Dodaj do ulubionych

Chciałbym innej lewicy

21.07.05, 19:55
chciałbym, aby Kaczyński i Cimoszewicz przepadli w pierwszej turze. Jeden ma
socjalstyczny program i nie szanuje prawa, charakteryzuje się kulturą
osobistą na poziomie jego wzrostu, promuje konstytucyjny bubel i dziwnych
ludzi (w rodzaju Grzegorza S. z Gdańska). Drugi "bezpartyjny" aparatczyk
otoczony wybitnymi postaciami w rodzaju Wiatra, Kralkowskiej, Jagielińskiego
i całej eseldowskiej bandy.
Obserwuj wątek
    • abba15 Re: Chciałbym innej lewicy 21.07.05, 21:26
      elfhelm napisał:
      > chciałbym, aby Kaczyński i Cimoszewicz przepadli w pierwszej turze. Jeden ma
      > socjalstyczny program i nie szanuje prawa, charakteryzuje się kulturą
      > osobistą na poziomie jego wzrostu, promuje konstytucyjny bubel i dziwnych
      > ludzi (w rodzaju Grzegorza S. z Gdańska). Drugi "bezpartyjny" aparatczyk
      > otoczony wybitnymi postaciami w rodzaju Wiatra, Kralkowskiej, Jagielińskiego
      > i całej eseldowskiej bandy.

      Ty jako hipokryci.prl chciałbyś pewnie bufona i prostaka Frasyniaka
      • elfhelm Re: Chciałbym innej lewicy 22.07.05, 14:15
        dziecko. Ja jestem bezpartyjnym i niezależnym człowiekiem. Forum polecam, bo w
        przeciwieństwie do twoich wypocin, jego lektura jest całkiem przyjemna.
        • andrzejt31 WYWAŻONE I NA POZIOMIE OPOWIEDZI PREZYDENTA IV-RP! 23.07.05, 00:26
          Kaczynski to jednak duża klasa !!!!!!
          • fromwindsor Re: WYWAŻONE I NA POZIOMIE OPOWIEDZI PREZYDENTA I 23.07.05, 04:20
            Kalukin, jak zwykle lewicowo-liberalny probowal uzyskac od Kaczynskiego
            potwierdzenie akurat tego, co Kwasniewski ustalil promujac Olejniczaka.
            To byla rozmowa osob reprezentujacych dwie odmienne galaktyki swiatopogladowe.

            Kaczynski, w odroznieniu od Cimoszewicza nie musi sie wstydzic swej przeszlosci
            i otwarcie mowi, ze byl i jest 100% pro-niepodleglosciowym politykiem.
            I tego nie da sie zmienic, jak to probowal Kalukin.

            Cimoszewicz skrywa swa komunistyczna przeszlosc, bo wie, ze PZPR NIGDY NIE BYLA
            pro-niepodleglosciowa a SLD nigdy praworzadna partia a w obu partiach
            Cimoszewicz gral i nadal gra czolowe role.
            Pozostaje mu wiec isc w zaparte.
            Na jak dlugo starczy mu tlenu? Bedzie w koncu musial otworzyc usta.
            Ostatecznie wyborcy to nie komisja ds.Orlenu, ktorych mozna "odwolac".
            To juz bylo grane w referendach, tyle, ze za komunistycznych czasow. Ech, te
            przyzwyczajenia.
            • naczoledupa89 Re: WYWAŻONE I NA POZIOMIE OPOWIEDZI PREZYDENTA I 23.07.05, 12:01
              fromwindsor napisał:

              > Kalukin, jak zwykle lewicowo-liberalny probowal uzyskac od Kaczynskiego
              > potwierdzenie akurat tego, co Kwasniewski ustalil promujac Olejniczaka.
              > To byla rozmowa osob reprezentujacych dwie odmienne galaktyki swiatopogladowe.
              >
              > Kaczynski, w odroznieniu od Cimoszewicza nie musi sie wstydzic swej przeszlosci
              >
              > i otwarcie mowi, ze byl i jest 100% pro-niepodleglosciowym politykiem.
              > I tego nie da sie zmienic, jak to probowal Kalukin.
              >
              > Cimoszewicz skrywa swa komunistyczna przeszlosc, bo wie, ze PZPR NIGDY NIE BYLA
              >
              > pro-niepodleglosciowa a SLD nigdy praworzadna partia a w obu partiach
              > Cimoszewicz gral i nadal gra czolowe role.
              > Pozostaje mu wiec isc w zaparte.
              > Na jak dlugo starczy mu tlenu? Bedzie w koncu musial otworzyc usta.
              > Ostatecznie wyborcy to nie komisja ds.Orlenu, ktorych mozna "odwolac".
              > To juz bylo grane w referendach, tyle, ze za komunistycznych czasow. Ech, te
              > przyzwyczajenia.

