Dodaj do ulubionych

Adam Hodysz - Szaweł z SB

22.07.05, 21:36
A tak wlasciwie to co autor tego tekstu chce nam powiedziec?
Takich historii sa tysiace, . Wielu ludzi w SB pracowalo bo pracowalo i co z
tego, ze tego nie aprobowali albo nie zgadzali sie z rzeczywistoscia, po
prostu mieli prace. Teraz sie mowi ze kolaborowali, ale mysle ze caly narod
wowczas kolaborowal,bo swietych nie ma, nie?
Obserwuj wątek
    • roztoka Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 22.07.05, 23:20
      Autorem wcześniejszego postu jest wyjątkowa szuja o ubeckiej mentalności
      zgodnie z którą wszyscy są umaczani, każdy ma jakieś grzeszki na sumieniu,
      wszędzie bagno, więc zaciera się różnica między prześladowcą i prześladowanym,
      tym samym stopniem odpowiedzialności obarcza się gorliwych funkcjonariuszy
      komunistycznego reżimu jak i dajmy na to - nauczyciela robót technicznych w
      szkole, czy sprzedawcę w sklepie. Dużo ludzi albo z wygody, albo z głupoty
      niestety daje się nabrać na tę manipulację.
      • basia.basia Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 23.07.05, 00:04
        roztoka napisał:

        > Autorem wcześniejszego postu jest wyjątkowa szuja o ubeckiej mentalności
        > zgodnie z którą wszyscy są umaczani, każdy ma jakieś grzeszki na sumieniu,
        > wszędzie bagno, więc zaciera się różnica między prześladowcą i prześladowanym,
        > tym samym stopniem odpowiedzialności obarcza się gorliwych funkcjonariuszy
        > komunistycznego reżimu jak i dajmy na to - nauczyciela robót technicznych w
        > szkole, czy sprzedawcę w sklepie. Dużo ludzi albo z wygody, albo z głupoty
        > niestety daje się nabrać na tę manipulację.


        Też tak myślę.
        Czytałam tę książkę Cenckiewicza i wiem, że on wcale nie stawia tezy, że Hodysz
        był manipulowany. Pisze jedynie, że od pewnego momentu został namierzony i od
        jakiegoś momentu mogli nim sterować - to tylko hipoteza. Zresztą wielce
        prawdopodobna, bo zanim zdobyli 100% pewności mogli go poddawać różnym próbom i
        to pewnie Cenckiewicz miał na myśli.
        A Halla okropnie boli to, że Cenckiewicz napisał, że Hall wypaplał tej
        Sobieskiej (ukochana Halla a w rzeczywistości gorliwa wtyka) o nim:)

        (przed aresztowaniem) mogli
        • jak.babcie.kocham Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 23.07.05, 12:28
          > A Halla okropnie boli to, że Cenckiewicz napisał, że Hall wypaplał tej
          > Sobieskiej (ukochana Halla a w rzeczywistości gorliwa wtyka) o nim:)

          Z czego się głupia cieszysz? Uważasz, że to takie zabawne, gdy okazuje się, że
          jedna z najbliższych ci osób chciała cię zniszczyć i oszukać?
          Tak, Halla na pewno musiała boleć ta cała historia z Sobieską. Ale takim
          politrukiem nie będzie się przejmował, za mocny jest na to.
        • dr.kidler Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 23.07.05, 12:37
          basia.basia napisała:


          > A Halla okropnie boli to, że Cenckiewicz napisał, że Hall wypaplał tej
          > Sobieskiej (ukochana Halla a w rzeczywistości gorliwa wtyka) o nim:)

          Na szczescie nie ma juz dzis SB-ecji bo takie jak ty i kataryna.kataryna,
          bylyby nagorliwszymi ich informatorkami.
          - Kablowalybyscie za darmo, a nawet za doplata....
          • abba15 Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 24.07.05, 19:49
            dr.kidler napisał:
            > Na szczescie nie ma juz dzis SB-ecji bo takie jak ty i kataryna.kataryna,
            > bylyby nagorliwszymi ich informatorkami.
            > - Kablowalybyscie za darmo, a nawet za doplata....

            Ta oślizła szuja żydoubecka imputuje innym swoje perfidne cechy.
            Paszoł won.
      • efg No, to elektorat tego pięknisia z puszczy 23.07.05, 18:32
        Jego tatuś napewno nie był "Hodyszem"
    • paragraf222 To się nie spodoba 23.07.05, 06:17
      "W pierwszej instancji stanął przed Sądem Wojewódzkim w Słupsku pod absurdalnym zarzutem łapownictwa. Sąd - mimo ewidentnego braku dowodów - wymierzył mu karę trzech lat pozbawienia wolności. Prokurator założył rewizję. Sąd Najwyższy wymierzył Hodyszowi sześć lat! Nawet jak na PRL był to prawniczy skandal."

      Powiem krótko - nazwisko gnoja! Nadal pracuje w sądownictwie? Mendy prawnicze znajdą sto argumentów żeby go obronić. Poradzimy sobie. Monopol na prawniczą rację też da się złamać.
    • rob11111 Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 23.07.05, 13:23
      Tak, masz rację <paul07>. Co właściwie chce NAM autor powiedzieć?
      Za to Ty chcesz koniecznie pominiejszyć to, co Hodysz zrobił dla opozycji.
      Pracuj, pracuj (czytaj: pisz, pisz) <paul07>, staraj się.
      Na marginesie, nie wiedziałem, że w tym bloku który "wyleciał w powietrze"
      mieszkał Hodysz. Miał chłop szczęście. No bo przecież chyba nikt specjalnie
      tego bloku nie wysadzał, nie?
    • otopolo Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 23.07.05, 20:15
      Niech to przeczytaja ci wszyscy, którzy chcą otwartych teczek i ci, którzy
      uważają, że nawet praca w UB na stanowisku sprzątaczki była kolaboracją.Nic w
      Polsce w tamtych czasach nie było czarne albo białe. Owszem, była część ludzi
      tzw. utrwalaczy, którzy identyfikowali się ze stalinizmem czy komunizmem w
      czystej postaci.Ilu z nich wywodziło się z KPP albo miało tylko 3 klasy
      partyzantki (tej właściwej),umiała strzelać, stać na warcie,strzelać kopytami,
      mówić "tak jest" i przystępować do wykonywania polecenia w zamian za mieszkanie
      z ubikacją, stałą pensję i niby awans społeczny tego nie wie tak na prawdę
      nikt.W PZPR było - nie wiem - może 100 tys. ludzi.Z rodzinami niech będzie 500
      tysięcy. Reszta ( trzydzieści parę milionów) chciała przeżyć - po prostu
      przeżyć.Żyć i dać żyć innym.Wiele osób z resortów siłowych identyfikowało się z
      działaniami KOR-u, Solidarności czy innych oraganizacji Polski
      podziemnej.Myślę, że często wspierali te ruchy tak jak mogli w swoim
      najbliższym otoczeniu przy zachowaniu wszelkich ostrożności.I traktowali to
      jako normalną rzecz.Dziś wcale nie nadstawiają piersi do odznaczeń czy
      urzędów.Uważali i uważąją, że tak wtedy było trzeba.I nic poza tym.Dlatego
      wkurzają mnie tak pochopne wyroki wynikające z dokumentów wyciekających z IPN,
      podrzucanych "właściwym" redakcjom, często wynikające z osobistych rozliczeń,
      zadawnionych waśni, ambicji politycznych.Tamte czasy nie miały monopolu
      na "bycie świnią".Dzisiaj hasło "prawda" przysłania niektórym
      słowo"przyzwoitość", bo to nie boli tego, który o tym mówi.Dlatego wiedziałem,
      że po śmierci Papieża, cała ta cisza, zaduma, gesty wybaczenia i pojednania, są
      dla niektórych tylko grą dla widzów przed telewizorami.Miało być tak miło.I
      nieprawdą jest, że ludzie chcą tylko chleba i igrzysk.
      • rob11111 Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 23.07.05, 20:33
        W paru wątkach się z Toba zgodzę, ale dlaczego uważasz że w PZPR było 100tys?
        Pomnóż to co najmniej 10 razy, otrzymasz właściwszy bliższy prawdzie obraz.
        Dlaczego nie wierzyć ówczesnej propoagandzie mówiącej o prawie 2mln? Ilu z nich
        było członkami tylko z wyrachowania nie wiem, bo nie należałem (chociaz mi jako
        studentowi sugerowano wstąpienie) i nie miałem okazji toczyć z nimi dyskusji.
        Co do identyfikowania się "wielu członków resortów siłowych" z działaniami KOR,
        Solidarności, Polski podziemnej ... wybacz :) Oni zaczęli "się identyfikować"
        jak zaczęła się weryfikacja.
    • zer00 Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 23.07.05, 23:58
      Ciekawy artkuł o naprawdę dzielnym człowieku - plugawa, dyspozycyjna
      antylustracyjna końcówka. Wstyd!
    • bazyliszek4 Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 24.07.05, 00:21
      historia Hodysza to jest gotowy scenariusz filmowy. może kiedyś...
    • frank_drebin No dobrze, a co z ulubiona przez GW tzw. 24.07.05, 12:23
      "dzika lustracja" ? W artykule podane sa dane osobowe agentow SB (pani Kulesza
      powinna sie tez oburzyc). Czyli wyglada na to, ze jak GW lustruje to jest
      wszystko cacy. Natomiast jak ktos inny lustruje to reke robiaca "dzika
      lustracje" obetniemy. Ogolnie wspolczuje "dziennikarzom" GW musza miec niezla
      schizofrenie. Z jednej strony naczalstwo im wmawia, ze lustracja be, ale wicie
      rozumicie towarzyszu dziennikarzu jak rzucicie jakims nazwiskiem tez bedzie
      dobrze.
      • bazyliszek4 boże... 24.07.05, 13:22
        wydaje się, że po tylu miesiącach, nawet latach, wałkowania tematu Polacy
        powinni wiedzieć co to jest lustracja, jakich osób dotyczy i czym się różni TW
        od pracownika SB (agenta)...
        • frank_drebin Re: boże... 25.07.05, 12:42
          Chwile - wierzysz, ze SB miala agentow, czyli ludzi z przygotowana tzw.
          historia w "S" ? Ze na przyklad od konca lat 60-tych lub polowy lat 70-tych
          kogos tam przygotowywali do roli agenta w potencjalnej "S" ? Bajki robotow - to
          byli TW - stad moj post. Co do lustracji masz racje - pewnie ci ludzie nie
          podlegaja lustracji - zapewne nie startuja na zadne stanowisko podlegajace
          lustracji. Chodzi mi tylko o zasade, ze jak ktos inny ujawnia dane osobowe TW
          to jest beee, jak GW ujawnia dane osobowe to jest wszystko cacy. Wiec albo
          ujawniamy, albo nie.
          • bazyliszek4 Re: boże... 26.07.05, 01:59
            chwileczkę... oburzałeś się, że GW podaje nazwiska agentów: Myszka, Bacha i
            Jażdżewskiego. tylko, że to nie jest żadne złamanie danych osobwych, bo ich
            nazwiska sa znane opinii publicznej od lat. i nie jest to lustracja...
            GW jest przeciwna nie ujawnianiu danych osobowych TW, tylko "dzikiej
            lustracji", czyli pozasadowej. to nie jest jedno i to samo...
            • frank_drebin Re: boże... 27.07.05, 21:57
              Widac nie jestem opinia publiczna bo mi nie byly znane, ale ad meritum :)
              Lustracja pozasadowa oznacza dokladnie wg GW to co sama zrobila. Czyli to, ze
              ktos dostal swoje akta i potem oglasza kto wedlug tego kogos byl agentem SB.
              Nie wiem, czy wymienieni w artykule ludzie byli agentami SB, czy nie - po
              prostu nie wiem. Jednak widac GW to wie i radosnie oglasza. Radosnie oglasza
              jednoczesnie zamieszczajac na swych lamach wynurzenia pani Kuleszy na temat
              ochrony danych osobowych. Wiec moze niech bedzie choc troche konsekwentna i
              sama danych osobowych nie zamieszcza (nie bronie tu byc moze agentow tylko
              zasady i zdrowego rozsadku). Co do tzw. dzikiej lustracji. Wedlug mnie jest ona
              GW bardzo na reke - bije w lustracje jako taka i jest zgodna z ogolna linia GW
              i towarzysza Oleksego, czyli spalic to wszystko. Oczywiscie na lamach GW jest
              to podlane faryzejskim sosem w stylu "ach jaka ta dzika lustracja zla". Zreszta
              sam IPN na czele z Kieresem zachowuje sie od czasu rozpoczecia sprawy Hejmy
              jakby:
              - sam chcial sie zlikwidowac,
              - dac na sile argumenty zwolennikom likwidacji IPN,
              - wszyscy tam powariowali (taka mozliwosc tez dopuszczam).
              Jest to moze forma bicia sie w piersi za liste Wildsteina, albo .... no wlasnie
              co ?
    • przedswit Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 24.07.05, 13:43
      Szanowny Panie Kurski, niech się Pan nauczy, że nie pisze się mielił ale mełł.
      A za artykuł dziękuję. Adam Hodysz to, nie tylko dla mnie, bohater.
      Wacław Holewiński
    • leszek.sopot piekna karta z polskiej historii 24.07.05, 22:52
      W czasie gdy tzw. prawdziwa prawica sciga sie w tropieniu wsrod liderow bylej
      opozycji agentow, gdy obsmarowuje sie na podstawie plotek kogo sie tylko da i
      niszczy sie w ten sposob pamiec o minionych latach, czesciej powinno sie
      przypominac takie postacie. Dobrze, ze Jarek przypomnial ta postac, ale Hodysz
      nie byl jedyny. Z biegiem lat 80. coraz wiecej funkcjonariuszy sluzb
      mundurowych wspomagalo opozycje. W jakims wywiadzie Lech Kaczynski mowil, ze w
      roku 1988 slyszal o co najmniej kilku osobach. Czy jest mozliwe opisanie kiedys
      pracy ludzi pomagajacych "S", ktorzy pracowali w strazy granicznej, cle, SB,
      milicji czy wojsku? Anegdoty o takich przypadkach pojawialy sie w roznych
      tekstach. Pamiec sie zaciera, ludzie zapominaja... a moze obawiaja sie dzis w
      atmosferze palnej podejrzliwosci i nieufnosci, ze beda oskarzeni o wspolprace
      lub prace na rzecz SB a nie "S"?
      Grzechem tych, ktorzy organizowali "S" od 1989 roku jest to, ze nie
      przywiazywali najmniejszej wagi do udokumentowania minionych lat. Bedac blisko
      moglem zauwazyc, ze o wiele, wiele wiecej zalezalo waznym ludziom w "S" na
      robieniu karier, zdobywaniu pozycji i wladzy. Przez wiele lat ogarnal ludzi
      jakis ped do przodu, a rownoczesnie przypaletala sie w Solidarnosci jakas
      awersja do ludzi myslacych, do inteligencji i kombatantow. Raptem "znielubiono"
      minione lata i nowi dzialacze zaczeli dbac tylko o swoj image, a przeszlosc
      traktowali jak dekoracje, ktore sie wystawia w postaci kwiatow i oltarzy w
      rocznicowe dni. Jak przez to ucieklo wiele swiadectw, a co za tym idzie odeszlo
      w niepamiec i slusznie niektorzy twierdza dzis, ze walczyli na darmo, ze nikt o
      nich nie pamieta. Nie skarza sie glosno. Pomstuja cicho. O takich ludziach
      wspomniala kiedys Alina Pienkowska (link ponizej) ale wszedzie bylo ich duzo
      wiecej. Nie napisali o nich dziennikarze, nie spisano ich wspomnien w
      archiwach "S", nie nakrecono filmow. Racje mial chyba Krzysiek Skiba gdy
      napisal tekst piosenki spiewanej przez Big Cyc:
      "Oto stary jest kombatant
      Co zasługi ma wspaniałe
      Kiedyś z ludem był pod stocznią
      Noce spędzał w styropianie

      Teraz się urządził nieźle
      I ma w dupie robotników
      Co dzień kradnie ile wlezie
      I nie znosi głośnych krzykow

      Inny lider co niedawno
      Światem pracy się przejmował
      Teraz jedzie ładną Lancią
      W bagażniku kurwę schował

      Po pijaku wali prawdę
      I przyznaje się otwarcie
      "Ja ich nigdy nie lubiłem
      Za to kocham dobre żarcie"

      ref. Wszystko gnije, wszystko gnije, wszystko gnije
      Smród unosi się, unosi się i bije
      Wszystko gnije, wszystko gnije, wszystko gnije
      Smród unosi się, unosi się i bije

      Trzeba było coś obiecać
      Ludziom, żeby głosowali
      Wolna Polska, raj na ziemi
      Demokracja i pluralizm

      Wszystko było takie proste
      Większość w bajki uwierzyła
      Chcieli mieć bogatą Polskę
      Bóg gdzieś jest, lecz forsy ni ma

      Już przestańcie protestować
      Lepiej idźcie się pomodlić
      Stulcie ryja i do pracy
      Dajcie nam trochę porządzić

      To elita polityczna
      Kiedyś w sierpniu było fajnie
      Teraz mówią na nich "oni"
      Wszyscy siedzą równo w bagnie

      ref.

      W opdroznieniu od Skiby, Alina mowila z wieksza sympatia o kombatantach. Skba
      byc moze stresil w tekscie wlasne odczucia, toc przeciez naweta siedzial w
      kiciu na jakims zadupiu. Wspominal, ze byl za kratami sensacja - bo byl
      polityczny, a tam wiekszosc siedzilo za "kury i kaczki" (zlodzieje).
      Link do tekstu Aliny:
      www.tygodnik.com.pl/numer/278244/pienkowska.html
    • creesn Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 26.07.05, 00:45
      czyz nie byl zatrudniony w SB i nie pobieral wynagrodzenia?nie doszukalam sie
      czegos wyjatkowego w tym czlowieku,co najwyzej marionetka...Moze pan Hall
      postawi mu pomnik?
    • panpaniscus Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 27.07.05, 22:27
      To piękna opowieść. Dziękuję. O byciu człowiekiem i odwadze.
    • pyzol1 Re: Adam Hodysz - Szaweł z SB 28.07.05, 03:59
      A chocby to:

      "Z czasem pojąłem, że istotą kontrwywiadu było rozbudowywanie źródeł informacji
      i sieci agenturalnej nie po to, by tropić szpiegów, lecz by kontrolować własne
      społeczeństwo"

      Dzis wszak jest m o d n e podziwianie PRlowskiego kontrwywiadu i traktowanie
      go jako swietej krowy.

      Produkt uboczny materialu - bo przeciez musial byc jakis powod, aby w GW w
      ogole sie ukazal! - to poplucie na Cenckiewicza, choc ten nie powiedzial
      niczego zlego o Hodyszu! Okreslil go jako "nieswiadomego" swojej roli, a to
      zaden zarzut.

      Kaska
    • aster5 Takich ludzi sa tysiace... 28.07.05, 08:47
      Pewnie dlatego autor postanowil jednego z nich opisac jako swiadectwo
      pokretnych losow Polakow, naszego rozwoju myslenia o wolnosci i demokracji.Poza
      tym -moze swietych nie bylo i nie ma, ale sa tez ludzie, ktorzy nigdy nie
      pracowali dla UB/SB i z tego powodu zylo im sie we wlasnej ojczyznie bardzo
      marnie.
    • js23 panie Hall Pismo Święte poczytaj a dowiesz się 11.09.05, 21:05
      że św. Paweł nie był żadnym "agentem rzymskiej bezpieki" ani tym bardziej nie "wydawał Rzymowi chrześcijan".

      Szaweł był faryzeuszem, gorliwym Żydem - był współodpowiedzialny za śmierć św. Szczepana - więc jeśli już to był "żydowskim agentem" i wydawał "Żydom na śmierć chrześcijan"...

      Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. Jak ojcowie wasi, tak i wy! (52) Któregoż z proroków nie prześladowali wasi ojcowie? Pozabijali nawet tych, którzy przepowiadali przyjście Sprawiedliwego. A wyście zdradzili Go teraz i zamordowali. (53) Wy, którzy otrzymaliście Prawo za pośrednictwem aniołów, lecz nie przestrzegaliście go. (54) Gdy to usłyszeli, zawrzały gniewem ich serca i zgrzytali zębami na niego. (55) A on pełen Ducha Świętego patrzył w niebo i ujrzał chwałę Bożą i Jezusa, stojącego po prawicy Boga. (56) I rzekł: Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga. (57) A oni podnieśli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i rzucili się na niego wszyscy razem. (58) Wyrzucili go poza miasto i kamienowali, a świadkowie złożyli swe szaty u stóp młodzieńca, zwanego Szawłem. (59) Tak kamienowali Szczepana, który modlił się: Panie Jezu, przyjmij ducha mego! (60) A gdy osunął się na kolana, zawołał głośno: Panie, nie poczytaj im tego grzechu. Po tych słowach skonał.
      (Dzieje Apost. 7:51-60)

      ps. naprawdę załamać się można - i to ma być chrześcijański polityk
    • nowytor4 Agent Bolek go później zwolnił, ale o Bolku, szsza 08.01.07, 16:14

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka