobiazg. Po trzecie,
                    zarzucasz mi, ze ktos mna manipuluje, niech Ci bedzie - napisze Ci nawet kto.
                    Ty i Tobie podobni. Wrocilem sobie w sobote do domu i nawet troche o Tobie
                    myslalem i o tym jaki masz wplyw, i Tobie podobni, na tak zwane stosunki polsko-
                    rosyjskie. Mam w Rosji sporo znajomych - wiesz konferencje, wspolpraca naukowa
                    i takie tam - calkiem fajni ludzie, mozna sobie z nimi o roznych rzeczach
                    pogadac (np. o tym co ludzie na prowincji mysla o tej putinowskiej bandzie,
                    ktora sobie Rosje zawlaszczyla i mysli jakby tu imperium odbudowac). Jak
                    rozmawia sie (?) z Toba, to trzeba sie cholernie kontrolowac, zeby irytacji
                    powodowanej przez Twoje "opowiesci" na nich nie przenosic. No wiec kto tu
                    manipuluje, a moze i steruje i w jakim celu? Przepraszam, ale takie pytania
                    cisna sie do glowy po wymianie opinii z Toba i tym Twoim sojusznikiem na "j".
                    Jasne, mozecie cale to forum zdominowac, pokazac, ze macie odpowiedz na kazda
                    kwestie (czy merytoryczna czy tylko jazgotliwa to juz inna sprawa).

                    Jesli chodzi o Twoj niezwykle wysoki poziom, to fakt staralas sie do pewnego
                    momentu trzymac fason, ale pozniej - i to przewaznie bez powodu - dalas pokaz
                    piekna obywatelko jednego z krajow poradzieckich. A jesli chodzi o
                    manipulowanie historia - to akurat ze mna numer nie przejdzie - sprawami w
                    ktorych kazesz mi dosc nonszalancko skakac po slownik (brawo!!!) zajmuje sie
                    zawodowo cos tylko 20 lat wiec daruj sobie to edukowanie, bo sie tylko
                    osmieszasz. Zycze milego dnia.
                • jethrox Facet, nie mieszaj różnych okresów historycznych 16.05.05, 14:45
                  Polacy byli przedstawiani jako przyjaciele w latach 1945-90. W latach 1918-41
                  jako nieprzyjaciele.
                  • mrrrfrrr Re: Facet, nie mieszaj różnych okresów historyczn 16.05.05, 19:53
                    Milordzie. Nie chciałbym żadną miarą w tak piękne popołudnie zakłócać Pańskiego
                    spokoju, ale poruszył Pan sprawę w niezwykle ciekawy sposób.
                    Teza zawarta jakże kunsztownie w tytule Pańskiego postu, broni się w dwóch
                    przypadkach rzekłbym jakże znamiennych:

                    1-pod warunkiem, że zakłada Pan, iż PRL była państwem niepodległym, suwerennym,
                    niezależnym zupełnie od obcych wpływów, niezależnym gospodarczo, ekonomicznie,
                    ideowo, militarnie i niesterowanym przez kremlowskich adiutantów.
                    Jeśli uda się Panu tego dowieść to jest pan w domu, aczkolwiek obawiam się, że
                    byłby to dowód nazbyt karkołomny .......nawet jak dla Pana a nawet gdyby,
                    to mogłoby się okazać, że w domu już Pan nie jest.
                    Jeśli zaś PRL taka nie była, to można założyć, że była w stanie permanentnego
                    napadnięcia będąc przyjacielem.

                    2-pod warunkiem, niedostrzeżenia przez Pana faktu, że zestawienie nie dotyczyło
                    dwóch konkretnych okresów historycznych!!!!
                    Dotyczyło jednego okresu historycznego (napaści) z tym czasem, który Wielce
                    Szanowna Ministrova CCCP3 nazwała "czasem bycia wychowywaną":

                    >Ja nie wiem jak w tej kwestii pracował żąd radziecki nad Polakami , ałe nad
                    >nami on pracował tak , że mieliśmy Polaków za swoich najleprzych przyjacół ,
                    >byliśmy wychowywani w jak najbardziej pozytywnym nastawieniu do Polski .
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=23867792&a=23929729
                    Jeśli zechciałby Pan Milordzie pochylić nad tym cytatem alabaster swego czoła,
                    to dostrzeże Pan - nie wątpię, że nie jest tu dokładnie umiejscowione w czasie,
                    kiedy ów szlachetny proces Wielce Szanowną Panią MinistovąCCCP3 dotknął.
                    Jeśli nie możemy zatem założyć, że było to przed rokiem 41-szym (a nie możemy,
                    bo nie mamy do tego danych wyjściowych) to nie możemy powiedzieć, że jest w
                    mojej konstatacji sprzeczność....nie możemy, jeśli Pan pozwoli ..oczywiście.

                    Gdyby faktycznie Pan tego nie dostrzegł to mógłby ten i ów pomyśleć.....
                    w sposób nieuprawniony naturalnie, że byłoby to możliwe? by tak zacny autor
                    był.....nie tyle nieukiem co....półgłówkiem ale to właśnie byłoby nieprawdziwe.
                    Pan to dostrzegł i Pan się tym posłużył na skutek, czego Pański post jest
                    zwykłą manipulacją informacją a kto Pan jesteś ja nie wiem i wiedzieć nie chcę.
                    Milordzie, jeśli już coś precyzujesz to precyzuj precyzyjnie.
                    Reasumując nadal jestem zdania, że cedzisz komary a puszczasz wielbłądy.
                    • cccp3 Re: Facet, nie mieszaj różnych okresów historyczn 17.05.05, 00:36
                      mrrrfrrr napisał:

                      > Milordzie. Nie chciałbym żadną miarą w tak piękne popołudnie zakłócać
                      Pańskiego
                      >
                      > spokoju, ale poruszył Pan sprawę w niezwykle ciekawy sposób.
                      > Teza zawarta jakże kunsztownie w tytule Pańskiego postu, broni się w dwóch
                      > przypadkach rzekłbym jakże znamiennych:
                      >
                      > 1-pod warunkiem, że zakłada Pan, iż PRL była państwem niepodległym,
                      suwerennym,
                      >
                      > niezależnym zupełnie od obcych wpływów, niezależnym gospodarczo,
                      ekonomicznie,
                      > ideowo, militarnie i niesterowanym przez kremlowskich adiutantów.
                      > Jeśli uda się Panu tego dowieść to jest pan w domu, aczkolwiek obawiam się,
                      że
                      > byłby to dowód nazbyt karkołomny .......nawet jak dla Pana a nawet gdyby,
                      > to mogłoby się okazać, że w domu już Pan nie jest.
                      > Jeśli zaś PRL taka nie była, to można założyć, że była w stanie permanentnego
                      > napadnięcia będąc przyjacielem.
                      >
                      > 2-pod warunkiem, niedostrzeżenia przez Pana faktu, że zestawienie nie
                      dotyczyło
                      >
                      > dwóch konkretnych okresów historycznych!!!!
                      > Dotyczyło jednego okresu historycznego (napaści) z tym czasem, który Wielce
                      > Szanowna Ministrova CCCP3 nazwała "czasem bycia wychowywaną":
                      >
                      > >Ja nie wiem jak w tej kwestii pracował żąd radziecki nad Polakami , ałe na
                      > d
                      > >nami on pracował tak , że mieliśmy Polaków za swoich najleprzych przyjacół
                      > ,
                      > >byliśmy wychowywani w jak najbardziej pozytywnym nastawieniu do Polski .
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=23867792&a=23929729
                      > Jeśli zechciałby Pan Milordzie pochylić nad tym cytatem alabaster swego
                      czoła,
                      > to dostrzeże Pan - nie wątpię, że nie jest tu dokładnie umiejscowione w
                      czasie,
                      >
                      > kiedy ów szlachetny proces Wielce Szanowną Panią MinistovąCCCP3 dotknął.
                      > Jeśli nie możemy zatem założyć, że było to przed rokiem 41-szym (a nie
                      możemy,
                      > bo nie mamy do tego danych wyjściowych) to nie możemy powiedzieć, że jest w
                      > mojej konstatacji sprzeczność....nie możemy, jeśli Pan pozwoli ..oczywiście.
                      >
                      > Gdyby faktycznie Pan tego nie dostrzegł to mógłby ten i ów pomyśleć.....
                      > w sposób nieuprawniony naturalnie, że byłoby to możliwe? by tak zacny autor
                      > był.....nie tyle nieukiem co....półgłówkiem ale to właśnie byłoby
                      nieprawdziwe.
                      > Pan to dostrzegł i Pan się tym posłużył na skutek, czego Pański post jest
                      > zwykłą manipulacją informacją a kto Pan jesteś ja nie wiem i wiedzieć nie
                      chcę.
                      > Milordzie, jeśli już coś precyzujesz to precyzuj precyzyjnie.
                      > Reasumując nadal jestem zdania, że cedzisz komary a puszczasz wielbłądy.
                      >


                      Panie RMF FM ! Po co pan to wszystko pisze , stara się , czas marnuje ? Teraz
                      jest ładna pogoda i bardzo dużo dobrych gatunków piwa ! Napewno Panu to
                      przyniesie większą satysfakcję i przyjemność , niż męczenie swoich niewielu
                      zwojów mózgowych :)
                      Z harcerskim pozdrowieniem - towarzyszka Roza Luksemburg .
                      Czuj-czuj-czuwaj !!!!
                      • ojdyrydy Re: Facet, nie mieszaj różnych okresów historyczn 17.05.05, 15:59
                        Kochana cccp-ciu3,
                        Wybacz moim rodakom ten majestat Rzeczypospolitej (nb. slowo rzeczpospolita
                        to tlumaczenie z laciny slowa res publica) kapiacy z nosa... Twoja cierpliwosc
                        i wyrozumialosc meskich slabosci jest charakterystyczna dla rosyjskich kobiet.
                        Wielokrotnie to obserwowalem bedac tam... Widok rosyjskiej kobiety prowadzacej
                        pianego meza do domu nie zostal uwieczniony na zadnym plotnie - a szkoda...
                        Swietnie wladasz polszczyzna... Gratuluje... Rowniez odrobiny melancholii..
                        Oddany Ci
                        ojdyrydy
                        • mrrrfrrr Re: Facet, nie mieszaj różnych okresów historyczn 17.05.05, 19:40
                          Sprecyzuj pojęcie: >oddany swemu klonu< oraz >hermafrodyta emocjonalny<
                          w kontekście oresów historycznych.
                      • mrrrfrrr Re: Facet, nie mieszaj różnych okresów historyczn 17.05.05, 19:12
                        Być może byłaby Pani w stanie, Wasza Bursztynowa Pienistość- Mministvoro
                        powiedzieć coś interesującego gdyby nie piła Pani alku i dźwigneła swoję płaty
                        czołowe ponad poziom rynsztoka
                    • jethrox Dosyć tej propagandy o okupacji 18.05.05, 15:36
                      Polska w latach 1955-89 (w okresie powojennym 1945-55 uzaleznienie bylo wieksze
                      ale tez kraj nie był bynajmniej okupowany) była tak samo uzależniona od ZSRR
                      jak teraz ( a może nawet więcej) od USA, Zachodu i Unii Europejskiej. Dowody ?
                      Wiekszość przemysłu teraz nie należy do nas. Za PRL przemysł i nasze miejsca
                      pracy były nasze. Za Breżniewa nie musielismy walczyć w Afganistanie. Teraz w
                      Iranie - musimy. Nikt nie udowodni, że to wolny wybór naszego społeczeństwa.
                      • mrrrfrrr Re: Dosyć tej propagandy o okupacji 18.05.05, 17:14
                        Zgadzam się z Tobą,że nikt nie udowodni że walka Polaków w Iranie jest
                        świadomym społecznym wyborem.
                        Tak jak nikt nie udowodni, że cokolwiek udowodniłeś.
          • jethrox Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 22:22
            Rosjanie też mają wady - w Rosji drwi się z Polaków, że są nazbyt "dumni". A to
            właśnie Rosjanie są nazbyt potulni wobec władz i dlatego dali się sterroryzować
            stalinizmowi. Powinni się tego wstydzić.
            • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 15.05.05, 00:50
              jethrox napisał:

              > Rosjanie też mają wady - w Rosji drwi się z Polaków, że są nazbyt "dumni". A
              to
              >
              > właśnie Rosjanie są nazbyt potulni wobec władz i dlatego dali się
              sterroryzować
              >
              > stalinizmowi. Powinni się tego wstydzić.

              Oczywiście że mają wady !:)Wiem o nich najlepiej :)))
              Ale zapewniam Pana że NIGDY nikt z moich rodaków nie drwił z Polaków ! To
              kłamstwo . Naodwrót , są bardzo ,naprawdę bardzo pozytywnie i życzliwie
              nastawieni do Polaków . Mój mąż przekonał sie o tym wiele razy i bardzo
              chętnie zawsze odwiedza moje strony . Jeżeli na ulicy Rosji , Ukrainy lub
              Białorusi Pan zwróci się do kogoś z prożbą o pomoc , to mieszkańce tego kraju
              bardzo chętnie pomogą i wytłumaczą wszystko.Zwłaszcza jeżeli usłyszą akcent .
              Natomiast w Polsce jest , delikatnie mówiąc ,naodwrót .W każdym razie , witając
              gości z Polski lub z Niemiec nikt z moich rodaków gaci nie zdejmował . Podzielą
              sie ostatnim i oddadzą całą duszę .
              • jethrox Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 15.05.05, 01:05
                Obawiam się, że po ostatnich wyskokach niektórych polskich "polityków" nasza
                opinia u zwykłych Rosjan się pogorszy. Zupełnie niepotrzebnie. Ale o ile
                pamietam w Dumie też niektorzy rosyjscy politycy (Żyrynowski ?) juz dawno o
                Polakach nienajlepiej sie wypowiali.
                Światli ludzie muszą nie pozwolić szczuć na siebie obu narodów.
                • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 15.05.05, 11:35
                  jethrox napisał:

                  > Obawiam się, że po ostatnich wyskokach niektórych polskich "polityków" nasza
                  > opinia u zwykłych Rosjan się pogorszy. Zupełnie niepotrzebnie. Ale o ile
                  > pamietam w Dumie też niektorzy rosyjscy politycy (Żyrynowski ?) juz dawno o
                  > Polakach nienajlepiej sie wypowiali.
                  > Światli ludzie muszą nie pozwolić szczuć na siebie obu narodów.


                  Przecież sam Pan/Pani powiedział że to ZYRINOWSKIJ nienajlepiej się
                  wypowiadał :) Chyba nie traktuję Pan/Pani jego wypowiedzi poważnie ? Ja lubie
                  programy z jego udziałem - zawsze jest wesoło :) Ale czasem też coś mądrego
                  powie .Prawda .
                  • mrrrfrrr Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 15.05.05, 14:34
                    cccp3 napisała:
                    > jethrox napisał:
                    > > Obawiam się, że po ostatnich wyskokach niektórych polskich "polityków" na
                    > sza
                    > > opinia u zwykłych Rosjan się pogorszy. Zupełnie niepotrzebnie. Ale o ile
                    > > pamietam w Dumie też niektorzy rosyjscy politycy (Żyrynowski ?) juz dawno
                    > o
                    > > Polakach nienajlepiej sie wypowiali.
                    > > Światli ludzie muszą nie pozwolić szczuć na siebie obu narodów.


                    > Przecież sam Pan/Pani powiedział że to ZYRINOWSKIJ nienajlepiej się
                    > wypowiadał :) Chyba nie traktuję Pan/Pani jego wypowiedzi poważnie ? Ja lubie
                    > programy z jego udziałem - zawsze jest wesoło :) Ale czasem też coś mądrego
                    > powie .Prawda .

                    Prawda. Wesoło jak w czołgu bez tapicerki.
                    "mądrego"?...chciałbym usłyszeć jeden przykład mądrości Żyrinowskiego z którą
                    zgodzi się Jethrox. To bardzo ciekawe. Proszę Cię CCCP3 - nie zwlekaj.
                    • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 15.05.05, 23:08
                      mrrrfrrr napisał:

                      >..chciałbym usłyszeć jeden przykład mądrości Żyrinowskiego z którą
                      > zgodzi się Jethrox. To bardzo ciekawe. Proszę Cię CCCP3 - nie zwlekaj.
                      >


                      Jeżeli chce Pan usłyszeć nawet więcej przykładów mądrości Żyrinowskiego -
                      musi Pan nauczyć się rosyjskiego i zainstalować u siebie rosyjskie kanały .

                      A jeżeli Pan Jethrox będzie chciał zadać mi to pytanie - to on go sam zada .
                      Bez Pana pośrednictwa .
                      • etos.p Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 15.05.05, 23:22
                        mialalas historie w szkole ? to pewnie znasz WIELKIEGO Polskiego Krola Stefana
                        Batorego uwas z powodow mi nie zananych ? jest jakos pomijany a dzieki niemu
                        mieliscie poraz pierwszy okazje na liznieliscie troche Europejskiej KULTURY!!! i
                        szanse na Ucywilizowanie ktora bezpowrotnie zmarnowaliscie :(( troche szkoda...
                        • jankowski1960 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 17.05.05, 18:09
                          ale pierdoly z ta kultura europejska...Rosja mu wieksze osiagniecia w
                          dziedzinie kultury niz Polska. Chopin to Polfrancuz, a Kopernik taki...
                          Polniemiec...
                          • aramba Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 17.05.05, 19:31
                            A poza tym Kopernik byla kobieta, Rokossowski pol Polakiem, a Lenin, az strach
                            pomyslec - nie tylko powiedziec, o tow. Stalinie nie wspomniawszy.
                    • jethrox Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 16.05.05, 14:53
                      Rosjanie jednak zawsze mają nieco skłonności imperialnych. Dlatego niektórym z
                      nich podoba się Żyrynowski. Ale trudno, tacy już są. Jak sie ma taki wielki
                      kraj, z taką carską historią to musi tak być. Jeżeli zbytnio nie przesadzają z
                      tym to trzeba im to wybaczyć, tak jak Amerykanom z USA.
                      • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 16.05.05, 23:38
                        jethrox napisał:

                        > Rosjanie jednak zawsze mają nieco skłonności imperialnych. Dlatego niektórym
                        z
                        > nich podoba się Żyrynowski. Ale trudno, tacy już są. Jak sie ma taki wielki
                        > kraj, z taką carską historią to musi tak być. Jeżeli zbytnio nie przesadzają
                        z
                        > tym to trzeba im to wybaczyć, tak jak Amerykanom z USA.


                        Chyba się w Panu zakocham .........:)))))))))
      • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 18:42
        Trzeba było posłuchać wystąpienie Przezydenta Francji na Placu Czerwonym w
        Moskwie 9 maja :) I zrobić wnioski - jak Francja traktuje Rosję i jak traktuje
        Polskę( która jest członkiem Unii). Zresztą cała Unia ma podobny stosunek do
        Polski . Sami sobie zasłużyliście .
        • mrrrfrrr Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 18:53
          Przepraszam ale wniosków się nie robi tylko wyciąga. Robieniem wniosków
          zajmuje się na przykład taki Kreml co oczywiście dobrze świadczy o tewojej
          składni. Ponadto o jakiek rosyjskiej wojnie rozmawiamy, tej do 41-szego, czy
          tej po 41-szym.. Pytam z ciekawości.
          • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 19:05
            Jak nie wiesz o jakiej wojnie rozmawiamy to co tu wogóle robisz ? A poza tym
            nie wypada wytykać blędy ortograficzne czy stylistyczne- to świadczy o twoim
            złym wychowaniu . Nie jestem polką , nigdy się polskiego nie uczyłam . A itak
            piszę lepiej niż wielu z was - nie raz przekonałam sie o tym , czytając CV
            twoich rodaków , składane w mojej firmie :)
            • mrrrfrrr Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 19:24
              Dlatego właśnie przewidując taką możliwość napisałem na początku "przepraszam".
              Zawsze miałem nadzieję że znajomość tego słowa to problem wyłącznie dla Kremla
              ale okazuje się że to się rozprzestrzenia. To,że jako właściciel czy Prezeska
              firmy czytasz CV kandydatów to wyłącznie Twój problem. W mojej firmie zlecamy
              to podwykonawcom, ale to oczywiście mój problem. Z problemów został nam jeszcze
              do omówienia 17 września 1939 - ale nie nalegam, czego nie robi się dla dam.
              A skoro pytasz co ja tu wogóle robię to odpowiadam: słucham co Ci się jeszcze
              wydaje że byś chciała? A gdybym zamilkł to była byś zadowolona?.............
              tak powiedzmy na zawsze....jak lubicie?
              • aramba Do Mrrrfrrr 13.05.05, 19:33
                Czesc Mrrrfrrr,

                ja mysle, ze powinnismy pogadac o wrzesniu 1939, wojnie zimowej 1940, czerwcu
                1940 i zgodnym z prawem boskim i ludzkim przylaczeniem republik baltyckich,
                moze jeszcze o przylaczeniu Besarabii do ZSRR. A z wczesniejszych "wojenek", to
                moze Armenie, Azerbejdzan i Gruzje. Natomiast z pozniejszych Berlin 1953, kiedy
                to Armia juz Radziecka ponownie niemieckich faszystow gromila, 1956 Wegry, 1968
                CSRS (tu niestety do spolki z generalem Jaruzelskim m. in.), 1978 Afganistan.

                Co Ty na to?
                • mrrrfrrr Re: Cze 13.05.05, 19:40
                  Obawiam się ,że w tym wypadku to krzyk nagiego w pokrzywach. Ona najchętniej
                  nabiłaby nami armatę @;]
                • jethrox Re: Do Mrrrfrrr 13.05.05, 22:33
                  Ciesz się, że ZSRR siłowo właczył te kraje w 1940 r. Gdyby tego nie zrobił,
                  Wehrmacht nie stanął by w 1941 pod Moskwą tylko na Uralu. A nas by
                  eksterminowano.
                  Głupio cieszyć się z cudzego nieszczęścia ale nie mammy innego wyjścia.
                  • aramba Re: Do Mrrrfrrr 14.05.05, 12:55
                    No to ciesz sie hurtem - z Katynia, Karelii, wywozek na Syberie w latach 1939-
                    1941, wymordowanych wiezniow z lwowskich wiezien , wystrzelanych tuz przed
                    wkroczeniem Wehrmachtu.

                    Ja tylko chce powiedziec, ze takie relatywizowanie Hitler to zbrodniarz
                    (chociaz po cichu tu i owdzie, i to nie tylko w Polsce akurat dodaje sie, ale
                    zrobil porzadek z Zydami), a Stalin to zbrodniarz, ale nie do konca - bo i
                    granice nam dal przyzwoite (pod pewnymi wzgledami) i myslal strategicznie wiec
                    po dogadaniu sie z Adolfem (co warto zawsze powtarzac) zajal republiki
                    baltyckie i probowal polknac Finlandie. Masz racje glupio cieszyc sie z cudzego
                    nieszczescia, tym bardziej, ze to bylo tez nasze nieszczescie. A tak na
                    marginesie - no gdyby Hitler doszedl do, powiedzmy, Obu,a nie Wolgi, to co?
                    Wynik wojny bylby inny? No chyba zartujesz.

                    Jeden i drugi beda sie cala wiecznosc smazyc w piekle, mam nadzieje, ze w
                    jednym kotle.
                    • jethrox Re: Do Mrrrfrrr 15.05.05, 01:38
                      Nie imputuj tu bezczelnie komuś cieszenia się z mordowania polskich żołnierzy.
                      Z Katynia nie cieszył się nawet Stalin, gdy później po czerwcu 1941 r. Polska
                      stała się czyms w rodzaju jego sojusznika. Ktoś z jego otoczenia powiedział
                      wtedy do polskiego ambasadora: "My z polskimi oficerami zrobiliśmy wielki
                      błąd". Stalin wtedy kazał mu się zamknąć. Od tego ZSRR nie wzmocnił się przeciw
                      Niemcom.
                      Do oszołoma, takiego jak można pisać ale ten i tak nie zrozumie. Dla niego
                      wzmocnienie ZSRR w 1939-1940 i opanowanie terenu, który potem Niemcy musieli
                      krwawo zdobywać w 1941 r przez co gdy przyszła zima, zatrzymali się 15 km przed
                      Moskwą a nie 300 km za Moskwą to nieszczęscie. Dla mnie Stalin mógłby zając nie
                      tylko Finlandię ale i Szwecję i jeszcze co chciał jeżeli to uratowało by Polskę
                      przed totalną likwidacją przez Niemcy po wygraniu przez nie II Wojny Światowej.
                      Tak samo myślał w 1941 r. Churchill bo chodziło mu o Anglię. I dlatego pomagał
                      Stalinowi. A ten tu oszołom żałuje Litwinów, którzy i tak Polaków nienawidzili.
                      Gdyby Niemcy zajeli najważniejsze radzieckie centra przemysłowe i źródła ropy
                      oraz surowców Stalin musiałby zawrzeć pokój z Hitlerem na każdych warunkach,
                      tak jak Lenin w 1918 r. z kajzerem. To byłby nasz koniec. Zachód nigdy by nie
                      pokonał tak zaopatrzonej III Rzeszy a my jako niewolnicy, siedząc w kacetach
                      pracowalibysmy na zwycieśtwo Hitlera.
                      Ani Hitler ani Stalin nie smażą się w nieistniejacym piekle. Dobrze, że my nie
                      smażymy się w piekle stworzonym za życia przez jednego i drugiego.
                  • aramba Re: Do Mrrrfrrr 14.05.05, 13:16
                    A jeszcze taka drobna uwaga apropos tego, ze Niemcy mieliby wiecej czasu na
                    eksterminacje Polakow, gdyby nie zostali zatrzymani nad Wolga (front baltycki
                    to byl zupelny margines, a obrona Leningradu bezsensowna hekatomba, co
                    przyznaja nawet historycy rosyjscy, ostroznie, czasem w zaowalowany sposob, ale
                    jednak). Szkoda, ze nie ma szans na rozmowe z wiezniami chociazby obozow
                    koncentracyjnych polozonych na zachod od Wisly, ktorzy zgineli miedzy wrzesniem
                    1944 a styczniem 1945. Moze rowniez z zolnierzami tego korpusu pancernego,
                    ktory zostal wyslany na zachodni brzeg Wisly (we wrzesniu 1944) bez zadnego
                    wsparcia tylko po to, zeby ich Niemcy wyrzneli, a Stalin mial wygodna wymowke,
                    ze nie dalo rady sie szybciej na zachod posuwac. No, ale jak juz wiemy z
                    niektorych postow to wina zbrodniczego dowodztwa AK.
                    • jethrox Re: Do Mrrrfrrr 15.05.05, 01:51
                      Znowu oszołomstwo w klasycznej postaci. Jak uważasz, że obrona Leningradu była
                      bez sensu to zastanów się jaki sens miała obrona Starego Miasta i innych
                      dzielnic w Warszawie przez powstańców w 1944 r. Leninngrad poniósł mniejsze
                      straty (relatywnie) niż Warszawa od awantury gen. Montera.
                      Żaden front na wschodzie nie był marginesem. Wszędzie były olbrzymie,
                      niewyobrażalne w Polsce dystanse i ogromne, zaangażowanie przez obie strony
                      siły.
                      Powstańcom w Warszawie usiłowały pomagać polskie oddziały I AWP. Zginęło 2050
                      żołnierzy Berlinga. A Stalin nie miał żadnego obowiązku pomagać AK bo po
                      zerwaniu stosunków dyplomatycznych to nawet nie był jego sojusznik na papierze.
                      Wyjątkowa to głupota ze strony AK liczyć, że Stalin im pomoże.
              • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 22:50
                Niestety nie pochodzę z Moskwy :) Mentalność polaków- jak ktoś mówi o Rosji to
                znaczy że pochodzi z Moskwy :) Ja nawet nie jestem z Rosji tylko z innej
                republiki byłego ZSSR :) Ale z kim ja dyskutuję ?:))
                Ponieważ nie macie żadnych sensownych argumentów do dalszej dyskusji
                proponuję : na raz-dwa koledzy szybko ściągnijcie gacie i pokażcie swoje
                tyłki , jak wtedy w Krakowie zrobili waszy rodacy :))) To wam wychodzi
                najlepiej !:)))))))))
                Może już niedługo to wąsate nieporozumienie- Lech Wałęsa- znowu zostanie waszym
                przezydentem !:) To dopiero będzie uciecha,co ?:)Dobra , bawcie się dobrze . A
                ja pójde ekspłuatować waszych rodaków :))KGB mnie wyszkoliło :)
                • mrrrfrrr Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 22:57
                  opanuj się dziewczyno. Nikt cię o nic nie oskarża. Wszyscy wiedzą, że zależy Ci
                  na normalnym spokojnym i godnym życiu. Nam też!
                • aramba Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 14.05.05, 13:02
                  No kultura pelna jakby tu powiedziec... twarza.
                • aramba Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 14.05.05, 13:21
                  A to zupelnie mozliwe z tym KGB. Wy przeciez nie umiecie normalnych interesow
                  robic. Zawsze musice sfere wplywow poszerzac i ten Wasz kompleks oblezonej
                  twierdzy i zazdrosci o wszystko. Nasze kompleksy przy Waszych to maly pikus.
          • jethrox Nie czepiaj się błędów w polskiej składni 13.05.05, 22:28
            A jak ty piszesz po rosyjsku ? To właśnie jest typowe chamstwo - czepiać się
            cudzoziemca, że nie pisze perfekt po polsku a samemu ani be ani me w innych
            językach.
            • mrrrfrrr Re: Nie czepiaj się błędów w polskiej składni 13.05.05, 22:37
              Milordzie .....jeszcze nie spotkałem bukfy na tym forum.
              Sprecyzuj gdzie pisałem po rosyjsku?
              @;]
              • jethrox Nie bukfy tylko pisze się po rosyjsku bukwy - nieu 13.05.05, 22:39
                Nie bukfy tylko pisze się po rosyjsku bukwy - nieuku. Pokazałeś, że jesteś
                niewykształcony.
                • mrrrfrrr Re: Nie bukfy tylko pisze się po rosyjsku bukwy - 14.05.05, 16:07
                  Tak właśnie myślałem.
                  Cedzisz komary a puszczasz wielbłądy.
                  Dla Ciebie "wy" a dla mnie "fy" i niech tak zostanie....mędrcu.
                • mrrrfrrr Re: Ridentem dicere verum quid vetat? 18.05.05, 17:26
                  zajmyjmii się kenkrotami:
                  ile gaci trzeba zdjąć aby dostać kulę w łeb?
                  od tyłu?
                  22ooo razy?
                  masz jakiś pomysł .....mędrcu?
        • aramba Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 14.05.05, 13:04
          Nie martw sie na zapas i za nas - wnioski wycigniemy albo juz wyciagnelismy
          (szczerze mowiac, jesli chodzi akurat o Francje, to juz dosc dawno temu).
    • cccp3 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 19:09
      Z Kwaśniewskiego powinniście być dumni .Z wielu powodów .Cieszcie się że ktoś
      taki reprezentuje Polskę .Zaczynając od wyglądu i kończąc na polityce .Ale to
      już inny temat .
      • jethrox Kwaśniewski ? 13.05.05, 22:35
        Pamietaj, że to m. in. Kwaśniewski wepchnął nas do Iraku. A Breżniew nie kazał
        Polakom bic się w Afganistanie.
        • cccp3 Re: Kwaśniewski ? 17.05.05, 01:11
          Parę lat temu mąż brał udział w pewnej imprezie , zorganizowanej przez pewną
          firmę , że tak powiem ,której mąż jest ... zajmuje pewne stanowisko . .Potem
          był bankiet , jak zawsze po takich przedsięwzięciach , z tą różnicą że tym
          razem to się odbywało w jednym zameczku w Pęcicach pod Warszawą .Było dużo
          różnych gości- biznesmenów i polityków.Gwiazdy telewizji zrobili
          koncert .Dzięki mężowi miałam niewątpliwą przyjemność poznania Pana Prezydenta
          (niestety był bez małżonki , którą lubie i podziwiam, znając tylko z
          telewizji ,oczywiście ) . Rozmawialiśmy krótko , o kraju , z którego
          pochodzę .Jest to człowiek wysokiej klasy , bez jakich kolwiek stereotypów ,i
          uważam że jest naprawdę ozdobą i dumą Polski . Polacy jeszcze się przekonają
          jak się mylą oceniając Kwaśniewskiego .
      • aramba Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 17.05.05, 12:43
        No dobrze, kazdy ma prawo do wlasnego zdania - Ty tez.
    • aramba Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 19:23
      No widzisz, a my glupie Polaczki nie jestesmy dumni z tego prezydenta (fakt
      wiekszosc go wybrala, ale bledy sie zdazaja... grunt, ze na nasz wlasny
      rachunek). Poza tym nie rozumiemy i nie chcemy rozumiec "obiektywnej"
      geopolityki. Moze poszukamy czegos o niezastapionej pomocy Armii Czerwonej dla
      AK? Moze wlasnie podczas bezsensownego - Twoim i Stalina - zdaniem Powstania
      Warszawskiego? Chyba sie nie dogadamy z Wami. Wracaj do Moskwy, radze Ci z
      serca. Tam nikt Ci nie bedzie impertynencji prawil i zarobisz jak trzeba
      (pewnie z 5 tys. euro ot tak lekka raczka Ci ktos zaplaci). Przepraszam, ze
      pisze "Ty", ale tak sie przyjelo na forum (kiedys sam nie moglem sie
      przyzwyczaic).
      • jethrox Hańbisz Polskę Aramba 13.05.05, 22:37
        Facet, który chce wypędzać z Polski legalnych cudzoziemskich biznesmanów sam
        powinien opuścić nasz kraj bo hańbi go po prostu.
        • cccp3 Re: Hańbisz Polskę Aramba 13.05.05, 22:55
          Dziękuję bardzo za mądre słowa . Jednosześnie wszystkich innych rozsądnych
          Polaków proszę nie brać do siebie moich czasem złośliwych uwag , bo zostałam
          sprowokowana niesprawiedliwymi i okrutnymi wypowiedziami , mam nadzieje ,że
          jednak marginesa polskiego społeczeństwa .
          • rosebud68 Re: Hańbisz Polskę Aramba 13.05.05, 23:28
            cccp3 napisała:

