Dodaj do ulubionych

W Unii epoka lodowcowa

03.06.05, 17:22
Sołytk: "Może lepiej od razu renegocjować konstytucję zgodnie z żądaniami
Francuzów i Holendrów, a potem poddać ją pod ponowne głosowanie? "

Jak w ogole mozna zadac takie pytanie??!!
Obserwuj wątek
    • wojna_o_kase ta konstytucja to byl bubel do ODRZUCENIA! 03.06.05, 20:18
      Z tego co wiem to konstytucja utrzymuje brak demokracji w postaci parlamentu
      bedacego jedyna wybierana instytucja ktore jadnak nie ma zadnej wladzy. taka
      kontytucja jest wiec NIEDOPUSZCZALNA!

      Francuzi i Holendrzy mieli racje mowiac NIE.

      Czy oslabi to Unie? Moze i tak, ale wine za to ponosza elity ktore myslaly ze
      przy odrobinie jednostronnej propagandy przepchna ludziom przez gardlo kawal
      mydla, mowiac im ze to cukierek. Ludzie nie lubia byc traktowani jak idioci i
      odpowiednio zareagowali.

      Zamiast jakiejs propagandy typu 'lepszy rydz niz nic' mogli by nam powiedziec
      dlaczego chca nam zabrac wladze i czemu oczekuja ze jeszcze to przyklepiemy?

      Ja myslalem ze w UE bedzie demokracja a nie obezwladniony parlament ktory od
      czasu do czasu moze najwyzej cos zablokowac. Parlament nie jest od blokowania -
      powinien rzadzic, a nie jacys nieznani nikomu, niewybrani w wyborach urzednicy.

      W wiekszosci krajow jes tendencja do oslabiania z czasem wladzy ustawodawczej w
      porownaniu z wykonawcza, skrajne proporcje przybiera to w USA, ale projekt EU to
      juz kuriozum. System w USA przyjanmniej moze zwiesc glupich (bo madrych juz nie)
      ze jest forma demokracji, ale to co sie proponuje Europejczykom do przelkniecia
      to juz jest jakis humbug totalny.

      Niech nie udaja glupich. Co to, nie mozna napisac demokratycznego projektu
      konstytucji? Trzeba EU dawac jakis zakalec rodem z Uzbekistanu czy Bialorusi?
      Ktos naprawde mysli ze Europejczycy to stado glupich owiec.
      • adas313 Re: ta konstytucja to byl bubel do ODRZUCENIA! 04.06.05, 22:46
        Ja bym się zastanowił, czy nie należałoby się od nowa przemyśleć "fillozofii"
        Unii Europejskiej.

        Otwarcie granic i rynków jest jak najbardziej rozsądne, natomiast budowa
        superpańswa chyba się mija z celem. O ile na zachodzie problemem wewnętrznym
        może być społeczność muzułańska, to u nas problemem jest taka a nie inna
        gospodarka i przestępczość. Każdy ma trochę inne cele międzynarodowe. Dla
        Polski korzystna może być współpraca strategiczna z Ukrainą, niestety dzieli
        nas wizowa granica UE. No ale za to mamy otwartą granicę z... potężnym rynkiem
        Portugalii.

        Przy dążeniu do tworu quasi-państwowego całość się niestety bardzo
        biurokratyzuje. Wysuwane przez Francję i Niemcy pomysły o "harmonizacji
        podatków" dla "wyrównania konkurencyjności" urągają nie tylko zasadom wolnego
        rynku ale i zdrowemu rozsądkowi. Całości dopełniają jak zawsze niezwykle owocne
        i twórcze dyskusje ideologiczne. Dla jednych krajów prawo do aborcji i
        eutanazji jest podstawowym prawem człowieka. Dla innych - zbrodnią przeciw
        człowiekowi.

        Kiepsko tu wygląda dochodzenie do jakiegokolwiek kompromisu. W konsekwencji
        albo wszyscy się na wszystkich poobrażają, albo powstanie jałowy twór
        instytucjonalno-prawny będący najwyższej próby przerostem formy nad treścią.

        Może w integracji UE warto by zrobić "krok w dół" z poziomu tworu państwowego
        na twór czysto ekonomiczny? Albo zastąpić całość szeregiem umów dwustronnych?
    • ogonczyk1 Re: W Unii epoka lodowcowa 05.06.05, 20:33
      Gratuluje wywiadu

      Pan Jean-Louis Bourlanges jest takim Francuzem i takim Europejczykiem jakich nam
      wiecej potrzeba. Doskonale analizuje fakty i nie stroni od samokrytki jesli
      dalekosiezny cel jest wyzszy. Gdyby bylo wiecej eurodeputowanych myslacych w
      podobny sposob, dobrobyt Europy wzrastal by zamiast sie kurczyc.
    • heraldek Polacy rzna glupa... 07.06.05, 01:58
      ...i z niedawnych sceptykow staja nagle goracymi
      obroncami tego trupa...
      Niedawno chcieli umierac za Nicee, a obecnie
      jak Rejtan bronia przegranej sprawy....

      Francuzi ciagle jeszcze rozdaja karty...
      Przygotowali projekt konstytucji, a gdy sie
      zorientowali w jakie bagno weszli po rozszerzeniu,
      sami ukrecili temu leb....
      Tu nie tylko o Konstytucje chodzi, ale raczej
      o federalne struktury Europy....majac w perspektywie
      dalsze rozszerzenia Unii az po Ural, "stara" Unia
      by sie zarznela ciagnac ten "niekonkurencyjny balast"
      jak Polska, ktory nie daje zadnych atutow w rywalizacji
      z USA....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka