rabemich Tygodnikowe takie sobie pisanie. 18.07.05, 20:03 Sam od wielu lat czytam TP. Jakis czas temu zrezygnowalem z czytania Wyborczej. Liczba klamstw, przeinaczen i lajdactwa w tej gazecie przekroczyla moje mozliwosci percepcji. Niestety TP reprezentuje podobna filozofię. A teksty pana guru Kozlowskiego - Wielkiego Antylustratora (tzn . zastraszonego i przerazonego czlowieczka)mogą napelniac odrazą. Bzdury ks. Bonieckiego o zboczeńcach tez wolają o pomstę do nieba. Pani Bortnowska dzielnie im wtóruje. Odpowiedz Link Zgłoś