              slusznie zauważone !!!
      • ben_shaprut Po pierwsze: Frasyniuk nie jest bufonem, ale 22.07.05, 21:04
        politykiem, który grzeszt czarnowidzeniem wszystkiego; po drugie - tylko on
        próbuje stworzyć lewicową alternatywę ludzi osobiście nie upasionych na władzy.
        Pozdrawiam
        Prawicowiec, który zagłosuje na Kaczyńskiego (tfu! A mam lepszy wybór -
        racjonalizm!)
    • niemiec.niemiec Lubie tego redaktora 21.07.05, 23:07
      Chyba redaktor Kalukin staje sie moim ulubionym redaktorem w Wyborczej. Piekna
      agitka na rzecz Cimoszewicza. Zazarte proby sprowokowania Kaczynskiego(oh,
      jednak jakos nie wyszlo)no i wmawianie, ze SLD jest jedyna alternatywa na lewicy.
      Fajnie i postepowo.
      • mbishop Re: Lubie tego redaktora 21.07.05, 23:28
        niemiec.niemiec napisał:

        > Chyba redaktor Kalukin staje sie moim ulubionym redaktorem w Wyborczej. Piekna
        > agitka na rzecz Cimoszewicza.

        A niby czemu agitka? Ja jakoś wcale nie mam większej ochoty głosować na
        Cimoszewicza po tym wywiadzie.
        Inna sprawa, że na Kaczyńskiego też nie. Ale to już nie jest zasługa redaktora ;)
    • maruda.r Re: Chciałbym innej lewicy 21.07.05, 23:46

      Myślę, że ludzie o lewicowych poglądach po prostu czekali na kandydata, który
      miałby szansę wygrać te wybory.

      *********************************

      Ludziom o stricte lewicowych przekonaniach powinien wystarczyć Borowski.
      Cimoszewicz natomiast gromadzi poparcie elektoratu antyprawicowego, do którego
      zaistnienia przyczyniła się demagogiczna retoryka Kaczyńskiego.

      • studioturos Re: Chciałbym innej lewicy 22.07.05, 11:13
        maruda.r napisał:
        > Ludziom o stricte lewicowych przekonaniach powinien wystarczyć Borowski.
        > Cimoszewicz natomiast gromadzi poparcie elektoratu antyprawicowego, do którego
        > zaistnienia przyczyniła się demagogiczna retoryka Kaczyńskiego.
        >
        Elektorat antyprawicowy? Czyli wrzucenie do jednego worka Giertycha i
        Macierewicza wespól z Kaczyńskim i Tuskiem??
        No, to calkiem nieźle oceniasz wyborców, jako całkowicie skołowaną hołotę (w
        kraju gdzie podobno coraz więcej jest wykształconych!)
        Na mnie nie działa demagogia Kaczyńskiego, tylko argumenty "lewej strony", np.
        ten o kontynuacji. Ja nie chcę kontynuacji!! Nie chcę kolejnego prezydenta,
        któremu wisi i powiewa!!
        I to pewnie jest też "demagogiczna retoryka" ??
        • lukasito Re: Chciałbym innej lewicy 22.07.05, 21:49
          >Czyli wrzucenie do jednego worka Giertycha i
          Macierewicza wespól z Kaczyńskim i Tuskiem??

          Ja bym wyjal z tego worka Tuska i na niego zaglosowal:)
        • maruda.r Re: Chciałbym innej lewicy 22.07.05, 22:50
          studioturos napisał:

          > Elektorat antyprawicowy? Czyli wrzucenie do jednego worka Giertycha i
          > Macierewicza wespól z Kaczyńskim i Tuskiem??
          > No, to calkiem nieźle oceniasz wyborców, jako całkowicie skołowaną hołotę (w
          > kraju gdzie podobno coraz więcej jest wykształconych!)

          **********************************

          Elektorat ma prawo obstawiać najsilniejszego konia. I elektorat odnosi się do
          drugiej tury, w której zmierzy się Kaczyński z Cimoszewiczem. Przejrzyj wyniki
          poprzednich wyborów prezydenckich: wygrywali kandydaci bardziej przewidywalni.



      • majka688 Re: Chciałbym innej lewicy 22.07.05, 13:50
        Nic dodać, nic ująć. Dzięki za zwięzłą replikę. Dziennikarze GW mogliby się od
        Pana uczyć. Ale oni uprawiają politykierstwo. Postanowili wspierać towarzysza
        W.C.
    • skobog Brawo Kaczka 22.07.05, 07:28
      Brawo Kaczka - trudno od tow.Cimoszewicza wymagać by siedząc w szambie zwamym
      PZPR a potem w Sojuszu Lewych Dochodów pozostał czysty jak niemowle.Bo jak pisał
      satyryk " jak wejdziesz między wrony pozostań towarzyszu czerwony "
      • antek138 Re: Brawo Kaczka 22.07.05, 09:19
        To może Leper będzie najlepszy? Jeden sprawiedliwy, chce poprawy życia
        biednych. "Spie..j dziadu" to powinno być jego hasło wybordze, oznaczające
        wyganianie biedy. Księżyc już kiedyś ukradł, a kryminaliści nie powinni brać
        udziału w wyborach. "Telegraf" to też wielka niewiadoma. Najlepiej to nie
        wybierać nikogo, niech zostanie stary prezydent. Ponieważ kandydaci mają za
        dużo wad. Ten taki, ten owaki. Żaden nie pasuje większości, nie zwaraca się
        uwagi na doświadczenia, ale przede wszystkim na poglądy polityczne. Jakie
        znaczenie na stanowisku prezydenta mają poglądy polityczne? Chyba, że i
        prezydent i większość sejmowa będzie miała ten sam kierunek polityczny i
        nastawiona bardzo na rewolucję systemu, to wtedy ratunku już nie ma. Jak
        wybierzemy, tak będziemy mieli.
        • polonus3 Re: Brawo Kaczka 23.07.05, 00:25
          To "spieprzaj dziadu" podoba mi sie w ustach polityka. Ale bylby numer gdyby
          tak powiedzial do kogos na wiecu przedwyborczym kandydat na prezydenta USA.
    • jaro_ss Kaczorze do władzy !!!!!!!!!! 22.07.05, 07:34
      Ja też chciałbym Prezydenta z Bajki, wysokiego, blondyna o niebieskich oczach,
      nieposzlakowanego twardego i troskliwego, na białym koniu, poliglotę, po
      Harwardzie....ale to Bajka, macie do wyboru po PZPR partyjnego betona,
      pomalowanego w "ponadpartyjność", i człowieka, który specjalnie się nie maluje,
      ale umie myśleć.....

      Już niech będzie na Kaczora.. i tyle.....
      • moroux Re: Kaczorze do władzy !!!!!!!!!! 22.07.05, 11:26
        Co do tych zalet Kaczki to nie jestem taki przekonany. Na pewno NIE na Kaczora!!!
        • ben_shaprut Prawicowiec, bufon, wredny gnój, ale osobiście 22.07.05, 21:10
          uczciwy - nie kocham go, ale na niego zagłosuję - kilkanaście lat w polityce i
          nie dorobił się, choć ma prawicowe poglądy - wolę krzyżowca do aparatczyka...
          • lukasito Re: Prawicowiec, bufon, wredny gnój, ale osobiści 22.07.05, 22:00
            Skad wiesz, ze sie Kaczor nie dorobil?
            Poza tym co on robi z kasa? Od 15 lat na stolkach, raz posel, raz minister, raz
            profesor (nadzwyczajny), raz prezydent W-wy. Toz to srednio 15 000 na miesiac.
            Jeszcze jako byly min. ma prawo do emerytury resortowej! A teraz twierdzi, ze
            10 000 to cale jego oszczednosci. Rozumiem, ze jego zona i dzieci nigdzie nie
            pracuja, a jeszcze 3/4 dochodow oddaje na biednych? A moze on jest hazardzista??
            To by wiele wyjasnialo.
            Glosuj na kogos innego, Kaczora ostaw, niech ma troche spokoju, moze cos uciula
            w koncu:)
      • andrzejt31 Prezydenta ..wysokiego, blondyna chociażby debila? 23.07.05, 00:38
        jaro_ss napisał:

        > Ja też chciałbym Prezydenta z Bajki, wysokiego, blondyna o niebieskich oczach,
        > nieposzlakowanego twardego i troskliwego, na białym koniu, poliglotę, po
        > Harwardzie....ale to Bajka, macie do wyboru po PZPR partyjnego betona,
        > pomalowanego w "ponadpartyjność", i człowieka, który specjalnie się nie maluje,
        >
        > ale umie myśleć.....
        >
        > Już niech będzie na Kaczora.. i tyle.....


        he he he he he !!!!!!
        ....chciałbym Prezydenta ......
        wysokiego, blondyna o niebieskich oczach ....

        no coś takiego !! toż to zboczenie !!!!

        no to głosuj człowieczku
        na tego hydraulika z plakatu !!!
        o ptasim móżdżku i wypowiedziach na poziomie
        przedszkolaka !!!

        albo na tego ponoć-niby-przystojnego
        wyrośniętego jak chwast
        cymbała olechowskiego
        który nie potrafił nauczyć się
        trzech dyplomatycznych zdań będąc
        ministrem spraw zagranicznych !

    • studioturos Re: Chciałbym innej lewicy 22.07.05, 11:02
      Zapewne. Najlepsza Bochniarz jest. Ona wie czego chce. Będzie zarządzać Polską
      jak zakładem pracy. Tu da premię, tam zabierze. Bardzo ładnie. Pomarzyć...
      • ben_shaprut Tutaj UW "dała ciała"... 22.07.05, 21:13
    • moroux [...] 22.07.05, 11:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • chris12 Cimoszewicz nigdy nie był aparatczykiem... 22.07.05, 12:55
      Jest sensownym kandydatem dla ludzi o przekonaniach lewicowych a także bardziej
      centrowych. Te aluzje do jego życiorysu i przypominanie odległej w czasie
      przynależności partyjnej nie mają żadnego sensu praktycznego w jego bierzącej
      ocenie jako polityka.
      Gdy ktoś chce go oceniać uczciwie powinien skoncentrować się na jego bieżącej
      funkcji marszałka sejmu i poprzedniej czyli ministra spraw zagranicznych.
      Obiektywna analiza nie dostrzeże nawet przywiązania do SLD nie mówiąc o
      domniemanych naleciałościach z PZPR.
      • majka688 Re: Cimoszewicz nigdy nie był aparatczykiem... 22.07.05, 13:58
        Podaję przykład z bieżących działań W.C. w roli marszałka. Postanowił być
        sędzią w swojej sprawie, nie dopuszczając do głosowania przez posłów nad
        wnioskiem LPR o jego odwołanie. (Pomijam zastosowanie kruczków prawnych, aby
        dopiec kś.).
        • andrzejt31 Cimoszenko to służalec zbrodniczego systemu !!!!!! 23.07.05, 00:43
          i chociażby z tego powodu
          jako pachołek oprawców
          nie ma moralnego prawa
          być prezydentem w wolnej RP !!!
      • ben_shaprut Zawsze był aparatczykiem i czerpał z tego tytułu 22.07.05, 21:14
        określone korzyści w trakcie kariery - płaci ci, towarzyszu?
      • fromwindsor Cimoszewicz nawet jako marszalek mowi o sobie 23.07.05, 04:34
        w trzeciej osobie.

        hris12 napisal ; ...Gdy ktoś chce go oceniać uczciwie powinien skoncentrować
        się na jego bieżącej funkcji marszałka sejmu...."

        Masz racje, chociaz zadnej pamieci, bo takiej buty i takiego braku szacunku dla
        sprawowanej funkcji panstwowej nawet "partyjni" jego koledzy i poprzednicy-
        marszalkowie(np. Oleksy) nie pokazali wystepujac przed sejmowa komisja ds.
        Orlenu.
        W tym wzgledzie Cimoszewicz moze konkurowac jedynie z preziem GTC ( Grupy
        Trzymajacej Cimoszewicza.)
        Godny pac palaca- godny palac paca.
    • lindow1 Re: Chciałbym innej lewicy 22.07.05, 14:06
      Picu, picu mój Księzycu...A może ja rzeczywiście żyję na Księżycu. Ci dwaj tak
      się zachowują,tłumaczą, wyjaśniają, że ta, taka czy inna ...landia, tu w
      krainie Polan, Sarmatów czy - to i tak nie ma znaczenia - Lechitów jawi się
      normalnemu człowiekowi niczym dzienne miejsce pobytu w domu Wariatów. Tylko oni
      są mądrzy, najlepsi, wybrani... O k... Trzeba się rozglądać, gdzie azyl
      najbliżej. Niechaj ktoś podpowie! Cztery stulecia nauk narodu na daremno - nie
      zdzierżę chociaż miałem dobrą wolę. A Ty elfheim nie rób za psa ogrodnika:
      zdecyduj się. Poza tym ani Wiatr, ani Jagieliński (myślę, że ta Kralkowska !?
      tudzież) to przecież nie Cimoszewicza środowisko. On jest "Gwiżdżący Dan", taki
      samotny Kowboj. A po za tym urażasz mnie: nigdy nie należałem do SLD ale tam, w
      nim jest nadal , znam sporo ludzi idealistów wierzących( bez sensu harcerze) w
      sprawieliwość społeczną, równe szanse dla wszystkich, itp. pierdoły.Uszanuj
      ich, wszak nie pchają się do koryta, a wierzą -jak te zwyczajne przykruchtowe
      stado baranków Bożych - tym, którzy ich prowadzą w nicość. I Tobie albo mnie
      nie ma znaczenia czy za pasterza robi pleban czy Miller. A Cimoszewicz jest
      poza tą grą. On jest poprostu propaństwowcem w tym porąbanym od 4. stuleci
      przez samych Polaków państwie nie wyłączając jego, państwa, kilkukrotnego
      niebytu zasłużonego na mapioe Europy.
      • konot Re: Chciałbym innej lewicy 23.07.05, 00:06
        lindow1, podobał mi się twój post z godziny 14.06, strasznie emocjonalny, ale
        kurczę w pewnym sensie bliski też moim odczuciom.
    • chiara77 Ile mozna o tym PRL-u?? 22.07.05, 20:22
      Panie Kaczynski, a gdyby tak popatrzec w przyszlosc..? To juz lepszy Cimoszewicz.
      • siury17 Re: Ile mozna o tym PRL-u?? 22.07.05, 20:28
        Pewnie do usranej śmierci.
        • wuuuj [...] 22.07.05, 20:45
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mbishop A co, miło wspominasz? 22.07.05, 21:07

          • ben_shaprut Otóż to - gó..arze nie znają rzeczywistości - 22.07.05, 21:16
            wiedzą tylko, że koszulka z Che Guevarą jest "trendy", a majtki z Bin Ladenem
            "cool"...
            • andrzejt31 Otóż to - gów..niarze nie znają rzeczywistości !!! 23.07.05, 00:58
              ben_shaprut napisał:

              > wiedzą tylko, że koszulka z Che Guevarą jest "trendy", a majtki z Bin Ladenem
              > "cool"...

              to że gów..niarze nie znają rzeczywistości
              nie jest przez tych chłystków zawinione !!!

              elity zginely w Powstaniu lub
              wmordowane przez sowietów i niemiachów
              lub wypedzone na emigrację !!!

              a promoskiewska bolszewicka sfołocz
              zajmowała sie edukacją
              pozostałej chołoty
              przez 45 + 15 lat !!!
    • adam_l27 Re: Chciałbym innej lewicy 22.07.05, 20:42
      I znowu zdjęcie przez przypadek jakby ośmieszające kandydata. Nie ma jak
      obiektywne dziennikarstwo obiektywnej gazety...

      Jak go będą tak dalej ośmieszać to chyba na złość gazetce oddam krzyżyk właśnie
      na niego :D

      • ben_shaprut Błąd: odwołujesz się do kultury osobistej, 22.07.05, 21:18
        pewnego poziomu oraz inteligencji - naćpane dzieciaki tego nie rozumieją...
    • tompay Re: Chciałbym innej lewicy 22.07.05, 20:53
      Czytając ten artykuł miałem wrażenie,
      że to nie zapis wywiadu dziennikarza
      z kandydatem na prezydenta,
      lecz rozmowa z Kaczyńskim, rzecznika prasowego SLD
      próbującego nakłonić go do stwierdzenia
      że ta partia - w rzeczy samej - to nie taka zła "kompanija",
      nawet alternatywa dla ostatnich rządów.

      Wszak wiemy wszyscy, kto rządził ostatnie cztery lata
      - tajemnicze siły pazerne na władze i pieniądze.
      A wszystko zło to LEPPER, KACZYŃSCY, KOMISJE ŚLEDCZE.

      Wyborcy oto próbuje się nam zasugerować
      że jak za PRL-u - nie mamy wyboru!!! - SLD albo przepaść;
      SLD albo faszyści, obozy, stosy, gilotyny.

      Trzeba przyznać rzeczowe i nie bezpodstawne argumenty...
      Sam widziałem jak na rynku miasta w którym mieszkam
      grupa podejrzanych robotników
      zbijała coś z desek - myślałem estradę.
      Ale po przeczytaniu Gazety przejrzałem na oczy
      - toż to najprawdziwsza szubienica.
      Włodzimierzu Iliczu Cimoszewiczu
      jednak prawde piszą w Gazecie - ratuj!!!

      Dziwię się że dziennikarz wprost nie ryczy do nas
      tłustym wrzaskiem liter z pierwszych stron Gazety -
      "SLD PRZEWODNIĄ SIŁĄ NARODU".

      A dalej to pytanie: "poparłby pan Cimoszewicza?"
      Oczwiście zadane w odpowiednim kontekście:
      do drugiej tury przechodzi rzecz jasna Cimoszewicz -
      tak wskazują sondaże (tak głosuje w pojeciu Gazety mądry obywatel)
      i jakimś cudem Lepper (ten rzecz jasna jest czarnym charakterem
      i kto na niego głosuje ten jest głupcem albo wywrotowcem).

      Wyobrażam sobie te nagłówki w Wyborczej
      gdyby Kaczyński TYLKO ZASUGEROWAŁ
      że zastanawiałby się.
      KACZYŃSKI ODDAJE SWÓJ GŁOS NA CIMOSZEIWCZA.
      KACZYŃSKI W OBOZIE CIMOSZEWICZA.

      Nie wiem jak was szanowni panowie redaktorzy
      ale mnie skleroza jeszcze nie dopadła
      i pamiętam kto i w jakim stylu rządził ostatnie cztery lata;
      nie wiem jak wy panowie ale ja sobie wyobrażam Polskę
      bez SLD i Cimoszewicza,
      i wciąż wierzę że może tu być lepiej,
      mądrzej, czyściej, sprawiedliwiej.

      A swoje szantaże moralne
      w stylu jeśli nie Cimoszewicz to Lepper, to przepaść, noce długich noży,
      rodem z Trybuny Ludu oddajcie do muzeum PRL-u tam gdzie ich miejsce.

      Ukraińcy pokazali, pokażemy i my.
      • ben_shaprut :) 22.07.05, 21:18
    • pjpb Re: Chciałbym innej lewicy 22.07.05, 21:06
      lubie wywiady agresywne - to dyskusja moze pokazac poglady indagowanego [lub
      ich brak] i pokazac kim on jest. przeczytalem ten wywiad LICZAC, ze bedzie
      agresywny - nie przeslodzony i pelen pomocniczych pytan dziennikarza
      pilnujacego aby odpytywany nie zapomnial o zadnym swym sukcesie i nie uczynil z
      niego kazdej porazki. czyli wiedzialem ze bedzie inny niz wywiad z
      cimoszewiczem, belka, frasyniukiem, kwasniewskim itp. nie liczylem natomiast ze
      redaktor bedzie poszturchiwal kandydata pytajac na rozne sposoby 'no przyznaj
      pan, ze w porownaniu z cimoszewiczem petak pan jestes'. co sie do cholery
      dzieje? to juz nawet porzadnego wywiadu z nielubianym przez gazete politykiem
      nikt nie potrafi w tej gazecie zrobic [bo ze sie nie umie z lubianym - coz
      zdarza sie]?
      • ben_shaprut Pamiętajmy, że Michnik po aferze z Rywinem przez 22.07.05, 21:20
        calą noc chlał wódę z "Goebbelsem stanu wojennego", czyli tow. J. Urbanem -
        bliższa koszula ciału, co Michnik...?
    • ben_shaprut "Mogliście się ubezpieczyć" - może to i racja, ale 22.07.05, 21:07
      premier rządu RP wypowiadający takie słowa do ludzi, którzy ledwo uszli śmierci
      i koczują z dziećmi pod namiotami pokazał, kim jest - czerwoną aparatczykową szują!
      • mbishop A mi się podoba, że miał odwagę tak powiedzieć 22.07.05, 21:10
        Może przynajmniej teraz się ubezpieczą?
        • ben_shaprut De gustibus non disputandum est, sed natura 22.07.05, 21:12
          hominis explicita est - ut salutas, ita salutaris...
        • lukasito Piekny ten wiersz z RM ale 22.07.05, 21:47
          ciekawe, jakiego Rydzyk uzyl syntezatora, ze mu sie tak glos zmienil...
    • jakeww Re: Chciałbym przeczyszczenia 22.07.05, 21:55
      A ja dałbym temu krajowi Kaczora na przeeczyszczenie. Moja orientacja
      polityczno-światopogladowa jest być może nieco ..., np. podoba mi się
      Cimoszewicz, ale ja naprawde mam już dość tych nieuczciwości i ukladów,
      małości. Nawet jesli Kaczyńskim się nie uda tego wyplenić, to przynajmniej będę
      mógł powiedzieć, że próbowałem nasz kraj oczyścić.
    • andkur4 Re: Chciałbym innej lewicy 22.07.05, 22:39
      Oboje są tyle samo warci jako osobowości.Wole być z p.Cimoszewiczem,bo ma
      [pojęcie o ekonomii"swojej"to znaczy, że w gospodarce krajowej przyglądałby sie
      jak swojej.Panowie Kaczyńscy są ludżmi "mało ekonomicznymi" i przy b.dochodach
      od nas podatnikow nie potrafili pokazać swojej gospodarności.Każdy podejmując
      decyzje finansowe ponosi jej konskwencje.Pan Kaczyński chce całe życie
      pozostawać na garnuszku spoleczeństwa.
    • ute_ute Re: Chciałbym innej lewicy 23.07.05, 04:19
      jak ktokolwiek może wierzyć, iż Cimoszewicz jest spoza układu, bezpartyjny,
      znudzony polityką, zdegustowany politykami - przecież on tkwi w tym wszystkim
      po uszy. jak miały miejsce te wszystkie SLDowskie afery - starachowicka,
      Rywina, Łapińskiego i dalej sprawa Mazura, Kulczyka układającego się z
      Ałganowem z błogosławieństwem Kwaśniewskiego, to co zrobił Cimoszewicz? poszedł
      za Borowskim? wystąpił z rządu? nieee
      SLD już dawno go chodowała na prezydenta - fucha ministra spraww zagranicznych
      jest w tym względzie najlepsza - nikt nie strajkuje na Szucha, nikt ministra
      spr. zagranicznych nie obrzyca jajami, widzimy go wyłącznie obok premierów,
      prezydentów, eleganckiego, podpisującego porozumienia itp. a teraz jako
      marszałek sejmu objawia się jako ponadparyjny - tylko to iluzja, socjotechnika,
      niby każdy wie, że marszałkiem zostaje ktoś z partii rządzącej, no ale przecież
      on taki "ponad podziałami", "ojciec narodu", pilnuje porządku itp.
      strasznie mnie wkurza, że ludzie tak łatwo dają sobie nawijać makaron na uszy,
      że wierzą w te tysiące listów do Cimoszewicza, w tę jego niechęć do obecnej
      polityki (którą sam tworzy...), w to że "dał się przebłagać", bo jest "ostatnią
      nadzieją zatroskanych o los naszego kraju".
      i jeszcze trochę o SLD, dlaczego nikt się nie zastanawia, dlaczego SLD dopiero
      teraz robi porządki w partii, odmładza się, przenosi stare, skompromitowane
      pryki do senatu? to oczywiste "efekt świeżości" - gdyby to zrobili w zeszłym
      roku wyborcy już dawno by o tym zapomnieli, a nowe władze zdążyłyby już się
      zaplątać w nowe afery, a tak tuż przed wyborami wychodzą na "odnowicieli",
      prężnych i młodych porządkowych ;)
      ja z chęcią zagłosowałabym na jakąś umiarkowaną partię lewicową, ale w Polsce
      nie ma nic takiego, a peerelowskie elitki mnie nie kręcą.
      • ute_ute Re: Chciałbym innej lewicy 23.07.05, 04:24
        a i jeszcze jedno, i niech mi teraz ktoś odpowie dlaczego lewica zablokowała
        wcześniejsze wybory, które publicznie obiecała? to pytanie retoryczne...
    • janusz1951 Re: Chciałbym innej lewicy 23.07.05, 05:44
      zadna lewica nie jest w stanie wyczyscic zlodziejstwa obecnej lewicy
      tylko twarde wyroki i konfiskata majatkow moze spowodowac ze nastepni w kolejce
      do rzadu mocno sie zastanowia przed kradzieza z wspolnej kasy polskiej
    • anwb Re: Chciałbym innej lewicy 23.07.05, 08:44
      Jak slucham pan K. to mysle, ze nieglupim pomyslem jest wprowadzenie
      obowiazkowych badan psychiatrycznych dla kandydatow. Ale jak sie nie ma
      programu, pomyslow, samemu jest sie umazanym w telegrafy, Cargo Modlin i
      FOZZy,kradzize teczek, falszowanie papierow w IPN'ie na swoj temat i proby
      podsylania ich Urbanowi, to szybko trzeba krzyczec: lapac zlodziej i liczyc, ze
      sie ludzie nie zorientuja. Na dziennikarzy moze liczyc. To ludzie u nas glupie i
      tchorzliwe. Jesli chodzi o tchorzostwo to ich rozumiem. PiS zapowiada wywalenie
      wszyskich, ktorzy nie sa z nimi. Wspolczuje PO. Ci to maja zludzenia! Lepeij
      niech szybko umieraja za Nicee. To ich jedyny porzadny punkt programu partyjnego
      wytyczony przez Rokite.
    • mrrek Bardzo oglednie wyraza się Kaczor o 23.07.05, 09:32
      Cimoszce (szence). Ja bym taki łagodny nie był: dla mnie ten "marszałek" jest
      kawałem bufona, głupiego, chamskiego bufona, faceta, który jako minister spraw
      zagranicznych kompletnie zawiódł, a Ministerstwo pod jego szefowstwm rozlazło
      się jak muchy w g... (służę opinią św.pamieci Edwarda Moskala, w jego liście
      otwartym do C. w 2002 roku bodajże). W jakość jego doktoratu nie wierzę - każdy
      głupi u władzy robił wtedy doktorat (w ciągu 17-tu lat mojej pracy w państ.
      firmie na 4 jej dyrektorów - trzech zrobiło "dochtoraty"!). Że nie wspomnę już o
      jego tradycjach rodzinnych - są to tradycje godne rezuna z Konnej Armii
      Budionnego.On sam - to gorsza odmiana Kwaśniewskiego. Uchowaj nas Boże od tego
      typa! Przecież on spiknie się jak nic z Lepperem - jak Hindenburg z niejakim H.
      Na koniec napiszę za jednym wielce czynnym forumistą, z tym ,że ja na serio:
      Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren! For President and Premier-Ministre.
      • althamer Re: Bardzo oglednie wyraza się Kaczor o 23.07.05, 10:25
        Ile Ci płaci sztab Cimoszewicza?
      • naczoledupa89 Re: Bardzo oglednie wyraza się Kaczor o gó..e ! 23.07.05, 12:05
        mrrek napisał:

        > Cimoszce (szence). Ja bym taki łagodny nie był: dla mnie ten "marszałek" jest
        > kawałem bufona, głupiego, chamskiego bufona, faceta, który jako minister spraw
        > zagranicznych kompletnie zawiódł, a Ministerstwo pod jego szefowstwm rozlazło
        > się jak muchy w g...
        .................
        .................

        no wlasnie !
        i Kaczynski ma racje
        nie ruszajac tego
        postkomunistycznego
        smierdzącego gówna ....
    • edi54 Re: Chciałbym innej lewicy 23.07.05, 09:57

      Spodziewam sie ,ze Lech Kaczynski przerznie z kretesem wybory prezydenckie.
      Byloby znakomicie ,gdyby tak sie stalo juz w I turze.
      Prezentowany przez niego format polityka co najwyzej pozwala go widziec
      na stolcu wojta prowincjonalnej gminy.Walesa wczesnie i niezwykle trafnie
      potrafil dostrzec w Kaczynskich ludzi niskiego lotu.To charakter pyszalka,
      bez wyobrazni politycznej , z wyraznymi ciagotkami do wodzostwa.
      Jego metody sprawowania wladzy bliskie sa dewizie:divide et impera.
      Jego pokraczne i pokretne opinie o polityce zagranicznej i w tym kontekscie
      o Cimoszewiczu ,jako ministrze spraw zagranicznych sa wiecej niz zalosne.
      Lech Kaczynski jest w sprawach polityki zagranicznej nie tylko kompletnym
      ignorantem ,ale mentalnoscia bliski jest awanturnictwu.Teraz stosunki
      Polska-Rosja sa zle, pod jego prezydentura moga byc tylko fatalne.
      Z prawdopodobienstwem graniczacycm z pewnoscia mozna zalozyc,ze
      skloci Polske z Niemcami (nieodlegle rzady chadecji w tym kraju
      wcale dla Polski nie beda laskawsze niz rzady Schrodera).Na sympatie
      Francji tez liczyc nie moze (choc Napoleon zdaje sie byc bliski jego
      sercu).Watykan szybko zmienia swa orientacje ,wiec i tu nie bedzie
      dla niego miejsca.Zas dla USA sa i beda najwazniejsze ich stosunki
      z zachodnia Europa.Pozostanie mu na oslode moze Litwa i Rumunia
      (Ukrainie ,mimo pomaranczowej rewolucji,Polska wcale nie bedzie blizsza
      niz Rosja).I niech nie probuje Kaczynski wciskac Narodowi kitu ,ze kieruje
      sie polska racja stanu.Dzis w Europie nie ma miejsca na zawadiackie
      wymachiwanie szabelka.Potrzeba nam dobrych ,przyjaznych stosunkow
      i z Zachodem i ze Wschodem.Trudne resentymenty historyczne ,doznane
      przez Narod krzywdy, musza ustapic pierwszenstwa szansom na lepsza
      Przyszlosc.Inaczej pozostaniemy jako panstwo samotna wyspa , a kto wie
      czy i nie bankrutem , o ktorego losie decydowac beda "wielcy" tego swiata.
      Spodziewam sie tez ,niestety ,ze przyszle rzady prawicy szybko zdaza
      sknocic pozytywne trendy w gospodarce.A i wasnie wokol spraw drugorzednych
      beda na porzadku dziennym.Cimoszewicz jest szansa dla Narodu i Panstwa,
      ze wykorzystujac prezydenckie prerogatywy bedzie zapora przed awanturnictwem.
      Bo przypisywanie Cimoszewiczowi roli konserwatora (czy nawet admiratora)
      ukladow postkomunistycznych jest tylko wyborczym straszakiem, by pomniejszyc
      Jego szanse na wybor.W moim najglebszym przekonaniu Cimoszewicz ma szanse
      zapisac dobrze swa prezydenture na kartach historii Polski.Kierunkowa
      dyrektywa Jego programu jest bowiem umacnianie struktur demokratycznych
      panstwa , wynikajacych z trojpodzialu wladz. Bedac legalista ,jest
      przy tym Czlowiekiem wrazliwym na Drugiego Czlowieka.Brak w Nim zapalczywosci
      i nienawisci, tak typowej dla wielu prominentnych przedstawicieli
      polskiej prawicy.Polsce potrzebny jest Prezydent Cimoszewicz.



      • abba15 Re: Chciałbym innej lewicy 23.07.05, 15:21
        edi54 napisał:
        > Spodziewam sie ,ze Lech Kaczynski przerznie z kretesem wybory prezydenckie.
        > Byloby znakomicie ,gdyby tak sie stalo juz w I turze.
        > W moim najglebszym przekonaniu Cimoszewicz ma szanse
        > zapisac dobrze swa prezydenture na kartach historii Polski.Kierunkowa
        > dyrektywa Jego programu jest bowiem umacnianie struktur demokratycznych
        > panstwa , wynikajacych z trojpodzialu wladz. Bedac legalista ,jest
        > przy tym Czlowiekiem wrazliwym na Drugiego Czlowieka.Brak w Nim
        zapalczywoscii nienawisci, tak typowej dla wielu prominentnych przedstawicieli
        > polskiej prawicy.Polsce potrzebny jest Prezydent Cimoszewicz.


        edi54 ty stary bolszewicki UBeku, to wam czerwonym świniom jest potrzebny taki
        ubecko-komunistyczny prezydent. Nam Polakom i Polsce potrzebny jest prezydent
        prawy i sprawiedliwy czyli Lech Kaczyński.
        • edi54 Re: Chciałbym innej lewicy 23.07.05, 18:25

          Zamiast glosy dwa aforyzmy ,ku przemysleniu:
          1.Gniew nie oslepia:on sie rodzi ze slepoty (Antoine de Saint-Exupery)
          2. Tylko dwie rzeczy sa nieskonczone:wszechswiat i ludzka glupota
          (Albert Einstein).
          Jakiejz innej odpowiedzi mozna udzielic na chamstwo.
          • abba15 Re: Chciałbym innej lewicy 24.07.05, 19:40
            edi54 napisał: Jakiejz innej odpowiedzi mozna udzielic na chamstwo.

            Takiej: raz sierpem raz młotem czerwoną chołotę, bęc!
    • kalawaw kaczyzm 06.08.05, 22:52
      Dla mnie Kaczyński jest chamem - bo kto jak nie cham odzywa sie do innego
      człowieka "spieprzaj dziadu". Wyobrażacie sobie aby tak powiedział do
      kogokolwiek Ignacy Mościcki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka