bigbadelectriccow 10.06.05, 23:13 Co jak co, ale do Ministrow Spraw Zagranicznych ostatnio mam szczescie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
frank_drebin Widze, ze "obiektywna" kampania informacyjna 10.06.05, 23:25 na temat eurogniotu - upssss eurokonstytucji trwa. Natomiast p. Rotfeld czujac zmiane wladzy w Polsce az przebiera nogami, zeby sie zalapac na jakas ciepla posadke w Brukseli. Sadze, ze stad ta jego czolobitnosc w stosunku do eurokonstytucji. Przeciez on poparlby tego eurogniota nawet jakby tam bylo napisane ze Rotfeld to (slowo niecenzuralne) .. Co do prognoz politycznych p. ministra cytuje "Nie. Moim zdaniem Europa nigdy nie przyjmie modelu amerykańskiego. Wcześniej czy później to raczej Stany Zjednoczone przejmą model europejski, który o wiele bardziej odpowiada ludzkim potrzebom." Z litosci spuszcze nad tym zaslone milczenia ... Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Sitwa z Batorego naciska gdzie moze, zeby wciskac 11.06.05, 01:01 ludziom Eurogniota. Pan Rotfeld bezczelnie klamie. Obecny system (nicejski) liczenia glosow jest dla nas korzystny, mamy prawo veta i nie wyzbywamy sie mozliwosci kierowania swoimi kontaktami zagranicznymi. A wzmianka o zalosnej grupie refleksyjnej jest smieszna. Sklad tej grupy darmozajadow mowi sam za siebie, a obecnosc w niej m.in. niejakiego Smolara z Fundacji Batorego, Geremka i Huebner, Milewicz z GW jest wyraznym sygnalem, ze cos tu smierdzi. Aleksander Kwaśniewski, Prezydent RP Dariusz Szymczycha, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Włodzimierz Cimoszewicz, Minister Spraw Zagranicznych Danuta Hübner, Minister, Członek Rady Ministrów, Sekretarz Komitetu Integracji Europejskiej Jan Truszczyński, Podsekretarz Stanu, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Józef Oleksy, Wicepremier, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Genowefa Grabowska, Przewodnicząca Komisji Spraw Zagranicznych i Integracji Europejskiej Senat RP Edmund Wittbrodt, Senator RP Janusz Trzciński, Przewodniczący Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów Marta Fogler, Poseł na Sejm RP Tadeusz Mazowiecki, były Premier RP Profesor Jerzy Buzek, były Premier RP Marek Grela, Ambasador RP przy Unii Europejskiej Profesor Bronisław Geremek, Szef Katedry Cywilizacji Europejskiej, Kolegium Europejskie w Natolinie Jan Kułakowski, były Pełnomocnik Rządu ds. Negocjacji o Członkostwo RP w UE Andrzej Wielowieyski, Senator RP Piotr Nowina-Konopka, Rektor Kolegium Europejskiego w Natolinie Ryszard Kalisz, Przewodniczący Komisji Ustawodawczej Sejmu RP Artur Balazs, Poseł na Sejm RP Profesor Andrzej Stępniak, Ośrodek Badań Integracji Europejskiej, Uniwersytet Gdański ks. Jarosław Mrówczyński, Sekretariat Episkopatu Polski Prof. Lena Kolarska-Bobińska, Dyrektor Instytutu Spraw Publicznych Hanna Machińska, Dyrektor Ośrodka Informacji Rady Europy Róża Thun, Prezes Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana Janusz Reiter, Prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych Aleksander Smolar, Prezes Fundacji im. Stefana Batorego ks. Adam Boniecki, Redaktor Naczelny Tygodnik Powszechny Bogusław Trzeciak SJ, Dyrektor Katolickiego Biura Informacji i Inicjatyw Europejskich OCIPE ks. prof. dr hab. Helmut Juros, Studium Generale Europa Jacek Saryusz-Wolski, Przewodniczący Rady Fundacji Kolegium Europejskie w Natolinie Profesor Andrzej Wieczorkiewicz Profesor Jan Barcz, Szkoła Główna Handlowa Ewa Milewicz, Gazeta Wyborcza Paweł Świeboda, Dyrektor Departamentu Unii Europejskiej, Ministerstwo Spraw Zagranicznych. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=24826533&a=24840576 Czy to troche nie przypomina ,,calowania rosyjskich czolgow'' po ataku na Polske w 1939? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeciarz68 propaganda ministra PRZECIW polskiej racji stanu! 11.06.05, 07:10 W interesie Polski leży nieprzyjmowanie tej konstytucji, która rzuci nas kompletnie na kolana i to we wszystkich dziedzinach. Kto ten gniot przeczytał, ten wie dokładnie. Dlaczego pan minister tak argumentuje ( przed nim Cimoszewicz i inni wazeliniarze) - wyjaśnienie jest jedno - bo NIE JEST SAMODZIELNY w wygłaszanych opiniach. Dp 1989 mieliśmy rząd ze wschodu, a teraz mamy z zachodu. Jedna cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
obazine bajeczki dla grzecznych dzieci 16.06.05, 09:19 idzie tylo o to by Cimoszewicz i SLD mogli zgrywac europejczykow w kampanii wyborczej. Nic innego im nie zostalo. Moze odgrywannie europejczykow do im te wymarzone 5% by przejsc przez prog. Reszta to bajki dla grzecznych dzieci ( i czytelnikow wybiorczej) Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Przegrała arogancja elit 11.06.05, 01:30 > Dziś mamy szansę mocno wpływać na przyszłość Unii, w wielu sprawach jesteśmy > traktowani na równi z Włochami i Hiszpanią. Ale tę silną pozycję utrzymamy, > jeśli w referendum nad konstytucją Polacy powiedzą "tak" Acha... a będziemy jeszcze mocniejsi, jak następnie przegłosujemy w referendum przyjęcie Traktatu Wersalskiego. A co tam! Jak Europa, to Europa... Odpowiedz Link Zgłoś
janek007 Nalezy poczekac do zakonczenia spodkania... 11.06.05, 02:16 na szczycie w Brukseli w przyszlym tygodniu. Dzisiaj to co mowia politycy o EU to cos w rodzaju radosnej tworczosci i nie nalezy tego brac zbyt powaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zorro23 Re: Przegrała arogancja elit 11.06.05, 04:56 .... W Ameryce system opieki społecznej jest - powiedzmy to delikatnie - niedorozwinięty. O ile w Europie człowiek i jego sprawy są istotą działalności publicznej, to w Ameryce miarą wszystkiego jest wydajność i zysk. ....... Niby madry pan ten minister, ale decyduje sie powtarzac klisze tak banalne, ze az strach. Wniosek stad jedyny: ten tekst nie jest w gruncie rzeczy adresowany do czytelnika w Polsce. Wyglada raczej na to, ze napisany zostal na uzytek europejski, po to, by go cytowano w przegladach prasy w Paryzu i Berlinie. Na zdrowie, panie Adamie, na zdrowie. Niech dyplomaci robia dyplomacje, ale niech uczciwy czlowiek, zapytany czy popiera jakis dokument, mogl swobodnie powiedziec: tak tak, nie nie. Czy to jest tak przesadne oczekiwanie?! Prosimy nas nie szantazowac. Odpowiedz Link Zgłoś
nick.crestone P. Rotfeld nie tylko wyglada na buraka, ale nim... 11.06.05, 07:00 ...jest. Czy ten czlowiek mowi to wszystko na serio, czy przeczuwajac utrate posady jesienia usiluje zalapac sie na jakas fuche w Brukseli, podobnie do swego poprzednika, p. Geremka? Przyjrzyjmy sie kilku kwiatkom z tego wywiadu: 1. "Moim zdaniem Europa nigdy nie przyjmie modelu amerykańskiego. Wcześniej czy później to raczej Stany Zjednoczone przejmą model europejski" To zdanie pokazuje, jak dalece pan Rotfeld nie rozumie spoleczenstwa amerykanskiego. Zapewne o Ameryce uczyl sie u p. prof. Pastusiaka. 2. "Jest taki pogląd, że Europa to nowe światowe mocarstwo." Tego typu zaklecia znane sa jako "wishful thinking". Gospodarki europejskie zwalniaja, euro sie sypie, przedsiebiorczosc tamowana jest niewyobrazalna biurokracja. A panu Rotfeldowi widzi sie swietlana przyszlosc w eurokolchozie. 3. "Czasy się zmieniły. Dziś wspólnie z Niemcami kształtujemy politykę NATO i Unii." Czy p. Rotfeld kpi, czy o droge pyta? 4. Oskarżano Pana, że mianuje Pan teraz ambasadorów, kierując się kryteriami partyjnymi. "Nominacje te powinny być ponad- czy też pozapartyjne." I rzeczywiscie sa pozapartyjne - bo p. Rotfeld "nie ulega naciskom" i kieruje sie kryterium pochodzenia etnicznego, a nie partjna pzrynaleznoscia, lub jej brakiem. NC Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly nie obrazaj ludzi ty azbescie 11.06.05, 07:33 popatrz na swoich kartofli w uza, to gabinet nosferatu i frankensteinow. Zywych i prawdziwych. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Metamorfoza pana Rotfelda 11.06.05, 07:25 oczom nie wierze co czytam, czy to ten sam pan Rotfeld, miotajacy sie na lamach prasy wnioskami o ektradycje, wylwejacy pomyje na Putina , Rosje i Bialorus????? No coz, tu i dzisiaj poznalem innego pana Rotfelda, zrownowazonego, serio myslacego czlowieka, realistycznie ocenajacego przewage Europy i Rosji nad USA. Czyzby ostatnia wizyta w USA, tak zdegustowala pana Rotfelda, ze jakos zmienil zdanie o polskiej racji stanu. To ciekawa i bardzo pozytywna metamorfoza polskiego MSZ, nalezy sie tylko cieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: Metamorfoza pana Rotfelda 11.06.05, 20:52 Kpisz? Przewaga europy nad USA chyba wyraza sie w ilosci wody wlanej do konstytucji. (Przypomina mi ZSRR ktory tworzyl nowe dluzsze nazwy zeby publikacje naukowe po rosyjsku byly dluzsze - udowadniali przewaga nad zgnilym zachodem). Niedlugo cala nauka Europy zwieje do USA, a caly przemysl do Chin. > serio mysla cego czlowieka, realistycznie ocenajacego przewage Europy i Rosji nad USA. Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 jak nie ma o co to nie pyskuje, jak ma to pyskuje 11.06.05, 23:08 tak ma byc koles, nie pasuje ci do modelu RUSOŻERCY ? Wolał byś, a my nie bo mamy inne tematy zainteresowań niż myslisz (i twoi "współpracownicy") Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny co oko cieszy 11.06.05, 23:31 to naprawde na koniec kadencji, nagly zwrot polityki Polski w strone zaufanych partenrow, a przede wszystkim przyjaznych zawsze Niemiec. Nalez podkreslic, ze pomost Rosja-Niemcy ponad Polska nie moglby sluzyc dalszemu poglebianiu wspolpracy sasiadow, ktore na wskutek pewnych nieporozumien doprowadzily do budowy rurociagu naftowego po dnie Baltyku, z ominieciem czlonkow UE. Niewatpliwie sprawa ta, musi budzic uzasadnione obawy, ale tez trudno zabraniac suwerennym krajom dokonywania interesow za wlasne pieniadze jak im sie podoba. W tym kontekscie zwrot w kirunku Niemiec i Francji, jest dobrym symptomem odrodzenia wiezi historycznych i gospodarczych i nowych impulsow wsrod naturalnych partnerow. Odpowiedz Link Zgłoś
xjkw Re: Przegrała arogancja elit 11.06.05, 09:23 "W wielu wysoko rozwiniętych i demokratycznych państwach UE (...) system opieki socjalnej załamuje się. Można powiedzieć - już się załamał. (...) Jak do tej pory Stany Zjednoczone rozwijają się znacznie szybciej niż Europa. Problem w tym, że Europa nie chce akceptować ceny, która jest związana ze stawianiem czoła konkurencji." (...) Wcześniej czy później to raczej Stany Zjednoczone przejmą model europejski, który o wiele bardziej odpowiada ludzkim potrzebom." Czyli, namowimy ich by przyjeli nasz model, zrobi sie u nich taka sama bryndza jak u nas i mozemy spokojnie zrezygnowac ze strategii lizbonskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
wrxpl Re: Przegrała arogancja elit 11.06.05, 10:58 -właśnie dlatego, że F i NL głosowały na 'nie', mamy głosować na 'tak'?. to nic że traktat-gniot, jest trupem. z tego artykułu jestem w stanie zrozumieć jedynie tytuł. pierwsze słowo powinno być w czasie teraźniejszym. decyzja anglików wydaje mi się jasna, a gniot nie jasny, może ktoś napisze program - równanie, żeby można było sobie samemu podstawiać parametry. przypomniała mi się pewna scenka z Payback-a: ojciec kryminalista mówi: jak czegoś nie rozumiesz, to zlikwiduj to. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Panie Rotfeld, nazwisko by wskazywalo... 11.06.05, 11:45 ...ze jest Pan naturalnym sprzymierzencemm naszego najwspanialszego narodu z jego najdzielniejszym przywodca pod sloncem (Texasu) George'm W. the Idiot ..... A Panu tu smie degradowac USA i mowic prawde... tak nie przystoi politykowi...na dodatek zaprzyjaznionego kraju... Czyzby w wizowych negocjacjach komletna klapa... albo Pan wyczul pismo (a raczej sondaze) nosem, ze akcje Goerga spadaja, i jest Pan w awangardzie tych co go chca przygwozdzic... Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_zenobia Pan Minister planuje dlugofalowo 11.06.05, 15:33 Kochani, Wy tu gadu gadu, a Pan Minister po prostu mysli perspektywicznie. Juz za pare miesiecy WCz. Pan Minister nie bedzie ministrem. Co bedzie wtedy robil? Przeciez nie pojdzie na zebry. On po prostu wykombinowal sobie, ze jezeli bedzie dobrze reprezentowal interesy brukselskiej biurokracji w Polsce i zdola jakos przepchac glos na "tak" w referendum to mu koledzy zalatwia jakas dorze platna posade w Brukseli w jakiejs organizacji miedzynarodowej. Ciotka Zenobia. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_zenobia Coraz blizej referndum w Luksemburgu 11.06.05, 15:35 A tak w ogole to: Kochani, juz tylko 29 dni do chwili gdy wyborcy w Luksemburgu odrzuca eurogniota! Ciotka Zenobia. Odpowiedz Link Zgłoś
wrxpl Re: Coraz blizej referndum w Luksemburgu 11.06.05, 17:20 ciotka z. nie masz pani za grosz zaufania do elit rządzących. pan rotfeld nie moze mówić jak pan rumsfeld, a jest na miejscu eksponowanym, też, i cos musi powiedziec, wiec mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_zenobia Re: Coraz blizej referndum w Luksemburgu 11.06.05, 17:31 > ciotka z. > nie masz pani za grosz zaufania do elit rządzących. > pan rotfeld nie moze mówić jak pan rumsfeld, a jest na miejscu eksponowanym, > też, i cos musi powiedziec, wiec mówi. Lata robia swoje, niejednego ministra juz przezylam, wiec i zaufania nie mam. A Panu Adamowi, to prawda, dobrze z oczu patrzy, no i przystojny, to fakt. Wiec moze sie myle co do niego. Zobaczymy co zrobi po wyborach. Jezeli umknie na ciepla posadke w Brukseli lub ONZ to dla mnie bedzie jasne dlaczego mu tak zalezalo na glosowaniu "tak". Ciotka Zenobia. Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Przegrała arogancja elit- co z arogancja ministra? 11.06.05, 20:45 Czy on nie rozumie, ze ludzie nie chca tego konota i juz! "To zdechła papuga! Sztywniak! Opuściło ją życie, teraz spoczywa w spokoju, gdyby nie przybił jej pan do żerdzi wąchałaby kwiatki od spodu!" (tekst pasuje jak ulal do konstytucji EU wiecej na www.math.uni.wroc.pl/~s117639/ciekawe1.html) Czas ewentualnie pisac nowa konstytucje. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 do wasylzly i zygfryd.okrutny 12.06.05, 13:50 Przez rok Polska prowadzila wobec Unii polityke a la Rumsfeld halasliwie zadala, probowala rzadzic i dzielic, wskazywala ciagle nowych wrogow, korzystala z pomocy EU a zakupow dokonywala w USA, straszyla kraje oscienne Unia, itd., itd. Taka polityka i takie zachowania stala sie jedna z przyczyn dla, ktorych starej Unii odechcialo sie skutecznie rozszerzenia. Nastapilo wiec kompletne fiasko takiej polityki, ostatnim akordem bylo olanie przez EU "przesladowan" polskich dziennikarzy i eurodyplomatow na Kubie oraz niechec do awantur na Bialorusi. Dzis Unia stoi byc moze przed wlasnym rozlamem. W nowej wezszej Unii miejsca dla Polski napewno nie bedzie. I to wlasnie po konsultacjach w Waszyngtonie pojal MSZ. No i teraz Polska kocha i rozumie Rosje, chce z nia wspolpracy, nie jest bron Boze chorobliwie rusofobijna, jak sadzi, Bog wie czemu Zachod. Kocha tez i rozumie Niemcy, chce z nimi harmonijnej wspolpracy. W ogole jest panstwem, ktore mozna do rany przylozyc, spokojnym, konstruktywnym i bezkonfliktowym. W ciagu 1-2 tygodni Polska to nagle inny kraj. Wasylzly: "To ciekawa i bardzo pozytywna metamorfoza polskiego MSZ, nalezy sie tylko cieszyc". Rzeczywiscie oczy mozna wytrzeszczyc ze zdziwienia nad ta metamorfoza, trudno natomiast powiedziec, czy sa powody do wielkiej radosci. O jakosci przemian swiadcza zawsze ich zrodla i motywacja. Iluminacja nie byla najwyrazniej samoistna. Po powrocie z Waszyngtonu Rotlefd stwierdzil:: "Naszym zadaniem powinno być to, aby nasze stosunki z głównymi państwami europejskimi były równie ważne. Polska powinna być postrzegana jako gracz konstruktywny. Naszym atutem mogą być dobre stosunki ze wszystkimi głównymi partnerami w Europie i Stanami Zjednoczonymi". Polska poza strukturami EU niewielka przedstawia dla USA wartosc.. Ot i to glowna przyczyna nowego rzekomego cudu nad Wisla. Zycie to nie Nowy Testament - nie ma cudownych przemian Szawla w Pawla z przyczyn czysto metafizycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Re: do wasylzly i zygfryd.okrutny 12.06.05, 18:49 w zupelnosci zgadzam sie z Twoja analiza, ja osobiscie nie wierze ani jednemu slowu przedstwionemu przez R. A jezeli ja nie mam zaufania, to trudno je sobie wyobrazic wsrod najblizszych sasiadow. Juz nudzi mi sie wspominanie polskiego planu Marshalla, ktory leci juz 15 lat, wynik-PORAZKA, juz nie chce mi sie wspominac o kolosalnych dotacjach i funduszach z Unii- wynik PORAZKA, juz nie chce mi sie wspominac fatalna wspolprace z Rosja- wynik, wstrzymanie dostaw ROPY i prawdopodobne wstrzymanie dostaw GAZU, juz nie chce mi sie wspominac o porazce grupy Wysochradzkiej i Polski jako lidera polityki wschodniej UNii, nawet nie wspominajac o przejeciu od WB pozycji lacznika Europy ze Stanami Juz nie...no nie beda wspominal, wystarczy to ze po 15 latach doktryny proamerykanskiej w srodku Europy, jestesmy jej najbiedniejszym krajem, bez planow, funkcjonujacego rzadu i Sejmu. A wiec co robic? Unia w rozszypce, NATO w rozsypce, nikt nie chce wziosc nas pod opieke ani USA, ani Rosja, ani UE. Co robic w takiej sytuacjii? tylko siasc i plakac, albo to co robi Rotfeld, czyli dobra mine do zlej gry. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: do wasylzly i zygfryd.okrutny 12.06.05, 23:37 uderzenie jest duze i skomasowane a wolta o 180 St. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2762811.html Ty piszesz: > A jezeli ja nie mam zaufania, to trudno je sobie wyobrazic wsrod najblizszych > sasiadow. No wlasnie. Tak w ataku na Niemcy i Rosje jak i naglym uczuciu sympatii ci politycy tak przeginaja pale, ze sa az smieszni. Tyle, ze od Niemcow sie o swojej smiesznosci nie dowiedza, bo ci, jak juz wspominalismy, dlugo mysla zanim cos powiedza, jesli w ogole powiedza. Trudno sie dogadac, bo polskie MSZ dlugo i glosno mowi zanim cos dobrze przemysli. Nawet jak nie przemysli, tez powie. Odpowiedz Link Zgłoś
aby Re: do ewy15 19.06.05, 18:20 ewa15 napisała "Przez rok Polska prowadzila wobec Unii polityke a la Rumsfeld halasliwie zadala, probowala rzadzic i dzielic, wskazywala ciagle nowych wrogow, korzystala z pomocy EU a zakupow dokonywala w USA, straszyla kraje oscienne Unia, itd., itd. Taka polityka i takie zachowania stala sie jedna z przyczyn dla, ktorych starej Unii odechcialo sie skutecznie rozszerzenia. Nastapilo wiec kompletne fiasko takiej polityki, ostatnim akordem bylo olanie przez EU "przesladowan" polskich dziennikarzy i eurodyplomatow na Kubie oraz niechec do awantur na Bialorusi." Całkowicie się zgadzam. "W nowej wezszej Unii miejsca dla Polski napewno nie bedzie, itd." Niemieckie media mocno podkreślają 'Opferbereitschaft' Polski, wypowiadającej się jakoby w imieniu nowo przyjętych państw Wschodniej Europy, i przeciwstawiają tę postawę nieustępliwości "bogatych", przede wszystkim Wielkiej Brytanii. Można sądzić, że państwom europejskiego jądra mogłoby zależeć na przeciągnięciu Polski na swoją stronę, ale nowy rząd w Warszawie najprawdopodobniej opowie się zdecydowanie po stronie Londynu (a de facto amerykańskich lobbystów, pragnących podporządkować sobie europejski rynek produktów rolnych). W efekcie na marginalizacji Polski zaciąży to, że na naszej scenie politycznej nie ma partii autentycznie proeuropejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss Przegrała arogancja elit 14.06.05, 10:33 Superpaństwu Europejskiemu - Nie Nie, tak samo dla ideologicznego przywództwa elit, oderwanych od korzeni, to jest od tych, których reprezentują... coraz częściej odnodszę wrażenie, że dążenie do Eurolandu, to pragnienie elity, daleko wybiegające poza to, na co zdolni są zgodzić się obywatele Europy.... i w tym sensie jedyną szansą na unię jest wsłuchanie się w to co "w Europie piszczy", a tu ludzie zgadzają się na gospodarczą integrację, mającą wzmacniać gospodarki państw członkowskich, a mniej interesuje narzucanie im ideologii, panoszenie się elit i instytucji o znaczeniu głównie biurokratycznym.... Obawiają się natomiast rezygnacji z właściwego im stylu życia w imię niejasnej ideologii i dziwnych interesów oderwanych elit.... Odpowiedz Link Zgłoś
dolby2 Dziwnie późno pan minister o tej arogancji mówi... 17.06.05, 15:50 Teraz to już po ptokach, mleko się rozlało... Odpowiedz Link Zgłoś