            > Dziękuję bardzo za mądre słowa . Jednosześnie wszystkich innych rozsądnych
            > Polaków proszę nie brać do siebie moich czasem złośliwych uwag , bo zostałam
            > sprowokowana niesprawiedliwymi i okrutnymi wypowiedziami , mam nadzieje ,że
            > jednak marginesa polskiego społeczeństwa .

            spox, nikt rozsadny nie bierze na serio twoich teorii, tak jak nikt rozsadny nie
            wini Rosjan, ze maja taka historie a nie inna
            to tak jak z rodzicami, przeszlosci zmienic nie mozna
          • jethrox To są "politycy" spod budki z piwem 15.05.05, 01:56
        • aramba Re: Hańbisz Polskę Aramba 17.05.05, 15:43
          Chrzanisz trzy po trzy - nikogo nie wyrzucam. Pisze tylko, ze jak kobiecie
          radzieckiejtak tu zle, tak ja wszyscy oraz jej rodakow obrazaja i maja za nic,
          to niech zbiera manatki i wraca do siebie. Tylko sobie zaoszczedzi przykrosci.
          I przestan na calego manipulowac moimi wypowiedziami, to co najmniej nie fair.
          • cccp3 Re: Hańbisz Polskę Aramba 18.05.05, 00:01
            Aramba , jest Pan rozbrajający :) Ja nie zamierzam " wracać do siebie" , bo ja
            jestem u siebie :) Jak najbardziej . Związek Radziecki - to moja ojczyzna , a
            Polska - to mój dom .Jestem młodą piękną kobietą ,świadoma swojej wartości :)
            Mam wszystko . Albo prawie wszystko :)Świetnie się czuję wszędzie . Czego o
            Panu powiedzieć nie można .
            Pana prostackie posty i posty Pańskiego kolegi po rozumu Pana RMF FMa , czy
            jak jemu tam , śmieszą mnie i chętnie ję czytam :) Wyobrażam sobie jak pluje
            Pan na ekran , ściąga gacie i pokazuje tyłek :)To pewnie Pan był wsród tych
            Polaków w Krakowie ,reagujących na rozmowę w języku rosyjskim ,prowadzą przez
            moich znajomych , gwizdaniem, kamieniami i pokazaniem gołego tyłka .
            Na szczęście ,znam innych Polaków . Dlatego proszę się nie łudzić że Pana
            wypowiedzi wywołają u mnie jaką kolwiek inną reakcję niż zdrowy śmiech :)))
    • umfana Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 19:33
      Polacy są infantylnym narodem. Uczmy się od braci Czechów!
      • aramba Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 19:35
        Dobra, ale czego?
        • umfana Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 13.05.05, 19:40
          Oni np: ponieśli mniejsze straty w II wojnie światowej...
          • aramba Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 14.05.05, 13:08
            To napewno, bo w tej wojnie z nielicznymi wyjatkami nie walczyli (inna sprawa,
            jaki to mialo i ma wplyw na Czechow w sensie zdrowia psychicznego narodu). No
            dobrze, to znaczy radzilbys, zebysmy sie poddali:
            1 .Adolfowi (bezwarunkowo)
            2. Adolfowi (z wariantem pozniejszego uczestniczenia w napasci na ZSRR)
            3. Stalinowi
            4. Adolfowi i Stalinowi?
    • umfana cccp3 13.05.05, 19:47
      Nie Rosjanie wygrali II wojnę światową tylko narody podległe Związkowi
      Radzieckiemu.
      Sam wielki wódz Sowietów był Gruzinem a nie Rosjaninem!
      Rosjanie mają potworny kompleks niższości przy Polakach i stąd biorą się takie
      zachowania, jak obecne Putina.
      • cccp3 Re: cccp3 14.05.05, 22:56
        Rosjanie nie mą i nigdy nie mieli żadnych kompleksów przy nikim :) A tym
        barziej przy Polakach :) Co raz to większe bzdury:)
        Mówiąc "Rosjanie" mam na myśli oczywiście obywatelej wszytkich (oprócz
        pribałtiki i zachodniej Ukrainy) krajów .Dla waszej ( takich Polaków jak
        aramba:) wygody :przecież to wy nie potraficie odróżnić Ukraińca czy Bałorusina
        od Rosjanina :))Dla was każdy kto mówi po-rosyjsku - to "ruski" :))) Wiec nie
        trzeba mnie prostować , mówiąc ze"to nie Rosjanie wygrali wojne tylko wszystkie
        kraje byłego Związku Radzieckiego":)
        Propos wygrania wojny : w Dniu Zwycięstwa w Moskwie był odkryty ( aramba popraw
        mnie szybciutko , jak się mówi poprawnie ?:) pomnik żolnieżom koalicji . Piękny
        pomnik , robiący wrażenie .Składa się z czterech żolnieży , idących razem.
        Zgadnijcie z jakich państw są to żołnieże ? Tak że Rosjanie świetnie pamiętają
        o pomocy aliantów !:)))
        • jethrox Re: cccp3 15.05.05, 02:09
          Mają kompleksy a Polacy też mają - przed Zachodem.
          • cccp3 Re: cccp3 15.05.05, 10:43
            Czy zna Pan(Pani) osobiście kogoś z byłego Związku Radzieckiego ? Jakiegoś
            biznesmena czy kogoś z innej branży ? Jeśli tak to czy ta osoba ma kompleksy ?
            Czy Pan(Pani) przeczytał o tym w polskich gazetach ?:)
            Ja nie biorę pod uwagę handlarzy na stadionie(jeśli on jeszcze istnieje wogule)
            albo inny marginez .Chociaż tamci ludzie też nie sądze żeby mieli kompleksy i
            napewno , napewno nie przy Polakach !!!:)))
            • umfana Re: cccp3 15.05.05, 13:11
              Ja bałabym się pojechać za wschodnią granice a tym bardziej do Rosji.
              Tam rządzą kryminaliści różnej maści! Samobójca tylko może wybrać się do Rosji :o)
              Ty zaś nasza "maskotko forumowa" sprzątasz zapewne dom polskiej pani, wysyłając
              ciężko zarobione pieniądze polskie swojej rosyjskiej rodzinie. Stąd ta Twoja
              nienawiść do Polaków, którą tutaj cały czas podkreślasz pisząc z komputera
              swojej pracodawczyni.
              Masz kompleks niższość, dlatego odreagowujesz go na naszym forum ;o)

              ___
              ▐►●◄▌
        • aramba Re: cccp3 17.05.05, 13:28
          Przepraszam, ale cos Ci sie pomylilo. Nigdzie nie poprawialem Twojego
          krysztalowego polskiego. Chyba, ze to CCCP3 to inny nick niejakiego
          Piterskiego, ale to bylo zupelnie kiedy indziej i na innym watku.
    • jethroxvi Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 13.05.05, 22:08
      trzeba jednak stwierdzić, że gdybu Niemcy mogli rzucić na ZSRR w grudniu 1941 r
      wszystkie swoje siły a nie musieli rozpraszać je w Afryce i na wybrzeżu
      atlantyckim, Grecji itp) to nie wykluczone, że zdobyliby Moskwę. To samo w 1942
      dotyczy Stalingradu.
      Oczywiście tego typu rozważania są ogólnie bzdurne. Niemcy nie byliby tacy
      silni w 1941 gdyby nie zaatakowali i zdobyli przedtem zasobów gospodarczych
      Czech, Polski i Francji. A to zmusiło ich z kolei do osłabienia i rozproszenia
      swych wojsk dla ich pilnowania.
      Dlatego nie ma co dyskutować czy ZSRR sam wygrałby z Niemcami i z jakimi
      Niemcami. Takiej sytuacji po prostu nie było. Francja też prawdopodobnie
      wygrałaby z Niemcami w 1939 r - gdyby chciała walczyć.
      Na pewno wojska radzieckie wniosły decydujacy wkład w pokonanie Hitlera. Szkoda
      tylko, że Stalin tak zdemolował swoje kadry wojskowe w 1937-38 roku. To
      kosztowało ZSRR setki tysięcy strat w 1941.

      • mrrrfrrr Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 13.05.05, 22:21
        dokładnie...Albert łypie na nas swoim sympatycznym bądz co bądz okiem a tu
        nagle takie autorytatywne "coś"
        @;]
      • rosebud68 Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 13.05.05, 23:23
        jethroxvi napisał:

        Szkoda
        >
        > tylko, że Stalin tak zdemolował swoje kadry wojskowe w 1937-38 roku. To
        > kosztowało ZSRR setki tysięcy strat w 1941.
        >
        Szkoda tylko, że zdemolował wiele milionów istnień ludzkich...
        • cccp3 Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 14.05.05, 11:47
          A te kadry wojskowe- to przecież też "istnienia ludskie" . Oficerowie i
          generałowie które w 37 roku trafiły do obozów stalinowskich (jak i członkowie
          ich rodzin, a dzieci -do domów dziecka) , były z powrotem przywróceni w szeregi
          Armii Czerwonej, kiedy Hitler był pod Moskwą . Stalin zrobił to żeby wygrać
          walkę o stolice .I Rosjanie ją wygrali .To była pierwsza klęska Niemiec
          faszystowskich .Marszałek Rokossowski w więzieniu był poddawany torturom -
          młotkiem zmiazdżono mu palce stóp , wybito 9 zębów ,złamano rzebra i t.d. Ale
          kiedy rozpoczeła się wojna zrobił też wszystko żeby Związek Radziecki ją
          wygrał , bo to była wojna nie ze Stalinem tylko wojna przeciwko ludskości .
          • aramba Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 14.05.05, 13:26
            To nie byly zadne tortury. Ot szkolenie, zeby wiedzial, jak zaskarbic sobie i
            Rosji dozgonna wdziecznosc durnych Polaczkow za to co wyprawial jako sowiecki
            namiestnik terenow polozonych na zachod od linii Curzona.
            • aramba Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 14.05.05, 14:01
              A tak w ogole, to w calej tej dyskusji chodzi o to, ze Rosjanie maja do Polakow
              zal o te niewdziecznosc. My nie negujemy, ze to ZSRR wygral II w. sw. Wiecej
              byl jednym z dwoch glownych zwyciezcow. Tylko nie mozemy uznac rosyjskiego
              przekonania, ze oto zolnierz radziecki przyniosl nam wolnosc i ze Polska,za
              sprawa ZSRR, rowniez te wojne wygrala. Niestety, sposrod wszystkich bioracych w
              owej wojnie panstwa Polska ja najbardziej przegrala i to pod paroma wzgledami.

              Niemcy i ich sojusznicy (inna sprawa czy wszyscy byli sojusznikami
              dobrowolnymi) wojne przegrali - jasna sprawa zaczeli i przegrali. Utracili
              terytoria, zaplacili podzialem kraju i dlugoletnimi rzadami narzuconych
              dyktatur.
              Tymczasem Polska zostala wyzwolona od hitlerowcow przez Sowietow tylko po to,
              zeby Ci zaraz w kraju swojego sojusznika (podobno) zainstalowali rezim
              kontrolowany bezposrednio z Moskwy - sorry, ale Rosjanom nie mozemy byc za to
              wdzieczni.
              Obszar Polski jest mniejszy po II w. sw. niz przed. To naprawde wyjatkowo
              dobitne swiadectwo naszego "zwyciestwa". Zaraz mi tu ktos palnie, ze lepsze
              granice, bezt mniejszosci no i rekompensata na zachodzie (uzyskana od ZSRR z
              tym zamiarem Stalina, zeby nas tym bardziej - juz na amen i wieki wiekow -
              sklocic z Niemcami i zeby tym latwiej Sowieci mogli rzadzic Europa Srodkowa).

              Psychologicznie sytuacja jest taka - nie dosc, ze Rosjanie nas do spolki z
              Niemcami rzneli (1939-1941), nie dosc ze stracilismy wiecej ludnosci -
              procentowo rzecz ujmujac - niz jakikolwiek inny narod w czasie II w. sw., ZSRR
              nie wylaczajac, nie dosc ze utracilismy (niech bedzie, ze chodzi tu tylko o
              licby bezwgledne) znaczna czesc terytoriow (juz o centrach kulturalnych typu
              Lwow czy Wilno nie bede sie rozwodzil), nie dosc ze stalismy sie sowiecka
              kolonia (dobrze, ze nie 17 republika), to jeszcze - biorac to wszystko pod
              uwage, wmawiano nam przez 45 lat, ze my te wojne wygralismy, a wmawiali nam
              przede wszystkim Rosjanie. Ot i cala nasza niewdziecznosc i powod wkurzenia nie
              tylko Rosjan zreszta. A do tego dodac jeszcze mozna i to, ze mimo prawie 200
              lat okupacji (z przerwa 1918-1939) i niezwyklych wrecz strat nie dalismy sie -
              jestesmy prawie 40 milionowym narodem w srodku Europy; narodem z licznymi
              problemami, prawda (afery, zlodziejstwo itp., itd.), ale jestesmy u siebie,
              mozemy mowic co chcemy, a pamiec historyczna, pamiec o naszych bohaterach i
              ofiarach, to najwazniejsza czesc naszej narodowej tozsamosci - i mozecie nam
              CCCP3 skoczyc co najwyzej, mimo ze tak Was samym swoim istnieniem wkurzamy. Idz
              dalej eksploatowac, moze zreszta z rozkazu KGB jak zasugerowalas polzartem...
              • y.y Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 14.05.05, 15:44
                (...) Tymczasem Polska zostala wyzwolona od hitlerowcow przez Sowietow tylko po
                to, zeby Ci zaraz w kraju swojego sojusznika (podobno) zainstalowali rezim
                kontrolowany bezposrednio z Moskwy - sorry, ale Rosjanom nie mozemy byc za to
                wdzieczni.(...)

                Ano własnie, trafione w samo sedno. A ja pójdę jeszcze dalej. Pomijam kwestię
                Stalina, wygranie wojny to jedno, jego zbrodnie to coś innego, to że CCCP
                wygrało pospołu w innymi wojnę z państwami OSI nie wymazuje milionów
                wymordowanych na rozkaz wielkiego wodza.
                Niemniej, mi chodzi o coś innego.
                Zapominamy tutaj, że Ci sami rosjanie, którym mamy dziękować za wspaniałe
                wyzwolenie, 6 lat wcześniej, a dokładnie 17 września 1939 roku napadli na
                Polskę razem z Hitlerem, tylko że z drugiej strony. Roadzickie wojska
                przekroczyły granicę na całej prawie długości, po drodze zostawiając
                gdzieniegdzie zgliszcza, odcinając polskie obwody etc.

                A więc mamy być wdzięczni Rosjanom, za to, że wyzwolili kraj, który wcześniej
                sami napadli? To chyba jakieś wolne żarty. A na dodatek wyzwolili kraj spod
                jednej okupacji, aby za chwilę wprowadzić swoją na 40 lat, bo chyba nie mamy
                złudzeń, że Polska w latach 1949 - 1989 suwerennym państwem do końca nie była,
                a Moskwa sterowała tutejszymi władzami jak chciała.
              • cccp3 Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 14.05.05, 23:45
                Nikt nie neguje że naród Polski ucierpiał przez Stalina .Że stalinizm - to
                taki sam faszyzm jak hitleryzm .Rosjanie o tym więdzą najlepiej , proszę mi
                wieżyć . Nikt nie neguje że zachowanie Związku Radzieckiego wobec Polski było
                bezprawne .Bezprawnym również ZSSR nazwał znany pakt R-M z 39 roku . (
                Przyjaciół Aramby proszę o przeczytanie ostatniego zdania 10 razy i o
                póżniejszym zapisaniu go w zeszycie- 103 razy ).
                Mimo to czytałam we wczorajszych "Izwiestijach" , że Rosjanie nalegają ! żeby
                znowu napisać dla Polski jakiś dokument , mówiący o bezprawności tego paktu .
                Chociaż osobiście uważam , że jeżeli ZSSR naprawił swój błąd z tym paktem, nie
                ma sensu żeby Rosja co miesiąc do tego wracała . Dlatego że odnoszę uporczywe
                wrażenie , że komuś koniecznie chce się pokłucić .I nieważne o co . Najpierw
                piszą że Rosja lekceważy polską pomoc w 2 wojnie Światowej.Teraz czytam że to
                Rosja wmawiała Polakom że wygrali wojnę . Ja rozumiem że zbliżają się wybory i
                że tacy "cuda" jak Aramba są bardzo potrzebni tym kto nimi manipuluję .Więc ta
                dyskusja nie ma sensu . Na Arambę mi szkoda czasu .
                • jethrox Stalinizm to nie to samo co hitleryzm 15.05.05, 02:20
                  Stalin był paranoikiem, mówił, że boi się juz wszystkich i wszystkich
                  podejrzewa. Stąd niebywały system represji. A może w jakimś nieduzym procencie
                  nie miał innego wyjścia chcąc utrzymać tyle różnych narodowości w kupie. To
                  szalenie trudna sprawa jak pokazały błędy Gorbaczowa. Ale nie pchał ZSRR do
                  wojny o panowanie nad światem. W ZSRR panowala ideologia społecznej równości.
                  Dopiero po rozpadzie ZSRR, w Rosji Jelcyna złodzieje porobili gigantyczne
                  majątki.
                  Hitler wyznawał ideologię bandyty i wprowadził ja w stosunki międzynarodowe
                  tzn. napadam inne kraje aby je obrabować i obrócić w niewolników. Ludzi oceniał
                  po zdjęciu im spodni i sprawdzeniu napletka.
                  • cccp3 Re: Stalinizm to nie to samo co hitleryzm 15.05.05, 10:35
                    Znowu w pełni się z Panem(Panią) zgadzam .Profesor Biechcieriew postawił tą
                    diagnozę Stalinowi jeszcze w 20-ch latach .Starszego syna Stalin nie uwolnił z
                    niemieckiego obozu , mimo że Niemcy proponowali mu zabrać syna w zamian za
                    Paulusa .Powiedział że on zwykłego żołnieża (syna) na oficera nie zamieni .Żona
                    syna trafiła do obozu stalinowskiego jako żona zdrajcy ojczyzny , a trzyletnia
                    wnuczka została sierotą . Natomiast prawie cała rodzina jego drugiej żony też
                    zginęła w jego obozach .
                    • jethrox Re: Stalinizm to nie to samo co hitleryzm 16.05.05, 15:03
                      To, że Stalin nie wymienił syna za Paulusa to akurat świadczy, że był
                      zbrodniarzem ale nie zawsze kanalią. A może pokazał sie jako polityk ? Jak
                      mógłby inaczej wymagac aby synowie innych ojców gineli za ojczyznę ?
                      Każdy czyn Stalina trzeba osądzać osobno a nie potępiać bez zastanowienia,
                      chociaż dobrych było bardzo mało.
                      • cccp3 Re: Stalinizm to nie to samo co hitleryzm 16.05.05, 23:51
                        Stalin rzeczywiście nie zawsze był kanalią , chociąż te jego czyny , z których
                        jestem dumna - to kropla w morzu .Mimo to one są . Ale w przypadku nie zamiany
                        syna to akurat nie kwestia jego sprawiedliwości . Nie w tym przypadku . Nad tym
                        swoim synem z pierwszego małżeństwa on całe życie bardzo się znęcał
                        psychicznie .Kiedy Jakow próbował popelnić samobujstwo w pokoju obok i był
                        niewypał - Stalin wszedł do pokoju ,zorientował się co sie stało - i trzymając
                        fajke , uśmiechnął sie z pogardą :"Nawet zastrzeleć sie nie potrafisz!"
                        Tak że to "normalne" dla niego , że nie uratował syna z niewoli .Chociaż -
                        jednak!- przeżywał to póżniej .Ale synowa pojechała do obozu .Bo każdy , który
                        dostal się do niewoli ,uważał sie za zdrajce . Ale o tym ,z pewnością, wszystcy
                        więdzą .
                  • aramba Re: Stalinizm to nie to samo co hitleryzm 17.05.05, 13:11
                    jethrox napisał:

                    > Stalin był paranoikiem, mówił, że boi się juz wszystkich i wszystkich
                    > podejrzewa. Stąd niebywały system represji.

                    Racja i poniekad racja.

                    A może w jakimś nieduzym procencie
                    > nie miał innego wyjścia chcąc utrzymać tyle różnych narodowości w kupie. To
                    > szalenie trudna sprawa jak pokazały błędy Gorbaczowa.

                    Po prostu niektore panstwa (a przede wszystkim narody) nie moga dostac
                    wolnosci, bo zglupieja ze szczescia. Kto Ci taka propagande kaze uprawiac.

                    Ale nie pchał ZSRR do
                    > wojny o panowanie nad światem.

                    Troszke by sie poczytac przydalo o planach Stalina w latach 1939-1941. Sprobuj.
                    Literatury (polskiej, rosyjskiej, niemieckiej, jakiej chcesz) jest w brod.

                    W ZSRR panowala ideologia społecznej równości.

                    Ideologia, no moze - a praktyka? No jaka byla praktyka spolecznej rownosci w
                    ZSRR - otoz taka jak u Orwella.


                    > Dopiero po rozpadzie ZSRR, w Rosji Jelcyna złodzieje porobili gigantyczne
                    > majątki.



                    > Hitler wyznawał ideologię bandyty i wprowadził ja w stosunki międzynarodowe
                    > tzn. napadam inne kraje aby je obrabować i obrócić w niewolników. Ludzi
                    oceniał


                    >
                    > po zdjęciu im spodni i sprawdzeniu napletka.

                    Owszem, ale i Stalin nie lepszy - ciekawe czy slyszales cos kiedyys o tak
                    zwanej "narodowosciowej regulacji kadr". No a Stalin napadal na inne kraje
                    (pardon, wyzwalal je) tylko po to, by zwrocic narodom wolnosc.

                    Na Twoim miejscu juz raczej bym argumentowal, ze Hitler mordowal na skale
                    przemyslowa, a Stalin na troche mniejsza (chociaz to dosc dyskusyjna sprawa
                    zwazywszy chociazby na liczbe ofiar jednego rezimu i drugiego). Z drugiej
                    strony te roznice wynikaly nie z rzekomo bardziej ludzkiego (mniej
                    szatanskiego?) oblicza stalinizmu niz hitleryzmu tylko z inaczej poustawianych
                    celow i priorytetow. Przyklad Polski w latach 1939-1941 dobitnie pokazuje, ze i
                    Niemcy i Sowieci prowadzili z rowna zaciekloscia polityke eksterminacyjna. No i
                    to by bylo na tyle.
                    • ojdyrydy Re: Stalinizm to nie to samo co hitleryzm 17.05.05, 14:41
                      Tak, nie to samo... Tylko znacznie cos gorszego. Nie tylko wymordowal "swoich"
                      tyle samo co Hitler "nie swoich"... A jeszcze go po nogach caluja...I to kto!
                      Zastanowmy sie nad jednym. Czym by byl mit Stalina bez odwaznych poczynan
                      pana Hitlera - w skali swiata... Wychodzi,ze to on byl najwiekszym przyjacielem
                      Stalina bo uratowal mu gebe ( ta Gombrowicza). Gdyby nie H. Stalin skonczyl by
                      jak wszyscy satrapi Rosji zamordowany... mniej lub bardziej dyskretnie...
                      Zreszta tego wlasnie sie najbardziej obawial, co jest interpretowane jako jego
                      paranoja... I tu dopiero jest prawdziwy horror historii. Sprobujcie dowiedziec
                      sie od jakiegokolwiek Rosjanina, gdzie sa pochowani oficerowie rozstrzelani w
                      tzw. aferze Tuchaczewskiego. Okazuje sie, ze nie wiedza i nie chca wiedziec...
                      I to jest cala poezja rosyjskosci... I nie pomoga delikatne sugestie typu -
                      moze Butowo (tzw. poligon butowski).... Albo sprobujcie uczciwie powiedziec,
                      ze nasz kochany Felek to tak naprawde mscil sie za Murawiewa Wieszatiela... I
                      tu my powinnismy przeprosic Rosjan naprawde i bez zartow ... Oczywiscie Felek
                      byl wytworem Rosji i nic nam do tego... A przepraszanie z niego bedzie szczytem
                      obludy, ktorego Rosjanie moga nie zniesc... Chociaz moglobysmy zrewanzowac za
                      przedstawianie 17.09.39 jako szczytu rozwagi...
                      A w tym wszystkim jest tez okrutna prawda, ze nas by Hitler rzeczywicie
                      wykonczyl... A popelnil tylko wlasciwie jeden blad - nie doprowdzil do
                      politycznej neutralizacji USA... A w zasadzie mogl... O mamo...
              • cccp3 Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 14.05.05, 23:52
                aramba napisał:

                > A tak w ogole, to w calej tej dyskusji chodzi o to, ze Rosjanie maja do
                Polakow
                >
                > zal o te niewdziecznosc.
                Rosjanie nie mają do Plaków żadnych żali , mają ważniejsze sprawy ,naprawdę :)
                • aramba Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 17.05.05, 15:45
                  Oczywiscie, ze maja i za te "niewdziecznosc" i za to, ze pare raz im szyki
                  pokrzyzowali. Oj Piterski, Piterski...
              • cccp3 Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 14.05.05, 23:56
                aramba napisał:

                > i mozecie nam
                > CCCP3 skoczyc co najwyzej,
                Skoczyć to TY mi możesz . Po piwo .
                A ja zobaczę jak ty będziesz skakał jak wam Rosja odłączy ropę i gaz :)))
                • jethrox Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 15.05.05, 02:30
                  Ropę i gaz możemy kupić gdzie indziej. Ale Rosja to bogaty kraj, znacznie
                  bogatszy od Polski i może nasz przemysł po prostu wykupić. I wtedy będziemy
                  pracowac u szefa Rosjanina. A wtedy - morda na kłódkę. Krytyka Rosji sie już
                  nie opłaci. Ukraińcy chcą juz kupić fabrykę samochódów na Żeraniu w Warszawie.
                  • cccp3 Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 15.05.05, 10:59
                    Polskę poprostu nie stać żeby kupić ropę i gaz gdzie indziej :)

                    Natomiast Ukraina jest wku..na na Polske jej wtrącaniem sie do spraw
                    wyborów .Ja nie mówie o tym marginesie - zachodniej Ukrainie ,Lwów czy Terespol
                    nigdy prawdziwą Ukrainą nie były .Oni się cieszą ale w Kijowie i Donieckiej
                    obłasti,również na całej wschodniej Ukrainie, są teraz strajki , bo nikt tam
                    nie chciał Juszczenko. A ten z kolei zaczął wsadzać ludzi , któży nie głosowali
                    na niego .Prawdopodobnie na tym się nie skończy i wschodnia Ukraina odłączy
                    sie od zachodniej . I wtedy Zachodnia Ukraina zostanie z ręką w nocniku , bo
                    nic tam nie ma :)
                    A co do tematu kompleksów - to najlepszy sposób ich pozbycia się- pzyjazd do
                    Polski .Naprawdę można się bardzo dowartościować patrząc , naprzykład ,na
                    urodę i sposób ubierania się większości Polek . Aż chce się napisać dużymi
                    literami : szpilki nie zakłada się do dzinsów !!!:)
                    • jethrox Mnie się Polki podobają 16.05.05, 15:09
                      Rosjanki zwykle są za bardzo wymalowane...
                      Ale proszę nie traktować tego w ogólnym sensie, i tu i tam są piękne kobiety.
                      • cccp3 Re: Mnie się Polki podobają 17.05.05, 00:17
                        jethrox napisał:

                        > Rosjanki zwykle są za bardzo wymalowane...
                        > Ale proszę nie traktować tego w ogólnym sensie, i tu i tam są piękne kobiety.


                        Rosjanki :) są umalowane w sam raz .To co trzeba . Tak ,żeby było wrażenie że
                        się nie ma ani gramu kosmetyki , a wygląda sie naturalnie ładnie .Są to
                        kosmetyki drogie i bardzo drogie .Żadnej tandety z posezonowej wyprzedaży lub
                        promocji typu: kupisz majtki dla swojego faceta- dostaniesz koszyk super
                        kosmetyków za 3 zł :)))
                        Polki przeważnie sie nie malują ! I cienie pod oczami czy niedoskonałości cery(
                        pryszcze , rozszeżony pory, zielony kolor tważy) nie pogarsza ich
                        samopoczucia :) Są , oczywiście wyjątki .Zwaszcza w Warszawie .Tu kobiety są
                        ładniejsze i bardziej zadbane .Lepiej też są ubrane . Natomiast na Śląsku
                        kobiety nie tylko nie farbują wlosów - nawet je nie myją :)
                        Są wyjątki, powtarzam. Ale to -rzeczywiście , wyjątki. Stojąc na przystanku,
                        policzmy ile jest kobiet ładnie umalowanych ,z ładnie podciętymi i
                        wymodelowanymi włosami ? I do tego nie w szpilkach , założonych do jeansów :)
                        Ale najważniejsze - żeby Polki sie Polakom podobały :)))

                        I jak mój mąż mnie taką znosi ?!:)))))))))))))))))))))))))

                      • aramba Re: Mnie się Polki podobają 17.05.05, 16:01
                        No widzisz jethrox - ty juz myslales, ze jakis taki sojusz z CCCP3 zawarles, ze
                        tu bedziecie razem flekowac na lewo i prawo, a tu dostales fange w nos - jak to
                        od CCCP. Nic dziwnego. No, ale Ty i tak wiesz swoje i w imie "obiektywizmu"
                        bedziesz dalej do spolki z kobieta radziecka (?, Piterski ani chybi) te swoja
                        propagande uprawial. Wszystkiego najlepszego.
                  • aramba Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 17.05.05, 17:11
                    Proponowalbym poczekac az slowo stanie sie cialem (to o tym szefie Rosjaninie).
                    Poki co to raczej dosc wyjatkowe sytuacje, mimo ze Abramowicz kupil sobie
                    Chelsea. Poza tym Rosja jest mocno przeceniana - relikt myslenia w kategoriach
                    zimnej wojny, no i zachodnioeuropejskiego (szczegolnie francuskiego) zakochania
                    w szerokiej rosyjskiej duszy, Tolstojach, Czajkowskim, bezkresnym stepie itd.

                    Realia sa nieco inne - malo ludnosci ( z grubsza liczac Polska (40) + Hiszpania
                    (40) + Francja (60) + Czechy (10) = Rosja (140)), slaba infrastruktura poza
                    Moskwa i Petersburgiem. Totalny brak poszanowania nawet dla wlasnej wlasnosci
                    (bylem w takich profesorskich mieszkaniach tu i owdzie, gdzie gospodarze gasili
                    pety na desce od kibla, bo to niczewo przeciez), skonfliktowanie prawie ze
                    wszystkimi sasiadami (jak juz nam Rosjanie wypominaja, ze tak sie tej historii
                    czepiamy, to warto by przypomniec, o tym madrym swiecie uwolnienia Moskwy spod
                    polskiej okupacji w 1620; to tak jakbysmy my obchodzili z wielka pompa
                    wyzwolenie Warszawy od Szwedow). Malo aktywow poza surowcami i bomba atomowa.
                    No, ale i tak zaraz sie odezwa zwolennicy tezy streszczajacej sie w zdaniu:
                    Rosja to wielki kraj. A niech sie odzywaja....
                • aramba Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 17.05.05, 15:50
                  Wezcie sobie ten gaz i zasiarczona rope i sie jej napijcie. Juz dawno
                  powinnismy surowce kupowac gdzie indziej (techniczne mozliwosci istnieja). Fakt
                  troche drozej, ale nie u Was. Wprawdzie rozni tacy Wasi cwaniacy pilnuja -
                  jeszcze - zebyscie mogli nam tym Waszym kurkiem przed nosem machac (miedzy
                  innymi Twoj ukochany prezydent Kwasniewski), ale to sie zmieni mozesz byc pewna
                  (pewien?). A poza tym jak niby tak masz w glebokim powazaniu nasze opinie o
                  wspolnej (niestety) historii, to najlepiej bedzie jak sie przeniesiesz na
                  forum "Prawdy" albo innej rosyjskiej gazety. Poki co, jestes tutaj tylko
                  gosciem wiec przynajmniej nie rzucaj sie jak wesz na grzebieniu czerwonoarmisty.
              • jethrox Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 15.05.05, 02:07
                Znowu ten infantylny debil. Dla mnie jako Polaka wojna została wygrana i to w
                granicach, o których przed wojną mozna było sobie tylko pomarzyć.
                • aramba Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 17.05.05, 13:21
                  Brawo jethrox!!! Naprawde szkoda, ze wprowadzono to logowanie. Troche wiecej
                  bylo kiedys widac. Nie goraczkuj sie tak. Historia to niestety nie fizyka
                  jadrowa - na niej zna sie kazdy. Mimo wszystko zawsze sie mozesz troche
                  podciagnac...
            • cccp3 Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 14.05.05, 23:05
              Aramba , ty kup se czapke z karakółów - będzie imitacją mózgu :)))
              Rokossowski , żebyś wiedział nieuku , właśnie i był Polakiem ! :)))Urodził
              sie w Warszawie 21 grudnia 1896 roku . Tak że najpierw wypadało by wiedzieć o
              czym się mówi , a nie byle pierdzieć do kałuży :)))) Co , poprawnie
              napisałam ? :))
              • ochmis Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 15.05.05, 08:12
                Nie denerwuj sie cccp3. Nie wszyscy tak mysla.
                • cccp3 Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 15.05.05, 11:01
                  Mam nadzieję :) Inaczej Kaczyński wygra wybory :)
              • aramba Re: Z całym szacunkiem dla Armii Czerwonej... 17.05.05, 19:44
                Po pierwsze raz jeszcze zwracam ci uwage, ze o Twojej nadzwyczaj poprawnej
                polszczyznie sie ani razu nie wypowiadalem na tym watku Piterski. Zal, ze nie
                wiesz, iz na polecenie towarzysza Stalina "poprawiono" co nieco
                biografie "marszalka dwoch narodow". Dla Twojej wiadomosci oraz tych madrali co
                to powtarzaja tysiakroc powtorzone klamstwo - nie wylaczajac "uczonych"
                zachodnioeuropejskich encyklopedystow-przepisywaczy Wasz marszalek urodzil sie
                nie w warszawie, ale w miejscowosci Wielikije Łuki gub. Psków. I moze przestan
                nas w koncu obrazac, bo ze o mnie sie kanalio wypowiadasz tutaj tak jak sie
                wypowiadasz, to inna sprawa. Odpuszczam Ci po chrzescijansku.
        • jethrox To inne zagadnienie - nie wojskowe 15.05.05, 02:03
    • jethrox Tak czy owak - chamstwo panie aramba 15.05.05, 01:58
      • aramba Re: Tak czy owak - chamstwo panie aramba 17.05.05, 19:36
        To znaczy o co Ci chodzi Panie "j"?
    • ryslis Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 15.05.05, 03:37
      Tak sie zlozylo ze ja pamietam ten czas "wyzwolenia",postepujacego zniewolenia
      i w miare wzrostu swobody rosnacej zaleznosci od wewnetrznej grupy polityczno-
      przesladowczej.Wyzwoliciele,chcac nie chcac stawalisie okupantami,powoli
      zastepujac oficjalnych przedstawicieli organow ZSRR naszymi lizusami,ktorzy
      byli bardziej bezwzgledni jak ustepujacu radzieccy okupanci.W tym procederze
      uczestniczylo wielu ksiezy K.K.Dlaczego?-odpowiedz jest jasna:wielu ksiezy R.K
      wspolpracowalo z nazistami niemieckimi .Nikt dotad nie odwazyl sie siegnac do
      wyjasnienia jakie i kto zkim podpisal porozumienie o utajnieni nazwisk ksiezy z
      gestapo.Dzis okresla sie ujawnienie nazwisk wspolpracownikow s.b,ksiezy i
      zakonnikow jako ujawnienie tajemnicy panstwowej?,Czyscmy wszystko od poczatku.
    • ojdyrydy Re: Facet, nie mieszaj różnych okresów historyczn 17.05.05, 09:44
      Hej, wiara!
      Wam sie wydaja rozne rzeczy... Czy nie rzecz w tym, ze taka impreza jak
      polityka swiatowa, a tym bardziej swiatowa wojna to superpoker, w ktorym haslo
      Madonna z Guadelupy na Prezydenta Polski jest co nie co nie na miejscu...
      To, co powiedzialem jest tlumaczeniem na "gorolski" tego, co wymyslil niejaki
      Nash (John F. Nash - google'nijcie sobie)... Nie wyszlo mu - biedakowi - to na
      zdrowie - psychiczne... A mimo to dostal Nobla - a wiecie za co? Za punkt
      Nasha - ktory oznacza ni mniej (i nie tylko) to, ze ekonomika to taka gra w
      karty - tylko pieniedzmi... Slowo kosmonauty... Mysl, ze polityka to tez taka
      gra w karty jest na tyle niebezpieczna, ze lepiej sie nie ujawniac... Ciekawe,
      czy to ktos przeczyta...?
      Ojdyrydy
      PS Tlumaczenie na "gorolski" (chwala Tishnerowi) - to b. wazna czynnosc - to w
      teorii rozumienia brzytwa Okkama (Occam's razor)
    • y.y Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 17.05.05, 14:31
      Polskę poprostu nie stać żeby kupić ropę i gaz gdzie indziej :)


      >>>Hehe, no mi się wydaje, że stać, ale niekoniecznie wszystkim to by się
      podobało, a zwłaszcza przecież nie rosjanom, bo dywersyfikacja źródeł surowców
      uderzyłaby w ich koronny argument, którym są właśnie kurki. No i powiedzmy
      sobie szczerze, prawie już raz Polska miała kupować nie tylko w Rosji, ale rząd
      SLD zablokował kontrakt z Norwegią. Dlaczego?... ha.

      Natomiast Ukraina jest wku..na na Polske jej wtrącaniem sie do spraw
      wyborów. Ja nie mówie o tym marginesie - zachodniej Ukrainie ,Lwów czy Terespol
      nigdy prawdziwą Ukrainą nie były.

      >>>Oj manipulujemy, manipulujemy. Z dokumentów, informacji, doniesień
      telewizyjnych wynika zupełnie inny obraz niż tutaj próbujesz imputować.
      Niestety tysiące ludzi, czy nawet dziesiątki tysięcy nie wrzeszczały "Polsza
      wypier...." bądź podobnie, kiedy powtarzano II turę sfałszowanych wyborów, ale
      zupełnie co innego. I jakoś w polskiej telewizji pokazywali wieolkrotnie
      ukraińców z zachodu, centrum czy nawet wschodu, którzy dziękowali Polsce i
      Polakom. Rosyjskie media, w większości już nie do końca niezależne, pokazują
      to, co chce Kreml, a nie prawdę. Naukowcy, komentatorzy i tak dalej
      podkreślają, że stosunki ukraińsko-polskie uległy zdecydowanej poprawie.
      Owszem, górnicy z Donicka i większość ludzi ze wschodu nie jest zadowolona. Bo
      Janukowycz miał być kontynuatorem linii Kuczmy, czyli uległości wobec Moskwy i
      pozostania w jej strefie wpływów. A więc modelu niewiele zmienionej
      rzeczywistości Związku radzieckiego de facto. A teraz już nie będzie tak
      różowo. A co do prawdziwych ukraińców i Ukrainy, to bardzo proszę nie opowiadać
      bzdur. Wschodnia ukraina to właśnie nie jest do końca ukraina. Po pierwsze
      dlatego, że to tam mieszka bardzo dużo tzw. ukraińców, ale rosyjskiego
      pochodzenia, a pod rugie dlatego, że mieszka tam bardzo wielu rosjan. Szacuje
      się, że kilkadziesiąt procent tam to właśnie nie są rdzenni ukraińcy, w
      odróżnieniu od centralnej i zachodniej ukrainy. Wschodnia ukraina była rdzenna
      setki lat temu, kiedy istniała Ruś kijowska, gdzie zaczęli panowanie pierwsi
      władcy ukraińscy z dynastii Rurykowiczów. W XIII wieku większość wschodniej
      Ukraina znalazła się pod panowaniem Tatarów, zaś ośrodek państwowości został
      przeniesiony na zachód do Rusi Halicko-Wołyńskiej i od tego czasu to centralna
      i zachodnia Ukraina jest najbardziej rdzennym regionem kraju, pomijając
      spolszczony Lwów. A w XVII wieku doszło do zajęcia lewobrzeżnej Ukrainy przez
      Rosję. W wyniku rozbiorów Rosjanie zagarnęli okolice Kijowa, Podole i Wołyń i
      prowadzili tam bezwzględną rusyfikację. To jest prawdziwa Ukraina? Jasne, chyba
      ktoś tu nie zna historii i próbuje oszukiwać niestety.

      Oni się cieszą ale w Kijowie i Donieckiej obłasti,również na całej wschodniej
      Ukrainie, są teraz strajki , bo nikt tam nie chciał Juszczenko. A ten z kolei
      zaczął wsadzać ludzi , któży nie głosowali na niego .Prawdopodobnie na tym się
      nie skończy i wschodnia Ukraina odłączy sie od zachodniej . I wtedy Zachodnia
      Ukraina zostanie z ręką w nocniku , bo nic tam nie ma :)

      >>>Po pierwsz mimo wszystko większość ludzi głosowała na juszczenkę i to oni
      mają najwięcej do powiedzenia, a nie mniejszość, która chciałaby aby nie
      powtarzano sfałszowanych wyborów i aby prezydentem został janukowycz. Po drugie
      teza o rozpadzie jest wątpliwa, teraz już za późno moim zdaniem. Janukowycz
      miał szansę w czasie niestabilności między II a III turą, ale jej nie
      wykorzystał. Wątpię aby teraz zdołano odłaczyć część kraju. Aha, Juszczenko o
      ile wiem to wsadza do więzień tych, którzy wcześniej kradli i cwaniaczyli za
      przyzwoleniem Kuczmy. A nie ludzi, bo niby skąd on ma wiedzieć kto na kogo
      głosował. Wybory były tajne, więc prosze nie opowiadać bzdur.

      A co do tematu kompleksów - to najlepszy sposób ich pozbycia się- pzyjazd do
      Polski .Naprawdę można się bardzo dowartościować patrząc , naprzykład ,na
      urodę i sposób ubierania się większości Polek . Aż chce się napisać dużymi
      literami : szpilki nie zakłada się do dzinsów !!!:)


      >>>>Ja tam o modzie się nie będę wypowiadał. Niemniej jakoś w Europie tak to
      jest, że taka moda o ile wiem jest, aby nosić dziensy 3/4 i buty na obcasie,
      więc to raczej nie polski lokalny folklor. No i zdaje mi się, że rosjanki
      zatrzymały się, poza Moskwą i Sankt Petersburgiem na etapie lat 80, bo raczej
      wieje tandetą i kiczem niż klasą. O złotych zubach to już nie wspominam...

    • caverecords Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 17.05.05, 14:42
      cccp3 napisała:

      > Może Polacy ją wygrali ? :) Szukam czegoś na temat niezastąpionej pomocy
      > Armii Krajowej dla Armii Czerwonej w drugiej wojnie światowej :) Jedyne na
      > co stać było polakow- na bezsensowne powstanie Warszawskie , które
      > doprowadziło do zniszczenia Warszawy przez Niemców . Zato jak się naobużają
      > że Prezydent stał w trzecim rzędzie ! :) A gdzie miał stać ? W pierwszym ? :)
      oczywiscie ze tak bo dla naszych sojusznikow bylismy tanim miesem armatnim
      • jankowski1960 Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 17.05.05, 18:15
        To obecne wladze polskie zniewazaja Polakow walczacych u boku Armii
        Radzieckiej...i nie doceniaja ich znaczenia. Dlaczego Rosjanie mieliby to robic
        za nas?
        • aramba Re: Oczywiście że Rosjanie wygrali wojne ! 17.05.05, 19:47
          To nieprawda. Zobacz jakie byly huczne obchody zdobycia Kolobrzegu (chociazby
          tylko ostatnio). Nikt od Rosjan niewymaga nadzwyczajnego doceniania - wystarczy
          jak przestana klamac na nasz - i nie tylko nasz temat - temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka