eva15
19.05.05, 02:32
"(...)my stawiamy na szybki wzrost i likwidację bezrobocia poprzez ekonomiczny
liberalizm (..)"
No fakt, i to wlasnie Polska wykazuje od lat juz 15. Liberalizm rosnie w sile
a bezrobocie sie kurczy niczym glupota w GW. Z m-ca na miesiac coraz mniej.
Tyle, ze nikt tego nie widzi. Tak obie te bestie sa dyskretne...
"(...)Chirac i Schröder starają się chronić państwa opiekuńcze, walczą z
"dumpingiem socjalnym i fiskalnym" (m.in. Polski)..."
Dziady stare, glupie i stetryczale. Zamiast sie cieszyc, ze polski rzeznik
siedzi zamkniety w niemieckiej piwnicy (patrz Spiegel)i (prawie)za darmo
wspiera zachodni kapitaliste(np. investment founds), martwia sie te
wapniaki/dinozaury o pracobiorcow, europejskich zreszta. A zle im na
stolkach?? A nie moglby sie Kaczor jaki przejac sie tym, ze w niemieckiej
piwnicznej izbie polski rzeznik pracuje za poldarmo? Albo i calkiem za darmo,
jesli ma pecha???
Narazie Chirac i Schröder walcza przeciw dumpingowi z Polski, etc..denerwujac
tym polskich geniuszy liberalzmu. Ciekawe co zrobi Polska wraz z tymi
swietnymi ekonomistami w obliczu dumpingu z Azji?? Zazada aby Unia, czyli
glownie Niemcy i Francja, za nia sie ujela???
"Od 1 maja 2004 roku jako członek Unii Europejskiej jedziemy z Francuzami i
Niemcami na jednym wózku. Ich problemy są dziś naszym bólem głowy, tak jak
polska bieda i niedorozwój to wyzwanie finansowe w UE dla Paryża i Berlina"
A jakie to problemy obu tych krajow Polska dzwiga, z bolem glowy zreszta?
Moze niedostateczna lojalnosci wobec USA? Czyzby Polske znow oszukano? Polska
sadzila, ze przystepuje do swego rodzaju europejskiego przedluzenia interesow
USA wobec Rosji, a tu masz diable kaftan0. Zdrada, znow zdrada: Niemcow,
Francuzow i Rosjan. A mowili, ze tym razem bedzie inaczej. Dobrze
przynajmniej,ze Ameryka jak zwykle nie wie, o co chodzi i nic nie winna...